Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Arked 18.02.2011 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Velo (Post 1052761)
Piłkarsko może nie, ale na pewno jeśli chodzi o otoczkę i kibiców to już zostawiamy ich z tyłu.

Jeśli chodzi o otoczkę i kibiców to oglądają nasze plecy już od dłuższego czasu... Mi chodzi też o poziom sportowy. Czesi dobrze szkolą młodzież (choć ostatnie wyniki ich reprezentacji wskazują na regres) i to jest jedyne w czym w tym momencie są lepsi od nas. Moim zdaniem Ekstraklasa także sportowo w ciągu najbliższych lat zdystansuje Gambrinus Lige.

PhantomRanger 18.02.2011 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 1052785)
Pełniący obowiązki Prezesa Zarzadu Artur Kapelko poinformował o zmianie nazwy klubu z Górnik Łęczna S.A. na GKS Bogdanka S.A. - To górnicy stworzyli ten klub, a kibice śpiewają "Górnik GKS", dlatego zależało nam aby rodowód i tradycja górnicza były zachowane. Cieszymy się, że Bogdanka ma swojej strategii marketingowej ma wspieranie sportu, piłki nożnej, w tym naszego klubu. Bez środków finansowych z kopalni piłka nożna na pierwszoligowym poziomie w Łecznej byłaby niemożliwa - powiedział Kapelko.

http://gornik.leczna.pl/

Zwracam uwagę na pewien paradoks. Górnik zmienił nazwę na Bogdanka, a dla kibiców dalej będzie Górnikiem. Lech po fuzji z nazwy nadal pozostał Lechem ale i tak jest... Amicą :D

U nas kibice śpiewają "nasz TS"i dobrze, że jakiś geniusz nie wpadł na pomysł zmiany nazwy klubu na TS Telefonika S.A czy też w Warszawie KP International Trading and Investments Holdings S.A[ w skrócie KP ITI S.A, bo przecież też macie przyśpiewkę związaną z ITI. :rotfl:

Maciuś 20.02.2011 16:26

Nędzny jest ten mecz, a murawa wyglada jakby wczoraj byly tam ziemniakowe wykopki.

kreseq 20.02.2011 16:31

Nedzny mecz ale jak sie patrzy na Mierzejewskiego to ma sie wrazenie ze jest to mecz tego wlasnie zawodnika+10 bezrobotnych z lapanki pod dworcem a graja przeciwko 11 gornikom, ktorzy wlasnie zeszli z nocnej zmiany na grubie.

kamilo584 20.02.2011 16:37

Mam to was małe pytanie, czy na mecz z arką wybierają sie kibice WISŁY ?

szczebrzeszcz 20.02.2011 16:38

jak ktoś ma Cyfrę to proponuję przełączyć dwa kanały niżej, leci Leverkusen - Stuttgart
teraz znowu przełączcie "puchar"...
a potem jeszcze raz na Niemców

i jak wrażenia? :D

emj10 20.02.2011 16:43

Proponuję nie dokonywać tak drastycznych zmian poziomu oglądanego futbolu. Grozi to czymś więcej niż zwykłą zgagą.

Dzisiejszy mecz można podsumować jednym słowem - wykopki :D

Teqcontroller 20.02.2011 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kamilo584 (Post 1053539)
Mam to was małe pytanie, czy na mecz z arką wybierają sie kibice WISŁY ?


Tak.

1906 znaków,

Teqcontroller 20.02.2011 16:50

Pyry 1:0 w dupe :D

emj10 20.02.2011 16:50

Maniek już płacze. Kabaret :D

Semper Fidelis 1985 20.02.2011 16:52

No no arboleda i 1-0 dla groclinu ... Najlepsze jest to ze dwie zgody craxy (na trybunach typy w szalikach craxy) a śpiewają "jazda z ku*wam, kolejorz jazda z kur..."

E:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1053557)
Chyba Amikorz zamyka sobie definitywnie droge do przyszlorocznych europejskich pucharow.

Właśnie to miałem dopisać

speedfashion 20.02.2011 16:54

Arboleda nie uwajal i mamy tego efekty!

Ktoś tam pisał, że wykopki. Ja pamiętam wykopki z dzieciństwa i muszę powiedzieć, że szło to o wiele płynniej. :P

Mecz uświadamia mi, że wszyscy polscy kibice to masochiści...

Maciuś 20.02.2011 16:57

Kartoflana kopanina. Chyba Amikorz zamyka sobie definitywnie droge do przyszlorocznych europejskich pucharow.

rw88 20.02.2011 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1053534)
Nedzny mecz ale jak sie patrzy na Mierzejewskiego to ma sie wrazenie ze jest to mecz tego wlasnie zawodnika+10 bezrobotnych z lapanki pod dworcem a graja przeciwko 11 gornikom, ktorzy wlasnie zeszli z nocnej zmiany na grubie.

Czy ja wiem? Mierzejewski w tym meczu akurat zbyt wiele ciekawego nie pokazał, walczy jak wszyscy. Mi dużo bardziej podoba się Sadlok, cała masa czystych przechwytów, czasem w trudnych sytuacjach - z taką grą widzę go jako podstawowego środkowego obrońcę w kadrze, pytanie tylko czy jest on w stanie trzymać taką formę przez całą rundę. Dobrze uzupełnia go Jodłowiec.

Dla polskiej piłki źle by było, gdyby Lech nie był w następnym sezonie w gronie czterech reprezentantów Polski w europejskich pucharach, ale tak po prawdzie to czy Polonia, czy Jaga, czy Korona nie są zdecydowanie słabsze piłkarsko od Lecha i żal mi ich nie będzie. Szkoda tylko ich łatwych punktów w pierwszych fazach pucharowych, bo mieliby rozstawienie pewne.

szprotson 20.02.2011 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1053557)
Kartoflana kopanina. Chyba Amikorz zamyka sobie definitywnie droge do przyszlorocznych europejskich pucharow.

Przeciez LE wygrają.

I teraz pytanie : Który mecz z poprzedniej rundy nie był kopaniem się po czole?

rabi86 20.02.2011 17:01

Spokojnie jeszcze się nawet pierwszy mecz nie skończył, więc mają szanse. Brakuje jednak przebojowego skrzydłowego, bo Kiełb to nie jest jednak Peszko. Przynajmniej na razie.

Telus 20.02.2011 17:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1053557)
Kartoflana kopanina. Chyba Amikorz zamyka sobie definitywnie droge do przyszlorocznych europejskich pucharow.

imo jak przegraja z braga i z polonia odpadna to beda mogli sie skupic na ekstraklasie w ktorej wcale nie sa do konca przegrani.

Acima 20.02.2011 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rabi86 (Post 1053561)
Spokojnie jeszcze się nawet pierwszy mecz nie skończył, więc mają szanse. Brakuje jednak przebojowego skrzydłowego, bo Kiełb to nie jest jednak Peszko. Przynajmniej na razie.

Kiełb nie jest za szybki, więc nigdy nie będzie grał na tym poziomie co Peszko na skrzydle.

emj10 20.02.2011 17:07

Sadlok z Jodłowcem grają dziś napawdę bardzo dobrze. Jeśli Rudnevs sobie przy nich nie pograł to strach myśleć co zrobią z gorszymi od niego napastnikami.

Kiełb to płaczek i to jest największy problem tego zawodnika. Jest zbyt delikatny, a Peszko przy nim to był prawdziwy czołg.

tofik 20.02.2011 17:10

Ciekawe co my pokażemy z Arką i co Legia z Cracovią. Zapowiada się pasjonujący piątek. NOT.

szprotson 20.02.2011 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1053566)
Ciekawe co my pokażemy z Arką i co Legia z Cracovią. Zapowiada się pasjonujący piątek. NOT.

im wiecej sniegu i zimy tym mniej piłki nożnej. Oby pogoda sie zrobiła, bo na kartoflisku to każdy z każdym wygrać może jesli dobrze orze.

Telus 20.02.2011 17:18

odbiegając trochę od tematu wyobrażam sobie minę Stevena G próbującego no-look-passa do Luisa S na boisku Amici, jeśli ta oczywiście przejdzie Bragę.

krasny 20.02.2011 17:22

Nikolic = Adamovic = poziom polskiego komentarza sportowego

Kryniu 20.02.2011 17:38

Fajnie że Amica przegrała. Mam nadzieję że Polonia awansuje a Pyry pożegnają się z Pucharami ale pożyjemy zobaczymy. Z dwojga złego wolę Polonię jako ewentualnego rywala w następnej rundzie( oczywiście wcześniej musimy pokonać z pozoru słabe Podbeskidzie)

Angmir 20.02.2011 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Acima (Post 1053564)
Kiełb nie jest za szybki, więc nigdy nie będzie grał na tym poziomie co Peszko na skrzydle.

Dokładnie - Kiełb to polski Semir Stilć - technicznie geniusz (na polskie warunki) szybkości brakuje. Na miejscu Lecha ściągał bym an gwałt ze 2 skrzydłowych bo bez bocznych pomocników każdy mecz w lidze będzie wyglądał jak ten dzisiaj.

Swoją droga liga rośnie w siłę. Oczywiście zaraz wianuszek prześmiewców zjedzie mnie od góry do dołu, ale wszyscy potrafiący na chłodno ocenić przyznają że nie może być mowy o przypadku w wynikach Lecha w europie, i na naszych boiskach. 1 mecz ok dwa , trrzy mecze "fartowne" hmm ok, ale jak się okazuje Lech seryjnie zalicza bardzo dobre wyniki w LE, a u nas cierpi wielkie męki za każdy punkt. To nie kwestia chęci - dzisiaj widać był że Lechici starali sie 3 razy bardziej niż z Bragą - gdzie wyglądało że od 45 minuty Lechici chcieli po po prostu dowieść 0-0 do końca, a tu nagle udało się jedno zagranie.
Prawda jest taka że łatwiej jest Lechowi wygrać mecz z Salzburgiem, Bragą, Feyenordem, Austrią Wiedeń, Zurychem, nie do końca zmotywowanym Juventusem czy Manchesterem City, niż ze skoncentrowaną i zdeterminowaną Polonią Warszawa.
Konkluzja jest tylko jedna - poziom naszej ligi jest wysoki, nie ma tutaj wiele miejsca na piękną grę, bo zespoły kryją zbyt blisko, lepiej taktycznie i z wielkim zaangażowaniem, podczas gdy w Portugalii gra sie radosny football, kryjąc na radar, nie przeszkadzając zbytnio przeciwnikowi w konstruowaniu akcji. Przekleństwem naszej ligi jest długa zima, i nieumiejętni trenerzy którzy nie potrafią przygotować zespołów do gry na 100 od pierwszych kolejek, tak ze zespoły zaczynają grać naprawdę dobrze dopiero miesiąc po wznowieniu rozgrywek, z tym że wtedy zazwyczaj 90% polskich klubów zdąży się już skompromitować z słabymi drużynami w pucharach (które wcale nie są już takie słabe - spójrzcie na wyniki zespołów z Mołdawi, Węgier, Chorwacji - poziom się wyrównuje, a wszystko da się nadrobić zaangarzowaniem i walką.)

Jak juz skończycie się śmiać zadajcie sobie pytanie z kąd się wzieły wyniki Lecha, dlaczego ten sam Lech zajmuje po tem 11 miejsce w naszej lidze (a przez długi czas 14), jakim prawem tak wielu piłkarzy którzy nie poradzili sobie w naszych klubach gra z powodzeniem gdzie indziej, a u nas zostali skreśleni, dlaczego tak wielu -piłkarzy którzy mieli być gwiazdami w naszej lidze okazuje się "niewypałami" a radzili sobie za granicą, dlaczego kluby pokroju Arsenalu czy Juventusu (choćby pobieżnie) interesują sie piłkarzami takimi jak Rudnevs, dlaczego "pośmiewiska ligi" takie jak Pawełek, Polczak, Augustyn (Legia- Catania) odchodzą za granicę otrzymują gigantyczne pieniądze i grają z powodzeniem.

Oczywiście jestem pewien że nawet gdybyśmy mieli 2 drużyny co roku w grupie LM Polacy dalej będą "srali we własne gniazda", prześcigali się w obrażaniu naszych piłkarzy i "porzygiwaniu sie" na poziom naszej piłki. Ale cóż piłka to sport dla tępych mas, nie oczekujmy od każdego zrozumienia funkcjonowania footballu. Sam zauważyłem że najwięcej narzekają na poziom piłki Polsce osoby które mecz piłki nożnej widzą raz na 4 lata przez przypadek obserwując mecz mistrzostw świata który włączy ich kolega. Niestety nawet 90 % oglądających football regularnie, dostrzega w nim niewiele więcej niż rozrywkę pokroju Tańca z Gwiazdami czy Łysi i Blondynki - pożywkę dla najniższych emocji i potrzeb.

PS> Na potwierdzenie moich słów zobaczcie na polskich "kibiców" zagranicznych zespołów - np. kibice Valencji zjeżdzają 3/4 składu drużyny od patałachów, obrońców mają za najgorszych w całej primera division (dziwne że tak mówią o sobie kibice wszystkich zespołów z wyjątkiem Barcy i Realu), trener Emery jest błaznem, a sędziowie w Hiszpani są najgorsi na świecie. Potem popatrzcie wśród kibiców innych zespołów - to samo !! Polak potrafi ...

grogoriogreg 20.02.2011 19:33

Ech, nie żebym się wtrącał, ale Kiełbowi do geniusza techniki brakuje lat świetlnych i nie mam na myśli sztuczek piłkarskich, bo Chomątek czy jakiś koleś z Mam Talentu w piłce by sobie nie poradzili, ale jego (Kiełba) próby dośrodkowań czy też strzałów... Bardzo się cieszę, że Wisła nie walczyła o niego, bo jeszcze nic wielkiego nie pokazał.


A co do ligi, uważam, że kluczowy będzie dobry start rundy. Lech po porażce z Bragą w rewanżu może się załamać podobnie jak my się załamaliśmy po Pao, lecz z 2 strony może się skupić tylko na lidze i zacząć punktować z większą skutecznością. Absolutnie nie ma szans na mistrzostwo jeśli przejdzie Bragę, bo mecze z Liverpoolem będą ważniejsze od ligi.

Legia jeśli wygra pierwsze 3 mecze to będzie faworytem do mistrzostwa, bo ma mecz z Nami u siebie, a zespoły Skorży zawsze mają trudne początki. Kadrowo zespół porównywalny do Nas, niby szeroki skład, ale jakościowo może nie wystarczyć, tylko pod względem wprowadzania młodzieży do składu duużo im ustępujemy.

Polonia - zespół średniaków, szczerze mówiąc to tylko Mierzejewski prezentował jesienią bardzo wysoki, na skalę ligową, poziom. Jeśli dołączą do niego na stałe Sadlok i Sobiech, odbuduje się Smolarek, a obrona będzie mniej dziurawa niż jesienią (za sprawą Sadloka właśnie) będą dla nas bardzo groźni, bo mają mniejszą stratę do lidera od Lecha.

Jagiellonia - jeśli transfery nie wypalą w 100%, mistrzostwa nie zdobędą; Grosicki to jednak było 30% ofensywy, Kupisz i Franek mogą nie wystarczyć, ciekawie jednak wyglądają bałkańskie wzmocnienia, więc pewnie będą walczyć do końca o koronę

Lechia czy też Korona zawsze będą groźni, ale zawsze będzie im czegoś brakować. Są to na prawdę ciekawie budowane zespoły, które dla każdego będą zagrożeniem, jednak jeśli nie będą punktować na wyjeździe, mogą zapomnieć o pucharach.

No i Wisła, czyli na pewno największa zagadka rozgrywek, bo pierwsza jedenastka jest najbardziej zmieniona. Musimy liczyć na nasze skrzydła, Kirm i Małecki na szybkości powinni dochodzić do sytuacji strzeleckich, sytuacji, w których ich zadaniem będzie dośrodkowanie piłki w pole karne. Genkow po skrótach wygląda na zawodnika szybszego od Riosa i Żurawskiego, oraz nieźle zastawiającego się i zgrywającego piłki partnerom. Żeby nie było zbyt miło, Beto też się świetnie zastawiał i zgrywał piłki innym piłkarzom ;). A na poważnie, wydaje mi się, że to jest taki piłkarz jakiego szukaliśmy przez ostatnie lata, tylko... Brożka do pomocy brak...
Środek pola możemy mieć najmocniejszy w lidze, jeśli zniwelujemy straty w środku pola do minimum, a nasze transfery zagrają na takim poziomie, jakiego od nich oczekujemy. Będziemy mądrzejsi już w piątek o 22.

tofik 20.02.2011 19:38

Do bycia światową potęgą brakuje nam tylko tego by jakaś drużyna umiała grać w piłkę.

Karherop 20.02.2011 19:40

Właściwie to wszystko co napisałes jest prawdą . Sam fakt że polskie drużyny najlepiej grają we wrześniu/październiku gdy już nie mają szans na rywalizację w Europie jest jak najbardziej do rozwiązania .

Po co odpoczywać w wakację jak można zakończyć ligę 31 maja . 2 tygodnie przerwy , małe zgrupowanie i start z ligą 1 lipca . Lepiej by było zmienić system na wiosna - jesień . ale to już wymaga wielu zmian .

Co do klimatu to Niemcy mają bardzo podobny i jakoś nie narzekają że startują z ligą w połowie stycznia .

Co do wyników Lecha nie chce mi się rozpisywać ... szczęścia i przypadku mają w tym sezonie co nie miara . Niech postawią pomnik Kotorowskiemu bo powinni odpasc po karnych z Interem Baku .

Martinho 20.02.2011 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1053635)
Co do klimatu to Niemcy mają bardzo podobny i jakoś nie narzekają że startują z ligą w połowie stycznia .

Przy założeniu że drużyny będą miały infrastrukturę na poziomie no powiedzmy przynajmniej stadionu miejskiego w Gdyni, czy Zagłebia Lubin to ja nie widze przeciwwskazan. Ale jezeli maja sie kopac po czołach dopóki zima nie puści na "stadionach" Poloni Bytom, czy Polonii Warszawa czy chociażby w Poznaniu (murawa) to lepiej odpuscic ten pomysł.

Infrastrukturą jesteśmy za nimi lata świetlne.

Sartre 20.02.2011 20:00

Cytat:

Po co odpoczywać w wakację jak można zakończyć ligę 31 maja . 2 tygodnie przerwy , małe zgrupowanie i start z ligą 1 lipca . Lepiej by było zmienić system na wiosna - jesień . ale to już wymaga wielu zmian
Jeżeli będzie tak, jak FIFA ostatnio proponuje, to nie będzie to miało znaczenia, bo wszystkie ligi będą miały tę samą jedną długą przerwę zimą i tylko pucharowcy będą grać ;) (przypominam, że chodzi o to, by ligi grały od gdzieś marca do gdzieś października bez żadnej przerwy pomiędzy rundami, a wszystkie mecze pucharowe / międzynarodowe / mundial miałyby być późną jesienią, zimą i wczesną wiosną).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl