Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Jerzy Brzęczek trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10475)

Cymes 28.08.2022 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1590525)
Transfery wyglądają całkiem nieźle, zdobycz punktowa również nienajgorsza, ale sama gra... Tu musi być w krótkim czasie poprawa i to znaczna.

Ludzie lubią wyciągać Brzęczkowi sfrajerzony awans z gieksą czy wylotkę z Rakowa. Tymczasem na razie najbardziej przypomina to wszystko jego przygodę z Lechią, gdzie był bardzo chwalony za przebudowe drużyny i transfery, ale za przełożenie tego na jakość w grze na boisku już niekoniecznie.

Dodatkowo mam bardzo mieszane uczucia jeśli chodzi o ilość obowiązków jakie wziął sobie na głowę. Był po drugiej stronie błoń taki jeden co jednocześnie próbował być trenerem, wiceprezesem, członkiem zarządu, skautem, dyrektorem sportowym, ogrodnikiem, teleporadą dla prezesów udzielających wywiadów w C+ i koordynatorem od uj nie wie czego jeszcze. Kałużny po zwolnieniu Probierza w zasadzie wprost stwierdził, że rozmawiając z nim kilka tygodni wcześniej miał wrażenie, że to ilość obowiązków i rzeczy do ogarnięcia była główną przyczyną sportowej degrengolady sąsiadki. Skądś się bierze, że w całym piłkarskim świece wszyscy doszli do wniosku, że pewne obowiązki rozdziela się, bo po prostu klub jako całość działa wtedy sprawniej, ale nie, my zrobimy po swojemu.

I nie piszcie, że mieliśmy ds i trenera w zeszłym sezonie. Mieliśmy trenera, który wchodząc do ligi powinien dostać ds, który ma bardzo duże doświadczenie w ESA, da trenerowi wymierne wsparcie i nakreśli realną perspektywe co w tej lidze może się udać, a co nie. Tymczasem dostał ds, który nie dość, że o lidze to w ogóle o dyrektorowaniu nie miał bladego pojęcia. Wbrew pozorom uważam Pasiecznego za gościa, który może być wartością dodaną w większości polskich klubów, ale pomysł żeby trenerowi, który debiutuje w ESA dać dyrektora, który w ogóle debiutuje jako dyrektor był kompletnie pojebany. Teraz przestawiamy wajchę o 180 stopni i próbujemy wymyśleć po swojemu coś co cały piłkarski świat wymyślił już dawno.

Na razie chcę się oszukiwać, że głupota Żyry, że głupota do kwadratu Fernandeza i wierzyć, że Wuja zbierze do kupy wszystkie swoje dotychczasowe doświadczenia i właśnie u nas wskoczy na wyższy poziom jako trener, bo niestety mam przykre wrażenie, że jeśli nie awansujemy w tym roku z Brzęczkiem to utkniemy tutaj na dłużej, albo zaczniemy się staczać jeszcze bardziej. Na to, że Wuja odpuści i zajmie się tylko dyrektorowaniem, a jednocześnie klub znajdzie kogoś sensownego do trenerki niestety nie liczę.

Drozd 28.08.2022 19:51

Jedyna szansa żeby odpuścił to wyraźny impuls se strony kibiców, którzy w coraz większej masie dostrzegają brak perspektyw z Brzęczkiem jako trenerem.

Nam jest potrzebny ktoś kto rozwinie młodych, których mamy dużo. 1 liga jest tak słaba, że nawet te nastolatki piłkarsko są lepsze od przeciwników tylko muszą wiedzieć jak grać. Mieć jasno powiedziane jak to, to to, a jak tamto to tamto. Jakiś jasny plan, schemat poruszania się całości zespołu i w ataku i w obronie. Gdyby czegoś takiego Brzęczek potrafił nauczyć już było by to widać.

Możemy dalej robić punkty dzięki indywidualnym szarpnięciom, ale to jest marnowanie czasu i okazji do stworzenia fajnie grającego zespołu.

Karherop 28.08.2022 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1590535)
Jedyna szansa żeby odpuścił to wyraźny impuls se strony kibiców, którzy w coraz większej masie dostrzegają brak perspektyw z Brzęczkiem jako trenerem.

Mówisz o tych kibicach co po meczu ze Skra zaprosili Wuja do wspólnego skandowania?

A zapomniałem, meczu nie oglądałeś.

Nie rób sobie nadziei. Brzęczek nie wyleci. Prędzej sam się zwolni. (Co jest także wątpliwe w tym momencie).

@Hermond, mimo iż wielu punktach się zgadzam to jednak Wujo w paru przypadkach robi błędne decyzje. Póki co proporcje młodzi - starzy w budowaniu kadry są tak niewłaściwe to można zapytać - czy to z biedy, czy z przekonania o ich potencjale?

wolfy 28.08.2022 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1590510)
W Krakowie oczekiwania jak zwykle na wczoraj czy tu Cupial pisze pod wieloma nickami ;)

Popatrzcie na fakty:
- druzyna po magu Guliczce rozjebana, nie majaca charkteru, pomyslu i umiejetnosci (pisalem o tym wczesniej ze Bieganski swietna postawa w jesiennych derbach zalatwil nam spadek bo Gula powinien zostac wy.......ony juz wtedy).
- nikt nie chce sie podjąć misji ratunkowej bo jw druzyna jest zle przygotowana fizycznie, psychicznie i taktycznie przez maga Guliczke, podobno taki Brosz wie ze nie ma czego zbierać i odmawia.
- Brzeczek przychodzi po znajomosci, sa na szybko zalatwiane transfery ktore niestety nie wystarczaja - zawodnicy nie sa gotowi do gry z marszu.
- Brzeczek ma historycznie slaby okres.
- Wisla spada
- Nastepuje ten tak wyczekiwany reset od 3 lat.

Jednak u nas na forum jak zwykle: my jestesmy Wisla Kr. mamy najmocniejsza kadre, wszystkich powinnismy rozpierdalać grajac mieszanką krakowskiej pilki i tiki taki, jak trenr nie potrafi tego ustawic to jest wuefista.

Jestescie w wiekszosci odklejeni od rzeczywistosci, dajcie gosciowi przynajmniej runde pracowac na swoich warunkach a pozniej mieszajcie go z blotem.
Ja wiem ze od repry Brzeczek nie ma dobrej prasy ale naprawde te ostatnie strony tutaj to jest ponizej pewnego poziomu.

Zaznaczam ze nie jestem zwolennikiem Brzeczka ale mam nadzieje ze wbrew wiekszosci tutaj gość zrobi ten awans i zbuduje sredniaka z tego co ma.

Brawo. W punkt.

Dodam że wielu nie zauważa (nie chce) że słaba ławka i braki kadrowe to efekt braków w kasie.

Hermond 28.08.2022 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1590537)
Mówisz o tych kibicach co po meczu ze Skra zaprosili Wuja do wspólnego skandowania?

A zapomniałem, meczu nie oglądałeś.

Nie rób sobie nadziei. Brzęczek nie wyleci. Prędzej sam się zwolni. (Co jest także wątpliwe w tym momencie).

@Hermond, mimo iż wielu punktach się zgadzam to jednak Wujo w paru przypadkach robi błędne decyzje. Póki co proporcje młodzi - starzy w budowaniu kadry są tak niewłaściwe to można zapytać - czy to z biedy, czy z przekonania o ich potencjale?

Wydaje mi się, że Brzęczek ma bardzo wysokie mniemanie o swoich zdolnościach trenerskich. On tak naprawdę uważa, że wygra tę ligę "dzieciakami". Na konferencjach opowiada o wymagającym przeciwniku a tak naprawdę myśli, że jest takim menadżerem który juniorami ogra tych "frajerów". No i przy okazji zdejmuje trochę presję ze swoich zawodników.

Osobiście do tej pory uważałem, że ma więcej szczęścia niż talentu ale po tych paru meczach i transferach zmieniam zdanie o Brzęczku. Bardzo dobry z niego menadżer. Ma oko do zawodników i nie da sobie wcisnąć kogoś kto mu nie pasuje. Żadne żebranie kibiców czy kogokolwiek tego nie zmieni.
Żyro - nieoczywisty pomysł. W życiu bym go tu wcześniej nie chciał a wpasował się.idealnie
Rodado - wygląda na gościa który chował się.w piwnicy aby go nikt nam nie sprzątną
Łasicki - nie wiem jak będzie wyglądał w Esie ale na tle pierwszoligowców to kawał piłkarza
Wachowiak - który trener by na niego postawił? Każdy tutaj domagał się transferu lewego obrońcy. Już prawie wszyscy o tym zapomnieli
Balta - Brzęczek takiego sobie ogóra wymyślił i się nawet sprawdza. Wielu tutaj chwali. Stanowczo podnosi średnią.wzrostu
Jaroch - nie jestem fanem jego talentu ale liczby robi. Gra bardziej defensywnie od Wachowiaka
Pereira i Basha - zawodnicy na ten jeden pierwszoligowy sezon. Basha robiłby nam grę gdyby zdrowie pozwalało

W tych paru meczach dało się.zauważyć inne podejście młodych zawodników. Brzęczek zmusił ich do gry ciałem. Nie ważne kto ile ma wzrostu i ile waży ma się.umieć zastawić czy przepchać. Ta drobna rzecz całkowicie zmieniła sposób gry chociażby Młyńskiego. Nagle otworzyły mu się.nowe możliwości rozwiązania akcji.
Mam wrażenie, że każdy z naszych młodych dużo lepiej się.prezentuje właśnie z powodu takich drobnych rzeczy.

Największy mam zarzut do gry w przewadze i osłabieniu. Całkowity chaos i brak planu. Widać, że drużyna nie jest na to przygotowana przez trenera i zawodnicy nie wiedzą co robić.
Moim zdaniem w takim meczu jak ostatnio należało bronić.9 zawodnikami a jednego szybkiego trzymać na lini środkowej który wyłączyłby z rozegrania dwóch przeciwników a do tego dawał szansę na łatwą kontrę. No ale cóż. To nie ja jestem trenerem i to nie ja powinienem przećwiczyć to na treningach

s1mone 28.08.2022 22:41

Ja nie kupuję tych tekstów o słabości tej ligi.

Pokażcie mi kiedy ostatnio spadkowicz awansował w 1 sezonie.

Podpowiem - ostatnio się to nie zdarzało.

Wyniki punktowo notujemy bardzo dobre, ja jestem nimi zaskoczony. Mniej jestem zaskoczony grą, bo właśnie takiej młodej niestałej drużyny się spodziewałem. Jak Brzęczek utrzyma 2pts w meczu to czapki z głów i szacun. Ja obstawiam, że to będzie niezwykle trudne.

Czas pokaże.


Ta liga jest nieprzewidywalna jak pet spuszczony w kiblu. Tu się może wszystko odjaniepawlić.

wiesniak842 28.08.2022 22:58

Wiadomo. Jak sie nie wie nawet z jakimi druzynami grala Wisla to mozna miec takie zdanie. Mam nadzieje, ze przynajmniej Brzeczek wie, bo dokladnie takiej samej gadki sie czepil:D

Bóg Trybun (objawion) 28.08.2022 23:31

@Hermond,
ze znaczącą większością Twoich opinii się zgadzam, odniosę się najpierw do fragmentów, w których się różnimy:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590539)
Wydaje mi się, że Brzęczek ma bardzo wysokie mniemanie o swoich zdolnościach trenerskich. On tak naprawdę uważa, że wygra tę ligę "dzieciakami". Na konferencjach opowiada o wymagającym przeciwniku a tak naprawdę myśli, że jest takim menadżerem który juniorami ogra tych "frajerów". No i przy okazji zdejmuje trochę presję ze swoich zawodników.

Wątpię. Żeby nie bazować na czyjejś wiedzy/opinii czy subiektywnych teoriach podam za przykład sposób budowania zespołu - przede wszystkim nacisk na grę w fazie obronnej. Gdyby uważał się za przeasa raczej nie broniłby skromnego prowadzenia czy wyjazdowego remisu tylko odpaliłby smuda style.
Prędzej o nieubłaganym nadejściu sukcesu dzięki swoim metodom był przekonany Gula, vide jego piątaki vs Amica czy Śląsk.

Cytat:

Wachowiak - który trener by na niego postawił? Każdy tutaj domagał się transferu lewego obrońcy. Już prawie wszyscy o tym zapomnieli
Znam jednego kudłatego hipstera, który postanowił zrobić z niego ofiarę. Niestety, złowroga cieszynka zrujnowała jego karierę.

Cytat:

Balta - Brzęczek takiego sobie ogóra wymyślił i się nawet sprawdza.
Nie on jeden go sobie w PL wymyślił, co ciekawe - Balta odpuścił nawet mecze pucharowe w swoim byłym klubie, żeby tutaj przyjść (eliminacje do LKE bodaj).
Rodado... była w grze ESA. A jednak wybrał nas.
To samo Łasicki.

Cytat:

W tych paru meczach dało się.zauważyć inne podejście młodych zawodników. Brzęczek zmusił ich do gry ciałem. Nie ważne kto ile ma wzrostu i ile waży ma się.umieć zastawić czy przepchać. Ta drobna rzecz całkowicie zmieniła sposób gry chociażby Młyńskiego. Nagle otworzyły mu się.nowe możliwości rozwiązania akcji.
Mam wrażenie, że każdy z naszych młodych dużo lepiej się.prezentuje właśnie z powodu takich drobnych rzeczy.

Największy mam zarzut do gry w przewadze i osłabieniu. Całkowity chaos i brak planu. Widać, że drużyna nie jest na to przygotowana przez trenera i zawodnicy nie wiedzą co robić.
Moim zdaniem w takim meczu jak ostatnio należało bronić.9 zawodnikami a jednego szybkiego trzymać na lini środkowej który wyłączyłby z rozegrania dwóch przeciwników a do tego dawał szansę na łatwą kontrę. No ale cóż. To nie ja jestem trenerem i to nie ja powinienem przećwiczyć to na treningach
Tutaj wypada mi tylko dodać - kropka.
PS. Argumentujesz, piszesz klarownie. Szanuję.

----

Aaaa jeszcze dodam od siebie - częściej Jerremu przychodzi przekombinować niż forsować z uporem jakiś nietrafiony pomysł; ostatnio wpuścił Dudę na fałszywą 9 po czym wymuszał na nim z ławki, żeby cofał się, trzymał bliżej połówki - próbował kupić tym obronę Chrobrego, licząc, że wyjdzie po niego wysoko i otworzą się jakieś przestrzenie na prostopadłe piłki. Efekt zerowy, straciliśmy w ten sposób i rozegrsnie i Dudę, który przepadł w walce wręcz (nota bene, jak ten Rasputin z 5 co zdychał pod koniec meczu nie wyłapał kartki za objęcia i łokcie to już tajemnica liniowego). Wydaje się, że większość treneiros posłałaby na front Baltę a środek uzupełniła Dudą, mobilniejszym i z widokami na kreację.

s1mone 29.08.2022 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1590542)
Wiadomo. Jak sie nie wie nawet z jakimi druzynami grala Wisla to mozna miec takie zdanie. Mam nadzieje, ze przynajmniej Brzeczek wie, bo dokladnie takiej samej gadki sie czepil:D


No straszne, że Resovię ze Stalą pomyliłem, chyba się potnę czerstwą bułką. I to nawet nie przez nierozróżnienie, tylko przez brak zastanowienia. Obie drużyny znam z gry w niższych ligach, bo one w przeszłości raczej grały po 3-4 ligach, a nie na zapleczu ESA. Ba, nawet na stadionie Stali byłem za młodziana, bodajże to była stara 3 liga, czyli obecna 4. Dawne dzieje.

Hermond 29.08.2022 01:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1590521)
Nie obalam twojego stwierdzenia tylko argumenty, które przedstawiasz :D
A co do stwierdzenia to jak zwykle: były sezony gdzie spadkowicze byli lepsi od awansujących i były sezony gdzie było na odwrót.

Gdyby dół Esy był słabszy od czołówki 1 Ligi to co roku spadałyby drużyny ktore nie awansowały w poprzednim. Oraz,
drużyny spadające po roku nie wracałyby do Esy. Tak wszak nie jest. :D :D

W związku z tym, że tam jest koniunkcja ("oraz") to wystarczy, że obalę tylko jedno wyrażenie:
Przez ostanie 20 lat, jak ktoś.tutaj pisał, prawie nikomu nie udało się awansować zaraz po spadku. Czyli jest to trwały trend. Generalnie drużyny spadające nie wracają po roku do Esy. Jeśli nam się.uda to będzie to zapewne związane z całkowitą.przebudową drużyny. Zaburzymy trend ale tak naprawdę w przeciągu kilku tygodni nasza drużyna zmieniła się.całkowicie. De iure klub jest ten sam a de facto drużyna inna :)

Gdybyś poprawnie skorzystał z I prawa de Morgana musiałbym udowadniać.oba wyrażenia

PS. Robisz postępy. Cieszy mnie to

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1590543)
Wątpię. Żeby nie bazować na czyjejś wiedzy/opinii czy subiektywnych teoriach podam za przykład sposób budowania zespołu - przede wszystkim nacisk na grę w fazie obronnej. Gdyby uważał się za przeasa raczej nie broniłby skromnego prowadzenia czy wyjazdowego remisu tylko odpaliłby smuda style.
Prędzej o nieubłaganym nadejściu sukcesu dzięki swoim metodom był przekonany Gula, vide jego piątaki vs Amica czy Śląsk.

Wydaje mi się, że ma świadomość słabości zawodników i chce wygrywać na swoich zasadach. Tak jak Kliczko miał świadomość.swojej siły i nie rzucał się.na przeciwników. Brzęczek wie, że tym materiałem ludzkim nie zdominuje starych ligowych wyjadaczy. Bez przesady. On ich przechytrzy. Jeśli awansuje Wachowiakiem, Plewką, Młyńskim, Biegańskim, Dudą i w jakimś stopniu Gruszkowskim, Starzyńskim i Cisse to naprawdę będzie to jego sporo, niezaprzeczalny indywidualny sukces.

PS. Staram się.argumentować.swoje tezy ale z klarownością.wypowiedzi zawsze miałem problem. Nader często buduje zdania zbyt "gęste" a przez to trudne do zrozumienia

Jagul 29.08.2022 06:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590545)
W związku z tym, że tam jest koniunkcja ("oraz") to wystarczy, że obalę tylko jedno wyrażenie:
Przez ostanie 20 lat, jak ktoś.tutaj pisał, prawie nikomu nie udało się awansować zaraz po spadku. Czyli jest to trwały trend. Generalnie drużyny spadające nie wracają po roku do Esy. Jeśli nam się.uda to będzie to zapewne związane z całkowitą.przebudową drużyny. Zaburzymy trend ale tak naprawdę w przeciągu kilku tygodni nasza drużyna zmieniła się.całkowicie. De iure klub jest ten sam a de facto drużyna inna :)

Gdybyś poprawnie skorzystał z I prawa de Morgana musiałbym udowadniać.oba wyrażenia

PS. Robisz postępy. Cieszy mnie to

Ty niestety dalej marnie. Szczególnie, że podając przykład ŁKS parę wpisów wcześniej przy okazji sam obaliłeś swój wpis: ów ŁKS spadł od razu po awansie :D

Jedno mnie tylko zastanawia. W jaki sposób te wszystkie Twoje fikołki mają udowodnić, że dół esa jest słabszy od czołówki 1 ligi :lol: Jak możesz rozwiń bo swoje eksperckie przemyślenia :D Tym bardziej, że jak sam przyznajesz w naszym przypadku mamy całkowitą przebudowę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590506)
Prosta logika (uczą tego na studiach)
W przeciągu 10 lat awansowały takie drużyny jak: Piast, Pogoń, Raków, Cracovia, Wisła Płock, Górnik Zabrze, Warta, Radomiak... i rozstawiały po kątach innych ekstraklasowiczów zajmując wysokie miejsce w lidze i nieżadko awansując do europejskich pucharów.

Sprawdźmy to:
2021-22: Awans: Bruk-Bet, Łęczna, Radomiak - BBT, Łęczna spadek, Radomiak 7 miejsce
2020-21: Awans: Mielec, Podbeskidzie, Warta - Podbeskidzie spadek, Mielec 15 miejsce (ratuje ich powiększenie ligi), Warta 5 miejsce
2019-20: Awans: Raków, ŁKS - ŁKS spadek (to ten, którym sam się obalasz, Raków 10 miejsce
2018-19: Awans: Miedź, Sosnowiec - obie spadły
2017-18: Awans: Sandecja, Górnik - Sandecja spadek, Górnik 4 miejsce (czyli nawet lepsze niż podawałeś!)
2016-17: Awans: Arka, Płock - Płock 12 miejsce, Arka 13 miejsce
2015-16: Awans: Nieciecza, Lubin - Nieciecza 13 miejsce, Lubin 3 miejsce
2014-15: Awans: Bełchatów, Łęczna - Bełchatów spadek, Łęczna 14 miejsce
2013-14: Awans: Cracovia , Zawisza - Cracovia 14 miejsce, Zawisza 8 miejsce
2012-13: Awans: Piast, Pogoń - Piast 4 miejsce, Pogoń 12 miesjce
2011-12: Awans: ŁKS, Podbeskidzie - ŁKS spadek, Podbeskidzie 12 miejsce
Czy tutaj też widzimy jakiś trend :D?? Jak możesz to zdefiniuj terminy: wysokie miejsca oraz "nieżadko"
Bo awans do pucharów był w 3/24 przypadków. Czy to wpisuje się w Twoje definicje?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590506)
nieżadko

Niestety z ortografią jeszcze gorzej :(

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590539)
Wachowiak - który trener by na niego postawił? Każdy tutaj domagał się transferu lewego obrońcy. Już prawie wszyscy o tym zapomnieli

Tu muszę przyznać prawdziwa perełka, bo transferu lewego obrońcy domagał się sam Brzęczek i miało to miejsce po skończonych przygotowaniach do obecnego sezonu. Potwierdził to sam Tomasz Jażdżyński, który na spotkaniu z Socios przedstawił priorytety jeśli chodzi o wzmocnienia (które podał trener): lewy obrońca i napastnik (Niewiadomski już wtedy był)
Czyli jak widać to bardziej Wachowiak sam się obronił swoją przyzwoitą grą niż Brzęczek na niego postawił :D. Znaczy postawił na niego, bo kogoś tam wstawić musiał ;) Tak swoją drogą to ten lewy obrońca dalej by się przydał, bo mimo, że Wachowiak daje radę to jest młody i może być problem z regularnością na przestrzeni całego sezonu.

bódyń 29.08.2022 06:53

A kto sciagnal Niewiadomskiego? breczek? Tragiczny wystep. dzisiwilem sie czmeu Szot nie gra. Juz wiem czemu.

Karherop 29.08.2022 07:34

@Hermond

Dzisiaj Brzęczek stawia na młodych i chce awansować do esa (czyli w domyśle bardzo dobrze punktować) - tu chyba nikt nie zaprzeczy.

Tymczasem wiemy jak to się skończyło rok temu, by Gula miał postawione cele: grać młodymi oraz zacząć grać widowiskowo. O punktowaniu mówiono, że to z czasem przyjdzie i nie rozliczamy trenera przez X kolejek. Proces bla bla bla

Takich czy innych celów nie można zrealizować w jednym sezonie. Już nawet w Lechu się tego nauczyli (choć tam są nieudolności w innych aspektach).

Jak kibice narzekają na pragmatyzm u trenera, to ja osobiście oczekuje go jeszcze więcej. Awansu nie wywalczymy nie mając ławki rezerwowych

Jaroo1 29.08.2022 09:17

Cytat:

Wydaje mi się, że ma świadomość słabości zawodników i chce wygrywać na swoich zasadach. Tak jak Kliczko miał świadomość.swojej siły i nie rzucał się.na przeciwników. Brzęczek wie, że tym materiałem ludzkim nie zdominuje starych ligowych wyjadaczy. Bez przesady. On ich przechytrzy. Jeśli awansuje Wachowiakiem, Plewką, Młyńskim, Biegańskim, Dudą i w jakimś stopniu Gruszkowskim, Starzyńskim i Cisse to naprawdę będzie to jego sporo, niezaprzeczalny indywidualny sukces.
A czy my czasem zbyt wiele od tej naszej młodzieży nie wymagamy? Tzn nie doceniamy ich? Jakby oni nie grali to ta młodzież typu Gruszkowski, Plewka, Szot, Młyński a nawet Starzyński ma rozegrane po 30-60 meczów w ekstraklasie (nieważne, że dużo z tego to był końcówki meczów), mają na koncie po 2-3 sezony w ekstraklasie, treningi z naprawdę dobrymi piłkarzami, którzy się przez te ostatnie lata w Wiśle przewinęli.
Nie wiem czego my wymagamy? Że Gruszkowski będzie miał 200 meczów w ekstraklasie w Lechu czy Legii w pucharach?
To są chłopy już w miarę ukształtowane, które mają zapierdalać, a wmawianie sobie i im, że są ciotami i mają czas do 30 roku życia żeby coś pokazać na boisku to jest idiotyzm.
Jacy by oni nie byli, jaka by ekstraklasa nie była, to jednak większość meczów jakie teraz im przyjdzie stoczyć to jest presja i poziom 10 razy niższy niż ekstraklasa. Jak w eklapie grali 2-3 mecze w sezonie z prawdziwymi ogórami bez formy, z jakąś powiedzmy Łęczną, to teraz grają wszystkie mecze z takimi ogórmai, a jeszcze większość z tych meczów to jest poziom 10 razy niższy niż te ogóry.

Także chyba się trochę sami w tym wszystkim zagubiliśmy. To chłopy na dobrym poziomie 1 ligowym zapewne potrafią nie mieć tyle meczów w eklapie co te nasze młodziaki, bo jak nie zaliczyli epizodu w ekstraklasie za młodu to się kiszą po I czy II lidze całą karierę.

PS do tego mamy w kadrze Hiszpanów, którzy o zgrozo, przychodząc z 2 czy 3 ligi hiszpańskiej robią robotę w Polsce, nie tylko w I lidze ale i ekstraklasie. Żyro i Basha z dobrą przeszłością, to samo Pereira, Batta też gościu z najwyższego poziomu ze Słowenii, Łasicki i Colley spokojnie mogliby grać w ekstraklasie.

....a, i my mamy słaby skład, który ma przerastać ta liga? My awans to powinniśmy tu zrobić bez problemu. Tzn to jest sport więc bywa rożnie ale cel powinien być jasny, awans albo wypierdalać.

Hermond 29.08.2022 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1590546)
Ty niestety dalej marnie. Szczególnie, że podając przykład ŁKS parę wpisów wcześniej przy okazji sam obaliłeś swój wpis: ów ŁKS spadł od razu po awansie :D

Jedno mnie tylko zastanawia. W jaki sposób te wszystkie Twoje fikołki mają udowodnić, że dół esa jest słabszy od czołówki 1 ligi :lol: Jak możesz rozwiń bo swoje eksperckie przemyślenia :D Tym bardziej, że jak sam przyznajesz w naszym przypadku mamy całkowitą przebudowę.



Sprawdźmy to:
2021-22: Awans: Bruk-Bet, Łęczna, Radomiak - BBT, Łęczna spadek, Radomiak 7 miejsce
2020-21: Awans: Mielec, Podbeskidzie, Warta - Podbeskidzie spadek, Mielec 15 miejsce (ratuje ich powiększenie ligi), Warta 5 miejsce
2019-20: Awans: Raków, ŁKS - ŁKS spadek (to ten, którym sam się obalasz, Raków 10 miejsce
2018-19: Awans: Miedź, Sosnowiec - obie spadły
2017-18: Awans: Sandecja, Górnik - Sandecja spadek, Górnik 4 miejsce (czyli nawet lepsze niż podawałeś!)
2016-17: Awans: Arka, Płock - Płock 12 miejsce, Arka 13 miejsce
2015-16: Awans: Nieciecza, Lubin - Nieciecza 13 miejsce, Lubin 3 miejsce
2014-15: Awans: Bełchatów, Łęczna - Bełchatów spadek, Łęczna 14 miejsce
2013-14: Awans: Cracovia , Zawisza - Cracovia 14 miejsce, Zawisza 8 miejsce
2012-13: Awans: Piast, Pogoń - Piast 4 miejsce, Pogoń 12 miesjce
2011-12: Awans: ŁKS, Podbeskidzie - ŁKS spadek, Podbeskidzie 12 miejsce
Czy tutaj też widzimy jakiś trend :D?? Jak możesz to zdefiniuj terminy: wysokie miejsca oraz "nieżadko"
Bo awans do pucharów był w 3/24 przypadków. Czy to wpisuje się w Twoje definicje?



Niestety z ortografią jeszcze gorzej :(



Tu muszę przyznać prawdziwa perełka, bo transferu lewego obrońcy domagał się sam Brzęczek i miało to miejsce po skończonych przygotowaniach do obecnego sezonu. Potwierdził to sam Tomasz Jażdżyński, który na spotkaniu z Socios przedstawił priorytety jeśli chodzi o wzmocnienia (które podał trener): lewy obrońca i napastnik (Niewiadomski już wtedy był)
Czyli jak widać to bardziej Wachowiak sam się obronił swoją przyzwoitą grą niż Brzęczek na niego postawił :D. Znaczy postawił na niego, bo kogoś tam wstawić musiał ;) Tak swoją drogą to ten lewy obrońca dalej by się przydał, bo mimo, że Wachowiak daje radę to jest młody i może być problem z regularnością na przestrzeni całego sezonu.

Twierdziłeś, że ZAWSZE zespół się musi porządnie wzmocnić aby się.utrzymać w Esa a to g. prawda. Przykład Górnika o tym dowodzi.
Twierdziłeś, że nikt nie zostawia kadry z Esy spadając do 1 ligi co też okazało się.nieprawdą.
Miało to niby dowodzić, że dlatego potem nie mogą szybko awansować.
To, że my mamy nowy skład to tylko dygresja. Nasza nowa drużyna nie ma wpływu na twierdzenie odnośnie różnicy w poziomach ligi.

W tym okresie który wypisałeś.awansowały 24 drużyny a, jeśli dobrze liczę, tylko 9 z nich okazało się słabszych od "dołów" Esy. Rozumiesz. To nawet sporo mniej niż połowa. Gdyby najsłabsze drużyny z Esy były lepsze od 1 ligi to prawie nikt by się nie utrzymał. Większość drużyn jednak daje radę.
Co więcej, według Twoich wyliczeń, częściej niż raz na 4 lata były pierwszoligowiec awansuje do pucharów.

Tak, popełniam błędy ortograficzne. Ubolewam nad tym. Może to spowodowało, że nie zrozumiałeś słowa "nierzadko". Jeśli raz na cztery lata ktoś z tak słabej ligi jak pierwsza załapuje się.do europejskich pucharów to możemy powiedzieć, że ZDARZA się.taka sytuacja

Jagul 29.08.2022 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590556)
Twierdziłeś, że ZAWSZE zespół się musi porządnie wzmocnić aby się.utrzymać w Esa a to g. prawda. Przykład Górnika o tym dowodzi.
Twierdziłeś, że nikt nie zostawia kadry z Esy spadając do 1 ligi co też okazało się.nieprawdą.
Miało to niby dowodzić, że dlatego potem nie mogą szybko awansować.
To, że my mamy nowy skład to tylko dygresja. Nasza nowa drużyna nie ma wpływu na twierdzenie odnośnie różnicy w poziomach ligi.

Jak już chcesz się bawić w łapanie za słówka to przeczytaj jeszcze raz.
Nigdzie nie twierdziłem, że zespół ZAWSZE musi się wzmocnić :D

Wklejam cały post:

Po spadku do 1 ligi żaden zespół nie jest w stanie utrzymać składu z ekstraklasy, więc powrót jest trudny (co już widać nawet u nas). Tak więc ocenianie na tej podstawie nie ma żadnego sensu.
Po awansie wszystko zależy od wzmocnień i odpowiedniego zarządzania. Nikt raczej składu z 1 ligi nie zostawia.

Widzisz tu gdzieś słowo ZAWSZE?

Ze składu tego ŁKS, który przytoczyłeś 3 podstawowych graczy zostało w ekstraklasie: Grzesik, Wróbel, Ratajczyk czyli skład nie został utrzymany.
Do Górnika dołączyli Bochniewicz (w zimie), Kądzior i Wieteska - wszyscy zostali pewniakami w składzie.
Dalej zamierzasz brnąć?

Właśnie dlatego ocena na podstawie wyniku w kolejnym sezonie jest bez sensu bo ZAWSZE ktoś odchodzi i ZAWSZE ktoś dołączy.

MaLk 29.08.2022 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1590550)
@Hermond

Dzisiaj Brzęczek stawia na młodych i chce awansować do esa (czyli w domyśle bardzo dobrze punktować) - tu chyba nikt nie zaprzeczy.

Tymczasem wiemy jak to się skończyło rok temu, by Gula miał postawione cele: grać młodymi oraz zacząć grać widowiskowo. O punktowaniu mówiono, że to z czasem przyjdzie i nie rozliczamy trenera przez X kolejek. Proces bla bla bla

Młodymi to my gramy nie dlatego, że chcemy ich ogrywać czy promować, więc Brzęczek na nich stawia, ale dlatego, że... nie mamy innych i grać muszą młodzi. Kogo innego miał wpuścić?

To jest aż przerażające, jak krótką mamy ławkę. Którą zresztą sami sobie skracamy takimi ruchami jak sprzedaż Mehremicia (choć znając życie i tak nie za bardzo dało się go zatrzymać).

Powracają demony z poprzedniego sezonu. Dopóki zgadzają się punkty, w klubie widać przekonanie, że tak będzie zawsze i spokojnie można lecieć na tym, co jest, a może nawet sprzedać jednego czy dwóch zawodników. Ale to balansowanie na granicy, bo punkty mogą w każdej chwili przestać się zgadzać i nie będzie komu wziąć na siebie odpowiedzialności za grę.

wolfy 29.08.2022 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1590550)
@Hermond

Dzisiaj Brzęczek stawia na młodych i chce awansować do esa (czyli w domyśle bardzo dobrze punktować) - tu chyba nikt nie zaprzeczy.

Tymczasem wiemy jak to się skończyło rok temu, by Gula miał postawione cele: grać młodymi oraz zacząć grać widowiskowo. O punktowaniu mówiono, że to z czasem przyjdzie i nie rozliczamy trenera przez X kolejek. Proces bla bla bla

Takich czy innych celów nie można zrealizować w jednym sezonie. Już nawet w Lechu się tego nauczyli (choć tam są nieudolności w innych aspektach).

Jak kibice narzekają na pragmatyzm u trenera, to ja osobiście oczekuje go jeszcze więcej. Awansu nie wywalczymy nie mając ławki rezerwowych

Nie ma pieniędzy. Sprzedali mu Mehremicia bo po co stoper na ławkę? Wystarczy Colley który co mecz trzyma się za mięsień.
Nie, nie mamy ławki. Ba - klub aktywnie zmniejszył pole manewru dla oszczędności. Resztę dopisz sobie sam.

@MaLk
- zgadzam się. Są mądre oszczędności i bardzo głupie. Sprzedanie Mehremicia należy do tych drugich. Płacimy za poronione pomysły trio i projekt Pasieczny/Gula.

Brzęczek od początku mówił że chce żeby Adi został, że bardzo na niego liczy...

Na pytanie co Brzęczek widzi w Szocie czy Szywaczu odpowiedź brzmi - pewnie nic. Ktoś musi grać...

Karherop 29.08.2022 12:35

Ciężko coś komentować nie znając liczb (np kontaktu Mehremicia), ale pozbywanie się jednego z 3 stoperów w klubie brzmi jak stąpanie po ciękiej linie. Tym bardziej mając 3 dni do końca okienka.

@wolfy z jednej strony Brzęczek gra tymi o ma, a z drugiej sam póki co wolał wydać kasę na kontrakt dla Talara, Niewiadomskiego czy trzeciego bramkarza z Garbarnii. Utrzymywanie w kadrze np Szota też jest dosc kiepskim pomysłem. Nikt z nich nie gra za darmo.

Wolałbym nawet zatrudnienia zadaniowcow, gości na 1 sezon z doświadczeniem w 1 czy nawet 2 lidze, niż inwestować tylko w młodzież której i tak mamy dużo w klubie.

krysztal 29.08.2022 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590545)
W związku z tym, że tam jest koniunkcja ("oraz") to wystarczy, że obalę tylko jedno wyrażenie:
Przez ostanie 20 lat, jak ktoś.tutaj pisał, prawie nikomu nie udało się awansować zaraz po spadku. Czyli jest to trwały trend. Generalnie drużyny spadające nie wracają po roku do Esy. Jeśli nam się.uda to będzie to zapewne związane z całkowitą.przebudową drużyny. Zaburzymy trend ale tak naprawdę w przeciągu kilku tygodni nasza drużyna zmieniła się.całkowicie. De iure klub jest ten sam a de facto drużyna inna :)

Gdybyś poprawnie skorzystał z I prawa de Morgana musiałbym udowadniać.oba wyrażenia

PS. Robisz postępy. Cieszy mnie to



Wydaje mi się, że ma świadomość słabości zawodników i chce wygrywać na swoich zasadach. Tak jak Kliczko miał świadomość.swojej siły i nie rzucał się.na przeciwników. Brzęczek wie, że tym materiałem ludzkim nie zdominuje starych ligowych wyjadaczy. Bez przesady. On ich przechytrzy. Jeśli awansuje Wachowiakiem, Plewką, Młyńskim, Biegańskim, Dudą i w jakimś stopniu Gruszkowskim, Starzyńskim i Cisse to naprawdę będzie to jego sporo, niezaprzeczalny indywidualny sukces.

PS. Staram się.argumentować.swoje tezy ale z klarownością.wypowiedzi zawsze miałem problem. Nader często buduje zdania zbyt "gęste" a przez to trudne do zrozumienia

Zamiast ślepo wierzyć co ktoś na forum wypisuje można samemu sprawdzić i wyjdzie że to "prawie nikomu"też średnio się kupy trzyma.Powiem więcej,zważywszy że chyba od sezonu 16/17 takiej sytuacji nie było to całkiem prawdopodobne że teraz uda się to dwóm drużynom.

s1mone 29.08.2022 13:15

No niestety, jeśli chodzi o młodzież to te paręnaście / paredziesiąt meczy w ESA może znaczyć wiele i niewiele.

Jeden się rozwija harmonijnie - w miarę równomiernie - i z roku na rok jest coraz lepszy. Przykład : Brożek.
Inny ma taką budowę ciała, że mężnieje dopiero w okolicach 23-24 życia i wtedy wchodzi na wyższy poziom. Przykład : Nalepa.
Jeszcze inny z wiekiem zatraca swoje walory szybkościowe, bo za bardzo przybierze na masie mieśniowej nie w tych miejscach co trzeba (np. Małecki)

Do tego dochodzi masa innych detali :
- chęć do ciężkiej pracy - ile to było perełek próżniaków, którzy po byciu gwiazdą w juniorach przepadali i kończyli kariery
- predyspozycje do profesjonalnego uprawiania sportu - niektórzy nigdy nie wejdą na odpowiednią intensywność niezależnie jak chętni do pracy by byli i jak technicznie wspaniali
- talent - czyli ile ktoś godzin pracy musi włożyć w to, żeby lepiej przyjmować, podawać, strzelać (itd itp).
- szeroko rozumiane otoczenie zawodnika - rodzice, koledzy, dziewczyna / kobieta, sytuacja materialna, sytuacja rodzinna, problemy osobiste, choroby psychiczne w tym depresja.
- charakter piłkarza, czy imprezowicz czy spokojny
- możliwości psychiczne, czy głowa dojeżdża, czy się nie spala przed meczami, ile to takich mistrzów treningu w piłce było, a na meczu kupa
- różnice w potrzebach - jeden potrzebuje, żeby go głaskać i chwalić, innego trzeba hyballować, żeby osiągnąć odpowiednie wyniki. Jednego świetnie rozwinie Brzęczek, innego zgasi jak peta. Podobnie Hyballa dla jednego piłkarza mógłby być trampoliną do lepszej piłki, innemu skończy karierę.
- potrzeba czucia zaufania, jeden szybciej się rozwija jak mu się wjeżdża na ambicje i po słabym meczu ławkuje, inny tego zaufania trenera potrzebuje przez dłuższy czas.


Czynników jest mnóstwo. W tym wiele innych niewymienionych.

Dlatego też jakiekolwiek generalizowanie jest zgubne. Nie da rady przyłożyć do wszystkich jednej miarki i oczekiwać tego samego.

Hermond 29.08.2022 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1590558)
Jak już chcesz się bawić w łapanie za słówka to przeczytaj jeszcze raz.
Nigdzie nie twierdziłem, że zespół ZAWSZE musi się wzmocnić :D

Wklejam cały post:

Po spadku do 1 ligi żaden zespół nie jest w stanie utrzymać składu z ekstraklasy, więc powrót jest trudny (co już widać nawet u nas). Tak więc ocenianie na tej podstawie nie ma żadnego sensu.
Po awansie wszystko zależy od wzmocnień i odpowiedniego zarządzania. Nikt raczej składu z 1 ligi nie zostawia.

Widzisz tu gdzieś słowo ZAWSZE?

Ze składu tego ŁKS, który przytoczyłeś 3 podstawowych graczy zostało w ekstraklasie: Grzesik, Wróbel, Ratajczyk czyli skład nie został utrzymany.
Do Górnika dołączyli Bochniewicz (w zimie), Kądzior i Wieteska - wszyscy zostali pewniakami w składzie.
Dalej zamierzasz brnąć?

Właśnie dlatego ocena na podstawie wyniku w kolejnym sezonie jest bez sensu bo ZAWSZE ktoś odchodzi i ZAWSZE ktoś dołączy.

"wszystko" -> ekwiwalent zawsze
żaden, nikt - słowa kategoryczny oznaczające wszystkie przypadki, coś.co dzieje się."zawsze"

Wypisałem wszystkich zawodników którzy utrzymali pierwszy skład z Górnika. Napisałem również o Wietesce i Kądziorze. Wpasowali się w zespól ale to były uzupełnienia. Prawie darmowi goście nie grający do tamtej pory na poziomie ekstraklasy. Taka kosmetyka jest co pół roku prawie w każdej drużynie.
Jak to nie jest zostawienie składu z pierwszej ligi to nie wiem co może nim być.

W ŁKS skład został utrzymany. Ratajczyk nie był trzonem drużyny. To był 17 latek który zdobył jedną.fajną bramkę i udało się.go dobrze sprzedać. Transfer nie związany ze spadkiem.
Wróbel zagrał poniżej 800 minut a zakontraktowali na jego miejsce "fajnego" Hiszpana. Moim zdaniem Grzesik to było jedyne osłabienie.

W tym sezonie też tylko chyba my zrobiliśmy takie wietrzenie szatni. Z tego co kojarzę to ani Podbeskidzie ani Termialica nie pozbyła się trzonu drużyny. Nie dam się za to pokroić bo nie analizowałem ich transferów. Poczekam do meczów z nimi.

PS. Od początku Ci pisałem, żebyś uważał z kwantyfikatorami. Bo jest różnica czy coś się.dzieje zawsze, nigdy albo zdarzają jakieś przypadki. To nie jest łapanie za słówka a za znaczenie słów.

Jagul 29.08.2022 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590568)
Wypisałem wszystkich zawodników którzy utrzymali pierwszy skład z Górnika. Napisałem również o Wietesce i Kądziorze. Wpasowali się w zespól ale to były uzupełnienia. Prawie darmowi goście nie grający do tamtej pory na poziomie ekstraklasy. Taka kosmetyka jest co pół roku prawie w każdej drużynie.
Jak to nie jest zostawienie składu z pierwszej ligi to nie wiem co może nim być.

Uzupełnienia:
Bochniewicz z automatu podstawowy obrońca
Wieteska z automatu podstawowy stoper
Kądzior 9 goli, 6 asyst
Fajna ta kosmetyka taka nie za słaba :D nam by się takie kosmetyczne zmiany przydały.
Co za znaczenie skąd przyszli? Ważne co dali zespołowi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590568)
W ŁKS skład został utrzymany. Ratajczyk nie był trzonem drużyny. To był 17 latek który zdobył jedną.fajną bramkę i udało się.go dobrze sprzedać. Transfer nie związany ze spadkiem.
Wróbel zagrał poniżej 800 minut a zakontraktowali na jego miejsce "fajnego" Hiszpana. Moim zdaniem Grzesik to było jedyne osłabienie.

Czyli nawet jeśli to skład i tak nie został utrzymany :D, co więcej został zmieniony skoro dołączył fajny Hiszpan.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590568)
"wszystko" -> ekwiwalent zawsze
żaden, nikt - słowa kategoryczny oznaczające wszystkie przypadki, coś.co dzieje się."zawsze"
PS. Od początku Ci pisałem, żebyś uważał z kwantyfikatorami. Bo jest różnica czy coś się.dzieje zawsze, nigdy albo zdarzają jakieś przypadki. To nie jest łapanie za słówka a za znaczenie słów.

Dlatego za słowem nikt pojawiło się raczej. Ale ok tu Ci mogę przyznać rację, że mogłem to inaczej ubrać w słowa.

Hermond 29.08.2022 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1590569)
Uzupełnienia:
Bochniewicz z automatu podstawowy obrońca
Wieteska z automatu podstawowy stoper
Kądzior 9 goli, 6 asyst
Fajna ta kosmetyka taka nie za słaba :D nam by się takie kosmetyczne zmiany przydały.
Co za znaczenie skąd przyszli? Ważne co dali zespołowi.

Nie można patrzeć ahistorycznie na transfery. Tak jak kiedyś do nas przyszedł Kuba. Nikt nie traktował go jako wzmocnienie. Ot, chłopak z niższych lig.

Górnik uzupełniał sobie skład a to, że tak wystrzelili to ich szczęście.
Może śmiesznie to brzmi ale wzmocnienia to Kliment, Savić, Skwarka... a taki Biegański to uzupełnienie. Potem życie wszystko weryfikuje. Ten Hiszpan z ŁKSu kompletnie się nie sprawdził

Wracając do początkowego tematu: statystyczna szansa na utrzymanie się zaraz po awansie wynosi 15/24 (patrząc na dane z ostatnich lat) czyli jednak większość zespołów awansujących z pierwszej ligi jest silniejsza od najsłabszych zespołów z Esy (uwzględniając cosezonowe korekty w składzie)

krysztal 29.08.2022 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hermond (Post 1590570)
Nie można patrzeć ahistorycznie na transfery. Tak jak kiedyś do nas przyszedł Kuba. Nikt nie traktował go jako wzmocnienie. Ot, chłopak z niższych lig.

Górnik uzupełniał sobie skład a to, że tak wystrzelili to ich szczęście.
Może śmiesznie to brzmi ale wzmocnienia to Kliment, Savić, Skwarka... a taki Biegański to uzupełnienie. Potem życie wszystko weryfikuje. Ten Hiszpan z ŁKSu kompletnie się nie sprawdził

Wracając do początkowego tematu: statystyczna szansa na utrzymanie się zaraz po awansie wynosi 15/24 (patrząc na dane z ostatnich lat) czyli jednak większość zespołów awansujących z pierwszej ligi jest silniejsza od najsłabszych zespołów z Esy (uwzględniając cosezonowe korekty w składzie)

Tylko podstawowy błąd w tych wyliczeniach jest taki że z drużynami spadającymi już w sezonie po awansie nie zagrasz,czyli zostają do grania tylko te teoretycznie silniejsze

AS82 02.09.2022 20:29

Czemu tego pseudo trenera nie wyjebali po spadku?

ciacho 02.09.2022 20:31

Już można?

Merkury 02.09.2022 20:33

Jurek to jest gość trenuje ponad 6 miesięcy drużynę a ta dalej kopie się po czole. Czy ktoś to ogarnia wszystko.

Drozd 02.09.2022 20:42

Materiału nie ma, napastnik niby strzela ale za mało, co ma biedny Jerzy poradzić...

ciacho 02.09.2022 21:37

Żegnamy. Bez żadnej składnej akcji przez cały mecz. Pierdyliard dośrodkowań huj wie do kogo.

Proud 02.09.2022 21:37

Sam nie odejdzie, bo wie, że jest skończony w środowisku. Nie ma szans na inną robotę. Będzie liczył, że cudem uda się awansować.

Ale niestety, nie uda się.

AS82 02.09.2022 21:40

Mamy przejebane, tego parodysty nikt nie zwolni, będziemy się łudzić, że awansujemy, tak jak się ludzilismy, że nie spadniemy w zeszłym sezonie

Szneka 02.09.2022 21:58

Żeby od czerwca nie nauczyć zawodników kilku wariantów stałego fragmentu gry, kilku schematów akcji to trzeba być asem. Szkoda, że taki as trafił nam się jako trener.

Drozd 02.09.2022 21:58

Zaraz się skończy frekwencja jak zaczniemy dostawać w p.... u siebie i może prezes zatrudni jakiegoś trenera, a Brzęczek niech smaży kiełbasy...

Elendil 02.09.2022 22:05

Brzęczek trenuje tak, jak się nauczył w latach 90' - ten kto ma piłkę oraz piłkarz najbliżej grają, a reszta stoi i patrzy. Tak można grać z rezerwami Legii, bo nasza młodzież jest o wiele lepsza, ale nie z ułożonym zespołem, nawet na poziomie 1 ligi. Problem w tym, że z wiadomych względów Brzeczka nie zwolnią, sam nie odejdzie, więc jesteśmy na to skazani przez co najmniej kolejne pół roku.

bódyń 02.09.2022 22:43

Nadzieja taka, ze moze pojdzie na dyrektora sportowego a potem po cichu sie nieudacznika zwolni.
CO jeszcze musi zrobisz Brzeczek aby go wywalili?
Spadek za malo
6 meisiecy bez podstepow za malo.
Brak awansu pewnie za malo

FraMat 02.09.2022 22:56

Umówmy się, że żaden z piłkarzy Puszczy nie przewyższał na swojej pozycji odpowiednika w Wiśle.

Jednak Puszcza tworzy drużynę, gdzie ludzie są:
- szybsi
- silniejsi
- bardziej dynamiczni
- bardziej zdecydowani
- wykorzystujący SFG
- zgrani

Proponuję wziąć ich trenera, bo Brzęczek na razie nie pokazuje, że potrafi cokolwiek zrobić z tą bandą.
To, że drużyna gra ze sobą dopiero od połowy lipca nie jest żadnym usprawiedliwieniem.

Arkadiusz.Czerepach 02.09.2022 23:10

trenera stulecia nie oddadzą :)

Kurz 02.09.2022 23:11

Nie chciałem tu Brzęczka, nie chcę nadal, ale... bądźmy poważni. Nasza drużyna to mieszanina szrotowatej młodzieży, bywalców salonów odnowy, wypalonych weteranów i słabych najemników (może z 2 czy 3 wyjątkami), wyselekcjonowanych przez speców od transferów z naszego klubu. Nikt ich nie wytrenuje, nikt nic z nich nie wyciśnie, nikt nie sprawi, że wygrają w cuglach tę ligę. Na waszym miejscu nie spodziewałbym się metamorfozy. Tak będzie wyglądał cały sezon. Jako że nie mam pojęcia o 1 lidze, nie wiem na ile to wystarczy. Przeczucie mówi mi jednak, że w tym składzie personalnym z jakimkolwiek trenerem, nie wrócimy do ekstraklasy.

Elendil 02.09.2022 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1590854)
Nie chciałem tu Brzęczka, nie chcę nadal, ale... bądźmy poważni. Nasza drużyna to mieszanina szrotowatej młodzieży, bywalców salonów odnowy, wypalonych weteranów i słabych najemników (może z 2 czy 3 wyjątkami), wyselekcjonowanych przez speców od transferów z naszego klubu. Nikt ich nie wytrenuje, nikt nic z nich nie wyciśnie, nikt nie sprawi, że wygrają w cuglach tę ligę. Na waszym miejscu nie spodziewałbym się metamorfozy. Tak będzie wyglądał cały sezon. Jako że nie mam pojęcia o 1 lidze, nie wiem na ile to wystarczy. Przeczucie mówi mi jednak, że w tym składzie personalnym z jakimkolwiek trenerem, nie wrócimy do ekstraklasy.

A to niby Puszcza (albo jakikolwiek inny zespół w 1 lidze) ma lepszy skład? Ta "szrotowata" młodzież powiozła dopiero co młodzież Legii piątką. Nie jest problem w indywidualnościach (błędy się każdemu zdarzą), ale w grze zespołowej, która niemalże nie istnieje...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl