![]() |
Zamknijcie w cholere ten temat ,bo ile mozna o tym patałachu dyskutować.
Nie wiem co ten człowiek robil z druzyna,jezeli w C+ dowiaduje sie ,ze taktyki to oni praktycznie w ogole nie trenowali,a same gierki. Całe szczescie ze Boguś wyjebał go jak najszybciej. Skupmy sie na Kazku i ewentualnie nastepcy,a o przeszłosci nie ma co gadac |
Cytat:
MP zdobyliśmy zasłużenie wyrywając je innym w bardzo wyrównanej lidze, co jest jeszcze większym sukcesem min. Maaskanta i wszystkich którzy sie w Wiśle do tego przyczynili (w tym Stana). Mistrzostwo Polski "darowane", taa ... w d...ch się niektórym poprzewracało, w tej złotej erze Cupiała w Wiśle. Złote myśli naszych netowych frustratów, jak Wisła wygrywa, to dzięki fartowi, sędziom, a jak zdobywa MP to dlatego że inni je nam dali w prezencie, co za żenada. Otóż powiedzmy sobie jasno, nikt nam niczego nie dał, a MP chce być każdy, a to że jest ono Nasze to realny sukces konkretnych ludzi i Ja im za to jestem wdzięczny. |
Cytat:
Ciekawe jest w sumie to, że nie wierzono iż Maaskant wyprowadzi zespół z dołka i go wywalono. A takie nadzieje pokłada się w Moskalu. Niezłe mieli miemaniu o zdolnościach trenerskich Roberta:) Coś musiało być na rzeczy, bo przecież Wisła teraz gra tak jakby była innym zespołem. |
Ja tam się nie zgodzę, owszem wyglądaliśmy lepiej ostatnio, bo graliśmy z zespołami, które próbowały grać. Nawet z Twente czy z Fulham jakoś wyglądaliśmy, z Odense i Śląskiem było podobnie, czy wcześniej z Lechem. Mecz z Cracovią również nie był tragiczny pod względem jakości gry, zabrakło skuteczności. Z Podbeskidziem była padaka, zgadzam się, jednak niektórych to bardzo dziwi, a przecież gorsze mecze zdarzały nam się w ostatnich latach... nawet sporo ich było.
Co do nadziei pokładanej w Moskalu to Marszałku muszę Cię zmartwić, po prostu klub nikogo nie przygotował na następcę, a że Cupiał musiał wy.......ić trenera, to został Moskal. Taki spontan :lol: I jeszcze co do Kazia, niech się zarząd zdeklaruje, czy on zostaje czy nie. Bo jak mają go zwolnić niby po sezonie, to nie wyobrażam sobie takiej polityki, która miała być długofalowa... |
Cytat:
|
Cytat:
Tak trudno zauważyć że K. Moskal nic nie zmienił w ustawieniu drużyny i nadal personalnie stawiał na Jaliensa i Lamey'a. Efekt lepszej gry ze Śląskiem niż z Górnikiem to powrót chęci do gry, ot większa agresja w grze, pressing, motywacja bo pojawił się Małecki, bo wraca Melikson (i Garguła chce się pokazać). Ot mechanizm …nowej miotły. Jednak to może zadziałać tylko w kilku spotkaniach i …może o to chodziło. Jednak nowa jakość to może wiosną i może z innym trenerem. |
Cytat:
|
Cytat:
|
oj tam w czasie roku dopracowaliśmy za p. Maskanta stałe fragmenty (zwłaszcza w obronie) nie mówiąc o schcemacie kontrataku - piłka do Meleksa i niech goni w pole karne przeciwnika. Gdy brakło jego i Małego nasz kontratak przestał istnieć/.
|
Cytat:
|
Kolejnym, bezmyślnie powtarzanym na tym forum sloganem jest gadka, że Moskal zmienił treningi i uczy piłkarzy czegoś nowego (w domyśle: Maaskant to był błazen, ktory nie potrafił niczego wpoic druzynie).
Polecam wywiad z Patrykiem: http://wislalive.pl/news/patryk_male...im_zyciem-102/ Cytat:
Jeśli tak, to po co było zwalniać Roberta? Zwyczajna zagrywka obrazonego chłopca (mowa o Cupiale), bo w okresie kilku spotkań drużyna przechodziła kryzys i przegrała pechowo z Cracovią, będąc zdecydowanie lepszym zespołem, ale bez kilku czołowych graczy. Emocje rzadzą w Wisle. Zal.pl |
Framat, ale to jest przecież oczywiste, problem polega na tym, że osoby które Maaskanta obarczały całym złem tego świata i tak tego nie zrozumieją.Dla nich Kaziu odmienił zespół (w domyśle Maaskant by tego nie zrobił) i koniec...
|
Cytat:
Cytat:
|
Czekaj mowil jednak, ze treningi sie roznia....mowil ze jest wiekszy nacisk na taktyke i stale fregmenty gry, ktorych Maaskant w ogole nie trenowal.
|
Cytat:
|
przeciez z Odense kazdy ich staly fragment to bylo zagrozenie naszej bramki
gdyby mieli lepiej ustawione celowniki to roznie mogl sie mecz skonczyc jednak nie tylko Maaskant cos widzial w Lameyu Moskal stawia na niego, ciekawe czemu Marko nie gra, jeden slabszy mecz o wszystkim by decydowal,,,? |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
bylem i jestem nadal zwolennikiem Maskanta, ale moze to i dobrze sie stało ze został zwolniony (patrzac na wyniki). Maaskant stworzył zespoł i taktykę, oraz jakoś gry, ale brakowało "kropki nad i". Moskal dodał tą kropkę i teraz gra Wisły wygląda dobrze. Innym słowy Maskant sworzył diament a Moskal go oszlifował. Prawde pokaze ostatni mecz z Twnte, czy to prawda :)
No i pomogły kosmetyczne zmiany w obronie, jest nieco spokojniejsza oraz to ze nie cofamy tak szybko po zdobyciu pierwszej bramki.. |
Cytat:
oj ktoś nie wyczuł ironii :rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::P:P:P:P :P:P:P |
No to chyba zwolennicy Roberta powinni być zadowoleni. Znów było widać jego rękę :)
|
"Kazimierz Moskal dba o to, aby zawodnicy poprawili swoją grę przy stałych fragmentach, po których tracili sporo bramek. „Mogę powiedzieć, że pierwszy raz ćwiczymy stałe fragmenty gry, strzeliliśmy bramkę po stałym fragmencie, także widać efekty. Szczerze mówiąc, Widzew był dobrze przygotowany, wiedział co gramy, ale na następny mecz trener przygotuje inne rozwiązanie, abyśmy zaskoczyli Polonię w takich sytuacjach” – podkreślił pomocnik.
„Trener chce, aby stałe fragmenty gry doprowadzić do automatyzmu. Nie wiem, czy tego brakowało, ale myślę, że to jest ważne w piłce, aby piłkarz wiedział gdzie się ma ustawić, żebym wiedział, że jak podaję, to ktoś to podanie otrzyma. Są to rzeczy, których nam brakowało za trenera Maaskanta” – zakończył Tomas Jirsak. Z dedykacją dla FraMata i wolfyego |
To dobrze, że trenują stałe fragmenty, ale nikt mi nie wmówi, że sytuacja, po której padła bramka była wyćwiczona.
|
Cytat:
Lepiej w ogóle nie ćwiczyć. |
martin_6
zgadzam się z Tobą ale już sama wrzutka w pole karne sprokurowała tą sytuacje, za Maaskanta było krótkie rozegranie i w 90% strata piłki |
Cytat:
|
Cytat:
Dokładnie mi to przypomina te teksty na zgrupowaniu na początku 2007 roku gdzie bodajże Baszczu zachwycał się treningami i atmosferą(w sensie - za Petrescu to była kicha a teraz to rewelacja). Skończyło się tym że nie byli w stanie wygrać jednego meczu. Niech Sobol, nawet Mały, może Melikson, Pareiko, Chavez - powiedzą że niczego(a przynajmniej stałych fragmentów) się nie trenowało przy Maaskancie- wtedy uwierzę.A Jirsak niech zacznie grać bo jedyne czego się tu nauczył to języka polskiego. |
Cytat:
|
Wiem, że ten wywiad jest już na forum, ale wg. mnie bardziej pasuje do wątku o naszym byłym trenerze:
http://www.przegladsportowy.pl/Pilka...761,1,727.html Moja interpretacja słów Ilieva jest jasna: ewidentnie kamyczek wrzucony do ogródka Roberta. Nie siedzę w wiślackiej szatni, niemniej coraz bliżej jestem przekonania, że tam musiał być jakiś konflikt między zawodnikami a trenerem. A skoro tak, to teza, iż zawodnicy grali przeciwko Maaskantowi, wcale nie wydaję się ocierać o s-f... Oczywiście, to tylko moje domysły i mogę się mylić, ale nikt mi nie wmówi, że nie ma czegoś na rzeczy... |
Cytat:
Jest ewidentnie grupa zawodników która daję do zrozumienia że zwolnienie Roberta to dobra decyzja. Sam popierałem Roberta ale chłop za dużo rzeczy robił pod publiczkę, chociażby najazdy na Lameya pod wpływem niechęci kibiców do tego zawodnika. Tak się nie robi. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl