![]() |
Cytat:
btw. i nikt nie pisał o prawdopodobnej dymisji. Podawano jako fakt dokonany, że przestanie być trenerem. Poza tym sam Wdowczyk potem potwierdził te rewelacje na konferencji(ale tacy kibice, jak ty, nie mają o tym pojęcia, bo się klubem nie interesują). Rozumiem, że insynuujesz, że pan Darek się czegoś nałykał ;). Poczytaj, dowiedz się co i jak, a potem wypowiadaj. |
Cytat:
Jak nie rozumiesz rynku medialnego w Polsce, to ja Ci tego nie będę tłumaczyć(w skrócie - pisać chwytliwe tytuły, które mogą być blisko prawdy tak aby kliknięcia oraz wyświetlania się zgadzały). Skoro Cię informowali, że Wdowczyk zrezygnował.. to czemu ....a dalej jest w klubie("to jest pewne")? (Miałem przyjemność być uczniem jednego z dziennikarzy krakowskiej telewizji i wielokrotnie z nim rozmawiać na temat wywiadów i pracy prze sporcie. Rozumiem też twoją argumentację z "psiapsiułami" bo faktycznie w niektórych przypadkach jest to prawda) Nie chcę dalej wprowadzać swoich racji ani ciągnąć kłótni bo tekst "tacy kibice jak Ty" jest czystą prowokacją. "- Nie złożyłem w klubie żadnej dymisji. Rozmawiałem oczywiście dzisiaj z działaczami. Powiem szczerze, mną też czasami targają emocje. Wczoraj z kilkoma zawodnikami się pożegnałem, ponieważ nie wiedziałem, co będzie dziś – powiedział dziennikarzom w piątek Wdowczyk. Dodał, że przez noc doszedł do wniosku, że rezygnacja nie jest metodą na rozwiązanie sytuacji."[Onet] Daj Link w, którym faktycznie Wdowiec mówi, że rezygnuje jak jesteś taki doinformowany. Nie było dymisji twierdzą obie strony zainteresowane i tyle. |
Cytat:
Nie wiemy tylko dokładnie, co lub kto go przekonał do zostania. Sarapata mówi wywiadzie, że nie było w ogóle tematu, że to fakt medialny i wymysł dziennikarzy, a prawda jest pewnie taka, że Wdowczyk pożegnał się z piłkarzami, ci dali cynk dziennikarzom, oni napisali, a wieczorem coś się stało i Wdowczyk został. |
Cytat:
|
Cytat:
Innym impulsem mogłoby być dokooptowanie do sztabu jakiegoś dużego Wiślackiego nazwiska z charyzmą i entuzjazmem. Frankowski? Kosowski? Szymkowiak? Frankowski ma doświadczenie z pracy w kadrze, ale atmosferę to raczej budowałby Kosa. Szymkowiak mieszka w Krakowie, prawda? Może razem z Kosą zgodziliby się w tym sezonie pomóc? Ja wiem, że to są pomysły rodem ze sportu półamatorskiego, ale my jesteśmy w mniej więcej takiej sytuacji. |
Cytat:
Wbrew pozorom pierwszy mecz wygrali,a potem posypały sie wiadomości przed wyjazdem nad morze i od tego czasu się sypie. Ci piłkarze po prostu nie walczą,grają na alibi i tylko niektórym sie czasami chce.Brak konkretnego rozgrywającego też się do tego przyczynił. A Wdowczyk myślę ,ze jest tu już w jakiś sposób zmuszony do zostania.... Cytat:
Ty myślisz tak,a ja inaczej i jak słucham tej prezes ,to coraz bardziej mnie osłabia.... Taaa Wdowczyk sam w jednym wywiadów (może nie wprost),ale powiedział,ze chciał odchodzic(targały nim emocje :)),ale wszystko przemyślał( i tu jestem zdania jak For_Fun odnośnie tych "przemyśleń") i zostaje. |
Cytat:
Nie zmienia to faktu iż na ten moment dymisja Wdowczyka jeżeli takowa była lub się pojawi powinna być mocno przemyślana. Nowe powietrze w szatni jest nam potrzebne, zarząd powinien mocno rozglądać się na rynku kto mógłby być zastępcą Dariusza W. Jeżeli 2-1 na wyjeździe z liderem nie jest jeszcze tragicznym wynikiem i można wierzyć, że dobry rezultat nadejdzie to jeżeli nie wygramy z Piastem nie mamy na co czekać a zarząd powinien być na to przygotowany. |
Cytat:
Głos rozsądku. Jeśli Wdowczyk ma zamiar jeszcze coś z tą drużyną ugrać, to tylko w meczu z Piastem. Lepszej okazji mieć nie będzie. A co do paru aspektów jego pracy to zastanawiam się ile jeszcze bramek musi zawalić Guzmics by w końcu poszedł w odstawkę? 5, 10, 15? Inne zespoły nie miały reprezentantów na euro 2016 a w obronie wyglądają o wiele lepiej. Żemło lub Kujawa muszą w końcu dostać swoją szansę. Gorzej od zapadniętego i zdemotywowanego Węgra grać nie będą. |
Cytat:
Nigdy nie sądziłem, że dojdę do takiego wniosku, ale żal mi Wdowczyka. Trafił na krach organizacyjny i do tego jeszcze kompletnie rozwalony "zespół", gdzie zapierdalać chce się może 2-3 osobom. Tu jest sedno problemu - oczywiście trener nie jest niewinny i błędy popełniał, ale to co widzimy to głównie efekt podejścia piłkarzy do zastanej sytuacji. Nikt mi nie wmówi, że Ci ludzie po stracie de facto jednego (fakt - dobrego) zawodnika *sportowo* doszli do poziomu SIEDMIU porażek z rzędu, jeszcze dosłownie z kimkolwiek i jak leci. Nie raz, dwa, trzy, cztery – to towarzystwo w warunkach "klasycznej rywalizacji" przejebało już pół rundy, jeszcze mając w składzie finalistów Euro. Z dystansu, na oko, to tak z 3/4 naszej kadry ma kompletnie w dupie Wisłę i tylko patrzy gdzie nawiać. I, niestety, nie tyczy się to tylko "najemników". Wdowczyka można zwolnić, patrząc na statystyki nawet by wypadało, może i chwilowo coś to da, ale dopóki w TSie nie ułoży się sytuacja to trudno będzie uniknąć spadku. Oby Towarzystwu udało się czym prędzej wprowadzić stabilizację by utrzymać ligę. |
Jeżeli Wdowczyk odejdzie -w co nie wierzę, bo nie ma szmalcu na jego odprawę, a lepiej jest mieć serię porażek za 40 tys. miesięcznie niż siedzieć w domu za darmochę. Jeżeli trener podałby się do dymisji, na jego miejsce nie przyszedłby żaden ekstra-klasowy trener. Bez opcji. Możemy spodziewać się Sobola, Motyki, Wójtowicza, albo innego Tadzia Zielińskiego.
Wisła to zawsze była trudna szatnia. Nawet jak nie idzie, w szatni same gwiazdy. Trzeba gościa z twardą du.pą i osobowością. Nie musi być z pierwszych stron gazet. Najgorsze jest to, że na 20 piłkarzy z kadry 15stu przedstawia żałosny poziom więc nie wiem kto mógłby nam pomóc. Sądzę, że w zimie kto jeszcze przedstawia jakąś wartość odejdzie, co akurat nie jest problemem. Na dziś wszyscy są jednakowi. Jak to było w reklamie? Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak dla mnie trenera Wdowczyka ,juz nie powinno być w tej drużynie.
To nie są najgorsi zawodnicy w tej lidze ,ale ktoś musi umiejętnie poprowadzić tą drużynę. Obecny trener może tylko pobić rekord przegranych meczy. To tyle w tym temacie. |
Cytat:
|
Cicha woda brzegi rwie.
|
Podobno po meczu w Białymstoku Rafał się wkurvił. Podniósł głos :lol:
|
Cytat:
Ale to się moim zdaniem nie zdarzy. Jak będzie zmiana to będzie ktoś typu Marek Motyka bo Wiślak, z doświadczeniem i tani... |
Nie powinniśmy wyrzucać trenera. Władze powinny zrobić wszystko, by pomóc mu przezwyciężyć kryzys. Jeśli gdzieś zostało nadszarpnięte zaufanie - odbudować. Jeśli ktoś ma jakieś pretensje - oczyścić atmosferę. Zaufać sobie znowu nawzajem. Nie podejrzewać złej woli u takiego np. Guzmicsa, tylko pomóc mu zapanować nad frustracją. Odbudowa fizyczna i psychiczna drużyny jest we wspólnym interesie. Wskazywanie kozła ofiarnego nic nie pomoże. Decyzje personalne - wyłącznie między rundami.
|
Możesz podać jakieś sensowne przesłanki, na których opierasz swoją wiarę w to, że Wdowczyk jest w stanie jeszcze poukładać ten burdel i tchnąć w tą drużynę chęć zwyciężania?
Bo zaryzykuję stwierdzenie, że na razie graliśmy ze słabszą personalnie połową drużyn (choć może tabela tego nie potwierdza)i i zdobyliśmy na nich 3 punkty. |
po meczu z Jagą wydaje mi się, że wiara we Wdowczyka, to coś w rodzaju kultu kuponów rabatowych na pizzę czy jak to tam było w Man in Black
|
Cytat:
Czyli Pawłowskiego na początku wiosny też byś nie wywalił? :-) Skorzystał wtedy na tym Wdowczyk, być może teraz skorzysta kto inny, chociaż wolałbym aby po prostu przyszły wyniki, obojętnie z jakim trenerem. |
Cytat:
I właśnie biorąc pod uwagę całość sytuacji w Wiśle, sądzę, że pracę Wdowca należy ocenić dopiero po zakończeniu rundy jesiennej. I wtedy ewentualnie go zwolnić. Paniczne ruchy teraz to ostatnie, czego potrzebujemy. Mogę się oczywiście mylić. Niezależnie od tego: musimy wierzyć w profesjonalizm nowych władz Wisły. A Pawłowskiego nigdy bym nie zatrudnił. |
Crux.a nie zmieniłbym ani przecinka, ani kropki w Twojej wypowiedzi. To jest sedno sprawy. Ja liczę - po zmianach w klubie - na normalność, tj. na to - czego - paradoksalnie - mimo wypchnięcia Wisły na głębokie wody - nie zastaliśmy u Cupiała. Dlatego Wdowczyk powinien teraz zostać. Natomiast trzeba z nim współpracować, szukać jakichś dodatkowych piłkarzy, zwłaszcza OfPoma, by może jeszcze w niedługim czasie wzmocnić drużynę.
|
noooooo... crux.a i bonawentura - głosy rozsądku! Ja mimo wszystko też wierzę w Wdowczyka i nie zrzucam całej winy na niego za te porażki. Miał chłop pecha do kwadratu i tyle! Czym jest ów pech, każdy widzi.
|
Ok, czyli reasumując Wasze argumenty są następujące:
- że jak już go ktoś zatrudnił, to należałoby mu dać szansę przerżnąć całą rundę do końca - że te porażki to głównie wina złego świata, który się sprzysiągł, żeby Wdowczykowi nie pozwolić ujawnić jego trenerskiego kunsztu, a także bliżej nieokreślonego pecha - że w niego wciąż wierzycie - a jak jeszcze w najbliższym czasie przyjdzie Szymkowiak lub Melikson to ho, ho, zadziwimy świat .. czyli tak jak się spodziewałem. Dziękuję za te głosy rozsądku, oczywiście mnie przekonaliście, jednak przyznam, że drobna cząstka mnie pozostaje lekko zdystansowana. :) |
wszystkie głosy o poparciu, o cierpliwości i wspólnej walce byłyby na miejscu, gdyby...
gdyby nie chciał się podać do dymisji, gdyby nie zepsuł całych przygotowań bezsensownymi pomysłami i gdyby nie przepieprzyli 7 spotkań z rzędu... i NAJWAŻNIEJSZE gdyby.. nie wystawiał Urygi, Mójty i Boguskiego ! do zwolnienia. p.s: czy on wygląda jak ktoś kto wie jak to ogarnąć ? Te jego miałkie konferencje w stylu: "przegraliśmy (wstaw dowolną liczbę) i trudno jest grać z takim bagażem". brak reakcji na wydarzenia boiskowe.. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Panowie spokojnie.
Czego Wy się spodziewacie ? Że nadal jesteśmy Wielką Wisłą, przed którą wszyscy rozłożą nogi i poproszą o najniższy wymiar kary? Wisła pozostała Wielką już tylko w naszych wspomnieniach i sercach. Obecnie mamy klub na granicy upadku, z bardzo wąską kadrą. Na nowego trenera nas nie stać. Może to i dobre rozwiązanie by było, pewna 'świeżość' w szatni mogła by przynieść ożywienie zawodników, ale tak jak wspomniałem ani nas nie stać, ani nie sądzę żeby za obecną sytuację najbardziej winny był trener i to jego głowa powinna polecieć. A pewne zarzuty wobec niego są moim zdaniem 'nie na miejscu'. Np. 1. Zmiany taktyczne. Jak słyszę że musimy grać 4-4-2 bo w tym systemie odnosiliśmy największe sukcesy, to jedyne co mi się z tym kojarzy to "Smoleńsk KUR#@!!!!!", ludzie opanujcie się. Piłkarze Wisły którzy odnosili sukcesy grając w tym ustawieniu są już dawno na emeryturach (poza Kapitanem). Rozwój to wprowadzanie poprawek, nowinek, próbowanie czegoś nowego, a nie 15 lat temu działało to ma działać i dziś. 2. Wykonawcy taktyki. Mamy tak krótką ławkę że pole manewru trenera jest praktycznie żadne. Mamy jednego skrzydłowego, zero ofensywnych pomocników. W ofensywie żadnego pola manewru, a defensywa przez kontuzje, a teraz i kartki co mecz inna. Brak stabilizacji, pola manewru. Nawet taki jeździec bez głowy jak Balaszow, dzięki swojej szybkości wchodząc na ostatnie kilka minut mógł dać jakieś pole manewru trenerowi. Zwiększyć konkurencję i motywować zawodników pierwszej 11 do cięższej pracy. 3. Transfery. Zapewne gdy Wdowczyk przymierzał się do 3-5-2 był pewny zmian kadrowych w klubie. Głowacki miał usiąść na ławce, Gumiś zostać sprzedany, a w ich miejsce sprowadzeni nowi obrońcy pasujący do taktyki. Zapewne liczył na Wolskiego czy innego ofensywnego pomocnika. Na pewno nie spodziewał się że zostanie z tą kadrą którą ma. Dlaczego wrócił do 4 obrońców? Bo Głowacki i Gumiś zostali. 4. Zamieszanie wokół klubu. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć co się działo. A szczerze mówiąc opowieści o 'profesjonalizmie' i odcięciu się od spraw klubu można włożyć na półkę z bajkami dla dzieci. Każdy, ale to każdy w momencie gdy jego szefem zostaje szemrany gość z zarzutami prokuratorskimi, zastanawiał się nad swoją przyszłością. Każdy kto ma pracę niech postawi się w miejscu pracowników Wisły i pomyśli jak on by się zachował mając takiego szefa jak Meresiński. 5. Zmiany. Nawet po objęciu rządów przez TS jedną z pierwszych decyzji było zwolnieniu współpracowników trenera. Zapewne bez konsultacji z nim. Myślicie że to pomogło w osiągnięciu dobrego wyniku i budowaniu atmosfery ? Jak widać spraw niezwiązanych z warsztatem trenerskim, a mających wpływ na grę drużyny jest wiele. Do tego dochodzą sprawy o których nie wiemy. Które nie wychodzą poza szatnie. Dlatego daleki jestem od obrzucania gnojem trenera. Dajmy mu i drużynie powiedzmy 3 mecze na 'ogarnięcie się'. Niech się uspokoją i wtedy zacznijmy ich rozliczać. Po tych wszystkich perturbacjach powiedzmy sobie że sezon zaczyna się dziś, dajmy im czystą kartę. Jest źle, ale nie tragicznie, starta do środka tabeli do odrobienia w 4-5 dobrych kolejek, a podział punktów dodatkowo daje jeszcze większy margines bezpieczeństwa. Więc wszyscy do kas i wspierać drużynę (bilet przeze mnie już kupiony). |
Mecz z Piastem powinien utwierdzić w przekonaniu zwolenników albo przeciwników Wdowczyka.
|
Cytat:
Co zmieniło się przez ten tydzień? Rozwiązano sprawy klubowe? Pozyskano piłkarzy? Przegramy po świetnym meczu pechowo, po błędzie sędziego - zwolnić Wdowczyka? Wygramy szczęśliwie, po fatalnym meczu dzięki samobójowi, zostawić Wdowczyka? Sam ten mecz nic nie pokaże. Dopiero najbliższe 3-4 mecze pokażą czy trener i zespół poradzili sobie z sytuacją. Bo tak jak pisałem powyżej, zbyt dużo było sytuacji pozasportowych by móc oceniać grę zespołu. |
Cytat:
A tu wypowiedź "jakiś tam" fachowców,ale na pewno z większym doświadczeniem od 100% "fachowców" na tym forum. http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...-na-alarm.html |
Cytat:
Cytat:
|
Probierz prowadzi swoje wojenki, bo nie uznaje kompromisów. To, że skonfliktował się z szatnią parę lat temu w Wiśle nie oznacza, że tych kilka osób, które dalej są w klubie to szkodnicy. Inna sprawa, że Smuda chyba wiedział, co robi, odsyłając Radka do Zabrza ; )
|
Cytat:
A tak mamy kilku przepłaconych roszczeniowych emerytów których to ligowi przecietniacy ale z charakterem i zdrowiem do walki ogrywają po raz siódmy. |
a propos Wdowczyka, polecam jego wypowiedź z wczorajszej konferencji prasowej:
https://www.youtube.com/watch?v=Ws9tQasAQsU#t=4m25s |
Cytat:
|
Wisła której od dzieciństwa, czyli kilkudziesięciu lat jestem kibicem ma trudny okres, co wiedzą wszyscy. Trener jak i zawodnicy są też ciągle atakowani takimi głupimi i dziecinnymi komentarzami. Gdy trenerem został Pan Wdowczyk byłem niezadowolony, wiadomo korupcja, warszawka. Nie mniej to co zrobił z Wisłą w ubiegłym sezonie sprawiło, że mam do niego ogromny szacunek Facet mi zaimponował. Mógł odejść widząc co się dzieje z klubem: sprzedano a właściwie nie wykupiono lidera zespołu -Wolskiego, nie wzmocniono zespołu w okienku transferowym, czyli "polityka" klubu zburzyła mu wszystko co ułożył. Na dodatek zaczęły się problemy ze sprzedażą klubu, co widać po grze zawodników, mentalnie są rozbici. Dużo osób dbających o swój wizerunek uciekłoby jeszcze w sierpniu widząc co się dzieje w klubie. On został i trwał, dzięki niemu nawet niegdyś zbuntowany i niepokorny Patryk Małecki stał się prawdziwym filarem i liderem w Wiśle. Ostatni mecz z liderem czyli Jagiellonią wprawdzie przegrany ale ja widziałem w nim nadzieję i walkę szczególnie w drugiej połowie. Wczoraj Śląsk też grał z Jagiellonią i można było zobaczyć jak jemu poszło. Jestem przekonany, że zespół pozostawiony tak na prawdę sam sobie zaczyna wychodzić z tego kryzysu. Dzieje się tak ponieważ jest TAKI Trener, który wierzy w siebie i zespół czyli wierzy w to że może i mam nadzieję, że zrobi z Wisły zespół z górnej części tabeli. Co najważniejsze cały czas dzień po dniu robi wszystko aby tak się stało - wierzę, że już niedługo zobaczymy efekty jego pracy. DOBRE EFEKTY. Ja już w Białymstoku zobaczyłem, że zbliża się okres w którym Wisła ruszy w górę tabeli. Panie Dariuszu jako kibic Wisły wierzę w Pana i Zespół, wiem także że trafią się mecze przegrane - ale jak będę widział wolę walki to i tak będę z Was dumny. Wisła zawsze była ambitnym klubem i wierzę że dzięki Panu wróci na szczyty. Nie przejmujcie się tymi burakami co wszystko negują, to są zagubione owieczki, które same nie wiedzą co ze swoim życiem zrobić. Dajcie z siebie wszystko, nasz czas się zbliża.
|
Witajcie!
Od dobrych kilku lat nie byłem na meczu Wisły, mieszkam daleko, tak się życie ułożyło. Kiedyś, jak mogłem, to bardzo mocno kibicowałem na stadionie. Teraz jestem gazetowo/telewizyjnym kibicem, a to gorsze niż piknik który przychodzi na wybrane 2 mecze w sezonie:) Pisałem na tym forum dobrych kilka lat temu, kiedy większości z Was jeszcze tu nie było, ostatnie wpisy w czasach, kiedy była zrzutka na Wielką Flagę, może ktoś kojarzy. Miałem się już nie udzielać na tym forum, ale specjalnie założyłem nick (stary się już dawno skasował), skłonił mnie do tego ten wątek. To, co chcę Wam powiedzieć: 1. Kiedyś to forum miało wyższy poziom dojrzałości emocjonalnej użytkowników. Mam wrażenie, że teraz pisze dużo młodych wilczków, no i fajnie, ale wielu z Was w sekundę ocenia innych i to bardzo surowo. To trochę niepoważne. 2. Dariusz Wdowczyk to bardzo dobry polski trener. Jaracie się, kogo trenował wcześniej i że brał udział w ustawieniu meczu rezerw Wisły. Rozumiem to. Ale warto też zrozumieć, że zawód trener to najemnik, pójdzie pracować tam, gdzie robota i to dotyczy każdego szkoleniowca. Jeśli chodzi o aferę korupcyjną, to NIKT nie oberwał tak jak Wdowczyk. Wiecie ilu skorumpowanym trenerom i sędziom całkowicie się upiekło? A wiecie o ilu się nie mówi, przeszli bokiem? Wdowczyk wziął wszystko na klatę. Nie obraźcie się, młodzi Wiślacy, ale wielu z Was po przeżyciu czegoś takiego posikałoby się 20 razy w majty i musiało do końca życia chodzić na psychoterapię. A on się podniósł, wrócił do pracy, chociaż nie musiał tego robić - byli piłkarze grający tyle lat za granicą, są - jakby to powiedzieć - ustawieni finansowo do końca życia. Facet kocha ten zawód i ten sport. Znowu pracuje na swoje nazwisko. Warto to uszanować. 3. Obrażając nieustannie swojego trenera, obrażacie sami siebie, swój klub. Nikt Was i Wisły nie będzie szanował, jeżeli po kilku porażkach tylu kibiców opluwa swojego szkoleniowca (nie pierwszy raz). Wiecie, że np. w Premier League wielu trenerów pracuje latami, czasem spada z ligi z klubami i znowu awansuje? Bo tylko tak można coś zbudować. Pan Cupiał niestety tego nie rozumiał, chociaż kiedyś się odgrażał, że trener Nawałka będzie takim Fergusonem w Wiśle. Niestety, zwolnił go. 4. Staram się Was zrozumieć, ale nie rozumiem pojmowania przez niektórych terminu "honor" i że lepiej spaść z ligi w imię tego honoru, niż żeby Wisłę trenował Dariusz Wdowczyk. Trenerzy się będą zmieniać (oby jak najrzadziej), bo tak funkcjonuje piłka na całym świecie, a Wisłę może za jakiś czas trenować ktoś, kto kiedyś sprzedał mecz, trenował Legię, Widzew czy Arkę i tak będzie. Tak jest w sporcie. Ja stoję na stanowisku, że w obecnej sytuacji Wisły najważniejsze jest utrzymanie w ekstraklasie. Jeżeli ktoś zna się na piłce to doskonale wie, że powinniśmy błagać Wdowczyka, żeby został. Facet może się zwolnić, jasne. Za kilka miesięcy dostanie robotę w innym klubie, na pewno bardziej stabilnym, którego nikt nie sprzedaje i który nie ma długów. A w obecnej sytuacji żaden trener tej klasy nie przyjdzie ratować Wisły. Przykre, ale prawdziwe. 5. Uważam, że każdy, dla kogo Wisełka coś znaczy, powinien zrobić wszystko, żeby uratować klub. Ja już dawno nie byłem na meczu, ale pamiętam jakie to kiedyś było dla mnie ważne. Takich jak ja jest więcej. Którzy kiedyś kibicowali aktywnie, teraz są gdzieś indziej, często za granicą, ale udało im się w życiu i chcą wesprzeć finansowo klub. Dlatego brakuje mi jakiejś prostej inicjatywy, fundacji, czy czegoś, żeby można było wysłać przelew i nie kupować jakichś gadżetów, które aktualnie nie są mi potrzebne, a tylko część kasy z nich trafiłaby do klubu. Takie cegiełki on-line, czy możliwość wysyłania smsów np. za 10 zł jeden i fundusze na klub. Trudno, żeby zrzucali się tylko kibice z Krakowa kupując bilety na mecz itd., warto pamiętać, że część kibiców jest daleko, a mają chęci i fundusze. Nie zgadzam się z tym, że wspieranie klubu przez kibiców jest niepoważne. Każdy człowiek, firma, drużyna sportowa itd. mogą się znaleźć na zakręcie, takie jest życie. Kiedy w klubie sytuacja się ustabilizuje, to prędzej znajdą się sponsorzy. Teraz klub jest w spirali zadłużenia i cała ta sytuacja nie przyciąga sponsorów. Pozdrawiam wszystkich zatroskanych o dobro klubu! Nie dzielcie się na grupy, bo to bez sensu! Wszystkie ręce na pokład! |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl