Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal byłym trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9437)

PiVoSH92 26.07.2015 14:56

Czwarty budżet, ale większość klubów z mniejszym budżetem nie musi z niego spłacać ogromu długów i nie ma kilku przepłaconych piłkarzy, jak jeszcze do niedawna my.

Janusz 26.07.2015 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1408929)
Kaziu jest dobrym trenerem dla obecnej Wisły, bo jest tani i nie sprawia problemów. Taki trener na spokojne utrzymanie się w lidze. Gdybyśmy mieli skład na puchary, zawodników z potencjałem których trzeba odpowiednio ustawić, czy też przygotować taktycznie pod rywala, to fakt zdałby się lepszy trener, ale takowych nie mamy.

Nie siej defetyzmu, może nie puchary, ale pierwsza ósemka powinna być spokojnie.
e
@Jagul
Masz rację, jak by mi ktoś tydzień temu powiedział że po 2 kolejka Korona będzie miała 6pkt, a Lechia 0 to bym go wyśmiał...

Jagul 26.07.2015 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PiVoSH92 (Post 1408934)
Czwarty budżet, ale większość klubów z mniejszym budżetem nie musi z niego spłacać ogromu długów i nie ma kilku przepłaconych piłkarzy, jak jeszcze do niedawna my.

Jakby to miało jakieś znaczenie.
Prawda jest taka, że Ekstraklasa to gówniana liga i nie licząc dwóch pierwszych pozycji, które raczej są zaklepane, to każda drużyna może zająć miejsca 3-16.
Wiecznie tonący w długach Ruch Chorzów w ostatnich latach potrafił zdobyć wicemistrzostwo i 3 miejsce co jasno pokazuje, że wystarczy odrobina stabilizacji jeśli chodzi o osiągane wyniki i podium jest spokojnie w zasięgu.
To samo dotyczy Jagiellonii, która w tamtym sezonie potrafiła grać równo po podziale punktów i zostałaby wicemistrzem, gdyby nie przekręt w Warszawie.

I tego właśnie należy oczekiwać od Moskala, który powinien spokojnie przepracować całą rundę.

szprotson 26.07.2015 16:00

skąd info o 4 budżecie ligi ??

dynek.pl 26.07.2015 16:03

Ja pierdziele, nie wiem co tu się będzie działo po meczach z legią i lechem,a przecież jest wielce prawdopodobne, że dalej będziemy mieć wtedy 0 po stronie zwycięstw. Co więcej, wydaje mi się, że dopiero w 8 kolejce grając wyjazd z Łęczną będziemy faworytem więc każde 3 punkty wcześniej będą na plus.

Patryko 26.07.2015 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1408944)
skąd info o 4 budżecie ligi ??

Chodzi pewnie o najnowszy raport Deloitte (oczywiście zakładając, że wszystko, co Wisła zarabia, przeznacza na działalność sportową).

Babba 26.07.2015 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1408929)
Kaziu jest dobrym trenerem dla obecnej Wisły, bo jest tani i nie sprawia problemów. Taki trener na spokojne utrzymanie się w lidze. Gdybyśmy mieli skład na puchary, zawodników z potencjałem których trzeba odpowiednio ustawić, czy też przygotować taktycznie pod rywala, to fakt zdałby się lepszy trener, ale takowych nie mamy.

Dokładnie. Z Kazkiem wywalczymy mistrzowską i może jeszcze trafią się puchary. W przyszłości kiedyś tam można będzie myśleć nad zmianą. Pytanie,czy Moskal do tego momentu nie podciągnie skilla.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1408945)
Ja pierdziele, nie wiem co tu się będzie działo po meczach z legią i lechem,a przecież jest wielce prawdopodobne, że dalej będziemy mieć wtedy 0 po stronie zwycięstw.

Hmm masz na myśli tego Lecha,który w kiepskim stylu zgarnął majstra i który nic nie pokazał w ostatniej kolejce z nami? Przypominam,że w dodatku Zdech juz w środę gra z Basel.
Ahh no i ten straszny CWKS,który ostatnio z nami to jakiekolwiek punkty zdobywa głównie dzięki sędziom.

arti 27.07.2015 05:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1408944)
skąd info o 4 budżecie ligi ??

pewnie ze skarbu kibica PS

szprotson 27.07.2015 08:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1408963)
pewnie ze skarbu kibica PS

No to już lepsyz skarb kibica Naszego dziennika.

Najlepiej bedzie zapytać samego zainteresowanego który o tym napisał.

:s1mone: daj link do informacji.

p.s. jesli raport firmy Deloitte jest tą informacją to rozumiem ze trzeba było przeczytac raport z kazdej druzyny z naszej ligi by ta wiedze posiadać prawda?
E: Panie poniżej, no ale ja czytałem te 2 linijki dlatego zadaje pytanie by nie powstał zaraz farmazon.
Ale kolega s1mone da linka skąd miał info i bedzie wszystko jasne.

letischoo 27.07.2015 08:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1408970)
p.s. jesli raport firmy Deloitte jest tą informacją to rozumiem ze trzeba było przeczytac raport z kazdej druzyny z naszej ligi by ta wiedze posiadać prawda?

W raporcie E&Y wystarczyło przeczytać 2 linijki.

Biała Gwiazda w 2014 roku osiągnęła 32,8 mln PLN przychodów. Jest to wynik o 7% lepszy niż rok wcześniej i daje klubowi czwarte miejsce w tej kategorii przy średniej ligowej na poziomie 28,4 mln PLN.




Mieliśmy 4 miejsce w przychodach, budżet nie zawsze się z tym pokrywa, ale spodziewam się, że to autor miał na myśli.


http://www.ey.com/PL/pl/Industries/M...5-Wisla-Krakow

Viper 27.07.2015 11:15

^^ Tylko przychody należy obniżyć o wymagalne zadłużenie i dopiero wtedy mamy budżet na sezon. Wskaźnik rentowności w tym raporcie nie był optymistyczny dla nas.

KeinNasenHasen 27.07.2015 12:49

Nie patrzcie na wysokość przychodów bo ocenianie kondycji finansowej klubu tylko i wyłącznie po tym wskaźniku jest niemiarodajne i po prostu zakłamane. Myślę tu właśnie o wspomnianym gdzieś wyżej budżecie.

Dużo bardziej przydatnym wskaźnikiem jest rentowność netto, którą mamy jedną z najniższych w lidze. Przeglądałem już wcześniej ten raport i gorzej od Nas wypadają tylko drużyny, które żyją dzięki chorym zasadom dotowania prywatnych jednostek przez organizacje samorządowe. Chodzi rzecz jasna o Koronę, Górnik i Ruch.

Im wyższy jest ten wskaźnik tym lepiej przedsiębiorstwo funkcjonuję. To oczywiście uproszczenie odnoszące się tylko do tej kwestii. Choć i tak sytuacja poprawia się bo jeszcze dwa lata temu byliśmy tam gdzie teraz jest Ruch czy Górnik, czyli w ciemnej d. Nie oznacza to, że jest dużo lepiej, choć lepiej oczywiście jest.

Spójrzcie na wskaźnik obciążenia majątku zobowiązaniami. Tu jest pies pogrzebany. Zdecydowane najwyższy współczynnik w lidze, czyli sytuacja najgorsza. Oznacza to, że majątek Wisły Kraków w największym stopniu w lidze pochodzi z pożyczek i innych zobowiązań długoterminowych.

Więc opowiadania o tym, że mamy czwarty budżet ligi to fantastyka naukowa

Mixu 01.08.2015 21:36

Kaziu Moskal 1906% poparcia!!

bonawentura 01.08.2015 22:10

Dzisiaj było całkiem nieźle. Nie zmienia to faktu, że jeszcze dużo pracy przed drużyną. Oby Alan Uryga nie miał jakiejś poważnej kontuzji, bo jak na 21-letniego piłkarza już daje nam trochę tej jakości, której tak bardzo nam teraz, biorąc pod uwagę zespół globalnie, tj. wszystkich piłkarzy, brakuje.

MWK 01.08.2015 22:20

Kaziu out ;-) wiem, że jedna jaskółka i takie tam, ale juź tydzień temu z dziewczynami podobała mi się Wisła. Kaziu jest "nasz", dajmy mu czas. Myślę, że z tą ekipą może zrobić coś fajnego, tylko mniej gorących głów. I żeby "rada drużyny" widziała trenera, a nie kolegę. Ale to teź kwestia dla samego zainteresowanego. Ogólnie powodzenia chłopaki i dużo wyrozumiałości, bo chyba za bardzo nas rozpuścil pan Cupiał, a czasy mamy, jakie mamy.. Zdrowia! :-)

TS&ZKS 01.08.2015 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MWK (Post 1409673)
Kaziu out ;-) wiem, że jedna jaskółka i takie tam, ale juź tydzień temu z dziewczynami podobała mi się Wisła. Kaziu jest "nasz", dajmy mu czas. Myślę, że z tą ekipą może zrobić coś fajnego, tylko mniej gorących głów. I żeby "rada drużyny" widziała trenera, a nie kolegę. Ale to teź kwestia dla samego zainteresowanego. Ogólnie powodzenia chłopaki i dużo wyrozumiałości, bo chyba za bardzo nas rozpuścil pan Cupiał, a czasy mamy, jakie mamy.. Zdrowia! :-)

No no no musze przyznać, że tak prawdziwych słów dawno tu nie czytałem ;) 1906% poparcia. Sama prawda. Nie można tylko wymagać od Cupiała. Nie można ciągle zmieniać trenerów. Trzeba czasu. Widać po 3 meczach, że drużyna w każdym z nich grała lepiej. Mam nadzieje, że ległą to wdepczą w ziemie :P Dziś Moskal zmienił skład i widać było że Crivellaro grał na swojej pozycji. Że Guerrier robi na skrzydle różnice. Dobrze, że Kaziu zaryzykował i posadził na ławie Cywke i Popovicia. Nie bał się zmiany i wyszło to na dobre.

JEDREK76 01.08.2015 22:55

Panowie nie przeginajcie w drugą stronę. Jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić "a nie mówiłem". Dzisiaj owszem w przodzie były dobre momenty, ale w obronie czasem straszny chaos był i jakby nie świetna postawa Cierzniaka, to mogło być różnie.

MWK 01.08.2015 23:15

Nigdy nad wyraz nie chwaliłem trenera Moskala, zawsze mi czegoś brakowało. Może to sentyment, może nastawienie, ale jakoś lepiej oglądało mi się mecze Kazia.

MWK 01.08.2015 23:25

I jeszcze jedna kwestia. Odwaga, czy szaleństwo - niby pochodne. Wcześniejszy trener mówi, źe nie da rady, bo ma grać piłkarzami za 5 zł, a.obecny na konferencji mówi, źe są w stanie wygrać z mistrzem. Niby mała sprawa, niby gra słów, może trener z góry dostał przykaz, żeby tak mówić, ale taka różnica zrobiła robotę.

Wesoły Romek 01.08.2015 23:44

Moim zdaniem nie mamy ani skrzydłowego, ani napastnika, ani trenera. To co wyprawia Kazek, Donald i Paweł woła o pomstę do nieba. Może po kolei. Który to już raz bronimy wyniku po strzeleniu jednej bramki? Jak można tolerować tak długo to, co wyprawia Guerrier i nie zmienić gościa zaraz po przerwie? Jak można dopuścić do tego, co wyprawiał Brożek? Dlaczego Kazek tak panicznie boi się dokonywać zmian? Gdyby nie Cierzniak i Rafał, mielibyśmy zupełnie inne nastroje. Tym razem dopisało szczęście. Na szczęście. Wynik idzie w świat. Jestem jednak pełen obaw co do naszej przyszłości. Kazek nie jest człowiekiem, który zrobi różnicę. Który to już raz otrzymuje szansę? Trzeci? To o dwa za dużo..."Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki"..."Można komuś dać drugą szansę, ale nie trzecią"...Brozio równa poziomem do Kazia. Na szczęście mamy Rafała i Jankesa. Jednak bez trenera nie damy rady. Niestety.

Mixu 01.08.2015 23:50

Dlatego właśnie między innymi poprzedniemu trenerowi podziękowano.Dobry trener musi potrafić zmotywować zawodników, ma być dobrym psychologiem. Jeśli piłkarze mają problem z wiarą w zespół to trener musi ich nakierować.
Jeśli chodzi o grę to moim zdaniem nie jest jeszcze to na co stać ten zespół. Za dużo daliśmy stworzyć Lechowi okazji jak i czasami za łatwo oddawaliśmy inicjatywę w środku pola. Zobaczymy za parę meczy jak to będzie wyglądać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Romek
Może po kolei. Który to już raz bronimy wyniku po strzeleniu jednej bramki? Jak można tolerować tak długo to, co wyprawia Guerrier i nie zmienić gościa zaraz po przerwie? Jak można dopuścić do tego, co wyprawiał Brożek? Dlaczego Kazek tak panicznie boi się dokonywać zmian? Gdyby nie Cierzniak i Rafał, mielibyśmy zupełnie inne nastroje. Tym razem dopisało szczęście.

Przecież Moskal zrobił dwie zmiany. Trzecia wymuszona bo Uryga doznał kontuzji. A to że nie zmienił Guerriera to może dlatego że nie mamy innego skrzydłowego i że jakby go zmienił to kto by wszedł za Urygę?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Romek
Tym razem dopisało szczęście. Na szczęście

Jak w tamtym sezonie nie dopisywało nam szczęscie to zwalałeś wyniki na brak szczęscia czy zwalałeś winę na Moskala?

picasso 02.08.2015 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Romek (Post 1409691)
"Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki"..."Można komuś dać drugą szansę, ale nie trzecią"

Kaziu nie wszedł trzeci raz do tej samej rzeki...chyba nie rozumiesz tego powiedzenia a przynajmniej jego istoty

Wesoły Romek 02.08.2015 00:05

Mixu, Kaziu zrobił zmiany, ale kiedy? Picasso, nie rozumiem, wytłumacz mi proszę. Bardzo proszę.

JEDREK76 02.08.2015 00:06

Wesoły Romku, a możesz mi powiedzieć na kogo byś zmienił DG77??

Naprawdę niektórym to trudno dogodzić i mam wrażenie, że nawet po przyjściu Mourinho czy Guardioli by narzekali. Przed poprzednimi kolejkami wszyscy na forum jęczeli o jak najszybszy powrót Donalda, bo nie ma kto grać na lewym skrzydle... teraz po całkiem dobrym meczu z Jego strony (wreszcie lewa strona pomocy hulała, coś się z tej strony wreszcie działo, a nie jak w poprzednich meczach czytelnie -> albo środkiem, albo prawą stroną) Facet chce go zmieniać po 45 minutach:mysli:

picasso 02.08.2015 00:08

"nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki" bo sie tego nie da zrobic.woda ktora plynie zawsze jest inna....mozesz rzeke przejść w tym samym miejscu ale to już jest inna rzeka.to jest istota tego powiedzenia.Kaziu nei wszedł drugi raz do tej samej rzeki bo zgodnei z tym powiedzeniem przyszedł do tego samego klubu ale pilkarzy do granai ma już innych

Wesoły Romek 02.08.2015 00:21

Picasso, jestem pod wrażeniem...Oczywiście żartuję. Nie wytłumaczyłeś mi istoty tego powiedzenia. Na kogo bym zmienił Donalda? Na kogokolwiek. Cywkę, Jankesa czy choćby Kuczaka. Na kogokolwiek, kto byłby w stanie nie zachowywać się jak skacowany palant, któremu nie chce się ruszyć do żadnego podania. Na kogokolwiek, kto nie machałby łapami jak primadonna Małecki, po każdym swoim nieudanym zagraniu. A ten typek robił to notorycznie. Jego straty co chwilę prowokowały zagrożenie pod naszą bramką. Jeżeli Moskal tego nie widział, przykro mi. Przykro mi, że mamy takiego trenera. Sorry.

JEDREK76 02.08.2015 00:34

Ok. Rozumiem. Nie podzielam, ale rozumiem, że przykro Ci, że wygraliśmy.
Żaden z wymienionych przez Ciebie zawodników nie jest lewonożny. Po proponowanej przez Ciebie zmianie, lewe skrzydło przestałoby istnieć, a Moskal miałby o jedną możliwość korekty mniej. Znowu byłaby kolejna okazja, aby sobie po Kazku "trochę pojeździć".

piotek 02.08.2015 03:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Romek (Post 1409699)
Picasso, jestem pod wrażeniem...Oczywiście żartuję. Nie wytłumaczyłeś mi istoty tego powiedzenia. Na kogo bym zmienił Donalda? Na kogokolwiek. Cywkę, Jankesa czy choćby Kuczaka. Na kogokolwiek, kto byłby w stanie nie zachowywać się jak skacowany palant, któremu nie chce się ruszyć do żadnego podania. Na kogokolwiek, kto nie machałby łapami jak primadonna Małecki, po każdym swoim nieudanym zagraniu. A ten typek robił to notorycznie. Jego straty co chwilę prowokowały zagrożenie pod naszą bramką. Jeżeli Moskal tego nie widział, przykro mi. Przykro mi, że mamy takiego trenera. Sorry.

W kwestii powiedzenia, woda w rzece ciągle płynie, wiec jeżeli wejdziesz do rzeki drugi raz, to będzie to już inna woda. Nie możesz wiec wejść do tej samej rzeki.

IncognitoTSW 02.08.2015 09:24

Gratulacje dla sztabu szkoleniowego za obmyślenie świetnej taktyki na lepszego przeciwnika. Drużyna grała dzisiaj w bardzo zwartym szyku, bardzo blisko siebie, zawęzili pole gry zamiast rozciągniętej krakowskiej piłki! Lech próbował ale ciągle odbijał się od muru, mogli sobie wrzucać ile chcieli ale środkiem nie przedostał się żaden rajd, żadne podanie i wrzutki były ich jedyną opcją. A tam już czekali Guzmics, Głowacki i doskakujący Mączyński/Uryga.

Radzę puknąć się w czoło tym, którzy narzekali na brak zmian. Dzięki temu nie kończyliśmy meczu w dziesiątkę, bo została jedna zmiana do wykonania.
Plus dla Jankowskiego za akcję bramkową, przecież przebiegł tam kilkadziesiąt metrów i perfekcyjnie dograł a gdyby zgubił tam piłkę czy obrońca ją wybił to tak naprawdę nie można by było mieć pretensji bo to się mogło zdarzyć. Rafał wyczerpał chyba limit pecha, zwłaszcza przy pierwszej bramce mu się poszczęściło. Cała drużyna dzisiaj na plus.
Ktoś powyżej pluje jadem na Guerriera ale przecież niewiele brakło a strzeliłby świetną bramkę, to przełożenie piłki na drugą nogę było zagraniem wysokiej klasy - niewiele brakło by padł gol (a przynajmniej z trybun tak to wyglądało).

Drozd 02.08.2015 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wesoły Romek (Post 1409695)
Mixu, Kaziu zrobił zmiany, ale kiedy? Picasso, nie rozumiem, wytłumacz mi proszę. Bardzo proszę.

Wtedy kiedy było trzeba, gdyby Donald zamiast w boczną siatkę walną jak należy, spokój byłby wcześniej. Szukanie na siłę problemów po takim meczu, w którym wszystko wyszło cacy dowodzi, że masz jakieś problemy ...

Lech jedyne na co mógł liczyć to walenie na aferę już z połowy boiska, ustawieni w obronie byliśmy elegancko, a że z takich wrzutek zawsze coś może wyniknąć to i jakichś okazji parę stworzyli. Ważne że była asekuracja i bramkarz bronił, a nie pajacował. Ma refleks dobry chwyt, jak nabierze pewności to nikt nam bramki nie strzeli.


A co do rzeki, gdybyś odrobinkę myślał to być pojął, że nigdy nie jest ta sama, dlatego ostrożnie z kąpielami...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl