![]() |
Patrząc na to co się dzieje w PZPN i zabezpieczającego interesy Amiki w nim niejakiego Masiotę, można już się domyślać, że włos im z głowy nie spadnie. Bedzie tak: chociaż nie mamy nic wspólnego z dawnym skorumpowanym Lechem, to jeslibyście chcieli nas karać za korupcję Amiki na licencji, której gramy to teraz jesteśmy nowym tworem, a rocznik, tytuły i nazwe kupiliśmy sobie na pchlim targu w dobrej cenie. A karajcie sobie innych naokoło tylko nie nas bo nam się należy majster i LM :). Bo w pakiecie po Lechu kupiliśmy sobie 5 tytułów MP, ale aspiracje mamy znaczaco wychodzące poza Polskę. Bo my tera kasę mamy i chodzimy w garniturach i drogich krawatach i co tam Legie, Wisły, Górniki i Ruchy. Zaraz tam zrobimy kolejne "Derby Polski", zastanowimy się tylko czy jesteśmy Barceloną czy Realem.
|
|
http://www.rp.pl/artykul/60511,35146...atrzymany.html
Cytat:
|
http://www.90minut.pl/news/100/news1...a-do-PZPN.html
:rotfl: „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie?” |
Cytat:
A tu więcej o tym samym: http://sport.interia.pl/raport/korup...idzewa,1357895 http://www.sport.pl/pilka/1,95642,69...nieprawna.html |
raczej już kolejek żadnych nie unieważnią, to był by cyrk na całą Europę. Pewnie zrobią tak, że Widzew, obojętnie z którego miejsca i tak awansuje (ależ wspaniała okazja do puszczania punktów na Allegro :D, żart, miejmy nadzieję, że to nie będzie miało miejsca :)).
Na miejscu działaczy Widzewa nie chromoliłbym się ani, ani tylko żądał geldu od PZPN za wszelkie możliwe do wymyślenia w miarę realne utraty korzyści. I najlepiej, by to było z kasy nie związku, tylko prywatnej kiesy zarządu. Lepszego bata, by w końcu zrobili porządek z tym bajzlem długo nie będzie. |
|
Cytat:
|
chyba Grzesiu Nicinski cosik narozrabial :P
|
W cieniu zatrzymania Nicińskiego, szykuje nam się chyba jeszcze większa afera:
Cytat:
|
Cytat:
|
Zdzisław L, którego ojciec ma na nazwisko Leszczyński?
|
Ireneusz Kowalski z Polonii Bytom zatrzymany.Pewnie chodzi o wałki w Zaglebiu. Nicinski zaczal dzialac :D
PS. sorry za dubla |
No i dobrze, jakoś od początku go nie lubiłem. Klub z nim rozwiąże kontrakt.
|
Niciński, Kowalski, Szczypkowski - KGHM 2003/2004
Leszczyński - RKS Radomsko Już wiadomo o jakiś mecz chodzi. RKS Radomsko - Zagłębie z 6 czerwca 2004. Od razu było wiadomo że meczy był sprzedany. http://www.youtube.com/watch?v=vvgBdO_hTpg |
"Chodzi o sezon 2003/04, w którym Miedziowi awansowali do Ekstraklasy. Jak pisze gazeta, według świadków był on w szatni Zagłębia, kiedy składano się na "prezenty" dla sędziów. Łobodziński grał również w ustawionym, zwycięskim meczu z RKS Radomsko w czerwcu 2004 roku. W związku z tym spotkaniem zatrzymano już Grzegorza N., Zdzisława L., Ireneusza K., Andrzeja S."
Czyżby Lobo był kolejnym? Wtedy będą oszczędności w klubie, sporo zarabia ale nie zwróci nam się kasa za transfer... trudno się mówi... może umoczony nie jest ale... skoro był w tej szatni i grał w meczu to ciężko to widzę... dlaczego tylko 4 miałoby się zrzucać a reszta nie? dziwne trochę ;/ |
Na TVP 2 u Lisa, Wdowczyk opowiada o swoim przejściu na ciemną stronę mocy...
|
Wypowiadał się że równie mocno co Korona umoczona jest w korupcje Cracovia.:>
|
No powiedział to mniej więcej tak, że awansowali z III ligi w taki sam sposób jak drużyna która awansowała rok wcześniej :D
|
Cytat:
|
Ten występ Wdowczyka to jakieś jaja. Jeszcze księdza dostał by go publicznie rozgrzeszył. :lol:
|
Też to oglądałem i od razu rzuciło się w oczy jak ten facet się postarzał... ach ta więzienna atmosfera....
|
Ale parchy już oburzone - reakcja na ich kurniku bezcenna - lepsze niż Joemonster :rotfl:
|
To co mówił o Cracovii nie jest dla mnie żadną nowością. Każdy kto był blisko trzecioligowych klimatów, wie jak było. Czy to Wdowczyk, czy senator Kogut - nieważne, jest osoba, która może wsypać na parchów. Dziwne, że do dziś ich sprawa jest aż tak cicha.
|
wszystko byłoby fajnie gdyby Lis był dziennikarzem, a że jest prorokiem/księdzem/ideologiem czy innym, to program ssał.
Wdowczyk sie bronił i nie powiedzial nic zaskakującego, wiadomo, że w 3 lidze sie doiło bogatych. Szkoda ze nasz prorok/gwiazda/****_wi_kto nie zadał pytania czy to było pierwszy raz kiedy W. usłyszał o korupcji. Dlatego programbył bezwartościowy, a co do oburzeina parchów, przeciez wiadmo, ze Wdowczyk ich 'sypał' w prokuraturze. Widac Janusz dobrze sie zabezpieczył(klub 100?) i nic im nie zrobią |
daje tutaj bo w sumie najlepszy temat o PZPNie, no i po części wpis związany
http://www.sport.pl/pilka/1,95644,71...a_o_wodke.html Cytat:
http://www.sport.pl/pilka/1,95644,71..._pijacego.html |
|
Jeśli ktoś wierzy, że piłka nożna w Polsce potrafi samodzielnie wydostać się nie tylko z korupcji, ale także na wyższy poziom sportowy, to jest nie tyle nadmiernym optymistą, co naiwniakiem. W Polsce korupcja jest powszechna a w sporcie totalna. Afera piłkarska wykazała a i sami zainteresowani mówią o tym publicznie, że w piłce nożnej w korupcji brało udział ponad 90 % jej uczestników. Mówi się, że wszyscy dosłownie zamieszani są w korupcję.
Kto może postawić tamę ciągu dalszemu korupcji i kto może wydostać naszą piłkę na poziom europejski ? Potrzebne są tutaj dwa czynniki. Wola kibiców i wola władzy. Kibice już budzą się z kilkudziesięcioletniego letargu, tolerującego tak korupcję, jak i miernotę boiskową naszej piłki. Wreszcie protestują na rzecz zmian na lepsze. Do ich świadomosci przemówiły dwie rzeczy. Drastyczny upadek sportowy naszej piłki oraz przyzwolenie władzy na działalność prokuratury a zwłaszcza CBA w oczyszczaniu polskiej piłki ( unaocznienie skali zepsucia ). Nie jestem zwolennikiem żadnej partii politycznej, ale aby zrozumieć dalsze powodzenie jakichkolwiek protestów kibicowskich w sprawie reformy naszej piłki, trzeba przeanalizować warunki do tych reform niezbędne. A są nimi partie polityczne i w konsekwencji ich rządy w państwie. Nie od dziś bowiem wiadomo, że PZPN w dużej części, jest najbardziej zarządzane, przez środowiska postkomunistyczne. Who is who w naszej piłce ? Numer 1. - Andrzej Placzyński vel Kafarski - szara eminencja polskiego futbolu, szef polskiego oddziału firmy SportFive?. Okazuje się, że Placzyński to były porucznik Służby Bezpieczeństwa, który nadzorował m.in. ojca Konrada Hejmę. W latach 80. Placzyński był kadrowym oficerem wywiadu PRL. Ustaliliśmy, że w aktach MSW był zarejestrowany nie pod swoim nazwiskiem, ale jako porucznik Andrzej Kafarski. http://www.wprost.pl/ar/?O=77830 Numer 2. - Grzegorz Lato - Prezes PZPN. W latach 2001–2005 zasiadał w Senacie z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej z okręgu rzeszowskiego. W 2005 był członkiem komitetu wyborczego Włodzimierza Cimoszewicza w wyborach prezydenckich. - http://pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Lato Numer 3. - Andrzej Rusko - 55-latek. Od listopada 2005 roku jest nowym szefem piłkarskiej Ekstraklasy SA. Wcześniej jedyne związki Ruski z futbolem to dwumilionowa pożyczka, jakiej udzielił sześć lat temu prezesowi Śląska Wrocław, a także próba przejęcia udziałów w klubie wraz z politykami Grzegorzem Schetyną z PO i Janem Chaładajem z SLD.Uważany jest za człowieka Zygmunta Solorza, z którym zakładał Polsat, pierwszą prywatną telewizję. Jest współwłaścicielem wrocławskich domów handlowych Solpol. - http://www.sport.pl/sport/1,65025,3861767.html Numer 4. - Minister Sportu - następca Drzewieckiego, mający być wybrany przez premiera Tuska i szefa klubu parlamentarnego PO Schetynę, którzy jawnie deklarują wraz z SLD zlikwidowanie, jedynej policji antykorupcyjnej CBA, realnie zwalczającej korupcję w PZPN. Doły pilkarskiej Polski to pajęczyna związków piłkarskich. Tam rodzą się i umierają talenty naszej piłki. Tam mają uczyć się rzemiosła piłkarskiego, ale im to nie wychodzi. Tam zapoznają się z realną korupcją po raz pierwszy w swoim życiu i tam wypaczają swoje sportowe charaktery. Tak samo jest w innych dziedzinach sportu ( przykład Małysza czy Pudzianowskiego, gdzie działacze i menagerowie o mało nie utrącili ich karier, chcąc zarabiać na nich do 90 % środków przez nich wypracowywanych swoimi wynikami sportowymi ). Jak widzimy, polską piłką rządzą ludzie postkomuny. Tak jak w polityce tak i w sporcie beneficjęci okrągłego stołu, wolniej, niż w polityce, przejmują po nich rządy. Jakimś dziwnym trafem, kolejni ministrowie sportu są dymisjonowani za korupcję lub nawet zostają zamordowani, jak Dębski. Są to ci przedstawiciele kolejnych rządów, którzy mieli z korupcją w PZPN walczyć i zmieniać PZPN oraz piłkę na lepszą. Jakoś trudno jest mi sobie wyobrazić Schetynę czy Drzewieckiego, jako tych, którzy są zdolni ukrucić korupcję w piłce a zwłaszcza zreorganizować PZPN na miarę oczekiwań społecznych. Raczej widzę ich jako walczących z PZPN nie o reformy, ale o przejęcie dochodowej i niekontrolowanej schedy po obecnie rządzących, z którymi jak widać już dawno są w sporcie poplątani. Wyraźnie widać bowiem związki Schetyny z Rusko czy Solorzem w budowaniu Ekstraklasy SA. Tak jak wyraźnie widać związki Lato z Placzyńskim w budowaniu PZPN. Historia zaś wskazuje, że Tak PZPN, jak i Ekstraklasa SA wspólnie są przeciwni karaniu za korupcję, tak klubów, jak i osób ( wbrew temu co głoszą, tak piłkarze, jak i sędziowie czy działacze, mimo oskarżeń o korupcję, nadal w piłce funkcjonują lub zaliczają niewielkie kary ). Kibice walczą ostatnio wyłącznie z PZPN a nie widzą, że Ekstraklasa SA sankcjonuje korupcję i miernotę boiskową, na równi z PZPN. Ostatnia "afera hazardowa" obnaża, jak potężne środki deprawują ministerstwo sportu czy inne agendy, organizacje czy związki sportowe ( przykładowy "projekt" z tej afery - http://www.kataryna.salon24.pl/130133,projekt ). Filmowe, słynne już " trzy słonie", trafiają tylko do rąk upoważnionych a szarak biało-czerwony, może najwyżej zdrapać zdrapkę za parę groszy. Podobnie jest chyba z totalizatorem sportowym. A na "jednorękich bandytach" czy w kasynach gry, tylko taki dwuręki Piskorski i inni wybrańcy, mogą fiskusowi pokazywać dowody swojego bogactwa, z hazardowych wygranych 138 razy pod rząd - http://www.rp.pl/artykul/2,335443_Pi...il_bank__.html. No i najważniejsze dla piłki, czyli firmy bukmacherskie, w których także tylko upoważnieni przez wtajemniczonych, mogą obstawić pełną pulę, bez strachu o stratę kasy a szary kibic, może wygrać najwyżej parę groszy. Tak mi się wydaje i nie firmy te są tutaj winne, ale ci którzy mają wpływ na wyniki meczów ustawianych. Dla mnie jedynym gwarantem ulepszania polskiej piłki na dziś są : 1. kibice i ich ostry oraz trwały sprzeciw upadkowi sportowemu i moralnemu naszej piłki 2. CBA z prokuraturą, o ile ta ostatnia wraz z sądami, zacznie wreszcie karać koruptorów a nie litować się nad nimii. Jeśli zaś obecnie rządzący krajem politycy, chcą utrącić CBA aby ich nie łapało na korupcji, to niech chociaż zostawią tą policję wyłącznie do spraw piłkarskich i to na stałe, bowiem aby wyplenić kilkudziesiecioletnią korupcję w piłce, potrzeba tylu samo lat pracy policji antykorupcyjnej a i tak wiadomo, że korupcja zawsze będzie się odradzać, jeśli tylko zauważy, że znowu jest bezkarna. Co do poprawy jakosci naszej piłki, to jeśli już państwo zdecydowało się wydać miliony na stadiony i infrastrukturę piłkarską, to warto wydać jeszcze troszkę na reformę organizacji i pracy w polskiej piłce. Projekt PiS o powołanie Akademii Piłki Nożnej w Polsce i sieci szkolenia piłkarstwa oraz ułatwienia podatkowe dla sponsorów piłkarstwa w Polsce, są warte realizacji http://www.pis.org.pl/article.php?id=15781 . Zastrzegam tutaj, że nie jestem zwolennikiem PiS ani żadnej innej partii politycznej, ale na dziś, nikt inny nie przedstawia sensowniejszego planu naprawy polskiej piłki ( PZPN czy Ekstraklasa SA nie są zdolni do takiej samoreorganizacji ). Przyznam też, że to PiS dogadał się z UEFA w sprawie ME 2012 czyli szansy naszej piłki na lepsze. To PiS także powołało CBA w ramach walki z korupcją i spowodował w prokuraturze wrocławskiej permanentne dochodzenie w piłkarskiej aferze koorupcyjnej. Oczywiście nie widzę tutaj osób PiS-u typu były minister sportu Lipiec czy europoseł Czarnecki dla przykładu, w jakimkolwiek zarządzaniu czy reformowaniu polskiej piłki. Postawiłbym najlepiej na ludzi z zagranicy, ale tak się nie da i chyba skazani jesteśmy na wybór najmniejszego zła z pośród własnego podwórka piłkarskiego. Ps. jako kibic Wisły podziwiam pana Cupiała za nieugięte wobec korupcji stanowisko w Wiśle i za wyprowadzenie Wisły na szczyty sportowe w tak skorumpowanej polskiej piłce. Jak pomyślę z jakimi układami w piłce przyjdzie mu się zmierzyć w przyszłości, to mu nie zazdroszczę, ale wierzę, że mimo bogatszych od niego sponsorów w piłce, jacy teraz się pojawiają i mimo ich piłkarskich czy medialnych układów, Wisła Cupiała nadal będzie najlepsza i wreszcie europejska. Jako kibic Wisły podziwiam i jestem wdzięczny panu Cupiałowi za jego postawę i zaangażowanie na rzecz Wisły. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele Wisła zawdzięcza panu Cupiałowi. Tych swoich myśli, krócej przedstawić nie mogłem. Przepraszam. |
"PUSTY STADION" I "AKCJA ZNICZ"
Organizatorzy bojkotu meczu ze Słowacją przepraszają piłkarzy i wierzą w zwycięstwo. PZPN twierdzi, że to zwykli "chuligani". - Nie protestujemy przeciwko drużynie i piłkarzom. Chcemy zwycięstwa, ale nie możemy się pogodzić z tym, co z polskiej piłki robi PZPN - mówią organizatorzy akcji "Pusty Stadion" w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". W poniedziałek wiceprezes PZPN Antoni Piechniczek oskarżył organizatorów akcji o krytykowanie i przeszkadzanie piłkarzom reprezentacji. "J...ć PZPN "= "J...ć reprezentację" mówił w wywiadzie dla serwisu sport.pl Antoni Piechniczek. Piechniczek - zdaniem kibiców - jednak się mylił. Organizatorzy akcji "Pusty Stadion" zapewniają bowiem, że działania są wymierzone tylko i wyłącznie w "winowajcę i autora beznadziei polskiego futbolu" - czyli w Polski Związek Piłki Nożnej. – Przepraszamy piłkarzy, niech nam wierzą, że nie protestujemy przeciwko drużynie, z którą zawsze jesteśmy na dobre i na złe. Będziemy z wami duchem i myślami, chcemy waszego zwycięstwa, ale nie możemy się pogodzić z tym, co z polskiej piłki robi PZPN – zwrócił się do kadrowiczów na łamach "Rzeczpospolitej" jeden z organizatorów akcji. O akcji głośno jest od kilku tygodni, od kiedy powstała strona internetowa "koniecpzpn.pl". Autorzy zachęcają do przyłączenia się do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej przeciw PZPN. Pierwszym krokiem ma być akcja "Pusty Stadion" podczas meczu ze Słowakami. Od dnia powstania strony (11 września 2009) do protestu przyłączyło się ponad 105 tysięcy internautów. Poirytowani ruiną polskiej piłki i poczynaniami "leśnych dziadków', kibice mają zamiar działać. – W Chorzowie po raz pierwszy pokażemy się publicznie. Będziemy w koszulkach ze skreślonym znakiem PZPN, będziemy rozdawać ulotki informujące, przeciwko czemu protestujemy, będziemy wreszcie głośni, bo weźmiemy ze sobą megafony. Prezesowi Grzegorzowi Lacie wręczymy prezent-niespodziankę – zapowiedział w "Rzeczpospolitej" rzecznik prasowy inicjatywy Filip Gieleciński. Koordynator akcji Bartosz Alechnowicz przypomniał w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że Chorzów został obklejony plakatami informacyjnymi, ale ktoś je szybko usunął. Akcja wymierzona jest także w Janusza Atlasa - rzecznika związku, który o kibicach organizujących akcję mówi wprost: "chuligani"! Kibice czują się upokorzeni tym stwierdzeniem. "Koniec PZPN" jeszcze w tym tygodniu zostanie oficjalnie zarejestrowana w sądzie jako stowarzyszenie. W poniedziałek w Łodzi ustalono statut i wybrano władze. Wszystko po to, aby móc organizować oficjalne marsze i...ckorzystać z pomocy sponsorów, a chętni podobno już są. Kolejnym krokiem po "Pustym Stadionie" będzie "Akcję znicz". Polska piłka umiera, a na początku listopada pod siedzibami okręgowymi PZPN zostaną złożone wieńce pogrzebowe i zapłoną znicze. źródło: "Rzeczpospolita", sport.pl http://www.niezalezna.pl/article/show/id/26213 |
Kibicuje jutro Słowakom. Dlatego, że jak wygra Polska to wyjdzie znowu ten kretyn Piechniczek i powie , ze gralismy super,mielismy w c..j roznych, autów, i przebieglismy z pilka wiecej cm niz Czesi. Dziekuje ale tego mi nie trzeba. Czy wygramy czy nie nizej juz nie spadniemy w tej grupie i będziemy losowani z 4 lub 5 koszyka na el MŚ 2014.
|
Dla pana Piechniczka nic ze Czesi zagrali chodzonego a i tak dali nam po dupie.
DLa niego liczy sie to ze wygralismy w rzutach roznych oraz uwaga!!! kazdy rozegrany był inaczej :lol: :lol: :lol: jakie to k***** zalosne A co do bojkotu ,to szum coraz wiekszy ,juz pierwsi sponsorzy odcinaja sie od tej mafijnej bandy. kluby tez zapowiadaja w tej sprawie dyskujse i byc moze dolacza sie do protestu. a to dopiero poczatek Jak to pwiedzial dzis Janek Tomaszewski;"Chlopaki jestem z wami,robcie tak dalej " :) |
Cytat:
Ja mam pytanie, dlaczego sponsorzy polskiej reprezentacji, nie mogą jej sponsorować bezpośrednio i muszą to robić za pomocą Sport5 Placzyńskiego. Ciekawy jestem czy i ile pobiera Sport5 z tego sponsoringu ?. No bo jeśli coś się negocjuje ( jak w pogrubionym tekście z cytatu ) , to znaczy, że mowa o obustronnych korzyściach chyba a nie tylko o wysokości kwoty czy ogólnych warunkach sponsoringu ? Jeśli się nie mylę, to podobnie jak w przypadku Wisły, nie ma obowiązku przeprowadzania poprzez pośredników sponsorowania klubu. Nawet nie ma obowiązku korzystania z pośredników w sprawie transmisji meczowych. To jest dobrowolna sprawa klubu a nie wymóg FIFA czy UEFA lub PZPN i ostatnio Wisła z tego prawa skorzystała, nie przedłużając umowy ze Sport5 w sprawie praw transmisyjnych. Podobnie ma się sprawa z PZPN, który dobrowolnie zrzekł się wszelkich praw transmisyjnych na rzecz Sport5, w zamian za odpłatne odstąpienie praw transmisyjnych na 10 lat. Tylko po co odstąpiono także prawa marketingowe a nawet staże trenerskie w klubach zachodnich, co już jest jak dla mnie abstrakcją ?. Ale żeby sponsorzy reprezentacji polskiej nie mogli tej reprezentacji sponsorować bezposrednio, tylko za pomocą pośrednika, to już nie rozumiem ?. Nasuwa mi się pytanie, czy w takim przypadku polską piłką i reprezentacją rządzi PZPN czy Sport5 ?. Ostatnio nawet mówiono, że to Placzyński będzie decydował o trenerze polskiej reprezentacji, co już absolutnie normalne nie jest, gdyż nie mieści się nawet w ramach praw marketingowych. |
Przecież to nic nowego. Placzyński - były SBek, od dawna trzęsie polską piłką. Tak było przynajmniej od początków rządów Listkiewicza.
Jeśli chodzi o prowadzenie negocjacji w sprawie sponsora polskiej kadry, to i tak jest to najmniejszy problem. Bo i tak PZPN musi mieć pośrednika, tam po prostu nie ma nikogo kompetentnego by wytargował korzystną umowę. Więc może nawet bardziej się kalkulować odpalić sporą prowizję dla SportFive, niż zostawić negocjacje w rękach Grzesia Lato i Kręciny. Natomiast największy problem tkwi w sprzedaży praw do transmisji w latach 2010-2020 i sprzedaży gadżetów przy okazji Euro - również firmie SportFive. Z pominięciem konkurencji, umowę podpisano i przegłosowano pokątnie, bez żadnej dyskusji. Pisał o tym swego czasu portal weszło: http://www.weszlo.com/news/3078 |
flamengista
5 postów wyżej zamieściłem linki o decydentach w polskiej piłce i ich korzeniach czy powiązaniach a w tym i o Placzyńskim ( wiem, że przydługo i dlatego nie czytałeś pewnie ) Teraz tylko chciałem zwrócić uwagę na fakt, że Placzyński, Lato i Rusko przygotowują się na scenariusz konfrontacji z kibicami, zwłaszcza w formie bojkotu meczów tak kadry, jak i ligowych. Obawiają się wsparcia mediów i być może części polityków dla kibiców i po reakcji obecnych sponsorów, jak dzisiejszej " Śnieżki " szukają sponsorów odpornych na takie bojkoty, tzn. takich którym nie do końca może zależeć na frekwencji stadionowej czy kłopotliwym przekazie medialnym w sprawie tego co sponsorują. Słusznie ktoś na privie ze mną zauważył, że bukmacherzy właśnie tacy są. Dla nich istotne jest aby mecze ligowe i kadry w ogóle się odbywały a w jakiej atmosferze, to już mniej ważne, gdyż dla nich istotnym jest tylko aby kibice obstawiali mecze a nie to aby przychodzili na mecze. Nie tak, jak przysłowiowa " Śnieżka", której zależy aby ich firma sponsorowała pozytywny produkt a nie wywołujący bojkot u odbiorcy. Jednak myślę, że i tu Placzyński może się przejechać, gdyż skala protestu może na tyle eksplodować, że nawet bukmacherzy mogą stracić i to nie tylko na sponsoringu, jeśli w eter pójdzie info kibiców, że nie gramy u takich to a takich bukmacherów, gdyż nie liczą się oni z opinią społeczną i działają na szkodę polskiej piłki, współpracując wraz ze skorumpowanym i nieudolnym PZPN oraz firmą prowadzoną przez byłego SB-ka. |
Odskocznia od Polskiej korupcji
http://www.portalkibica.pl/aktualnos...ma-sprawy.html |
http://sport.interia.pl/raport/elms2...zolomy,1383815
Jesteśmy garstką oszołomów. Lżymy Grzesia Late a ten tyle zrobił dla polskiej piłki.Tyle, czyli: -skompromitował siebie i Polske wiele razy swymi wypowiedziami -sprzedal prawa transmisji w zasadzie dozywotnio -pojeździł sobie po Świecie z Antkiem i Zdzisiem -podniósł sobie pensje i wypłacił premie za "dobrze" wykonaną robote Nasi ojcowie go całowali po stopach, to pewnie my mu musimy obrobić gałę w mniemaniu Koźmińskiego. |
Cytat:
A tym bardziej w przypadku internetowych firm bukmacherskich, których w sieci jest bez liku. Konkurencja jest naprawdę spora - o wiele większa, niż w przypadku browarów czy banków. Natomiast inna sprawa, na ile poważny jest ten protest, na ile starczy determinacji by go kontynuować. Moim zdaniem strategia PZPN "na przeczekanie" niestety się uda, bo z czasem większość zobojętnieje. Tylko do tego też trzeba wykonać jakieś gesty pojednawcze, których u Laty i spółki nie widzę. Na przykład pozyskanie trenera zagranicznego z nazwiskiem (za którego i tak zapłaci sponsor), czy sprowadzenie na mecz towarzyski atrakcyjnych rywali. Bo umówmy się, że taka Rumunia może i przyzwoita pod względem sportowym, ale raczej nie przyciągnie 40 tys. pikników na stadion. Ani nawet 20 tys., nie w takim momencie. Tu trzeba przeciwników z odpowiednią marką: Niemców, Włochów, Holendrów, Francuzów, Hiszpanów, Anglików, Brazylijczyków, Argentyńczyków... Kogoś z tego grona. I to muszą być najlepiej dwa takie mecze w najbliższym czasie. A ściągnięcie takich przeciwników nie będzie rzeczą łatwą. Z kolei zagranicznego trenera PZPN nie chce. Więc docelowo - PZPN czeka kilka miesięcy posuchy, być może nieudane negocjacje ze sponsorami, ale na wiosnę wszystko wróci "do normy". Kibice się przeproszą z kadrą, a sponsorzy z PZPNem. OT: polski model rozstrzygania o mistrzostwach/awansach zyskuje na popularności. Brazylijczycy pozazdrościli nam "niedzieli cudów" z 1993 r. Może klasa rozgrywkowa niższa, ale w porównaniu z tym nasz mecz z Legią był wyreżyserowany po mistrzowsku: http://sport.wp.pl/kat,1726,title,9-...wiadomosc.html |
Troche juz minelo odkad zatrzymano ekstraklasowego sedziego. Dzisiaj dopadli kolejnego :
http://www.futbol.pl/artykul/66829.html |
Cytat:
No własnie ,cos za cicho bylo :lol: |
Kolejne fakty o "kontrakcie stulecia" wychodzą na światło dzienne:
http://www.dziennik.pl/gospodarka/ar...ecia_PZPN.html Czemu to mnie nie dziwi. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl