Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Dariusz Wdowczyk byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9595)

For_FuN_ 12.09.2016 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartuk1906 (Post 1453309)
A na lotnisku był Jimenez a razem z nim Van Nistelrooy i Kluivert.

To co piszą dziennikarze możemy sobie włożyć głęboko w d... Bo pewno pierwsze o swojej decyzji trener poinformował dziennikarzy nie ustalając nic z pracodawcą.
Pisząc artykuł po 6 porażkach z rzędu, że trener prawdopodobnie się poda do dymisji i nie podpisując się pod nim jest typowo robiony pod "kliknięcia". Szansa na to, że tak się stanie jest na tyle spora, że warto podać sensację a potem jeden portal od drugiego "kopiuj wklej".

Nie możemy ufać wszystkiemu co pojawia się w mediach, musimy zaufać obecnemu zarządowi. Jeżeli Pani Prezes mówi, że nie było dymisji to jej nie było.

No chyba, że opierasz swoją wypowiedź o coś więcej niż doniesienia prasowe.

Rozumiem, że kolega to z tych, co oburzali się na dziennikarzy, kiedy przytaczali fakty o wiadomixie :D. Jak nie rozumiesz rynku medialnego w Polsce, to ja Ci tego nie będę tłumaczył(w skrócie - trenerzy i niektórzy dziennikarze żyją, jak psiapsiółki). Skoro Ci informują o tym, że Wdowczyk zrezygnował(nie chodzi mi o złożenie dymisji na papierze, bo Ci znajomi dziennikarze go uprzedzili, bo taka ich praca), to jest to pewne.
btw. i nikt nie pisał o prawdopodobnej dymisji. Podawano jako fakt dokonany, że przestanie być trenerem. Poza tym sam Wdowczyk potem potwierdził te rewelacje na konferencji(ale tacy kibice, jak ty, nie mają o tym pojęcia, bo się klubem nie interesują). Rozumiem, że insynuujesz, że pan Darek się czegoś nałykał ;).

Poczytaj, dowiedz się co i jak, a potem wypowiadaj.

Bartuk1906 12.09.2016 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1453310)
Rozumiem, że kolega to z tych, co oburzali się na dziennikarzy, kiedy przytaczali fakty o wiadomixie :D. Jak nie rozumiesz rynku medialnego w Polsce, to ja Ci tego nie będę tłumaczył(w skrócie - trenerzy i niektórzy dziennikarze żyją, jak psiapsiółki). Skoro Ci informują o tym, że Wdowczyk zrezygnował(nie chodzi mi o złożenie dymisji na papierze, bo Ci znajomi dziennikarze go uprzedzili, bo taka ich praca), to jest to pewne.
btw. i nikt nie pisał o prawdopodobnej dymisji. Podawano jako fakt dokonany, że przestanie być trenerem. Poza tym sam Wdowczyk potem potwierdził te rewelacje na konferencji(ale tacy kibice, jak ty, nie mają o tym pojęcia, bo się klubem nie interesują). Rozumiem, że insynuujesz, że pan Darek się czegoś nałykał ;).

Poczytaj, dowiedz się co i jak, a potem wypowiadaj.

Rozumiem, że kolega to z tych, co ma na ścianie koszulkę Kluiverta z Białą Gwiazdą :D
Jak nie rozumiesz rynku medialnego w Polsce, to ja Ci tego nie będę tłumaczyć(w skrócie - pisać chwytliwe tytuły, które mogą być blisko prawdy tak aby kliknięcia oraz wyświetlania się zgadzały). Skoro Cię informowali, że Wdowczyk zrezygnował.. to czemu ....a dalej jest w klubie("to jest pewne")?
(Miałem przyjemność być uczniem jednego z dziennikarzy krakowskiej telewizji i wielokrotnie z nim rozmawiać na temat wywiadów i pracy prze sporcie. Rozumiem też twoją argumentację z "psiapsiułami" bo faktycznie w niektórych przypadkach jest to prawda)
Nie chcę dalej wprowadzać swoich racji ani ciągnąć kłótni bo tekst "tacy kibice jak Ty" jest czystą prowokacją.

"- Nie złożyłem w klubie żadnej dymisji. Rozmawiałem oczywiście dzisiaj z działaczami. Powiem szczerze, mną też czasami targają emocje. Wczoraj z kilkoma zawodnikami się pożegnałem, ponieważ nie wiedziałem, co będzie dziś – powiedział dziennikarzom w piątek Wdowczyk.
Dodał, że przez noc doszedł do wniosku, że rezygnacja nie jest metodą na rozwiązanie sytuacji."[Onet]

Daj Link w, którym faktycznie Wdowiec mówi, że rezygnuje jak jesteś taki doinformowany.

Nie było dymisji twierdzą obie strony zainteresowane i tyle.

gdsmk 12.09.2016 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartuk1906 (Post 1453312)
"- Nie złożyłem w klubie żadnej dymisji. Rozmawiałem oczywiście dzisiaj z działaczami. Powiem szczerze, mną też czasami targają emocje. Wczoraj z kilkoma zawodnikami się pożegnałem, ponieważ nie wiedziałem, co będzie dziś – powiedział dziennikarzom w piątek Wdowczyk.
Dodał, że przez noc doszedł do wniosku, że rezygnacja nie jest metodą na rozwiązanie sytuacji."[Onet]

O, i dokładnie to jest dowód na to, że Wdowczyk następnego dnia chciał złożyć rezygnację.

Nie wiemy tylko dokładnie, co lub kto go przekonał do zostania.

Sarapata mówi wywiadzie, że nie było w ogóle tematu, że to fakt medialny i wymysł dziennikarzy, a prawda jest pewnie taka, że Wdowczyk pożegnał się z piłkarzami, ci dali cynk dziennikarzom, oni napisali, a wieczorem coś się stało i Wdowczyk został.

bonawentura 12.09.2016 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revenge (Post 1453299)
Jakiś przykłąd takich piłkarzy po za Małeckim?

Cywka też haruje. Może ma mnóstwo błędów, ale haruje. Brożek, tak jak onegdaj w jednym poście pisał ABGwislakABG pisał o tym, że to już nie te możliwości motoryczne, co kiedyś. Więc trzeba Brożka odstawić na bok i dawać mu grać jedynie ogony, bo teraz niestety taka jego dola. Bez piłkarza, który by mu podał, jak na tacy piłkę, nie ma co liczyć na Pawła. Niestety.

czaro 12.09.2016 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kryniu (Post 1453255)
Lenczyk jeszcze żyje? On mógłby pomóc. Ma charyzmę i nie pozwoli wejść sobie na głowę tym ofiarom losu/

Wątpię, czy by się zgodził i wątpię, czy obecny zarząd by go chciał. Ale faktycznie, jeżeli się jakoś mega nie postarzał i nie zdziwaczał do końca, to mógłby pomóc.

Innym impulsem mogłoby być dokooptowanie do sztabu jakiegoś dużego Wiślackiego nazwiska z charyzmą i entuzjazmem. Frankowski? Kosowski? Szymkowiak? Frankowski ma doświadczenie z pracy w kadrze, ale atmosferę to raczej budowałby Kosa. Szymkowiak mieszka w Krakowie, prawda? Może razem z Kosą zgodziliby się w tym sezonie pomóc? Ja wiem, że to są pomysły rodem ze sportu półamatorskiego, ale my jesteśmy w mniej więcej takiej sytuacji.

Griszka30KR 12.09.2016 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siemstein (Post 1453300)
Ja znowu nie jestem przekonany do Wdowczyka. Jak to możliwe, że piłkarze którzy grali bardzo dobrze w pod koniec ubiegłego sezonu, po 2 miesiącach oduczyli się grać? :)

Zauważ ile się zmieniło od czasu przed końcem sezonu do okresu po.....
Wbrew pozorom pierwszy mecz wygrali,a potem posypały sie wiadomości przed wyjazdem nad morze i od tego czasu się sypie.
Ci piłkarze po prostu nie walczą,grają na alibi i tylko niektórym sie czasami chce.Brak konkretnego rozgrywającego też się do tego przyczynił.
A Wdowczyk myślę ,ze jest tu już w jakiś sposób zmuszony do zostania....

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartuk1906 (Post 1453246)
.


Czyli dymisji nie było.

To czy była czy nie to kwestia domysłow.
Ty myślisz tak,a ja inaczej i jak słucham tej prezes ,to coraz bardziej mnie osłabia....
Taaa Wdowczyk sam w jednym wywiadów (może nie wprost),ale powiedział,ze chciał odchodzic(targały nim emocje :)),ale wszystko przemyślał( i tu jestem zdania jak For_Fun odnośnie tych "przemyśleń") i zostaje.

Bartuk1906 12.09.2016 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1453320)
To czy była czy nie to kwestia domysłow.
Ty myślisz tak,a ja inaczej i jak słucham tej prezes ,to coraz bardziej mnie osłabia....
Taaa Wdowczyk sam w jednym wywiadów (może nie wprost),ale powiedział,ze chciał odchodzic(targały nim emocje :)),ale wszystko przemyślał( i tu jestem zdania jak For_Fun odnośnie tych "przemyśleń") i zostaje.

Szanuję jak najbardziej Twoje zdanie jak i For_Fun jest to logiczna interpretacja zdarzeń. Ale dalej to wszystko jest interpretacją lub domysłami jak sam piszesz.

Nie zmienia to faktu iż na ten moment dymisja Wdowczyka jeżeli takowa była lub się pojawi powinna być mocno przemyślana. Nowe powietrze w szatni jest nam potrzebne, zarząd powinien mocno rozglądać się na rynku kto mógłby być zastępcą Dariusza W.

Jeżeli 2-1 na wyjeździe z liderem nie jest jeszcze tragicznym wynikiem i można wierzyć, że dobry rezultat nadejdzie to jeżeli nie wygramy z Piastem nie mamy na co czekać a zarząd powinien być na to przygotowany.

Karherop 12.09.2016 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartuk1906 (Post 1453323)
Nie zmienia to faktu iż na ten moment dymisja Wdowczyka jeżeli takowa była lub się pojawi powinna być mocno przemyślana. Nowe powietrze w szatni jest nam potrzebne, zarząd powinien mocno rozglądać się na rynku kto mógłby być zastępcą Dariusza W.

Jeżeli 2-1 na wyjeździe z liderem nie jest jeszcze tragicznym wynikiem i można wierzyć, że dobry rezultat nadejdzie to jeżeli nie wygramy z Piastem nie mamy na co czekać a zarząd powinien być na to przygotowany.


Głos rozsądku.

Jeśli Wdowczyk ma zamiar jeszcze coś z tą drużyną ugrać, to tylko w meczu z Piastem. Lepszej okazji mieć nie będzie.

A co do paru aspektów jego pracy to zastanawiam się ile jeszcze bramek musi zawalić Guzmics by w końcu poszedł w odstawkę? 5, 10, 15? Inne zespoły nie miały reprezentantów na euro 2016 a w obronie wyglądają o wiele lepiej. Żemło lub Kujawa muszą w końcu dostać swoją szansę. Gorzej od zapadniętego i zdemotywowanego Węgra grać nie będą.

d 12.09.2016 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wester (Post 1453251)
Skorża zdobył mistrzostwo polski z bardzo słabym zespołem Lecha Poznań, potem padł ofiarą własnego sukcesu. Bardzo wątpliwie aby podjął się tej misji ratunkowej oraz czy byliśmy wstanie spełnić jego oczekiwania finansowe bo to wciąż jeden z najlepszych trenerów w tym kraju. Jestem pewien, że ten człowiek potrafiłby ocenić racjonalnie sytuacje czyli przestalibyśmy udawać, że potrafimy grać w piłkę tylko zagrali kilka dłuższych piłek i może coś by z tego było

Ale jaki Skorża, on nie wszedłby do Wisły nawet w relatywnie niezłej sytuacji na początku roku, przed Pawłowskim. Panicz zawsze musi mieć dobre zabawki, o kasie już nie mówiąc.

Nigdy nie sądziłem, że dojdę do takiego wniosku, ale żal mi Wdowczyka. Trafił na krach organizacyjny i do tego jeszcze kompletnie rozwalony "zespół", gdzie zapierdalać chce się może 2-3 osobom. Tu jest sedno problemu - oczywiście trener nie jest niewinny i błędy popełniał, ale to co widzimy to głównie efekt podejścia piłkarzy do zastanej sytuacji. Nikt mi nie wmówi, że Ci ludzie po stracie de facto jednego (fakt - dobrego) zawodnika *sportowo* doszli do poziomu SIEDMIU porażek z rzędu, jeszcze dosłownie z kimkolwiek i jak leci. Nie raz, dwa, trzy, cztery – to towarzystwo w warunkach "klasycznej rywalizacji" przejebało już pół rundy, jeszcze mając w składzie finalistów Euro.

Z dystansu, na oko, to tak z 3/4 naszej kadry ma kompletnie w dupie Wisłę i tylko patrzy gdzie nawiać. I, niestety, nie tyczy się to tylko "najemników". Wdowczyka można zwolnić, patrząc na statystyki nawet by wypadało, może i chwilowo coś to da, ale dopóki w TSie nie ułoży się sytuacja to trudno będzie uniknąć spadku. Oby Towarzystwu udało się czym prędzej wprowadzić stabilizację by utrzymać ligę.

Adenalix 12.09.2016 21:07

Jeżeli Wdowczyk odejdzie -w co nie wierzę, bo nie ma szmalcu na jego odprawę, a lepiej jest mieć serię porażek za 40 tys. miesięcznie niż siedzieć w domu za darmochę. Jeżeli trener podałby się do dymisji, na jego miejsce nie przyszedłby żaden ekstra-klasowy trener. Bez opcji. Możemy spodziewać się Sobola, Motyki, Wójtowicza, albo innego Tadzia Zielińskiego.
Wisła to zawsze była trudna szatnia. Nawet jak nie idzie, w szatni same gwiazdy. Trzeba gościa z twardą du.pą i osobowością. Nie musi być z pierwszych stron gazet.
Najgorsze jest to, że na 20 piłkarzy z kadry 15stu przedstawia żałosny poziom więc nie wiem kto mógłby nam pomóc. Sądzę, że w zimie kto jeszcze przedstawia jakąś wartość odejdzie, co akurat nie jest problemem. Na dziś wszyscy są jednakowi. Jak to było w reklamie? Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać?

FraMat 12.09.2016 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1453330)
Wisła to zawsze była trudna szatnia. Nawet jak nie idzie, w szatni same gwiazdy. Trzeba gościa z twardą du.pą i osobowością.

To Sobol nic nie ma już gwiazdkom do powiedzenia? Bo miałem nadzieję, że on ich postawi do pionu?

czaro 12.09.2016 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1453333)
To Sobol nic nie ma już gwiazdkom do powiedzenia? Bo miałem nadzieję, że on ich postawi do pionu?

Lata lecą, a wiślacka szatnia dalej trudna. To kto odpowiada za spiski? Bo w składzie zostali już tylko Brożek i Głowacki. No i Sobol na ławkę wrócił.

kristos 12.09.2016 21:57

Jak dla mnie trenera Wdowczyka ,juz nie powinno być w tej drużynie.
To nie są najgorsi zawodnicy w tej lidze ,ale ktoś musi umiejętnie poprowadzić tą drużynę.
Obecny trener może tylko pobić rekord przegranych meczy.
To tyle w tym temacie.

dj_ibutti 12.09.2016 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1453335)
Lata lecą, a wiślacka szatnia dalej trudna. To kto odpowiada za spiski? Bo w składzie zostali już tylko Brożek i Głowacki. No i Sobol na ławkę wrócił.

Wszystkimi trzęsie Boguski. :D

silver03 13.09.2016 06:49

Cicha woda brzegi rwie.

ABGwislakABG 13.09.2016 07:39

Podobno po meczu w Białymstoku Rafał się wkurvił. Podniósł głos :lol:

arti 13.09.2016 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1453315)
Wątpię, czy by się zgodził i wątpię, czy obecny zarząd by go chciał. Ale faktycznie, jeżeli się jakoś mega nie postarzał i nie zdziwaczał do końca, to mógłby pomóc.

Innym impulsem mogłoby być dokooptowanie do sztabu jakiegoś dużego Wiślackiego nazwiska z charyzmą i entuzjazmem. Frankowski? Kosowski? Szymkowiak? Frankowski ma doświadczenie z pracy w kadrze, ale atmosferę to raczej budowałby Kosa. Szymkowiak mieszka w Krakowie, prawda? Może razem z Kosą zgodziliby się w tym sezonie pomóc? Ja wiem, że to są pomysły rodem ze sportu półamatorskiego, ale my jesteśmy w mniej więcej takiej sytuacji.

Lenczyk kiedyś był świetny w tym, że dbał razem z Wielkoszyńskim (który niestety już nie żyje) o przygotowanie ogólne, wspomina o tym np. Kałużny w swojej biografii. Takie podejście to jedyna szansa dla kilku klocków (typu Uryga, Mójta, Kujawa itp.) na bycie przyzwoitymi piłkarzami. Głowie, Brożkowi, Ondraskovi itp. też by się zresztą przydało więcej zwrotności, szybkości i gibkości.
Ale to się moim zdaniem nie zdarzy.
Jak będzie zmiana to będzie ktoś typu Marek Motyka bo Wiślak, z doświadczeniem i tani...

crux.a 13.09.2016 10:12

Nie powinniśmy wyrzucać trenera. Władze powinny zrobić wszystko, by pomóc mu przezwyciężyć kryzys. Jeśli gdzieś zostało nadszarpnięte zaufanie - odbudować. Jeśli ktoś ma jakieś pretensje - oczyścić atmosferę. Zaufać sobie znowu nawzajem. Nie podejrzewać złej woli u takiego np. Guzmicsa, tylko pomóc mu zapanować nad frustracją. Odbudowa fizyczna i psychiczna drużyny jest we wspólnym interesie. Wskazywanie kozła ofiarnego nic nie pomoże. Decyzje personalne - wyłącznie między rundami.

masada 13.09.2016 17:08

Możesz podać jakieś sensowne przesłanki, na których opierasz swoją wiarę w to, że Wdowczyk jest w stanie jeszcze poukładać ten burdel i tchnąć w tą drużynę chęć zwyciężania?

Bo zaryzykuję stwierdzenie, że na razie graliśmy ze słabszą personalnie połową drużyn (choć może tabela tego nie potwierdza)i i zdobyliśmy na nich 3 punkty.

ociec Ciemka 13.09.2016 17:36

po meczu z Jagą wydaje mi się, że wiara we Wdowczyka, to coś w rodzaju kultu kuponów rabatowych na pizzę czy jak to tam było w Man in Black

Karherop 13.09.2016 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1453357)
Nie powinniśmy wyrzucać trenera. Władze powinny zrobić wszystko, by pomóc mu przezwyciężyć kryzys. Jeśli gdzieś zostało nadszarpnięte zaufanie - odbudować. Jeśli ktoś ma jakieś pretensje - oczyścić atmosferę. Zaufać sobie znowu nawzajem. Nie podejrzewać złej woli u takiego np. Guzmicsa, tylko pomóc mu zapanować nad frustracją. Odbudowa fizyczna i psychiczna drużyny jest we wspólnym interesie. Wskazywanie kozła ofiarnego nic nie pomoże. Decyzje personalne - wyłącznie między rundami.

Taki Guzmics już fatalnie grał na wiosnę, teraz po prostu reszta wyrównała poziom.

Czyli Pawłowskiego na początku wiosny też byś nie wywalił? :-) Skorzystał wtedy na tym Wdowczyk, być może teraz skorzysta kto inny, chociaż wolałbym aby po prostu przyszły wyniki, obojętnie z jakim trenerem.

crux.a 13.09.2016 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1453375)
Możesz podać jakieś sensowne przesłanki, na których opierasz swoją wiarę w to, że Wdowczyk jest w stanie jeszcze poukładać ten burdel i tchnąć w tą drużynę chęć zwyciężania?

Odpowiem inaczej: jak się kogoś zatrudnia, to trzeba to robić odpowiedzialnie. Do wymian trenerów w Polsce dochodzi zbyt łatwo. Zwolnienie szkoleniowca w trakcie rundy to powinna być sytuacja absolutnie wyjątkowa, zdarzająca się w lidze raz na kilka lat, a nie raz na kilka tygodni. Z Wdowczykiem na ławce Wisła przegrała siedem kolejnych spotkań i to jest dramat, bez dwóch zdań. Ale zwalnianie go teraz oznacza, że ktoś się pomylił, zatrudniając go. Otóż uważam, że te porażki to nie jest wyłącznie jego wina, nawet nie głównie jego wina. Składa się na to kilka różnych czynników, dobrze wszystkim znanych.

I właśnie biorąc pod uwagę całość sytuacji w Wiśle, sądzę, że pracę Wdowca należy ocenić dopiero po zakończeniu rundy jesiennej. I wtedy ewentualnie go zwolnić. Paniczne ruchy teraz to ostatnie, czego potrzebujemy.

Mogę się oczywiście mylić. Niezależnie od tego: musimy wierzyć w profesjonalizm nowych władz Wisły.

A Pawłowskiego nigdy bym nie zatrudnił.

bonawentura 13.09.2016 20:50

Crux.a nie zmieniłbym ani przecinka, ani kropki w Twojej wypowiedzi. To jest sedno sprawy. Ja liczę - po zmianach w klubie - na normalność, tj. na to - czego - paradoksalnie - mimo wypchnięcia Wisły na głębokie wody - nie zastaliśmy u Cupiała. Dlatego Wdowczyk powinien teraz zostać. Natomiast trzeba z nim współpracować, szukać jakichś dodatkowych piłkarzy, zwłaszcza OfPoma, by może jeszcze w niedługim czasie wzmocnić drużynę.

cudlaty 13.09.2016 21:07

noooooo... crux.a i bonawentura - głosy rozsądku! Ja mimo wszystko też wierzę w Wdowczyka i nie zrzucam całej winy na niego za te porażki. Miał chłop pecha do kwadratu i tyle! Czym jest ów pech, każdy widzi.

masada 13.09.2016 21:42

Ok, czyli reasumując Wasze argumenty są następujące:

- że jak już go ktoś zatrudnił, to należałoby mu dać szansę przerżnąć całą rundę do końca
- że te porażki to głównie wina złego świata, który się sprzysiągł, żeby Wdowczykowi nie pozwolić ujawnić jego trenerskiego kunsztu, a także bliżej nieokreślonego pecha
- że w niego wciąż wierzycie
- a jak jeszcze w najbliższym czasie przyjdzie Szymkowiak lub Melikson to ho, ho, zadziwimy świat

.. czyli tak jak się spodziewałem.

Dziękuję za te głosy rozsądku, oczywiście mnie przekonaliście, jednak przyznam, że drobna cząstka mnie pozostaje lekko zdystansowana. :)

pomeran 13.09.2016 21:48

wszystkie głosy o poparciu, o cierpliwości i wspólnej walce byłyby na miejscu, gdyby...

gdyby nie chciał się podać do dymisji, gdyby nie zepsuł całych przygotowań bezsensownymi pomysłami i gdyby nie przepieprzyli 7 spotkań z rzędu... i NAJWAŻNIEJSZE gdyby.. nie wystawiał Urygi, Mójty i Boguskiego !

do zwolnienia.

p.s: czy on wygląda jak ktoś kto wie jak to ogarnąć ? Te jego miałkie konferencje w stylu: "przegraliśmy (wstaw dowolną liczbę) i trudno jest grać z takim bagażem". brak reakcji na wydarzenia boiskowe..

morganfield 13.09.2016 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1453389)
Do wymian trenerów w Polsce dochodzi zbyt łatwo. Zwolnienie szkoleniowca w trakcie rundy to powinna być sytuacja absolutnie wyjątkowa, zdarzająca się w lidze raz na kilka lat, a nie raz na kilka tygodni.

Mnie ciekawi co, w kontekście słów Probierza na konferencji po meczu z nami, ma do powiedzenia Sobolewski na ten temat.

piotek 14.09.2016 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1453396)
Mnie ciekawi co, w kontekście słów Probierza na konferencji po meczu z nami, ma do powiedzenia Sobolewski na ten temat.

A co on w ogóle powiedział?

momo 14.09.2016 07:48

Panowie spokojnie.
Czego Wy się spodziewacie ? Że nadal jesteśmy Wielką Wisłą, przed którą wszyscy rozłożą nogi i poproszą o najniższy wymiar kary? Wisła pozostała Wielką już tylko w naszych wspomnieniach i sercach. Obecnie mamy klub na granicy upadku, z bardzo wąską kadrą. Na nowego trenera nas nie stać. Może to i dobre rozwiązanie by było, pewna 'świeżość' w szatni mogła by przynieść ożywienie zawodników, ale tak jak wspomniałem ani nas nie stać, ani nie sądzę żeby za obecną sytuację najbardziej winny był trener i to jego głowa powinna polecieć. A pewne zarzuty wobec niego są moim zdaniem 'nie na miejscu'. Np.
1. Zmiany taktyczne. Jak słyszę że musimy grać 4-4-2 bo w tym systemie odnosiliśmy największe sukcesy, to jedyne co mi się z tym kojarzy to "Smoleńsk KUR#@!!!!!", ludzie opanujcie się. Piłkarze Wisły którzy odnosili sukcesy grając w tym ustawieniu są już dawno na emeryturach (poza Kapitanem). Rozwój to wprowadzanie poprawek, nowinek, próbowanie czegoś nowego, a nie 15 lat temu działało to ma działać i dziś.
2. Wykonawcy taktyki. Mamy tak krótką ławkę że pole manewru trenera jest praktycznie żadne. Mamy jednego skrzydłowego, zero ofensywnych pomocników. W ofensywie żadnego pola manewru, a defensywa przez kontuzje, a teraz i kartki co mecz inna. Brak stabilizacji, pola manewru. Nawet taki jeździec bez głowy jak Balaszow, dzięki swojej szybkości wchodząc na ostatnie kilka minut mógł dać jakieś pole manewru trenerowi. Zwiększyć konkurencję i motywować zawodników pierwszej 11 do cięższej pracy.
3. Transfery. Zapewne gdy Wdowczyk przymierzał się do 3-5-2 był pewny zmian kadrowych w klubie. Głowacki miał usiąść na ławce, Gumiś zostać sprzedany, a w ich miejsce sprowadzeni nowi obrońcy pasujący do taktyki. Zapewne liczył na Wolskiego czy innego ofensywnego pomocnika. Na pewno nie spodziewał się że zostanie z tą kadrą którą ma. Dlaczego wrócił do 4 obrońców? Bo Głowacki i Gumiś zostali.
4. Zamieszanie wokół klubu. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć co się działo. A szczerze mówiąc opowieści o 'profesjonalizmie' i odcięciu się od spraw klubu można włożyć na półkę z bajkami dla dzieci. Każdy, ale to każdy w momencie gdy jego szefem zostaje szemrany gość z zarzutami prokuratorskimi, zastanawiał się nad swoją przyszłością. Każdy kto ma pracę niech postawi się w miejscu pracowników Wisły i pomyśli jak on by się zachował mając takiego szefa jak Meresiński.
5. Zmiany. Nawet po objęciu rządów przez TS jedną z pierwszych decyzji było zwolnieniu współpracowników trenera. Zapewne bez konsultacji z nim. Myślicie że to pomogło w osiągnięciu dobrego wyniku i budowaniu atmosfery ?
Jak widać spraw niezwiązanych z warsztatem trenerskim, a mających wpływ na grę drużyny jest wiele. Do tego dochodzą sprawy o których nie wiemy. Które nie wychodzą poza szatnie. Dlatego daleki jestem od obrzucania gnojem trenera. Dajmy mu i drużynie powiedzmy 3 mecze na 'ogarnięcie się'. Niech się uspokoją i wtedy zacznijmy ich rozliczać. Po tych wszystkich perturbacjach powiedzmy sobie że sezon zaczyna się dziś, dajmy im czystą kartę. Jest źle, ale nie tragicznie, starta do środka tabeli do odrobienia w 4-5 dobrych kolejek, a podział punktów dodatkowo daje jeszcze większy margines bezpieczeństwa.
Więc wszyscy do kas i wspierać drużynę (bilet przeze mnie już kupiony).

Griszka30KR 14.09.2016 09:17

Mecz z Piastem powinien utwierdzić w przekonaniu zwolenników albo przeciwników Wdowczyka.

momo 14.09.2016 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1453408)
Mecz z Piastem powinien utwierdzić w przekonaniu zwolenników albo przeciwników Wdowczyka.

Dlaczego ?
Co zmieniło się przez ten tydzień? Rozwiązano sprawy klubowe? Pozyskano piłkarzy?
Przegramy po świetnym meczu pechowo, po błędzie sędziego - zwolnić Wdowczyka?
Wygramy szczęśliwie, po fatalnym meczu dzięki samobójowi, zostawić Wdowczyka?
Sam ten mecz nic nie pokaże. Dopiero najbliższe 3-4 mecze pokażą czy trener i zespół poradzili sobie z sytuacją. Bo tak jak pisałem powyżej, zbyt dużo było sytuacji pozasportowych by móc oceniać grę zespołu.

Griszka30KR 14.09.2016 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez momo (Post 1453409)
Dlaczego ?
Co zmieniło się przez ten tydzień? Rozwiązano sprawy klubowe? Pozyskano piłkarzy?
Przegramy po świetnym meczu pechowo, po błędzie sędziego - zwolnić Wdowczyka?
Wygramy szczęśliwie, po fatalnym meczu dzięki samobójowi, zostawić Wdowczyka?
Sam ten mecz nic nie pokaże. Dopiero najbliższe 3-4 mecze pokażą czy trener i zespół poradzili sobie z sytuacją. Bo tak jak pisałem powyżej, zbyt dużo było sytuacji pozasportowych by móc oceniać grę zespołu.

Dlatego,że już mecz z Jagielonią pokazał jakiś postęp(jak dla mnie) i myślę,ze z Piastem będzie bardziej klarowny obraz w która stronę to idzie niż możliwe przypadki jakie wymieniłeś.
A tu wypowiedź "jakiś tam" fachowców,ale na pewno z większym doświadczeniem od 100% "fachowców" na tym forum.
http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...-na-alarm.html

TheMadness06 14.09.2016 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1453399)
A co on w ogóle powiedział?

Cytat:

Nie obyło się bez uszczypliwości w kierunku Bogusława Cupiała. - Siódemka to ulubiona liczba byłego prezesa Wisły. Teraz na jego pożegnanie przegrali po raz siódmy. Miejsce i postawa Wisły jest dla mnie zaskoczeniem. Kiedy pracowałem w Krakowie, wyobrażałem to sobie inaczej. Pan Cupiał wybrał inną drogę. Może Wisła byłaby teraz w innym miejscu. Pewni ludzie postawili na osoby, które nadal są w klubie. Życzę im powodzenia - zakończył.
Źródło: http://sportowefakty.wp.pl/pilka-noz...ral-inna-droge

czaro 14.09.2016 17:57

Probierz prowadzi swoje wojenki, bo nie uznaje kompromisów. To, że skonfliktował się z szatnią parę lat temu w Wiśle nie oznacza, że tych kilka osób, które dalej są w klubie to szkodnicy. Inna sprawa, że Smuda chyba wiedział, co robi, odsyłając Radka do Zabrza ; )

Lemoniadowy Joe 14.09.2016 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1453445)
Probierz prowadzi swoje wojenki, bo nie uznaje kompromisów. To, że skonfliktował się z szatnią parę lat temu w Wiśle nie oznacza, że tych kilka osób, które dalej są w klubie to szkodnicy. Inna sprawa, że Smuda chyba wiedział, co robi, odsyłając Radka do Zabrza ; )

Może po prostu Probierzowi chodziło o to ze gdyby ktoś pomyślał wcześniej w Wiśle i postawił i kupował kilku młodych Polaków to dziś można by sprzedać 3-4 i problem finansowy rozwiązany?

A tak mamy kilku przepłaconych roszczeniowych emerytów których to ligowi przecietniacy ale z charakterem i zdrowiem do walki ogrywają po raz siódmy.

qubu 17.09.2016 14:03

a propos Wdowczyka, polecam jego wypowiedź z wczorajszej konferencji prasowej:
https://www.youtube.com/watch?v=Ws9tQasAQsU#t=4m25s

Fugiel 17.09.2016 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qubu (Post 1453637)
a propos Wdowczyka, polecam jego wypowiedź z wczorajszej konferencji prasowej:
https://www.youtube.com/watch?v=Ws9tQasAQsU#t=4m25s

Dobrze mu pojechał.

Dziobo 17.09.2016 18:23

Wisła której od dzieciństwa, czyli kilkudziesięciu lat jestem kibicem ma trudny okres, co wiedzą wszyscy. Trener jak i zawodnicy są też ciągle atakowani takimi głupimi i dziecinnymi komentarzami. Gdy trenerem został Pan Wdowczyk byłem niezadowolony, wiadomo korupcja, warszawka. Nie mniej to co zrobił z Wisłą w ubiegłym sezonie sprawiło, że mam do niego ogromny szacunek Facet mi zaimponował. Mógł odejść widząc co się dzieje z klubem: sprzedano a właściwie nie wykupiono lidera zespołu -Wolskiego, nie wzmocniono zespołu w okienku transferowym, czyli "polityka" klubu zburzyła mu wszystko co ułożył. Na dodatek zaczęły się problemy ze sprzedażą klubu, co widać po grze zawodników, mentalnie są rozbici. Dużo osób dbających o swój wizerunek uciekłoby jeszcze w sierpniu widząc co się dzieje w klubie. On został i trwał, dzięki niemu nawet niegdyś zbuntowany i niepokorny Patryk Małecki stał się prawdziwym filarem i liderem w Wiśle. Ostatni mecz z liderem czyli Jagiellonią wprawdzie przegrany ale ja widziałem w nim nadzieję i walkę szczególnie w drugiej połowie. Wczoraj Śląsk też grał z Jagiellonią i można było zobaczyć jak jemu poszło. Jestem przekonany, że zespół pozostawiony tak na prawdę sam sobie zaczyna wychodzić z tego kryzysu. Dzieje się tak ponieważ jest TAKI Trener, który wierzy w siebie i zespół czyli wierzy w to że może i mam nadzieję, że zrobi z Wisły zespół z górnej części tabeli. Co najważniejsze cały czas dzień po dniu robi wszystko aby tak się stało - wierzę, że już niedługo zobaczymy efekty jego pracy. DOBRE EFEKTY. Ja już w Białymstoku zobaczyłem, że zbliża się okres w którym Wisła ruszy w górę tabeli. Panie Dariuszu jako kibic Wisły wierzę w Pana i Zespół, wiem także że trafią się mecze przegrane - ale jak będę widział wolę walki to i tak będę z Was dumny. Wisła zawsze była ambitnym klubem i wierzę że dzięki Panu wróci na szczyty. Nie przejmujcie się tymi burakami co wszystko negują, to są zagubione owieczki, które same nie wiedzą co ze swoim życiem zrobić. Dajcie z siebie wszystko, nasz czas się zbliża.

Kibic_z_dawnych_lat 17.09.2016 22:02

Witajcie!
Od dobrych kilku lat nie byłem na meczu Wisły, mieszkam daleko, tak się życie ułożyło. Kiedyś, jak mogłem, to bardzo mocno kibicowałem na stadionie. Teraz jestem gazetowo/telewizyjnym kibicem, a to gorsze niż piknik który przychodzi na wybrane 2 mecze w sezonie:) Pisałem na tym forum dobrych kilka lat temu, kiedy większości z Was jeszcze tu nie było, ostatnie wpisy w czasach, kiedy była zrzutka na Wielką Flagę, może ktoś kojarzy. Miałem się już nie udzielać na tym forum, ale specjalnie założyłem nick (stary się już dawno skasował), skłonił mnie do tego ten wątek.

To, co chcę Wam powiedzieć:
1. Kiedyś to forum miało wyższy poziom dojrzałości emocjonalnej użytkowników. Mam wrażenie, że teraz pisze dużo młodych wilczków, no i fajnie, ale wielu z Was w sekundę ocenia innych i to bardzo surowo. To trochę niepoważne.
2. Dariusz Wdowczyk to bardzo dobry polski trener. Jaracie się, kogo trenował wcześniej i że brał udział w ustawieniu meczu rezerw Wisły. Rozumiem to. Ale warto też zrozumieć, że zawód trener to najemnik, pójdzie pracować tam, gdzie robota i to dotyczy każdego szkoleniowca. Jeśli chodzi o aferę korupcyjną, to NIKT nie oberwał tak jak Wdowczyk. Wiecie ilu skorumpowanym trenerom i sędziom całkowicie się upiekło? A wiecie o ilu się nie mówi, przeszli bokiem? Wdowczyk wziął wszystko na klatę. Nie obraźcie się, młodzi Wiślacy, ale wielu z Was po przeżyciu czegoś takiego posikałoby się 20 razy w majty i musiało do końca życia chodzić na psychoterapię. A on się podniósł, wrócił do pracy, chociaż nie musiał tego robić - byli piłkarze grający tyle lat za granicą, są - jakby to powiedzieć - ustawieni finansowo do końca życia. Facet kocha ten zawód i ten sport. Znowu pracuje na swoje nazwisko. Warto to uszanować.
3. Obrażając nieustannie swojego trenera, obrażacie sami siebie, swój klub. Nikt Was i Wisły nie będzie szanował, jeżeli po kilku porażkach tylu kibiców opluwa swojego szkoleniowca (nie pierwszy raz). Wiecie, że np. w Premier League wielu trenerów pracuje latami, czasem spada z ligi z klubami i znowu awansuje? Bo tylko tak można coś zbudować. Pan Cupiał niestety tego nie rozumiał, chociaż kiedyś się odgrażał, że trener Nawałka będzie takim Fergusonem w Wiśle. Niestety, zwolnił go.
4. Staram się Was zrozumieć, ale nie rozumiem pojmowania przez niektórych terminu "honor" i że lepiej spaść z ligi w imię tego honoru, niż żeby Wisłę trenował Dariusz Wdowczyk. Trenerzy się będą zmieniać (oby jak najrzadziej), bo tak funkcjonuje piłka na całym świecie, a Wisłę może za jakiś czas trenować ktoś, kto kiedyś sprzedał mecz, trenował Legię, Widzew czy Arkę i tak będzie. Tak jest w sporcie. Ja stoję na stanowisku, że w obecnej sytuacji Wisły najważniejsze jest utrzymanie w ekstraklasie. Jeżeli ktoś zna się na piłce to doskonale wie, że powinniśmy błagać Wdowczyka, żeby został. Facet może się zwolnić, jasne. Za kilka miesięcy dostanie robotę w innym klubie, na pewno bardziej stabilnym, którego nikt nie sprzedaje i który nie ma długów. A w obecnej sytuacji żaden trener tej klasy nie przyjdzie ratować Wisły. Przykre, ale prawdziwe.
5. Uważam, że każdy, dla kogo Wisełka coś znaczy, powinien zrobić wszystko, żeby uratować klub. Ja już dawno nie byłem na meczu, ale pamiętam jakie to kiedyś było dla mnie ważne. Takich jak ja jest więcej. Którzy kiedyś kibicowali aktywnie, teraz są gdzieś indziej, często za granicą, ale udało im się w życiu i chcą wesprzeć finansowo klub. Dlatego brakuje mi jakiejś prostej inicjatywy, fundacji, czy czegoś, żeby można było wysłać przelew i nie kupować jakichś gadżetów, które aktualnie nie są mi potrzebne, a tylko część kasy z nich trafiłaby do klubu. Takie cegiełki on-line, czy możliwość wysyłania smsów np. za 10 zł jeden i fundusze na klub. Trudno, żeby zrzucali się tylko kibice z Krakowa kupując bilety na mecz itd., warto pamiętać, że część kibiców jest daleko, a mają chęci i fundusze. Nie zgadzam się z tym, że wspieranie klubu przez kibiców jest niepoważne. Każdy człowiek, firma, drużyna sportowa itd. mogą się znaleźć na zakręcie, takie jest życie. Kiedy w klubie sytuacja się ustabilizuje, to prędzej znajdą się sponsorzy. Teraz klub jest w spirali zadłużenia i cała ta sytuacja nie przyciąga sponsorów.

Pozdrawiam wszystkich zatroskanych o dobro klubu! Nie dzielcie się na grupy, bo to bez sensu! Wszystkie ręce na pokład!

Matejas_ 18.09.2016 06:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dziobo (Post 1453644)
Ostatni mecz z liderem czyli Jagiellonią wprawdzie przegrany ale ja widziałem w nim nadzieję i walkę szczególnie w drugiej połowie. Wczoraj Śląsk też grał z Jagiellonią i można było zobaczyć jak jemu poszło. Jestem przekonany, że zespół pozostawiony tak na prawdę sam sobie zaczyna wychodzić z tego kryzysu. Dzieje się tak ponieważ jest TAKI Trener, który wierzy w siebie i zespół czyli wierzy w to że może i mam nadzieję, że zrobi z Wisły zespół z górnej części tabeli. Co najważniejsze cały czas dzień po dniu robi wszystko aby tak się stało - wierzę, że już niedługo zobaczymy efekty jego pracy. DOBRE EFEKTY. Ja już w Białymstoku zobaczyłem, że zbliża się okres w którym Wisła ruszy w górę tabeli. Panie Dariuszu jako kibic Wisły wierzę w Pana i Zespół, wiem także że trafią się mecze przegrane - ale jak będę widział wolę walki to i tak będę z Was dumny. Wisła zawsze była ambitnym klubem i wierzę że dzięki Panu wróci na szczyty. Nie przejmujcie się tymi burakami co wszystko negują, to są zagubione owieczki, które same nie wiedzą co ze swoim życiem zrobić. Dajcie z siebie wszystko, nasz czas się zbliża.

Oby ktoś miał w klubie łeb na karku i oby jak w przywoływanym przez kolegę Białymstoku, tak i u nas nikt nie podejmował zbyt pochopnych decyzji. Niech Darek popracuje przynajmniej do końca przyszłego sezonu... cokolwiek by się nie działo. Ile razy w Białymstoku trener Probierz miał zgrzyt zębów, ile razy podawał się do dymisji które były odrzucane? Obawiam się tylko, że Darek nie jest skłonny do karcenia piłkarzy, dodatkowo nie mamy drużyny rezerw, do których niegdyś odesłano swego czasu nawet Tomka Frankowskiego.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl