![]() |
wszyscy zagrali dno totalne ale Obraniak przeszedł sam siebie.Tak żenujących występów w kadrze od dłuższego czasu nie miał nawet Rasiak
|
Drozd
Cytat:
P.S Nie wazne jak zagral Obraniak, wazne ze ma doswiadczenie! |
ło zesz
co o bylo ?? zenada i tragedia na trybunach na boisku? jeszcze gorzej ,nizej niz rów mariański. a wypowiedzi tych " plkarzy" ze Ukraincy ich zaskoczyli ,bo bardzeij chcieli to poprostu skandal. |
Tak na szybko:
1. Szybko stracona bramka ustawiła mecz. (wedle teorii gargułowskiej to trzecia bramka ustawiła mecz) 2. Zabrakło koncetracji. 3. Trzeba ten mecz przeanalizować i wyciągnąć wnioski na przyszłość. 4. Ukraińcy zaskoczyli nas agresywną grą. 5. Jeszcze nie wszystko stracone, a dzisiejsza porażka będzie cennym doświadczeniem. O czymś zapomniałem? |
Nie czarujmy się, na cuda nie liczyłem, po prostu na przyzwoity mecz, a co to było?
Kiedy oglądałem konferencje po meczu i Fornalika, to żal mi go było. Nie wiem, czy my jesteśmy tak słabi, czy o co chodzi? Trzy ofensywne zmiany, a żaden z wchodzących nic nie pokazał, czułem się jakbym pierwszy raz tych zawodników oglądał... Może nie są to wirtuozi futbolu (jako cała drużyna), ale mało piłki przez tą zimę i człowiek liczył na coś więcej... Dzisiaj, to chyba był taki dzień, że kto by nie zagrał, to i tak byłoby kiepsko... |
Cytat:
2. Czyja wina? 3. Jak każdy. 4. :lol: A czym mieli zaskoczyć? "pacyfistyczną grą"? 5. Każdy w....... jest nowym doświadczeniem, tylko kiedyś zębów zabraknie. Zapomniałeś o tym, że naszej reprezentacji zabrakło: taktyki, kreatywności i (o zgrozo) ambicji. Gówno można pomalować na róż, ale dalej będzie je..ć. |
Zapomniałem dodać, że główny sędziował na poziomie ekstraklasy.
|
Druga połowa bez historii, a co do pierwszej to naprawdę jest sztuką żeby cisnąć przez 40 minut i stracić 3 bramki.
|
Gra obronna wołała o pomstę do nieba. Formacja gorsza niż w Wiśle - poważnie. Tu przynajmniej od pewnego czasu cała drużyna próbuje jako tako wspierać defensorów, A w reprezentacji nie dość, że wszyscy po kolei gubią krycie, to jeszcze dodatkowo w tej linii grają takie tuzy jak Boenisch czy Wasilewski (który nie pamiętam, kiedy ostatni raz zagrał przyzwoity mecz).
Sędzia - pepik. Nie wiem, jakim cudem Ukraińcy dograli ten mecz w jedenastu, ale już w pierwszej połowie któryś z nich powinien wylecieć z boiska za drugie żółtko. Facet kartkował totalnie bez ładu i składu, co było jak najbardziej na rękę naszym dzisiejszym rywalom. A już totalną parodią była żółta dla Łukasika za dotknięcie przeciwnika, który się zaczął fochować i jojczeć jak paniusia, że jej ktoś nadepnął na odcisk... Fornalik udupił zespół kretyńskimi zmianami. Wpuszcza Koseckiego, który nadaje się wyłącznie do kontrataków, a wiadomym było, że będziemy zmuszeni męczyć bułę atakami pozycyjnymi. Później wchodzi Obraniak, który w drużynie narodowej klasycznie gra padlinę (a jakby tego było mało mentalnie gość jest już urobiony ciągłymi prasowymi pociskami). Ostatnia roszada, kiedy przez całą drugą połowę widać, że nie mamy środka pola - wbiega Teodorczyk. Napastnik... WTF? Miał on w ogóle więcej niż raz czy dwa piłkę przy nodze? I ostatnia rzecz. Cała śmietanka z El Presidente, Donaldem oraz Starym Koseckim na trybunach. Istna wiisienka na torcie. Ale i tak najlepsze podsumowanie meczu podesłał mi znajomy(*): http://img2.demotywatoryfb.pl/upload...zxpfr5_600.jpg (*)Rozwiązanie zagadki: http://i.wp.pl/a/f/png/29972/kosecki_wywiad_500yt.png |
Cytat:
Według mojej opinii wszystkie kartki były słuszne. (Zero karnych). Sędziowanie na najwyższym poziomie. Rozwijając: dużo gwizdał, ale taki styl "gwizdowania". Jednak wg mnie po równo. |
Cytat:
Jeśli normą byłoby takie sędziowanie (nie rozumiem co niby ma oznaczać "styl" w tym kontekście), to piłka nożna straciłaby sens. Przeciwnik wyprowadza kontrę? Od razu fauluj, i tak nie dostaniesz żółtka. Są blisko twojej bramki? Atak na kolano, niech wiedzą z kim zadzierają. Ale z ekstraklasą to był żart. Nawet tu takie gwizdanie to byłaby kompromitacja. Główny był żałosny. O dziwo - boczni dawali radę. Wszystkie nasze spalone OK, Ukraińców nie pamiętam, ale chyba nie mieli w ogóle (co ma sens, skoro mogli wbiegać z piłka w nasze pole karne). Nie twierdzę, że przegraliśmy przez sędziego, tylko, że był on zwyczajnie tragicznie słaby. Ukraińcy mogli robić totalną wycinkę w każdej akcji nawet mając na koncie żółtą kartkę. |
Cytat:
Wg mnie gwizdał równo. edit. co ja zauważyłem. Podstawy podstaw. Polacy jadą z kontratakiem, jeszcze ich połowa - faul - może być rzut bezpośredni lub rz.bz. z żółtą kartką, to maksimum. Ale to zależy od sytuacji i oceny sędziego. Za połową przerwanie to już jest żółtko. (rozwijającej się sytuacji). Dużo zalęzy od wyczucia sedzięgo. |
Cytat:
W pierwszej połowie Ukraińcy zaliczyli kilka ostrych ataków, w tym jeden na wysokości kolana. Do tego doszła masa "drobnych", przerywających akcje. Wiele z nich było dziełem Rotana, który miał już żółtą kartkę. Wyglądało to tak, jakby paradoksalnie dawała mu ona immunitet, bo sędzia bał się dać mu kolejną. Nie usprawiedliwiam naszych, ale pozwalanie na bezkarne przerywanie każdej akcji (nawet kontr) faulem nie jest moim zdaniem dobrym sędziowaniem. EDIT: IMHO Ukraińcy szybko go wyczuli i wiedzieli, że mogą bezkarnie grać faul. |
Cytat:
Ukraińcy wyczuli to, że nie gramy na "faul". Tyle. Każdy faul na Polakach, a żółtka dla Ukraińców były uzasadnione. Zależy od faulu. Możesz fauować razy trzy - zero żółtych. możesz sfaulować pierwszy raz..żółta. Zależy od wyczucia sędziego i sytuacji boiskowej. |
Wg. mnie sedzia pier..nal sie solidnie co najmniej w trzech sytuacjach :
1.Tuz zanim Lukasik dostal zoltko, przy linii autowej widac bylo jak spozniony Ukrainiec tnie Rybusa rowno z trawa. Zolc murowana, ale ze nie zaserwowano powtorki, pewnie malo kto to zauwazyl. 2. Faul na Blaszczykowskim to jak dla mnie minimum zolta kartka. Sedzia decyduje sie jedynie odgwizdac rzut wolny. 3.Rotan na druga zolta zasluzyl juz sama iloscia przewinien, choc nadmierna ostrosc w grze tez go do tego kwalifikowala. Do tego nie zdziwilbym sie, gdyby jakis inny sedzia za wysadzenie wslizgiem Lukasika z butow, wlepil delikwentowi czerwien zamiast zoltka. Zeby byc sprawiedliwym, musze napomniec, ze w drugiej polowie ze dwa razy widzialem zwijajacych sie z bolu Ukraincow, ale jakos poprzedzajacych to starc nie kojarze. O ile nie byly to symulki, to bardzo mozliwe ze i komus z naszego obozu upieklo sie u arbitra. |
Masakra to co się działo na trybunach. Właśnie lecze kaca po tym pseudo meczo wyjeździe.185 zeta za takie coś to dramat.Trybuny wogóle nie istniały. obok Ukraińcy fajnie się bawlili.Ktoś tam próbuje motywować do dopingu ale masakra ogólnie, San Marino sobie już daruje.
|
Przecież wiadomo już od dawna, że u siebie odpuściliśmy doping na kadrze, jeszcze tylko na wyjazdy niektórzy jeżdżą, więc nie wiem czego się spodziewałeś ?
Nie ma kiboli to nie ma goli :P |
"Farbowane lisy" to polskie pseudo talenty jednak nosem wciągają. Łukasiki, Teodorczyki, Rybusy, Koseckie, matko jedyna... to są reprezentanci? Z resztą Majewski też pokazał, że Championship to jednak ciut niższy poziom niż "internaszynal lewel". :)
|
Cytat:
|
Strasznie smutne jest to, że w pierwszym składzie reprezentacji Polski gra taki Łukasik. Takiemu to można zadac sakramentalne pytanie Patryka Maleckiego, co gość grał to kryminał. Tak samo Teodorczyk niejaki. Wcisnal osiem bramek i już gra w kadrze, a jest tak słaby ze szkoda nawet mówić. Gwiazdor z Borussii znikl na 90 minut, Rybus z Koseckim podobny poziom zenady, obrona dramat.
Najważniejsze że Komor po meczu byl zadowolony ;) |
Nie ma co jeździć po poszczególnych zawodnikach bo wszyscy bez wyjątku zagrali PIACH.
Szkoda tylko, że w pierwszym składzie reprezentacji grają zawodnicy, którzy od kilkunastu spotkań siedzą na ławie w klubie, bądź nie mieszczą się w meczowej osiemnastce- to jest dopiero skandal. Do końca eliminacji powinna grać młodzież i zgrywać się z myślą o następnych. W tym składzie osobowym już nigdzie nie zajedziemy. |
Akcja meczu - gdy Szpaku mówił, że WF rozważał wystawienie Komorowskiego za Glika, a realizator pokazał szanownego prezydenta :D
A odnosząc się już do samego spotkania, to jestem skłonna przychylić się do wolfy'ego - ten sędzia był tragiczny. I nie chodzi mi teraz o zrzucanie winy na niego, bo nawet jakbyśmy wygrali, to podtrzymałabym to zdanie. Większość tego, co on gwizdał się w ogóle nie kwalifikowała na przewinienie. A z kolei gdy któryś z Ukraińców wjechał sankami bodajże w Łukasika, to nawet żółtej nie dostał. Nie mówiąc już o atak na kolano Kuby. Występ Polaków był żenująco słaby, ale kibice lepiej się nie zachowali. Najchętniej szybko zapomniałabym o tej kompromitacji, dlatego mam nadzieję, że piłkarze w meczu z San Marino zrobią trochę lepsze wrażenie. |
Oni nie mają robić wrażenia.. a jeśli nawet to nie z San Marino.
Mają zdobywać pkt z drużynami pokroju Ukrainy, która nie oszukujmy się- jest mocno przeciętna. Zresztą cała grupa jest przeciętna i gdyby ta drużyna była w sensownym zestawieniu i formie, to spokojnie drugie miejsce w zasięgu. |
|
ja tylko mam nadzieje ze trener od WueFu nei wystawi Lewandowskiego na mecz z San marino na przelamanie
|
Mówi się że zespół buduje się od tyłu, a nasi obrońcy grali wczoraj jak totalni amatorzy. KAŻDA jedna akcja Ukraińców była bramkową. Coś mi się wydaje że Głowa z Żewłakiem w porównaniu do Glika z Wasylem to ultra wymiatacze. A ten niemiaszek na lewej obronie to już kompletna parodia i kpina z rozgrywek na poziomie międzynarodowym. Jakim cudem on gra w Bayerze!?
Pan Gwiazdor, najlepszy napastnik wszechświata jak zwykle gówno tej reprezentacji dał, cała nasza gra ofensywna zaczynała i kończyła się na Błaszczykowskim i to w zasadzie wszystko co o tym meczu można napisać. |
Cytat:
Chyba pierwszy link jaki odpalilem nie wiedząc co jest pod spodem i widzę gołą spasioną dupę Koseckiego. W połączeniu z wczorajsza padaką to już kompletna trauma. Dzięki Enzo :D |
Można jeździc że został wystawiony ten a nie tamten, ale to bez znaczenia wynik byłby ten sam. Jestem ciekaw ile to juz meczy odkąd Smuda przeją kadrę nie potrafimy wygrać z finalistami Euro 2012. Smuda dobił licznik do kilkunastu bodaj Fornalik dodał trzy kolejne (Anglia, Irlandia, Ukraina). To jest dramat. Autentycznie sądzę że jest to najgorsza kadra jaką oglądałem na żywo. Mój rocznik to 86.
No i Fornalik, którry juz właściwie przegrał eliminacje, bo ostatnie mecze na Ukrainie i w Anglii. Zaraz pewnie będzie podnieta po San Marino jak wtedy gdy 12 goli im wbiliśmy. Ta kadra wygląda wręcz przerażająco taktycznie. Takiego Jarmolenke to nawet ja miałem rozpracowanego bo widziałem go kilka razy i wiedziałem że na prawym skrzydle lubi wejść do środka i uderzyć, a strzał ma bardzo dobry. I co się dzieje szok właśnie to robi w pierwszej akcji i gol. Pisałem juz że Fornalik nigdy nie prowadził drużyny w poważnym meczu. Najpoważniejsze mecze to z Austrią Wiedeń, która była słabiutka i zlała jego Ruch niemiłosiernie. |
Cytat:
|
Jako kibic wieloletni polskiej piłki klubowej czy narodowej, dawno temu wybilem sobie z głowy jakiekolwiek analizy tej permanentnej kompromitacji narodowej czy klubowej. Gdybym nie widział na własne oczy meczów kadry Górskiego czy sławetny, pólfinałowy rzut monetą Górnika, to bym nie uwierzył że Polacy jednak potrafią być takimi jak inne narody.
Ale kto jest winny tej kilkudziesięcioletniej żenady ? Tlumaczono to brakiem boisk, infrastruktury, pieniędzy i zdrowia a nawet prawdziwych lub kompetentnych Polaków w kadrze czy PZPN, itp. Spełniono większość owych życzeń i nihil novi sub sole. Nie ma innego wyjscia, jak drastyczne kroki, w postaci włoskiego strajku mas na stadionach, ale to jest niewykonalne w polskim wydaniu i niestety nie doczekamy raczej nigdy naprawy piłkarskiej Rzeczypospolitej i nie tylko. Janusze i kumaci nam to gwarantują swoją w/g nich dobrze rozumianą postawą obywatelsko-patrioytyczną, a dziennikarze nam to ładnie oprawią w różowe okulary, zgodnie z ich kompetencjami. Do usłyszenia przy kolejnej kompromitacji. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl