Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

63.5 Kg 23.12.2015 10:33

Rozmowa nr 1:

Bogusław:"Sluchaj franz chcą mi znowu zabrać punkty za finanse choćby kosztem Ciebie,zrobie z Ciebie dyrektora i pospiszesz pismo ze miedzy nami jest wszystko ok?"

Franz:"I nawet zrobie Ci to Bogus za pol ceny "

rozmowa nr 2

Bogusław:"Słyuchaj Franz po 3 meczach wy.......imy Tadka,On to zrozumie a wtedy wiesz co...?

Franz:"Wiem Bogus wchodzę na lawke "

Revolver 23.12.2015 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1424427)
Rozmowa nr 1:

Bogusław:"Sluchaj franz chcą mi znowu zabrać punkty za finanse choćby kosztem Ciebie,zrobie z Ciebie dyrektora i pospiszesz pismo ze miedzy nami jest wszystko ok?"

Franz:"I nawet zrobie Ci to Bogus za pol ceny "

rozmowa nr 2

Bogusław:"Słyuchaj Franz po 3 meczach wy.......imy Tadka,On to zrozumie a wtedy wiesz co...?

Franz:"Wiem Bogus wchodzę na lawke "


Byłoby możliwe, gdyby nie fakt, że Teddy dostał na wejściu kontrakt na 18 miesięcy. Kurva, nie mogli mu dać do końca sezonu? Niczego się w Wiśle przez te wszystkie lata nie nauczyli.

radek2323 23.12.2015 11:09

AS 100 % racji milo poczytać coś mądrego ale kolega dj_ibutti też ma sporo racji w tym co pisze tna koszty i widać to gołym okiem. Ją mam jeszcze nadzieję że Cupial splaci chociaż piłkarzy i tu upatruje szansy że powoli coś ruszy do przodu

BlurgH 23.12.2015 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1424432)
Byłoby możliwe, gdyby nie fakt, że Teddy dostał na wejściu kontrakt na 18 miesięcy. Kurva, nie mogli mu dać do końca sezonu? Niczego się w Wiśle przez te wszystkie lata nie nauczyli.

Bo [niestety] z Klubu o którym większość ( polskich ) trenerów śniła po nocach staliśmy się klubikiem, z którym nawet takie noname'y ( z całym szacunkiem dla Trenera Pawłowskiego ) mogą sobie pozwolić na twarde negocjacje. Nawet gdyby zaproponowano, że kontrakt do końca sezonu + automatyczne przedłużenie po osiągnięciu określonych wyników, to znając naszą sytuację, każdy szanujący się trener z licencją UEFA PRO prychnąłby naszym oferentom w twarz i kazał sobie pójść...

@As
Masz rację z frekwencją, ale to jest zamknięte koło. Spora część ludzi, która oglądała ostatnie 3 mecze na Reymonta, mogła się srodze rozczarować jakością drużyny, a tym samym zaczęła szukać alternatywy - cokolwiek innego.
Na mecz z Pogonią poszedłem sam, bo znajomi popukali się w czoło...

Pan Jotka 23.12.2015 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1424421)
Blad! Podstawa do wyjscia z dlugow jest frekwencja!

Gdyby ludziom faktycznie zalezalo na tym klubie, gdyby sie z nim identyfikowali, gdyby wisla byly dla wielu mala ojczyzna to wogole nie rozmawialibysmy teraz o kryzysie finansowym.

Po pierwsze frekwencja bliska 100% zapewnilaby konkretny wplyw z biletow.
Po drugie majac regularny duzy wplyw gotowki z biletow inaczej by sie prezesowi rozmawialo z bankami na temat kredytow konsolidacyjnych, ktorymi moglibysmy splacic najpilniejszych wierzycieli.
Po trzecie - najwazniejsze bo przynosi to najwiecej kasy - majac frekwencje na poziomie 25-30 tysiecy rozmowa z potencjalnym sponsorem odrazu wyglada inaczej. Nawet jesli Coca Cola czy Volkwagen byli zainteresowani sponsorowaniem Wisly to w momencie gdy jakis wazniak od marketingu w Wolfsburgu mial zaczac prowadzic powazne romowy widzac pusty stadion musial nabrac powaznych watpliwosci czy w Polsce reklama przez futbol a w szczegolnosci przy uzyciu wisly to dobry pomysl. Kto przy zdrowych zmyslach da milion czy dwa € na klub, ktory nawet w swoim miescie nie jest na tyle popularny aby zgromadzic przyzwoita frekwencje? No nikt, a juz napewno nie marka, ktora przy uzyciu klubu pilkarskiego chcialaby promowac sie w calym kraju.


Sorry ale ciecia spowoduja jedynie coraz wieksza zapasc i jeszcze mniejsze zainteresowanie klubem ze strony sponsorow.

Tylko i wylacznie kibice moga w tym momencie realnie wydobyc Wisle z kryzysu. Czas najwyzszy abysmy wreszcie wzieli odpowidzialnosc za ten klub. albo wszyscy spuscimy glowy w dol albo wyznaczymy kierunek w ktorym ten klub bedzie zmierzal.

Gdyby tylko od tego to zależało ile ludzi chodzi na mecze to River Plate nigdy by nie spadło. Górnik Zabrze zanim spadł też miał komplety na stadionie(po częsci dzieki tanim biletom tj.za tzw.złotówkę). Sukces jest wypadkową WIELU czynników, anie tylko tego czy dużo ludzi chodzi i czy łatwo pozyskac sponsora. Prosty przykład. Wisła zyskuje sponsora i dostaje 3 mln za sezon. Jeżeli pieniadz epójda na spłatę długów, zaległych rachunków itd. to trudno mówić o realnym zysku z tych 3 mln. To jest tylko kupienie spokoju. Jasne to tez ważne, ale z punktu widzenia strategi rozwoju to nic nie osiągasz.

dj_ibutti 23.12.2015 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1424421)
Blad! Podstawa do wyjscia z dlugow jest frekwencja!

Gdyby ludziom faktycznie zalezalo na tym klubie, gdyby sie z nim identyfikowali, gdyby wisla byly dla wielu mala ojczyzna to wogole nie rozmawialibysmy teraz o kryzysie finansowym.

Po pierwsze frekwencja bliska 100% zapewnilaby konkretny wplyw z biletow.
Po drugie majac regularny duzy wplyw gotowki z biletow inaczej by sie prezesowi rozmawialo z bankami na temat kredytow konsolidacyjnych, ktorymi moglibysmy splacic najpilniejszych wierzycieli.
Po trzecie - najwazniejsze bo przynosi to najwiecej kasy - majac frekwencje na poziomie 25-30 tysiecy rozmowa z potencjalnym sponsorem odrazu wyglada inaczej. Nawet jesli Coca Cola czy Volkwagen byli zainteresowani sponsorowaniem Wisly to w momencie gdy jakis wazniak od marketingu w Wolfsburgu mial zaczac prowadzic powazne romowy widzac pusty stadion musial nabrac powaznych watpliwosci czy w Polsce reklama przez futbol a w szczegolnosci przy uzyciu wisly to dobry pomysl. Kto przy zdrowych zmyslach da milion czy dwa € na klub, ktory nawet w swoim miescie nie jest na tyle popularny aby zgromadzic przyzwoita frekwencje? No nikt, a juz napewno nie marka, ktora przy uzyciu klubu pilkarskiego chcialaby promowac sie w calym kraju.


Sorry ale ciecia spowoduja jedynie coraz wieksza zapasc i jeszcze mniejsze zainteresowanie klubem ze strony sponsorow.

Tylko i wylacznie kibice moga w tym momencie realnie wydobyc Wisle z kryzysu. Czas najwyzszy abysmy wreszcie wzieli odpowidzialnosc za ten klub. albo wszyscy spuscimy glowy w dol albo wyznaczymy kierunek w ktorym ten klub bedzie zmierzal.

Masz racje, ale tylko cześciowo. Zadaj sobie pytanie czy walcząca o mistrzostwo Wisła gromadziła by na każdym meczu 33 tys? Nawet jakby to Ronaldo przyszedł grac, to by tyle osób na każdym meczu nie było. Na frekwencje składa sie wiele rzeczy, jak choćby sytuacja gospodarcza w kraju, pogoda itp.

Teraz zadaj sobie pytanie, czy klub w tej sytuacji finansowej powinien ryzykować np. Zwiększeniem nakładów na marketing, czy np kupno Ljubji (ktory miał Legii gwarantować większa frekwencje), czy np zatrudniając Ancellottiego.

W tym równaniu masz za dużo zmiennych, zeby można było oprzeć na nich wyjście z kryzysu. Te same zmienne doprowadziły DE facto do tej sytuacji. Jakis mózg wpisał do budżetu awans do PE i względem tego zaciągał zobowiązania ponad stan kasy.

I teraz dochodzimy do kluczowej kwestii - nie wydaje sie kasy, której sie nie ma. Pojawiają sie w mediach głosy o nowym rozdaniu. Dla mnie to wyglada na dokładnie to co zrobiła córka Cupiała w TF. I tak mamy Impel na koszulkach, kosztem długu. Mamy Dunina za prezesa i budżetowego trenera, ktory moze acz nie musi wypalić. Mamy tez plotki o Smudzie-dyrektorze - mam nadzieje kosztem jego zaległej wypłaty. A transfery? Malecki i Chrapek?

IMHO wreszcie ktos poszedł po rozum do głowy. I tego kogoś upatrywałbym w osobie nowego prezesa, ktory w TS udowodnił ze unie pracować w trudnych finansowo warunkach. Ja bym jeszcze po Euro sprzedał Mąkę, Guzmica i Dzikiego. Zredukował dług do zera lub minimum i kupić dwóch trzech gości z 1 ligi.

A potem zaczac budować.

Oczywiście jest to wszystko okupione ryzykiem spadku, ale czy faktycznie tak jest? Po pierwsze to mamy za sobą najtrudniejsze mecze rundy. Po drugie - czy Wisła grała ostatnio na miarę swoich możliwości ? Nie bardzo. Czy faktycznie dysponujemy gorszym "osobostanem" niż zespoły które sa nad nami w tabeli? Gdyby nie kontuzje to pewnie nie. Tutaj tez nie chciałbym snuć jakis teorii spiskowych, ale moim zdaniem paru piłkarzom po zwolnieniu Moskala odechciało sie grac na blokadach i stad ten "wysyp kontuzji".

As 23.12.2015 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1424440)
Gdyby tylko od tego to zależało ile ludzi chodzi na mecze to River Plate nigdy by nie spadło. Górnik Zabrze zanim spadł też miał komplety na stadionie(po częsci dzieki tanim biletom tj.za tzw.złotówkę). Sukces jest wypadkową WIELU czynników, anie tylko tego czy dużo ludzi chodzi i czy łatwo pozyskac sponsora. Prosty przykład. Wisła zyskuje sponsora i dostaje 3 mln za sezon. Jeżeli pieniadz epójda na spłatę długów, zaległych rachunków itd. to trudno mówić o realnym zysku z tych 3 mln. To jest tylko kupienie spokoju. Jasne to tez ważne, ale z punktu widzenia strategi rozwoju to nic nie osiągasz.

Ale ja nigdzie nie mowilem o tym, ze frekwencja to remedium na dorazne slabe wyniki sportowe.

Wyraznie napisalem, ze nie rozmawialibysmy o kryzysie finanasowym (ktorego bylo nie bylo obecne wyniki sa wypadkowa). nic nie mowilem o tym, ze ilosc kibicow ma przelozenie na wynik pojedynczego meczu czy nawet sezonu.

Kryzysy takie jak w BVB, River Plate czy Atletico Madryt beda sie zdarzaly ale to jest jakby wypadek, anomalia.

ja natomiast mowie o permanantnym braku kasy i sponsorow oraz o roli kibicow w rozwiazaniu tej sytuacji. Z jakiegos powodu wszyscy(w sensie ze sporo ludzi) polozyli na Wisle lage.
Kazdy wypatruje co zrobi Cupial a nikt nie probuje temu facetowi nawet w minimalnym stopniu pomoc. Kazdy chce przyjsc na gotowe.

As 23.12.2015 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1424447)
Masz racje, ale tylko cześciowo. Zadaj sobie pytanie czy walcząca o mistrzostwo Wisła gromadziła by na każdym meczu 33 tys? Nawet jakby to Ronaldo przyszedł grac, to by tyle osób na każdym meczu nie było. Na frekwencje składa sie wiele rzeczy, jak choćby sytuacja gospodarcza w kraju, pogoda itp.

Teraz zadaj sobie pytanie, czy klub w tej sytuacji finansowej powinien ryzykować np. Zwiększeniem nakładów na marketing, czy np kupno Ljubji (ktory miał Legii gwarantować większa frekwencje), czy np zatrudniając Ancellottiego.

W tym równaniu masz za dużo zmiennych, zeby można było oprzeć na nich wyjście z kryzysu. Te same zmienne doprowadziły DE facto do tej sytuacji. Jakis mózg wpisał do budżetu awans do PE i względem tego zaciągał zobowiązania ponad stan kasy.

I teraz dochodzimy do kluczowej kwestii - nie wydaje sie kasy, której sie nie ma. Pojawiają sie w mediach głosy o nowym rozdaniu. Dla mnie to wyglada na dokładnie to co zrobiła córka Cupiała w TF. I tak mamy Impel na koszulkach, kosztem długu. Mamy Dunina za prezesa i budżetowego trenera, ktory moze acz nie musi wypalić. Mamy tez plotki o Smudzie-dyrektorze - mam nadzieje kosztem jego zaległej wypłaty. A transfery? Malecki i Chrapek?

IMHO wreszcie ktos poszedł po rozum do głowy. I tego kogoś upatrywałbym w osobie nowego prezesa, ktory w TS udowodnił ze unie pracować w trudnych finansowo warunkach. Ja bym jeszcze po Euro sprzedał Mąkę, Guzmica i Dzikiego. Zredukował dług do zera lub minimum i kupić dwóch trzech gości z 1 ligi.

A potem zaczac budować.

Oczywiście jest to wszystko okupione ryzykiem spadku, ale czy faktycznie tak jest? Po pierwsze to mamy za sobą najtrudniejsze mecze rundy. Po drugie - czy Wisła grała ostatnio na miarę swoich możliwości ? Nie bardzo. Czy faktycznie dysponujemy gorszym "osobostanem" niż zespoły które sa nad nami w tabeli? Gdyby nie kontuzje to pewnie nie. Tutaj tez nie chciałbym snuć jakis teorii spiskowych, ale moim zdaniem paru piłkarzom po zwolnieniu Moskala odechciało sie grac na blokadach i stad ten "wysyp kontuzji".

Wogole nie zrozumiales mojego postu, nic a nic.

To co chcialem przekazac to poprstu fakt iz ludziom wogole nie zalezy na Wisle, Ty spogladasz w strone klubu i tylko tam upatrujesz remedium.

Ja uwazam, ze to kibice maja w obecnej sytuacji lekarstwo na chorobe Wisly tylko nikomu nie chce sie go zaaplikowac. I niech nikt mi nie mowi, ze frekwencja na pozimie zblizonym do 100% jest niemozliwa ze wzgledu na pogode. Argument finansowy tez do mnie nie przemawia bo Wisla ma o wiele wiecej niz 33 tysiace kibicow ktorych stac na bilety.

Trzeba poprostu ruszyc dupy i wziac odpowiedzialnosc za klub i nic mnie nie obchodza dzialania marketingowe klubu bo jak dla mnie to Wisla moze nawet strone internetowa skasowac. To kiedy jest na mecz sprawdze sobie na flashscorze.
Tak w glebi serca, czy naprawde uwazasz, ze usprawiedliwiona jest czyjas nieobecnosc na meczu bo klub nie przygotowal filmiku na Youtuba? Albo dlatego, ze nie gra u nas podstarzaly sredniak z ligi francuskiej?

....a w jakiej rzeczywistosci my zyjemy, ze takie argumenty wogole maja racje istnienia :-(

Lukasz 23.12.2015 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1424453)
.... jak dla mnie to Wisla moze nawet strone internetowa skasowac. To kiedy jest na mecz sprawdze sobie na flashscorze....
(...)
Tak w glebi serca, czy naprawde uwazasz, ze usprawiedliwiona jest czyjas nieobecnosc na meczu bo klub nie przygotowal filmiku na Youtuba? Albo dlatego, ze nie gra u nas podstarzaly sredniak z ligi francuskiej?

Jedni musza nogę złamać by nie przyjść na mecz, inni aby przyjść muszą zostać zachęceni filmikiem czy nazwiskiem. Jednych i drugich jest na oko po równo.

I co z tym zrobisz, skoro tak jest?

As 23.12.2015 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1424458)
Jedni musza nogę złamać by nie przyjść na mecz, inni aby przyjść muszą zostać zachęceni filmikiem czy nazwiskiem. Jednych i drugich jest na oko po równo.

I co z tym zrobisz, skoro tak jest?

Tak jest i wlasnie nad tym ubolewam.

P.S. Nie przeszkadza to jednak tym leniwym, narzekac, na zarzad, prezesa, trenera, pilkarzy itd.

krzaq12 23.12.2015 14:04

Idealnym przykładem na wyjście z kryzysu finansowego i to nie małego m.in. dzięki wiernym kibicom jest Borussia Dortmund, FC Koln, albo Feyenoord. Niestety tam mentalność jest inna, sprzedaje się więcej karnetów (często one stanowią 60%-70% całej pojemności stadionu, na mecze przychodzą nierzadko całe rodziny. U nas jest inne podejście...., niestety :(

rafkur 23.12.2015 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez no one (Post 1424465)
Jak była kasa i wszystko się jakoś kręciło to modne było hasło "pikniki wypier****" lepiej 5 tys ale fanatyków" , niech Ci którzy to hasło lansowali zastanowią się spokojnie czy mieli wtedy rację. Teraz szukanie frekwencji, szukanie pieniędzy. Niech jeszcze dojdzie Patryk Małecki i znowu zacznie wyganiać pikników na drugą stronę błoń.

We współczesnym futbolu pikniki czy się to komuś podoba czy nie są dużo bardziej potrzebne od tzw "zaangażowanych". W Hiszpanii czy w Anglii stanowią 90% ogółu. U nas też tak wcześniej czy później będzie. Nie ma nic po środku. Albo full pikników i kasa albo sami "kumaci" i przaśna rzeczywistość. Nie twierdzę, że jestem fanem milczących trybun ale nie jestem też fanem braku śniegu na stokach. Przykłady ligi niemieckiej są owszem budujące tyle, że w naszych realiach mało realne. Tam cena biletu nie odstrasza ucznia, studenta czy robotnika z najniższą krajową.U nas "najwierniejsi" w większości nie stanowią elity finansowej nawet na stadionie więc ciężko liczyć na ich portfele.

enzo 23.12.2015 14:16

Jeśli już przy piknikach jesteśmy: szczerze mówiąc, o wiele bardziej podoba mi się zapełniony stadion, niż w większości puste trybuny, na których siedzą tylko kumaci.

Podejrzewam, że to też aspekt psychologiczny, który może wpływać na przyjeżdżające na Reymonta zespoły, kiedy zawodnicy wychodzą z szatni i od razu widzą, że na Wiśle jest tak tłumnie.

arti 23.12.2015 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzaq12 (Post 1424470)
Idealnym przykładem na wyjście z kryzysu finansowego i to nie małego m.in. dzięki wiernym kibicom jest Borussia Dortmund, FC Koln, albo Feyenoord. Niestety tam mentalność jest inna, sprzedaje się więcej karnetów (często one stanowią 60%-70% całej pojemności stadionu, na mecze przychodzą nierzadko całe rodziny. U nas jest inne podejście...., niestety :(

Inne kraje, inna zamożność społeczeństwa i inny poziom - zarówno sportowy jak i szeroko rozumiane warunki oglądania - dojazd na stadion, catering itp.
Jak chcemy mieć średnią chociaż 18 tys. to albo musimy grać mocno i na serio (tzn. nie dawać d.py wiosną - teraz to nieaktualne, ale sezon czy zwłaszcza dwa temu tak było) w top 3 i bilety za max 30 złotych albo sportowo tak jak teraz i bilety za dychę.
W przeciwnym razie pozostaje się obrażać na rzeczywistość i niedobrych "kibiców sukcesu", którzy nie chcą płacić niemałych pieniędzy i tracić paru godzin na byle co.

gigant 23.12.2015 14:58

Dziwne ze Wam się wydaje ze najtrudniejsze mecze mamy za sobą. Bo ja mam wrażenie zupełnie odwrotne. Nie umiemy grać z teoretycznie słabszymi. Nie mamy doświadczenia w walce o utrzymanie. Ci niby słabsi rzucą się na nas z pianą na pyskach i znów po meczach będziemy słyszeć nieśmiertelne "źle weszliśmy w mecz"

szprotson 23.12.2015 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzaq12 (Post 1424470)
Idealnym przykładem na wyjście z kryzysu finansowego i to nie małego m.in. dzięki wiernym kibicom jest Borussia Dortmund, FC Koln, albo Feyenoord. Niestety tam mentalność jest inna, sprzedaje się więcej karnetów (często one stanowią 60%-70% całej pojemności stadionu, na mecze przychodzą nierzadko całe rodziny. U nas jest inne podejście...., niestety :(

z kim mają derby
Borusia, Kolonia i Feye?

Szajba_ 23.12.2015 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1424503)
z kim mają derby
Borusia, Kolonia i Feye?

Borrusia - Schalke, Kolonia
Kolonia - Schalke, Borrusia
Feyenord - Ajax, PSV

a co?

szprotson 23.12.2015 16:28

Schalke 04 Dortmund?
Ajax Rotterdam?
Psv Rotterdam?

Z tego co się orientuję to te kluby są w innych miastach...

Szajba_ 23.12.2015 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1424508)
Schalke 04 Dortmund?
Ajax Rotterdam?
Psv Rotterdam?

Z tego co się orientuję to te kluby są w innych miastach...

Idac tym tropem, to na Slasku jedyne obecnie Derby to GieKSa vs Rozwoj :-P

luke1906 23.12.2015 16:59

Tak jak wyżej napisał As. Dużo mogliśmy zrobić my sami, a raczej ci, którzy dupy na stadion nie raczyli ruszyć.
Proste wyliczenia pokazują skalę problemu.

Zagraliśmy 10 spotkań jesienią. Wg 90minut.pl obejrzało je około 127 000 widzów. Doliczmy około 1300 osób na każdy mecz (zazwyczaj taka jest różnica między ilością sprzedanych biletów, a ilością widzów) co da nam 140 000 ludzi.

Przy idealnym układzie 30 tys co mecz x 10 spotkań dałoby nam 300 000.
Czyli brakło nam do kompletu 160 000 sprzedanych biletów. Niech będzie, że po 30 zeta sztuka, mamy 4,8 mln przychodu więcej. Jest różnica no nie?

Ale to niestety teoria. Rzeczywistość widzieliśmy w ostatni piątek.

arti 23.12.2015 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szajba_ (Post 1424507)
Borrusia - Schalke, Kolonia
Kolonia - Schalke, Borrusia
Feyenord - Ajax, PSV

a co?

Borussia - ?
Kolonia - Fortuna Koeln (Leverkusen jest blisko)
Feyenoord - Sparta
Borussia - nie wiem- niedaleko Gelsenkirchen-Schalke i Bochum. Nie chce mi się szukać kto jeszcze jest w D.

Wiadomo o co chodzi.

Stelio 23.12.2015 17:30

http://sport.se.pl/pilka-nozna/ekstr...py_755113.html

Cytat:

Zespół odpocznie, mam zapewnienie Bogusława Cupiała, że się wzmocnimy i gwarantuję, że wiosną niejeden rywal połamie sobie na nas zęby.
Gość ewidentnie nie wie w co się wpakował. Ktoś mi powie, ilu to już trenerów co rundę dostaje zapewnienia od Cupiała o wzmocnieniach? I ile z tych wzmocnień zawsze wychodziło? :>

arti 23.12.2015 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1424522)
http://sport.se.pl/pilka-nozna/ekstr...py_755113.html



Gość ewidentnie nie wie w co się wpakował. Ktoś mi powie, ilu to już trenerów co rundę dostaje zapewnienia od Cupiała o wzmocnieniach? I ile z tych wzmocnień zawsze wychodziło? :>

Pozmawialiśmy o przyszłości klubu. Widziałem u pana Cupiała duże zaangażowanie i entuzjazm, gdy mówił o Białej Gwieździe. Prezes stwierdził, że Wisłę jest stać, żeby wiosną wygrała wszystkie mecze w lidze.

To je vyborne!:)
Tekst z jak z 1998. Czekam na podobną pakę:)
Jakby JW. P.Cupiał i trener Pawłowski nie pamiętali to:
Sarnat-M&B.Zając, Węgrzyn,?-Pater,Kałużny,Czerwiec (Bukalski), Kali-Niciński, Dubicki

Stelio 23.12.2015 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1424525)
Pozmawialiśmy o przyszłości klubu. Widziałem u pana Cupiała duże zaangażowanie i entuzjazm, gdy mówił o Białej Gwieździe. Prezes stwierdził, że Wisłę jest stać, żeby wiosną wygrała wszystkie mecze w lidze.

To je vyborne!:)
Tekst z jak z 1998. Czekam na podobną pakę:)


D:Będzie pan chciał sprowadzić do Krakowa kogoś ze Śląska? Flavio Paixao, Tomasz Hołota czy Piotr Celeban pewnie chętnie by znów z panem popracowali?

TP:[...] Zresztą wymienieni piłkarze mają ważne kontrakty, więc jeśli chodzi o nich, to nie ma tematu.


Chyba jednak nie do końca jak w 1998, skoro dalej będziemy szukać ludzi z kartą w ręce :P

Rustin 23.12.2015 17:48

Niby tyle było w mediach o tych dopalaczach, że likwidują punkty sprzedaży, zatrzymują dilerów, a tu okazuje się, że rynek tych używek ma się bardzo dobrze. Co więcej, nadal zdarzają się przypadki przedawkowań, jak ten cytowany.

MłodePokolenie 23.12.2015 17:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1424525)
Pozmawialiśmy o przyszłości klubu. Widziałem u pana Cupiała duże zaangażowanie i entuzjazm, gdy mówił o Białej Gwieździe. Prezes stwierdził, że Wisłę jest stać, żeby wiosną wygrała wszystkie mecze w lidze.

To je vyborne!:)
Tekst z jak z 1998. Czekam na podobną pakę:)
Jakby JW. P.Cupiał i trener Pawłowski nie pamiętali to:
Sarnat-M&B.Zając, Węgrzyn,?-Pater,Kałużny,Czerwiec (Bukalski), Kali-Niciński, Dubicki

I to nie miał na myśli byle jakich wygranych :) oczywiście ulubioną "siódemeczką" p. Cupiała :)

mari339 23.12.2015 18:08

Nie wiem, czy pamiętacie, ale dzisiaj są 18 "urodziny" Wisły pod wodzą Tele-Foniki. Dlatego z tej okazji chciałbym życzyć nam wszystkim żeby te zapowiadanie wzmocnienia stały się faktem, by Biała Gwiazda odzyskała swój dawny blask, a Cupiał swój zapał do budowania piłkarskiej potęgi, żebyśmy jeszcze nie raz mogli świętować na Rynku zdobycie Mistrzostwa Polski! :)
Teraz jest dobry czas, by przypomnieć sobie te wszystkie sukcesy osiągnięte przez te 18 lat. 8 tytułów mistrzowskich to nie byle co. Dlatego miejcie trochę zaufania do Bossa, zamiast z góry krytykować jego działania (zatrudnienie Pawłowskiego).

emjot 23.12.2015 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mari339 (Post 1424530)
Nie wiem, czy pamiętacie, ale dzisiaj są 18 "urodziny" Wisły pod wodzą Tele-Foniki. Dlatego z tej okazji chciałbym życzyć nam wszystkim żeby te zapowiadanie wzmocnienia stały się faktem, by Biała Gwiazda odzyskała swój dawny blask, a Cupiał swój zapał do budowania piłkarskiej potęgi, żebyśmy jeszcze nie raz mogli świętować na Rynku zdobycie Mistrzostwa Polski! :)
Teraz jest dobry czas, by przypomnieć sobie te wszystkie sukcesy osiągnięte przez te 18 lat. 8 tytułów mistrzowskich to nie byle co. Dlatego miejcie trochę zaufania do Bossa, zamiast z góry krytykować jego działania (zatrudnienie Pawłowskiego).

przez te osiemnaście lat... bezwarunkowo i bezapelacyjnie
co więcej z każdym rokiem coraz bardziej
Cupiał zapracował
na ... całkowity brak zaufania wobec swoich poczynań i pomysłów


taka prawda

Merkury 23.12.2015 20:58

Tyle czasu zastanawiali się żeby koniec końców wybrać Pawłowskiego. Mniemam, że tylko on zdecydował się objąć drużynę bez realnych wzmocnień bo już teraz wczytując się w słowa nowego trenera zauważam, że ruchy kadrowe jeżeli w ogóle będą dotyczyły zawodników z kartą na ręku.
Panu Cupiałowi życzę tyle rozumu ile ma podobno "kasy", niestety słucha nie tych co trzeba doradców.
Po sezonie wyjścia są dwa będzie albo spadek albo upadłość vide 4 liga. To co bowiem funduje nam właściciel to nic innego jak powrót do stawiania celów i wymagań bez pokrycia w materiale ludzkim - piłkarskim drużyny.
Nie wierzę w żadną zapowiedzieć nowych, lepszych zmian za sterami Cupiała.
Co więcej nikt poważny nie wejdzie w układ z Cupiałem w kontekście sponsoringu klubu wiedząc z kim ma do czynienia.
Ogólnie jesteśmy w dupie i niestety pozostaniemy w niej do czasu odejścia (bez względu na sposób) Pana Cupiała.

dj_ibutti 23.12.2015 22:24

Widzisz, AS, taka już kolej rzeczy. Mam wrażenie, że rozmawiamy tutaj w gronie osób, które na te mecze i tak chodzą, ale te 10+k to nie są wielcy sympatycy Wisły i ich musisz namawiać. Ubolewanie nic tu nie zmieni. Z drugiej strony popatrz na sąsiadkę - tańszych biletów się już chyba nie da mieć. 1 zł i 5 zł za EKSTRAKLASĘ? I co, nawet tego Kauflanda zapełnić nie mogą. W Polsce nie ma kultury chodzenia na mecze, nie są one traktowane jako rodzinna rozrywka na weekend. A dopóki tak nie będzie, to na stadionach nie będzie tłumów.

Jasne, z naszego punktu widzenia, stadion to nie miejsce dla rodzin. My chcemy rac, opraw, dopingu, ciśnięcia po rywalu - tyle tylko, że fanatykami się żadnego stadionu w PL nie zapełni. Tak jest ten świat skonstruowany.

W USA masz mecze futbolu akademickiego (!), gdzie jest po 100k osób na jednym. Dostać bilet na mecz NHL czy NFL to jest niemalże cud. Na przykład Chicago Blackhawks (NHL) sprzedawało miejsca stojące na play-off po 400$. Poszły wszystkie. Nie wspomnę już o cenach biletów w Anglii na Premiere League, czy o dożywotnich karnetach.

Fugiel 23.12.2015 22:30

To oczywiste, że trener Pawłowski nie był pierwszy na liście życzeń, wiec akuart, że zamieniono trenera Moskala na Tedda wynika zapewne z tego, że wszyscy lepsi się nie skusili na pracę w Wisle Krakow. Czy będzie lepiej ? Trzymajmy kciuki

Wesoły Romek 23.12.2015 22:51

A więc skoro na pracę w Wiśle zgodził się dopiero Pawłowski, a kilku innych odmówiło, znaczy że mamy jechać po Pawłowskim, a żałować tamtych? Powinniśmy raczej całować go po rękach, a co najmniej szanować. Ja wierzę w tego gościa, bo wierzę w Wisłę.

krzaq12 23.12.2015 22:59

Cytat:

z kim mają derby
Borusia, Kolonia i Feye
Pełna zgoda jedyne derby tych klubów to mecz Feyenoord-Excelsior Rotterdam

Tylko jakie to ma znaczenie.... ?

Cytat:

W Polsce nie ma kultury chodzenia na mecze, nie są one traktowane jako rodzinna rozrywka na weekend. A dopóki tak nie będzie, to na stadionach nie będzie tłumów.
To prawda na zachodzie ludzie często zamiast kina, teatru wybierają inny teatr-ten piłkarski.
Sam chodzę na trybunę C, jestem zwolennikiem piro, opraw, kartoniad etc. natomiast faktem jest, że to piknik w dużej mierze stanowi o zysku finansowym klubu z dnia meczowego.Jest jeszcze jedna rzecz, niektóre pory spotkań są mało atrakcyjne dla kibiców (zwłaszcza rodzin i tzw. kibiców niekumatych). Wiadomo jak jest w PL, wielu kibiców Wisły jest z Bochni, Wadowic, Kalwarii a nawet z innych województw, niż małopolska, tak jak Lecha z całej wielkopolski itp. Uważam że pt mecze (18:00) mogłyby się odbywać np. w niedzielę o 13:30. Nie jest to może idealna pora dla ultrasów ale taki termin przyciągnie zdecydowanie więcej rodzin na stadion. Mecze poniedziałkowe też można by przenieść na sobotę (13:30 lub 14:00) :D

Jest jedno proste rozwiązanie na poprawę frekwencji-poprawa wyniku sportowego, to najlepsze i najpewniejsze rozwiązanie, gwarantuje Wam, że jeśli wrócilibyśmy jakimś cudem na np. 3-4 miejsce i grali widowiskowy futbol to frekwencja pójdzie spokojnie o kilka tys. w górę. :D

m_abg 23.12.2015 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fugiel (Post 1424010)
Dla mnie to nie jest logiczne. Jesli Gaszyński załatwił Coca-colę, to dlaczego został wywalony ? Jesli jednak to nie jego zasługa, to przyznam szczerze, że nie umiem sobie przypomnieć nic na "+" z tego prezesury. .... choć ponoć rezygnacja ich obu była podyktowana wąznymi sprawami osobistymi ...

I sie Coca Cola okazala sciema taka sama jak Biedronka u łysego jak mu sie pod dupa palilo

Z tym Smuda w klubie to slyszalem ze bzdura Bialonski na Interii wymysla

R33 24.12.2015 00:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzaq12 (Post 1424577)
Uważam że pt mecze (18:00) mogłyby się odbywać np. w niedzielę o 13:30. Nie jest to może idealna pora dla ultrasów ale taki termin przyciągnie zdecydowanie więcej rodzin na stadion. Mecze poniedziałkowe też można by przenieść na sobotę (13:30 lub 14:00)

Na temat terminów meczów dużo do powiedzenia mają stacje telewizyjne.

Wesoły Romek 24.12.2015 01:06

A jeszcze więcej warszawka. Robią wiele, aby nam umniejszyć zyski.

felipe 24.12.2015 09:00

A ileż to razy graliśmy u siebie w piątek o 18 lub w poniedziałek? Juz nie szukajcie spisków. Frekwencja jest słaba z innych powodów.

dj_ibutti 24.12.2015 10:15

Swoją droga w USA maja tez tzw blackout i jezeli sie nie sprzeda odpowiednia liczba biletów to nie ma transmisji w danym stanie.

Patrvk 24.12.2015 19:44

Frekwencja
http://ekstraklasa.net/galeria/jesie...e17d39535381c6

I bezbłędna tabela
http://ekstraklasa.net/ekstraklasa/b...eee4c06fdf83da

Konrad. 25.12.2015 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 1424592)
A ileż to razy graliśmy u siebie w piątek o 18 lub w poniedziałek? Juz nie szukajcie spisków. Frekwencja jest słaba z innych powodów.

My mamy słabą frekwencję?

Najgorszy sezon od 20 lat, z drugiej strony największy rywal najmocniejszy od 20 lat i mimo to absolutna czołówka jeśli chodzi o frekwencję.

Frekwencja to jedyna rzecz na którą nie musimy narzekać...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl