![]() |
Cytat:
W tej LE wycisnelismy absolutnie maxa. Awans do 1/8 to juz bylby absolutny szczyt jak na te mozliwosci Wisly. Mamy zbyt duzo dziur w skladzie by myslec o grze na wyzszym poziomie. Ciezar zdobywania bramek opiera sie na naastniku, ktory za 3 miesiace odejdzie bo nie stac nas na niego. Drugi napastnik goli praktycznie nie strzela (czyt. robi to rzadko). W pomocy jest za malo alternatywy dla skrzydlowych i defensywnych pomocnikow. W defensywie dziura na dziurze, dramatyczny Paljic, niepewni Diaz, Bunoza, Jaliens czy Lamey. Stanowczo zbyt duzo slabych punktow w zespole. Zrobilismy i tak dobry wynik w tej LE i z tego nalezy sie cieszyc. Odpadniecie z Belgami i okolicznosci tego odpadniecia bola ale jednak w kluczowych momentach dwumeczu brakowalo nam pilkarskich argumentow. Zaszlismy i tak daleko. Teraz trzeba powalczyc na krajowym podworku o to by w kolejnym sezonie znow zagrac w pucharach i liczyc na to, ze w klubie pojda po rozum do glowy, paru zawodnikow nas pozegna a w ich miejsce przyjda ludzie, ktorzy beda prezentowac poziom jakiego nie bedziemy musieli sie wstydzic. Oczywiscie szroru z karta na reku nie zabraknie:rotfl: Cytat:
|
Cytat:
Facet strzelał bramki kiedy zespół grał kompletną padlinę ratując jakiekolwiek punkty dla zespoły. Idealny nie jest ale bramki potrafi strzelać, kilka jego bramek było zupełnie z niczego więc kto wie czy i teraz by czegoś nie upolował. |
No tak, aby była jakaś sensowna kontynuacja w pucharach to miejsce minimum 3 w lidze lub PP (może być nawet finał z MP), ale ważniejsze aby nadal pracował dla nas Stan. Inaczej Levadia , Karabach i ... Christov i jemu podobni zawitają u nas.
|
Cytat:
Proszę Cie, pisz o kontrowersyjnych sytuacjach jeśli już musisz. Karny i czerwona kartka jak najbardziej prawidłowo. Jeśli chodzi o Nuneza to niósł razy kilka, ponieśli i Nuneza ;) pokonali go własną bronią... według mnie na minus w dwumeczu: Nunez - wiadomo za co, Czekaj - wiadomo za co, Moskal - za gre Czekajem i Genkowem i totalne asekuranctwo w drugim meczu! |
Cytat:
a do czego miałby się dzisiaj cofać? dzisiaj mógłby walić bomby ale zza połowy. zresztą szukanie dziury w całym po meczu jest trochę żałosne. |
Cytat:
Zresztą to nie wina sędziego bo wszyscy tak robią.Utarło się że jak koleś rozpędzony wpadnie w stojącego to jest nie dość że faul a jeszcze kartka.A co ma niby stojący zrobić?Zapaść się pod ziemię czy wcisnąć przycisk niewidzialności? Jedno co widziałem u Nuneza to to że obrócił się na bok bo nie chciał by rozpędzony koleś połamał mu zęby ,żebra czy cokolwiek innego.Normalna reakcja obronna jak widzisz chłopa który za sekundę w ciebie .......nie ps chyba że Marszałkowi chodziło o pierwsze żółtko;) akurat to jak dla mnie prawidłowe bo koleś znów przyaktorzył. |
Nunez to już powinien wylecieć wcześniej jak uderzył tego piłkarza Standartu, z resztą tamten nie pozostał mu dłużny i powinno być po czerwonej. Patrząc na to, że Nunez tak czy siak wyleciał, szkoda, że sędzia nie był bardziej skrupulatny.
Po meczu pozostaje niedosyt. Nie będę krytykował naszych, wg mnie zagraliśmy zbyt asekurancko, nie wiem po co - i tak jakby przeciwnik zdobył bramkę, nic by sie nie stało, dalej musielibyśmy strzelić jedną bramkę, żeby być dalej w grze. No nic, Moskal miał taka wizję a nie inną i tyle. I tak ugraliśmy więcej niż się spodziewaliśmy to nie zamierzam krytykować drużyny. Szkoda też, że Meliksonowi ten mecz nie wyszedł, ale on nie jest robotem, więc nie będzie błyszczał w każdym meczu niestety ;P Gratuluję Wiślakom i dziękuję za wszystkie dostarczone emocje. |
Cytat:
Wygraliśmy dwumecz z Litexem i dzięki dużemu zbiegu okoliczności wyszliśmy z grupy w sytuacji kiedy mieliśmy gorszy bilans od wszystkich drużyn w grupie. Podobno Wisła jest pierwszym takim przypadkiem w historii LM i LE czyli teoretycznie nie mieliśmy prawa wyjść z grupy. Cała prawda o Nunezie: Wisłę znowu pogrążył Nunez - wyjątkowo irytująca postać, bo symulant, płaczek i słaby piłkarz. Najgorsze możliwe połączenie. Już wiadomo, dlaczego w swoim poprzednim klubie bał się nawet wychodzić na miasto. Każdemu mogłyby puścić nerwy, widząc kogoś z taką mentalnością, takimi brakami w zakresie boiskowej inteligencji, takimi - wątpliwymi - umiejętnościami. Pytaliśmy po poprzednim meczu, zapytamy i teraz: po co on komu? On broni czy atakuje? Jeśli atakuje, to którą bramkę? |
Zwycięstwo z Apoelem 1-0, z Fulham i z Twente i teraz dwa remisy ze Standardem są faktem i podważanie tego jest widać dla niektórych użytkowników tego forum jedynym celem ich obecności tutaj, żal mi was że nie potraficie sie cieszyć z realnych sukcesów Wisły.
A sama gra Wisły wiosną w LE to sukces, na który uczciwie zapracowaliśmy i zasłużyliśmy, nikt nam nic gratis nie dał. Co do kwestii losowych, to mieliśmy pecha w rewanżowym meczu z Apoelem i brakło 3 /4 minut do awansu do LM i szczęście przy wyjściu z grupy LE, czyli bilans szczęścia i pecha jest na zero. Sporo osiągnęliśmy na tle naszych porażek z Levadia i Karabachem i kierunek ten należy utrzymać i to jest dobra wiadomość :). _________ José Riga: - Jeśli mielibyśmy brać pod uwagę indywidualności, to możliwe, że Standard tej przewagi by nie miał. A to oznacza że według trenera Standardu mamy więcej indywidualności od jego ekipy, a co najmniej nie mniej, czyli mamy niezła kadrę a nie tylko samo drewno jakby chcieli nasi wieczni frustraci tego forum. |
Ktoś tu mówi ,że Standard zagrał beznadziejnie...
Częściowo owszem(zwłaszcza w środkowych strefach i z przodu) ,ale Belgowie tak dobrze ustawiali i bronili ,że trudno było się przebić Wiśle Podwajanie , potrajanie ciągły pressing to niestety wystarczające środki na naszych grajków. I Niestety też dobrze odrobili lekcję po ostatnim meczu w Krakowie. |
Moim zdaniem taktycznie nie było tragedii co niektórzy piszą, tyle że niestety przejechaliśmy się na tym.Zamiast cisnąć przez to ostatnie 30 minut to męczyliśmy się w 10 - To jednak też jest różnica między doświadczonym trenerem a 'świerzakiem'
Tamten koleś od razu w przerwie zmienił w pierwszym meczu murzinosa co miał żółtko, bo słusznie bał się ze zarobi na Meliksonie drugie.Moskal czekał a Nunez ma ciągoty do głupich kartek. Jeszcze co do indywidualnych ocen - znów świetnie Chavez i znów tragicznie Genkov.Niestety to taka safanduła z niego - więcej leży niż ma kontaktów z piłką a jak już miał okazje to zamiast podawał - walnął w kosmos. Kirm też standard - miał 'meczbola' to musiał skiksować Bez kitu , żal tego dwumeczu jak cholera bo ten Standard był do ogrania spokojnie , co nie znaczy że to leszcze ale podobnie jak Legia trafiła na słaby Sporting, tak i my na dosyć słaby Standard - jak na tą drużynę. |
Cytat:
|
Przygoda Wisły dobiegła w pucharach końca. Od czasów pierwszej kadencji Kasperczaka i rywalizacji z Parmą i Lazio nigdy tak daleko nie zaszliśmy. Dopiero drugi raz, za czasów Telefoniki, graliśmy na wiosnę.
Było sporo emocji, fajnych ekip i był wygrane. Sezon w Europie oceniam na bardzo mocną czwórkę. Szkoda, że Standardu nie przeskoczyliśmy, miałem wrażenie, że zabrakło nam armat i...Małeckiego. Ale Małeckiego normalnego. Gdyby nie ta awantura z nim związana mogło to wszystko potoczyć się inaczej. Czas skupić się na własnym podwórku i zadbać o to, by nie zabrakło nas w pucharach, w nastepnej edycji. |
Nie było źle w tym roku. Można wręcz napisać, że to był najlepszy sezon w pucharach od sezonu 2002/2003. Dużo punktów do rankingu krajowego jak i klubowego nazbieraliśmy, co pozwala nam mniej bojaźliwie patrzeć w przyszłość.
Oba mecze przegrał nam Nunez, który w Krakowie sprokurował takie a nie inne zachowanie Czekaja, a w konsekwencji karny po którym padł gol i czerwień dla Michała. W drugim meczu w taki głupi sposób osłabił zespół i to w momencie kiedy Wisła lepiej się prezentowała niż w pierwszej połowie i na pewno śmielej by zaatakowała. Nie można wygrać dwumeczu jak się przez 90! minut gra w 10. P.S. Gdyby Kirm uderzył celniej ;/ |
Dokładnie, nie ma co zbytnio narzekać, trzeba teraz trzymać mocno kciuki żeby obronić tytuł a jeśli nie to zakwalifikować się do pucharów nie powtózyć błędu Lecha z zeszłego sezonu, a powiedzcie mi czy zdobywca pucharu Polski w tym sezonie zaczyna gre w el LE od 3 rundy czy juz od drugiej ?
|
Chyba druga
|
Masz racje, na stronie Berta Kassiesa pisze jasno. Od 2 rundy, dziękuję
|
Ja mogę napisać tylko tyle, że nie da się meczu wygrać nie strzelając na bramkę. To samo zrobiła Legia we wczorajszym meczu.
Proszę tylko o nie popadanie w jakiś dziwmy pomroczny optymizm - wyniki były takie a nie inne. Limit szczęścia się wyczerpał. Gra jest taka jak w meczu z KGHM, który jest jednym z najsłabszych w Lidze. |
Panowie, ale jak można pisać, że zagraliśmy dobrze?
To znaczy to "dobrze" według Was to czym się objawiało? Że potrafiliśmy przytrzymać piłkę? A widzieliście, że Standard przez długi czas wcale nie miał ochoty nam jej odbierać? Że nie straciliśmy bramki? Gdyby Standard zagrał bardziej ofensywnie, a nie skupił się na destrukcji, nie jestem do końca pewien, czy by się nam udało zachować czyste konto... No to na czym to "dobrze" polega? Na wymianie 2-3 podań? Ludzie, to my aż tak nisko zjechaliśmy z naszymi oczekiwaniami, że takie rzeczy uważamy za coś niesamowitego? Przypomnę - odpadliśmy z pucharów, nie oddaliśmy ani jednego celnego strzału na bramkę. A w całym meczu może ze 3 nie wiem, nie pamiętam. oprócz klepania piłki, na co z resztą Belgowie łaskawie nam pozwalali, że pokazaliśmy nic. A na dodatek złapaliśmy czerwień. No to ja się pytam, na jakiej podstawie twierdzicie, że Wisła zagrała dobrze? Na prawdę chcecie się zadowalać przeciętnością? STANDARD BYŁ DO PRZEJŚCIA! |
standard grał przeciętnie ale nie słabo, w obronie byli świetnie zorganizowani, przecież oni w szesciu meczach w grupie stracili .. 1 bramkę! też uważam że za późno wszedł Biton, swoje dołożył po raz drugi sędzia- z tego meczu zapamiętam rękę obrońcy po strzele bodajże Garguły i odepchniecie przez Goreux Moskala- coś za co powinien ewedentnie dostać czerwień
to samo Nunez- dostał kartkę - OK, ale gdyby sędzia mierzył taką samą miarą piłkarzy Standardu to i w pierwszym i w drugim meczu pownni grać w 10-ciu (ten gość z WKS dostał kartkę chyba w 85min dopiero po 6-7 faulach) niestety UEFA traktuje nas ciągle jak drużyny gorszej kategorii - i to nie ma znaczenia czy sędzia z Serbii, Węgier czy Hiszpanii |
Nie chce mi się nawet pisać o tym meczu. Tak słaby Standard...ehh no ale jak się ma kalekę Kirma w składzie...
Pytanie do willowa i jeszcze paru osób. Dlaczego piszecie "na prawdę"? Przecież pisze się naprawdę...Nie kminie tego zupełnie. |
[QUOTE=thechris;1222861] Moim zdaniem Wilk gra na poziomie Korony a nie klubu z aspiracjami jakie ma Wisła więc ...jaka Bundesliga :D
człowieku, co Ty wygadujesz??? rozumiem ze chcesz być oryginalny na tym forum ale bez przesady.. to na jakim gra wg ciebie Nunez, Kirm,Genkov, Garguła? Wilk to jeen z najlepszych piłkarzy w tej Wiśle |
Cytat:
|
Nasi grali jak potrafią... cóż, okazało się to za mało.
Udało się przyzwoicie zabezpieczyć swoją bramkę, niestety z przodu zabrakło atutów. Niestety jak mamy w 11 dwóch graczy (Melikson, Iliev), którzy potrafią pociągnąć akcję, zagrać 1 na 1 to świata nie podbijemy. Może Biton jeszcze coś takiego ma w jakimś stopniu, na pewno miał to Mały w dobrej formie i jak kłopoty z głową były mniejsze. Wczoraj spodziewałem się Bitona na boisku około 60min, Kirma może ciut później, ale Nunez wszystko popie.rzył swoją kartką. Klauzula wykupu 1,2m euro czy nawet usd - hehehehehe, wątpię czy jest tyle wart w pln. Ogólnie bez kolejnych inwestycji szaro to widzę w lecie i potem. Skąd miałyby się wziąć pieniądze na te inwestycje - oto jest pytanie. |
@willow
Pierd..licie Hipolicie. Wszystko to jest gdybanie. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Weź pod uwagę że nasza Wisła gra w buraczanej lidze i bardzo od jej poziomu nie odstaje. Cytat:
|
paradoksalnie obaja panowie macie racje :)
Cytat:
Cytat:
niby gramy pyte , niby fart , no nie ma sie z czego cieszyc z drugiej strony najlepszy wynik od 10 lat !!! a to nie moze byc przypadek , przypadek to jeden , dwa mecze , ale wyjscie z grupy , wczesniej do niej wejscie... sezon w europie na 4+ szkoda ze nie poszlismy dalej bo apetyt rosnie w miare jedzenia , byly szanse , hannover tez nie wydaje sie niepokonany... indywidualnie chcialbym pochwalic pilkarza na ktorego w tym roku leci chyba najwiecej jobów: Junior Diaz - gra praktycznie bezbledna , dodatkowo asekuracja najgorszego obroncy Chaveza , a i czeste i udane wyjscia w przod , bez dwoch zdan jego najlepszy wystep w Wisle po powrocie minus oczywiscie Nunez tu ameryki nie odkrywam , żółtko zasluzone a jego obroncom przypominam , ze nie dostal czerwonej (co faktycznie byloby dyskusyjne) tylko żółta , a to ze wczesniej 1 żółtko juz miał to jest sam sobie winien |
Postawiłem wczoraj trochę kasy (Betsson) na Wisłe i Legie bo uważałem, że kiedyś trzeba przerwać to straszne fatum wyników, żenujących porażek, odpadania w sposób godny pożałowania. To nie było logiczne nawet, żeby co roku tak odpadać. Niestety, przeliczyłem się... odechciewa się już patrzeć na to, naprawde...
|
Cytat:
Piłka nożna jest grą wyników, za styl punktów się nie przyznaje. Odpadliśmy, nie oddając ani jednego celnego strzału na bramkę z drużyną, w której brakowało kilku podstawowych zawodników i która grała kichę. Bo Standard grał kichę. Nie interesuje mnie, czy wygrał grupę i ile bramek nastrzelał. Liczy się tu i teraz, a Standard tu i teraz był bez formy. Jeśli dla Ciebie to jest powód do zadowolenia - nie mam pytań. P.S. A propo`s tego awansu do 1/16... przypomnij sobie, w jakich okolicznościach nam się to udało. |
Cytat:
|
Cytat:
Żeby Wisła mogła awansować dalej w LE, to niech zacznie od strzelania w światło bramki. Goli bez tego się nie zdobędzie. Poczytaj spokojnie zasady gry w piłkę nożną. Faul Czekaja był oczywisty, karny zasłużony i czerwień również. Jak długo można ciągnąć ten wątek? Założę się, że byłbyś pierwszym, który doskoczyłby z pretensjami do sędziego, gdyby nie podyktował karnego po identycznym faulu na naszym zawodniku. |
To był kiepski mecz w wykonaniu Wisły.Belgowie odrobili lekcje i zniwelowali nasza ofensywe do tego stopnia,ze nie mielismy żadnrej sytuacji,powtarzam żadnej poza ta w końcówce( Melikson-Kirm)....Kaziu Moskal z całym szacunkiem,ale po co wpuszczac Bitona na 10 min?Żeby sie rozgrzał?Kazde 10 min wczesniej,to 100 % wiecej czasu i zwiekszenie szansy na strzelenie gola.Jezeli wynik jest jaki jest,to moim zdaniem robimy zmiany w 60 min i albo wyjdzie ,albo nie.Jaki sens jest brronienia 0:0 i kontynuacji "nieistnienia ofensywnego" przez 80 min?
I zgodze sie,ze bylismy lepsi......ale w pierwszym meczu w drugim ,byli Oni,a o awansie decyduje wynik dwumeczu. |
Zbyt defensywne ustawienie Moskala spowodowalo brak goli. Standard byl cieniutenki i do przejscia. Szkoda braku Sobola i nie wystawienia razem z Genkowem Bitona bo to by dalo awans a tak przez glupote Nuneza i bojazliwe ustawienie Moskala odpadamy:-((((((((
|
[QUOTE=Vashut;1222903]
Cytat:
|
Szacunek dla Pareiki, ma jaja. Mimo, że odpadliśmy - widać było, że chłopakom zależy, że to drużyna i odpadnięcie ich zwyczajnie w....ia. Chociaż to dobrze rokuje...
|
Wilk zagrał całkiem przyzwoite zawody ,wiadomo że to nowy Sobol nie będzie ale i Kirm to nie drugi Kosa a Ginek to nie Żuraw z najlepszych czasów....
|
Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej, hej… Tak mozna podsumowac ta dyskusje. Jedno wielkie gdybanie, które i tak niczego juz nie zmieni. Jedni ogladali dobry mecz, inni słaby. Czesc juz zwalnia trenera, sa tacy, którzy gonia nawet Cupiała. Ochloncie troche. Niektórzy bujaja troche w oblokach i przeceniaja mozliwosci tej druzyny. Nie nauczyly Was pokory historie z Valerenga, Dinamo czy Levadia? |
Jeśli grając w 10 w rewanżu w jakiś sposób przyciśliśmy Standard grając 3-4-2, to może by zagrać takim samym ustawieniem czyli 3-5-2 w ekstraklasie, czyli zagęszczenie środka pola, Diaz i Jaliens na bokach i to mogłoby by jakoś wyglądać, z tym że musielbyśmy zagrać w środku pola zawodnikami z koncepcją na dobre podanie:) Widać że nauka z europejskich pucharów zawsze się przyda w lidze. A tak pozatym graliśmy w tym spotkaniu z kontry, chociaż powinniśmy grać szybkim atakiem pozycyjnym, mecz był rwany i dlatego tak to wyglądało.
|
Cytat:
Nie wiem co żeście się tak uparli na Nuneza. Tak się teraz gra na świecie,aktorstwo i kunktatorstwo. No ale Wy wszyscy święci i inni mogą strugać wariatów i sztukę aktorską uprawiać, ale nie Nunez. On gra w typowo włoski sposób. Znakomity. A Cantoro to swego czasu co robił?I jaką to dawało przewagę ! Nunez jest dobrym grajkiem, na tyle dobrym ,że nas na niego nie stać. |
brakowało Małeckiego
|
Dziennikarz "La Meuse" uznał wybraną przez Jose Rigę taktykę za trafioną. Belgijskiego redaktora zdziwiła jednocześnie uporczywa gra Wisły środkiem pola. - Standard nie zapomniał lekcji z pierwszego meczu - dowodzi Gerday. - Choć ta defensywa nigdy nie grała razem, Riga pozwolił zawodnikom grać na ich ulubionych pozycjach. W przodzie potężny Goreux i nieustępliwy Buyens. Tym razem Wisła nie grała skrzydłami. Według mnie, równie dobrze mogła przejść dalej. Niestety dla nich, po raz kolejny musiała grać w osłabieniu. To był znak dla Standardu, żeby nie stracić kontroli nad meczem
Czyli dobrze Nas rozpracowali po pierwszym spotkaniu. Sami jestesmy sobie winni |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl