Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

orm 05.11.2014 18:20

Dostaliśmy karę na przyszły sezon -- także o JB będziemy pamiętać także w przyszłym roku. -3 punkty z czego dwa w zawiasach

63.5 Kg 05.11.2014 19:30

Z FB
W naszym życiu tylko Wisła Kraków:

Cytat:

Nie jest dobrze...
1. W sobotę nie zagra Burliga oraz Sadlok, a może nawet nie zobaczymy w tym meczu Arka Głowackiego.
2.Od 1 kolejki sezonu 2015/16 gramy od - 3pkt w tabeli..
... 3. Nie jest to nowość, ale piłkarzom nie jest płacona regularna pensja a Smuda "nie dostał nawet złotówki" od Stycznia.
4.Burliga rozmyśla nad zmianą klubu i wypowiedzenia umowy.
Miałby to być klub w lidze rosyjskiej...
Jeśli tak będzie wyglądać cały czas sytuacja w Wiśle to klubowi grozi nawet degradacja do niższych lig...broń Boże!

szprotson 05.11.2014 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1381497)
Proszę ciebie wierzysz w to? :lol: mydlił oczy i lizał tyłek.Żdanego wychodzenia na prostą pewnie nie było ewentualnie jakieś tam minimalizm.Pytanie czy byli piłkarze Wisły zostali spłaceni

Ci piłkarze którzy byli zatrudnieni przed Bednarzem ? Hmmm
Skoro wiesz ze nie było wychodzenia na prostą tylko mydił oczy to powinieneś posiadac tez informację nt. Naszych wierzycieli.

Bednarz przede wszystkim został zatrudniony byśmy nie zbankrutowali. Udało mu się ? Udało
Następnie miał wyprowadzić klub na prostą. Udało mu się ? Nie - ale zrobił więcej w kierunku przetrwania niż w odwrotnym.

Przypomnę : To nie Bednarz podpisał ogromny kontrakt z m.in Cwetanem Genkowem.

adam_09 05.11.2014 19:40

Ma ktoś dostęp do danych ile wynosiły przychody Wisły przed objęciem prezesury przez łysego jacka a ile wynosiły kiedy został z Wisły zwolniony ?

63.5 Kg 05.11.2014 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1381508)
Ci piłkarze którzy byli zatrudnieni przed Bednarzem ? Hmmm
Skoro wiesz ze nie było wychodzenia na prostą tylko mydił oczy to powinieneś posiadac tez informację nt. Naszych wierzycieli.

Bednarz przede wszystkim został zatrudniony byśmy nie zbankrutowali. Udało mu się ? Udało
Następnie miał wyprowadzić klub na prostą. Udało mu się ? Nie - ale zrobił więcej w kierunku przetrwania niż w odwrotnym.

Przypomnę : To nie Bednarz podpisał ogromny kontrakt z m.in Cwetanem Genkowem.

...Ale podpisal z UFA...

Gwiaździsty 05.11.2014 20:09

I tu rola nowych włądz w Wiśle. Jasno przekazać kibicom jaki jest faktyczny stan finansów w klubie. Jakie drogi wyjścia z obecnej sytuacji itp. Bo medialne przekazy różnych dużo wiedzących robią niezdrową sytuację wokół klubu.

cfa 05.11.2014 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1381508)
Ci piłkarze którzy byli zatrudnieni przed Bednarzem ? Hmmm
Skoro wiesz ze nie było wychodzenia na prostą tylko mydił oczy to powinieneś posiadac tez informację nt. Naszych wierzycieli.

Bednarz przede wszystkim został zatrudniony byśmy nie zbankrutowali. Udało mu się ? Udało
Następnie miał wyprowadzić klub na prostą. Udało mu się ? Nie - ale zrobił więcej w kierunku przetrwania niż w odwrotnym.

Przypomnę : To nie Bednarz podpisał ogromny kontrakt z m.in Cwetanem Genkowem.

No i też Bednarz nie był winny wojny z kibicami i ograniczeniu przychodów ze sprzedaży biletów co mu bardzo pomogło w wyciąganiu klubu na prostą, ba pomogło mu też w ciepłym przyjęci przez fanów Ruchu ...

szprotson 05.11.2014 23:48

cfa@ nie wiem skąd wniosek ze Łysy nie był winny, ale mozesz mieć takie prawo.

p.s.
Wybacz, lecz nie uwierze ze brak kibiców na 4 meczach skutkuje całkowitą dewastacją klubu. Owszem, wpływów nie było, co było do klubu fatalne ale nie można zapominać że do momentu wojny z kibicami klub był tonącą łódką...

a że podpisał UFA....no podpisał. Jakie oni wygenerowai koszta? Czy są one większe niż poprzednia ekipa marketingowców która przez 2 lata nie potrafiła sprzedać J E D N E G O skyboxa?
Bednarz nie wyprowadził klubu na prostą (ale jego argument bedzie taki ze nie pozwolono mu pracować do końca, więc ciężko oceniać czyjąś pracę jeśli została ona przerwana. Jedyne co mozna powiedziec ze do momentu zerwania współpracy nie było tak jak być powinno. Niemniej jednak ŁYSY przyszedł tutaj przede wszystkim po to by klub nie upadł.....

ja rozumiem ze chłop jest .....m przez to co zrobił, ale nie zakładajmy klapek na oczy i starajmy się myśleć trzeźwo

nie on zrobił z Wisły skarbonkę bez dna.

Karherop 06.11.2014 00:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1381526)
a że podpisał UFA....no podpisał. Jakie oni wygenerowai koszta? Czy są one większe niż poprzednia ekipa marketingowców która przez 2 lata nie potrafiła sprzedać J E D N E G O skyboxa?
Bednarz nie wyprowadził klubu na prostą (ale jego argument bedzie taki ze nie pozwolono mu pracować do końca, więc ciężko oceniać czyjąś pracę jeśli została ona przerwana. Jedyne co mozna powiedziec ze do momentu zerwania współpracy nie było tak jak być powinno. Niemniej jednak ŁYSY przyszedł tutaj przede wszystkim po to by klub nie upadł.....

ja rozumiem ze chłop jest .....m przez to co zrobił, ale nie zakładajmy klapek na oczy i starajmy się myśleć trzeźwo

nie on zrobił z Wisły skarbonkę bez dna.

O UFA wiemy tyle że przelała nam na konto 2 mln zł, w zamian za iście diabelską umowę. Byli by debilami gdyby nie wyciągnęli od nas mniej w dłuższej perspektywie czasu... a umowa jest na 10 lat. Licencje dzięki tej kasie dostaliśmy, ale jeśli nie dostaniemy jej w przyszłym sezonie to już będzie wiadomo że to był dla nas krok w złą stronę.

Gdyby nie długi Valckxa i Basałaja, to by nie było w ogóle tematu Łysego w Wiśle. Niech to wystarczy za resztę komentarza kto jest generalnie winny obecnej sytuacji.

No chyba że Boguś Cupiał 4 lata temu nakazał szastać kasą na lewo i prawo jakby jutra nie było... mi się wydaje że jednak znowu miał złych doradców i powołał złe osoby na stanowiska zarządzające.

Lukasz 06.11.2014 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381527)
No chyba że Boguś Cupiał 4 lata temu nakazał szastać kasą na lewo i prawo jakby jutra nie było....

Nie musiał nakazywać, wystarczy że pozwolił - stawia go to automatycznie w gronie odpowiedzialnych.

Co ciekawe, dalej gramy va banque. Dawniej stawialiśmymy wszystko na jedna kartę by wejśc do LM, obecnie robimy to samo by dostać licencję/zostać w ekstraklasie. Nie wróży to dobrze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381527)
mi się wydaje że jednak znowu miał złych doradców i powołał złe osoby na stanowiska zarządzające.

Plus stado sępów/biznesmenów wokół którzy swoje interesy robią lub chcą robić na klubie. W końcu interes z klubem walczącym o życie którego żyrantem jest jeden z najbogatszych polaków (choć bez gotówki) może być świetny.

ABGwislakABG 06.11.2014 08:47

Cytat:

(choć bez gotówki)
A skąd takie informacje? ;)

Najpierw to i tak Pan Bogusław musi się uporać ze sprawą PFRONu.

Cytat:

Nie musiał nakazywać, wystarczy że pozwolił - stawia go to automatycznie w gronie odpowiedzialnych.
Wbić do łbów, napisać na ścianie czy cokolwiek anty Valckx'y i Basałaje.

Lukasz 06.11.2014 09:38

Informacje z fusów :)
Na logikę jakby mógł spłacić zobowiązania już by to zrobił. Albo np. płacił za bazę w Myślenicach w równych ratach.

Jak się zastanowić nie trzeba zatrudniać Bednarza by 'długi' same rosły lub nie malały. Dla przykładu: "Koszt jednego zdobytego w roku 2013 punktu, mierzony wynagrodzeniami zawodników, wynosił w Ekstraklasie średnio 208 tys."* Czyli z grubsza od wczoraj mamy ponad pół miliona w lecy. W jeden dzień 3% budżetu poszło w gwizdek.

* Liczac tylko pensje piłkarzy.

ABGwislakABG 06.11.2014 09:44

Ale to, że nie wydaje kasy na Wisłę nie znaczy, że chodzi goły i wesoły ;)

milosz 06.11.2014 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381527)
Gdyby nie długi Valckxa i Basałaja, to by nie było w ogóle tematu Łysego w Wiśle. Niech to wystarczy za resztę komentarza kto jest generalnie winny obecnej sytuacji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381527)
No chyba że Boguś Cupiał 4 lata temu nakazał szastać kasą na lewo i prawo jakby jutra nie było... mi się wydaje że jednak znowu miał złych doradców i powołał złe osoby na stanowiska zarządzające.

Po pierwsze nie ma żadnych długów Valckxa i Basałaja (notabene więcej wówczas /2010-2011/ Wisła SA zarobiła niż wydała ..wystarczy zsumować kwoty z transferów po tzw. wielkiej wyprzedaży..od Marcelo do Brożka ..i korzyści z gry w pucharach, a odjąć na tym tle skromne wydatki, swoją drogą ciekawe jak długo niektórzy będą podtrzymywać te absurdy o zrujnowaniu Wisły po sprzedaniu piłkarzy za kwotę powyżej 7 mln euro i zarobieniu dodatkowych 4 mln euro. w kw. do LM i LE i to tylko od UEFA, o innych korzyściach już nie wspominając).. po drugie, wiara że Wisła SA wydaje pieniądze bez wiedzy i woli bossa to taki poziom abstrakcji, iż można by go opisać już wyłącznie językiem medycznym.

I co najważniejsze, tu i ówdzie pojawiająca się teza, że wkrótce spłacimy tzw. dług pierwotny (te 80 mln zł wydane na Wisłę przez BC, poprzez T-F) i wyjdziemy na prostą to niestety również świat iluzji ..

Boss zainwestował przez ponad dekadę dziesiątki milionów w nasz klub, sam zainwestował, według własnej oceny widać źle zainwestował i zamiast tworzyć miraż długu, powinien to zaakceptować i przedstawić wizję dalszego rozwoju Wisły SA.. tyle że dla bossa problemy to są w głównym biznesie (w T-F), w Wiśle to ma tylko obciążenia.. Kto wie może pan Gaszyński przekona Cupiała do jakiegoś planu wyjścia naszego klubu z tego impasu, kto wie, może tak będzie.

Lukasz 06.11.2014 10:55

@ABGwislakABG Nie wydaje Ci się że dokładnie przez takie myślenie (przez pryzmat majątku) prowadziło nas punktu gdzie obecnie jesteśmy?

ABGwislakABG 06.11.2014 11:09

Nie. Do obecnego stanu doprowadziły nas:

a) zbyt późne inwestycje (ta baza i budowa akademii powinna być od razu walnięta przy zainwestowaniu w klub)
b) żenujący scouting (sam Kuźba na dzieciakach/juniorach to za mało)
c) Kwadrat Kapka, Pilch, Reszczyński, Rogala. To chyba nie wymaga komentarza.
d) Wymiana trenerów jak rękawiczki.
e) Zwalnianie ludzi, którzy wprowadzali do Wisły namiastkę profesjonalizmu.
f) Sprzedawanie piłkarzy zastępując ich x-razy gorszym zamiennikiem.
g) Sprzedawanie mózgów drużyny (playmakerów) zamiast budowanie wokół nich gry Wisły.
h) nienawidzę gdybania, lecz ta reforma Platiniego i wyimaginowana ręka Penksy...

Do powyższych punktów każdy zapewne mógłby dopisać własne. Tym sposobem nie dość, że doszlibyśmy do końca alfabetu, to jeszcze dodawali podpnkty z polskimi znakami.

Edit: Majątek swego czasu był. Tylko dalsze decyzje w mniejszym/większym stopniu powodowały jego marnotrawienie.

Lukasz 06.11.2014 11:28

Mamy w zasadzie to samo zdanie. Jedynie wydaje mi się iż przyczyną powstania tych podpunktów które wymieniłeś jest po częsci postrzeganie Wisły przez pryzmat Telefoniki czy Cupiała*. Takie sklejenie z wielkim bratem ma swoje zalety ale i ma wady - choćby to że dobrze czują się u nas wszelakiej maści piętaszki czy też jesteśmy rajem dla amaorów-wizjonerów którzy miękną pod naporem Cupiała i rzeczywistości. Przy czym czopki są niezatapialne.

Gdyby zalożyć że kasa od Cupiala się kiedys skończy, mielibysmy i bazę, scouting, o LM walczyli dwa sezony i mieli marzenia dzielone przez poł. Czyli byli w zupełnie innym miejscu.

* tak samo w drugą stronę - Cupiała ocena kondycji i możliwości Wisły przez pryzmat swojego majątku/kondycji Telefoniki

Viper 06.11.2014 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1381542)
Po pierwsze nie ma żadnych długów Valckxa i Basałaja (notabene więcej wówczas /2010-2011/ Wisła SA zarobiła niż wydała ..wystarczy zsumować kwoty z transferów po tzw. wielkiej wyprzedaży..od Marcelo do Brożka ..i korzyści z gry w pucharach, a odjąć na tym tle skromne wydatki, swoją drogą ciekawe jak długo niektórzy będą podtrzymywać te absurdy o zrujnowaniu Wisły po sprzedaniu piłkarzy za kwotę powyżej 7 mln euro i zarobieniu dodatkowych 4 mln euro. w kw. do LM i LE i to tylko od UEFA, o innych korzyściach już nie wspominając).. po drugie, wiara że Wisła SA wydaje pieniądze bez wiedzy i woli bossa to taki poziom abstrakcji, iż można by go opisać już wyłącznie językiem medycznym. [/COLOR]

A liczysz koszta kontraktów po 200tys (od łebka) euro za sezon, podatki, utrzymanie stadionu etc?. Nie bierz się chłopie za prowadzenie biznesu bo wizyta komornika jest kwestią czasu.

milosz 06.11.2014 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1381554)
A liczysz koszta kontraktów po 200tys (od łebka) euro za sezon, podatki, utrzymanie stadionu etc?. Nie bierz się chłopie za prowadzenie biznesu bo wizyta komornika jest kwestią czasu.

A ile takich kontraktów było ?? Rozumiem że teraz utrzymania stadionu nie ma ..Jest tak jak już napisałem, do niektórych nic nie dociera, kilkanaście milionów euro, to dla nich mniej niż kilka nieco wyższych pensji, za w tym kontekście drobne..zły obcy i wszystko sobie umieją tak wytłumaczyć.. a co do własnego biznesu, owszem jest i ma się dobrze.


______
EDIT.. edytuje bo to jest właściwa konkluzja..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1381545)
Do obecnego stanu doprowadziły nas:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1381545)
a) zbyt późne inwestycje (ta baza i budowa akademii powinna być od razu walnięta przy zainwestowaniu w klub)
b) żenujący scouting (sam Kuźba na dzieciakach/juniorach to za mało)
c) Kwadrat Kapka, Pilch, Reszczyński, Rogala. To chyba nie wymaga komentarza.
d) Wymiana trenerów jak rękawiczki.
e) Zwalnianie ludzi, którzy wprowadzali do Wisły namiastkę profesjonalizmu.
f) Sprzedawanie piłkarzy zastępując ich x-razy gorszym zamiennikiem.
g) Sprzedawanie mózgów drużyny (playmakerów) zamiast budowanie wokół nich gry Wisły.
h) nienawidzę gdybania, lecz ta reforma Platiniego i wyimaginowana ręka Penksy...

Bardzo dobry, powyższy tekst ..
Od takiego bilansu zamknięcia minionego etapu powinien wyjść sam Cupiał, a dalej .. zacząć budować pomny własnych błędów.
I żeby była jasność, dziękując za wszystkie piękne chwile i sukcesy, które mu zawdzięczamy.

Viper 06.11.2014 12:43

^^ Renegocjowano umowę dotyczącą stadionu i koszta teraz są o wiele niższe. Przeprowadzone transfery nie były darmowe (premie za podpis), Cheveza wykupiono ( za 500 tys euro) a jak chodzi o wysokie kontrakty to:

-Genkov
-Jaliens
-Lamey
-Iliev
-Bunoza
-Iliev


Wypożyczeni nie grali za frytki, a tacy piłkarze jak Garguła, Sobolewski, Małecki etc też nie grali za grosze. Do tego piłkarze pewnie mieli wejściówki, premie itp. Jak chodzi o wynajem stadionu w tamtym sezonie to mogło być nawet 8 milionów złotych. Do tego koszta obsługi meczów. Zapominasz też o podatkach, były też chyba jakieś kary. Do tego obsługa starego zadłużenia.

Kurz 06.11.2014 13:19

Wisła od momentu pojawienia się Telefoniki funkcjonowała w sytuacji "ponad stan", dzięki pieniądzom właściciela. Problem nie pojawił się jednak tylko dlatego, że Cupiał przestał dokładać do interesu, ale w dużej mierze, dlatego, iż wydatki na poziomie sprzed 10 lat, to w dzisiejszych realiach ekonomicznych "drobne w kasie". Mityczne 80 milionów, wydane przez lata, to dzisiaj różnica w przychodach pomiędzy Legią a Wisłą tylko w czasie poprzedniego sezonu.

Oczywiście popełniano błędy na wielu płaszczyznach (kto ich nie popełniał), ale drugim istotnym problemem było to, że próbowano stworzyć w Krakowie klub z budżetem 50-60 milionów bez rzetelnych finansowych fundamentów (chora ambicja oderwana od rzeczywistości). Ratunkiem mógł być sukces sportowy. Niestety, się nie udało. W czasach Basałaja klub zagrał va banque i przestrzelił.

Dzisiejsza Wisła nawet z 5 czy 6 mln dopłat od Cupiała, bez sponsora i gry w fazie grupowej, któregoś z pucharów, to materiał na klub z budżetem 30-40 milionów i adekwatnymi możliwościami sportowymi. Ucieczka do przodu się nie udała, a na płaszczyźnie pracy od podstaw, możliwości finansowych, bazy kibicowskiej, zasobności już przegraliśmy nie tylko z Warszawą i ale Poznaniem. Za moment, być może, z innymi. W przypadku Legii, gdyby w strukturze wpływów miało się nic nie zmienić w ciągu najbliższych 10 lat, klub ze stolicy zainkasuje w tym czasie o 700 milionów więcej. Niewyobrażalne.

Ogryzek 06.11.2014 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1381563)
Wisła od momentu pojawienia się Telefoniki funkcjonowała w sytuacji "ponad stan", dzięki pieniądzom właściciela. Problem nie pojawił się jednak tylko dlatego, że Cupiał przestał dokładać do interesu, ale w dużej mierze, dlatego, iż wydatki na poziomie sprzed 10 lat, to w dzisiejszych realiach ekonomicznych "drobne w kasie". Mityczne 80 milionów, wydane przez lata, to dzisiaj różnica w przychodach pomiędzy Legią a Wisłą tylko w czasie poprzedniego sezonu.

Oczywiście popełniano błędy na wielu płaszczyznach (kto ich nie popełniał), ale drugim istotnym problemem było to, że próbowano stworzyć w Krakowie klub z budżetem 50-60 milionów bez rzetelnych finansowych fundamentów (chora ambicja oderwana od rzeczywistości). Ratunkiem mógł być sukces sportowy. Niestety, się nie udało. W czasach Basałaja klub zagrał va banque i przestrzelił.

Dzisiejsza Wisła nawet z 5 czy 6 mln dopłat od Cupiała, bez sponsora i gry w fazie grupowej, któregoś z pucharów, to materiał na klub z budżetem 30-40 milionów i adekwatnymi możliwościami sportowymi. Ucieczka do przodu się nie udała, a na płaszczyźnie pracy od podstaw, możliwości finansowych, bazy kibicowskiej, zasobności już przegraliśmy nie tylko z Warszawą i ale Poznaniem. Za moment, być może, z innymi. W przypadku Legii, gdyby w strukturze wpływów miało się nic nie zmienić w ciągu najbliższych 10 lat, klub ze stolicy zainkasuje w tym czasie o 700 milionów więcej. Niewyobrażalne.

Mam podobne przemyślenia jeśli chodzi o Wisłę ery Cupiała i szczególnie okres Basałaja. Zagraliśmy w kasynie i przegraliśmy. Zamiast od lat budować fundamenty jak Lech Poznań to my chcieliśmy pójść na skróty.

Celowo pisze o Poznaniu a nie o Warszawie - bo Wisła ma taki sam potencjał jak Lech i gdyby była dobrze zarządzana to spokojnie moglibyśmy mieć budżet roczny na poziomie 50-60 mln. Lech nawet bez sukcesów w pucharach w ostatnich latach ma taki.
(Warszawa to trochę inna sytuacja, ale poziom finansowy Lecha wraz z jego akademią dla młodych piłkarzy itd przy normalnym zarządzaniu powinniśmy osiągnąć dawno. A tak ostał Nam się tylko sznur... jak w Weselu Wyspiańskiego)

Karherop 06.11.2014 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1381542)
Po pierwsze nie ma żadnych długów Valckxa i Basałaja

Zacząc trzeba od tego jak zostały zainwestowane te pieniądze i dlaczego spośród wszystkich piłkarzy "kupionych' w erze Valcka i Basałaja w klubie nie ma już ani jednego?

dlaczego zawodnikiem na który zarobiliśmy był tylko Melikson? niestety fakty są takie że ówczesne transfery to w większości byli zawodnicy wiekowi lub wypożyczenia. A za potężną kasę (Bonoza, Jovanovic, Jovanic) wydawano wyłącznie na graczy defensywnych, których zawsze najciężej sprzedać.

Panowie jak na tamten okres dysponowali ogromną gotówką, zawierali wielotysięczne kontrakty (np. z Jaliensem) i jak się później okazało niemożliwe do realizacji.

Plan finansowy stworzony przez Basałaja zakładał na wyrost awans do LM. Tylko tak można spojrzeć na wszystkie ruchy które wtedy się działy w naszym klubie.

Boss na to pozwolił, przyklepnął, ok - nie zdejmuje z niego winy, ale osoby w postaci Basałaja i Valckxa dokonały takich a nie innych ruchów które nie zakładały negatywnego wariantu. To Basałaj I Valckx byli wykonawcami, ale jednocześnie byli osobami decyzyjnymi. To oni zaciągnęli takie a nie inne zobowiązania. I tak, to są ich długi. To oni podpisali kontrakt z Jaliensem, Ilievem czy Genkovem łącznie opiewającymi na kilka dobrych milionów złotych.

W tym samym sensie winą Bednarza jest podpisanie kontraktu z UFA. To jest ta sama gama odpowiedzialności za swój podpis.

Niestety fakty są jednak takie że długi ma tylko i wyłącznie Wisła.

A idąc dalej tokiem rozumowania kolegi miłosza można wyciągnąć wnioski że za morderstwo, nie jest winien morderca, ale jego rodzicielka. Bo w końcu to ona go wychowała i wpoiła takie a nie inne wartości.

wolfy 06.11.2014 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381571)
A za potężną kasę (Bonoza, Jovanovic, Jovanic) wydawano wyłącznie na graczy defensywnych, których zawsze najciężej sprzedać.

Bunozai i Chavez to "dzieci Kapki". A spora kasa została rozpiżdżona o wiele wcześniej przez wspomnianego speca, niedługo przed przyjściem Valcxxa i Maaskanta.

Viper 06.11.2014 15:08

^^ Chavez wcześniej był tylko wypożyczony, wykupiony został już za Vlacxxa.

Karherop 06.11.2014 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1381573)
Bunozai i Chavez to "dzieci Kapki". A spora kasa została rozpiżdżona o wiele wcześniej przez wspomnianego speca, niedługo przed przyjściem Valcxxa i Maaskanta.

Mówiłem o dziełach Basałaja i Valckxa. Podsumowuje łącznie ich działalność. A to że Kapka był inicjatorem tych transferów? on nie miał w klubie w tamtym czasie innej funkcji poza skautem, to Basałaj podpisał dokumenty.

Żeby też nie było, Kapka też jest winny. Nie wiem co on jeszcze robi w Wiśle.

Takie oczywistości są mi znane.

Viper 06.11.2014 15:21

^^ Tylko że Chavez za sezon 10/11 zbierał bardzo dobre noty.

szprotson 06.11.2014 15:29

a Milan Jovanic po za tym ze był symaptyczny to nawet dobrych not nie zbierał a miał bardzo duzy udział w spychaniu na finansowe dno Wisły. Za to Kapka ma przejabane u mnie najbardziej. Bo mógł być o wiele lepszy golkiper ale znajmości musiały być na 1 miejscu

milosz 06.11.2014 16:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1381556)
^^ Renegocjowano umowę dotyczącą stadionu i koszta teraz są o wiele niższe. Przeprowadzone transfery nie były darmowe (premie za podpis), Cheveza wykupiono ( za 500 tys euro) a jak chodzi o wysokie kontrakty to:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1381556)
-Genkov
-Jaliens
-Lamey
-Iliev
-Bunoza
-Iliev
Wypożyczeni nie grali za frytki, a tacy piłkarze jak Garguła, Sobolewski, Małecki etc też nie grali za grosze. Do tego piłkarze pewnie mieli wejściówki, premie itp. Jak chodzi o wynajem stadionu w tamtym sezonie to mogło być nawet 8 milionów złotych. Do tego koszta obsługi meczów. Zapominasz też o podatkach, były też chyba jakieś kary. Do tego obsługa starego zadłużenia.

Za ile wykupiono Chaveza !? źródło proszę ..
Po drugie Garguła zarabiał więcej niż Genkow, ale jego jakoś wśród wysokich kontraktów nie wymieniasz..
Po trzecie kara za Mandziarę to .. też wina Holendrów.. ?
Dług tak , owszem i to jest główna przyczyna braku kasy.. kilkanaście milionów euro z transferów i z europejskich pucharów nie rozpłynęło się w kilku pensjach (oraz kilku transferach), jedynie to twierdzę.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381571)
Zacząc trzeba od tego jak zostały zainwestowane te pieniądze i dlaczego spośród wszystkich piłkarzy "kupionych' w erze Valcka i Basałaja w klubie nie ma już ani jednego?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381571)
dlaczego zawodnikiem na który zarobiliśmy był tylko Melikson? niestety fakty są takie że ówczesne transfery to w większości byli zawodnicy wiekowi lub wypożyczenia. A za potężną kasę (Bonoza, Jovanovic, Jovanic) wydawano wyłącznie na graczy defensywnych, których zawsze najciężej sprzedać.
Panowie jak na tamten okres dysponowali ogromną gotówką, zawierali wielotysięczne kontrakty (np. z Jaliensem) i jak się później okazało niemożliwe do realizacji.
Plan finansowy stworzony przez Basałaja zakładał na wyrost awans do LM. Tylko tak można spojrzeć na wszystkie ruchy które wtedy się działy w naszym klubie.
Boss na to pozwolił, przyklepnął, ok - nie zdejmuje z niego winy, ale osoby w postaci Basałaja i Valckxa dokonały takich a nie innych ruchów które nie zakładały negatywnego wariantu. To Basałaj I Valckx byli wykonawcami, ale jednocześnie byli osobami decyzyjnymi. To oni zaciągnęli takie a nie inne zobowiązania. I tak, to są ich długi. To oni podpisali kontrakt z Jaliensem, Ilievem czy Genkovem łącznie opiewającymi na kilka dobrych milionów złotych.
W tym samym sensie winą Bednarza jest podpisanie kontraktu z UFA. To jest ta sama gama odpowiedzialności za swój podpis.
Niestety fakty są jednak takie że długi ma tylko i wyłącznie Wisła.
A idąc dalej tokiem rozumowania kolegi miłosza można wyciągnąć wnioski że za morderstwo, nie jest winien morderca, ale jego rodzicielka. Bo w końcu to ona go wychowała i wpoiła takie a nie inne wartości.

Po pierwsze (za SV) kupiono tylko 3 piłkarzy (mowa o jego autorskich pomysłach) ..i tak.. sprzedano Meliksona, Genkowowi nie płacono, wiec odszedł za JB za darmo.. a Jovanović jak wiemy ma zdrowotne problemy.. Resztę piłkarzy wypożyczonych i z kartą w ręku nie sprowadzono do sprzedaży, tylko pod wynik sportowy i ten uzyskano nadspodziewanie dobry, jak dla mnie bardzo dobry, MP i najlepszy wynik w europejskich pucharach od 9 lat Wisły Kraków ..ja to doceniam.
Jovanicia i Bunozę sprowadził Kapka ..
Teza że dysponowano ogromną gotówką jest wbrew faktom.. najdroższy transfer z jedynie trzech dokonanych to Maor Melikson, kosztował 650 tysięcy euro, czyli był tańszy od ..Jirsaka.. Po Jaliensie ze sprowadzonych najlepiej zarabiał Genkow, czyli zarabiał mniej niż Garguła.. oznacza to jedno iż teza o „ ogromnej gotówce” to propagandowa fikcja ..
Otóż za holendrów w Wiśle też był realizowany wariant oszczędnościowy, zwłaszcza drugie okienko transferowe było potężnie okrojone ..to nadal było tylko grzebanie po europejskch śmietnikach..

Teza kolejna że plan Basałaja zakładał pewny awans do LM to ..taka bzdura iż szkoda wręcz czasu na polemikę ..
Kolejna teza że boss coś „przyklepał”.. otóż nic nie „klepał” tylko sam podjął decyzję iż nie chce kolejnego Karabachu i kolejnej Levadii i stąd wyprzedaż poprzedniej drużyny i stąd budowa od zera nowej drużyny.. właśnie od zera .. bez bramkarza, bez obrony, bez jedynego napastnika jakiego Wisła miała w dwa tanie okienka transferowe /tak tanie, bo sprzadawano wcześniej piłkarzy za miliony, a sprowadzano za setki tysięcy/ o mało co byłby awans do LM.. Tak wygląda ówczesny bilans.

Gra zaś bez planu B, to też domena Cupiała i wyłącznie jego..

Teza ostatnia, że Basałaj działał samodzielnie jest tak komiczna że jej analizować nie zamierzam.. a co do przykładu z morderstwem.. to wykonawca to jedno, a zleceniodawca i osoba decyzyjna to drugie..ważniejszy oczywiście jest ten co decyduje, w Wiśle SA jedyną osobą decyzyjną jest BC.. inne tezy to bajki.

Lukasz 06.11.2014 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1381571)
Boss na to pozwolił, przyklepnął, ok - nie zdejmuje z niego winy, ale osoby w postaci Basałaja i Valckxa dokonały takich a nie innych ruchów które nie zakładały negatywnego wariantu. To Basałaj I Valckx byli wykonawcami, ale jednocześnie byli osobami decyzyjnymi. To oni zaciągnęli takie a nie inne zobowiązania. I tak, to są ich długi.

Ponoć teoretycznie zakładał.

Cytat:

Jak awans Wisły do IV rundy odbił się na kondycji finansowej klubu?
Zatrudniliśmy zawodników, którzy są dobrzy, ale kosztują też spore pieniądze. Dlatego fakt, że mamy już w kieszeni awans do Ligi Europy zdecydowanie korzystnie wpływa na budżet.

Czyli o dziurze w budżecie, jak to miało miejsce po klęsce z Levadią, nie ma już mowy?
Budżet przygotowuje się, zakładając wariant negatywny. Awans wpłynął pozytywnie na nasze finanse
Basałaj wliczył zysk z pucharów w kwocie 15 milionów. "Liga Europy byłaby zatem wykonanym minimum". Z czego o ile dobrze pamietam potem 750 tysięcy w poczet realizacji roszczeń Mandziary zablokowala UEFA.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl