![]() |
RAF oni po prostu spróbowali wylądować, masz wszak u siebie wpis że jak się nie uda to odchodzą. A przecież w komendach nie będą Ci podawać "uwaga próba lądowania" nie sądzisz?
|
Cytat:
To jest kluczowe dla całego śledztwa według mnie, reszta to szczegóły tak naprawdę. |
Cytat:
Co do odpowiedzialnosci pilotow, w lotnictwie wojskowym ostateczna decyzja nalezy do wiezy kontroli lotow i mowic w takiej sytuacji o winie pilotow i tylko pilotow moze ktos wyjatkowo odporny na rzeczywistosc. Cytat:
Co do watku JAKa, szkoda ze tak gorliwie nie przytaczasz najbardziej istotnej ifnormacji zwiazanej z pierwszym samolotem. Mianowicie takiej ze wedlug zeznan pilotow radiolatarnie wedlug wskazan przyrzadow byly umiejscowionegdzie indziej niz w rzeczywistosci. |
Cytat:
1.Jeśli chodzi o tym że nie powinien wystartować, bo piloci nie znali warunków pogodowych : ""Załoga Tu-154 przed wylotem z Warszawy dostała pełną dostępną w Polsce informację o pogodzie na trasie przelotu, lotniskach zapasowych i błędnie przypisane do lotniska Smoleńsk Północny dane o warunkach atmosferycznych z lotniska Smoleńsk Połudnowy. Wynikało to z istniejących bardzo dużych braków w wymianie międzynarodowej informacji meteorologicznych z Rosji. (...) Jednocześnie istniejący na lotnisku Smoleńsk Pólnocny system (...) bez zapisu tych danych w postaci depesz METAR lub SYNOP, uniemożliwia ich międzynarodową wymianę. Dodatkowo dla tego lotniska nie są wykonywane prognozy pogody w postaci depesz TAF co również czyni bezprzedmiotowym zarzut nieposiadania tych danych przez załogę przed startem z Warszawy"." 2. O tym że samolot spadł bo pilot okazał się niekompetencją : Przy wysokości 100 m pilot powiedział odchodzimy, drugi potwierdził. Dlaczego samolot dalej opadał? Umiesz na to odpowiedzieć? 3. O tym że samolot nie powinien podchodzić do lądowania : "Zgodnie z zapisem nagrań brał on (Krasnokutski) czynny udział w prowadzeniu korespondencji radiowej, jak również pomimo kilkakrotnych sugestii Kontrolera Lotu o przerwaniu podejścia samolotu Tu-154M jednoznacznym rozkazem "Doprowadzamy do 100 metrów, 100 metrów i koniec rozmowy" urywa jakiekolwiek dalsze próby KL odesłania samolotu na lotnisko zapasowe" Od razu nadmienię że Krasnokutski nie był pilotem TU154.... Powyższe cytaty z polskich uwag do raportu MAK. |
Cytat:
Samolot opadal z predkoscia 9 mertow na sekunde a powinien 3 do 4 metrow na sekunde (zapamiatalem z wypowiedzi jednego pilota jak mowil ze opadal z predkoscia dwa razt wieksza niz powinien). Im szybsze opadania tym mniejsze obroty (moc) silnika, tym wiecej potrzeba czasu aby uzyskac moc pozwalajaca takiemu kolosowi wzniesc sie w powietrze. Drugie, Protasiuk sam mowi ze jak nie uda sie wyladowac to odejda w automacie (poprzez wcisniecie przyciska "uchod" czyli odejscie). Wg pilotow, autopilot powienien byc wylaczony na 100 metrach, i nie da sie odejsc w automacie na lotnisku ktory nie ma systemu ILS. Do tego nalezy dodac i skorygowac (wielu Was blednie powtarza). Oni nie byli na 100 metrach jak pada komenda Protasiuka odchodzimy (potem komende ta powtarza mjr. Grzywna na wysokosci 80 metrow). Oni byli znacznie nizej, okolo 60 metrow, im sie wydawalo ze sa na 100 metrach. Nastepnie musimy wziasc pod uwage ze nawet przy prawidlowej predkosci opadania, czy prawidlowym odejsciu recznym czy w automacie samolot potrzebuje czasu (paru sekund) aby odejsc na drugi krag. Stad, w mojej opinii, brak nerwowych reakcji w kokpicie. Oni mysleli ze wszystko jest w porzadku. A jak zorientowali sie ze sa za nisko (ten slynny ryk silnikow) to bylo juz za pozno. Czyli reasumujac: byli nizej niz mysleli, opadali szybciej niz powinni, probowali odejsc na drugi krag w sposob w jaki odejsc nie powinni. Te trzy rzeczy na moj rozum spowodowaly ze stalo sie to co sie stalo. Ale, jak mowie, to tylko moje przemyslenia oparte na wiadomosciach zebranych w ciagu tego roku. |
Cytat:
Tego niestety nie wiemy i raczej się już nie dowiemy. Rosja ma wrak samoloty, czarne skrzynki i dostęp do wszelkich materiałów. Jak dla mnie, największych błędem było zostawienie śledztwa Rosjanom. Dalej jednak nie rozumiem, jak rządzący tym krajem mogli tak postąpić. Ktoś potrafi to logicznie wytłumaczyć ? Wynika to z niekompetencji rządzących czy z faktu istnienia innych priorytetów ? Teraz jesteśmy zdani w całości na łaskę naszych wschodnich (nie)przyjaciół. Dręczy mnie również inna sprawa: Popatrzcie jak przez ten rok udało się zniszczyć nasze społeczeństwo. Dzień, w dzień jesteśmy zalewani medialnym bełkotem dotyczącym śledztwa. Każda plotka, każda wypowiedź J. Kaczyńskiego (podupadłego mocno na zdrowiu) jest drukowana, omawiana, analizowana. W skutek tego, duże część tego społeczeństwa (ta mniej myśląca, obojętna, żyjąca sprawami codziennymi) ma absolutnie dość polityki. Najbliższe wybory skończą się zwycięstwem Platformy, choć jej wyborcy nie będą w stanie wymienić nawet jednego ich dokonania. Z rocznicy pamięci o ofiarach zrobił nam się bajzel (nie widzę innego określenia). Stajemy po przeciwnych stronach barykady, wyzywając się od zdrajców, komunistów, mocherów, pis-owców (pozdrawiam media, które w ciąg kilku lat wytworzyły opinie w ludziach). Uważam, że wystarczyło poprosić o pomoc NATO, rozwiązać sprawę w kilka miesięcy i skupić się jedynie na pamięci o ofiarach (zakładający, że wyniki dochodzenia nie zmuszałyby do innych działań). Proszę was, miejmy więcej szacunku do siebie. Nasz naród przetrwał wiele przeciwności, a teraz sami się wyniszczamy. |
http://wiadomosci.wp.pl/kat,48996,ti...komentarz.html
Polecam "Gen. Sławomir Petelicki, twórca GROM i członek Zespołu Ekspertów Niezależnych zarzuca rządowi zakłamanie ws. katastrofy smoleńskiej. Zdaniem rozmówcy Wirtualnej Polski Donald Tusk i jego otoczenie z rozmysłem wprowadza społeczeństwo w błąd i to już od poranka 10 kwietnia. Petelicki powtarza, że tuż po katastrofie czołowi politycy PO otrzymali SMS z instrukcją na temat tego, jak mają się wypowiadać na temat katastrofy. SMS brzmiał tak: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił". Jak zdradza gen. Petelicki, SMS o takiej treści pokazał mu, a następnie przesłał jeden z jego bliskich znajomych z Platformy. Nie poznał go jednak rok temu, ale dopiero w ostatnim czasie. - Mój kolega, który uczestniczył m.in. w powstawaniu expose premiera waha się, czy tego wszystkiego sam nie powinien powiedzieć. Jest rozgoryczony, tym, co się dzieje w Platformie: pozbyto się najlepszych ludzi, teraz robi się wszystko, by usunąć Grzegorza Schetynę, na którym spoczywa ciężar kierowania partią - wyjaśnia. Gen. Petelicki uważa, że ta instrukcja została wysłana "w strachu", a wyszła z trójkąta Donald Tusk-Tomasz Arabski-Paweł Graś. " |
W moim przekonaniu zadna komisja miedzynarodowa nic by nie dala. Jezeli Rosjanie maja cos na sumieniu uzyliby kanalow dyplomatycznych aby nic nie wyszlo na jaw, a jezeli nie maja to prawda jest tylko jedna. Zastanawia mnie jedna rzecz: kto mialby byc w tej komisji: Niemiec, Amerykanin? czy wszyscy Ci ktorzy optuja za komisja miedzynarodowa nie zdaja sobie sprawy ze w sklad tej komisji musieliby wejsc ludzie ktorzy tez mogliby byc politycznie sterowani? Komisja, to nie jest cialo operujace poza polityka.
|
Cytat:
Co do samego przejęcia obowiązków Prezydenta przez Komorowskiego i późniejszej sytuacji to może ona budzić wątpliwości bo pojawia się pytanie czy Marszałek Sejmu pełniąc obowiązki Prezydenta i startując w zbliżających się wyborach ma prawo wydać postanowienie o tych wyborach (Postanowienie o wyborach na Prezydenta wydaje Marszałek Sejmu) czy nie powinien przekazać pełnienia obowiązków Prezydenta Marszałkowi Senatu. Według mnie powinien - przecież po to wydaje postanowienie Marszałek Sejmu a nie Prezydent żeby nie było nadużyć... ale kogo to obchodzi. |
Cytat:
Muszę przyznać, że trochę racji jest w twojej wypowiedzi. Jak jedna uważasz, co Polska (rządzący nią wtedy ludzie) powinna zrobić 10 kwietnia ? Ciekaw jestem twojej opinii, jako osoby patrzącej na całą sytuację z troszkę innej perspektywy niż ja. Faktem jest, że obecnie jesteśmy średnim państwem europejskim, które nie ma zbyt wiele do powiedzenie na arenie międzynarodowej. Od lat szukamy sobie na siłę sojuszników w mocarstwach, łudząc się tą przyjaźnią (pomijając czasy Kaczyńskiego i jego próby zdziałania czegoś w Europie Środkowej - nie od tego jest ten temat). Myślę jednak, że sam szum jaki istniałby podczas prac NATO mógłby nam sporo pomóc. Tymczasem świat właściwie nie pamięta, nie przejmuje się już naszymi problemami z Rosją. |
Cytat:
|
Rosja za wszelką cena niedopuści do prawdy ,jak widać potrafili na czas najgorętszy zamienic tablice ,wiadomo media całego swiata pokazywały rocznice w wiekszym lub mniejszym wymiarze ,a po co komu wiadomo ma byc o jakies zbrodniach w Katyniu ,była katastrofa lotnicza i tyle a co i dlaczego lecieli to jest nie ważne .Takie gesty i inne tam pierdoły to prezydencji moga sobie wsadzic w d..e ,nasz jest za miętki :) aby cos ugrać .Proponuje aby w klasas gimnazjum wprowadzic obowiązkową wycieczke do Katynia ,inni moga (patrz Oświęcim) dlaczego my nie mozemy .
|
Cytat:
|
Cytat:
Czy są jeszcze jacyś naiwni, którzy sądzili, że UE, NATO, czy USA się za nas wstawią? |
Cytat:
Ktoś wspomniał o kraju atomowym. W czasie zimnej wojny istniały plany zakładające utworzenie z Polski nuklearnej pustyni w przypadku wybuchu wojny (trasa przemarszu wojsk radzieckich). Nie mam wątpliwości, że gdyby dziś doszło do podobnej sytuacji, nikt by się nie zawahał. |
Cytat:
|
Cytat:
Z resztąwypowiedzi to już wogóle ciężko dyskutować - może od razu powiedzmy że nie ma sensu prowadzić śledztwa bo nie daj boże Rosjanie się obrażą albo jeszcze napadną. Cytat:
|
Cytat:
Pytales jak to mozliwe ze na 100 metrach samolot nie "odszedl" na drugi krag. Napisalem swoja teorie, jezeli mozesz, to prosze, ustosunkuj sie do niej. |
Tusk zdaje sobie sprawe w jaka strone są ustawione Iskandery w Kaliningradzie, dlatego tak bardzo nie zabiega o czarne skrzynki, wrak czy komisje międzynarodowe......
|
Cytat:
|
Cytat:
http://trzyskowronki.salon24.pl/2671...wa-z-e-klichem ""Z jakimi plenipotencjami leciał więc Pan do Rosji? Nie dostałem konkretnych zadań. Jechałem do Smoleńska po to, żeby zacząć jakąś współpracę ze stroną rosyjską. Powiedziano: proszę wsiadać, pan leci do Smoleńska. Minister Grabarczyk tak powiedział? Był telefon z sekretariatu ministra z jego poleceniem." "Od kiedy możemy mówić, że jest Pan akredytowany przy MAK? 13 kwietnia o godz. 12 podchodzi do mnie Morozow i mówi: „słuchaj, Putin zaprasza cię na konferencję do Moskwy”. Mnie wyprostowało, co ten Putin ode mnie chce, skąd on wie, że ja tutaj jestem, o co tu chodzi? Dzwonię zaraz do ministra Grabarczyka. Pytam, czy ja mam w ogóle iść na tę konferencję? Dał mi do zrozumienia, że jednak mogę uczestniczyć, ja to zrozumiałem jako akceptację. Ale jako kto miał Pan uczestniczyć? Nie wiem, mam zaproszenie od Putina. Telekonferencję zaczyna Putin, następnie mówi Iwanow, wicepremier. I Anodina, która stwierdza, że zdecydowano, iż będziemy działać według załącznika 13. Dla Pana było to zaskoczenie, że zapadło takie uzgodnienie? Ja się spodziewałem, że jakaś decyzja musi zapaść. I w zasadzie nigdy nie było mowy o jakichś innych dokumentach, ciągle przewijał się tylko załącznik 13. A od kogo się Pan dowiedział, że taka decyzja już zapadła? Od Anodiny, przecież powiedziałem przed chwilą. Anodina stwierdziła to oficjalnie na tej konferencji. Głos zabrał ponownie Putin i mówi: „Gospodin Klich, co tam w Smoleńsku?”. Dla mnie to pełne zaskoczenie! Na kartce przygotowałem sobie parę zdań, bo jestem trochę przewidujący, by nagle nie zapomnieć języka w gębie. I odpowiadam: „Panie Premierze, mam nadzieję, że przyjęcie w tej chwili rozwiązania jednoznacznego, jeśli chodzi o badanie katastrofy Tu-154 według załącznika 13, poprawi współpracę i przyspieszy proces badania”. Wracam z telekonferencji i spotykam się z płk. Mirosławem Grochowskim. Mówię: „słuchaj Mirek, musimy wszystkich zebrać, sprawa jest już rozstrzygnięta, że procedujemy według załącznika 13”. Ja przyjąłem to jako nieformalną akredytację." Cytat:
|
BBudowniczy,
Ostatnio Edmund Klich stwierdzil ze drugi Klich minister MON wywieral na nim presje aby skupic sie na lotnisku a zminimalizowac wine po naszej stronie. Minister MON zrewaznowal sie tym ze wystapi do sadu o pomiowienie. Swiadkowie mowia ze zadnej presji nie bylo... I komu tu wierzyc? Odnosnie tego co pogrubiles z moje ostatniej wypowiedzi. Mnie sie wydaje ze to jest polityka. Okrutna polityka. W 1939 roku dwoje ludzi Ribbentrop Molotow zdecydowalo o tym ze jedno panstwo europejskie przestanie istniec. Zyjac wtedy w Polsce, spodziewalbys sie tego ze gdzies niedaleko dwoje ludzi przy kawie decyduje o istnieniu 1000 letniego panstwa? I z bolem przyznaje ze chyba niewiele sie zmienilo od tego momentu. Teraz moze robie sie to w rekawiczkach. I odnosnie troche blizszej polityki. Do dzis wiele osob ma watpliwosci co do 11 wrzesnia... |
Cytat:
Reszta generalnie pokrywa się z moimi laickimi przemyśleniami na temat przyczyn katastrofy. |
Cytat:
|
Po pierwsze nie wierze ,że PISowi zależy na jakimkolwiek wyjaśnianiu katastrofy ,na czarnych skrzynkach czy wraku ,bo Kaczyński wydał już dyspozycje dla swojego elektoratu jak ma myśleć w tej sprawie :"Zdradzeni o świcie" winni Tusk i Komorowski i z tego powodu mają sie poprostu zrzec władzy. Taka jest intencja Kaczyńskiego ,czysto polityczna.
Co do powoływania Komisji Miedzynarodowej ,to Rosjanie prawdopodobnie takze by nie wydali czarnych skrzynek i wraku dopoki by nie skończyli własnego sledztwa,wiec nie za wiele by jakas Komisja Miedzynarodowa zmienila |
Cytat:
I jeszcze co do intencji. Z racji tylko tego że w katastrofie zginęli politycy to jest oczywistym że wypowiadają się o tym także politycy i sprawa jednocześnie z samego założenia jest polityczna. Niby intencje Tuska i Sikorskiego żeby puszczać od pierwszego dnia w obieg informnację o naciskach na pilotów i ich winie nie były polityczne (a do tego zakrawające o zdradę stanu- gdyż zrzucające winę z barkow rosyjskich a wrzucajace na Bogu ducha winnych -przynajmniej na dzisiejszą wiedzę polskich pilotów, generała i prezydenta), a szum SLD-owski w sprawie Blidy nie był polityczny? Każdy ruch polityków jest polityczny. Tyle że nie w każdym przypadku jest szkodliwy dla społeczeństwa.Tyle i aż tyle |
Cytat:
a) o pomroczności jasnej dowódcy załogi b) o skłonnościach samobójczych dowódcy załogi c) cos innego ........................... 2) Ze stenogramów wynika, że załoga zdawała sobie sprawę z obniżenia terenu - "Tam jest obniżenie Arek" - są na poziomie 400 m (wg wskazań wskaźników w samolocie), a zaraz po tym pada z wieży kilkakrotnie na " TU -154 - na kursie i na ścieżce".... To co byli na tej ścieżce czy nie byli ? Następnie pada słowo kapitana - "odchodzimy" potwierdzone przez 2 pilota. Komenda "Gorizont 101" z wieży pada 3 sekundy później na 40 metrach..... 3) Czyli załoga była utwierdzana przez wieżę, że wszystko właśnie jest w porządku |
Smoleńsk
Internet - Smoleńsk
gazety-Smoleńsk telewizja-Smoleńsk otwieram lodówkę - czarne skrzynki Tupolewa Nie mogę już znieść tej niekończącej się opowieści. |
Cytat:
p.s. k....a to u ciebie są skrzynki ...? a nasi frajerzy od Moskwy się ich domagają |
Opowiesc jest niekonczaca sie bo nikt nie zadbal o rzetlne sledztwo, w zwiazku z tym pretensje kieruj pod adresem pana premiera RP.
A tak poza tym. Czy ktos ci kazal tu wchodzic? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl