![]() |
Szkoda, po prostu szkoda. ....a mać.
|
No cóż, każdy musi mieć swojego Bereszyńskiego :D
|
Skoro w 2,5-letnim okresie różnica między zarobkami Jovanicia w Wiśle, a w jego innym klubie to około 500 tyś Euro, to znaczy że gość zarabiał tutaj przynajmniej 250 tyś Euro na sezon, a bardziej prawdopodobne, że nawet około 300 tyś Euro na sezon. Przed 2010 rokiem takie kwoty były zarezerwowane dla nielicznych gwiazd typu Żurawski w czasach najlepszej świetności.
Chory był ktoś, kto sciągnął z nikąd kompletnego noł-nejma na ławkę, i dał mu 5-letni kontrakt oraz tak wysoką pensję kompletnie niezależną od występów. Ta osoba powinna teraz za to beknąć. Domyślam się, że nie był to odosobniony przypadek. Nie dziwią mnie teraz słowa Bednarza z 2012 roku, że chce aby kontrakty były bardziej racjonalnej wysokości, a dodatkowo tylko połowa zagwarantowana, a drugie pół do podniesienia z boiska. W niedalekich krajach o porównywalnym poziomie futbolu ligowego, typu Węgry, Słowacja, Czechy czy Norwegia, pensje najlepszych piłkarzy w lidze wnoszą około 100, w nielicznych wyjątkach max 150 tyś Euro , a większość zarabia po kilkadziesiąt tysięcy Euro rocznie. I to jest zdrowa sytuacja. A nie nasze polskie "200 tyś Euro dla każdego", które teraz odbija się czkawką. |
Nie taki no-name, reprezentant Serbii. Rokujący na transfer z zarobkiem.
p/s Nie bronie ich ;) |
Kapka i wszystko jasne. Nie zdziwiłbym się, gdyby co miesiąc Jovanić mu coś odpalał z pensji(i to znaczący %). Kupować ogóraska, dać mu kontrakt marzenie i w ten sposób się ustawić :). Ale to nie tylko u nas wyprowadzali w ten sposób pieniądze z klubu.
|
Duet Kapka-Basałaj odpowiad za ten transfer. Kapka zdazyl nawet awansowac. Ale on gra na kodach.
|
Nie należy również zapominać o ówczesnym dyrektorze - Jakubie Jaroszu.
|
Ktoś za to musi beknąć w tym klubie za to że tracimy młodych,ale w sumie ile on dostał szansy w pierwszym składzie ? cała minuta w meczu z Zagłębiem wow!! Moskal na nie dawał mu szansy, Broniszewski zresztą też gorszy nie był można było go spróbować na ataku....jak nam nie szło.Bartosz jak dostał szansę to ją wykorzystał i nie odstawał od innych.Szkoda,że nie stawiamy na młodych
|
A może dlatego nie dostawał szansy, że "romansował" na poważnie z Legią ???
|
Też mi się tak wydaje, że grałby, gdyby nie był dogadany z cwelką. W końcu "najzdolniejszy", a w pewnym momencie grał kto żyw. Choć pod koniec rzekomo miał kontuzję ;)
|
Cytat:
Ta kontuzja przez ktora nie mogl grac w ostatnich meczach tez smierdziala |
Nie pozostaje nic innego jak życzyć Handzlikowi połamania nóg ;)
|
Jankesa czasem nie chca w pakiecie? :p
|
|
Wczoraj pojawiła się wiadomość że wychowanek Wisły, Konrad Handzlik odchodzi do warszawskiej Legii. Dziś odbyliśmy z nim krótką rozmowę odnośnie tej decyzji. Nas czyli grupę Urodzeni Wiślacy dotknęło to w sposób wyraźny ponieważ sam zawodnik wychował się i mieszka na naszym terenie. Oto zapis i wyjaśnienie decyzji jaką podjął ten młody zawodnik. Komentarz pozostawiamy Wam.
Urodzeni Wiślacy '03(Darek): 1.Wczoraj do mediów dostała się wiadomość o Twoim przejściu do Legii Warszawa. Nas jako grupę kibicowską z Twoich rodzinnych terenów dotknęło to w sposób szczególny. Czy mógłbyś wyjaśnić jakie czynniki wpłynęły na taką a nie inną decyzje? Konrad: Ta decyzja nie była łatwa ani dla mnie a tym bardziej dla moich rodziców . Spędziłem w tym klubie połowę swojego życia . Wisła przedstawiła mi propozycję . Legia też . Denerwuje mnie tylko to jak zarzucają mi ludzie ze zrobiłem to dla pieniędzy . Absolutnie nie . Zdecydowałem się na Legie ponieważ mam większą szansę na rozwój . Ten czynnik mną kierował . Urodzeni Wiślacy '03(Darek): 2.Czy brałeś w ogóle pod uwagę fakt jaki stosunek mają do klubu z Warszawy kibice Białej Gwiazdy? Konrad: Brałem wszystko pod uwagę ale tak jak mówię wydaje mi się ze tam mam większą szansę na rozwój . Urodzeni Wiślacy '03(Darek): 3. W Wiśle sytuacja była trudna. To wiemy wszyscy. Obecnie jednak wszystko zaczyna się układać i iść w dobrą stronę. Nie widziałeś w tym klubie swojej przyszłości? Czy czułeś się niepotrzebny? Konrad: Jestem młodym zawodnikiem który dalej musi ciężko pracować i rywalizować z najlepszymi zawodnikami z całej Polski o skład a to daje mi Legia. Tylko wtedy gdy będę rywalizowal z najlepszymi sam będę stawał się lepszy . W Wiśle młodym zawodnikom jest ciężko grać i tego nie będę ukrywał . Urodzeni Wiślacy '03(Darek): 4.Doszły Nas słuchy o wygórowanych warunkach finansowych jakie postawiłeś przed zarządem? Dobrze wiemy że w klubie liczą teraz każdą zł. To prawda że warunki z Twojej strony były nie do zaakceptowania ze strony władz klubu? Konrad: Warunki nie były wygórowane . Rozmawialiśmy niestety ktoś powiedział STOP dajemy tyle proszę się zdecydować . Urodzeni Wiślacy '03(Darek): 5.Kto miał decydujący głos przy tym transferze? Konrad: Nie chce nikogo Tym obwiniać ... Decyzja była trudna dla mnie a tym bardziej dla rodziców zwłaszcza dla mojego taty który jest bardzo do tego klubu przywiązany i do samego końca rozważał wszystkie ewentualności . Była to decyzja wspólna (moja, rodziców i menadżera ) ale to ja miałem ostatnie słowo do powiedzenia i całą odpowiedzialność biorę na siebie . Urodzeni Wiślacy '03(Darek): 6.Po lawinie hejtu jaką wylali na Ciebie ludzie w internecie Masz im coś do powiedzenia? Czy rozumiesz ich złość po tym jak wychowanek odchodzi do jednego z najbardziej znienawidzonych przez nich klubu? Konrad: Nie mam nic nikomu za złe . Wiedziałem że tak będzie . Ja nie mogłem do tej sytuacji podejść jako kibic ale jako zawodnik który chce grać na jak najwyższym poziomie . Ludzie którzy mnie znają wiedzą czym się kierowałem . Chyba wszystko. I dzięki za możliwość wypowiedzenia się Aaaa no i żeby była jasność ... rodzice dalej będą kibicować Wiśle ! Urodzeni Wiślacy '03(Darek): I jeszcze 7 ostatnie pytanie. Z Wisły odchodziło już wielu zawodników których przekreślano grubą kreską i życzono im jak najgorzej. Później wracali i znów reprezentowali Białą Gwiazdę. Ostatnim takim przykładem jest chociażby Patryk Małecki. Czy nie było by Twoim marzeniem mimo wszystko wrócić tu jako już w pełni ukształtowany piłkarz i razem z Wisłą walczyć o mistrzostwo, puchary i upragnioną LM?? Czy jasno stawiasz sprawę że Wisła jako droga kariery jest tematem już nieaktualnym? Konrad: Oczywiście nigdy tego nie wykluczę!!! To byłoby spełnienie moich marzeń i mojej rodziny. Moj komentarz: Smiechu warte... lepszy rozwoj.. heheheh |
Ostatnie pytanie jest chyba podsumowaniem jego postawy.
|
niech spierdala jak najdalej.
|
^^ Tak, niech grzeje u nas ławę i marnuje swój talent....
|
Handzik, spierdalaj do tego leśnego pajaca i rozwijaj się bo podobno tam będziesz miał lepsze warunki do tego. Śmiech na sali człowieku.
|
A tam nie będzie grzał ławy tylko od razu wskoczy do 11...
|
Kasa misiu, kasa.....
|
KH nie będzie grał w Legii ani w rezerwach tylko zostanie wypozyczony do I lub II ligi.
takie wczoraj było info z Legii na tt |
Żeby nie było - grzał u nas ławę, bo zdecydował się na Legię jeszcze przed odejściem Moskala - Broniszewski o tym wiedział, więc na niego nie stawiał, bo na chvj mamy rozwijać juniora rywalom?
|
Cytat:
:foch: |
Czytałem to na kilku stronach i w kilku tweetach, stąd piszę - nie wymyślam takich pierdół.
|
To nie pisalby, ze "on TU bedzie niezle wywijal". TU! W Krakowie.
|
No ale przecież tu nawywijał :D
|
Cytat:
|
Zagotowałem się po tym wywiadzie. Modern futboł ....a ich wszystkich mac.
|
KH będzie się rozwijał w 7... Nie chciał w Wiśle to kij mu w d jak Batorego komin i niech nie pierdół nie gada
|
Był już taki i gra jeszcze w piłkę. Nawet sektorówkę mu poświęcono. Handzlik dołączył do Surmy.
|
Na spokojnie dziś.
Szkoda chłopaka, bo mu kurvva menedżerska zawróciła w głowie, obiecała niewiadomo co w Legii, ile to nie będzie grał itd. Widziałem KH w kilku meczach rezerw i CLJ. Nie powiem - technicznie ułożony chłopak bardzo dobrze. Tylko co z tego, jak fizycznie bardzo odstaje. Nie ma nawet 1.70m wzrostu i jest bardzo szczupły, więc nie ma najmniejszych szans na grę w Ekstraklasie w Legii Warszawa, gdzie rusek preferuje bardzo mocno fizyczny styl gry, oparty na doświadczonych zawodnikach, co zresztą potwierdzały jego wypowiedzi - cytuję - "on nie będzie robił za niańkę". Niestety, menedżerowie (co zresztą sam podkreślił w wywiadzie) to kurvvy ierwszej wody i ewidentnie tak było i teraz. Naopowiadali mu niewiadomo czego, obiecali "rozwój" w Legii, a że gość raczej nie kibicowski tylko "piłkarski" łyknął to jak gówniarz - szkoda tylko, że ojciec też dał się wciągnąć w te menedżerskie gierki. Był taki jeden talent z Amicii Wronki - Miłosz Kozak się nazywał. Też miał opinię wonderkinda i mu też Leśny zawrócił we łbie. Minło 1.5 roku od transferu - gość bez debiutu w ekstraklasie - na codzień CLJ, rzadziej III liga i rezerwy. Konradzie Handzliku - postąpiłeś bardzo niemądrze. Powodzenia nie życzę. |
Ej rozkmińcie. Chyba podstawą w całym zamieszaniu z Handzlikiem jest jego menago! Nie wiem który dokładnie, ale jeśli przeczytamy, że " Była to decyzja wspólna (moja, rodziców i menadżera )" to kto jest największym cwaniakiem w tym zajściu? czy to było tak, że Ojciec Konrada wymyślił ległe, a może szanowna Mama? nie to jakiś jebaniutki menadżer. Pewnie, Wszystko rozbija się o kasę, ale powiedzmy sobie szczerze, młody zawodnik został dobrze przygotowany przez menago. 'Konrad jeśli pójdziesz do Warszawy masz wspaniałą szansę na rozwój' to jest słowo-klucz, którym typ przekonał młodego zawodnika. chvj, że wszyscy z klubu ze stolicy będą patrzeć na Cb jak na zdrajce, frajera itp, nic nawet, że legła zatrudnia co roku ( prawie) napastnika za ciężkie pieniądze, który strzela dużo bramek, nie ważne, że trener na kluczowej pozycji jasno określił, że nie będzie brać nikogo z młodszych, tylko stawia na pewniaków, nie przejmuj się tym, że w końcu jeśli ktoś będzie chciał w końcu dać szansę młodemu, to masz jeszcze do pokonania miejscowych zawodnikó, którzy jak sądzę, są bardzo zmotywowani.
Wspaniała szansa na rozwój.....Katowice klub ze stolicy podpisał dziś kontrakt z 20letnim zawodnikiem z Puław, Konrad Twoja pozycja wyjściowa jest więc wyśmienita. |
Rozwijał w Wawie, to on będzie co najwyżej dywan przed Nikolicem....
Jakby mu zależało na Wiśle i rozwoju (!), to poprosiłby Wisłę, żeby go wypożyczyli gdzieś. W słabej kadrowo Wiśle nie ma szans na grę, więc przechodzi do mocarnej Legii bo tam bedzie mial wieksze szanse? Jakby jeszcze powiedzial, że idzie do (L) bo chce się czegoś nauczyć od lepszych zawodników, albo po prostu nie ściemniał i powiedział "piłka to mój zawód, muszę zarabiać", to bym go szanował. Tak jest dla mnie większym śmieciem niż Kokoszka. |
Cytat:
Bolek Bartłomiej i :alleluja: |
Hm, są tylko 2 możliwości: albo taki dobry, albo wyjątkowo mało rozgarnięty. Takie życie.
|
"Denerwuje mnie tylko to jak zarzucają mi ludzie ze zrobiłem to dla pieniędzy . Absolutnie nie ."
Przepraszam bardzo, ale nie wierzę w taką bajeczkę. Wisła dawała mu 500 zł, Legia dawała 300 zł, (wstawcie obojętnie jakie kwoty tak, aby wiślacka była wyższa), ale ten szlachetny wiślak, który marzy o powrocie do Krakowa odrzucił lepszą wiślacką kasę i poszedł się rozwijać. Oczywiście, że Legia dawała mu lepszą kasę. IMO prawdziwa odpowiedź powinna brzmieć: poszedłem do Legii NIE TYLKO dlatego, że zaproponowali mi lepszy hajs. A ten rozwój, to stawiam dolary przeciwko orzechom, że będzie w III-ligowych rezerwach Legii albo na wypożyczeniu - co najmniej do końca jego wieku juniora. Nie sądzę, aby zadebiutował w Legii A do 30.06.2017. |
Najpierw cytaty:
Piotr Dunin-Suligostowski: "Handzlik ma podpisany z nami kontrakt do czerwca br. Prowadzone były z nim rozmowy o podpisaniu nowego. Zaproponowaliśmy mu godne warunki, a na dziś jesteśmy w posiadaniu informacji, która pojawiła się w mediach, o związaniu się tego zawodnika z innym klubem. Jeśli komu kończy się kontrakt i przy zaproponowanych bardzo dobrych warunkach ich nie przyjmuje, to zawsze istnieje opcja, że może wybrać inne miejsce, inny klub. I może gdzieś indziej dostanie większe pieniądze? To był wybór, jakiego dokonał zawodnik. Takie są na dziś realia i takie mamy informacje. Myśmy ze swojej strony zrobiliśmy wszystko, aby go zatrzymać, bo uważaliśmy, że jest z Wisłą i z Krakowem mocno związany. Ale wybór należał do niego i do jego agenta - przyznał prezes Wisły. Konrad Handzlik: " Byłem przygotowany na różne słowa płynące od kibiców Wisły. Rozumiem podejście fanów, bo byłem wychowankiem klubu…Zdawałem sobie sprawę z tego, co mnie czeka, ale poszedłem rozsądną drogę i uważam, że wybrałem dobrze. W Legii mam większe perspektywy i większe pole manewru w kontekście swojego rozwoju" Teraz trochę faktów i niepotwierdzonych plotek: Wisła od dość dawna zabiegała o przedłużenie umowy z Handzlikiem. Jeszcze za prezesury Gaszyńskiego kilka razy temat był poruszany jednak piłkarz i jego menadżer odkładali temat na później. Wisła kilkukrotnie prosiła o ustosunkowanie się piłkarza i menadżera do przedstawionej umowy lub przedstawienie warunków piłkarza. W połowie poprzedniego roku Wisła już zdawała sobie sprawę, że piłkarz i menadżer mają już konkretny plan na karierę piłkarza i w planie tym nie ma miejsca dla Wisły, pomimo tego przedstawiono kolejną ofertę dla zawodnika. Oferta ponownie został bez odzewu. W Warszawie już w październiku listopadzie byli pewni że piłkarz Wisły wybierze ich ofertę i zgodnie z prawem na pół roku przed końcem umowy złoży podpis pod kontraktem. Przed piłkarzem oczywiście rozpostarte zostały bajeczne perspektywy rozwoju, dużą rolę odegrał menadżer piłkarza który od początku do końca stawiał sobie za cel wyciągniecie piłkarza z Wisły. Strony ustaliły też że pierwszy rok w Legii piłkarz spędzi na wypożyczeniu (Legia będzie chciała piłkarza mieć u siebie już w zimie) wstępnie piłkarz dostał zapewnienie że będzie miał okazję pokazać się w I lidze w w Zagłębiu Sosnowiec. Swoją rolę choć bardziej marginalną odegrał Rafał Janas trener kadry U-18 który w swojej opinii przekazanej piłkarzowi stwierdził że przejście do Legii będzie dla piłkarza korzystniejsze niż dalszy rozwój w Krakowie. Na pozyskaniu piłkarza szczególnie zależało Leśnodorskiemu nie tylko ze względu na jego talent ale na pokazanie lidze że Legia może w tej lidze mieć każdego kogo chce. Handzlik jeszcze w końcówce poprzedniego roku był w Warszawie gdzie perspektywy rozwoju rysował mu sam dyr akademii Legii Pan Mazurek. Reasumując: Wisła zrobiła naprawdę wiele aby Handzlik został w Krakowie. Góra pamiętając sytuację ze Stolarskim dużo wcześniej zaczęła pracować nad nową umową niestety druga strona od początku miała inny plan na załatwienie sprawy. Powyższy opis sytuacji nie musi być w 100% odzwierciedleniem tego jak sytuacja przebiegała naprawdę jednak z informacji które mam tak to się mniej więcej odbywało. PS: Cytat:
Potwierdza się to, że Koralikowi szczególną frajdę sprawia sprowadzanie piłkarzy Lecha Polonii Widzewa czy Wisły skoro zdecydował się przepłacic i uczynic najlepiej opłacanym pilkarzem Fina z pensją na poziomie ok 450 tys euro + kwota za podpis ok 100 tys |
Poledica ujawnia kulisy "sprawy Jovanicia" przeciwko Wiśle!
http://www.futbolnews.pl/newsroom/73...rzeciwko-wisle |
dać chłopakowi mocny trening przez te pół roku(bieganko po Błoniach itp) i oczywiście wszystkie mecze poza kadrę :) ot taki mały rewanż za pełnie honoru, lojalności i przywiązania :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl