![]() |
wolfy - jeśli nagle słyszę że dyplomacja to subtelność a popierałeś zawsze człowieka który nie subtelnie przez 5 lat nie spotkał się z Putinem i nie subtelnie ale wprost popierał jednego z jego największych wrogów - to o jaką subtelność Ci chodzi?
Daj sobie spokój z ocenianiem poziomu, na szczęście nie Ty będzie oceniał mój a tak w ogóle(co jest meritum mojej riposty).Ja problem widzę, Niemiachy też problem zauważyły - problem w tym że Ty dojrzałeś skandal - jak rozumiem skandal międzynarodowy, więc co z tym skandalem należy zrobić? - oficjalne przeprosiny, dymisja?Eskadra F16 na Berlin? |
1q2 prosta odpowiedź. Powinna podać się do dymisji.
Niemcy silni, Polska słaba...Niemcy bogaci ... Polacy biedni... chcesz cukierka to zrób to ... nie zrobisz to mało że nie dostaniesz cukierka to jeszcze w******* dostaniesz. To jest napaść na nasz kraj ! a Putin to kto to taki ? h*j mnie obchodzi jakiś Rosjanin tak samo jak prezyden Zimbawe. ps, Putin to jakiś Król wszystkich królów że trzeba mu pokłon złożyć ? a może jakiś biedny samarytanin którego trzeba zawsze we wszystkim popierać ? Człowieku co Ty piszesz ? A może Putin jest beszczelnym ignorantem że nie zechciał się spotkać z naszym prezydentem ? Zauważam dziwną tendencję .... Każdy kto nie jest pucybutem Rosji, Niemców bądż innego kraju jest rusofobem niemcofobem i eurosceptykiem i w ogóle jest zacofany... ehh ps2, do tego jak już są rozmowy jakieś negocjacje ... Jak Polacy je przeciągają próbują ugrać jak najwięcej dla Polski dla Polaków to również są bee bo no jak to tak... biedną europę będziemy okradać ? albo powiedzą że nas nie lubią bo łatwo się nie sprzedajemy ? KAŻDY chyba chce aby prezydent, rząd, władza reprezenowała mój, nasz wspólny interes narodowy a nie interes Rosji, Niemców czy Amerykanów. ps3 Arturo skoro tak bardzo chcesz zrealizować program SLD to mam nadzieje że na Napieralskiego zagłosowałeś :D aaa nie nie sory ... Kaczyński to faktycznie obłudnik... mówi im że są fajni itd... Tylko po to aby zdobyć ich głosy wygrać i tylko po to... a Komorowski posadzi na stołku jednego, drugiego z SLD może jeszcze podpisze kilka ustaw lewicowców może zalegalizuje pary homoseksualne bądż wprowadzi nauczanie seksualne a'la SLD do szkół :D brawo komorowski !! przynajmniej wyborcy SLD będa mieli kawałek tortu zadośćuczynienia że Napieralski nie wygrał :) Bronek jest taki szlachetny oh ah :D Ja jakbym był wyborcą SLD i bym zagłosował na Kaczyńskiego ponieważ nazwał by mnie lewicowcem fakt czułbym się oszukany ! nie ma to tam to :D a jakby Bronek nie wpowadził kilku ustaw SLD ee to co tam życie się zmienia, program się zmieni.. byle żylo się nam lepiej :D |
Cytat:
|
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,...ralskiego.html
I się zaczyna rozdawnictwo... Sędzio... Czy to jest Twoja ekonomia podażowa? Dajmy wszystkim, co tylko chcą? W KGHM niech mają 20 lat gwarancji zatrudnienia... Policjanci niech idą na emeryturę w wieku 35-40 lat, a co tam... Górnicy? A niech mają kilkukrotnie wyższe wcześniejsze emerytury... Większa płaca minimalna? Czemu nie... Mamusie na macierzyńskim będą miały lepiej (tylko jak chodzi o sam macierzyński to można uregulować tylko tą kwestię, a nie całą pensję minimalną zmieniać i to uważam byłby krok w dobrą stronę, ale tylko jeden z wielu, żeby podnieść bodźce do pracy i rodzenia dzieci dla kobiet). Ekonomicznie PiS oferuje nam dno i pięć metrów mułu. A wiele osób nie rozumiejąc długoterminowych konsekwencji idzie i popiera ten rozdawniczy, redystrybucyjny system. Szkoda, że kiedyś odbije nam sie to czkawką. Przykładem takich działań PiS jest choćby zaniechanie niemal całkowite w latach 2005-2007 prywatyzacji, czego skutkiem jest obecnie niepotrzebne podniesienie długu publicznego i kosztów jego obsługi. Boże... Widzisz i nie grzmisz. |
Socjal, socjal i jeszcze raz socjal. Kiedy my przestaniemy żyć w kraju gdzie politycy niczym Robin Hood rozdają nie swoje pieniądze. Takim myśleniem nasze plany o "Wielkiej Polsce" której oczekują ludzie o nacjonalistycznych poglądach zostaną spalone na panewce. Mam nadzieję, że żaden z kandydatów nie poprze naszego Zapatero.
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Ale im się trafił obywatel :rotfl: |
A my będziemy mieli pomnik Kuklińskiego...
|
A to jeśli Kukliński nie był zdrajcą to kim był? Bohaterem? - Bez żartów.
|
Cytat:
:> Cytat:
Poza tym nie przypominam sobie wypowiedzi w stylu "wybierzcie Obamę, inaczej będziecie przez nas izolowani" :lol: Bardzo bym się zdziwił, gdyby było inaczej:> Wskaż mi te wypowiedzi szefów dyplomacji sugerujące USA kogo mają wybrać na prezydenta. Jedyne, co wygrzebiesz, to jakiegoś politycznego no-name, pewnie bez jakiegokolwiek wpływu na politykę swojego kraju, bawiącego się w publicystę. Cytat:
Co ma piernik do wiatraka? Rozumiem, że z braku argumentów ulubionym argumentem betonu PO jest: "A bo wasz ( :lol: ) PiS to <tu opis jakiejś kompletnie nie związanej sytuacji, często mocno wyolbrzymionej bądź całkiem zmyślonej>". Dobra, geniuszu, podaj mi przykład wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego bądź urzędującego szefa MSZ z czasów rządu PiS-u sugerującą obywatelom innego państwa na kogo powinni głosować w trakcie kampanii wyborczej w ich kraju. Albo nawet poza nią. Oboje wiemy, że nie podasz żadnej i to dotyczy nie tylko PiS-u, ale jakiegokolwiek innego Polskiego rządu bądź prezydenta. Walcz dalej, proszę bardzo. Z każdą próbą ośmieszasz się coraz bardziej. Cytat:
... Nie, nie róbmy nic. Pozwalajmy na takie wyskoki bez słowa sprzeciwu, tak jak czyni to obecny rząd, a później dziwmy się, że nikt nas o zdanie nie pyta. Bo i tak wiadomo, że można nas kopnąć w dupę a my będziemy się bali odpowiedzieć. Zniżę się jednak do Twojego poziomu ( tak bardzo, jak tylko potrafię ) i odpowiem podobnym grepsem: "Po to mamy MSZ, żebyśmy nie musieć wysyłać nigdzie naszych F-16 (bo jeszcze nie dolecą i będzie wstyd)". Czasem wystarczy zwykła nota dyplomatyczna albo zapytanie, żeby podkręcić atmosferę i nauczyć sąsiadów trzymać język za zębami. Tylko do tego trzeba być czymś więcej, niż tylko podnóżkiem. Jestem pewien, że gdyby żył Lech Kaczyński, nie pozostawiłby tego bez żadnej odpowiedzi. A tak BTW - te nasze "wspaniałe" F-16 i "kontrakt stulecia" z nimi związany to też zasługa Komorowskiego. To on usunął jedyną przeszkodę - czytaj : Szeremietiewa - za pomocą prowokacji z wykorzystaniem służb specjalnych. Kto się zainteresuje sprawą, ten znajdzie też parę innych ciekawych przetargów dla wojska skręconych wtedy przez Bronka. Ale to już zupełnie inna historia... Cytat:
Próbowałeś przedstawić sprawę jako nieistotną, przy okazji jadąc antyklerykalizmem. Cytat:
Twoja inteligencja jest wyłącznie Twoją sprawą tak długo, jak długo nie raczysz mnie jej wykwitami. Cytat:
Nie zostawię tych kłamstw i manipulacji bez odpowiedzi. Czekam więc:D Cytat:
Oczywiście. Zgrywanie głupka nie jest jednak takie trudne. Może wyrobię sobie legitymację PO? :D |
Cytat:
Cytat:
A co do kręcenia ustawami, to niestety żaden kandydat nie osiągnął poparcia 50% - tak kierował swoją kampanią, że się nie udało. Więc teraz nie płaczcie, że trzeba się dogadywać z lewicą. A i o związkach homosiów nikt z lewicy nie mówił, że wymaga tego aby udzielić poparcia któremuś z kandydatów. |
Cytat:
do rodziców owszem ale nie o narodziny a o fazę inicjującą |
Cytat:
Widzisz, to nie jest jednak tak, że byt kształtuje świadomość, jak chciałyby Ci wmówić postkomunistyczne mózgi w naszych opiniotwórczych gazetach. Możesz kupić najnowszego iPoda, bujać się nowiutką BMK-ą, ale mimo tego nadal słoma będzie z butów wystawać. Dlatego warto też czasem zainwestować w siebie. Pisze to człowiek, któremu nigdy niczego w życiu nie brakowało, a którego rodzice, mimo prowadzenia własnego biznesu i udanej kariery politycznej zawsze znaleźli czas, żeby zaprowadzić go do Kościoła. Do którego nadal chodzę i nie przeszkadza mi to w odnoszeniu sukcesów, na miarę - rzecz jasna - skromnych możliwości. Tak więc zaryzykuję stwierdzenie, że nie chodząc do "kościółka" coś jednak straciłeś. Z rzeczy najprostszych - choć wcale nie nieważnych, chociażby: możliwość wyboru. Przy tym nie łudzę się, że samo chodzenie do Kościoła mogłoby każdego nauczyć kultury. Ale to już zupełnie inny temat... |
Cytat:
Faktycznie tamta wypowiedź była chaotyczna i kulturą najwyższych lotów nie grzeszyła. Była jednak wynikiem frustracji, była dynamiczna i ekspresyjna. W żadnym punkcie natomiast nie była kłamliwa. Gazet nie czytam (poza motoryzacyjnymi), informację o wydarzeniach czerpię raczej z telewizji i przyjmuję do siebie, to co widzę oraz oczywiste fakty - to, co miało miejsce. Komentarz traktuję z przymrużeniem oka. Dziennikarz, czy "dziennikarz", to tylko człowiek i jak każdy może być prostytutką. Odbijając piłeczkę mógłbym rzec, że tak jak na mnie wpływ miały gazety (nieprawda) tak na Ciebie miały kazania w kościele... Ale po co? Jaki to ma sens? Ty prezentujesz pewne poglądy ideologiczne oraz polityczne. Do Twojej ideologii się nie czepiam, bo to Twoja intymna sprawa, natomiast polityka popieranego przez Ciebie, Pana Kaczyńskiego w moim mniemaniu do niczego dobrego nie doprowadzi. A i do niego samego jako człowieka mam kilka "ale". Jednak o tym wystarczy. Jakiej to możliwości nauczyło Cie chodzenie do kościoła? W sensie, że rodzice Cię zaprowadzili, a jako dorosły miałeś wybór... To widzisz jako dziecko z matką też chodziłem, mówiąc, że rodzice nie latali mocno uogólniłem. Jednak później doszedłem do wniosku, że pomodlić się można w domu, a realizować przykazania można w codziennym życiu będąc pomocnym ludziom i nie krzywdząc ich. Nie potrzebuję do tego stania godzinę w świątyni i słuchania, co jest lepsze dla Polski. |
Cytat:
:shock: |
Ok więc teraz czekam na merytoryczne argumenty.
|
Cytat:
Pomijam już fakt, że naprawdę nie ma sensu emocjonalne podchodzenie do polityki. Temat wiary jest mocno indywidualny, ale takie stawianie go jak Ty zrobiłeś: ludzie przedsiębiorczy i odnoszący sukces w życiu kontra bieda i ciemnota chodząca do "kościółka" - jest sporym nadużyciem. Pomijam już fakt, że w Kościele naprawdę nie mówią na kogo głosować, mówią co najwyżej, że głosowanie jest obowiązkiem sumienia. Nie wierz w ciemnotę, jaką tu niektórzy rozpowszechniają: "GW" swoim atakiem na abp. Michalika po prostu się ośmieszyła, przy okazji pokazując jak niskie ma mniemanie o swoim kandydacie. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Zrobiłem sobie subiektywną prognozę na II turę wyborów na podstawie wyników I tury i kilku innych czynników. Założenia są takie, że frekwencja będzie na niższym poziomie ze względu na sezon wakacyjny, a do urn pójdą w większości ci sami wyborcy co poprzedednio.
Wyniki I tury (w mln): 6,981 - Komorowski 6,128 - Kaczyński Różnica: 853 tys. głosów Reszta głosów (3,696 mln), w tym (w mln): 2,299 - Napieralski (remis po 50% głosów) 0,416 - JKM (remis po 50% głosów) 0,294 - Pawlak (2/3 dla Kaczyńskiego - elektorat wiejski) 0,242 - Olechowski (2/3 dla Komorowskiego - wiadomo dlaczego) 0,214 - Lepper (2/3 dla Kaczyńskiego - elektorat wiejski) 0,177 - Jurek (2/3 dla Kaczyńskiego - elektorat skrajnie prawicowy) 0,029 - Ziętek (remis po 50% głosów) 0,021 - Morawiecki (2/3 dla Kaczyńskiego - elektorat skrajnie prawicowy) +1,772 tys. głosów dla Komorowskiego +1,929 tys. głosów dla Kaczyńskiego Różnica: 157 tys. głosów na korzyść Kaczyńskiego Cytat:
Założenia: ~ 1,5 mln - liczba Polaków w wieku 15,16,17 lat co się równa 4% populacji kraju, jednak jeśli chodzi o turystów to jest to najczęściej podróżująca grupa, dlatego stanowią 10% wszystkich turystów 1/10 - część miesiąca przy wyjazdach krótkoterminowych 1/5 - część miesiąca przy wyjazdach długoterminowych 20% turystów pochodzi ze wsi, a 80% z miast 55% - procent turystów głosujących w I turze 2/3 - wyborcy Komorowskiego 1/3 - wyborcy Kaczyńskiego ~50 tys. ludzi będzie bawiło się w niedzielę na Openerze (powiedzmy -25 tys. głosów dla Komorowskiego) Krótkookresowe wyjazdy krajowe Polaków w lipcu 2009 (2-4 dni, liczę średnio 3 dni) - 1,55 mln osób 0,1 * 0,9 * 1,55 = 139 tys. wyborców Długookresowe wyjazdy krajowe Polaków w lipcu 2009 (5 dni i więcej, liczę średnio 6 dni) - 2,6 mln osób 0,2 * 0,9 * 2,6 = 468 tys. wyborców Długookresowe wyjazdy zagraniczne Polaków w lipcu 2009 - 0,6 mln osób 0,2 * 0,9 * 0,60 = 108 tys. wyborców Suma: 715 tys. potencjalnych wyborców, z których w I turze głosowało 393 tys. - 262 tys. wyborcy Komorowskiego - 131 tys. wyborcy Kaczyńskiego Różnica: 131 tys. głosów na korzyść Kaczyńskiego na podstawie danych Instytutu Turystyki m.in. http://www.intur.com.pl/inne/wyjazdy_polakow2009.pdf Podsumowanie 6,981 + 1,772 - 0,287 = 8,466 mln - głosy na Komorowskiego 6,128 + 1,929 - 0,131 = 7,926 mln - głosy na Kaczyńskiego Publicyści mają jednak rację, że rozegra się walka o każdy głos wyborców Napieralskiego gdyż ani wyborcy innych kandydatów, ani sezon wakacyjny ani inne czynniki nie przeważą szali zwycięstwa na stronę Kaczyńskiego. Jarek musi być bardziej lewicowy niż Komorowski, to jedyna szansa na sukces. |
Tak, ale pozostaje jednak duża grupa ludzi, która nie poszła na pierwszą turę gdyż i tak wiedziała, że dalej przejdą K&K. Teraz część z nich może ruszyć, gdyż będzie chciała zagłosować. Jeszcze inna grupa wśród niegłosujących w I turze może się zmobilizować na zasadzie "nie oddam prezydentury Komorowskiemu/Kaczyńskiemu". Z wyjazdowiczów część może zagłosować w miejscach wypoczynku. Za granicą zmobilizować się może znacznie więcej ludzi, np. na wyspach pod wpływem wyboru Polonii amerykańskiej z I tury. Mimo wszystko elektorat Napieralskiego będzie jednak kluczowy.
Tak swoją drogą zastanawiam się nad tym, czy nie byłoby dobre zakazywanie publikowania sondaży przez jakiś czas przed wyborami... |
Taka ciekawostka: http://www.niepoprawni.pl/blog/509/w...owal-w-armenii
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie znalazłem nigdzie informacji o ilości pobranych zaświadczeń, ale nie wydaje mi się żeby to były jakieś ogromne liczby, może kilka-kilkanaście tysięcy w skali kraju. Zmobilizowanie niegłosujących w I turze wyborców przy tej pogodzie i usypiającej kampanii to jest mission impossible. W 2005 roku zmobilizowano dodatkowo na II turę jakieś 200 tys. głosujących, a pamiętamy jak ostra była wtedy kampania. |
Zostało jeszcze trochę czasu. Będą debaty (Boże, ale ja naiwny jestem :shock:). Wydaję mi się też, że Kaczyński wysunie jakieś działa. Poza tym ludzie mogę się zmobilizować na zasadzie, o której wyżej pisałem.
|
Cytat:
|
Cytat:
Było to w dwóch różnych kościołach, a autorami było 3 różnych księży. Naprawdę nie trudno znaleźć ludzi, którzy się z tym spotkali. Nie mówiąc już o licznych przekazach medialnych, ale rozumiem, że tych nie uznajesz za prawdziwe, albo przynajmniej ich części. Nie jest to wina PiS, że kościół go popiera, ale zjawisko takiej agitacji kościelnej jest faktem i nie ma się co kłócić. Tak samo jak ogłoszenia/plakaty na tablicach ogłoszeń przy kościołach. |
Cytat:
Ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat |
Cytat:
|
|
Cytat:
EDIT: oczywiście chodzi mi o łamanie ciszy wyborczej. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl