Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w Pucharze Polski 2010/2011 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7567)

speedfashion 02.03.2011 04:49

Mi się nie wydaje, żeby nasi piłkarze zostali zajechani itp. Po prostu wygrało u nich podejście "aaaa, coś tam wpadnie..." Okazało się, że wpadło, ale dla Podbeskidzia.

No i w sumie, to dobrze (co najmniej dla mnie), że Podbeskidzie udowodniło im, że nie są jeszcze zbyt zajebiści i powinni pracować (szczególnie obrona, w której po całkiem okazałej serii bez straty gola, coś się chyba pojękało...). Może to zaowocuje w meczu z Ruchem i na boisko wyjdzie inna drużyna niż "aaaaa, jakoś to będzie..."

mulda 02.03.2011 05:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Orson (Post 1058556)
Na dzień dzisiejszy sklad powinien wygladac tak:
Pareiko - Cikos, Bunoza, Jaliens, Pajlic - Wilk, Siwakow, Maor - Kirm, Małecki - Genkov
i zero ....a zmian...

A wg mnie Chavez byl drugim pozytywnym ogniwem obok bramkarza. No moze najmniej negatywnym.

skeba 02.03.2011 06:14

Cytat:

Na dzień dzisiejszy sklad powinien wygladac tak:
Pareiko - Cikos, Bunoza, Jaliens, Pajlic - Wilk, Siwakow, Maor - Kirm, Małecki - Genkov
i zero ....a zmian...
Człowieku, wczoraj Chavez zagrał najlepszy mecz z defesywy i to on zasluguje, bardziej, niz Jaliens na pierwsza 11

tomasz_19 02.03.2011 07:51

nie wiem co powiedzieć o tym meczu... było słabo, a nawet bardzo słabo... podobała mi się dziś gra Pareiki, Paljicia, Chaveza, Shivakowa, Meliksona... reszty nie skomentuję, bo musiałbym użyć niecenzuralnych słów... powiem jedynie tyle, że ktoś chyba powinien odsunąć od składu Żurawia bo to co on wyprawia w polu karnym przeciwnika to po prostu zgroza (sytuacja z główką). aha i rozumiem, że na Riosie już postawiono krzyżyk, bo jak inaczej można skomentować sytuację zawodnika który wchodzi na ostatnie minuty meczu... chodzi oczywiście o pieniądze, a nie o umiejętności...

pawlos33 02.03.2011 08:15

Uważam, że dobrze się stało. Chłopaki zobaczyli że samą swoją zajebistością meczu nie wygrają. Całe szczęście był to PP i jest szansa rewanżu. Gorzej by było, gdyby to była liga i stracone ligowe punkty. Oby to była dobra lekcja pokory dla Chłopaków.
P.S Co nas nie zabije, to nas wzmocni!

rafal777 02.03.2011 08:22

Najbardziej mi żal kibiców. Mroźny wieczór, długie oczekiwanie na pierwszy mecz u siebie i to co pokazali nasi w pierwszej połowie to był sabotaż. Ja po tym meczu jestem mądrzejszy o kilka spostrzeżeń. Ofensywny pomocnik jakim jest Łukasz Garguła albo miał założenia schować się i nie szukać gry albo zupełnie nie wie o co chodzi w piłce nożnej. Pierwsza połowa, nasi obrońcy mają piłke na swojej połowie, przed nimi 2 LINIE (ata i pomoc) Podbeskidzia a Pan Łukasz Garguła biega sobie pod ich polem karnym. Ja się pytam w jaki sposób my sie tam may dostać skoro obrońca nie ma do kogo podać?? Melikson choć zagrał dopiero w 2 meczach widać, że ma większe pojęcie o piłce niż nasz reprezentant. Radosław Sobolewski, hmm porównując Wilka z meczu z Arka do Sobola z dziś...bez porównania. Symboliczna była chwila w której na środku boiska piłkarz Podbeskidzia robił sobie kółeczka z piłką a Sobol zamiast to przerwać też robił sobie kółeczka za nim :D Maciej Żurawski, nie ma się co znęcać nad legendą. Niech juz da sobie spokój.

Jak oni tak zagrali przy Maaskancie, który mówił, że PP jest dla niego bardzo ważny to przecież jakby mu napluli w twarz. Ciekaw jestem jego reakcji.

Aha a Ci co piszą, że Jaliens ma prawo popełniać takie błędy niech sie zastanowią. To nie jest 22 letni Marcelo co z europejską piłką nie miał nigdy styczności. To jest koleś co miał dyrygowac nasza obroną i mega wzmocnienie. Po tych meczach widac dlaczego nei gral już w swoim byłym klubie. Po tym co zrobił z nim napastnik I ligowego klubu w naszym polu karnym powinien się zapaść pod ziemię.

iiYama 02.03.2011 08:35

I Jaliens prawie się pod ta ziemię zapadł bo po zrobieniu go w ciula był tak w....iony i załamany że chwilę stał w bezruchu skołowany. Poza tym to już drugi mecz w którym widać że ma problemy jakby ze zwrotnością i dynamiką.

Przeciwnie Pareiko - widać duże doświadczenie i to że myśli na boisku - sytuacja z początku drugiej połowy gdy zablokował strzał z metra PBB. Szybkość reakcji też niezła bo o mały włos a wyciągnął by Malinowskiemu piłkę spod nóg.

No i Mąły niestetey po raz kolejny pokazał że na spowalnia grę, holuje piłkę. Że najgroźniejszy jest gdy gra jeden na jeden.

Generalnie pierwszoligowiec nas ośmieszył nie dając nam wyjść z połowy przez pierwszy kwadrans. Goście widać było że są świetnie przygotowani szybkościowo i mają pomysł na grę który konsekwentnie realizowali.

arti 02.03.2011 09:04

Kubeł zimnej wody na nasze głowy.
Mam nadzieję, że nasze orły zmażą tą plamę w rewanżu..
A pojutrze mam nadzieję ładna gra i wygrana z Ruchem...

jendrus 02.03.2011 09:11

Podbeskidzie niczym Levadia<a nawet i gorsze bo tamci mistrze Estoni> Garzda wypowiedz wyżej ma trochę racji.
Po co Źuraw<sciana> Rios widocznie słaby jak nie gra wkońcu maskant by go napewno wcześniej wpóścił bo jemu lotto tkto gra ważne aby db grał.. Małecki corazz bardziej gwiazdorzy<niestety>za dużo sam. Poza Jaliensem nowi zawodnicy się nadają bo znów lepsi od reszty<jeszcze Chawez db grał>
Miejmy nadzieje że to dlatego że zimno a jak przyjdzie wiosna i ciepło to będą<wymiatać><hihi>

murray 02.03.2011 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mulda (Post 1058555)
Jak oni sie przygotowali do tego sezonu skoro ich Podbeskidzie zajechalo ?!

Tak, zajechało. Wszyscy Wiślacy po 70 minucie oddychali już rękawami.

skeba 02.03.2011 09:25

Podbeskidzie w 8 meczach w I lidze na własnym stadionie 7 razy wygralo i 1 raz zremisowało. Świetnie to wróży przed rewanżem

Kurz 02.03.2011 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1058579)
Podbeskidzie w 8 meczach w I lidze na własnym stadionie 7 razy wygralo i 1 raz zremisowało. Świetnie to wróży przed rewanżem

Jeszcze raz napiszę, bo widzę, że morale nie jest najlepsze... Jeśli nasi piłkarze zechcą awansować, to to zrobią. Żadne statystyki Podbeskidzia nie mają znaczenia. Ten mecz Wiślacy przegrali ze sobą, nikim innym. Niestety, pokazali w ten sposób, że czasy minimalizmu nie są jeszcze za nami. Taki zimny prysznic był potrzebny. Według mnie przyszedł w najlepszym momencie i w najlepszy możliwy sposób, bo nie w ekstraklasie.

Grantar 02.03.2011 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mulda (Post 1058558)
A wg mnie Chavez byl drugim pozytywnym ogniwem obok bramkarza. No moze najmniej negatywnym.

W pierwszej połowie ...
bo z drugiej połowy przypominam sytuację gdy jakiś napadzior Podbeskidzia, bedąc 1,5 m za Chavezem dogonił go wygarną mu piłkę, potem na polu karnym kiwnął zwodem przedszkolaka i tylko Pereiko (najlepszy w drużynie) uratował sytuację ....

Chavez nadrabia dobrym ustawianiem się i siłą ... ale z Marcelo lepiej go nie porównujmy ....

skeba 02.03.2011 09:39

Cytat:

en mecz Wiślacy przegrali ze sobą, nikim innym
Już wielokrotnie miało to miejsce. Podbeskidzie będzie miało atut własnego boiska i mogą zamurować bramkę, a my nie potrafimy tak grać, co pokazał m,in mecz z Leavadią na wyjeżdzie, czy ze Slaskiem u siebie

Lucas.B 02.03.2011 09:45

Z całym szacunkiem jeżeli Holender w obronie notorycznie popełnia podobne błędy to coś tu nie jest tak jak być powinno. W sparingach również prezentował się słabo - nie dziwię się, że bez żalu go oddano z Holandii. Na prawdę za pół roku będzie podobnie jak rok temu - trzeba zacząć od obrony, gdzie poza Chavezem nikt nie prezentuje przyzwoitego poziomu - przy wczorajszej grze Holendra i Bośniaka to Cikos (w moim przekonaniu również za słaby na Wisłę zawodnik) to profesor. Nie jestem przekonany czy ta przebudowa zmierza w dobrym kierunku Pereiko i Meleks na razie się sprawdzają.

lorddavy 02.03.2011 09:49

Wynik bardzo słaby, gra to typowe bicie głową w mur. To wszystko jeszcze mogę przeboleć bo mamy w zapasie rewanż. Jednego nie mogę pojąć- doboru składu na to spotkanie. Skoro to puchar i mecz ze znacznie niżej notowanym przeciwnikiem wypadałoby dać szansę młodym i rezerwowym? No to widzę zamiast ich Żurawia, Sobola, Gargułę i Bunozę, którzy na boisku wypadają beznadziejnie. Ja nie wiem o co tu chodzi. Dlaczego nikt z juniorów nie dostał szansy. To mnie martwi. Do tego stary problem - brak napastników. Oby ten Genkow w lidze odpalił. Bo Riosa już skreślono jak widzę, na na Żurawskim nie można polegać.

Teqcontroller 02.03.2011 10:02

Chavez , Sivakow , Palijc , Pareiko.Tych czterech zawodnikow gralo wczoraj dobrze.

Bunioza :D tez nie zle , ale te dzidy do przodu mnie w....iaja.

Jeliens Lawa na dzisjejszy dzien.

Kirm szuka szuka gry a i tak robi proste bledy.
Brak zgrania czy zlekcewazenie rywala ? wedlug mnie jedno i drugie.
Wczoraj widac bylo ze Maaskantowi zalezalo na zwyciestwie , ale co z tego jak zawodnicy polecieli w chuja po calej lini ?Mam nadzieje ze sie po nich przejechal , a skutki bedziemy widziec w piatek.

Jazon 02.03.2011 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1058467)
Panowie to nie gra Jaliensa była tutaj problemem, który starał się grać w piłkę w przeciwieństwie do Bunozy, to że popełnił nie wiem może z 2 błędy kiedy raz dał się ograć przy lini i raz źle obliczył kozioł nie czyni z niego sprawcy tej porażki. Wypominanie mu już meczu z Arką w którym zagrał conajmniej dobrze to szukanie kozła ofiarnego.
Generalnie problemem była gra Bunozy, oraz gra ofensywna, przede wszystkim tragiczny mecz Garguły nie wiem czy on miał jakieś jedno zagranie dobre w tym meczu. Widać było brak napastnika bo Maciek grał słabo.
Słabo wyglądał również Sobol, brak w Wilka w składzie to skrzywdzenie tego chłopaka po tym co zagrał w Gdyni, chyba, że Robert planował go wystawić w Piątek.
Nie dramatyzujmy jestem przekonany że ta drużna będzie wyglądać zupełnie inaczej jak do podstawowej jedenastki wróci Genkov, Cikosz, Jaliens zagra na swojej naturalnej pozycji, oraz Melikson. Mile widzina również Wilk w miejsce Sobola.

Źuraw był naszym jedyny napastkiem czy on oddał chociaż strzał na bramkę ? Wiem że spartolił jedną sytuację gdzie nie trafił w piłkę głową po dośrodkowaniu Kirma.

Popieram. Nie należy skreślać Jaliensa, mógł mu się zdarzyć słabszy występ w grze, tak jak się zdarzał Marcelo (pamiętacie jak go zrobił Czibamba rok temu?), tym bardziej że nie grał na swoim stoperze, tylko na boku. Na plus trzeba zauważyć, że w konstruowaniu ofensywy miał jakiś udział, próbował włączać się w atak pozycyjny, utrzymywał się przy piłce nie robiąc bezmyślnych dzid jak Bunoza. Bunoza zagrał fatalnie, podobnie jak Garguła z Żurawskim. Żurawski już się do niczego nie nadaje. Jest wolny, słaby fizycznie (odbija się od obrońców jak piłeczka ping pongowa), co ciekawe mam wrażenie, jakby zapomniał umiejętności czysto piłkarskich - dawniej potrafił ładnie przyjąć, zrobić jakiś zwód i czysto uderzyć, dziś ŻADEN z tych elementów mu nie wychodzi. On by sobie nie poradził nawet w 1 lidze, może 2 liga byłaby odpowiednia dla Żurawia, tam by sobie może w końcu coś strzelił. Inna sprawa, że w meczu z Podbeskidziem nie miał za bardzo styczności z piłką, ale moja opinia nie bierze się z tego tylko jednego meczu, ale i z całej zeszłej rundy. Na Genkovie spoczywa teraz naprawdę duża odpowiedzialność, gościu musi wypalić, po prostu musi. Garguła dramat, szkoda w ogóle mówić. W rewanżu Maaskant musi wystawić skład jak w meczu z Arką i przy pełnej koncentracji jest szansa na awans do półfinału.

Marcinnno 02.03.2011 10:11

Ogólnie przykro się robiło jak to się oglądało wczoraj. Wszyscy grali wczoraj tragicznie po prostu. Nie wiem kto się dał wczoraj tak ograć jak dziecko, ale to chyba ten super stoper Jaliens. Z całym szacunkiem dla Sobolewskiego, za jego oddanie Wiśle, ale moim zdaniem już nadszedł czas aby Czarek Wilk był podstawowym zawodnikiem. Prezentuje się o wiele, wiele lepiej. Musi nastąpić wymiana pokolenia. Co do Żurawskiego już to kiedyś pisałem, ale napisze jeszcze raz. Nie dostawał wczoraj podań. Po za tym ta pozycja nie jest i nigdy nie była dla niego. Żuraw zawsze był drugim napastnikiem ( cofniętym) !

P.S : Co to za czasy, że Wisła przegrywa z Podbeskidziem i to na własnym boisku.

murray 02.03.2011 10:12

Swoją drogą ten mecz jako żywo przypominał mi spotkanie z Ruchem w sezonie bodaj 2006/2007. Puchar Polski, silny pierwszoligowiec i porażka.

tofik 02.03.2011 10:14

Nie ma tego złego. Bardzo dobrze, że drużyna będzie musiała jechać na trudny teren odrobić straty. Wyjdzie najmocniejszy skład i zobaczymy, czy jest jakaś nadzieja dla nich. Jak wydrą awans, znaczy, że może coś z nich będzie. Jak nie, to nie ma co sobie głowy zawracać europejskimi eliminacjami. Zresztą to był dobry materiał poglądowy dla trenera i Stana Valckxa kto tej drużynie nie jest już potrzebny. I z tego dwaj Holendrzy muszą "wyciągnąć wnioski".

AYALA 02.03.2011 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 1058579)
Podbeskidzie w 8 meczach w I lidze na własnym stadionie 7 razy wygralo i 1 raz zremisowało. Świetnie to wróży przed rewanżem

zaraz,zaraz.Drużyna która jest budowana na Lige mistrzów albo chociaż na LE ma obawiac sie drużyny z 1 ligi ? Przecież silniejsi rywale są w rundzie wstępnej europejskich pucharów.

Jagul 02.03.2011 10:21

Zadecydowało zaangażowanie. Jakby piłkarze od początku narzucili swój styl gry, atakowali, walczyli, to w końcu coś by wpadło. Niestety ale niektórzy chyba poczuli się zbyt pewni swoich umiejętności albo niskich umiejętności przeciwnika. Może to i dobrze, bo teraz nasi wiedzą, że wybiegać trzeba każdy mecz.
Garguła i Żurawski otrzymali szansę i moim zdaniem ich nie wykorzystali. Już lepiej od nich zagrał Łobodziński.
Bramka to fatalny błąd środkowych obrońców. Stali od siebie około 15 metrów i zostawili autostradę do bramki temu Malinowskiemu.

Teqcontroller 02.03.2011 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1058592)
Nie ma tego złego. Bardzo dobrze, że drużyna będzie musiała jechać na trudny teren odrobić straty. Wyjdzie najmocniejszy skład i zobaczymy, czy jest jakaś nadzieja dla nich. Jak wydrą awans, znaczy, że może coś z nich będzie. Jak nie, to nie ma co sobie głowy zawracać europejskimi eliminacjami. Zresztą to był dobry materiał poglądowy dla trenera i Stana Valckxa kto tej drużynie nie jest już potrzebny. I z tego dwaj Holendrzy muszą "wyciągnąć wnioski".

Dokladnie , jesli nie wygraja z 1 ligowcem to niech nawet sie nie pchaja do Europy bo z czym do czego.

Mam nadzieje ze Gargula i Zuraw juz nie pograja bo sie mecze jak na nich patrze.
Stan juz wie ze z Zurawia nic nie bedzie a Gula nie wroci do formy , Potrzebny jest napastnik albo i dwoch jak sie Gienek nie sprawdzi , ojj bedzie Goraco.
Na razie gramy tym co mamy , byle do lata i budowy druzyny ciag dalszy....

Marszałek 02.03.2011 10:44

Gdyby puknęli Podbeskidzie na stojaka, to w piątek mielibyśmy zapierniczający Ruch i spacerowiczów. Tak na to spójrzcie co niektórzy.

Feniks1983 02.03.2011 10:50

Witam,

Nie bylo mi dane meczu zobaczyc (moze i lepiej sadzac po wpisach i nastrojach). Zimny kubel dobrze powinien zrobic pilkarzom ale i tez niektorym kibicom z tego forum. Z tego co tu czytam (wiem ze czesc jest przeszadzonym lamentem) to Wisla zagralo slabiutko a wrecz przeszli kolo meczu. W takim razie jedno pytanie mi sie nasuwa. Skoro tak bylo to gdzie ten niby porfesjonalizm zagranicznych graczy wzgledem Naszych rodzimych? Czy moze juz polscy pilkarze zdazyli "rozleniwic" stranierich? Bardzo mi sie to nie podoba jesli faktycznie odpuscili ten mecz. Gra Jaliensa poki co rozczarowywuje. Juz po meczu w Gdyni pisalem ze ma problemy z wyrpowadzaniem pilki a teraz wpisy tych co byli na meczu lub ogladali w TV wydaja sie to potwierdzac. Oby tylko szybko Holender sie poprawil i gral tak jak powinien. I znowu po tym meczy przed Ruchem wiecej niewiadomych niz pewniakow (poza bramkarzem :))

it 02.03.2011 10:56

Niektórzy tu piszą, że Podbeskidzie nie miało prawa wyjść z własnej połowy, że I liga, że słabe itd. itp.
Tymczasem prawda jest taka, że czołowe ekipy I ligi nie ustępują wcale słabiakom i nawet średniakom naszej ekstraklasy. A do tej ekstraklasy Podbeskidzie wyraźnie chce się dostać.
Podbeskidzie grało co najmniej na poziomie Arki z piątkowego meczu. Przy małym zaangażowaniu Wisły i kilku zmianach (na gorsze) w składzie, ten rezultat nie jest wcale ogromnym zaskoczeniem.
Powiem więcej - wcale nie będę zaskoczony, jeśli Wisła nie awansuje w Bielsku, nawet grając w optymalnym składzie i z dużym zaangażowaniem.

Ogryzek 02.03.2011 10:59

Hej Marszałku,

Mieliśmy ich puknąć na luzie (zasada jednak działa) :D
To tak żartem.

Masz rację że jeżeli nasze gwiazdory miały przegrać, to lepiej nie mogło się zdarzyć. Kubeł zimnej wody na gwiazdorskie głowy się przyda, i dla piłkarzy i dla niektórych kibiców którzy mysleli że juz mamy MP bo mamy Meliksona:)

Moje spostrzeżenia na temat meczu.

1. Błąd strategiczny Maaskanta - w pucharach jest dwu mecz a nie jeden mecz. Zamiast dowieźć spokojnie 0-0 do końca i grać na luzie w Bielsku Robert dostał koziego rozumu i kazał grać do końca o zwycięstwo. Wszyscy poszli do przodu pod koniec meczu, brak asekuracji (Chavez i Jaliens z przodu) i Bunoza zgubiony podaniem i 1-0 dla Podbeskidzia. Tak się nie gra w pucharach gdzie jest żelazna zasada - nie stracić gola u siebie! Teraz musimy strzelić 2 gole w Bielsku żeby awansować.... wg mnie strategiczny błąd Maaskanta. To nie mecz ligowy ze 3 punkty to nie 1 punkt. Zwłaszcza ze widział że w meczu nic nam nie wychodziło.
2. Zaczeliśmy lepiej grać w ataku jak Podbeskidzie opadło z sił a nie wtedy kiedy Melikson wszedł na murawę. Wcześniej Bielszczanie zabiegali nasze gwiazdy. Czyli bez presingu rywala jakoś gramy z presingiem dalej nic nie wychodzi.
3. Jaliens - kompromitujący występ. Nawet tak ośmieszonego Kowalskiego nie widzialem w lidze. Pomijam że ponadto kilka razy ewidentnie zgubiony na boku.
4. Nasza obrona która była we wczesniejszych meczach naszym mocnym punktem grała słabiutko. Nawet Chavez który był najlepszy też nie ustrzegł się błędów.
5. Rios... w jakiej on jest formie skoro Maskant wpuszca go na kilka minut?

Ale jest coś pozytywnego - jak pisał Marszałek - kubeł zimnej wody na nasze stranierosy i naszych krajowców się przyda. Teraz może wielu zrozumie wypowiedź Maora że w naszej lidze gra się siłowo... trzeba walczyć nawet z Podbeskidziem żeby wygrac. Sama technika nie wystarczy.
No i Pareiko dobry mecz - zawsze mały plusik.

PS
"Cieszę" się że nie długo nie będzie Polaków w składzie - nie będę musiał czytać mądrości niektorych że tylko Polacy grali źle w wczorajszym meczu.... Wiekszosć Polaków i starnierosów poniżej przyzwoitości a Jaliens to już grał jakby był na ostrym kacu albo sprzedał mecz u buka (to do FraMata a propo insynuacji o sprzedany mecz wg mnie 1 podejrzany).... Oczywiście ja nie wierzę żeby ktokolwiek sprzedał ten mecz.... po prostu bez walki i biegania nie ma wygrywania:)

Jazon 02.03.2011 11:10

Pareiko a nie Pereiko.

1q2 02.03.2011 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1058611)

1. Błąd strategiczny Maaskanta

A moim zdaniem 0-1 jest dla nas bardziej korzystne niż 0-0.Poważnie.Przy 0-0 to mogły by być jakieś kalkulacje itp - teraz sprawa jest jasna.
A co do tego kto bardziej dał dupy - to ogólnie do 'wszystkich'.Sami niepotrzebnie wpadacie w tą pułapkę dyskusji pt. 'nasi i nie nasi'. Na dziś wszyscy są nasi.
To też nie jest tak że wszyscy grali słabo - koszmarnie zagrał Jaliens,Garguła i Żuraw,słabo Sobol i Kirm - reszta przyzwoicie bądź dobrze(Pareiko) ale niestety w 6 z Podbeskidziem się nie wygra.

Zresztą ja się tego spodziewałem, może nie porażki ale drogi przez mękę.Będzie lepiej;)

ps - jakiegoś choćby lekkiego sugerowania przekrętu u bukmacherów nie komentuje bo musiał bym kogoś poważnie obrazić

Tenzen 02.03.2011 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1058611)
1. Błąd strategiczny Maaskanta - w pucharach jest dwu mecz a nie jeden mecz. Zamiast dowieźć spokojnie 0-0 do końca i grać na luzie w Bielsku Robert dostał koziego rozumu i kazał grać do końca o zwycięstwo. Wszyscy poszli do przodu pod koniec meczu, brak asekuracji

Tym mnie zaskoczył. To jakim Maaskanta jest trenerem dopiero ma wyjść w tej rundzie, ale miał być świetnym psychologiem i tu zawiódł.

Taktyka "My jesteśmy Wisła Kraków i już". Myślenie, że mecz sam się wygra trzeba u zawodników tępić a nie podsycać!

Speedy 02.03.2011 11:34

Panowie dajcie spokój.
Naszym celem jest mistrzostwo i szturmowanie Ligi Mistrzów, a nie wygranie PP.
Myśle, że nasi podeszli do meczu "wygramy to wygramy, nie to żalu nie będzie"

Przykład Borussia Dortmund, odpadli z LE, Pucharu Niemiec z 3 ligowcem(!), dostali po pysku, wzięli się do pracy, skupili się na mistrzostwie i proszę zobaczyć gdzie teraz są. A tak na marginesie w Niemczech w półfinałach były dwie drużyny z 2 ligi z czego jedna zagra w finale.

Dla Podbeskidzia była to wielka szansa na pokazanie się, którą bardzo dobrze wykorzystal i pewnie za pół roku będą w Ekstraklasie.

spinna 02.03.2011 11:36

doping kibiców na meczu:
http://kiks.tv/2011/03/bez-komentarz...bielsko-biala/

dwugłos trenerski po meczu:
http://kiks.tv/2011/03/maaskant-grat...menda-dla-nas/

Mareq 02.03.2011 12:00

Cytat:

Panowie dajcie spokój.
Naszym celem jest mistrzostwo i szturmowanie Ligi Mistrzów, a nie wygranie PP.
Myśle, że nasi podeszli do meczu "wygramy to wygramy, nie to żalu nie będzie"
Naszym celem jest wygrywanie wszystkiego co jest do wygrania na naszym podwórku.
Nie powinno być żadnych pragmatycznych kalkulacji , że my mamy osiągnąć ,,tamto'' a ,,siamto'' sobie możemy odpuścić.
Wisła Kraków nie może przegrywać na Reymonta z pierwszoligowym zespołem.

Czachaa 02.03.2011 12:02

Ktoś napisał , że RM popełnił błąd taktyczny ponieważ kazał swoim zawodnikom grać do końca o zwycięstwo w meczu z Podbeskidziem .
Moim zdaniem to nie jest błąd RM przecież my jesteśmy WISŁA KRAKÓW a nie jakiś "podwórkowy klubik" i w każdym meczu mamy grać o zwycięstwo !
Fatalnie wypadli Jaliens , Guła , Żurawski , troszkę lepiej od wymienionej trójki wypadł Sobol jednak w meczu ligowym z Ruchem wystawił bym Wilka .

FraMat 02.03.2011 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chrisman (Post 1058623)
This match it was a message to the Ekstraklasa
Podbeskidzie is ready

zapraszam na forum angielskojęzyczne... :P

Poza tym: Nie znalazłem statystyk, ale cała druga polowa gdy Wisła praktycznie nie schodziła z połowy Podbeskidzia posiadając piłkę w przytłaczającej proporcji, pokazała, że z ta gotowościa to nie jest tak do końca dobrze. Na jeden mecz, gdy Podbeskidzie się spręży, może wystarczyc. Na całą kolejkę chyba juz nie bardzo.
Ale zawsze jak w Ekstraklasie będzie grała druzyna z ambicjami przyniesie to duzo korzyści

Zwitter 02.03.2011 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Speedy (Post 1058630)
Panowie dajcie spokój.
Naszym celem jest mistrzostwo i szturmowanie Ligi Mistrzów, a nie wygranie PP.
Myśle, że nasi podeszli do meczu "wygramy to wygramy, nie to żalu nie będzie"

Właśnie takie coś trzeba tępić. Nie może być tak, że piłkarzyki sobie wybierają, który mecz wygrają! Później przyjedzie do nas następna Levadia lub Karabach i dostaniemy oklep bo oni myśleli, że przeciwnik się przed nimi położy na boisku.
Nie jeden piłkarz w Wiśle zarabia na miesiąc więcej niż nie jeden z nas sobie może pomarzyć. Za taką kasę mają zapieprzać całe 90 minut w każdym meczu, a oni pierwszą połowę sobie potruchtali, gorzej niż w sparingu.

rozarian 02.03.2011 12:47

Jeszcze wczoraj zauwazylem ciekawa sytuacje na rynku bukmacherskim w zwiazku z meczem Wisla-Podbeskidzie.Notowania u znanych europejskich bukow,gdzie Polacy graja najczesciej jak:b-a-h,betson,bwin,gamebookers,unibet czy pinnacle sport pokazywaly poczynajac od kursu poczatkowego az do ostatniego przed meczem,na lekki spadek kursow na Wisle i wzrost na Podbeskidzie.Natomiast u azjatyckich bukow,takich jak:188bet,5dimes,mansion88 czy 12bet zarysowala się sytuacja odwrotna,i to drastycznie!Przyklad z 12bet:kurs pocz.na Wisle to 1,34,a na Podbeskidzie 11,26.Ostatnie notowania przed meczem odpowiednio,to 1,43 i 6,81.Nie wyciagam zadnych wnioskow,bo byc moze taka jest dynamika kursow u azjatyckich bukow.

KOMINEK 02.03.2011 12:51

Poza wczorajszą ,,grą” naszego klubu najbardziej wkurzające jest to że teraz leśne dziadki mają dowód że międzynarodowa Wisła to wielka pomyłka a polska myśl szkoleniowa i polscy zawodnicy to jest to

alberto 02.03.2011 12:54

http://www.malopolskatv.pl/sensacja-na-reymonta/ - wrzucam jeszcze raz bo bardzo mi się podoba to co Mały powiedział pod koniec tego filmiku, przynajmniej miał odwagę cywyliną by stanąć i się wytłumaczyć


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl