![]() |
Cracovii 180 we Wrocławiu
jak widać zaczynają z wysokiego CE |
nie nabijaj się z nich, bo to co wczoraj pokazaliśmy w Sosnowcu chwały na pewno nam także nie przynosi...
|
Zgoda, ale oni mieli pierwszy wyjazd i to bardzo atrakcyjny....
180 wg Śląska, 217 wg KSC |
mecz z Ruchem też jest bardzo atrakcyjny, też pierwszy ligowy wyjazd, i na domiar tego mieliśmy dwa razy bliżej.
Patrzmy najpierw na siebie, potem sąsiadkę krytykujmy... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Może jakiś Legionista mi napisze, co tam się na Łazienkowskiej na trybunach dzisiaj działo? Słyszałem jakieś przyśpiewki okraszone gwizdami (wydawało mi się, że śpiewała jedna część trybuny, a druga na nich gwizdała), potem cośtam "Gdzie byliście..." (reszty nie dosłyszałem) i "Mistrzem Polski jest Legia" na samym końcu, a potem cisza. Ktoś by mi to rozwinął? Znowu jakieś podziały w Legii? Znowu kibice Legii vs kibice ITI?
|
Za relacją kumpla z (L) - "Gdzie żeście byli, jak waszych braci wciąż bili", chodzi o Kopenhagę oczywiście. Na co część krytej odpowiedziała gwizdami i buczeniem. Ciąg dalszy protestu się szykuje.
|
Cytat:
|
Gwizdali na "Kopenhaga-Prowokacja" a jak potem zaśpiewano zacytowaną, to ni z tego i z owego były brawa, nie wiem o co tym ludziom chodzi. Z resztą nie ma co rozpamiętywać, tacy ludzi znajdują się od początku konfliktu i jeszcze wcześniej, dach krytej spotęgował te parę gwizdów, które swoją drogą pojawiły się dopiero przy stanie 4-0, jakby przy pozytywnym wyniku nie można było już wyrażać poglądów
|
Są juz wyniki glosowania na najlepsze choreo wiosny
Wygrywa 1.Lech (Livin' La Vida Loca) 2.Legia (Pryłapani na dopingu)3.Widzew(Miasto grzechu) Nasze przezentacje nie zdobyły wiekszego uznania niestety, 11 miejsce Plaudite Cives a 21 Lepiej kraść niz robic oprawy |
Cytat:
Równasz do KSC pod wzgledem wyjazdow?? Rownajmy do Lecha czy Widzewa a nie do ekipy typu Cracovia. (choc prywatnie moje zdanie jest takie ze dorównalbysmy wyjazdowo im dawno ale nie ma "parcia") U siebie do nikogo rownac nie musimy |
Perełki z relacji meczu Legii z LegiaLive
Cytat:
Ładne jaja. |
A widelec można...:D
|
To co robi ITI to jest niepojęte...
Zabranie bebna,megafonu,no takich jaj to dawno nie bylo. |
|
Zna ktos slowa tej przyspiewki co ja spiewali kilka razy na naprawde fajna nute: "Zagłebie,Zaglebie..."?
|
o co chodziło z tym haslem na wczorajszym meczu: Kajakarzu - czas spływać ?
do kogo to było skierowane? |
Cytat:
|
Cytat:
Z ciekawosci, ponco ci to? Bedziesz sobie nucil pod prysznicem? |
Cytat:
http://w619.wrzuta.pl/audio/5jq2gr50Ni1/zaglebie |
wczoraj na meczu Zagłębia z Wisłą około 50min (53 chyba) rozległy się gwizdy i okrzyki ''wyp...... '' ( Zagłębie krzyczało), o co chodziło?
|
Cytat:
Wisła ma HSV Pejsy miały lokomotywe (ale juz na mecze nie chodza :D) to jej nie spiewaja Lech cos tam o KKS itd. |
Za co Bełchatów mial zamkniętą tą swoją głowną trybune, oraz czemu pusty sektor gości ??
|
No trzeba przyznać że te przyśpiewka Zagłębia bardzo ciekawa. Zajebiście im wychodziła i co najważniejsze wpada w ucho. Również chciałbym zobaczyć jakiś filmik.
|
Cytat:
2.Widziałem kilkanascie osób w klatce w barwach. Może niedojazd? Bo chyba organizowali normalnie wyjazd. |
Cytat:
Jaga jechala ale nie dojechała,jakies problemy z psiarnią tez mi sie podobala przyspiewka Lubina na dwie strony :) |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Z tego co kojarze, to przez pewien czas istnial uklad jednoczesnie z Widzewem i Ruchem. Kilka meczow repry zostalo zaliczonych tym wlasnie skladem. Potem "cos" sie popsulo i uklady z Ruchem przestaly byc neutralne. Cytat:
sam je lamiesz, nie mozesz wymagac od innych, by ich przestrzegali. Co wcale nie oznacza, ze wiekszosc osob od nas popiera takie podejscie. Cytat:
|
bbbnba napisał:
Cytat:
Póknij się w czółko ! I to tak mocno. |
Temat fuzji może pominę - irytuje mnie to że do jednych podchodzi się tak, do innych inaczej ale ok, zrzucę to na karb tego że poprzez ignorancję nie znam szczegółów i różnic między tymi wydarzeniami.
Kolejny podpunkt o mieszaniu w kotle zgód i robieniu z tego bliżej niezidentyfikownej zupy. Są zmiany, owszem, w kibicowskiej mapie Polski, ale jak dla mnie z poważnych ekip jesteście ewenementem, niestety w złym tego słow znaczeniu. Dlaczego? Dlatego że mało jest przypadków by ktoś tak diametralnie zmianiał cel lokowania swych "uczuć". Bałtyk - Arka, Widzew-ŁKS. Wiem że ten drugi przypadek to nie zgody, kumam miałkość powagi tych układów i to że w każdej chwili można się od nich odciąć słowami "ach, przecież to nie było nic poważnego" itp ale z mojego punktu widzenia jest to bardzo dziwne przy ekipei tego kalibru jak Lech. Jest to moje zdanie, bo je tutaj prezentuje, nie jak napisałeś "jestesmy niepowazani przez Wisle ..." To już musiałbyś rozmawiać z wszystkimi. Nie siedzimy i nie dyskutujemy o tym na Wiśle, choć każdy ma różne grona znajomych z różnych klubów i akurat wśród moich znajomych podczas rozmów na takie tematyokazuje się że moja ocena nie jest odosobniona. Przywołujesz przykład Widzewa więc Ci powiem o nich że tak samo w swoim czasie większość Polski wydaje mi się była zawiedziona ich postępowaniem. Zerwanie wszystkich mniejszych, ale długich, zgód w jednej chwili, bez powodu, ot tak by podnieść swoją rangę było ruchem śmiesznym. Pewnie że z perspektywy czasu wyszło to dla nich chuligańsko na plus bo skumali się z Ruchem i robią to czego z Karpatami, Stalą Rzeszów, Chrobrym itp by nie zrobili. Tylko czy siła chuligańska jest jedynym wyznacznikiem życia kibica? Czy poszanowanie dla przyjaciół, bycie wiernym swoim tradycjom ma się iśc jebać w 21 wieku? Moim zdaniem nie. I teraz czasem mi się pojawia uśmiech na twarzy jak czytam jakąś relację Widzewa i napotykam się o delegacjach Stali Rzeszów u nich czy ich w Rzeszowie itp. I'm sorry nie kupuję tego - pierw spławiamy przyjaciół bo są niby leszczami a potem się odwiedzamy w ramach "netralnych" delegacji? Dla mnie to śmieszne - takie mam zapatrywanie na trybuny. Piszesz o układzie Waszym z Widzewem i Ruchem na reprę. Otóż kolego nieco wcześniej ten sam Widzew jeździł na reprę z nami, działał w ramach Koalicji a na własne oczy widziałem jak szukali sprzymierzeńców na życie pozareprezentacyjne że tak to nazwę. Na własne oczy bo min do nas podbijali. Ale mniejsza z tym już patrząc tylko na reprę można było się uśmiechnąć z tego szuakania silniejszego partnera i przejścia do zantagonizowanego obozu. Dla mnie to niepojęte. W jakiś diametralny sposób nie rzutuje to na ocenę Was czy Widzewa w moich oczach ale daje do myślenia i wrzuca do worka ekip, które po to by być na topie mogą zrobić różne dziwne rzeczy. Ostatni epizod - skardzione flagi. Tą sprawę można obracać w koło na wszlekie sposoby. Ty podałeś jeden, ja mogę podac odwrotny = ekipa Lecha, kreująca się na najbardziej honorową w Polsce toleruje niehonorowych przyjaciół, mało tego nie ogranicza się tylko do tolerancji ale również wspira ją w takich działaniach. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Ty masz swoją rację, ja mam swoją. Tak naprawdę obie mogą być prawdziwe ...ale zastanów się np (głupie porównanie mi wpadło do głowy ale dokończę) czy pozytywnie oceniałbyś Polaków, którzy po drugiej wojnie światowej uruchomili by krematoria i palili w nich Niemców tłumacząc "a bo Niemcy sami zaczęli" ? Chyba jednak lepiej uważając się za kogoś z zasadami i honorem nie zniżać się do pogardzanego przez siebie stylu i skoro krucjatuje się przeciw frajerstwu to także przeciw frajerstwu swoich kolegów a nie tylko przeciew frajesrstwu wrogów. Nie mam racji? |
Dzis zgoda Wisła-Lechia sie wydaje najbardziej ekstremalna dla nas samych ,a wrogowie nas za to podziwiaja
|
RWD, z tego co napisałeś wynika, że wierność masz za podstawową wartość.
Teraz spójrz proszę z nieco innego punktu widzenia, jeżeli jesteś w stanie. Od kiedy kibicuję Lechowi, ten za przyjaciół (tzw "zgodę") ma Cracovię. Ale mi się nie podoba to, co w tym sezonie pokazała Cracovia, naciskając na nieprzyznanie licencji ŁKS-owi, byle utrzymać się w Ekstraklasie. Nie po to Matka Natura dała mi umiejętność własnego osądu sprawy, bym miał iść za tłumem bądź trendami. Uważam, że Cracovia zachowała się haniebnie. Czy w takim razie jestem zdrajcą? Te układy są starsze niż moje zaangażowane kibicowanie Lechowi (bo jako dziecko nie wnikałem w takie sprawy). Czy powinienem, zgodnie z wiernością kibicowską, wspierać "koleżankę" niezależnie od jej działań? Czy może moje dylematy są uzasadnione? Jeżeli to drugie, to wyobraź sobie kilka tysięcy takich jak ja... Czy zerwanie zgody Lecha z Cracovią uznałbyś za śmieszne i niestałe, czy za przemyślane? Czy po prostu uznałbyś mnie za "piknika"? Wiem, że nijak się to ma do konkretnych działań a'propos łódzkich klubów. Ale ma się do kibicowanie jako ogółu. Gdzie jest granica "stałości w uczuciach"? |
Można powiedziec ze wszystko jest to jedna Wielka Kibicowska Rodzina :D
Cracovia robi w niej za teściową ;) |
Ja w takim wypqdku nie odciął bym się od kolegów. Przyjaźń jest ponad boisko. To są ruchy działaczy, nie zawsze zgodne z pomyślunkiem kibiców, a już napewno nie tych zagorzałych.
Masz w tej kwestii swoje zdanie i tyle wystarcza jak dla mnie. |
Cytat:
|
Cytat:
A co do pytania, czy zerwanie zgody Cracovii z Lecha reszta Polski uznalaby za smieszne. Mysle ze wielu kibicow uznaloby ja za naturalna kolej rzeczy bo i u Was i u nich glosy sa takie ze to taka zgoda, za ktora malo kto by plakal. Nasluchalem sie troche historii od znajomych pasiakow jak to w Poznaniu podchodzili do nich kibice Lecha (po ostatnim 2-2, po ktorym oni teoretycznie lecieli do 2 ligi) ze slowami "wiesz ze dzisiaj przez Cracovie wyprzedzila nas Legia w tabeli", "na meczu kolesie stali i nawolywali do zwyciestwa Lecha nawet gdy bylo wiadomo ze juz mistrza nie maja szans zdobyc" i "nie no z takimi patalachami zeby nie wygrac"? I tekstow o tym ze "w Gdyni to jest zgoda, w Poznaniu w ogole nikt sie nami nie zajmowal, ludzie na Rynku nie podbijali z entuzjamem do przyjaciol z Krakowa tak jak ci z Arki, a wrecz mieli nas w dupie" itd. Nic z tych tekstow nie wymyslilem choc pewnie i tak ktos w ten sposob to skwituje no ale skoro chcecie zaklinac rzeczywistosc i udawac ze takich rzeczy nie bylo i ze wasza zgoda jest fantastyczna to wasza sprawa. |
orzeu, ja tylko zadawałem pytania. Ale żebyś sobie uzmysłowił, musiałbyś sobie w takiej roli wyobrazić Lechię/Śląsk. Teksty w stylu "oni by tak nigdy..." sobie daruj. Po prostu nie pakuj wszystkich kibiców danej drużyny do jednego worka.
|
Nie pakuje, choc w przypadku akurat kibicow Cracovii wcale nie byloby to duzym bledem bo tam jest schiza ogolna o gts-ie. Nie pisalem nic o "oni by tak nigdy" (?)
|
Cytat:
|
Cytat:
Bardzo nieładnie jest pouczać gości ale kolego rospun czuję się naprawdę zażenowany tym że poddajesz pod dyskusję wasze amikowo-żydowskie problemy na forum największego wroga waszej (ciągle jeszcze) zgody. Pomyśl sobie co mogłby sobie o tym pomysleć kibic z gorszej części Krakowa który przez przypadek znalazłby sie na tym forum. Moim zdaniem pomyśli sobie że takiego zgodowicza to on ma w d.... . I chyba będzie miał rację. Naprawdę podstawą przyzwoitości jest załatwić sprawę najpierw między sobą (zerwać/nie zerwać) i dopiero potem (jeśli faktycznie czujesz taką nieprzepartą potrzebę, choć to też jest w kiepskim tonie) walić na forum największej kosy byłego przyjaciela żeby dyskutować dylematy moralne związane z przyczynami zerwania. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl