Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

Drozd 13.04.2011 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blacksmith (Post 1076867)
Internet - Smoleńsk
gazety-Smoleńsk
telewizja-Smoleńsk
otwieram lodówkę - czarne skrzynki Tupolewa

Nie mogę już znieść tej niekończącej się opowieści.

A co ty myślałeś? Że wszyscy są tacy puści jak ty. W niewyjaśnionych okolicznościach zginął Prezydent Polski. Czyli najważniejszy obywatel naszego kraju. Polacy którzy mają poczucie patriotyzmu zwyczajnie nie mogą o tej sprawie zapomnieć i zostawić jej ruskim do wyjaśnienia. Jak tego nie możesz znieść to tak jak już pisałem innym frustratom. Zmień chłopie obywatelstwo, jedź na wschód albo na zachód tam zamiast czarnej skrzynki z lodówki wyskoczy dyskryminowany pederasta, a ty będziesz mógł walczyć o jego prawa.

martin_6 13.04.2011 13:45

Bo temu nie odpadło skrzydło -> siła nośna nie znikła gwałtownie po jednej stronie, pozostając bez zmian po drugiej -> samolot się nie obrócił...

Gdyby TU-154 nie obrócił się, też skończyłoby się jedynie na strachu. Choć oczywiście dyskusja o przyczynach incydentu i tak byłaby gorąca i pewnie trwałaby do dziś.

Drozd 13.04.2011 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1076896)
Bo temu nie odpadło skrzydło -> siła nośna nie znikła gwałtownie po jednej stronie, pozostając bez zmian po drugiej -> samolot się nie obrócił...

Gdyby TU-154 nie obrócił się, też skończyłoby się jedynie na strachu. Choć oczywiście dyskusja o przyczynach incydentu i tak byłaby gorąca i pewnie trwałaby do dziś.

Skąd wiesz że samolot się obrócił? Z animacji w TVN? Siła nośna zniknęła z jednej strony? To skrzydło urwało przy samym kadłubie? Jak samolot o rozpiętości skrzydeł prawie 40 m może sie odwrócić na wyskokości 7 m?

I w końcu, dlaczego skrzydło naszego samolotu niby się urwało, a samolotu na zdjęciu nie? W Smoleńsku rosną stalowe brzozy?


Gdyby ktoś miał ochotę ripostować podważając moje kompetencje :

cyt.

"Prokurator Generalny
Andrzej Seremet
Prokuratura Generalna
ul. Barska 28/30
02-316 Warszawa


Sprawa:
Katastrofa przy lądowaniu samolotu Tu 154 M na lotnisku Siewiernyj
dn. 10 kwietnia 2010 r.


Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa


Realizując społeczny obowiązek zawiadomienia organów ścigania o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu zawarty w art. 304 § l k.p.k. oraz realizując obowiązek prawny zawarty w art. 240 § l k.k. który stanowi:

„Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. 118, 118a, 120-124, 127, 128, 130, 134, 140, 148, 163, 166, 189, 189a § 1, art. 252 lub przestępstwa o charakterze terrorystycznym, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”

informuję, że

1. jako profesor zwyczajny fizyki, zajmujący się zawodowo oraz jako dydaktyk dynamiką ruchu i prawami zachowania (pędu, momentu pędu itp.), a także wytrzymałością materiałów, wykonałem i posiadam obliczenia wskazujące, że przyspieszenia przy zetknięciu się z ziemią czy drzewami kadłuba samolotu wynosiły od 0,4 do 4 g (g - przyspieszenie ziemskie), co czyni skrajnie nieprawdopodobnym, przy ujawnionym sposobie zetknięcia kadłuba z przeszkodami, zejście śmiertelne wszystkich osób na pokładzie w trakcie i na skutek hamowania. Niemożliwe też było, przy ewentualnej utracie kawałka skrzydła znanej wielkości na wysokości paru metrów, wykonanie przez płatowiec pół-beczki nad gruntem.
2. Kadłub, traktowany w obliczeniach jako rura, głównie z duralu wzmocniona żebrami, musiał przy ślizganiu się po zagajniku pozostać w całości, lub rozpaść się na dwie, najwyżej trzy części. Rozpad jego na dziesiątki tysięcy części jest sprzeczny ze znaną z mechaniki wytrzymałością materiału kadłuba. Wskazuje to na pewność, iż rozpad kadłuba nastąpił z innych przyczyn, łatwych do jednoznacznego znalezienia.
3. Wykonane obliczenia, na podstawie ujawnionych zapisów ścieżki dźwiękowej z czarnej skrzynki, wskazują na różne, wahające się i zmienne prędkości płatowca w powietrzu (przykładowo np. 59 km/h lub 158 km/h; jest to sprzeczne z zasadą zachowania pędu), przy katalogowej minimalnej możliwej prędkości Tu 154 w stabilnym locie rzędu 270 km/h. To jest jednoznaczny, pewny dowód, iż osoby czy firma przekazująca stronie polskiej te zapisy, fałszowała oryginalne zapisy skrzynki.

Prawa fizyki, jak i prawa logiki, obowiązują bezwzględnie. Nie da się ich zmienić, bo są to prawa natury; stoją one ponad „prawami” geo-polityki czy socjologii.

Proponuję Prokuraturze udział mój i znanych mi specjalistów z mechaniki i dynamiki ruchu oraz elektroniki i informatyki (w dziedzinie trajektorii 3D) w części merytorycznej śledztwa smoleńskiego. Strona polityczna nas nie interesuje.


Mirosław Dakowski
profesor zw. fizyki, dr hab.

http://lubczasopismo.salon24.pl/Smol...fy-smolenskiej

martin_6 13.04.2011 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1076901)
Skąd wiesz że samolot się obrócił? Z animacji w TVN? Siła nośna zniknęła z jednej strony? To skrzydło urwało przy samym kadłubie? Jak samolot o rozpiętości skrzydeł prawie 40 m może sie odwrócić na wyskokości 7 m?

I w końcu, dlaczego skrzydło naszego samolotu niby się urwało, a samolotu na zdjęciu nie? W Smoleńsku rosną stalowe brzozy?

Na wszystkich zdjęciach samolot jest obrócony, nie mam więc powodów by sądzić, że się nie obrócił. Skrzydło nie musiało się nawet oderwać całe - siła nośna przez nie generowana jest olbrzymia (w końcu jest w stanie zrównoważyć ciężar takiego kolosa), więc niewielkie stosunkowo zakłócenia mogą mieć tragiczne skutki. A samolot mógł się obrócić, bo z tej strony skrzydło się w końcu oderwało, więc nie widzę fizycznych przeciwskazań.

Co do ostatniego pytania - nie mam pojęcia i nie mam zamiaru tego dociekać. Nie jestem z wykształcenia fizykiem (fizykę na studiach mam i to zaawansowaną, ale raczej niewiele jest na niej dynamiki, bardziej prąd, fizyka kwantowa i inne rzeczy potrzebne elektronikowi), więc się wymądrzał nie będę. Może takie złamanie przy kontakcie z drzewem jest zupełnie prawdopodobne, może niemożliwe - niech się bardziej kumaci wypowiadają.

Drozd 13.04.2011 14:59

Masz powyżej opinię na ten temat profesora fizyki. Może sie odniesiesz. Ile tego skrzydła się oderwało? 5 m? Bo skrzydło ma 16 m, a wysokość nad ziemią była 7 m. Wytrzymałości przekroju na elektronice nie masz?

Siła nośna zależy od różnicy ciśnień nad i pod skrzydłem, a zatem od prędkości oraz powierzchni skrzydła. Zatem żeby utracić siłę nośna po jednej stronie skrzydło musiałoby się urwać przy samym kadłubie

I gdzie ty widziałeś na zdjęciu samolot? Bo chyba nie mówisz o tych strzępach blachy.

emj10 13.04.2011 15:04

O tej książce mówiła Lichocka:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...komentarz.html

martin_6 13.04.2011 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1076927)
Masz powyżej opinię na ten temat profesora fizyki. Może sie odniesiesz. Ile tego skrzydła się oderwało? 5 m? Bo skrzydło ma 16 m, a wysokość nad ziemią była 7 m. Wytrzymałości przekroju na elektronice nie masz?

Gdy pisałem posta, linka nie było, więc wybacz. Ja się nie zamierzam kłócić, po prostu scenariusz, że samolot się obraca i rozwala w drobny mak z punktu mojej wiedzy fizycznej wydaje się możliwy. Nie wiem, ile skrzydła się oderwało, nie wiem też, ile nad ziemią był samolot. Wiem że urwanie części skrzydła może spowodować obrócenie się samolotu, o tym tylko piszę. Nie jestem w stanie policzyć, czy w tym przypadku mogło się to stać. Jak jakiś profesor sobie to policzył i powiedział że nie, to co się będę kłócił. Tak czy inaczej innej sensownej teorii na temat ostatnich kilku sekund lotu TU-154 nie znam i czekam na taką.

BBudowniczy 13.04.2011 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez węgorz2 (Post 1077015)
kapuj BOBIE...temat PYTANIA DO MODERATOROW temu wam sluzy ,juz kiedys pisalem ze tam tez nie ma pytań do ww , tylko donosiciele (czesto ci sami) ,czy oni tez łamią 13 punkt?
a zeby nie bylo podstaw do bana ...znowu afera o SMOLEŃSK teraz w siedzibie UE ,PIS to ma zdolnych ludzi nawet tam nam wiochę robią!

człowieku to nie jest forum onetu.....wypowiadaj się merytorycznie...jaką wiochę nam tam robią? może odnieś się do konkretnych zachowań to podyskutujemy...

PS. po prostu zacytowałem Ci stosowny zapis z regulaminu, żebyś wiedział że to nie forum onetu i zakończył nic nie wnoszące zaczepki. A wrzutki z kapowaniem to sobie odpuść, bo nie jestem TW, a moderatorzy to nie UB :>

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1076928)

Miał ktoś okazję się już z nią zapoznać ? Znalazłem takie oto zdjęcia z tej książki :

http://www.se.pl/multimedia/galeria/...i-wystrzelano/

Autor pod zdjęciem pisze : "To zdjęcie otrzymałem w maju 2010 r. od oficera ABW , który twierdził że zostało mu przekazane przez NSA". Poszperałem z necie i znalazłem coś podobnego...

http://www.youtube.com/watch?v=Z3ZoiUI8Q64

Mając powyższe na uwadze, wydaje się że do książki trzeba podchodzić zdecydowanie z dużą rezerwą.Przynajmniej to zdjęcie wygląda na wrzutkę mającą zdyskredytować wszelkie teorie o zamachu. Jeżeli reszta zdjęć jest równie wątpliwego pochodzenia, to obstawiam że jest to zwykła ściema,a "oficer ABW" z którym jest też w książce wywiad to wymysł autora albo podpucha na którą Szymowski dał się nabrać.

AYALA 13.04.2011 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1077032)

http://www.se.pl/multimedia/galeria/...i-wystrzelano/

Autor pod zdjęciem pisze : "To zdjęcie otrzymałem w maju 2010 r. od oficera ABW , który twierdził że zostało mu przekazane przez NSA". Poszperałem z necie i znalazłem coś podobnego...

http://www.youtube.com/watch?v=Z3ZoiUI8Q64

Mając powyższe na uwadze, wydaje się że do książki trzeba podchodzić zdecydowanie z dużą rezerwą.Przynajmniej to zdjęcie wygląda na wrzutkę mającą zdyskredytować wszelkie teorie o zamachu. Jeżeli reszta zdjęć jest równie wątpliwego pochodzenia, to obstawiam że jest to zwykła ściema,a "oficer ABW" z którym jest też w książce wywiad to wymysł autora albo podpucha na którą Szymowski dał się nabrać.

na Smoleńskim forum internetowym pisze sie że o godz 8.20 nasz samolot lądował awaryjnie a oficjalna godzine katastrofy podaje sie 8.41 czyli co sie działo przez 20 minut ?

BBudowniczy 13.04.2011 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1077054)
na Smoleńskim forum internetowym pisze sie że o godz 8.20 nasz samolot lądował awaryjnie a oficjalna godzine katastrofy podaje sie 8.41 czyli co sie działo przez 20 minut ?

Nie wiem co napisano na Smoleńskim forum internetowym, w swojej wypowiedzi odnoszę się do konkretnego zdjęcia z konkretnej książki. Co ma jedno do drugiego?

AYALA 13.04.2011 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1077074)
Nie wiem co napisano na Smoleńskim forum internetowym, w swojej wypowiedzi odnoszę się do konkretnego zdjęcia z konkretnej książki. Co ma jedno do drugiego?

http://www.naszdziennik.pl/index.php...po&id=po22.txt

Co ma jedno do drugiego ? No jakby nie patrzac nie wiadomo co sie działo przez 20 minut skoro samolot ł lądował awaryjnie o 8.20 a o 8.41 jest oficjalna godzina rozbicia samolotu

FraMat 13.04.2011 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blacksmith (Post 1076867)
Internet - Smoleńsk
gazety-Smoleńsk
telewizja-Smoleńsk
otwieram lodówkę - czarne skrzynki Tupolewa

Nie mogę już znieść tej niekończącej się opowieści.

nikt ci nie każe czytac tematów, ktore cię nie interesują.
Jak nie mozesz zniesć, to teraz odpoczniesz, jak wrócisz będziesz czytał co uważasz za interesujące i wypowiadał się w tematch w ktorych masz coś rzeczowego do powiedzenia

orzeu 13.04.2011 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1077105)
http://www.naszdziennik.pl/index.php...po&id=po22.txt

Co ma jedno do drugiego ? No jakby nie patrzac nie wiadomo co sie działo przez 20 minut skoro samolot ł lądował awaryjnie o 8.20 a o 8.41 jest oficjalna godzina rozbicia samolotu

To jest bardzo slabe. Wystarczy ze zegar na forum byl zepsuty.

Manson33 14.04.2011 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1077054)
na Smoleńskim forum internetowym pisze sie że o godz 8.20 nasz samolot lądował awaryjnie a oficjalna godzine katastrofy podaje sie 8.41 czyli co sie działo przez 20 minut ?

Może zaczęło się podobnie jak tu:

http://www.youtube.com/watch?v=j6y3TFdXRCA

Dla przypomnienia polecam poczytać co pisał Kurier Codzienny z Chicago w okresie od czerwca do sierpnia 2010 roku.

http://www.kuriercodziennychicago.co...a_i_dowody.pdf
http://www.kuriercodziennychicago.co...je%20dzwon.pdf
http://www.kuriercodziennychicago.co...co%20dalej.pdf
http://www.kuriercodziennychicago.co...20wiedzial.pdf
http://www.kuriercodziennychicago.co...ymi%20bylo.pdf

Drozd 14.04.2011 11:27

http://niepoprawni.pl/blog/2376/zamach-w-smolensku

Fragment książki dotyczący zdjęć satelitarnych z dnia 10 kwietnia 2010r, przekazanych Polsce :

„Rozmowa z oficerem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego :

W jakich okolicznościach te zdjęcia trafiły do Polski ?

- Amerykańskie służby same, z własnej inicjatywy zorganizowały robocze spotkanie z kilkoma przedstawicielami naszych służb…. Do spotkania doszło poza Polską… Amerykanie powiedzieli, że satelity NSA nagrały cały lot Tupolewa i zarejestrowały też moment tzw. „katastrofy”.

Co satelity nagrały 10 kwietnia?

- Nagrały lot Tupolewa i moment jego lądowania. Z tych nagrań wynika, ze samolot wylądował w błocie w tym lesie w pobliżu lotniska, trochę poobijany i pokiereszowany, ale wylądował. Zdjęcie zrobione chwile później przedstawia już wrak Tupolewa, którego fragmenty są porozrzucane. To już efekt wybuchu…

Co się działo z tymi zdjęciami?

- Wzięliśmy kilka z nich od Amerykanów, potem napisaliśmy notatke do szefa ABW Krzysztofa Bondaryka, w której przedstawiliśmy przebieg spotkania z Amerykanami i ich ofertę dotycząca zdjęć i załączyliśmy zdjęcia, które dali nam Amerykanie. Myśleliśmy, że natychmiast spotka się to z reakcja i przełożeni każą nam oficjalnie wystąpić do strony amerykańskiej, aby te zdjęcia trafiły w nasze ręce. Ku naszemu zdumieniu tak się nie stało. Z tego, co słyszałem, Bondaryk napisał na ten temat notatkę do premiera Tuska, ale Tusk nie zdecydował się skorzystać z oferty Amerykanów. W każdym razie oficjalnie już do kolejnego spotkania nie doszło.

A nieoficjalnie?

- Nieoficjalnie tak. I wtedy Amerykanie mówili, że jeśli polski rząd w taki sposób postąpił, to to jest zdrada interesów narodowych i zdrada sojuszników z NATO, bo to oznacza, że rząd Donalda Tuska wspólnie z Rosją uczestniczy w matactwie. I tuszuje ślady zabójstwa prezydenta państwa NATO.

A co się dalej działo z tymi zdjęciami ?

- Nie wiem. Zapytaj o to Tuska, albo Bondaryka. Ale Amerykanie dali nam kopie tych zdjęć i nagrań. „

heoij 14.04.2011 18:19

18 kwietnia (poniedziałek)

godz. 18.30: w Bazylice Mariackiej Msza św. w intencji Pary Prezydenckiej i Ofiar tragedii pod Smoleńskiem
- po Mszy św. Koncert „10 kwietnia IN MEMORIAM”, Bazylika Mariacka, Rynek Główny (telebimy)
- po Koncercie Marsz Pamięci pod Krzyż Katyński na Placu im. ojca Adama Studzińskiego w Krakowie, złożenie wieńców, zapalenie zniczy, wiec

ktoś się z Was wybiera ?

RAF 14.04.2011 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1077251)
http://niepoprawni.pl/blog/2376/zamach-w-smolensku

Fragment książki dotyczący zdjęć satelitarnych z dnia 10 kwietnia 2010r, przekazanych Polsce :

„Rozmowa z oficerem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego :

Szkoda ze ta osoba jest opisywana tylko jako "Oficer ABW". Jezeli jest tak jak mowi, to niech powie to z imienia i nazwiska. Jezeli ma informacje i dowody oskarzajace premiera o zdrade wlasnego kraju (i mowi o tym wprost) to niech powie o tym otwarcie pokazujac wszystko na stol (nawet za pomoca "uczynnych dziennikarzy). Ilez mozna sluchac informacji ktorych zrodla sa opisywane jako: "czlonek BOR-u", "oficer ABW", "z dobrych zrodel"?

Uwierz mi, gdyby ten oficer ABW, mial zdjecia i filmy ktorych autentycznosci nie daloby sie podwazyc to dawno by one wyszly... A tak, to papier wszystko przyjmie.

fan1906 14.04.2011 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hubert.fan (Post 1077432)
18 kwietnia (poniedziałek)

godz. 18.30: w Bazylice Mariackiej Msza św. w intencji Pary Prezydenckiej i Ofiar tragedii pod Smoleńskiem
- po Mszy św. Koncert „10 kwietnia IN MEMORIAM”, Bazylika Mariacka, Rynek Główny (telebimy)
- po Koncercie Marsz Pamięci pod Krzyż Katyński na Placu im. ojca Adama Studzińskiego w Krakowie, złożenie wieńców, zapalenie zniczy, wiec

ktoś się z Was wybiera ?

ale po co?

RAF 14.04.2011 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan1906 (Post 1077443)
ale po co?

Jak to po co? Tak sie glupio pytasz kolego fan1906. Po to zeby oddac czesc Sp. Lechowi Kaczynskiemu ktory to - wg. napisu PiS-u w Parlamencie Europejskim - "był najwybitniejszym polskim politykiem po II wojnie światowej".

Zaklamywanie historii, nic wiecej. Ale ona sama sie obroni.

Ela 14.04.2011 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1077447)
Jak to po co? Tak sie glupio pytasz kolego fan1906. Po to zeby oddac czesc Sp. Lechowi Kaczynskiemu ktory to - wg. napisu PiS-u w Parlamencie Europejskim - "był najwybitniejszym polskim politykiem po II wojnie światowej".

Zaklamywanie historii, nic wiecej. Ale ona sama sie obroni.

Tak z czystej ciekawości :-)

Kto według Ciebie był/jest najwybitniejszym polskim politykiem po II wojnie światowej?

Orson 14.04.2011 19:13

Ela

po II Wojnie Swiatowej tak naprawde możemy rozpatrywać czas od 1989 do 2011, czyli 22 lata.
Słowa NAJWYBITNIEJSZY, NAJWIĘKSZY itp nadaje historia, napewno nie po 20 latach a już napewno nie po roku od śmierci.

a po drugie nie ma z czego wybierać bo nie ma nawet wybitnych w tym okresie czasu...

PS.
Przypomnę, że przed śmiercią ten NAJWYBITNIEJSZY polski polityk po II wojnie miał 22 procent zaufania społecznego...

Wojtas 14.04.2011 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1077447)
Jak to po co? Tak sie glupio pytasz kolego fan1906. Po to zeby oddac czesc Sp. Lechowi Kaczynskiemu ktory to - wg. napisu PiS-u w Parlamencie Europejskim - "był najwybitniejszym polskim politykiem po II wojnie światowej".

Zaklamywanie historii, nic wiecej. Ale ona sama sie obroni.



Pozwól ze historia z czasem sama osądzi sp.prof Kaczynskiego ,tego co robil ,jakie mial poglady ,jakie idee.

A juz za samo to nalezy my sie SZACUNEK bo on widzial Polske mocną i niezależna,czyli zupelnie odwrotną do tej kreowanej dzis przez obecny rząd i obecnego prezydenta.

martin_6 14.04.2011 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Orson (Post 1077454)
Ela

po II Wojnie Swiatowej tak naprawde możemy rozpatrywać czas od 1989 do 2011, czyli 22 lata.
Słowa NAJWYBITNIEJSZY, NAJWIĘKSZY itp nadaje historia, napewno nie po 20 latach a już napewno nie po roku od śmierci.

a po drugie nie ma z czego wybierać bo nie ma nawet wybitnych w tym okresie czasu...

PS.
Przypomnę, że przed śmiercią ten NAJWYBITNIEJSZY polski polityk po II wojnie miał 22 procent zaufania społecznego...

Z pierwszą częścią trudno się nie zgodzić. Dajmy historii ocenić, kto z obecnych czasów zostanie zapamiętany jako bohater narodowy, a kto jako czarna postać.

Argument z postscriptum nie do obronienia. Nie wiem, czy Piłsudski miał wiele większe poparcie, gdy umierał, poza tym 22% to nie wiem skąd wziąłeś,ale na pewno było wyższe, równe co najmniej temu, które zdobywał PiS i zbliżone do wyniku Jarka z pierwszej tury wyborów prezydenckich.

zuls 14.04.2011 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Orson (Post 1077454)
Przypomnę, że przed śmiercią ten NAJWYBITNIEJSZY polski polityk po II wojnie miał 22 procent zaufania społecznego...

Sondaże robione na zamówienie tych samych telewizji które robiły z prezydenta idiotę.

W 2005 przed wyborami prezydenckimi sondaże pokazywały dokładnie to samo co przed 10 IV 2010.

Z każdymi wyborami liczba głosujących na PiS zwiększała się. Co prawda przegrywali wybory po 2005, ale głównie dzięki mobilizacji "anty".
Mimo negatywnej oceny większości mediów liczba wyborców rosła. 22% w sondażach znaczy zazwyczaj tyle co 33% w pierwszej turze (tyle wówczas dostał Lech Kaczyński). A co było w drugiej, to już pamiętamy.

We wrześniu 2005 r. PiS popiera 3 mln.

W październiku 2005 Lecha popiera 8 mln ludzi.

W październiku 2007 PiS popiera 5 mln ludzi.

W lipcu 2010 Jarosława popiera 8 mln ludzi



Lech dostałby w 2010 więcej głosów, niż dostał Jarosław, bo był bardziej umiarkowany, nie budził tylu emocji, był bardziej stonowany.


Dlatego trudno mi brać na poważnie twierdzenia o 22% zaufania społecznego dla osoby, która realnie mogła po raz drugi wygrać wybory prezydenckie. Świat TV i świat realny to dwa różne światy.

RAF 14.04.2011 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1077473)
Pozwól ze historia z czasem sama osądzi sp.prof Kaczynskiego ,tego co robil ,jakie mial poglady ,jakie idee.

A juz za samo to nalezy my sie SZACUNEK bo on widzial Polske mocną i niezależna,czyli zupelnie odwrotną do tej kreowanej dzis przez obecny rząd i obecnego prezydenta.

Nigdy nie odbieralem mu szacunku. Uwazam ze byl prezydentem slabym i mowienie o Lechu Kaczynskim ze byl najwybitniejszym polskim politykiem po II wojnie swiatowej jest nie tyle naduzyciem co zaklamywaniem historii.

Rozumiem ze uwazasz ze obecny rzad i prezydent chca Polski slabej, zaleznej od Rosji, Niemiec, UE i NATO. To sie w glowie nie miesci. Zapomniales tylko dodac ze Komorowski walczyl o ta wolna Polske, byl internowany. Dzialal w czasie kiedy za dzialanie placilo sie wiezieniem. Teraz powiedziec mozna wszystko, teraz to nic nie kosztuje. Gdzie Kaczyscy byli kiedy za gloszenie prawdy o Katyniu wszelki slad po czlowieku ginal? Teraz glosza, teraz walcza. Kaczynski byl JEDEN raz w Katyniu, tak bardzo walczyl o prawde ze raptem raz stanal na ziemi katynskiej w okresie swojej prezydentury.

I zauwazcie jaka wsrod otoczenia Kaczynskiego jest dziwna moralnosc. Jak MAK podal ze Blasik mial alkohol we krwi to wszyscy jak jeden maz mowili ze to skandal ze Rosjanie niszcza honor polskiego oficera. A w 2008 roku jak L. Kaczynski do zagranicznych dziennikarzy mowil ze pilot - lotnik zolniez WP ktory odmowil lotu do Gruzji jest tchorzem i lekliwym zolnierzem caly PiS milczal jak zaklety. Przepraszam, nie milczal, donosil do prokuratury na tego zolnierza.

Cichy 14.04.2011 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1077480)
Argument z postscriptum nie do obronienia. Nie wiem, czy Piłsudski miał wiele większe poparcie, gdy umierał, poza tym 22% to nie wiem skąd wziąłeś,ale na pewno było wyższe, równe co najmniej temu, które zdobywał PiS i zbliżone do wyniku Jarka z pierwszej tury wyborów prezydenckich.

Nie wiem czy jest sens rozmawiać o sondażach, bo zaraz się trafi jakiś miłośnik medialnych spisków ale zaryzykuję:

Cytat:

Pierwsza i druga tura dla obecnego marszałka Sejmu. W pierwszej turze Bronisław Komorowski dostałby 38 proc. głosów. Drugi w kolejności wynik - 21 proc. - osiągnąłby prezydent Lech Kaczyński. Komorowski zwyciężyłby z nim w drugiej turze, uzyskując 60 proc. głosów.
więcej ==> http://www.newsweek.pl/artykuly/sekc...e-2010,55836,1

ostatni sondaż jaki znalazłem przed kwietniem 2010

Lech Kaczyński nie miał najmniejszych szans uzyskać wyniku zbliżonego do Jarosława, którego elektorat zmobilizowała katastrofa pod Smoleńskiem.

martin_6 14.04.2011 20:42

Domyśliłem się, że chodzi o jakiś sondaż, ale opieranie na nich poglądów o realnych przekonaniach Polaków (gdy choćby różnica między PO i PiS w zależności od badania waha się między... 2% a 20%!) to nadużycie.

Nie wiem, ile osiągnąłby w wyborach. Myślę co najmniej 30% w pierwszej i ponad 40 w drugiej to minimum, jakie by dostał. Przy dobrej kampanii mógł powalczyć o zwycięstwo, choć o to byłoby na pewno ciężko.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1077484)
Gdzie Kaczyscy byli kiedy za gloszenie prawdy o Katyniu wszelki slad po czlowieku ginal?

Odsyłam do wikipedii. Lech Kaczyński był jedną z najważniejszych postaci w Solidarności, a jego opozycyjna działalność zaczęła się już w latach 70'. Jarek też działał w podziemiu, choć nie pełnił tam ważnych funkcji aż do końca lat 80'. Nie byli internowani, to fakt, ale nie zgadzam się w ocenie działalności ludzi w tamtych czasach jedynie na tej podstawie, bo wielu niepodważalnym bohaterom opozycji też udało się uniknąć takich represji, a ich dokonań nikt nie podważa.

AYALA 14.04.2011 20:47

są zdjęcia satelitarne z 8,9 i 11 oraz 12 kwietnia ze Smoleńska ,czemu nikt nie chce opublikowac zdjęc z 10 ? Skoro to był wypadek jak wmawia nam tvn oraz gadzinówka Michnika od godziny po katastrofie.
To by przerwało szereg spekulacji i niesprawdzonych wiadomości.

RAF 14.04.2011 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1077506)
Domyśliłem się, że chodzi o jakiś sondaż, ale opieranie na nich poglądów o realnych przekonaniach Polaków (gdy choćby różnica między PO i PiS w zależności od badania waha się między... 2% a 20%!) to nadużycie.

Nie wiem, ile osiągnąłby w wyborach. Myślę co najmniej 30% w pierwszej i ponad 40 w drugiej to minimum, jakie by dostał. Przy dobrej kampanii mógł powalczyć o zwycięstwo, choć o to byłoby na pewno ciężko.


Odsyłam do wikipedii. Lech Kaczyński był jedną z najważniejszych postaci w Solidarności, a jego opozycyjna działalność zaczęła się już w latach 70'. Jarek też działał w podziemiu, choć nie pełnił tam ważnych funkcji aż do końca lat 80'. Nie byli internowani, to fakt, ale nie zgadzam się w ocenie działalności ludzi w tamtych czasach jedynie na tej podstawie, bo wielu niepodważalnym bohaterom opozycji też udało się uniknąć takich represji, a ich dokonań nikt nie podważa.

martin_6,

Widzisz klopot w tym ze Kaczynski obraza politykow (na czele z prezydentem Komorowskim) ktorzy jawnie dzialali w opozycji i za ta dzialalnosc byli karani. Kiedys gloszemoe hasel o wolnosci, niepodleglosci, Katyniu wymagalo odwagi. Wpadalo SB i swojej zony czy dzieci nie widziales przez dluzszy czas. Dzieci wywali ze szkoly jako zaplate za dzialalnosc opozycyjna rodzicow. Jezeli chodzi o Lecha Kaczysnkiego to na zjezdzie Solidarnosci Jarek probowal wmowic ludziom ze jego brat byl w stoczni caly czas i ze byl wazna postacie strajku. Potem ludzie obecni mowili ze Kaczynski (jako ekspert prawa) bral udzial w negocjacjach z wladza ale byl obecny w stoczni tylko przez dzien albo dwa. Jarek potem to potwierdzil.

martin_6 14.04.2011 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1077518)
martin_6,

Widzisz klopot w tym ze Kaczynski obraza politykow (na czele z prezydentem Komorowskim) ktorzy jawnie dzialali w opozycji i za ta dzialalnosc byli karani. Kiedys gloszemoe hasel o wolnosci, niepodleglosci, Katyniu wymagalo odwagi. Wpadalo SB i swojej zony czy dzieci nie widziales przez dluzszy czas. Dzieci wywali ze szkoly jako zaplate za dzialalnosc opozycyjna rodzicow. Jezeli chodzi o Lecha Kaczysnkiego to na zjezdzie Solidarnosci probowal wmowic ludziom ze jego brat byl w stoczni caly czas i ze byl wazna postacie strajku. Potem ludzie obecni mowili ze Kaczynski (jako ekspert prawa) bral udzial w negocjacjach z wladza ale byl obecny w stoczni tylko przez dzien albo dwa. Jarek potem to potwierdzil.

Sorry, ale czy dobrze wnioskuję, że ludzi, którzy mają zasługi w walce z komunizmem NIE WOLNO krytykować za działania w wolnej już Polsce? Nie wolno krytykować Wałęsy za jego (fatalną moim zdaniem) prezydenturę, bo był przywódcą "S"? Nie podzielam tego poglądu, przykro mi. Dawne czasy swoją drogą, obecne swoją. Co do tego, czy było to obrażanie, czy tylko dozwolona krytyka - kwestia subiektywnej oceny, nie będę się tu zagłębiał.

Nie znam sprawy, którą przytaczasz (o zjeździe Solidarności), więc się nie wypowiadam. Ale że Kaczyńscy w opozycji działali i to dość aktywnie, to fakt, dlatego zaprotestowałem, bo Twój pierwszy post sugerował co innego - że siedzieli w najtrudniejszych czasach na tyłkach i tylko się przyglądali, co jest nieprawdą.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl