Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

Ogryzek 15.04.2024 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1620543)
Czyli złe wyniki w lidze to wina Rude, ale awans do finał PP i pokonanie dwóch drużyn z Ekstraklasy to nie sukces Rude?

Żebyś zrozumiał. Zepsuł ci się samochód - przywieźli go do mechanika na lawecie. Diagnoza - zepsuł się silnik.

Cel - naprawić silnik i móc jeździć samochodem.

Tymczasem (na ten moment) dzwoni do ciebie mechanik i mówi ci że naprawił ci klimatyzację. A jak silnik? Silnik? Aaaa zapomniałem, nie działa... ale klima jak hula że ho ho :D


btw
Rude jeszcze nie przegrał awansu. Pisałem już kilka kolejek temu. Że może zając 6 miejsce i awansować. Ale jak nie awansuje do eklapy... to będzie jak ten mechanik co nie potrafił naprawić silnika ale za to klime naprawił.

Rude miał 1 cel - AWANS. Wszystko inne to dodatek. Walka jeszcze trwa i ja czekam cierpliwie licząc ze zespół jeszcze zacznie wygrywać.

sandomingo 15.04.2024 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1620543)
Czyli złe wyniki w lidze to wina Rude, ale awans do finał PP i pokonanie dwóch drużyn z Ekstraklasy to nie sukces Rude?

W takim razie jeszcze raz Droździe:

W mojej ocenie słowa "sukces" w odniesieniu do pracy Rude będzie można użyć w przypadku spełnienia się przynajmniej jednej z dwóch okoliczności:
1) awans do ekstraklasy
2) ZDOBYCIE Pucharu Polski.

Na dzień dzisiejszy realizacja pkt 1 jest co najmniej mocno wątpliwa.
Co do pkt 2 - oczywiście, to piłka nożna, jeden mecz, wszystko się może zdarzyć gdy głowa pełna marzeń.

Ale nie próbujcie zakłamywać rzeczywistości pisząc o sukcesach Rude w PP. Nie po to został on zatrudniony.

Ogryzek 15.04.2024 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1620547)
W takim razie jeszcze raz Droździe:

W mojej ocenie słowa "sukces" w odniesieniu do pracy Rude będzie można użyć w przypadku spełnienia się przynajmniej jednej z dwóch okoliczności:
1) awans do ekstraklasy
2) ZDOBYCIE Pucharu Polski.

Na dzień dzisiejszy realizacja pkt 1 jest co najmniej mocno wątpliwa.
Co do pkt 2 - oczywiście, to piłka nożna, jeden mecz, wszystko się może zdarzyć gdy głowa pełna marzeń.

Ale nie próbujcie zakłamywać rzeczywistości pisząc o sukcesach Rude w PP. Nie po to został on zatrudniony.

PP - jedno razowy bonus - mniejszy jednak niż gra w eklapie.

Awans do eklapy - przejscie na wyższy poziom finansowania. Nie zrównywałbym tych celów.

Oczywiscie - kibicowsko zdobyć 5 PP byłoby super, ale gnicie kolejny sezon w I lidze jest gorsze nawet pomimo zdobytego PP.

sandomingo 15.04.2024 15:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1620548)
PP - jedno razowy bonus - mniejszy jednak niż gra w eklapie.

Awans do eklapy - przejscie na wyższy poziom finansowania. Nie zrównywałbym tych celów.

Oczywiscie - kibicowsko zdobyć 5 PP byłoby super, ale gnicie kolejny sezon w I lidze jest gorsze nawet pomimo zdobytego PP.

Gdyby Rude zdobył PP- nie da się tego nazwać inaczej niż sukcesem.
Natomiast absolutnie nie zrownuję tych dwóch wyników. Cel jest tylko jeden-awans.

Jagul 15.04.2024 15:25

Jak ktoś próbuje przebijać walkę o awans grą w finale PP to znak, że absolutnie nie rozumie w jakiej sytuacji jest klub.

sandomingo 15.04.2024 15:27

Gra w finale PP nie jest żadnym sukcesem.
Co innego zdobycie Pucharu.
Natomiast jedynym celem, ktory zostal postawiony przed Rude jesy awans.

KOALIK 15.04.2024 15:40

Dla Wisły brak awansu do Ekstraklasy może być końcem i tu Królewicz podjął spore ryzyko zatrudniając gościa z Erasmusa bez doświadczenia trenerskiego.

Strata już jest prawie trzy razy większa niż przed przyjęciem Albercika.

MaLk 15.04.2024 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1620537)
O tym, jaka będzie sytuacja Wisły po sezonie dowiemy się, gdy ów dobiegnie końca.

Na tą chwilę nie mam zdania w tej sprawie. Jeszcze wiele może się wydarzyć w nadchodzących tygodniach.

Do tego, że nie masz zielonego pojęcia jaka jest sytuacja w Wiśle (i dlaczego taka zła) już się przyzwyczailiśmy. Pamiętamy, jak usiłowałeś przekonywać, że wszystko jest OK i pod kontrolą, a parę tysięcy euro w jedną czy drugą stronę nic nie znaczy tuż przed wypłynięciem informacji o tym, że wisimy po pół roku kasy za utrzymanie młodzików i chwilę przed tym, jak JK poprosił o jedyne 1,5 mln zł od socios. Darowizny, bo pożyczka nie rozwiązywała jego zdaniem żadnych problemów.

Puchar Polski jest miłym, PR-owo znaczącym, ale tylko dodatkiem do ogólnej sytuacji, która jest katastrofalna. Nie jest jeszcze bez wyjścia, ciągle można to uratować wynikiem sportowym, ale na tę chwilę katastrofalna.

Na awans bezpośredni szans już nie ma, jesteśmy poza strefą barażową, a ostatni mecz ligowy wygraliśmy miesiąc temu. Nie mamy sponsora, nie mamy bogatego właściciela, nie mamy zdolności kredytowej, ale mamy wielomilionowe długi i kilkunastomilionowy deficyt bieżącego sezonu, który powtórzy się jeśli nie awansujemy nawet jeśli mocno zetniemy koszty i nawet jeśli wygramy puchar.

krysztal 15.04.2024 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1620522)
Awans do finału Pucharu Polski to jedna z tych klęsk klubu?:rotfl:

W jakim świecie Ty żyjesz? A no tak, rojeń idola Koaliczka, który chciałby tylko robić dobrze polskim menadżerom... :lol:

A Sapała po tym co odwalił w meczu z Odrą Opole na jesieni i po tym co pokazywał dotychczas w Wiśle jeszcze długo będzie musiał pracować na moje zaufanie. Ty oczywiście masz jakąś amnezję wsteczną? :evil:

Ale Omraniemu ufasz i w Omraniego każesz wierzyć mimo iż od dwóch tygodni według deklaracji prezesa miał być gotowy już na cały mecz a w rzeczywistości nie wiadomo czy byłby w stanie 15 minut na dużej intensywności zagrać.
Ciekawe,że jak wynik jest na styku to na zmianę wchodzi Żyro a jak już jest pozamiatane to dopiero wpuszcza się Omraniego.Albo to człowiek do zadań specjalnych i odrabiania dwubramkowej straty albo wchodzi na boisko tylko po to żeby nie wkurzać tym transferem kibiców w meczach kiedy już pogodziliśmy się z porażką.

Jaroo1 15.04.2024 19:15

Może nie tyle żeby nie wkurzyć kibiców, tylko po to żeby pokazać Jarusiowi czy innym markusikom jaki to dobry interes Wisła zrobiła i wcale nie było to wyjebanie Wisły Kraków na kasę z transferem tego grubasa.

Markus 15.04.2024 20:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1620541)
(...)

Ty będziesz coś tu mówił o zacietrzewieniu? Ty od rana do wieczora hejtujący na Zaskrońca z maniakalnym uporem? Ty nazywający Rude strzałem w kolano jeszcze zanim odbył pierwszy trening? Nie mający wtedy kompletnie wiedzy o jego warsztacie, próbujący zorganizować jakąś nagonkę na niego od samego początku? Obrażający zawodników Wisły, jej pracowników i innych kibiców, którzy pamiętali, co wyprawiałeś jeszcze za czasów Hyballi? Ktoś kto hejtuje w każdym poście, pisze niemal dokładnie tak jak kibice Cracovii o Wiśle i jej sytuacji będzie próbował wejść w rolę "arbitra elegante" i mieć czelność oceniać innych?

Jeszcze w oparciu o kłamstwa i manipulacje?

Pokaż cytat, w których mówiłem, że "wystarczy Hiszpanom dać trenera z Hiszpanii i to już samo ruszy"?

Albo gdzie pisałem o jakiś "super Hiszpanach" bez wad? Super Hiszpanie to grają w La Liga lub nawet w Premiership.

Pokazuj manipulancie.

Albo, że przez wspieranie Wisły rozumiem również wspieranie takich patologii jakie były za rządów WSH?

Pokazuj te jeszcze gorsze wyniki Rude w stosunku do Sobolewskiego nie tylko w odniesieniu do Pucharu Polski. Pokazuj to jeszcze gorsze zarządzanie przez niego meczem, tą jeszcze gorszą średnią punktową.

Jedziesz.

Na razie jeszcze sprawa awansu do Ekstraklasy pozostaje otwarta, wbrew Twoim manipulacjom, co Cię jak widzę dalej szalenie frustruje, bo jak Wisła jednak znów zacznie wygrywać i skończy przynajmniej w barażach o ekstraklasę, znów będziesz musiał powściągnąć swój hejt. Ponieważ źle życzysz Wiśle, a już na pewno obecnej Wiśle, to prawidłowo.

Markus 15.04.2024 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1620549)
Gdyby Rude zdobył PP- nie da się tego nazwać inaczej niż sukcesem.
Natomiast absolutnie nie zrownuję tych dwóch wyników. Cel jest tylko jeden-awans.

Oczywiście nadrzędnym celem jest awans. On jest najważniejszy, co nie znaczy, że sukces w Pucharze Polski, którym dla dzisiejszej Wisły jest już gra w finale, a który może w teorii nawet przerodzić się jeszcze w zwycięstwo, jest nic nie znaczącym dodatkiem uniemożliwiającym z założenia zrealizowanie celu nadrzędnego w postaci awansu.

A taką narrację parę osób próbuje to uskuteczniać. Udana gra Wisły w Pucharze Polski nie wyklucza jej awansu do Ekstraklasy. Nic tu jeszcze nie jest przegrane, ani poza zasięgiem Rude i tej drużyny.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1620555)
Do tego, że nie masz zielonego pojęcia jaka jest sytuacja w Wiśle (i dlaczego taka zła) już się przyzwyczailiśmy. Pamiętamy, jak usiłowałeś przekonywać, że wszystko jest OK i pod kontrolą, a parę tysięcy euro w jedną czy drugą stronę nic nie znaczy tuż przed wypłynięciem informacji o tym, że wisimy po pół roku kasy za utrzymanie młodzików i chwilę przed tym, jak JK poprosił o jedyne 1,5 mln zł od socios. Darowizny, bo pożyczka nie rozwiązywała jego zdaniem żadnych problemów.

Ale ja nigdy nie kwestionowałem, że sytuacja finansowa dzisiejszej Wisły jest zła, ale nawet w takich sytuacjach różne firmy i kluby nie zawieszają całkowicie wszelkich inwestycji, bo inaczej pozostanie im wtedy wcześniej czy później już tylko zamknięcie interesu i w piłce zaczynanie od czwartej ligi.

Kiedy pisałem, że wszystko jest okej?

Cytat proszę.

Jeśli próbujesz przekazać, że sytuacja w Wiśle jest całkowicie poza jakąkolwiek kontrolą, bo klub w pewnym momencie wisiał kasę za utrzymanie młodzików czy poprosił o dodatkowe wsparcie Socios, jak było już robione wielokrotnie w przeszłości, to jest to kolejny dowód na to, że w swoich atakach na mnie już się zupełnie pogubiłeś.

Doszło do jakiegoś rozwiązania kontraktu z winy klubu, bo na przykład sprowadziliśmy Dziedzica czy Omraniego? Straciliśmy szansę na spełnienie wymagań licencyjnych PZPN-u z tego powodu?

Musieliśmy ogłosić bankructwo?

Sportowo Puchar Polski jest celem drugorzędnym, ale też może dać konkretne zyski finansowe w postaci różnych premii za awans i zwycięstwo od PZPN. W obecnej sytuacji klubu to sprawa nie do pogardzenia. Odkąd to awans do finału tych rozgrywek musi oznaczać porażkę w awansie do Ekstraklasy? Kto przesądził, że jedno wyklucza drugie?

Witalis 15.04.2024 21:20

Sky is the limit.

Jaroo1 15.04.2024 21:24

Cytat:

Ty nazywający Rude strzałem w kolano jeszcze zanim odbył pierwszy trening?
Wow. Miałem rację jak widać.

A po co mam mieć wiedzę o czyimś warsztacie? Chyba widzę jaką miał karierę, gdzie robił, że mu nie wyszło nigdzie itd. to wiadome było, że tym bardziej nie wyjdzie mu w toksycznej Wisle.

A mówienie, że trzeba trenera znać itp. Gówno a nie trzeba. Równie dobrze ot bym teram mogł powiedzieć "ej taki Sobolewski jest, zobaczcie gdzie robił, w jakiejś Wiśle Kraków, w jakiejś Wiśle Płock, w ekstraklasie. Weźmy go to nam zrobi awans".

Zaskroniec wynalazł swój kolejny wynalazek, a ty nie znając go podnieciłes się, ze złapaliśmy pana Boga za nogi.

Udawaj dalej najmądrzejszego, a jak widac gówno się znasz. Jedyne co możesz to sobie popisać o Hiszpanach, jacy są zajebiści i jak zatrudnienie trenera z Hiszpanii da wiele Wiśle.

Ten twój i Zaskrońca, trener analityk, ten wasz farmazon na stanowsku trenera został ośmieszony przez PMS. Wielki trener teoretyk z zachodu ma:
- gorszą średnią pkt niż Sobol nawet w tym sezonie (w poprzednim mial jeszcze lepszą dzięki seri 7 wygranych)
- strzela mniej bramek niż drużyna Sobola czy Jopa
- nie umie normalnie wygrać meczu, wszystko oprócz Miedzi to wygrane 1 bramką
- nie umie strzelić więcej niż 2 goli rywalowi. Za Jopa i Sobola Wisła strzelała właściwie co trzeci mecz od 3 do 6 bramek w jednym spotkaniu

To jest całkowita kompromitacja AI, Zaskrońca, Rude i Markusa. Cienias Sobol i żółtodziób Jop (tu oczywiście malutka próba meczów) ograli fachowca nie ztej Ziemi - Rude. Także już powoli się może Pan Albert pakować.

Drozd 15.04.2024 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1620546)
Żebyś zrozumiał. Zepsuł ci się samochód - przywieźli go do mechanika na lawecie. Diagnoza - zepsuł się silnik.

Cel - naprawić silnik i móc jeździć samochodem.

Tymczasem (na ten moment) dzwoni do ciebie mechanik i mówi ci że naprawił ci klimatyzację. A jak silnik? Silnik? Aaaa zapomniałem, nie działa... ale klima jak hula że ho ho :D


btw
Rude jeszcze nie przegrał awansu. Pisałem już kilka kolejek temu. Że może zając 6 miejsce i awansować. Ale jak nie awansuje do eklapy... to będzie jak ten mechanik co nie potrafił naprawić silnika ale za to klime naprawił.

Rude miał 1 cel - AWANS. Wszystko inne to dodatek. Walka jeszcze trwa i ja czekam cierpliwie licząc ze zespół jeszcze zacznie wygrywać.

Ale awans to nie żadne naprawienie silnika. Problem w tym że wielu tego nie rozumie.

Byłem i jestem zwolennikiem zatrudnienia Rude ne dlatego, że ma awansować, tylko dlatego, że wprowadzi w drużynie europejskie standardy. Od podejścia do treningu i meczu zaczynając, a na schematach taktycznych kończąc. A awans będzie tylko tego konsekwencją. W PP poszło szybciej bo wystarczyło wymyślić sposób na wygranie meczu. W lidze jest gorzej bo mimo, że jest sposób to żeby go zrealizować potrzeba zaangażowania, a z tym jest problem wynikający z patologicznych przyzwyczajeń utrwalonych latami w naszym klubie.

Puchar pokazuje nasz potencjał na poziomie środka Ekstraklasy. Liga pokazuje nasze słabości, które trzeba przezwyciężyć. Jeżeli tego ne zrobimy to awans niczego nie zmieni.

MaLk 15.04.2024 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1620575)
Musieliśmy ogłosić bankructwo?

Formalnie?

Przesłanki obligatoryjnego wniosku o ogłoszenie upadłości mamy stałe od kilku lat.

leszekpw 15.04.2024 22:40

Nawet jesli nie awansujemy, trzeba zostawić Rude na stanowisku. Powód: tak jak pisał Drozd. Mam nadzieję, że Królewski nie podejmie pochopnych decyzji. Doszliśmy do finału PP. Ten trener ma potencjał.

s1mone 15.04.2024 23:00

Drozdy, Malkolmy, Leszki idą w zaparte, a Rude ma w tym momencie gorszą średnią punktową niż hejtowany na całego na forum (i słusznie) Brzęczek.

Jak na moje to wypieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeerdolić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przetrzeźwieje w locie !!!! (c) ciało.

A trochę poważniej.

Idealny moment na danie szansy Jopowi. Szanse na awans bardzo małe, jedynie przez baraż. Duża szansa na pozostanie w 1 lidze. Rude wyników nie robi, jeśli mamy dać Jopowi szansę, to kiedy będzie lepszy moment niż teraz??

Jedyne co broni Rude to dobra gra w Pucharze Polski. Ale to trochę za mało, tym bardziej, że gdyby nie sędzia to nawet ta przygoda by się zakończyła na 1/4 finału.

Liga to jest jedna wielka tragedia, nie dość, że nie wygrywamy za często, to nawet w tych meczach co wygrywamy nie da się na nas patrzeć. Rudemu jedyne co jak na razie wychodzi to gadka. W mieleniu ozorem jest dobry.

Wy sobie możecie hejtować piłkarzy, że im się nie chce - odpowiedni trener by ich tak zmotywował i ustawił, że by zagrali dobrze. Rude sobie niestety z tym nie radzi. Za Radka - którego notabene uważam za mocno średniego trenera - nie było pierdzielenia, że kopaczom się nie chciało.

krysztal 15.04.2024 23:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1620583)
Ale awans to nie żadne naprawienie silnika. Problem w tym że wielu tego nie rozumie.

Byłem i jestem zwolennikiem zatrudnienia Rude ne dlatego, że ma awansować, tylko dlatego, że wprowadzi w drużynie europejskie standardy. Od podejścia do treningu i meczu zaczynając, a na schematach taktycznych kończąc. A awans będzie tylko tego konsekwencją. W PP poszło szybciej bo wystarczyło wymyślić sposób na wygranie meczu. W lidze jest gorzej bo mimo, że jest sposób to żeby go zrealizować potrzeba zaangażowania, a z tym jest problem wynikający z patologicznych przyzwyczajeń utrwalonych latami w naszym klubie.

Puchar pokazuje nasz potencjał na poziomie środka Ekstraklasy. Liga pokazuje nasze słabości, które trzeba przezwyciężyć. Jeżeli tego ne zrobimy to awans niczego nie zmieni.

A w którym to klubie Rude te europejskie standardy wprowadził?

Karherop 15.04.2024 23:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1620590)
Nawet jesli nie awansujemy, trzeba zostawić Rude na stanowisku. Powód: tak jak pisał Drozd. Mam nadzieję, że Królewski nie podejmie pochopnych decyzji. Doszliśmy do finału PP. Ten trener ma potencjał.

Jakby nie wyniki w PP to niejaki Adrian Gula byłby wcześniej zwolniony z Wisły. A tak, pudrowanie trupa trwało w najlepsze.

Nie tuszujmy wynikami w PP czegokolwiek. To powinien być tylko i wyłącznie dodatek. Miły, ale dalej dodatek.

doktor granat 16.04.2024 04:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1620583)
Ale awans to nie żadne naprawienie silnika. Problem w tym że wielu tego nie rozumie.

Byłem i jestem zwolennikiem zatrudnienia Rude ne dlatego, że ma awansować, tylko dlatego, że wprowadzi w drużynie europejskie standardy. Od podejścia do treningu i meczu zaczynając, a na schematach taktycznych kończąc. A awans będzie tylko tego konsekwencją. W PP poszło szybciej bo wystarczyło wymyślić sposób na wygranie meczu. W lidze jest gorzej bo mimo, że jest sposób to żeby go zrealizować potrzeba zaangażowania, a z tym jest problem wynikający z patologicznych przyzwyczajeń utrwalonych latami w naszym klubie.

Puchar pokazuje nasz potencjał na poziomie środka Ekstraklasy. Liga pokazuje nasze słabości, które trzeba przezwyciężyć. Jeżeli tego ne zrobimy to awans niczego nie zmieni.

Siostro przynieś kaftan.

Karherop 16.04.2024 07:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1620583)
Ale awans to nie żadne naprawienie silnika. Problem w tym że wielu tego nie rozumie.

Byłem i jestem zwolennikiem zatrudnienia Rude ne dlatego, że ma awansować, tylko dlatego, że wprowadzi w drużynie europejskie standardy. Od podejścia do treningu i meczu zaczynając, a na schematach taktycznych kończąc. A awans będzie tylko tego konsekwencją. W PP poszło szybciej bo wystarczyło wymyślić sposób na wygranie meczu. W lidze jest gorzej bo mimo, że jest sposób to żeby go zrealizować potrzeba zaangażowania, a z tym jest problem wynikający z patologicznych przyzwyczajeń utrwalonych latami w naszym klubie.

Puchar pokazuje nasz potencjał na poziomie środka Ekstraklasy. Liga pokazuje nasze słabości, które trzeba przezwyciężyć. Jeżeli tego ne zrobimy to awans niczego nie zmieni.

Zapomniałeś dodać że młodzi pilkarze podszkola angielski.

Pal licho długi, pal licho granie na niższych poziomach. Zaraz dzięki tym standardom nie będzie nas stać na opłacanie bursy dla młodych piłkarzy, byle by mieć standardy.

A przepraszam, na to już nas nie stać.

Drozd 16.04.2024 07:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1620596)
Siostro przynieś kaftan.

Dlaczego spadliśmy z ligi z szóstym budżetem? Tak wiem... nakupowali szrotu? Tak samo jak teraz? Tylko dlaczego w pucharze ten szrot nagle przestaje być szrotem?

Sam awans nic nie zmieni, zlecimy od razu. Dużo ważniejsza jest sanacja w klubie.

Jaroo1 16.04.2024 07:15

Ci co najwięcej mówią o polskim bagienko, o PMS to właśnie największe szkodniki i przedstawiciele tego syfu. Taki zaścianek, który by się sprzedał za bycie Ełuropejczykiem, zaścianek który całego zła upatruje w Polakach, w PMS w jakichś urojeniach swoich.
Bardzo nagadywali na Sobola a jak się okazało że Hiszpan ma jeszcze gorsze wyniki to go bronią. Z Sobola zrobili element PMS i polskiego bagienka, nie mówili wtedy, że to piłkarze czy różne układy są winne wyników, ale Rude to już rozgrzeszony za wszystko i tylko kopacze źli
Jak kopacze źli to wiadomo, tylko Ci z Polski.

Wypisywali brednie, że trener z zagranicy będzie lekiem na całe zło. Okazało się że jest jeszcze gorzej.

Co najśmieszniejsze, tych wszystkich przedstawicieli antybagientka typu drozd, Markus czy wolfy można zestawić w jednym szeregu z... JK. On też lubi często mówić o problemach Polaków, Polski, że jesteśmy niedojebani a tymczasem sam stworzył toksyczny układ w klubie i zamiast profesjonalizmu dziadostwo.

Mamy w klubie na tyle dużo graczy z zagranicy, trenera z zagranicy, że gdyby jednym problemem była PMS czy mentalność Polaków, to te kilka nazwisk polskich w składzie by nie przeszkadzało osiągać sukcesy naszym Hiszpanom + Colleyowi.

Problem jest wielopłaszczyznowy. Oczywiście elementy polskiego bagienka czy układów też tu są, ale ogólnie można określić że problemem jest nieprofesjonalne zarządzanie, brak odpowiednich ludzi na danych stanowiskach, słabi piłkarze (aczkolwiek na I ligę wystarczający powinni być), trener z łapanki.
I to jest cała tajemnica chujowych wyników od 5 lat. Tam gdzie była szansa coś osiągnąć bo np Gula wydawał się spoko trenerem, czy Hyballa chłopem z jajami i pomysłem, kto wie, może nawet Skowronek czy Stolarczyk byli ok, to wtedy wchodziły te elementy ukladow i bagienka, czyli rodzina na swoim, kłótnie itp, wtedy gdy była szansa oszczędzać albo sprzedać klub to wjeżdżał JK cały na biało i wolał pajacowac (nieodpowiedni człowiek na tym stanowisku), wtedy gdy trzeba było ratować sezon to wjeżdżał Wuja z dupy, zostawał Sobol albo teraz wjechał analityk.

Dziadostwo na każdym kroku i tyle.

wolfy 16.04.2024 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1620598)
Zapomniałeś dodać że młodzi pilkarze podszkola angielski.

Pal licho długi, pal licho granie na niższych poziomach. Zaraz dzięki tym standardom nie będzie nas stać na opłacanie bursy dla młodych piłkarzy, byle by mieć standardy.

A przepraszam, na to już nas nie stać.

Jaki z Ciebie żałosny manipulator.

To wina Rude? Czy może tego że przed sezonem spadkowym trio odkleiło się i zaczęli szastać kasą na lewo i prawo na szrot który do dziś wisi na kontraktach (~20% naszego budżetu płacowego piłkarzy zjadają Colley z Urygą, stoperzy jednej z najsłabszych formacji obronnych ligi)? Może problem istnieje bo nie rozwiązano kontraktu z Urygą kiedy można to było zrobić, nie zredukowano wydatków, nie zrobiono restrukturyzacji?

Może gdyby od początku po spadku zatrudniono trenera z doświadczeniem w awansach wyglądałoby to inaczej? Ale po Brzęczku trzeba było inwestować w Radzia, bo to przecież legenda i trzymać go mimo ewidentnej porażki na następny sezon ze słabszym składem.

Może należało odpuścić Puchar Polski, wyleczyć się z paranoi krakowskiej piłki...

Ale przede wszystki - czy trzeba było inwestować punkty w szkolenie miernot takich jak Wachowiak, Szywasz, Niewiadomski, Talar czy Krzyżanowski? Gdyby nie Wachowiak i straty punktów po jego karnych i błędach awansowalibyśmy z palcem w de. Gdyby nie kretyńskie odpały Krzyżanowskiego mielibyśmy teraz trzecie miejsce. Wachowiak jest teraz w Stali Mielec, Krzyżanowski też raczej milionów nie przyniesie.

Ale nie, to wina Rude, bo piłkarze mieli wywalone z Chrobrym i wykartkowali się z Miedzią. Jasne, mistrzu.

Jagul 16.04.2024 09:43

A ten Krzyżanowski ma jakieś kwity na cały klub, że go jaśnie oświecony trener wystawia?

wolfy 16.04.2024 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1620605)
A ten Krzyżanowski ma jakieś kwity na cały klub, że go jaśnie oświecony trener wystawia?

Krzyżanowski to nasza nadzieja. Wielki talent.
Poczytaj Karcza - dostał 4 po katastrofalnym meczu w Płocku i komentarz że "musi nadal grać żeby się rozwinąć":D
Chyba ma pełne poparcie właściciela, który już liczy te miliony euro.

Jagul 16.04.2024 09:46

Czyli trener jest marionetką właściciela? To po co nam ktoś taki?
Chyba wszyscy pamiętają jak się skończył projekt Gula grający młodymi zdolnymi talentami.

wolfy 16.04.2024 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1620607)
Czyli trener jest marionetką właściciela? To po co nam ktoś taki?

Po co ja tracę czas na odpowiedzi ludziom takim jak Ty?

Trener ma politykę klubu którą musi realizować. Za Królewskiego jest to gra piłką, dominacja, szkolenie młodych "talentuff". Chyba że coś się po cichu zmieniło, albo wypowiedzi Królewskiego to był pic na wodę.

Teraz pytanie - to co powyżej napisałeś to manipulacja czy głupota? Tobie serio się wydaje że to trener rządzi w klubie? Sobolewski musiał mieć odpowiednie statystyki meczu, kto wie jakie kretyńskie wymogi są wobec Rude?

Jesteśmy przecież klubem "data driven" :lol: No i dzielnie stawiamy na naszą zdolną młodzież - co pół roku na inną :haha:

Jaroo1 16.04.2024 09:51

Rude tworzy układ, bagienko, połączył PMS z HMS i jest w zmowie z Karczem i innymi.
2 miesiące .......enia jaki Rude jest super. Teraz trzeba takie fikołki robić jak wlfy, markus i drozd żeby jakoś to się dalej broniło. Tyle, ze oni nie czają, że każdy fikołek tylko bardziej ośmiesza JK i Rude.

Jagul 16.04.2024 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1620608)
Po co ja tracę czas na odpowiedzi ludziom takim jak Ty?

Trener ma politykę klubu którą musi realizować. Za Królewskiego jest to gra piłką, dominacja, szkolenie młodych "talentuff". Chyba że coś się po cichu zmieniło, albo wypowiedzi Królewskiego to był pic na wodę.

Teraz pytanie - to co powyżej napisałeś to manipulacja czy głupota? Tobie serio się wydaje że to trener rządzi w klubie? Sobolewski musiał mieć odpowiednie statystyki meczu, kto wie jakie kretyńskie wymogi są wobec Rude?

Po prostu próbuje się dowiedzieć czy Rude jest wspaniałym trenerem czy nie :D
Jak realizuje to co piszesz to jest co najwyżej trenerskim debilem.
Oczywiście, że trener rządzi. Chyba, że mamy wyjebane na wyniki, stabilną sytuacje finansową to wtedy możemy realizować chore wizje właściciela.
Rude dostał konkretny cel do zrealizowania i jest to awans. Nie da się jednocześnie grać o awans i promować ogórków pokroju Krzyżanowskiego.
To wszystko potwierdza tylko to co już podkreślałem. Wymiana trenera nawet na Kloppa Wisły nie zbawi jeśli cały układ gabinetowy będzie dalej trwać.

Kurz 16.04.2024 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1620599)
Dlaczego spadliśmy z ligi z szóstym budżetem? Tak wiem... nakupowali szrotu? Tak samo jak teraz? Tylko dlaczego w pucharze ten szrot nagle przestaje być szrotem?

Naprawdę jest ktoś jeszcze kto nie widzi prostej zależności? Dostałeś jak na tacy wszystko w meczu z ŁKSem. Pierwszą połowę, podczas której ŁKS chciał grać z nami jak równy z równym. Byliśmy dużo lepsi. Wydawało się, że kolejne bramki są tylko kwestią czasu. I drugą połowę, gdy ŁKS zrezygnował z otwartej gry i nagle staliśmy się bezradni.

Nie radzimy sobie z atakiem pozycyjnym. Brakuje jakości. Zawodzą dośrodkowania, ostatnie podania, strzały. Męczymy się niemiłosiernie. Żeby fajnie grać potrzebujemy więcej miejsca, dlatego wyglądamy lepiej z drużynami, które nie murują albo są słabsze w tym aspekcie (wcale nie musi to być związane z ich miejscem w tabeli). I nie ma znaczenia czy to Widzew, Piast czy przeciwnicy z pierwszej ligi. Widzew akurat tak gra, poza tym nie wypada, żeby bronił się całą drużyną w meczu z pierwszoligowcem. Nie wiem jaki plan miał Piast na mecz. Są najgroźniejsi, kiedy murują. Bramka na początku sprawiła, że musieli grać to czego nie potrafią, nawet jeśli mieli inne zamiary.

I żeby nie było "otwartość" przeciwnika nie jest gwarancją wygranej. O to już dbają nasi obrońcy i pomocnicy, którzy niemal w każdym meczu rozdają prezenty. I znowu, kiedy bronimy się całą drużyną jak długimi fragmentami z Widzewem czy Piastem, błędy często daje się jakoś naprawić (z oczywistych powodów). Tragedią są nieprecyzyjne podania, straty, fatalne zagrania, gdy to my chcemy dominować i budujemy atak pozycyjny. Wtedy każdy grzech, który popełniamy kosztuje więcej.

Dla mnie od lat jest jasne, że przynajmniej od czasów Guli próbujemy grać coś co nas przerasta organizacyjnie i sportowo. Udajemy Wisłę z najlepszych czasów, jakby nic po drodze się nie zmieniło, a jesteśmy tylko jej parodią.

I Rude nie ma tutaj nic do rzeczy. Istotne było to czy będą naprawdę dobre transfery.

Jagul 16.04.2024 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1620615)
I Rude nie ma tutaj nic do rzeczy. Istotne było to czy będą naprawdę dobre transfery.

Przecież my z każdym rokiem jesteśmy większym bieda klubem, to o jakich transferach ty piszesz?

Karherop 16.04.2024 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1620604)
Ale nie, to wina Rude, bo piłkarze mieli wywalone z Chrobrym i wykartkowali się z Miedzią. Jasne, mistrzu.

Jeśli zachwalasz Rude jak świetnie punktowal (co już wtedy były przesadzone), wyliczając mu średnia vs RS, to zachowaj choć trochę konsekwencji i pokazuj jak źle punktuje obecnie.

Ja tu widzę ciągle pogwałcenie logiki:
Wisła wygrywa - zasługa Rude
Wisła przegrywa - Rude niewinny

Ale czego ja oczekuje... O naiwności

stary dziad 16.04.2024 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1620611)
Po prostu próbuje się dowiedzieć czy Rude jest wspaniałym trenerem czy nie :D

Jeśli zdobędzie awans a przy okazji PP to określony zostanie geniuszem
Jeśli zdobędzie tylko awans to będzie wspaniały
Jeśli tylko PP to będzie określony jako rokujący
Jeśli brak awansu i bez PP to... (wiesz co)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1620611)
Rude dostał konkretny cel do zrealizowania i jest to awans. Nie da się jednocześnie grać o awans i promować ogórków pokroju Krzyżanowskiego.

Ponieważ przepis jest taki, że tzw. młodzieżowiec musi grać a my mamy zawodników typu Duda, Krzyżanowski i nikogo nie potrafimy wychować, to wniosek jest jeden. Trzeba kupić sensownego młodego kopacza. Wtedy może uda się w przyszłym sezonie awansować , oczywiście jak ogarną finanse :p

Kurz 16.04.2024 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1620616)
Przecież my z każdym rokiem jesteśmy większym bieda klubem, to o jakich transferach ty piszesz?

Jesteśmy ponoć bieda klubem odkąd przyszło trio, ale bieda klub nie przewala ze 100 piłkarzy (straciłem rachubę), płacąc prowizje, premie za podpis byle kogo. Bieda klub nie zmienia trenerów jak rękawiczki. Bieda klub nie może sobie pozwolić na błędy w stylu Żyry, Bashy cze Sapali, o których było wiadomo, że nie wyjdzie. Rozumiem, że kasa nie jest pełna, ale doszliśmy do kluczowego momentu. W tym składzie awans na 90% się nie powiedzie, w następnym sezonie również.

Stelio 16.04.2024 12:23

Nie ulega wątpliwości, że w przyszłym pierwszoligowym sezonie będzie jeszcze biedniej niż w tym i poprzednim. Żeby w ogóle utrzymać się na powierzchni, klub sprzeda najsensowniejszych pilkarzy. Możemy się pożegnać z Rodado, Colleyem, Carbo i pewnie Krzyżanowskim (chociaż w przypadku tego ostatniego to raczej odejście na plus).

W ich miejsce zostaną ściągnięte jeszcze bardziej budżetowe opcje. No i tutaj jest dylemat:

1. Zostawić Rudego i dać mu pracować tzn. wdrażać swoją wizję wymagającego technicznie, taktycznie i złożonego sposoby gry wśród piłkarzy jeszcze slabszych niż w tym sezonie. To z pewnością się uda, skoro nie udało się ze lepszymi :D Wcale a wacale nie skończy się jak z Guliczką czyli zwolnieniem w listopadzie/lutym i ratowaniem tym razem 1. ligi

2. Zwolnić rudego, zatrudnić jakiegoś PMSa sciagnac kilku 1 ligowych wyrobnikow i mieć utrzymanie na 90%, ale awans czy nawet baraże już na 15%.

Wg mnie, nie ma absolutnie żadnego światła w tunelu przed nastepnym sezonem. Jeśli jakimś cudem piłkarzyny nie zepną dupsk i nie awansują, to można wykupywać abonament na Polsat Sport na najbliższą dekadę, bo czeka nas coroczna obijanka miedzy miejscami 8-10.

Jaką decyzję podejmie JK po sezonie? Obstawiam, że w swoim stylu tzn. wybierze najgorzej jak tylko się da :D (chociaż przed nastepnym sezonem wg. mnie, nie ma dobrego wyboru czy dobrego planu).

Ogryzek 16.04.2024 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1620621)
Nie ulega wątpliwości, że w przyszłym pierwszoligowym sezonie będzie jeszcze biedniej niż w tym i poprzednim. Żeby w ogóle utrzymać się na powierzchni, klub sprzeda najsensowniejszych pilkarzy. Możemy się pożegnać z Rodado, Colleyem, Carbo i pewnie Krzyżanowskim (chociaż w przypadku tego ostatniego to raczej odejście na plus).

W ich miejsce zostaną ściągnięte jeszcze bardziej budżetowe opcje. No i tutaj jest dylemat:

1. Zostawić Rudego i dać mu pracować tzn. wdrażać swoją wizję wymagającego technicznie, taktycznie i złożonego sposoby gry wśród piłkarzy jeszcze slabszych niż w tym sezonie. To z pewnością się uda, skoro nie udało się ze lepszymi :D Wcale a wacale nie skończy się jak z Guliczką czyli zwolnieniem w listopadzie/lutym i ratowaniem tym razem 1. ligi

2. Zwolnić rudego, zatrudnić jakiegoś PMSa sciagnac kilku 1 ligowych wyrobnikow i mieć utrzymanie na 90%, ale awans czy nawet baraże już na 15%.

Wg mnie, nie ma absolutnie żadnego światła w tunelu przed nastepnym sezonem. Jeśli jakimś cudem piłkarzyny nie zepną dupsk i nie awansują, to można wykupywać abonament na Polsat Sport na najbliższą dekadę, bo czeka nas coroczna obijanka miedzy miejscami 8-10.

Jaką decyzję podejmie JK po sezonie? Obstawiam, że w swoim stylu tzn. wybierze najgorzej jak tylko się da :D (chociaż przed nastepnym sezonem wg. mnie, nie ma dobrego wyboru czy dobrego planu).

Super - ale jednej danej nie podałeś - skoro PMS ma 15% szans awansu to ile dajesz Rude-mu zostawiajac go w klubie i równocześnie wiedząc że będzie miał jeszcze słabszych piłkarzy niz teraz?

Bo moze się okazac ze Rude - ze swoimi wizjami technicznej gry ma np 5% awansu - jak nie ma jakościowych piłkarzy..

Tak tylko wyciagam wnioski z tego co napisaleś :)

Stelio 16.04.2024 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1620623)
Super - ale jednej danej nie podałeś - skoro PMS ma 15% szans awansu to ile dajesz Rude-mu zostawiajac go w klubie i równocześnie wiedząc że będzie miał jeszcze słabszych piłkarzy niz teraz?

Bo moze się okazac ze Rude - ze swoimi wizjami technicznej gry ma np 5% awansu - jak nie ma jakościowych piłkarzy..

Tak tylko wyciagam wnioski z tego co napisaleś :)

Na pewno jest to obarczone ogromnym ryzykiem, bo jeśli uda się w miejsce sprzedanych pilakrzy sciagnać budzetowych kotów, którzy oprócz dobrej techniki będą również super zaangażowani, to wtedy opcja z Rudym na caly sezon ma imo wieksze szanse powodzenia niż PMS z wyrobnikami, jest niestety o wiele mniej pewna, bo prawdopodobieństwo, że za mniejsze pieniądze nasz dział sportowy sciagnie lepszych pilkarzy jest mniej wiecej tak samo wysokie jak to, że w czerwcu przejmie nas Saudi Aramco, czyli kręci się w okolicach 0 :D

Realnie patrząc, jeśli rudy zostanie, to wyleci z hukiem na jesien a my bedziemy sie krecic kolo 10 miejsca.

Stelio 16.04.2024 12:38

Generalnie, czas na dobre decyzje JK miał w czerwcu oraz grudniu zeszlego roku.

W czerwcu mogl sprzedac klub Urferowi, nie zdecydował się.
Potem mogl chociaz czesciowo naprawic swoj blad i zwolnic sobola, rowniez sie nie zdecydowal.
W koncu kiedy Sobol juz sam zrezygnowal, Królewski mogl sciagnac jakiegos doświadczonego w bojach PMSa licząc na krótkoterminowy efekt.
Zamiast tego sciagnal kompetentnego analityka ktory zeby wycisnac z druzyny maxa potrzebuje lepszych graczy i o wiele wiecej czasu.

W czerwcu tego roku pozostaną już do podjęcia same złe decyzje.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl