![]() |
Jeśli już to Gargula miał być kimś na wzór Szymkowiaka.
No ale podobnie jak przy Boguskim, poważna kontuzją i panowie latami dochodzili do siebie. Dał wygrana z Twente, ciągnął grę Wisły w trudnych latach 2013-2015, no i zrzekł się części pensji, aby utrzymać się w grze. Swoją drogą cała w/w trójka miała swoje epizody korupcyjne. |
Ciekawe, jak potoczyłaby się kariera Garguły u na, gdyby nie ta kontuzja tuż po podpisaniu kontraktu z nami...
|
Ja zawsze uważałem, że był trochę przehypowany.
Moim zdaniem nawet u szczytu kariery to był grajek na poziomie Starzyńskiego (z Lubina), Iwańskiego czy Szwocha. Taki ciut bardziej techniczny zawodnik z mocno średnią dynamiką. Takiemu Szymkowi to mógłby conajwyżej buty wiązać. Nawet w swoim prime time. |
Cytat:
Natomiast Gargula do momentu kontuzji miał 16 występów w kadrze i wizję ciekawej kariery, ale kontuzja po której przecież prawie 1.5 roku nie grał w piłkę mogła zakończyć jego karierę. I tak nieźle że nawet dziś w wieku 40 lat gra w piłkę. Ciężko w takim przypadku powiedzieć że u nas rozczarował. |
To chyba jemu zaszyli igłę w kolanie
|
Cytat:
Przy ponad 100 meczach u nas to nawet Savicevic mógł coś wturlać i wygrac jeden mecz jak Łobodziński w Gdańsku. Doskonale pamiętam, jakie szły obelgi na Gargułe jak gra nie szła. na 100 spotkań Garguły: 10 bardzo dobrych - 40 średnich- 30 słabych - 20 dno dna. Tak mniej więcej to się rozkładało. |
Zamknę to tylko taka klamra, że teraz psioczymy na piłkarzy którzy dawali nam miejsce w lidze 5-7, a obecnie mamy takich którzy co najwyżej gwarantują nam emocje do końca i miejsca 12-13.
Chyba trzeba trochę mniej krytycznie podejść do zawodników na których kiedyś szły hurtowo gromy |
Artur Płatek odniósł się do oferty Wisły Kraków. â Takie decyzje podejmuje się wcześniej. Nie w momencie, kiedy trzeba już zaplanować i przygotować zespół do nowego sezonu.
Tak oczywiste, ale dla nas chyba wciąż zaskakujące. |
Coś mi sie wydaje że Płatek nie rozumie pojęcia legendy. Ma rację, w tydzień by nie nadrobił, szkoda pary
|
Cytat:
Ani to mądre ani to śmieszne. |
Cytat:
Tak czy inaczej, Wisła nie rozmawiała z jednym kandydatem. |
serek troche śmeisznie wychodzą te Twoje przecieki.
Płatek, no pewnie powinien byc honorowy i nie negocjować, bo to zły moment! Tłumacząc z jego na nasze: gdyby dostął odpowiedni dużo hasju, to by przyszedł, a nie dostał to woli stabilniejsza robotę, niż minę gdzie za 5m koncepcja sie zmieni znowu :/ Cytat:
|
Nie wiem gdzie tu jakieś przecieki widzisz i co Cię tak śmieszy - bo chyba nie o to chodzi, że Wisła negocjowała także z innymi kandydatami?
Mnie osobiście bawi, jak łatwo dajecie wiarę słowom wypowiadanym w takich wywiadach :) Przede wszystkim Płatek ma ważną umowę z Górnikiem, którą - aby mógł tu pracować - trzeba by rozwiązać. A do tego potrzeba także woli klubu z Zabrza. |
Panowie spokojnie. Zidane oficjalnie odszedł z Realu. Teraz już pójdzie z górki...
|
Cytat:
Jeśli jednak go zatrudnimy to i tak wiadomo, że nie przetrwa do końca rundy jesiennej i odejdzie z łatką słabego trenera ;) |
Nie jest istotne czy chodziło o Płatka czy nie...
Owszem, przerwa między sezonami w tym roku jest wyjątkowo długa i biorąc pod uwagę nasze standardy pozycja dyrektora sportowego nie jest najważniejsza, ale to ze nadal nie mamy trenera jest niepoważne. A jeżeli koniec końców okaże się, ze to Wuja zasiądzie na ławce, to po prostu będzie śmieszne. I żenujące. Tak tylko na sucho Piłkarz na emeryturze, ale aktywnie grający, ma decydujące zdanie kto będzie jednocześnie jego przełożonym i podwładnym, jego brat z kolei przynajmniej oficjalnie trzyma nad tym piecze. Ale....Tenże sam kolega z zespołu, właściciel, brat prezesa codziennie patrzący na to, czy trenujesz na maksa i czy warto Ci przedłużyć kontrakt, tzn szepnąć na ucho do brata-prezesa.....to jest chore. I jeżeli ktokolwiek usprawiedliwia to przywiązaniem do barw, miłością do klubu czy inna populistyczna gadka jest niestety intelektualna ameba, bądź wciąż wierzy w koszulki wierności produkowane przez późniejsze mniejsze bądź większe szesciedziastki ;) |
Cytat:
Do granic absurdu rozdmuchano to że piłkarz postanowił cieszyć się z gola z legendą tego klubu i z piłkarzem który ostatni raz po 15 latach lojalności siedzi na ławce przy R22.Robi się Kuby jakiegoś wykolejeńca który odpuszcza trening bo się dzień wcześniej się najebał,nazywa "januszem"czy oskarża wywieszanie transparentów w ośrodku treningowym. Jażdżyńskiego posądza się o jakieś artykuły sponsorowane zapominając że Hyballa sam zaczął wojenkę z dziennikarzami Interii,bo nie podobały mu się pytania. Rozumiem krytykę ale te insynuacje i wylewanie pomyj trzeba nazywać po imieniu.To czyste s....ysyństwo. |
Gargula mial papiery na granie, jezeli dobrze pamietam to na niego chcial stawiać Leo jako na lidera kadry ale coz jak ktos wspomnial ciezko liderowac z kontuzjami i zaszyta igła w kolanie, szkoda.
|
Cytat:
Zawsze będę powtarzał, ze Błaszczykowski powinien mieć pomnik przed stadionem i pierwszy się dorzucę do jego budowy. I właśnie w związku z tym, ze jest tak mocną i wpływową postacią na wielu frontach powinien najzwyczajniej być troszkę bardziej powściągliwym vel. kwestia cieszynki. Tez uważam, ze nic wielkiego się nie stało natomiast jako piłkarz-wlasciciel(sam taka role wybrał) powinien wiedzieć, ze tego typu zachowania mogą wzbudzać skrajne emocje. Jako właściciel, powinien trenera, niezależnie kto nim będzie, zaprosić do gabinetu i podziękować, ale niestety Kuba nie jest tylko właścicielem, jest również piłkarzem, kapitanem którym mogą kierować emocje z tej właśnie perspektywy. Dlatego uważam, ze po prostu pozycja piłkarza/właściciela w profesjonalnym klubie zawsze będzie rodziła kłopoty. I myśle, ze nawet Paweł Janas, który z zasady się nie wpierdala, w koncu by podziękował, wiedząc ze jego pozycja sprowadzona jest farfocla na ławce. I tez powoli czas żeby zacząć już odcinać się od heroicznego ratunku z 18/19, bo argument ze gdyby nie BJK to bysmy byli w 4 lidze jest już nieaktualny. Nie jesteśmy w 4 lidze, mamy decyzyjne dwie poważne osoby ze świata biznesu i piłkarza, który dużo świata piłkarskiego widział jednak nie ma doświadczenia w zarządzaniu biznesem, a jego zdanie jest tym ostatecznym. To może się udać, ale nie musi. Póki co udaje się średnio/słabo. |
Ale przecież ja nie mówię że Trio jest nie do ruszenia i nie można ich skrytykować bo uratowali Wisłę.Tylko niech to będzie merytoryczna krytyka a nie bzdury wyssane z palca jak absencja na treningu z powodów alkoholowych czy zajęcia plastyczno- techniczne rzekomo praktykowane przez Kube.
A co do Kuby piłkarza to uważam że do czasu jak nie znajdziemy na jego miejsce ogarniętego skrzydłowego to obowiązkiem każdego trenera jest czerpać korzyści z jego doświadczenia nawet jeśli miało by to być 15-20 minut w meczu a nie odstawiać szopkę z wpuszczaniem go na 2 minuty przy 4-1 w plecy. Sytuacja w której czynny piłkarz jest właścicielem nie jest normalna ale my nie jesteśmy jeszcze w tak komfortowym położeniu żeby z takiego piłkarza rezygnować.Kuba doskonale o tym wie i jak tylko poczuje że nic nie jest w stanie dać drużynie sam wskoczy w garnitur. |
Dajcie spokój z tą cieszynką, to kwestia interpretacji, chciał obściskał Kmiecika i Bogusia jego prawo, nic strasznego nie zrobił że nie poleciał tulić helmuta.
|
nie no umówmy sie , to była żenująca i nieprofesjonalna dziecinada , z tym jest chyba pełna zgoda ?
dywagować można co najwyżej , czy uzasadniona itp czy mu wolno , bo jak nie to 4 liga etc |
Jeżeli ktoś ma chociaż odrobine oleju w głowie i potrafi rozsądnie rozumować nie zawraca sobie myśli mimo wszystko tabloidowym tematem jak cieszynka, opijanje kontraktu czy przepychanki z Bońkiem na Twitterze. To oczywiste, ze Kuba nie powinienem tego robić i nie ma tutaj pola do rozkminki, ale tez nie jest to temat na tygodnie gadania. A dywagowania, które maja od paru tygodni miejsce powodują tylko bezsensowne podziały na tych prawdziwie kochających Wisle i jej legendy i Hyballistow nie szanujących historii. Błaszczykowski zrobił błąd niepotrzebna cieszynka, Hyballa był błędem jako osoba na niewłaściwym miejscu w danych okolicznościach. I tyle. Każdy robi błędy i na tym to trochę wszystko polega - idiotyczne jest rozkładanie tego na części pierwsze i wałkowaniem do znudzenia. To trochę tak jak z kobieta - wiesz ze dałeś dupy wracając o 6 nad ranem, ale nie potrzebujesz przez cały dzień słuchać na ilu płaszczyznach ją zawiodłeś ;)
Osobną sprawa jest tendencja Kuby do szukania winnych wszędzie dookoła - i tu jest coś co mnie zastanawia, bo uważam ze jest zbyt inteligentna osoba, żeby tak się zachowywać ze względu na swój charakterek i czy to mimo wszystko nie jest odwracanie uwagi od rzeczywistych problemów. Tych winnych za kadencji BJK już się trochę nazbierało, a nigdy nie padło - dobra, my zawaliliśmy. Jedno takie stwierdzenie daje więcej wiarygodności, niż pokazywanie palcem 10’winnych. Co do Kuby piłkarza - w obecnej konfiguracji, oczywiście chyląc czoło dla umiejętności, dla Wisły byłoby lepsze, gdyby zawiesił buty na kołku. |
prawde piszesz
no ale wiesz tu jest forum w dodatku wyjatkowa przerwa miedzy sezonami... sam rozumiesz :P |
Cytat:
I albo się Panowie ogarną albo będzie lipa. Tuba psuje się od glowy i swoim zachowaniem i postawami wlascicele pokazują na ile mogą sobie pozwolić piłkarze, ile się od nich wymaga. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy profesjonalnym klubem, nie jesteśmy powaznym klubem, takie zachowania jak cieszynka itp jak co trener to klapa, pokazują, że ten klub to taka parodia gdzie nic się od nikogo nie wymaga i każda niedoróbka w pracy piłkarzy czy innych pracowników klubu znajdzie jakieś wytlumaczenie |
Od początku, od przejęcia Wisły przez trio, trzeba się było nastawiać na długi marsz. Fakty naprawdę istotne są takie: 1. nie spadliśmy, 2. sytuacja finansowa klubu systematycznie się polepsza, zadłużenie jest spłacane, dywersyfikuje się źrodła dochodów, 3. pojawili się młodzi piłkarze, na ktorych chyba będzie można zarobić; wydaje się, że akademia działa przyzwoicie.
Reszta to sprawy mniejszej wagi. Były błędy, jest co krytykować, ale warto zachować skalę. |
Wiadomo, takie podstawy są spełnione, chociaż chwilami wygląda to tak, że z taką polityką to w końcu spadniemy... A dla mnie osobiście żal, że to jakoś tak mało profesjonalnie wygląda, bez pomysłu, bez zapału i charakteru. Trochę takie kołko wzajemnej adoracji się zrobiło, gdzie się nic ponad minimum od nikogo nie wymaga, a jak jest jakiś błąd i problem to się szuka poza swoim gronem i ewentualnie eliminuje jakiegoś Obidzińskiego, Bukse czy Hyballę i obsmarowuje im dupy, a co złego to nie my.
Na pewno na tym etapie to się powinniśmy skupić na mlodziezy naszej, 2-5 lat takiego naporu i mamy gotowe "produkty" do gry, trzon zespołu i kolejnych mlodych, którzy moga wchodzić do składu i pomagać. I tak nas nie stać na nikogo sensownego, nikogo na poziomie. |
Dlatego teraz kluczowe będą ruchy miłościwie nam panujących, pion sportowy, trenejro i wzmocnienia.
Pytanie tylko w jakiej kolejności i z jakim efektem ;) Sprawa z helmutem i całe jej rozwiązanie dobitnie pokazała że dokonano bardzo złego wyboru na początku a cała reszta to tego konsekwencja, tak jak ktoś pisał mogli to zakończyć inaczej gdy kwas był level high i każdy widział że nic z tego nie będzie, poszło jak poszło wg. mnie nawet nieźle bo chyba nie musimy mu płacić więc straty zostały ograniczone. Straciliśmy jednak czas i ucierpieliśmy medialnie nad tym chłopaki muszą popracować bo strasznie bolesne te nasze rozstania począwszy od sir Obiego. Szkoda że "rzecznikiem prasowym" klubu od dłuższego czasu jest Jaro oraz na tym forum z tego co widzę Serek, ale tak naprawdę to nie ma komunikacji na linii klub - kibice stąd spekulacje, zbędne dywagacje i emocje. Od dłuższego czasu mamy tylko zapewnienia od "rzeczników" że jest dobrze, robimy dobrze, będzie dobrze, a jest jak jest bo tak musi być :D I jeszcze najlepsze: nie komentujcie bo nie wiecie co się dzieje w klubie, gdybyście wiedzieli to by była inna gadka, bla bla bla bla... - dokładnie tak, no bo ku... nikt nam nie chce powiedzieć poza banałami które dostajemy od dłuższego czasu. Więc cóż, pozostaje zluzować żyłkę i czekać. |
Sernik lubi pełnić taką funkcję obrońcy. A nawiasem mówiąc, czym zatrudnienie wujka i wcześniej brata różni się od zatrudnienia konkubin w czasach Sarapaty? To będzie w końcu normalnie czy nie? Miały być wyciągnięte wnioski z przeszłości, aby nie popełnić tych samych błędów i co? Dalej są popełniane. To tak jak z zamianą Boguskiego na Urygę. To jest to samo zło, tylko inaczej opakowane. Nie jest to żadne odnowienie. O innych zamianach nie wspominając. To jest prawdziwa pogarda do historii i świadome blokowanie odbudowy Wisły. Cupiala nie ma, Bednarza nie ma, więc nie ma na kogo zrzucić, aby ciemny lud uwierzył i jak wytłumaczyć kolejne niepowodzenia?
Za czasów Sarapaty pisano to samo - wszystko jest super, nadchodzą sukcesy, zarządu nie można krytykować, itp., a jak to się skończyło? Puste słowa, slogany, wpisy propagandzistów na forach i zaprzyjaźnionych dziennikarzy + bramki Carlitosa długo wystarczały, ale potem zawalona końcówka sezonu przez Carrillo, zatrzymania i w konsekwencji Sarapata straciła pewność siebie z której była znana, potem i ją zatrzymali, a tak miało być super wg niektórych. Upamiętnienie to się należy Cupiałowi, a Jakubowi do tego bardzo daleka droga. |
Cytat:
To co przyjęlibyśmy z pocalowaniem ręki w 2019 roku, przyjmujemy w maju 2021 jako rozczarowanie, kierownicze dyletanctwo i ogólną beznadzieję. Jakbyśmy byli klubem bez długów, z ugruntowanymi strukturami, kilkoma latami sukcesywnego podnoszenia poziomu sportowego/zarządczego/strukturalnego to można wymagać wyników pokroju Pogoni, Rakowa, Piasta czy Śląska. A pomijam już fakt że połowa tych klubów nie ma długów tylko dlatego że miasto ciągle im dokłada tyle ile chcą. Nam miasto dokłada wyłącznie kłody pod nogi (choć dzięki trio i w tym temacie się trochę rusza). |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
-obsadzanie stanowisk rodziną -poczatkowo dziwne konflikty z Wisłockim i TSem, brak odgadania się -problem z Buksą zrzucany na Obidzieńskiego -rozstanie z Obidzińskim -mimo to jeszcze większy problem z Buksą -Jaro szaleją na tweeterze, Kuba, który kopie dołki pod trenerem i dziwne zachowanie gdzie nikt z trio jakoś się do błedów większych nie umie przyznać, jest za to zrzucanie odpowiedzialności na innych i zrzucanie winy z siebie -trzech trenerów, trzy razy zakończenie współpracy słabe, tzn dwa razy słabo sportowo, a ostatni raz słabo sportowo i cyrk medialny, słabo wizerunkowo -dalej brak konkretnej kadry, tzn słaby poziom sportowy i nie mówię, że mamy mieć jedenastkę Messich ale brak trzonu zespołu i co okienko ogromna reorganizacja drużyny, co ni jak nie pomaga w budowaniu zespołu, nawet nie na dłuższa metę, po prostu na 1-2 sezony. A z plusów? No nie wiem, po prostu reanimowanie tego trupa, walka o wyjście z zapaści finansowej i mozolna praca, nawet ściaganie szrotu za szrot z nadzieją na lepsze jutro to też walka o ten klub. Tylko, że kurde jakoś więcej plusów nie widzę. |
Do listy nie powodzeń dodałbym jeszcze nieumiejętne przedłużenie kontraktu z Grabowskim i przegrana sprawa z RASIAKIEM.... W efekcie za darmo straciliśmy zawodnika na lewą obronę, przez wielu uznawanych za jednego z lepszych w tej chwili w I lidze.
|
Cytat:
|
Cytat:
Błaszczu jest głównym właścicielem tego klubu więc może sobie zatrudniać kogo chce, co nie znaczy że to dobre rozwiązanie, tyle że to zupełnie inna historia. Jest jak jest, zostało porobione sporo błędów, ale nadal jesteśmy w grze. Inaczej ten klub zostałby zaorany na długie lata a tak, finansowo jest bezpiecznie. Wiadomo że istnieje problem 'sportowy', natomiast nie jest to rzecz nie do przeskoczenia. |
Ja bym się tego klanu Błaszczykowskich tak mocno nie trzymał. Kuba ma swoje zasługi. Natomiast zarządzanie klubem to nie jechanie na nazwisku. W Rakowie im nie wyszło wszedł Świerczewski i zaczął się marsz w górę. Hitem jest fakt iż brat Kuby jest prezesem zarządu a facet nie ma żadnych kompetencji jak deja vu z czasów słusznie minionych.
|
Cytat:
Dopóki w klubie będą długi, dopóty nie będzie normalnie. Dalej trwa reanimowane trupa, a nie normalne zarządzanie klubem rodem z FM, gdzie masz wpływy/wydatki i robisz ruchy takie jak reszta rynku. Pozdrawiam. |
Cytat:
Bo jakoś za cholerę nie mogę sobie odszukać w pamięci walki o przejecie klubu ... Rozumiem, że obecnie też mamy kolejkę chętnych do przejęcia? |
Ale przecież nikt nie neguje tego co zrobiło trio 2 lata temu. Natomiast nie można nie zauważać błędów popełnianych przez właścicieli. Gdy za czasów słusznie minionych wychodziły dziwne historie o ówczesnym zarządzie to tez wiele osób argumentowało: "Jak smiecie ich krytykować, przecież to oni uratowali Wisłę w 2016". I nie. Nie porównuje Trio do WSH sp.z o.o., natomiast stwierdzam że uratowanie klubu od niechybnej śmierci, a późniejsze nim zarządzanie to inna sprawa.
|
Cytat:
Nie mam nic do tego aby brat Kuby byl prezesem - mi bardziej chodzi o pion sportowy - o szopke z trenerami, brak 'kadry zarzadzajacej' itp, wszystko jakby na lapu capu |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl