![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nędzny jest ten mecz, a murawa wyglada jakby wczoraj byly tam ziemniakowe wykopki.
|
Nedzny mecz ale jak sie patrzy na Mierzejewskiego to ma sie wrazenie ze jest to mecz tego wlasnie zawodnika+10 bezrobotnych z lapanki pod dworcem a graja przeciwko 11 gornikom, ktorzy wlasnie zeszli z nocnej zmiany na grubie.
|
Mam to was małe pytanie, czy na mecz z arką wybierają sie kibice WISŁY ?
|
jak ktoś ma Cyfrę to proponuję przełączyć dwa kanały niżej, leci Leverkusen - Stuttgart
teraz znowu przełączcie "puchar"... a potem jeszcze raz na Niemców i jak wrażenia? :D |
Proponuję nie dokonywać tak drastycznych zmian poziomu oglądanego futbolu. Grozi to czymś więcej niż zwykłą zgagą.
Dzisiejszy mecz można podsumować jednym słowem - wykopki :D |
Cytat:
Tak. 1906 znaków, |
Pyry 1:0 w dupe :D
|
Maniek już płacze. Kabaret :D
|
No no arboleda i 1-0 dla groclinu ... Najlepsze jest to ze dwie zgody craxy (na trybunach typy w szalikach craxy) a śpiewają "jazda z ku*wam, kolejorz jazda z kur..."
E: Cytat:
|
Arboleda nie uwajal i mamy tego efekty!
Ktoś tam pisał, że wykopki. Ja pamiętam wykopki z dzieciństwa i muszę powiedzieć, że szło to o wiele płynniej. :P Mecz uświadamia mi, że wszyscy polscy kibice to masochiści... |
Kartoflana kopanina. Chyba Amikorz zamyka sobie definitywnie droge do przyszlorocznych europejskich pucharow.
|
Cytat:
Dla polskiej piłki źle by było, gdyby Lech nie był w następnym sezonie w gronie czterech reprezentantów Polski w europejskich pucharach, ale tak po prawdzie to czy Polonia, czy Jaga, czy Korona nie są zdecydowanie słabsze piłkarsko od Lecha i żal mi ich nie będzie. Szkoda tylko ich łatwych punktów w pierwszych fazach pucharowych, bo mieliby rozstawienie pewne. |
Cytat:
I teraz pytanie : Który mecz z poprzedniej rundy nie był kopaniem się po czole? |
Spokojnie jeszcze się nawet pierwszy mecz nie skończył, więc mają szanse. Brakuje jednak przebojowego skrzydłowego, bo Kiełb to nie jest jednak Peszko. Przynajmniej na razie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Sadlok z Jodłowcem grają dziś napawdę bardzo dobrze. Jeśli Rudnevs sobie przy nich nie pograł to strach myśleć co zrobią z gorszymi od niego napastnikami.
Kiełb to płaczek i to jest największy problem tego zawodnika. Jest zbyt delikatny, a Peszko przy nim to był prawdziwy czołg. |
Ciekawe co my pokażemy z Arką i co Legia z Cracovią. Zapowiada się pasjonujący piątek. NOT.
|
Cytat:
|
odbiegając trochę od tematu wyobrażam sobie minę Stevena G próbującego no-look-passa do Luisa S na boisku Amici, jeśli ta oczywiście przejdzie Bragę.
|
Nikolic = Adamovic = poziom polskiego komentarza sportowego
|
Fajnie że Amica przegrała. Mam nadzieję że Polonia awansuje a Pyry pożegnają się z Pucharami ale pożyjemy zobaczymy. Z dwojga złego wolę Polonię jako ewentualnego rywala w następnej rundzie( oczywiście wcześniej musimy pokonać z pozoru słabe Podbeskidzie)
|
Cytat:
Swoją droga liga rośnie w siłę. Oczywiście zaraz wianuszek prześmiewców zjedzie mnie od góry do dołu, ale wszyscy potrafiący na chłodno ocenić przyznają że nie może być mowy o przypadku w wynikach Lecha w europie, i na naszych boiskach. 1 mecz ok dwa , trrzy mecze "fartowne" hmm ok, ale jak się okazuje Lech seryjnie zalicza bardzo dobre wyniki w LE, a u nas cierpi wielkie męki za każdy punkt. To nie kwestia chęci - dzisiaj widać był że Lechici starali sie 3 razy bardziej niż z Bragą - gdzie wyglądało że od 45 minuty Lechici chcieli po po prostu dowieść 0-0 do końca, a tu nagle udało się jedno zagranie. Prawda jest taka że łatwiej jest Lechowi wygrać mecz z Salzburgiem, Bragą, Feyenordem, Austrią Wiedeń, Zurychem, nie do końca zmotywowanym Juventusem czy Manchesterem City, niż ze skoncentrowaną i zdeterminowaną Polonią Warszawa. Konkluzja jest tylko jedna - poziom naszej ligi jest wysoki, nie ma tutaj wiele miejsca na piękną grę, bo zespoły kryją zbyt blisko, lepiej taktycznie i z wielkim zaangażowaniem, podczas gdy w Portugalii gra sie radosny football, kryjąc na radar, nie przeszkadzając zbytnio przeciwnikowi w konstruowaniu akcji. Przekleństwem naszej ligi jest długa zima, i nieumiejętni trenerzy którzy nie potrafią przygotować zespołów do gry na 100 od pierwszych kolejek, tak ze zespoły zaczynają grać naprawdę dobrze dopiero miesiąc po wznowieniu rozgrywek, z tym że wtedy zazwyczaj 90% polskich klubów zdąży się już skompromitować z słabymi drużynami w pucharach (które wcale nie są już takie słabe - spójrzcie na wyniki zespołów z Mołdawi, Węgier, Chorwacji - poziom się wyrównuje, a wszystko da się nadrobić zaangarzowaniem i walką.) Jak juz skończycie się śmiać zadajcie sobie pytanie z kąd się wzieły wyniki Lecha, dlaczego ten sam Lech zajmuje po tem 11 miejsce w naszej lidze (a przez długi czas 14), jakim prawem tak wielu piłkarzy którzy nie poradzili sobie w naszych klubach gra z powodzeniem gdzie indziej, a u nas zostali skreśleni, dlaczego tak wielu -piłkarzy którzy mieli być gwiazdami w naszej lidze okazuje się "niewypałami" a radzili sobie za granicą, dlaczego kluby pokroju Arsenalu czy Juventusu (choćby pobieżnie) interesują sie piłkarzami takimi jak Rudnevs, dlaczego "pośmiewiska ligi" takie jak Pawełek, Polczak, Augustyn (Legia- Catania) odchodzą za granicę otrzymują gigantyczne pieniądze i grają z powodzeniem. Oczywiście jestem pewien że nawet gdybyśmy mieli 2 drużyny co roku w grupie LM Polacy dalej będą "srali we własne gniazda", prześcigali się w obrażaniu naszych piłkarzy i "porzygiwaniu sie" na poziom naszej piłki. Ale cóż piłka to sport dla tępych mas, nie oczekujmy od każdego zrozumienia funkcjonowania footballu. Sam zauważyłem że najwięcej narzekają na poziom piłki Polsce osoby które mecz piłki nożnej widzą raz na 4 lata przez przypadek obserwując mecz mistrzostw świata który włączy ich kolega. Niestety nawet 90 % oglądających football regularnie, dostrzega w nim niewiele więcej niż rozrywkę pokroju Tańca z Gwiazdami czy Łysi i Blondynki - pożywkę dla najniższych emocji i potrzeb. PS> Na potwierdzenie moich słów zobaczcie na polskich "kibiców" zagranicznych zespołów - np. kibice Valencji zjeżdzają 3/4 składu drużyny od patałachów, obrońców mają za najgorszych w całej primera division (dziwne że tak mówią o sobie kibice wszystkich zespołów z wyjątkiem Barcy i Realu), trener Emery jest błaznem, a sędziowie w Hiszpani są najgorsi na świecie. Potem popatrzcie wśród kibiców innych zespołów - to samo !! Polak potrafi ... |
Ech, nie żebym się wtrącał, ale Kiełbowi do geniusza techniki brakuje lat świetlnych i nie mam na myśli sztuczek piłkarskich, bo Chomątek czy jakiś koleś z Mam Talentu w piłce by sobie nie poradzili, ale jego (Kiełba) próby dośrodkowań czy też strzałów... Bardzo się cieszę, że Wisła nie walczyła o niego, bo jeszcze nic wielkiego nie pokazał.
A co do ligi, uważam, że kluczowy będzie dobry start rundy. Lech po porażce z Bragą w rewanżu może się załamać podobnie jak my się załamaliśmy po Pao, lecz z 2 strony może się skupić tylko na lidze i zacząć punktować z większą skutecznością. Absolutnie nie ma szans na mistrzostwo jeśli przejdzie Bragę, bo mecze z Liverpoolem będą ważniejsze od ligi. Legia jeśli wygra pierwsze 3 mecze to będzie faworytem do mistrzostwa, bo ma mecz z Nami u siebie, a zespoły Skorży zawsze mają trudne początki. Kadrowo zespół porównywalny do Nas, niby szeroki skład, ale jakościowo może nie wystarczyć, tylko pod względem wprowadzania młodzieży do składu duużo im ustępujemy. Polonia - zespół średniaków, szczerze mówiąc to tylko Mierzejewski prezentował jesienią bardzo wysoki, na skalę ligową, poziom. Jeśli dołączą do niego na stałe Sadlok i Sobiech, odbuduje się Smolarek, a obrona będzie mniej dziurawa niż jesienią (za sprawą Sadloka właśnie) będą dla nas bardzo groźni, bo mają mniejszą stratę do lidera od Lecha. Jagiellonia - jeśli transfery nie wypalą w 100%, mistrzostwa nie zdobędą; Grosicki to jednak było 30% ofensywy, Kupisz i Franek mogą nie wystarczyć, ciekawie jednak wyglądają bałkańskie wzmocnienia, więc pewnie będą walczyć do końca o koronę Lechia czy też Korona zawsze będą groźni, ale zawsze będzie im czegoś brakować. Są to na prawdę ciekawie budowane zespoły, które dla każdego będą zagrożeniem, jednak jeśli nie będą punktować na wyjeździe, mogą zapomnieć o pucharach. No i Wisła, czyli na pewno największa zagadka rozgrywek, bo pierwsza jedenastka jest najbardziej zmieniona. Musimy liczyć na nasze skrzydła, Kirm i Małecki na szybkości powinni dochodzić do sytuacji strzeleckich, sytuacji, w których ich zadaniem będzie dośrodkowanie piłki w pole karne. Genkow po skrótach wygląda na zawodnika szybszego od Riosa i Żurawskiego, oraz nieźle zastawiającego się i zgrywającego piłki partnerom. Żeby nie było zbyt miło, Beto też się świetnie zastawiał i zgrywał piłki innym piłkarzom ;). A na poważnie, wydaje mi się, że to jest taki piłkarz jakiego szukaliśmy przez ostatnie lata, tylko... Brożka do pomocy brak... Środek pola możemy mieć najmocniejszy w lidze, jeśli zniwelujemy straty w środku pola do minimum, a nasze transfery zagrają na takim poziomie, jakiego od nich oczekujemy. Będziemy mądrzejsi już w piątek o 22. |
Do bycia światową potęgą brakuje nam tylko tego by jakaś drużyna umiała grać w piłkę.
|
Właściwie to wszystko co napisałes jest prawdą . Sam fakt że polskie drużyny najlepiej grają we wrześniu/październiku gdy już nie mają szans na rywalizację w Europie jest jak najbardziej do rozwiązania .
Po co odpoczywać w wakację jak można zakończyć ligę 31 maja . 2 tygodnie przerwy , małe zgrupowanie i start z ligą 1 lipca . Lepiej by było zmienić system na wiosna - jesień . ale to już wymaga wielu zmian . Co do klimatu to Niemcy mają bardzo podobny i jakoś nie narzekają że startują z ligą w połowie stycznia . Co do wyników Lecha nie chce mi się rozpisywać ... szczęścia i przypadku mają w tym sezonie co nie miara . Niech postawią pomnik Kotorowskiemu bo powinni odpasc po karnych z Interem Baku . |
Cytat:
Infrastrukturą jesteśmy za nimi lata świetlne. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl