![]() |
Cytat:
|
Cóż, Franz tylko potwierdza to, co każdy o nim wie.
Mnie zastanawia tylko czy nie można tego wywiadu wykorzystać do dyscyplinarnego zwolnienia go. Wciąż jest pracownikiem Wisły, a jednocześnie wywleka wewnętrzne sprawy klubu plus obraża przełożonego. Może nawet dałoby się przywalić mu jakąś karę (np w wysokości zaległych pensji)? :D |
W jednym jednak trzeba przyznać Smudzie rację - sponsorzy rzeczywiście nie walą do nas drzwiami i oknami. . .
Pozostałe rzeczy można pominąć - typowe "Smudzenie". |
Pomijając kwestie związane z samym Smudą, bo te w ocenie byłego trenera są bardzo negatywne, to w ocenie Gaszyńskiego ma rację.
Rok temu o tej porze odbywała się swoista licytacja, który ze sponsorów da więcej. Jeden, który miał dawać trzy mln zł rocznie nie chciał przyjść, bo Bednarz mu przeszkadzał. Skoro Bednarza już ponad rok czasu nie ma, to chyba nie ma przeciwwskazań, aby ten sponsor do Wisły wszedł. Potem wraz z przyjściem Gaszyńskiego rozgłaszano kolejne wizje, że poważni sponsorzy czekają w kolejce. Naobiecywano wiele, o innych obietnicach prezesa już nawet nie ma co wspominać, więc akurat w tym temacie Smuda ma rację. Co potwierdza też to, że na początku Gaszyński był szeroko obecny w mediach, teraz od dawna milczy. Kilka spraw, które posłużyło do realizacji swoich celów i po pozytywnym dla pewnych kręgów rozstrzygnięciu zostały tradycyjnie zamiecione pod dywan, co jest ze szkodą dla Wisły. |
Cytat:
Masz dużo racji z tymi sponsorami i zapewnieniami... Tylko teraz wypada tez popatzrec ile się udało osiagnac w ciągu roku,ile się udało zalatwic spraw z długami, z zaległościami, ze sprawami licencyjnymi... Nikt nikogo nie zmusi do tego żeby pzryszedl i został sponsorem niestety... |
Wydaje mi się, że sponsorzy świadomi są sytuacji właścicielskiej i nie chcą wchodzić na tak niepewny grunt, jakim teraz jest Wisła - i wizerunkowo i finansowo wygląda to słabo jak na razie.
|
Za takie opowieści pan Franciszek powinien zostać ukarany finansowo, najlepiej równowartością kilku wypłat. ;)
|
Co ciekawe mowil wczoraj ze sie nie spieszy a dzis juz wyrok. Na szcześcei nieprawomocny
http://www.sport.pl/pilka/1,65039,19...ml#BoxSportImg Dokładnie milion 159 tys. złotych musi Wisła Kraków zapłacić byłemu trenerowi - Franciszkowi Smudzie w związku ze zwolnieniem go z posady w marcu tego roku. Wyrok sądu polubownego PZPN nie jest prawomocny. |
Za jakie grzechy dostaliśmy tego Smude? Za jakie? Analfabeta bez żadnego warsztatu jadący na sukcesach z lat 90tych zarabiający tyle pieniędzy... Masakra...
Jeszcze opętany że mógł być jedynym zbawicielem klubu. Wyjdzie na to że będzie jego grabarzem... I jeszcze i tak w jego głupiej głowie będzie wizja jak to dobrze zrobił... |
Niestety wychodzi kompletna amatorka klubu odnośnie podpisywanych umów/kontraktów. Przypominam, że do spłaty został jeszcze Cwetan Genkow:
Wisła Kraków musi zapłacić Cwetanowi Genkowowi ponad 2 miliony złotych. Krakowski klub wyczerpał bowiem drogę odwoławczą i przegrał ostatecznie spór z bułgarskim piłkarzem. Marko Jovanović ? - około 2 miliony złotych i Milan Jovanić ? - kwota odszkodowania może wynieść nawet 2,5 mln złotych Na końcu zadam pytanie: czy ktoś poniósł/ poniesie za to konsekwencje ? |
Czyli zakładając, że wyrok się uprawomocni to wypłacamy teraz całą kasę Smudzie i on teraz może iść do innej pracy i tam dostawać pensję?
|
Cytat:
Nie sądzę, żeby ktoś go zatrudnił z takimi wygórowanymi wymaganiami finansowymi a swoje lata już ma i wystarczająco dużo zarobił żeby teraz odpoczywać na wczasach :-) Cytat:
|
Cytat:
Poj... kontrakt z jeszcze bardziej poj... klauzulą wypłaty (jeśli to prawda). Dziękujemy Panie Cupiał - mistrzowski ruch. |
Najkrócej mówiąc jeśli wyrok zostanie podtrzymany Smuda ogolił frajerów i do tego śmieje się Wiśle w twarz.
Taka jest niestety bolesna prawda. |
Cytat:
|
W styczniu 2015 roku klub rozwiązał kontrakt z piłkarzem. Ten uznał jednak, że Wisła nie miała ku temu podstaw, i walczy o zaległe pieniądze w UEFA.
http://www.fakt.pl/pilka-nozna/marko...ly,521744.html Teraz jest już zdrowy i gra w lidze serbskiej w FK Voždovac |
Franciszek&Bogusław. Koniec przyjaźni,koniec wspólnego oglądania meczów na loży..
|
Cytat:
|
Nie wiem nad czym wszyscy się tak dziwią. Prezes zwalniając Smudę musiał wiedzieć że musi mu wypłacić kasę do końca kontraktu. I powinni to zrobić a nie teraz płacić pewne odsetki. Oby się tak nie dziwili jak im przyjdzie do głowy kolejnego trenera zwalniać.
|
Cytat:
|
Tak się zastanawiam co by nam dał awans do LM za Maaskanta i Valckxa..
Długi zostały jak cholera a pewnie z pieniędzy po awansie i tak 80% poszło by na premie dla nich dla piłkarzy i menadżerów... I koniec jak Leeds |
Wisla jak zawsze przegrywa sprawe w sadzie
http://weszlo.com/2015/11/04/jak-co-...-wisly-krakow/ Jedyna linia obrony Wisly to chyba to, ze Smuda jest dalej pracownikiem klubu ale nie musi trenować. Ale nikt nei wie jak to bylo w kontrakcie zapisane. Winni sa ci co podpisywali kontrakty. Pewnie jakis znany prawnik:) |
Cytat:
Cytat:
|
Wisła sama jest sobie winna, smutne to ale taka prawda.
Po mega wtopie Smudy na Euro i spuszczenie drużyny z ligi w Niemczech my podpisujemy z nim kontrakt na trzy lata. Na 3 miesiące z opcją przedłużenia bym mógł mu zaproponować, chociaż nie, wróć, w ogóle bym go nie zatrudnił ale to inna inszość. Z Moskalem też kontrakt został za długi podpisany, pomijając to czy należy go zwolnić lub zostawić. Nie uczymy się niestety na błędach. Żeby spłacić wszystkich to trzeba by jeszcze przynajmniej 6 akcji "Wisła Kraków to moja historia". |
Kontrakt faktycznie chory,ale jeśli chodzi o sam fakt zatrudnienia Smudy to był to dobry ruch. Poskładał jakoś z tego co było drużynę, która ugrała co mogła. Dzięki niemu mogliśmy oklaskiwać Stilica...a bez Semira to by marnie wyglądała sytuacja w tabeli. Zatem bez przesady co do oceny jego pracy.Trzeba to rozdzielić.
|
A łyżka na to "niemożliwe" ... Franz, przyjaciel Bogusia od 20 lat i jeszcze do sądu chodzi ....
Jak to mówił poprzedni prezes? "wychodzimy na prostą"? :lol: |
Cytat:
|
ciekawe czy ten sparcialy nieudacznik wciaz jest ulubionym trenerem szanownej mamy pana Cupiala ??? ....kolejny cyrk zafundowany nam przez dyletanctwo i calkowity brak umiejetnosci prowadzenia klubu przez Cupiala i jego klakierow .....mam tylko nadzieje ze ten chciwy dziad bedzie mial calkowity zakaz zblizania sie do R22 ....apropo : nie mozna bylo go gdzies przeniesc zamiast zwalniac i wciaz placic ?? np jako pracownika klubu - dac mu miotle ,albo jakas grupe mlodziezowa itp , albo rezerwy , cokolwiek ???? to chyba pierwszy w swiecie taki kontrakt ze wrzod i skompromitowany nieudacznik trenerski ma dostac cala pensje i miesiac pozniej podjac prace w innym klubie- to jest tak nieprawdopodobne ze az nie chce mi sie wierzyc ze prawdziwe , a co do zlotoustego Gaszynskiego to akurat powiedzial glosno prawde- w ktora niestety wiekszosc tego forum nie nie chce i nie chcialo nigdy wierzyc ..... pamietacie jak SKWK nie lyknelo jak mlode pelikany tej calej wizji Gaszynckiego na poczatku jego rzadow ??? bo nie bylo zadnych podstaw ...a myslalem ze Cupial juz mnie niczym nie zaskoczy ... Wisla zaczyna przypominac klub z filmow Bareji - absurd goni absurd
|
Pisałem to już, ale przypomnę. Mnie tylko zastanawia kto te kontrakty tak konstruuje, że gość źle wykonuje swoje obowiązki, a i tak mamy mu wszystko wypłacić. Przecież to jest idealna sytuacja dla niego, bo roboty nie musi wykonywać, a jeszcze całą pensję od razu dostał (jakby pracował to dostawałby co miesiąc) i teraz może podjąć się innej pracy za którą będzie miał płacone oddzielnie! Przy zwalnianiu powinna być jakaś odprawa 3-4 pensję i tyle, a nie, że całość od razu. Tak z przymrużeniem oka - to może dlatego w Polsce trenerzy są tak słabi bo im się to opłaca po prostu. Zwolnią ich i od razu wypłata, a potem do innego klubu w końcu na karuzeli trenerskiej cały czas te same nazwiska (Urban, Skorża, Zieliński, Probierz, Brosz itp.) i dodatkowa wypłata.
|
Podpisując się pod przedmowca, nie miesci mi sie w głowie dlaczego sąd przyznal racje Smudzie. Przeciez nikt Smudy z pracy nie wyrzucil, tylko zwolnil z pelnienia obowiązków. Ktoś może mnie oświecić dlaczego mamy mu wypłacić cala pensje od razu?
|
Cytat:
|
Co wy chcecie od Smudy. Przecież poszedł do sądu polubownego zatem chcial polubownie zalatwic sprawę.
:) Po ch... Klub czeka na "pisemne uzasdnienie" skoro uzasadnieniem jest zapis w kontrakcie. A może nie... Nie-zwolnienie Smudy nic by nie dało poniewaz i tak zaplacic musialoby Klub za caly kontrakt tylko ze w "ratach". "Jedynie" do kosztow doszedl Moskal. Czy Klub liczyl, że bardziej sie opłaca wywalić Smude przy obnizce formy piłkarzy i zatrudnic kogos przy kim realniejsze jest zajecie wyzszego miejsca w lidze i wiekszy dochod na koniec? Dochod ten musiałby byc wyzszy od kontaktu rocznego Moskala. Czy to prawda, że Probierz odszedl za porozumieniem stron? |
Probierz podał się do dymisji po prostu.
|
Cytat:
Niby nie ma pieniędzy a zrywa kontrakty z powodu widzimisię, Wynajmuje lewe firmy, które szukają sponsorów, a którym trzeba płacić grubą mamonę. Cupiał zatrudnia w koło tych samych nieudaczników, którzy drenują budżet... Przecież to jest samowolka i PRL na wozie gnoju... Dobrze, że Cupiał już odchodzi - może w końcu ktoś wprowadzi do Wisły 20 wiek (o 21 na razie nie marzę!) |
Cytat:
To tak jak by kupic sobie jaguara i nie miec na benzyne i na coroczną wymiane oleju |
Cytat:
Generalnie Franz całą tę miłość do naszego Klubu niech idzie sprzedać do sąsiadki. Dla mnie to jest persona non grata na Wiśle. |
Cytat:
|
"Umowy trzeba respektować"
Ja życzę Franiowi żeby jeszcze w swoim życiu, którego niewiele mu zostało (swoje lata ma), trafił na kogoś kto go zrobi na jakąś umowę. I wtedy będzie ją musiał "respektować" :) Facet jest zarazą polskiej piłki. Dorobił się na reprezentacji milionów (150tys/msc), za które wybudował niesamowity dom w górach. Teraz dorabia się na Wiśle. W obu przypadkach próżno szukać sukcesów. Nieźle potrafi się zakręcić, że trafia na debili, którzy takie umowy z nim podpisują. |
Najbardziej porażająca jest logika sparciałego Frania. Rano tytuł w PS - nie chce dobijać Wisły. A jakie są czyny? Ano takie, że mając ważny kontrakt już poszedł do sądu po swoje pieniądze ZA NIC. Za siedzenie na dupie w tej swojej pseudorezydencji, która nomen omen jest architektonicznym i deweloperskim niewypałem. Kontrakt, kontraktem ok, ale ciężko jest przekladać zawód trenera 1 do 1 z zawodem listonosza czy innego szwacza - to apropos formalistów od "podpisanych umów". Jest coś takiego jak przyzwoitość a tego Franio nie ma za grosz.
Jak nie byłem fanem Probierza i dalej nie jest to człowiek z mojej bajki - trzeba mu jedno przyznać - miał jaja. Już wtedy klub miał problemy, Probierz o tym wiedział, nie wyszło mu, odszedł jak prawdziwy facet, a nie jak szczur, który wydoi Wisłę z ostatniego grosza. Co nam pozostaje - pozostaje przychodzić na mecze i zasilać klubową kasę choć w najmniejszym stopniu. Niestety mam cały czas przed oczami Widzew Łódź. |
A czym zachowanie Smudy różni się od zachowania Maaskanta i piłkarzy sprowadzanych za jego rządów?
Smuda zrobił to samo co Maaskant i jego piłkarze na czele z Genkowem, Jaliensem, itp. Skoro Basałaj jako jedyny prezes w ostatnich kilkunastu latach miał dużą autonomię i mógł podpisywać jak się później okazało nierealne zobowiązania i nie musiał dbać o przyszłość, np. Maaskant dostał kontrakt 40 tys. euro miesięcznie, więc sprawa Smudy to przy tym dużo mniejszy kaliber, a o pensjach i prowizjach kilku piłkarzy (niby to z wolnych kontraktów, tylko co z tego, skoro nabycie takiego grajka, to był bardzo duży koszt) nawet nie ma co wspominać, czy o sześciu dość dużych gotówkowych transferach (licząc Jovanicia i Bunozę sprzed ery holenderskiej), które przy kryzysie sportowym na jesieni 2011 r. spowodowały poważne kłopoty finansowe, a w konsekwencji bezkarnie Wisłę wydojono na potężne pieniądze, to Smuda z pełną premedytacją wykorzystał to, że Basałaj z Holendrami przy wsparciu znajomych menedżerów robili co chcieli, a i tak Wisła musiała im wszystko wypłacić. Skoro inni mogli, to czemu Smuda nie może? Jego zachowanie jest skutkiem, a nie przyczyną. Smuda podpatrzył wzorce z ponoć to profesjonalnych krajów. Już na jesieni 2011 r. za panowania Maaskanta zaczęło się olewanie gry przez jego piłkarzy, ale całość kontraktów tym piłkarzom należało wypłacać bez względu na to, czy Wisła była pierwsza, czy dwunasta - radosna twórczość Basałaja i płacenie grajkom, czy się stoi, czy się leży bardzo wysokich kontraktów - to spowodowało kilkumiesięczne zaległości w wypłatach po tym jak się okazało, że drużyna zbudowana za potężne pieniądze to poziom środka naszej ligi. Maaskant nie spełnił pokładanych w nim nadziei, tak samo Genkow i jeszcze kilku innych, ale należało im zapłacić całość kontraktów - zdecydowanie wyższych od tego, który miał Smuda. Pytanie, czemu żaden z wykształconych ludzi nie zabezpieczył Wisły przed słabą grą piłkarzy, którym zapewniono eldorado bez względu na wyniki, a w takim wypadku po co mieli się starać, skoro mieli świadomość, że i tak muszą te pensje dostać co do centa, a to, że przez swoją grę wpędzili Białą Gwiazdę w duży kryzys? Nie interesowało to ich. Taki Probierz umiał się zachować i wiedział, że bez wsparcia nie da rady wygrać ze spuścizną po Holendrach i podał się do dymisji. Sezon 11/12 nie przegrał Probierz, tylko ten sezon został przegrany przez brak reakcji na wyczyny zawodników Maaskanta i Valckxa, a sezon 12/13 był dalszą konsekwencją właśnie braku reakcji na wyczyny, a nie poziomu Probierza, czy Kulawika. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl