![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Mnie tylko jedno się podoba. Powrót do tego co miało być zawsze, czyli 60% gwarantowane reszta do zgarnięcia z boiska. Za wygraną dołożyli by 40%, za remis 20%, za porażkę zostanie im 60%. Pokazałoby to kto chce grać a kto tylko kasę doić.
|
...............
|
Większość krytykuje szybkie zmiany trenerów. Po czym krytykujecie Probierza i od razu część chce zwalniać. Dobrze, ktoś tu napisał że gdyby Cupiał słuchał opinii forum to by Wojciechowskiego dawno wyprzedził w zwalnianiu trenerów! Weźcie na wstrzymanie, dajcie facetowi popracować trochę a oceniajcie po chociaż jednej rundzie. Ktoś twierdzi że Probierz to dobry trener, ktoś że słaby.A na jakiej podstawie wyciągacie te wnioski?? Samych wyników? Uważacie że po wynikach można jednoznacznie poznać dobrego trenera? To odpowiedzcie mi w takim razie jakim trenerem jest choćby Andre Villas-Boas? Dobrym? (patrz Porto) czy słabym (patrz Chelsea)? W zimie wszyscy nosili Lenczyka na rękach, a teraz jakby trochę o nim... ciszej? :) Stąd polecam niektórym rozgrzanym głowom powstrzymanie się od wypisywania bzdur, bo później będzie im głupio. Choć nie, pewnie nie będzie bo wielu tu forumowiczów wielbiło Maaskanta a potem go zwalniało po czym znów zaczynają za nim tęsknić. Ot jakby to powiedział jeden piłkarz, to takie typowo polskie...
|
Pisałem o tym wcześniej.
Dajcie czas dla Probierza. Musi zbudować zespół na nowo, bo z tymi piłkarzami nic nie osiągnie. Po sezonie większość odejdzie, Probierz zacznie budować na nowo Wisłę i za pewne z Polakami i jestem pewny, że następny sezon macie mistrza i duże szanse na Ligę Mistrzów. |
Cytat:
|
Probierz jest faworytem C który chciał już dużo wcześniej Probierza.Więc o odejściu nie ma mowy Wisła nie spłaciła jeszcze M i Moskala chociaż o Moskalu chwilowo słuch zaginął niewiadomo czy B też nie wziął grosza za odejście.Więc nie ma mowy o zwolnieniu Probierza .Ciekawe czy latem będzie zaciąg z Jagi i Widzewa ewentualnie z Polonii W-wa w końcu w tych klubach grają ulubieńcy Probierza
|
Cytat:
|
orm Wisła ma chwilowy kryzys fnansowy to normalne zwłaszcza że nie tylko Wisła przeżywa kryzys kilka klubów innych też zawsze mogło być gorzej patrz sytuajca Rangers.Co do Arisu to Aris ma mniej szczęścia niż Wisła bo Wisła ma cały czas wmiare stabilną sytuacje a pożyczki w Wiśle od C to tradycja w końcu już od kilku lat C inwestuje w Wisłe.Aczkolwiek jeśli chodzi o Probierza to PP i udział Jagi w europejskich pucharach to wtopa??Raczej sukces którego Jaga już nie powtórzy.W ŁKSie też mają sytuacje dużo gorszą niż w Wiśle i jakoś Probierz tam nie narzekał a zrezygnował tylko dlatego że miał propozycje z Arisu.A co do Skorży to gdyby miał honor to by odmówił Legii i wybrał lepszego pracodawce biorąc pod uwage że Wisła i Legia to odwieczni rywale zresztą Legia pod wodzą Skorży dostał ostatnio zadyszki . Legia nie wytrzymuje presji co wykorzysta zapewne Ruch ewentualnie Ślask bo to co team Skorży pokazuje w ostatnich meczach nie zapowiada mistrzostwa dla Legii .Zwłaszcza że cenne punkty poszły sie sypać w kliku ostatnich ligowych meczach Legii plus kolejne stracone 6 punktów w nabliższych 2 meczach pod nieobecność Skorży
|
Cytat:
Myślisz, że Śląsk z tą formą wyprzedzi Legie która mimo wszystko jest chyba w troszke lepszej formie ? I dlaczego uważasz że Legia straci punkty ? Tylko dlatego że Skorży nie bedzie na ławce ? Widziałeś co wydziwiał jak go w meczu z Nami odesłali do szatni/na trybuny.... |
Czy Was też zaczynają denerwować te teksty pod kibiców w wykonaniu Probierza?
Na razie ładnie gada, a efektów nie widać, ani w postaci pkt, ani stylu gry. Od czasów Moskala, styl zdecydowanie się pogorszył, a i wyniki są nie lepsze. Poczekamy zobaczymy, już nic niestety nie mamy w tym sezonie do stracenia... |
Cytat:
Od czasów Moskala zmieniło sie głównie to , że drużyna juz nie ma szans ugrać jakiegokolwiek dobrego wyniku w lidze , co za tym idzie nie widac jakiejkolwiek bojowości w naszym zespole . Nie widziałem zbytnio tego stylu w II meczu ze Standardem , nie mówiąc juz o meczu z Koroną . Skoro zresztą nie mamy juz nic do stacenia w tym sezonie to jakiekolwiek wyniki muszą zejść na dalszy plan . Nie powinny miec wpływu na dalszą karierę Probierza w Wiśle ( za wyjątkiem przegranych derbów i ekstremalnejsytuacji gdy przegrywamy wszystko do końca po 0;3) |
Jak dla mnie pogorszenie się stylu nie miało nic wspólnego (a jeżeli już, to bardzo niewiele) z przyjściem trenera Probierza. Zwolnienie trenera Moskala to był początek zmian. Widać to gołym okiem. Od tego czasu nastąpiły takie przetasowania, i na światło dzienne wypłynęły takie informacje, że wszystko zaczyna się układać w logiczną całość.
Mniej więcej 1/3 zawodników olewa sprawę, bo kończą im się kontrakty lub okres wypożyczenia i wiedzą, że klub z nimi nie wiąże przyszłości. Kolejna grupa to zawodnicy 'urażeni' brakiem wypłat. Rozumiem, że są rozgoryczeni, też bym był. Ale do cholery, są ludzie którzy nie otrzymują wypłat przez wiele miesięcy i muszą utrzymać jakoś całe rodziny. Nie muszę chyba mówić, że miesiąc bez wypłaty dla pracownika fabryki jest chyba cięższy do przeżycia niż miesiąc bez wypłaty zawodowego piłkarza. A trzecia grupa? To zawodnicy ambitni, którzy chcą walczyć.Jednak za duża jest dysproporcja między zawodnikami, którzy profesjonalistami są tylko z nazwy (czyli dwie pierwsze wymienione grupy), a tymi, którzy zdają sobie sprawę w jakim klubie grają. Tyle. |
Cytat:
Już o tym pisałem, Bednarz i Probierz cytują całymi zdaniami z forum. Ot, taka socjotechnika, jak zneutralizować lud głupi.:lol: Rano miałem tu napisać posta z pytaniem, który z aktualnych wątków na forum będzie dziś cytowany na konferencji, ale mi komputer padł. |
Moskal prowadził nas w meczach z:
Górnikiem , przegrana ze Śąskiem wygrana z Widzewem wygrana z Polonią przegrana z Zagłębiem remis z Koroną przegrana z Odense wygrana z Twente wygrana i 2 krotnie zremisowaliśmy ze Standardem. Do końca sezonu 11 kolejek. Po 19 kolejkach ( wtedy zwolnili Moskala) traciliśmy do Śląska 10 punktów ( była wtedy liderem). W tych meczach nasza drużyna grała średnio tzw. przeważaliśmy w meczu ,ale nic z tego nie wynikało. Na tamten moment szansa obrony tytułu była duża. Statystyki Probierza Wygrana z Lechią Remis z Lechem Remis z Bełchatowem Porażka z Ruchem Remis z Legią 2 krotna wygrana z Lechem PP Porażka z Ruchem w PP Trafili śmy na Słabą Lechie, słaby Lech, słabą Legie,słaby Bełchatów i średni Ruch. W/w meczach graliśmy strasznie , ale to strasznie słabo. ( Jedynie mecz z Lechem był lepszy) Po tych meczach straciliśmy szanse na mistrzostwo. Teraz tracimy 11 punktów do 1 miejsca. 5 Kolejek do końca sezonu. Szanse na obrone tytułu zerowe. Nie wierzę ,że to Probierz poukłada Wisłe w przyszłym sezonie. |
Cytat:
a no i zapomniałbym standard był dopiero słaby Ta drużyna w tym sezonie była wyłącznie nastawiona na gre w pucharach . To było do przewidzenia już na starcie , że będziemy mieli problemy w lidze . Do tego doszło kalectwo kilku piłkarzy ( najbardziej Kirma i Ilieva ) i nagle zrobiła się przepaść w tabeli między słabą Legią , średnim Ruchem i słabą Wisłą . |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie nie nie - możemy wszystko stracić ale wygrać z parchami musimy - nieważne jakim kosztem, może być 5 czerwonych kartek, wali mnie to - ten mecz Probierz przegra - niech się pakuje. edit: ok - 3 :-p |
Cytat:
3 wystarczą np. |
A Ja wam powiem może coś dziwnego ale zdaje mi się ,że Moskal zapierdzielił przygotowania zimowe. Piłkarze po prostu nie mają takiej szybkości jak nawet pół roku temu. To tez nie bierze się tylko z kasy, bo część nawet chce ale po prostu nogi nie niosą. Za mało dostali w kość w zimie (albo Kazek przesadził), bo to nie tylko u jednego zawodnika widać. Zresztą nic dziwnego ,że po takich przygotowaniach co chwilę ktoś łapie kontuzje.
Wyglada na to jakby zbyt słabe obciążenia mieli w zimie. Na świerzości jechali przez pierwsze 3-5 meczy, ale teraz dostali zadyszkę i niestety m,uszę to powiedzieć, ale nie wygląda aby miało się coś poprawić. (może tych paru młodych chłopaków z ME dałoby trochę świerzości - w końcu nie wszyscy byli z Kazkiem na obozie) |
To na świeżości da się zabiegać drużynę będącą w rytmie meczowym w dodatku grając w dziesiątkę? A może Kazek zrobił wszystko jak w książce pisze, co pokazały mecze ze Standardem, a wszystko spieprzył trener Probierz? Zajechał naszych na treningach i teraz nogi nie niosą? Bo to nie tylko u jednego zawodnika widać :).
Gdyby Moskal był cały czas trenerem to można by mieć do niego pretensje o przygotowania. Jeżeli nie jest nim od ponad miesiąca to gdybanie, czy aby dramatyczna gra to nie jego wina, jest ŻENUJĄCE. |
Cytat:
|
Zwolnienie Moskala w obliczu tego co gramy za Probierza to było nieporozumienie.
Panie TRENERZE, wodzu wspaniały prowadzący nas do kolejnych ligowych porażek, mam do Pana prośbę: - zlituj się Pan i nie udowadniaj na siłę, że Melikson jest gorszy od piłkarzy pokroju Bruda. Do chłopaka nic nie mam, ale jego drewnianym stylem będę mógł zachwycać się w kolejnym sezonie, gdy zadłużony klub Meliksona sprzeda, a do tego czasu trzymanie Maora na ławie to zbrodnia w biały dzień, nawet bez formy jest lepszy od swoich kolegów i daje nadzieje na dobre zagranie... - zlituj się Pan i nie udowadniaj na siłę, że Patryk Małecki wnosi więcej (cokolwiek) do gry i jest lepszy niż Ivica - zlituj się Pan i miej łaskę sobie przypomnieć, że to Genkow strzelał Panu jedyne gole w ostatnich meczach a nie człapiący Dudu.. Wysłuchaj Pan mych próśb, bo we wtorek przejade pół Polski by kibicować Wiśle w PP i wciąż zyje nadzieją na 2:0.. |
Michał to geniusz w czystej postaci. Ściąganie Meliksona po 45 minutach czy trzymanie go na ławie przez prawie cały mecz podczas gdy na boisku hasa Brud to objaw niezwykłej mądrości. Każdy tępak może wystawiać do gry najlepszego piłkarza w drużynie. Ale Michał do tępaków nie należy i uknuł szczwany plan dzięki któremu nikt mu Maora nie podkupi. Stwierdził że ten sezon i tak jest stracony więc trzeba kompletować skład na przyszły. A jaki normalny klub wyłożyłby te 2,5-3 miliony (jakie niewątpliwie nasz klub będzie oczekiwał) za gościa który przegrywa miejsce w składzie z... Brudem, Jirsakiem czy Małeckim? No widzicie! Geniusz!
|
Cytat:
Chyba, że przez Wałbrzych :shock: Żeby nie było całkowitego OT - troszeczkę dziwią mnie decyzje personalne odnośnie składu przez Probierza. |
Cytat:
|
Cytat:
Niestety mam obawy, że to ego Probierza, a nie przebiegłość ma tu decydujące znaczenie. Trener chce pokazać, że to on jest w drużynie najważniejszy.Wystarczy wspomnieć jego postępowanie z Grosickim, którego też lubił na ławie posadzić. |
Oszczędzał Genkova i Maora na mecz z Ruchem.
|
....a ludzie, ogarnijcie się. Genkov i Maor to są piłkarze profesjonalni, niewielu jest w Wiśle zawodników którym zależy na grze, a oni się do nic zaliczają. Ich nie trzeba ....a oszczędzać do chuja pana!
Pragnę przypomnieć że i tak sezon jest stracony więc Probierz wstawia do składu młodzież do ogrania. Z resztą tak czy siak to jest dla mnie dupa a nie trener. Przypominając o Maaskancie (a niedługo i o Valckx'u): "Miałeś chamie złoty róg..." |
Co to znaczy profesjonalni? Profesjonalny Maor grał przez cały 2011 bez przerw i w końcu złapał kontuzję, po której nie potrafi się pozbierać.
Oprócz Wilka, żaden z naszych piłkarzy nie potrafi zagrać meczu na pelnych obrotach co 3 dni. To jest rzeczywistość. I choćby im placić 4 razy więcej to nie będą nawet o ćwiartkę lepsi. Przygotować piłkarzy do gry co trzy dni jest dużą umiejętnością. |
w ŁKS-ie Probierzowi o wiele lepiej szło mimo że przejął zespół w trakcie sezonu i na ostatnim miejscu
|
Cytat:
Druga kwestia - ja nie będę usprawiedliwiał Probierza - nigdy jeszcze tego nie robiłem. Napisałem obiektywne stwierdzenie, że Probierz jest jednym z lepszych polskich trenerów, a na potwierdzenie tego mogę podać sukcesy w lidze i w PP z Jagiellonią(jeśli rzucisz ripostą - a co osiągnął w Pucharach - zgaszę ją od razu - który polski trener osiągnął coś w Pucharach?). I to jest obiektywizm - do tej pory nic nie przemawia przeciwko Probierzowi, a raczej za. (Mówię oczywiście o wynikach - o stylu pracy z drużyną trzeba jeszcze poczekać). Na Probierzu nie ma co, jak narazie wieszać psów. Ma taką, a nie inną kadrę. To, że ta kadra nie gra jest zasługą niewypłacenia pensji w terminie oraz słów Bednarza, że wyp@#$%^&a wszystkich zagranicznych graczy po sezonie. Powiedz mi, tak racjonalnie myśląc, czy wiedząc że odchodzisz za 3 miesiące, nie mając wypłaty w kieszeni, miałbyś ochotę grać, nie myślałbyś o tym, czy Twoje należności będą uregulowane chociaż przed czasem zakończenia kontraktu w klubie? |
Cytat:
Cytat:
A co do pucharów Probierza. W pierwszym roku kiedy dla Jagi puchary to było piłkarskie niebo i każdy dawał z siebie 250% odpadł z Iraklisem? Potęgą z Grecji. W drugim roku kiedy puchary same w sobie już nie stanowiły takiego kopa, dostał w pałę w pierwszej rundzie z mongołami? Czy jakimś innym potężnym piłkarsko krajem? Bo nie pamiętam. |
@Drozd,
nie mówię, że nie masz racji, ja osobiście nie śmiem oceniać Probierza po kilku występach. Mnie też irytuje styl gry zespołu, ale po prostu jak dla mnie nie ma obecnie zbyt wielu piłkarzy, którzy się z Wisłą utożsamiają. Popatrz - Dudu Biton - wraca do Belgii, ustawia się za nim kolejka klubów, Nunez - ma przed sobą powrót za ocean, Melikson - znając życie menago naciska na niego, by nie dawał z siebie wszystkiego w trakcie meczów, by przypadkiem nie zrobił sobie głupiej kontuzji, Diaz - wraca do Belgii, bezapelacyjnie. Iliev to generalnie gra tak, jakby spędzał dobre wakacje pod Wawelem, nie potrafi skoncentrować się w decydujących momentach. Paljic pewnie też odejdzie z klubu, bo nie gra rewelacyjnie, a kontrakt bierze olbrzymi, podobnie Lamey. Mam wyliczać dalej, czy przykładów starczy? Ci piłkarze po prostu nie mają motywacji do gry - za 2 miesiące odejdą z Wisły - martwią się tylko o to, by na koniec "przygody" z Wisłą na ich koncie widniała suma, jaką Wisła zobowiązała się przelać zgodnie z kontraktem. Fakt jest jeden, co mnie ogromnie irytuje - to co Bednarz zaczął pier@#lić (bo inaczej tego nazwac nie można) na konferencjach prasowych, to kpina z profesjonalnego podejścia do zarządzania klubem. Ten człowiek ma nierówno pod sufitem! Jak można mówić w trakcie sezonu, że on tutaj przyszedł zamiatać, że wszyscy zawodnicy po sezonie, którym kończą sie kontrakty, odejdą z klubu(bo tak należy odczytać jego wypowiedzi)... Zapewniam, że nie w ten sposób motywuje się zawodników. Po prostu musisz też uświadomić sobie, że gdy czuć "miotłę" w szatni, to nie ma atmosfery do wygrywania. Nie można poprzedni sezon transferowy uznać za udany. Sam byłem zwolennikiem 3-4 transferów w okresie letnim - pojawiło się bodaj 9 nowych graczy. Nagle przychodzi nowy trener i uświadamia sobie i wszystkim, że jest drużyna, która gra w ME i są tam zawodnicy, którymi można wypełnić kadrę! No eureka! Nie można tego było zrobić wcześniej, zamiast oszukiwać się, że LM jest w naszym zasięgu albo liczyć na kolejny cud?! Jest takie przysłowie: "tak krawiec kraje, jak mu materii staje". Poza tym, zawsze myślałem i myślę do dziś, że drużynę buduje się jak dom - najpierw zaczyna się od fundamentów, potem stawia ściany, na końcu dach. Mając solidnie zbudowany dom, urządza się go w środku, stawia kolejne meble, aż w końcu przychodzi czas na wykończenia i szczegóły. Drużyna powinna być budowana na miarę możliwości finansowych klubu. Co jakiś czas powinna być wzbogacana o nowych piłkarzy - dodatkowo, zmiany w drużynie nie mogą być rewolucyjne. W składzie co rok powinna zachodzić maksymalnie 1-2 roszady, nie więcej. Zespół ma być zgrany, a dzięki temu wiele osiągnie nie tylko na krajowym podwórku, ale i poza nim. Niestety w Wiśle wszystko chce się zrobić na teraz - ale nikt nie oszuka rzeczywistości. Nie można robić wszystkiego na odwrót, trzeba budować racjonalnie, ale nie z rozmachem. Koniec kropka. Wracając do meritum - po tych zawirowaniach w Wiśle nie będę oceniał Probierza za swoją dotychczasową pracę. Należy poczekać z oceną, Probierz jest w Wiśle raptem od 4-5 tygodni. |
Cytat:
|
Zastanawiam się coraz częściej czy Probierz wytrzyma do końca rundy. Nie wiem co ma Cupiał w głowie, ale jeżeli jakkolwiek zależy mu jeszcze na Wiśle to pewnie ciśnienie mu rośnie.
Osobiście Probierza na dziś nie obwiniam za wyniki, bo pewnie na to co obecnie się dzieje na boisku składa się kilka czynników, a on sam niewiele miał czasu na zmiany. Ten sezon staje się powoli historią, bo nasz obecny status już zapewne nie ulegnie dużej zmianie. Pytanie co dalej i czy Probierz powinien układać u nas klocki na nowo. Samo motywowanie, dyscyplina i wybieganie nie zawojują świata. Na ligę wystarcza, ale w Europie już nie - stąd Karabachy, Levadie itp. Jak drużyna gra systemowo piłką to słabsza forma czy kontuzje/kartki nie rzutują tak na wynik całego zespołu. Jeżeli Cupiałowi faktycznie zależy na Wiśle to jedynym rozwiązaniem jest zatrudnienie sensownego zagranicznego trenera (w Polsce takiego nie widzę), który będzie od pierwszego dnia kładł nacisk na technikę i grę bez piłki. Takiego trenera można spokojnie zakontraktować kosztem lepszych piłkarzy, niech grają nawet sami Polacy. Z czasem wynik sportowy przełoży się na ekonomiczny i każdy będzie zadowolony. Zatrudnianie kolejnych "wynalazków" z PMSz mija się z celem, bo to jest błędne koło. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl