Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Zieniu1906 30.09.2011 13:18

Ekhm.. Jesteśmy w dupie . Dziękuje :)

Ogryzek 30.09.2011 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1171321)
Co innego spodziewać się w.......u a co innego oglądać go na własne oczy. Jesteśmy w takim miejscu, że nawet totalni średniacy europejscy to teraz dla nas poziom z innej planety. Cieszymy się, że między 60 a 70 minutą było nieźle, a w całym meczu to nawet kilka sytuacji stworzyliśmy. Przecież to jest upokarzające.

Najgorsze jest to, że za pieniądze którymi teoretycznie dysponujemy, naprawdę można zbudować coś solidnego i przyzwoitego. Coś co nie będzie nam przynosiło obciachu, za każdym razem gdy pojedziemy na zachód czy południe. Nigdy nie będzie jednak dobrze, jeżeli drużynę będzie się budowało w oparciu o obcokrajowców o umiejetnościach Jopa czy Kuzery, zarabiających cztery razy więcej niż ci dwaj. W czym Lamey czy Jaliens są lepsi od 90% obrońców w naszej lidze? Tym że są Holendrami?

Po rocznym eksperymencie z zagraniczną Wisłą jestem przeciw takiemu cyrkowi. Jeżeli budujemy drużynę na obcokrajowcach, niech będą o klasę lepsi niż nasze gwiazdki. Taką chujnię jak w Nikozji, z Odense czy Twente, równie dobrze mógłby zagrać Górnik Adasia Nawałki budowany za pięć razy mniejszą kasę.

A tak się wielu śmiało z Pietrasiaka czy Wasiluka w Śląsku. A tu okazuje się że obaj łącznie nie zarabiają tyle co sam Jaliens czy Lamey, a prezentują podobny poziom. A w przypadku Pietrasiaka twierdzę że nawet wyższy:)
(Obaj byli za darmo do wzięcia)

Ale zgadzam się z tym, jeśli obcokrajowcy to niech będą to piłkarze wyraźnie lepsi, a nie jakieś przepłacone stetryczałe i powolne "nie wiadomo co" w wieku emerytalnym z Holandii. Inaczej to lepiej pozyskiwać takich Danchów, Pazdanów, Komorowskich czy innych. Wbrew pozorom mniej kosztują a są młodsi, a poziom jak widać taki sam. Więc po co przepłacać?

Niestety, ale bez obrony na chociaż średnim poziomie nic nie zdziałamy. Bez tego ani rusz. Bo powiedzmy sobie szczerze, ile bramek możemy strzelać rywalom w meczu? Pewnie maksimum dwie. A i tak nie dałoby nam to nawet remisu, bo w każdym meczu tracimy więcej goli! A przecież my nie gramy z Barceloną czy MU a z jakimś Odense czy Twente! Naprawdę szkoda kasy na takich obrońców jak Lamey czy Jaliens. Szczerze - wolę już takich Pietrasiaków od Jaliensów - przynajmniej o połowę tansi.

Oczywiście wolałbym takiego Marcelo czy Głowackiego gdyby była kasa w klubie:)

Gwiaździsty 30.09.2011 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1171726)
A tak się wielu śmiało z Pietrasiaka czy Wasiluka w Śląsku. A tu okazuje się że obaj łącznie nie zarabiają tyle co sam Jaliens czy Lamey, a prezentują podobny poziom. A w przypadku Pietrasiaka twierdzę że nawet wyższy:)
(Obaj byli za darmo do wzięcia)

Wasiluka, to mogłeś sobie wziąć do swojej drużyny skoro za darmo. Są jakieś granice żartów z Wisły. Takie propozycje to są dobre w talk show.

Piolek 30.09.2011 13:27

Dziwi mnie ze wiekszosc tutaj nadal widzi Chaveza w skladzie wywalajac Jalien

Ani jeden ani drugi nie jest wirtuozem ale Chavez to mur betonowy kloc. Ani zwrotny ani szybki do tego o dziwo niezbyt silny jesli chodzi o starcia na europeiskim poziomie, 0 gry glowa o nogach juz nie wspomne i wy to widzicie i nadal uwazacie ze to Jaliensa trzeba wywalic z skladu.

Popatrzcie na wczorajsze bramki jeszcze raz Co robi Chavez przy 3-1 ?? SPI!!!
Przy 2-1 nie dziwilbym sie gdyby chavez krzyknal "moja" Kew ja puscil a chavez dal dupy.
4-1 to juz tylko szybkosc i zwrotnosc tego zawodnika na "displayu"

westersyl 30.09.2011 13:27

Lamey widać po nim że gdzieś liznął trochę większej piłki natomiast moim zdaniem on jest fizycznie nie zdolny do uprawiania zawodowego sportu. Zapuszczony, zbyt klockowaty, za wolny.

Potwierdziło się to co pisali fan Leicesteru i obawy wielu kibiców z przed transferu.

Ogryzek 30.09.2011 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1171729)
Wasiluka, to mogłeś sobie wziąć do swojej drużyny skoro za darmo. Są jakieś granice żartów z Wisły. Takie propozycje to są dobre w talk show.

Ochłoń - ja też nie chcę Wasiluka (bo grał u sąsiadki) ale nasi kopacze jak Jaliens czy Lamey grają nie lepiej - więc czemu nie nazywać faktów po imieniu? U Lenczyka grał kilka meczy w pucharach i wyglądało to podobnie do popisów Jaliensa. Taka prawda.

Na przykładzie takich drewien jak Wasiluk dokładniej widać jakie sami mamy badziewie w obronie.

Ja nie mam drużyny, jestem kibice Wisły a Ty?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1171731)
Lamey widać po nim że gdzieś liznął trochę większej piłki natomiast moim zdaniem on jest fizycznie nie zdolny do uprawiania zawodowego sportu. Zapuszczony, zbyt klockowaty, za wolny.

Potwierdziło się to co pisali fan Leicesteru i obawy wielu kibiców z przed transferu.

Ja pisałem między innymi o Lameyu przed sezonem - jeśli nie odbuduje się fizycznie to będzie to poziom niewiele lepszy od ulubieńca Gwiaździstego - czyli Brano.
Niestety nie odbudował się i na ten moment ma tylko doświadczenie, duży kontrakt i nic więcej.

Edson 30.09.2011 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1171545)
Bramkarz zawodzi jak swoim błędem zawala mecz. Tego o Pareice nie da się powiedzieć.

A bramka na 1:0 w Nikozji? Gdybyśmy wtedy do przerwy utrzymali to 0:0 to jestem przekonany, że mecz by się inaczej ułożył w II połowie. Pareiko jest dobrym bramkarzem, ale po sezonie trzeba mu powiedzieć "dziękujemy", bo lepiej już nie będzie grał, może tylko gorzej.

Zieniu1906 30.09.2011 13:44

Na Sporcie jest bardzo dobry artykuł w którym niewątpliwie zawarta jest prawda .."Wisła zbiera piłkarzy, nie kupuje" chyba wszyscy się co do tego zgadzamy prawda ? Legia wczoraj pokonała Hapoel w końcówce ale jednak widać było w tym meczu walkę , Oni walczyli przez cały mecz co zaprocentowało w końcówce , ale każdy w naszym klubie powinien sobie zadać pytanie : Dlaczego Wisła Kraków Mistrz Polski jest tak słaby ? Co się dzieje ? a dzieje się to że pieniądze za piłkarzy idą do Cupiała , ja to rozumiem i jestem wdzięczny że tyle w Wisłę włożył ale jeżeli dalej tak będzie my nie osiągniemy sukcesów na arenie międzynarodowej . Ponieważ na darmowych piłkarzach nie da się zbudować klubu na miarę Ligi Mistrzów ..

Marszałek 30.09.2011 13:45

Dalej to rozpamiętujecie?Co Was zaskoczyło wczoraj,że aż tak to analizujecie i przeżywacie. Wiadomym było,że Chavez to nie obrońca na Europę,to samo Kew i Lamey. Nie chce wyjść na chwalipięte, ale pochwalę się, a co, w sumie co niektóre dziwne mózgi tak mnie jebały za to na privach,że głowa mała. Ale powtórze to jeszcze raz. Powinnismy odpaść z Liteksem, to gdzie teraz jesteśmy to maksimum naszych mozliwości i trochę szczęścia. Wyżej nie podskoczymy, i powtórze jeszcze raz,każdy punkt zdobyty w LE będzie niespodzianką i mega wyczynem. Tak obecnie sportowo prezentuje się Wisła.

A c do Estończyka. Nie dziwcie się,że tak gra,bo jemu dopiero się udziela niepewność gry obrony.

Gwiaździsty 30.09.2011 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1171732)
Ja pisałem między innymi o Lameyu przed sezonem - jeśli nie odbuduje się fizycznie to będzie to poziom niewiele lepszy od ulubieńca Gwiaździstego - czyli Brano.

Oj kolego brzydkie żarty sobie robisz. Myślę, że ten Wasiluk to niewprzypadkowo został rzucony. Jak go często ogladałeś na stadionie to i polubiłeś. Pewnie do Wisły przetransferowałbyś też inne Puzgulice, Kosanovice czy jak im tam.

ociec Ciemka 30.09.2011 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1171671)
Tak uczciwie patrząc, bez żadnych uprzedzeń... to co wczoraj zawalił Diaz?
Bo ja widziałem (głównie w pierwszej połowie) faceta, który radził sobie dobrze z atakami Twente po jego stronie, dobrze sie ustawial, przecinal podania, atakowal agresywnie skrzydłowych, niał mnóstwo udanych interwencji...

To był dobry mecz Diaza, może dlatego, że nie miał naprzeciwko Johna, ktory obiegał Lameya jak chciał, a może po prostu Diaz dochodzi do formy?

crazykaro 30.09.2011 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Edson (Post 1171737)
A bramka na 1:0 w Nikozji? Gdybyśmy wtedy do przerwy utrzymali to 0:0 to jestem przekonany, że mecz by się inaczej ułożył w II połowie. Pareiko jest dobrym bramkarzem, ale po sezonie trzeba mu powiedzieć "dziękujemy", bo lepiej już nie będzie grał, może tylko gorzej.

Tobie się pewnie marzy Kuszczak albo jakiś Dudek. Przypomnij sobie lepiej występy Majdana czy Pawełka. Pereiko miał może kilka nieudanych interwencji w ostatnich kilku meczach ale biorąc pod uwagę całokształt jego występów w Wiśle to już dawno nie widziałem u nas takiego pewnego bramkarza jak Pareiko. Poza tym są badziej naglące zakupy niż bramkarz

Ogryzek 30.09.2011 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1171746)
Oj kolego brzydkie żarty sobie robisz. Myślę, że ten Wasiluk to niewprzypadkowo został rzucony. Jak go często ogladałeś na stadionie to i polubiłeś. Pewnie do Wisły przetransferowałbyś też inne Puzgulice, Kosanovice czy jak im tam.

Sam kiedyś w jednym poście zawzięcie broniłeś Branco. Zapomniałeś? Stad "ulubieniec"

Nic nie insynuowałem co do Ciebie, ani żadnych brzydkich żartów nie robię, za to ty coś insynuujesz. Że co, na jakim stadionie? Żenujące.
Mój stadion to R22 a Twój?

I taka z tobą rozmowa. Umiesz tylko szpilkę wbić i głupie aluzujki i tyle.
(A ty widzę wręcz recytujesz całą linię obrony parchatych... tak z pamięci? Ciekawe, ciekawe:) - to tak na twoim poziomie)


BTW
Pisząc o Wasiluku chodziło mi o jego poziom sportowy. Dlatego że jako przedstawiciel drewna grał w pucharach w Ślasku i o dziwo prezentował poziom Jaliensa. Nie było tu żadnych aluzji co do klubu itd Chodziło mi o to że skoro taki słabiak drewniany jak Wasiluk gra tak samo jak Jaliens.... to coś nie tak z tymi transferami Stana.

ociec Ciemka 30.09.2011 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1171745)
Dalej to rozpamiętujecie?Co Was zaskoczyło wczoraj,że aż tak to analizujecie i przeżywacie. Wiadomym było,że Chavez to nie obrońca na Europę,to samo Kew i Lamey. Nie chce wyjść na chwalipięte, ale pochwalę się, a co, w sumie co niektóre dziwne mózgi tak mnie jebały za to na privach,że głowa mała. Ale powtórze to jeszcze raz. Powinnismy odpaść z Liteksem, to gdzie teraz jesteśmy to maksimum naszych mozliwości i trochę szczęścia. Wyżej nie podskoczymy, i powtórze jeszcze raz,każdy punkt zdobyty w LE będzie niespodzianką i mega wyczynem. Tak obecnie sportowo prezentuje się Wisła.

A c do Estończyka. Nie dziwcie się,że tak gra,bo jemu dopiero się udziela niepewność gry obrony.

Też uważąm, że mecze z Litexem to szczęście (pierwszy mecz) i majstersztyk trenerski (drugi mecz). Ale potencjał Wisly nie jest jeszcze taki by stać nas było na podbój Europy. Rok temu dostaliśmy łomot z Karabachem, dwa lata temu z Levadią, więc mamy teraz jakiś postęp. Żeby te łomoty, które zbieramy i jeszcze zbierzemy w LE jakoś się opłaciły musimy mieć ciągłość szkolenia i wymianę najsłabszych ogniw.

Lamey i Jaliens nie grają w Holandii bo są na nią za słabi, przecież to wiadome, na naszą lige są wystarczający zwykle, podobnie jak Chavez (czy nie mamy najmniej straconych bramek?).

Po prostu Europa odjeżdża nam ekspresem a my ją gonimy tuskobusem :)

Edson 30.09.2011 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1171749)
Tobie się pewnie marzy Kuszczak albo jakiś Dudek. Przypomnij sobie lepiej występy Majdana czy Pawełka. Pewłek miał może kilka nieudanych interwencji w ostatnich kilku meczach ale biorąc pod uwagę całokształt jego występów w Wiśle to już dawno nie widziałem u nas takiego pewnego bramkarza jak Pareiko. Poza tym są badziej naglące zakupy niż bramkarz

Zaskoczę Cię, ale chętnie bym zobaczył Kurto w akcji, który jest podstawowym bramkarzem Polski U-21. Pareiko zaraz stuknie 35 i jak już wspomniałem, to co do tej pory widzieliśmy w nim najlepszego to były wyżyny umiejętności tego bramkarza. Zawalił nam rewanż w PP z Podbeskidziem i z APOEL-em w Nikozji. A jeżeli nie widziałeś u nas tak pewnego bramkarza jak estończyk to albo kibicujesz Wiśle od 2007 roku, albo w sezonie 2006/07 byłeś daleko za granicą i nie widziałeś w akcji Emiliana Dolhy.

JOSE 841 30.09.2011 14:53

Marszałek może jeszcze powiesz że Wisła w LE gra przez przypadek tak jak Fulham z tym że Wisła celowała w faze grupową CL ale odpadła z anonimem który o dziwo jest teraz liderem w fazie grupowej Champions League.Natomiast Fullham gra w europejskich pucharach przez Fair play??.Aczkolwiek estończyk tak samo jak Lamey powinni się pożegnać z Wisłą ewentualnie zawitać do sztabu jako scouci.Na usprawiedliwienie Holendra Wisła grała w osłabieniu i niestety nie ma Wisły bez Małeckiego i Meliksona ale jeśli Wisła pokaże tak jak wczoraj pazury w postaci Kirma Ilieva i Bitona w meczu z Fullham i poprawi grę na czas to jest szansa na pierwsze 3 punkty.Atutem w meczu z Fullham może być to że dla nich liga jest ważniejsza niż LE.

crazykaro 30.09.2011 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Edson (Post 1171761)
...albo w sezonie 2006/07 byłeś daleko za granicą i nie widziałeś w akcji Emiliana Dolhy.

Całę pół roku po którym się skiepścił i wyjechał z Polski

Marszałek 30.09.2011 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1171784)
Marszałek może jeszcze powiesz że Wisła w LE gra przez przypadek tak jak Fulham z tym że Wisła celowała w faze grupową CL ale odpadła z anonimem który o dziwo jest teraz liderem w fazie grupowej Champions League.

Jeśli dwie poprzeczki, i kilka zwyczajnych fuksów w pierwszym meczu w Liteksie nazwiesz przypadkiem, to tak, gramy w LE przez przypadek. Anonimem to Apoel jest może dla ignorantów. Więc ciężko mi dyskutować poprzez pryzmat zaskoczenia Apoelam.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1171784)
Marszałek
Na usprawiedliwienie Holendra Wisła grała w osłabieniu i niestety nie ma Wisły bez Małeckiego i Meliksona ale jeśli Wisła pokaże tak jak wczoraj pazury w postaci Kirma Ilieva i Bitona w meczu z Fullham i poprawi grę na czas to jest szansa na pierwsze 3 punkty.Atutem w meczu z Fullham może być to że dla nich liga jest ważniejsza niż LE.

Żadnego usparawiedliwienia. Nie mamy obrony i nawet z w/w zawodnikami zaliczylibyśmy podobne lanie. Nie twórz legend,że byłby Melikson czy tam Małecki, to Tweente byśmy pokonali,albo lepiej się zaprezenotwali. Nie,nie pokonalibyśmy ich,ani lepiej bysmy nie wyglądali. Wczorajszego wieczoru grali na ludzie i władowali nam 4 bramki. Gdyby trzeba było to załadowali by nam więcej bramek. To jest inny, piłkarski, świat.

Co do Fulham. Jakiś to trop jest,że odpuszczą LE aby w lidze zacząć punktować. Tyle,że aby im dorównać, gdyby grali na pół gwizda, potrzeba mieć jakieś atuty. My nawet jeśli je mamy, w osobach,Bitona,Ilieva to wszystko i tak nie ma większego znaczenie gdy spojrzysz na naszą obronę. Dramat. Cały czas przed oczami mam Piecha,który przepycha i mija Chaveza jak chce. Piecha! z Ruchu.O tym chłopcu z Odense nie wspomianając. To co dopiero napastnicy Fulham. Dla Piecha to był sufit,ograć Chaveza ale to robił,a to co dla Peicha jest sufitem, z całym szacunkiem dla niego, to dla graczy Fulham jest podłogą. Chociaż nawet nie pogłogą a wylewką. Zostaje jeszcze Kew i Lamey. Chociaż może za tego ostatniego wystąpi Jovanovic,a raczej powinien,nawet gdyby źle się czuł. Ale tak czy siak nic to nie zmieni. Jak tragiczną mamy obronę tak w dalszym ciągu mieć będziemy. A z takimi brakami na cokolwiek w poważnym kopaniu ciężko liczyć.

WislaOnly 30.09.2011 16:47

http://sport.interia.pl/raport/wisla...odense,1701767 mądre słowa!!!!

repek20 30.09.2011 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1171745)
Dalej to rozpamiętujecie?Co Was zaskoczyło wczoraj,że aż tak to analizujecie i przeżywacie. Wiadomym było,że Chavez to nie obrońca na Europę,to samo Kew i Lamey. Nie chce wyjść na chwalipięte, ale pochwalę się, a co, w sumie co niektóre dziwne mózgi tak mnie jebały za to na privach,że głowa mała. Ale powtórze to jeszcze raz. Powinnismy odpaść z Liteksem, to gdzie teraz jesteśmy to maksimum naszych mozliwości i trochę szczęścia. Wyżej nie podskoczymy, i powtórze jeszcze raz,każdy punkt zdobyty w LE będzie niespodzianką i mega wyczynem. Tak obecnie sportowo prezentuje się Wisła.

A c do Estończyka. Nie dziwcie się,że tak gra,bo jemu dopiero się udziela niepewność gry obrony.

Po pierwsze: co to znaczy powinniśmy? Sprzedaliśmy mecz, wzięliśmy pieniądze i się nie wywiązaliśmy? Po drugie jak się mierzy to szczęście? Jak ono wygląda? Jeżeli napastnicy Litexu trafiają trzy razy w poprzeczką i jeszcze 2 razy w słupek, to nie dlatego, że nie mają szczęścia, ale dlatego że nie mają umiejętności.

iwan149 30.09.2011 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez repek20 (Post 1171921)
Po pierwsze: co to znaczy powinniśmy? Sprzedaliśmy mecz, wzięliśmy pieniądze i się nie wywiązaliśmy? Po drugie jak się mierzy to szczęście? Jak ono wygląda? Jeżeli napastnicy Litexu trafiają trzy razy w poprzeczką i jeszcze 2 razy w słupek, to nie dlatego, że nie mają szczęścia, ale dlatego że nie mają umiejętności.

A jak Barcelona przegrała u nas 0-1 to co oni mieli za małe umiejętności czy brak szcześcia o tym zadecydował?

wolfy 30.09.2011 19:02

Jak pisałem, że nie mamy obrony i Chavez to nie ta półka to mnie chcieli zeżreć. Teraz co drugi mózg doszedł do tego samego wniosku...

Będą pieniądze, będą piłkarze. Przypominam, ze Osman gra tylko dlatego, że wyżebraliśmy od poprzedniego klubu obniżkę w zamian za udział w następnym transferze. Tyle w temacie.

EDIT: A tak BTW - mam nadzieję, że odpłacimy holenderskim kibicom pięknym za nadobne.

1q2 30.09.2011 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1171944)

EDIT: A tak BTW - mam nadzieję, że odpłacimy holenderskim kibicom pięknym za nadobne.

A czym niby zawinili holenderscy kibice?

wolfy 30.09.2011 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1171981)
A czym niby zawinili holenderscy kibice?

Tym samym, co nasi.

masterlag 30.09.2011 22:59

1. http://galeria.wislakrakow.com/20110929/gm2/MG_0513.jpg
A to ciekawe, nie wiedziałam. Cóż, wczoraj Shalke miało więc "swój" odwet na Wiśle. ;)

2.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1171865)

No tak, określiły... Szkoda tylko, że to nic nowego... I wiecie czego się boję? Tego, że w miejsce jakichś Jalinsów przyjdą kolejne Lameye :/
Naprawdę, jak ktoś ma błędy popełniać to niech będzie "swój". Wolę się wkurzać na Kowalskich (o ironio?) niż na Diazów.

3. Do przyjazdu Twente jest trochę czasu. U nas pewnie nikt ich nie "zamknie w zagrodzie", bo zaraz byłby skandal przez duże S na cały świat; u nas POlityka jest mocna w gębie [o ile o tyle] i tam gdzie nie trzeba, więc wszelaka policja pewnie nieba przyjezdnym przychyli. . .
Ale jako Wiślacy swoje możemy robić by uprzykrzyć im życie.
Pięknie wisiała flaga Twente do góry kołami :)

4. A co do samego meczu, to witki mi opadły... Pomijam już całą beznadziejną defensywę (nie winić do cholery Pareiki, który winien jest co najwyżej 4-tej bramki!), ale miło by było, gdyby Kirm, jak już minie obrońców i bramkarza potrafił zdobyć gola lub wybornie podać... Jakże inaczej by się grało przy 0-2. A czy zasłużenie, czy nie- to nie jest moja sprawa.
Cóż, miło by było uniknąć kompromitacji w kolejnych meczach w LE i zebrać kilka punktów. Legia już nawet coś ma, a tak się tu większość śmiała, że Maciuś zostaje i inne ble ble ble...

1q2 30.09.2011 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masterlag (Post 1172077)
Ale jako Wiślacy swoje możemy robić by uprzykrzyć im życie.

Może jestem nie kumaty ale o jakim uprzykrzeniu myślisz?Obiciu zwykłych kibiców Twente?
Winić ich za kurestwo ich policji to jak winić nas za kurestwo naszej policji.

sorry ale jesteśmy po TEJ SAMEJ stronie barykady
To tak jakby kibice Gieksy chcieli się wyżywać na naszych kibicach za to że krakowska policja potraktowała ich jak szmaty w Mydlnikach

Chesteroski 30.09.2011 23:41

Ale się porobiło, jak był polski zespół to dostawaliśmy mniejszy wpierdóll niż gdy teraz jest zespół international, coraz bardziej mnie to zaczyna wkurzać. Robert, skoro mają grać ogórki, to niech to chociaż będą polskie a nie jakieś holenderskie, co przyjechały doić frajera.

Tyle mam do powiedzenia po wczorajszym meczu

riv 01.10.2011 00:06

Obejrzałem mecz jeszcze raz, na spokojnie. Zwróciłem szczególną uwagę, na to jak zachowuje się obrona Twente a jak nasza. Przecież to jest komedia! Różnica a tak ze trzech klas! Nasi odpuszczają krycie, człapią po boisku, nawet BOJĄ SIĘ przeciwnika (jak Chavez przy trzeciej bramce - ewidentnie odstawił nogę kiedy mógł zablokować strzał). Za to obrona Twente (oprócz ewidentnego błędu przy bramce Bitona - odpuścili krycie) cały czas była blisko przy naszych zawodnikach, przeszkadzała, blokowała i niweczyła większość naszych akcji. Dopóki nasza obrona będzie grała na alibi to nic nie ugramy ani w lidze ani w pucharach.

Jeszcze co do Pareiki, na którego tak niektórzy najeżdżają to wg nie zawalił wyłącznie przy pierwszej bramce. Ale na tyle sytuacji na ile pozwoliła Twente nasza obrona naprawdę trudno ustrzec się od błędu.

Wojtas 01.10.2011 00:07

Nie ma co gadac.

W grupie LE nas byc nie powinno ,ale fuks nam ją dał.

Niestety teraz brutalne zetkniecie sie ze sciana w postaci druzyn z Danii czy Holandii pokazuje jak slabi jestemy i ile jest warta "machina " Maaskanta.Na zewantrz karoseria z nowego Volkswagena ,niestety silnik 1.1 z Punta.

a jak niepoprawimy obrony to to 0 po stronie naszej zdobyczy punktowej zostanie i to na dlugo....

1q2 01.10.2011 00:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 1172082)
Ale się porobiło, jak był polski zespół to dostawaliśmy mniejszy wpierdóll niż gdy teraz jest zespół international, coraz bardziej mnie to zaczyna wkurzać. Robert, skoro mają grać ogórki, to niech to chociaż będą polskie a nie jakieś holenderskie, co przyjechały doić frajera.

Tyle mam do powiedzenia po wczorajszym meczu

Oj dostawaliśmy nie raz takie oklepy, chyba że chodzi Ci tylko o sam wynik, ale jeśli chodzi o grę...Takie 2-1 w plecy od Nancy było zdecydowanie bardziej przykre jeśli chodzi o to co działo się na boisku.
Ty nie patrz na Holendrów na international - popatrz co z tym zespołem się stało już wcześniej
Już nawet nie chce(ale to zrobie:>) pisać o finansach.
Od drugiego miejsca w lidze po dziś - bilans finansowy transferów + około 5 mln euro.
Taka Legia w tym samym okresie - 2.75 mln euro

Różnica prawie 8 mln euro i widać to?
Przykro mi ale nawet najlepszy trener i dyr sportowy, bez pieniędzy szału nie zrobi.
Tyle było płaczu że mistrza nima że w pucharach odpadamy z pionkami.Dziś mistrz jest - pionków ograliśmy, dostajemy jedynie ze zdecydowanie lepszymi drużynami a płacz większy niż kiedykolwiek

Dziwne to


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl