![]() |
I tak truchtał ze z L trzeci wynik przebiegniętych km wytrychach. Widać ze nie jest sprinterem i nie uważam żeby był jakimś magikiem ale jak już krytykujemy to z sensem.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Wiem co to sprinty no ale jak można truchtać i zrobić trzeci wynik jak inni zapierdalają i tyle nie maja ?
Jasne ze to nie jest sprinter no ale tez inna pozycja. |
Carrillo weź tego Mitrovića na ławę.Ja rozumiem pewność siebie ,ale w momencie kiedy widać ,ze ktoś ewidwentnie popełnia błąd i dalej upiera się,ze ma racje,to już głupota...A ta cecha nie jest po stronie dobrego fachowca...
|
No ale kto ma za niego zagrać?
|
Jest kilka opcji,jeżeli Basha będzie zdolny do gry,to niech gra za Mitrovicia.Można dać Brleka ( nie skreślałbym go na podstawie jednego słabego meczu) .Osobiście uważam,że w środku powinniśmy mieć kogoś do rozgrywania piłki.Grając taką trójką jak wczoraj,trudno prowadzić grę ofensywn,zwyczajnie nie ma kto rozgrywać,dlatego Nasz środek pomocy wyglądał jak wyglądał.
|
Nie odpowiedziałeś na pytanie. Konkrety kto miał zagrać? Basha kontuzjowany, więc odpada, Brlek w każdym meczu pokazywał się z bardzo słabej strony, także zapytam jeszcze raz kto konkretnie? Klepać w klawiature, że potrzebujemy dobrego zawodnika do rozgrywania za Mitrovicia oraz dobrego za Cywkę każdy może.
|
Weźcie się ogarnijcie.
Jednym zawodnikiem (Carlitosem) ligi nie zrobisz. Gdyby nie on to bylibyśmy w dolnej połówce bez dyskusji a tak to mamy szanse mieć spokojne wiosnę i lato. Bramkarz zasadniczo jest średni. Obrona - Arsenić wczoraj średnio. Dziadki typu Głowa i Wasyl to raczej na wspominki powoli. Pomoc - nie ma zawodnika pokroju Jevicia - Halilović to wspomnienie z meczu z Legią. Cała reszta nie trzyma szyku w środku. Atak - dla Carlitosa nie ma alternatywy - póki chłop zdrowy to coś umęczymy. Jak nam wyjmą Carlitosa kiedyś to będzie bardzo słabo. Wojtkowski to jest człowiek wiatr, robi zamieszanie nic poza tym. Trener robi to z czego ma - część jest kontuzji. Myślicie, że jakiś Probierz czy inny Moskal zrobiliby z tego coś lepszego? I tak uważam, że z Carlitosem trafiliśmy jak ślepej kurze ziarno. Bez niego jest dramat jak odliczycie jego bramki. |
Ja się zastanawiam dlaczego my nie stawiamy na młodzież ? gorzej już być nie może,a może ktoś odpali
|
nie odrazu Kraków zbudowano...żeby myśleć o podium trzeba mieć lepszych zawodników i mieć pieniądze...inaczej będzie przeplatanka...
co do samego samego meczu to przegraliśmy go złą taktyką lub jak kto woli dobrą ( bardzo dobrą ) taktyką Lecha |
Cytat:
|
Generalnie patrząc na możliwości vs wyniki, to I tak jest nieźle.
Trzeba na to spojrzeć spokojnie: boki obrony to może I nieźli zawodnicy, ale kompletnie bez formy. Środkowi obrońcy to: 1 młody ale na wciąż jednal dorobku, a do tego jest podporą obrony; 2gi to niewiadomoco, czy to DP czy ŚO. Pozostałym bliżej to końca kariery niż czynnej walki wręcz. Nie liczę kolegi Cywki, który I jako PO I jako DP gra bez pomysłu, zdecydowania I elementarnych podstaw techniki (nie licząc zwodu przekładki nad piłką w momencie gdy nie jest atakowany). I to na tyle w obronie. Słownie 4 ludzi, z czego 1 młody w formie. Pozostałe formacje to taka sama zbieranina złożona z gasnących gwiazd, młodych gniewnych (brak stabilizacji formy jak Halillovic) I perełek jak Carlitos. Nie ma co zrzucac winy na Mitrovica, ponieważ styl gry, jaki prowadzimy nie wymaga posiadania szybkich skrzydłowych a szybkich I zdecydowanych bocznych obrońców. Nasz styl gry z założenia I wymienności funkcji ma przypominać bardziej upośledzoną wersję Barcelony, gdzie środkowi pomocnicy (np. Iniesta, Rakitic, Busquests) poruszają się w całej strefie, bez przypisania konkretnego placu. Różnica jest jednak taka, że nasi: a) nie potrafią tak jeszcze grać b) grają zbyt blisko siebie, przez co dublują pozycje i tracą piłkę przy podaniach c) nie mamy w ataku 2 zawodników, którzy pomagaliby napędzać ataki. Dlatego częscto pomoc dochodzi do ściany i jedyne co to podaje do Carlitosa i gramy metodą "na udo". Nie jest jednak dobre to, że nasz trener nie czyta gazet po polsku. Nawet w ostatnim wywiadzie z Trałką padło hasło, że wystarczy wyjąć Wiśle Carlitosa i to już będzie nie ta drużyna. I dokładnie Lech to zrobił, podwoił, potroił, a my nie mieliśmy alternatywy. I tu był gigantyczny błąd. Patrząc z trybun, dawno nie widziałem Wisły tak słabej, jak wczoraj. Niemniej jednak podoba mi się analityczne podejście Carillo, bez względu na to czy wystawia jednego czy drugiego piłkarza. Dawno nie było u nas tak myślącego trenera. |
Jak ktoś zaczyna majaczyć o młodzieży to polecam poszukać wywiadu z Junco, gdzie wprost mówi, że w Wiśle tej młodzieży po prostu nie ma. I dopiero od niedawna klub stara się ten cały pion ułożyć praktycznie od zera, więc na jakieś konkrety poczekamy sobie ze 4 lata. Zasługa wujka Cupiała. Lech może sobie wyjąć takiego 18 latka z przysłowiowej dupy, bo ma wyjebaną akademie w dodatku na skupuje sobie co zdolniejszych z całej Polski.
|
Cytat:
Nie ma prostych rozwiązań, swoje płacze zachowajcie dla siebie. Jesteśmy średniakiem, nie stać nas na bycie czymś więcej. |
szkoda żeby ciekawe i w penym sensie ponadczasowe wątki "taktyczne" umykały w archiwalnych tematach meczowych , mam tu na myśli dyskusję o dopuszczaniu do dośrodkowań w nasze pole karne
jako że daremni napastnicy Legii nic z nich nie urodzili , to niektórzy w swej euforii posunęli się do napisania , że nasza obrona "zachęcała" Legionistów do dośrodkowywania (nie, to nie była ironia) https://wislakrakow.com/forum/showth...?t=9933&page=9 (w sumie to 2 osttanie strony tematu "legijnego" szach-mat to zrobił wczoraj gytkjer , a biorąc pod uwagę że jedno dośrodkowanie na pustaka cudem wybronił przewracając się na piłce Zorka , a karny byl po przecięciu dośrodkowania ręką przez Franciszka, to Lech nam wsadził wczoraj w ten sposób czwóreczkę |
Byliśmy słabsi od Lecha, ale mecz pod względem stylu niebo a ziemia w porównaniu z obroną Częstochowy z Poznania. Nie można wszystkiego wygrywać jak leci. Sam miałem nadzieję, że powtórzymy wynik z Warszawy - no ale cóż po lepszym meczu przyszedł gorszy. Byle teraz w głupi sposób nie wylecieć poza ósemkę na ostatniej prostej.
Osobiście uważam, że pierwsze dwa gole nie powinny paść. Najpierw rzut wolny z kapelusza dla nas, potem karny po nabitej ręce z odległości metra. Bramka na 2:1 to był istny majstersztyk w wykonaniu Lecha, mieli kupę szczęścia, że udało im się przebić, dośrodkowanie też bardzo trudne, a wyszło idealnie. Nie winiłbym nikogo za tego gola z naszych, bo tu Lech po prostu pokazał kawał kapitalnej piłki w tej akcji. Niestety po tym golu już się nie pozbieraliśmy. Lech od tego gola całkowicie przejął inicjatywę i zasłużenie wygrał. Co do bramki na 3:1 to obciąża ona głównie Brleka, z resztą to była już chyba druga taka kretyńska strata w tym meczu w jego wykonaniu. Widać, że gość zupełnie bez formy. Nic dziwnego, że grzeje ławę. Z drugiej strony patrząc na Mitro ciśnie się na usta 'Basha wróć!' |
Jeden przegrany mecz z drużyną, która budowana jest przez lata i do której mądrze wprowadzani są wychowankowie, jeden przegrany mecz kiedy trener w II połowie po tym jak straciliśmy drugą bramkę zdecydował się na va banque zdejmując:
- w 68 Halilovica i wstawiając Ondraska (to dowód, że trener reaguje na sytuację, kiedy widać, że potrzebujemy s przodu walca - niestety Ondrasek nie sprostał oczekiwaniom) - w 77 Lloncha i dając nowego, bardziej ofensywnego i świeżego pomocnika - w 77 Palcica i dając Boguskiego, żeby jeszcze bardziej grać skrzydłami Zmieniając ustawienie z tyłu na 3 obrońców Trener, jak widać dobrze reagował, no ale nie pomogło. Widać jednak, że potrafi wyciągać wnioski. Jeden przegrany mecz z pyrami, a tutaj rozpacz jakbyśmy zostali zdegradowani do A-klasy. Przypominam, że ten pyry rozgromiły niedawno Jagę. Nie ma co się martwić na zapas. Obyśmy zaklepali sobie górną ósemkę: w kolejnych meczach może być zupełnie inaczej. Na pewno z pyrami wtedy zagramy raz jeszcze i na pewno będzie to ciekawe spotkanie. Jest dużo pozytywów. Trener odciska swoje piętno na drużynie, krystalizuje się skład, który będzie jakoś jeszcze przebudowywany, do Wisły wejdzie pewnie Bragiel. Akademia za 2-3 lata zacznie dostarczać wychowanków. Świat się nie skończył |
Trener mowil po meczu z Legia, ze w drugiej polowie zagrali jak zagrali bo taka taktyke zastosowal, szczerze w to watpie po prostu myslenia starcza im wylacznie na 45 minut meczu, jest jeszcze sporo do poprawy
|
Cytat:
Nie udawaj, że nie rozumiesz: eLka nie miała w składzie kogoś takiego jak Duńczyk, żeby dochodzić w polu karnym do piłki, rozpychając się i wygrywając pozycję wagą i siłą. Bo kogo? Szymańskiego, który ma 174 cm i 58 kg wagi wobec Gytkjaera, który ma 180 cm i 77 kg? Dlatego wczoraj graliśmy inaczej. Zauważ, że 1 bramka była po, jednak dyskusyjnym, werdykcie o "ręce" Veleza. 2 gol nie wziął się z akcji oskrzydlającej, kiedy zawodnik dobiega prawie do linii końcowej i dośrodkowuje, ale z silnej wrzutki crossowej, gdzie prawy obrońca Wisły został przy linii autu, a w polu karnym został tylko Arsenic. 3 gol to już nasze zupełnie inne ustawienie, gdzie pyry nas kontrują. Tak więc z eLką dopuszczanie dośrodkowań na chuchro Szymańskiego miało sens. Wczoraj staraliśmy się nie dopuszczać do akcji oskrzydlających, kosztem utraty dominacji w środku. geniuszu... |
Cytat:
Przegraliśmy środek pola, gdzie górowaliśmy wcześniej nad przeciwnikami, ale kosztem tego wcale nie zabezpieczyliśmy lepiej naszych skrzydeł. Choć 3. bramkę bym z tej statystyki wyłączył, bo graliśmy wtedy zupełnie inaczej. Przy czym spójrzmy prawdzie w oczy - nie zrobiliśmy w drugiej odsłonie i tak żadnego sztycha, nawet pomimo zmiany taktyki na końcówkę spotkania. |
Cytat:
|
Cytat:
Zaznaczam, bo zbiegiem okoliczności , też tak okresliłem w tym czasie innego Twojego posta. Czuje się zobowiązany to napisać , żebyś nie pomyślał że tamto była jakas moja wzajemna złośliwość, po prostu naprawdę tamten post kłócił się z logiką. Tutaj zreszta też bronisz przegranej sprawy. I nie jestem żadnym geniuszem, ot zwykłym inteligentnym userem, więc ironia zbędna. Mimo wszystko pozdrawiam gdyż pamiętam jeszcze Twoją godną poszanowania aktywność za czasów Petrescu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Haha :D No Bashe i Wojtkowskiego jeszcze...
|
Velez przed kontuzją bardzo dobrze sobie radził w środku pola za Kiko Ramireza, czemu by nie spróbować znowu przesunąć go do środka ?
|
może dlatego że aktualnie nie bardzo jest kogo dać na środek obrony ?
|
Cytat:
A Probierz meczem z Termalicą (i utratą top8) pokazał, że trener ligi nie wygra. Cytat:
Poza tym jak jest szansa na top8 po drugiej rundzie to nie należy (za bardzo) eksperymentować, bo to będzie kosztować nerwówkę w trzeciej. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl