![]() |
Cytat:
Szczerze mowiac po wczorajszych meczach.. to prawie na wszystkich:-) |
FC Red Bull Salzburg (Austria), Kalmar FF (Szwecja), FC APÓEL Nikozja (Cypr), Stabæk IF Bærum (Norwegia), ŠK Slovan Bratysława (Słowacja), FK Ventspils (Łotwa), NK Maribor (Słowenia), FH Hafnarfjarðar (Islandia), FC Inter Turku (Finlandia), FK Ekranas Poniewieże (Litwa)
Dużo zespołów z tej listy może w ogóle nie znaleźć się w III rundzie. Rozumiem, że Wisła może wtedy trafić na ich rywali? |
Brawa dla Kirma, wczoraj pokazał że może grać w Barcelonie, z takim przyjęciem, szybkoscią, dryblingiem, ustawieniem się, AMBICJĄ i ZADZIORNOŚCIĄ, dobrym strzałem. Brożek bynajmniej próbował podawać prostopadle więc jego troche wyżej bym ocenił. A reszta 1 bądź 0. Jirsak na podwieszonym napastniku nie ma zadan aby rozgrywać zapamiętajcie, on czeka na piłke jak Brożek, i co ? nic. Bo Sobol, a w szczególności Diaz zagrali jak C klasa. Nie chce bronić Jirsaka, ale on nie jest taki przebojowy jak Kirm aby się wyróżnić i jemu jest ciężej, dostosował sie po prostu do poziomu kolegów a ja bardzo na niego licząc tak sie denerwowałem... grał jak cnotka, zeby nie przeklnąć i nie dostac bana. Obroncy tez, ciagle górne piłki i zero rozegrania więc nie ma co psioczyć na jednego-dwóch zawodników tylko na 9-10. Poziom Małeckiego, Brożków, Sobola znamy, a to co wyprawiali wczoraj to ... ogólnie to żenada. Pawełek też powinien to wybronić bo stał przy krótkim słupku i tu też padł gol. Jop to w ogóle mi sie nie podobał wczoraj, wolny jak żółw, mało zwrotny, źle podawał i jeszcze zawalił brame. Ale pojedynki główkowe to umie wygrywać nie powiem. To jego do ataku może dajmy !?
ale Kirma nam zabiorą coś czuje, za grubą kase pójdzie, w takiej formie to nie dziwie sie że tyle strzelał i asystował. Aż przypomniał mi się Kosowski... Kirm to słoweński Kosa ! ale 1 zawodnik nam meczu nie wygra. |
Jeśli przejdziemy tą Levadie to w trzeciej rundzie z taką grą nie mamy szans z takim APOELEM, Salzburgem, Slovanem. Na dzień dzisiejszy nie daje Wiśle szans na LM. Z drugiej strony po pierwszym meczu rundy rewanżowej Ekstraklasy z Polonią Bytom też nie wierzyłem w mistrza...
|
za takie pieniądze jakie oni dostają to powinni zapier***ać przez 90 minut i ograć taką Levadie 5;0...A nasze grajki zlekceważyły estońskich kelnerów i efekt mamy bo cała Polska śmieje się z Wisły;/ Mam tylko nadzieję że za tydzień piłkarze się zrechabilitują i zagrają tak jak przystało na reprezentantów białej gwiazdy...
|
Ludzie, ochłońmy już trochę ze złości i nerwów. Poczekajmy na rewanż i po nim będziemy komentować bieżącą sytuację. Trochę więcej wiary w Wisłę. Wszyscy, co krytykują przesadnie, myślą, że trener będzie siedział z rękoma w kieszeni przez tydzień i już wieszczą katastrofę. Teraz piłkarze będą mieli trudny czas, ale uwierzmy. Daliśmy sobie wbić bramkę, później waliliśmy głową w mur. Tak w piłce bywa. A my nie możemy im wbić w Tallinie bramek? Jestem więcej niż pewien, że gra za tydzień będzie inna niż wczoraj. Spókrzcie na dwumecz z Beitarem. :)
|
Cytat:
|
Spokojnie. My mamy slaba forme bo to praktycznie srodek okresu przygotowawczego. Oni sa w srodku ligi. Tylko jedna rzecz mnie uderzyla. Jak to ku*** jest mozliwe ze im sie chce zap*******c po calym boisku? Nie odstawiac nogi, byc tam gdzie pilka jest. To moze i prosty futbol tylko jak widac na naszych pilkarzy skuteczny wyjatkowo. Gwiazdeczkom juz sie nie chcialo zapierdzielac, zlekcewazyli rywala i mamy, co mamy. W rewanzu bedzie baaardzo ciezko i to nie ze wzgledu na klase sportowa rywala. Tylko ze wzgledu na to ze oni beda bronic wyniku i grac z kontry a ich napastnicy pokazali ze sa szybcy. Owszem jestem oiptymista ale wydaje mi sie ze wygramy dopiero po dogrywce.
|
Klucz do wygranej. To zagrać dwoma napastnikami. W środku Sobol i Jirsak. I grać swoje. A nasi potrafia ladnie i efektownie zagrac.
|
Do tej pory jest wielu obrońców Łobodzińskiego. Mimo iż od półtora roku gra słabo, czasem miewa przebłyski, nadal kilku ludzi twierdzi, że jeszcze się nie zaaklimatyzował i że jest to wielki piłkarz na nasze rodzime warunki, itp. Z tego co mi wiadomo, w Lubinie i w Krakowie mówią po polsku. Przyszedł Kirm z obcego kraju, nauczył się tylko podstawowych zwrotów w naszym języku i w pierwszym oficjalnym meczu zagrał o klasę lepiej niż Łobodziński. Kirm zarabia 200 tysięcy euro, Łobodziński ponad 300. Później niektórzy się dziwią, że nie ma pieniędzy na transfery.
|
Wydaje mi sie, ze druzyna nie zlekcewazyla sobie przeciwnika. Co jednak nie znaczy, ze podeszla do niego skoncentrowana na 100%. Po prostu wyszli na luzie, na zasadzie jestesmy lepsi, damy rade. I tez uwazam, ze Skorza z Janasem nie powinni przed meczem podkreslac, jak to jestesmy lepsi itp., bo to sie wbija do glowy zawodnikow i pozniej ciezko o mobilizacje. A obecnie moze poza San Marino wszyscy na swiecie prezentuja "cos". Nie poloza sie.
Natomiast co do indywidualnych ocen... Kirma juz chwalilem. Jesli chodzi o Pawelka to moje zdanie jest takie, ze duzego bledu nie popelnil, moze nawet zadnego, nie jestem ekspertem. Ale uwazam rowniez, ze lepszy bramkarz, ta pilke by wyciagnal. Trudno kogos winic za cos co nie lezy w zasiegu jego umiejetnosci. Jop... Tu mam mieszane uczucia. Z jednej strony, do utraty bramki naprawde bylem zbudowany jego postawa. Gral pewnie, na duzym spokoju. Iwan mowil, ze nie wybijal na auty na Cleber. Tylko, ze z drugiej strony obronca to taka pozycja, troche podobna do bramkarza. Pomylic mozesz sie raz. Co z tego, ze zagrasz dobry mecz, jak masz wymierny wplyw na to czy druzyna traci bramki. Popelnisz jeden blad i niestety wina za bramke staje sie bezposrednio twoja. Napastnik sie pomyli bedzie dalej 0-0. Dlatego tu liczy sie glownie skutecznosc gry, co z tego, ze ktos wali po autach jak jest super pewny. Grasz efektownie i nic z tego nie masz, bo decydujaca bramka padla po twoim bledzie.. (zaznaczam, ze nie skreslam Jopa, wciaz uwazam, ze bedzie z niego pozytek) |
Cytat:
Ten mecz pokazal tez, ze potrzebny jest bramkarz, ktory bedzie potrafil wybronic 2-3 arcytrudne sytuacja i uratowac wynik. Pawelek takim bramkarzem nie jest, ktos klasy Jerzego Dudka albo Fabianskiego, ale to jedynie marzenie. |
Ja w zasadzie obejrzałem tylko 1.połowę... Druga - no właśnie. "Burza".
I po tej pierwszej połowie mogę powiedzieć, że jestem jak większość, oczarowany Kirmem i... to by było na tyle. Reszta nie zagrała nic. Jop w obronie umiarkowanie pewnie. Bramkę niestety zajebał, no ale cóż. Z Brożkiem to już chyba kiedyś pisałem, że mnie w****iał w zeszłej rundzie brakiem aktywności i teraz znów jest to samo. Sam wynik już nie martwi. Martwi ta gra, bo jej generalnie nie było. Przynajmniej w pierwszej połowie. Czy damy radę w rewanżu? Na pewno nas na to stać. Powinni się nasi kopacze wziąć w garść, przypomnieć jak walczyli z Barceloną w Krakowie, czy Beitarem i pokazać klasę. Rozpieprzyć to estońskie dziadostwo! |
Cytat:
Aklimatyzowac to sie moze Brazylijczyk ktory przyjedzie z innego kontynetu do Europy, gdzie zycie wyglada ineczej gdzie sniegu w zyciu na oczy nie widzieli, gdzie jest radykalnie inny klimat a nie grajek z polski czy srodkowej europy. |
Z ta aklimatyzacja zależy tylko do człowieka. Od jego charakteru. Jeden sie szybko zaaklimatyzuje, a drugi nie. Marcelo szybko sie zaaklimatyzował. Jest człowiek otwartym. A Jirsak jest czlowiekiem spokojnym, cichym, niestety nie zmienia sie na boisku w gracza, ktory walczy o kazda pilke. Brak mu pewnosci siebie. Lobodzinskiego stac na dobre mecze. Tylko cos u niego w glowie siedzi, tak samo jak u Jirsak. Umijetnosci maja. Ale nie potrafia ich pokazac na boisku.
|
prawa obrona to nie jest miejsce dla Łobo, już prędzej bym go w ataku ustawił obok Brożka.W Gdańsku pokazał ze potrafi strzelac z trudnych sytuacji.
Liczyłem że troche więcej pokaże Jirsak ale sie zawiodłem, znowu przeszedł obok meczu.Gdzie były strzały z dystansu ? Piłki prostopadłe do Brożka ? Ciekawe czy doczekamy sie wreszcie klasowego rozgrywajacego bo od czasu Szymka takowego nie ma. |
Tak sie zastanawiam, czy Mączyński jest az tak slaby, ze w 75min. za Jirsaka wchodzi wolny i defensywny Mauro, a nie, wydaje mi się, że bardziej ofensywny Mąka?
|
Cytat:
|
Oczywiscie, ze aklimatyzacja to bardzo indywidualna sprawa. Wyobrazcie sobie, ze taki Kirm ma slaba psychike, brak mu pewnosci siebie, ale umiejetnosci ma dalej te same. Myslicie, ze zagralby wtedy tak jak wczoraj ?
W obecnym sporcie niestety psycha jest tak samo wazna jak dyspozycja fizyczna i umiejetnosci. Lobodzinski jest pod presja, caly czas sie mu wypomina, ze nie gra na miare swoich umiejetnosci, kadra mu ucieka, pierwszy sklad. Ale poniewaz jest zawodnikiem, ktory musi miec kilka udanych meczy, kilka szans aby wejsc w druzynie, poczuc sie pewnie, to niestety po pierwszej nieudanej rundzie calkiem sie zatracil. I teraz jest bledne kolo... Nie gra, wiec nie ma pewnosci w grze, a nie majac pewnosci w grze nawet jak juz wejdzie na boisko to nic z tego nie wynika. Taka sama sytuacja jest uwazam z Jirsakiem, bo dla mnie on ma bardzo wysokie umiejetnosci. I gdyby dostal z 5-6 90 minutowych wystepow pod rzad, niezaleznie od prezentowanej w nich gry, to jestem pewien, ze okazalby sie wielkim wzmocnieniem. Problem w tym, ze nie ma na to czasu... Tutaj tez mamy odpowiedz dlaczego wielkie kluby przeswietlaja pilkarzy przed transferem rowniez pod katem ich psychiki i charakteru, a nie jedynie umiejetnosci. |
Cytat:
Mi ten mecz przypominał starcie Legii z Homel, gdzie w pierwszym meczu u siebie zmęczona Legia umordowała z trudem 0-0 ze słabym rywalem. Tydzień później na Białorusi pewnie wygrali 3-1. Myślę, że podobnie będzie w Tallinie. Paradoksalnie lepiej, że mecz zakończył się bramkowym remisem a nie np. wygraną Wisły 1-0 - przed rewanżem będzie pełna mobilizacja, a nie branie rywala z marszu. |
Cytat:
|
Do rewanzu trzeba podejsc zupelnie z innym nastawieniem. U nas liczylismy na spokojne zwyciestwo i rozwianie watpliwosci kto awansuje do kolejnej rundy.Miała byc lekka przebieżka i przygotowywania do III rundy. Wyszło jak wszyscy dobrze wiemy. Graliśmy wczoraj padake i cieżko sie na to patrzyło. Niestety obecna sytuacja kadrowa nie ułatwi nam drugiego spotkania. NIe ma kim kogo zastapić. Wedlug mnie trzeba wyjść ustawieniem mocno ofensywnym: z przodu ze zmobilicowanym i skoncentrowanym Brożkiem, a także podiweszonym "Pepe". Na skrzydłach Kosowski, ach to Kirm i Małecki, ew. Łobo. Dylemat rozpoczyna się w środku pola. Kto ma pelnic role rozgrywajacego ? Jirsak sie kompletnie nie spisal, lecz kto w jego miejsce ? Diaz ? Sobol nie bedzie zapierdalal w te i we wte bo nam pierdyknie na boisku. To wielki problem dla Maćka ! W obbronie od lewej Piotrek, na środku oczywiscie Marcelo i Jop (?). Licze iz Głowa sie wykuruje na rewanż, bo jest nam bardzo potrzebny, by nie było zaś to słynne Jop twoja mać . . . Na prawej stronie postawiłbym na Burlige. Chłopak ma teraz wielka szanse by sie pokazac i mysle, iz ta szanse wykorzsta ! Na bramce powinien stanąć Adis Nur . . . hmm tylko czy on u nas gra ? Niestety nie, wiec Pawełeka po prostu chocby nie wiem co nie idze kim zastapic, chyba ze w ogole nieogranym Ilie !
Trzeba im niezłej o.......ki i uswiadomic im o co graja ! To by bylo chyba na tyle. Pozdrawiam P.S. W rewanzu musi byc przeciez lepiej, bo gorzej to byc nie moze ! |
Cytat:
|
Jaka psychika, błagam Was wraca pierdzenie o mentalności i labilności emocjonalnej.
Czego oni się przestraszyli? Levadia ich sparaliżowała? Oni są profesjonalistami. To powinna być maszyna do wygrywania jak Manchester United. Czy w którymś znaczącym klubie europejskim tłumaczą porażki stanem psychicznym?! Piłkarz to profesjonalista, ma doświadczenie, ma kopać piłkę i zdobywać gole. Jeśli kogoś taki zawód "paraliżuje" to nie powinien go wykonywać. Czy ja lub Ty idąc do pracy przestanę pracować na dwa dni i swoją nieefektywność wytłumaczę szefowi mentalnością, stanem psychicznym lub czymś podobnym? To jest śmieszne. Jest praca wykonywana profesjonalnie i jest reszta życia. |
a ktoś pisał że na Levadię wystarczy nasza MESA...
nie chce mi się tego szukać... może Konrad pomoże :> |
Nie ma co się na razie martwić. Widać że zawodnicy byli jacyś ociężali, nie zdązyli jeszcze złapać tej świeżości po przygotowaniach do sezonu. Być może sztab szkoleniowy przesadził troche z intensywnościa i po prostu piłkarze nie mieli tego "powera" ( moim zdaniem potwierdza to, że przynajmniej w pierwszej połowie najlepsi na boisku Kirm i mimo wszystko Jop którzy dołaczyli do drużyny pózniej i tylko częsciowo lub wcale nie brali udziału w przedsezonowych przygotowaniach). Myśle, że Skorża wie co zrobić, tydzień lżejszych treningów i powinno być dużo lepiej.
|
A może by tak wejśc na trening i jakieś koszulki naszym grajkom kazac założyc
|
Cytat:
... a swoją drogą wrzuciłbyś zdjęcie jak biegają bez koszulek. |
Cytat:
|
Chodzi mi o coś takiego jak zrobili w Zabrzu żeby pokazac że mam im zależec chyba wiesz co się stanie jak odpadniemy już teraz
|
No i niestety kamyczek dorzucił Janas - jego rozpracowanie rywali okazało się być śmiechu warte i w zasadzie było dokładnie odwrotnie niż twierdził - W ofensywie Levadia dużo nie pograła , kilka akcji to wiadomo że każda drużyna sobie stworzy , natomiast w defesywie która miała być ich najgorszą stroną , radzili sobie nad wyraz dobrze.Brożka i środek całkowicie odcięli i jedynie skrzydłami dało się coś pograć.
Cytat:
|
hase73 - rzadko tutaj piszę ale powiedz mi ... Ty jesteś głupi czy tylko udajesz mądrego?
|
Ja ze swojej strony dodam tyle, że całym sercem wierze w awans. Wczoraj zagraliśmy słabo i mieliśmy pecha np przy poprzeczkach. Do tego ten deszcz w drugiej połowie. Nie chcę tutaj usprawiedliwiać naszych chłopaków bo to co grał wczoraj Sobol, Mały czy Łobo to pożal się Boże. Mówię o 1szej połowie, bo tę oglądałem. Z chłopaków, którzy wczoraj 'najbardziej chcieli' to zdecydowanie Kirm i Marcelo. Oni chyba jako jedyni zagrali dobre zawody. Jop też nie grał źle, do czasu bramki którą zawalił... Pawełek raczej nie miał szans tego wyciągnąć, mocno, zaraz przy słupku.
JEDNAK jeżeli zagramy lepiej, dwoma napastnikami, większym pressingiem (musimy strzelić bramkę) to myślę, że będzie dobrze;-) Warto dodać, że nie tylko my zaliczyliśmy wczoraj wpadke, Salzburg również się nie popisał. Może to Wam drodzy Wiślacy trochę poprawi humor :D ps. Nie wieszajcie na nikim psów. Za tydzień wszystko się rozstrzygnie ;] pozdro! |
Cytat:
Rozumiem, że ty uważasz, że z tym składem nie mamy szans? Ty naprawdę jesteś kibicem Wisły, bo jakoś czuje od ciebie dziwną satysfakcje z niekorzystnego wyniku? Cytat:
|
Cytat:
Co ma byc to bedzie. |
Cytat:
|
Cytat:
Będzie mniej takich ewenementów na forum jak Ty i R22 pełne tylko tych co są z Wisłą od lat i na lata, na dobre i na złe czy z Barceloną czy z Górnikiem Knurów lub innym Jeziorakiem Iława... ... ale co Ty możesz wiedzieć o zabijaniu. |
qwertyq - paradoksalnie dzięki opadom deszczu Wisła zodbyła bramkę po prezencie od graczy Levadii.
W Talinie trzeba będzie uważać na kontry bo wystarczy im remis bezbramkowy. |
obronce jak i bramkarza rozlicza się 1 błędowo.
dla mnie może popełniać 1000 błędów na mecz, ale zeby nie padały z tego bramki, błąd zakonczony stratą gola jest to cos poważnego. |
Cytat:
Jak bramkarz czy obronca zrobi blad i padnie bramka to sie po nich jezdzi jak po najgorszych. Wczorajszy mecz trzeba zaliczyc na konto wszystkich na boisku nawet i Krima bo jak by nie poprzeczka to dzisiesza dyskusja toczyla by sie w innej atmosferze- choc On jest pomocnikiem i mozna mu to wybaczyc. Wystarczylo zeby Brozek przystwil noge po akcji Krima i zmienil kierunek lotu pilki i gol a tak wiezo go na przyjmowanie, niech przyjmuje nic mi do tego ale niech pilka nie odskakuje na metr.Ale jakos wiekszych pretesji do Pawla nie ma. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl