Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Simao1 24.08.2010 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sevenone (Post 967648)
co ci nie pasuję ?

Pasuje ---> 3 osoba liczby pojedynczej (On, Ona, Ono)
Pasuję ---> 1 osoba liczby pojedynczej (JA!!!!!!)

Zapamiętaj sobie synu, że "ę" na końcu wyrazu używasz tylko mówiąc o swoich czynnościach.

Dobrze, że niektórym kończą się wakacje :D

Wracając do tematu...

Wreszcie wybrano trenera, który ma wizję tego zespołu. Może pod jego rządami Małecki przestanie pyskować? Poza tym Maaskant wygląda na człowieka, który zna się na swoim fachu. Na pierwsze efekty jednak będzie trzeba poczekać...

1q2 24.08.2010 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 967639)
a musi? POKAZ MI TAKI ZAPIS, ktory mowi ze pilkarz musi znac jezyki obce?
powtarzam, zna ? fajnie.. nie zna? tragedii nie ma, nie kazdy musi znac.. zacznie sie go uczyc? super.. nie zacznie? tragedii nie ma.. w razie czego tylko on na tym traci, bo jak sami piszecie "kariery nie zrobi, zadnego awansu itp" wiec jak sobie poscieli tak sie wyspi, kropka

Niestety ani Twój krzyk ani kropki nie zmienią tego że jest to tragedia a już zupełna abstrakcją jest że by trener(szef) uczył się kaleczyć w tubylczym języku, by grajek(zawodnik) , mógł go zrozumieć.Szczególnie że gość gada płynnie w 3 językach w tym w języku 'międzynarodowym'.

Ok- nie ma przymusu znania języka, natomiast profesjonalny klub(szczególnie w takiej sytuacji jak ta)od razu powinien zorganizować kurs angielskiego dla tych co go nie znają.Obowiązkowy oczywiście - w godzinach ich pracy.

A Masskant to może się poduczyć polskiego ale tylko tekstów w stylu - kim ty ....a jesteś pedale, sam se ....a graj , czy spierdalaj - To powinien znać by wiedzieć kiedy wywalić jednego czy drugiego.
Natomiast uczyć się polskiego by gwiazdki mogły go zrozumieć :lol: - oprócz tych argumentów co przytoczyłem to samo w sobie było komiczne - odprawa przedmeczowa a koleś kaleczy coś po polskiemu, a towarzystwo zamiast mobilizacji płacze ze śmiechu;)

Arapaho 24.08.2010 14:35

Przecież kursy mieli jak Petrescu przychodził? Powinni cos kumać.
A poza tym nieważne w jakim języku ale Meeskant musi ich ustawić i utemperować- nie takie Małeckie wylatywały ze składów ( Gascoine,Cantona,Anelka itd). Myślę że nie ma problemu o ile trener ma jaja a to sie dopiero okaże

sevenheaven 24.08.2010 14:41

Cytat:

To, że szybkość treningu nie podoba się Piotrowi Brożkowi vel wieczna maruda nikogo nie może dziwić
gdzie to przeczytałeś ?

SpoXsteR 24.08.2010 15:17

Cytat:

Po pierwszych zajęciach z piłkarzami Wisły Robert Maaskant podzielił się z nami swoimi pierwszymi wrażeniami. „To grupa, która chce ciężko pracować. Od jutra zaczynamy trochę cięższe treningi” – powiedział po zajęciach Holender.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...chce_pracowac/


Cytat:

Tylu obserwatorów przy boisku bocznym Wisły nie zjawiło się od dawna. Wszystko oczywiście za sprawą nowego szkoleniowca Białej Gwiazdy, Roberta Maaskanta. Holender we wtorek po raz pierwszy poprowadził zajęcia z zawodnikami Wisły. Zapraszamy do oglądania naszego materiału wideo pod wodzą nowego trenera.

http://www.youtube.com/watch?v=IjG3vcmlQIA
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...skant_w_akcji/

Orson 24.08.2010 15:27

„To grupa, która chce ciężko pracować. Od jutra zaczynamy trochę cięższe treningi”
aż ciężko w to uwierzyć...

Massi91 24.08.2010 15:31

Trener zupełnie inny niż Kasperczak, na pierwszy rzut oka widać zapał do pracy, nie to co u wypalonego trenera !
jeśli drużyna bedzie grała z taką energią jaką ma na trener to o wyniki jestem spokojny :))

Tomimaster 24.08.2010 15:34

Ciężko pracująca grupa.....---- Chavez i srebrny zegarek na ręce na treningu:)

sebanop 24.08.2010 15:40

A nie zauważyłeś że tam wielu takie miało?? Oświecę Cię to (znienawidzone przez połowę forum) pulsometry...

Pancratius 24.08.2010 15:41

„To grupa, która chce ciężko pracować. Od jutra zaczynamy trochę cięższe treningi”

Aż dziwnie się to czyta.:)

SpoXsteR 24.08.2010 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tomimaster (Post 967714)
Ciężko pracująca grupa.....---- Chavez i srebrny zegarek na ręce na treningu:)

niestety wodzowie nieswiadomi swoich czynow dalej kreca teorie spiskowe wiec dla przypomnienia powtarzam

Cytat:

Większość osób uprawiających sport zarówno wyczynowo jak i amatorsko chce jak najlepiej zoptymalizować swój trening. Aby tego dokonać niezbędne są informacje dotyczące zarówno prędkości, przebytego dystansu, spalonej tkanki tłuszczowej i co najważniejsze pracy serca. Firma oregon scientific stworzyła zegarek z pulsometrem se300, który jest doskonałym narzędziem dla wszystkich miłośników sportu.

zegarek se300 mierzy prędkość i przebyty dystans, używając wbudowanego w nadajnik pomiaru pracy serca akcelerometru. Użytkownik ma dostęp do informacji o poziomie wytrenowania, bmi, zużytych kaloriach i procencie spalonego tłuszczu.

Wbudowany program smart training umożliwia dodatkowo przeprowadzenie całościowego, zaprogramowanego treningu: Od krótkiej rozgrzewki przez właściwy trening do fazy wyciszenia. Program ten wykorzystuje personalne dane użytkownika: Wiek, płeć, wagę, wzrost i poziom wytrenowania. Możliwość zaprogramowania indywidualnych ustawień pozwala między innymi na to, aby zegarek sygnalizował dźwiękiem i wibracjami moment, kiedy praca serca przekracza, lub spada poniżej wybranego przez nas poziomu.
tech wp pl

medyk 24.08.2010 15:53

Maaskant wprzynajmniej wygląda jak człowiek sportu a nie jak Skorża pasibrzuch :lol:

wojteqs80 24.08.2010 15:55

Jedno trzeba przyznać , juz na pierwszy rzut oka nie jest to trener "wypalony" , a i swoją posturą powinien budzić respekt u naszych "gwiazdeczek"

sevenheaven 24.08.2010 16:15

przydałby się nam podobnie zbudowany koleś na obronę :D gdzie przeciwnicy na sam widok uciekaliby

arbuz 24.08.2010 17:00

Pisalem juz kilka razy ze profesjonalny zawodnik musi znac minimum jezyk angielski, jezeli owego niezna to ma dwa razy trudniej. Jezeli chodzi o Maleckiego to ja go lubie (jego gre) ale jak ma czlowiek problem ze soba swoja psychika to juz jego problem. W klubie powinni sie zainteresowac odeslac go do psychologa aby znalesc problem i ukierunkowac to na gre. Jak po takim zabiegu nadal bedzie brak reakcji to niestety bedzie trzeba zrobic terapie wstrzasowa, przesunac do ME a w dalszej perspektywie wydalic z klubu lub poprostu dac na liste transferowa.

MCX 24.08.2010 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 967738)
przydałby się nam podobnie zbudowany koleś na obronę :D gdzie przeciwnicy na sam widok uciekaliby

Ile Maaskant ma wzrostu?

adamd303 24.08.2010 17:20

Skoro holenderska krowa daje dwa razy wiecej mleka to ja wierze że holenderski trener będzie dwa razy lepszy od naszego, hehe. Smieszne? Naiwne? Głupie? Być może.... JA WIERZE ŻE TRENER MAASKAMP PRZENIESIE PROFESJONALNE STANDARTY OBOWIĄZUJĄCE W HOLENDERSKIEJ PIŁCE NOŻNEJ, W HOLENDERSKIM SPOŁECZEŃSTWIE I W HOLENDERSKIM ŻYCIU PUBLICZNYM. Gorąco w to wierzę. W tej nadziei utwierdza mnie obszerny, dwukolumnowy materiał we wczorajszym Przeglądzie Sportowym. Jedną kolumnę stanowi materiał o trenerze a drugą rozmowa z nim. Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Polecam lekturę. A tobie Kamilu polecam więcej luzu i dystansu do otoczenia i życzę ciekawych wpisów na naszym forum. Adam

willow 24.08.2010 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adamd303 (Post 967765)
Skoro holenderska krowa daje dwa razy wiecej mleka to ja wierze że holenderski trener będzie dwa razy lepszy od naszego, hehe. Smieszne? Naiwne? Głupie? Być może.... JA WIERZE ŻE TRENER MAASKAMP PRZENIESIE PROFESJONALNE STANDARTY OBOWIĄZUJĄCE W HOLENDERSKIEJ PIŁCE NOŻNEJ, W HOLENDERSKIM SPOŁECZEŃSTWIE I W HOLENDERSKIM ŻYCIU PUBLICZNYM. Gorąco w to wierzę. W tej nadziei utwierdza mnie obszerny, dwukolumnowy materiał we wczorajszym Przeglądzie Sportowym. Jedną kolumnę stanowi materiał o trenerze a drugą rozmowa z nim. Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Polecam lekturę. A tobie Kamilu polecam więcej luzu i dystansu do otoczenia i życzę ciekawych wpisów na naszym forum. Adam

czas najwyższy myślę nauczyć się nazwiska naszego nowego trenera...

szprotson 24.08.2010 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adamd303 (Post 967765)
Skoro holenderska krowa daje dwa razy wiecej mleka to ja wierze że holenderski trener będzie dwa razy lepszy od naszego, hehe. Smieszne? Naiwne? Głupie? Być może.... JA WIERZE ŻE TRENER MAASKAMP PRZENIESIE PROFESJONALNE STANDARTY OBOWIĄZUJĄCE W HOLENDERSKIEJ PIŁCE NOŻNEJ, W HOLENDERSKIM SPOŁECZEŃSTWIE I W HOLENDERSKIM ŻYCIU PUBLICZNYM. Gorąco w to wierzę. W tej nadziei utwierdza mnie obszerny, dwukolumnowy materiał we wczorajszym Przeglądzie Sportowym. Jedną kolumnę stanowi materiał o trenerze a drugą rozmowa z nim. Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Polecam lekturę. A tobie Kamilu polecam więcej luzu i dystansu do otoczenia i życzę ciekawych wpisów na naszym forum. Adam

Maaskant.

Przegląd rozmawiął z Maaskantem? Tak samo jak z Sinishą ?

polska.mysl.szkoleniowa 24.08.2010 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 967632)
Brawa za dedukcję... Nie stwierdziłem że jak nie zna angielskiego to idiota

W dużej mierze - tak. Angielski jest w tej chwili najbardziej uniwersalnym językiem na świecie. Współczesnym lingua franca. Nie jest trudny gramatycznie, jak np. j. polski. Nie jest rzadko używany, jak np. j. polski. Wreszcie, jest językiem niezwykle zróżnicowanym. Po angielsku mówi chamidło z Newcastle i profesor z Oxfordu - obaj mogą się nawzajem nie rozumieć, ale to ten sam język i każdy może się w nim znaleźć.

Od Brożków nikt nie wymaga lektury Huma, Shakespeara czy Hobbesa w oryginale. Wystarczy, że nauczą się podstawowych grzecznościowych zwrotów i słów typu "kick" czy "run" (chociaż kick and run mogliby sobie darować).

Uważam, że to kolejny przejaw podsycania lenistwa naszych grajków. Trener uczy się polskiego, a oni nawet palcem nie kiwną, żeby zrozumieć go po angielsku/niemiecku - o holenderskim w ogóle nie wspominam.

Nowy sztab szkoleniowy, treningi dwa razy dziennie, konkretny plan zajęć+dieta i do roboty.

Orson 24.08.2010 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 967776)
Nowy sztab szkoleniowy, treningi dwa razy dziennie, konkretny plan zajęć+dieta i do roboty.

plus porzadna odnowa biologiczna a nie ta amatorka jaka jest do tej pory w Wiśle

Reiro 24.08.2010 18:27

Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.
Bez jaj ale od ilu lat w szkołach podstawowych czy gimnazjalnych angielski jest w podstawowym programie nauczania...? Przynajmniej od tylu, ze osoby w wieku, który podałem powinno go umieć w stopniu podstawowym, a właśnie taki jest potrzebny żeby wszystko rozumieć. Jeśli ktoś się go nie nauczył to kim jest...? Leniem, nieukiem, niedorozwojem czy idiotom...? Zapewne wszystkie powyższe.
Niestety większość polskich piłkarzy pokazuje, że piłkarz=idiota, brak podstawowycej wiedzy wyniesionej z podstawówki, nieskładne wypowiedzi w TV czy nierozważne zachowania to tylko wierzchołek góry lodowej.
Nie potrafisz języka angielskiego(światowego) to won z drużyny leniwy głupcze(vide Diaz) i tak nie zrobisz kariery, ani w Polsce, ani gdzie indziej bo komunikacja na boisku, a także poza nim jest składową sukcesu.
Wystarczy spojrzeć na takiego Robinho, który idiotą jest niewiarygodnym, a talent ma gigantyczny...gość nigdzie nie zrobił kariery i nigdzie jej już nie zrobi...Nawet będąc pracownikiem fizycznym potrzeba troszkę inteligencji i wiedzy bo bez tego ani rusz...

picasso 24.08.2010 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 967792)
Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.
Bez jaj ale od ilu lat w szkołach podstawowych czy gimnazjalnych angielski jest w podstawowym programie nauczania...? Przynajmniej od tylu, ze osoby w wieku, który podałem powinno go umieć w stopniu podstawowym, a właśnie taki jest potrzebny żeby wszystko rozumieć. Jeśli ktoś się go nie nauczył to kim jest...? Leniem, nieukiem, niedorozwojem czy idiotom...? Zapewne wszystkie powyższe.
Niestety większość polskich piłkarzy pokazuje, że piłkarz=idiota, brak podstawowycej wiedzy wyniesionej z podstawówki, nieskładne wypowiedzi w TV czy nierozważne zachowania to tylko wierzchołek góry lodowej.
Nie potrafisz języka angielskiego(światowego) to won z drużyny leniwy głupcze(vide Diaz) i tak nie zrobisz kariery, ani w Polsce, ani gdzie indziej bo komunikacja na boisku, a także poza nim jest składową sukcesu.
Wystarczy spojrzeć na takiego Robinho, który idiotą jest niewiarygodnym, a talent ma gigantyczny...gość nigdzie nie zrobił kariery i nigdzie jej już nie zrobi...Nawet będąc pracownikiem fizycznym potrzeba troszkę inteligencji i wiedzy bo bez tego ani rusz...

A jak nazywa się ktoś,kto poucza innych,wymaga znajomości obcych języków a z językiem ojczystym ma problemy?

willow 24.08.2010 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 967792)
Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.

Zbyt mocne słowa. Można nie znać angielskiego, a zamiast tego władać niemieckim czy francuskim. Nie każdy miał możliwość nauki angielskiego albo po prostu wybrał inny język, który bardziej mu się podobał.

A co do meritum sprawy, oczywiście nie można nikomu nic narzucać, ale w erze globalizacji, otwarcia na rynki międzynarodowe, jeśli ktoś chce zrobić karierę albo dostać dobrą pracę, minimum jeden język zachodni powinien znać.
Znajomość języków to furtka na świat. Znam wiele osób, które dostały świetną pracę nawet bez dyplomu wyższej uczelni, ale za to ze znajomością języka.
Zresztą, nawet podczas urlopów w innych krajach czy w innych bardziej prozaicznych sytuacjach, taka znajomość się przydaje.

Przymusu nie ma, ale mimo wszystko: W XXI wieku człowiek chcący uchodzić za inteligentnego, minimum jeden język zachodni powinien znać.

szprotson 24.08.2010 18:57

nie wiem czy pamiętacie, ale jak Brożkiem interesowało sie Fulham, i juz nawet byli blisko to w wywiadzie udzielanym bodajże przy bocznym albo przy wyjsciu z głownego budynku, nasz snajper najbardziej obawiał się o język...

Radek Majewski jak poszedł do Anglii, dopiero tam zaczął uczyć się od podstaw...

Polski piłkarz to człowiek mało ambitny, minimalista. Ja się nie dziwię że ich nie kupują na Zachód.

Reiro 24.08.2010 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 967794)
A jak nazywa się ktoś,kto poucza innych,wymaga znajomości obcych języków, a z językiem ojczystym ma problemy?

Jakbyś nie zauważył jest to błąd wynikający z pisania na szybko, a nie z niewiedzy.
W moim poście użyłem tego słowa dwa razy i za drugim razem napisałem je poprawnie, gdyż dla Twojej informacji wiem jak się je pisze prawidłowo, a pomyłka wynikająca z pośpiechu może przydażyć się każdemu. Pozatym wątpię czy "analfabeta" zostałby studentem dziennikarstwa...

Wracając do sprawy to faktycznie, być może źle się wyraziłem. Idiotyzmem jest brak znajomosci jakiegokolwiek języka, a nie konkretnie angielskiego. Oczywiście nie zmienia to faktu, ze człowiek, który skończył choćby gimnazjum(wcześniej podstawówkę) język obcy znać powinien.

picasso 24.08.2010 19:13

ok,jeżeli ktoś chce iść kopać na zachód ( bo przecież nie "robić karierę") to jak najbardziej zrozumiałym jest,że powinien znać język obcy.Szczególnie dla swojego dobra.Natomiast gdy obcokrajowiec przyjeżdża do Polski to w swoim interesie właśnie,powinien uczyć się naszego języka.W końcu przyjeżdża tu nie charytatywnie,a zarobić pieniądze,czyli jest w takiej samej sytuacji jak Polak wyjeżdżający za granicę.Czy np w lidze rosyjskiej,po przyjściu Holendrow,nagle wszyscy zawodnicy uczyli się angielskiego?Nie sadzę.Już prędzej zatrudniono tłumacza.
I żeby było jasne,nie mam nic przeciwko temu by naszych piłkarzy uczyć języków.

Biuro Prasowe 24.08.2010 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 967521)
Żeby nie było, że narzekam na Polaków--Diaz nie umie dosłownie nicw naszym języku a gra 3eci sezon! Po angielsku też nie bardzo...

A skąd masz takie informacje? One były aktualne trzy lata temu...

Diaz po angielsku mówi co najmniej dobrze - nie ma problemów z płynnym porozumiewaniem się z nim w tym języku. Po polsku też sporo potrafi

Ostatnio panuje jakaś dziwna mania, że ktoś gdzieś zasłyszy jakąś plotkę, a dwa dni później jest to obowiązująca prawda, więc tak dla przykładu obaliliśmy jedną z legend.

arbuz 24.08.2010 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 967794)
A jak nazywa się ktoś,kto poucza innych,wymaga znajomości obcych języków a z językiem ojczystym ma problemy?


Ludzie przestancie wytykac bledy w pismie czesto bledy literowe z powodu szybkiego pisania pod wplywem tworczej weny. Ja sam spotkalem sie ze wiele osob na tym jak i innych forach (ale tylko polskich) wytyka i punktuje pomylki (tak nawiasem mowie biegle po angielsku, w jezyku polskim tez niemam problemu) niestety mam taka dziwna dolegliwosc jak dysgrafie co czasem daje znaki pod postacia robienia bledow.

To tak tematem off topic'a a nawiazujac do trenera i komunikacji to badzmy ludzmi i spojrzmy w kalendarz przeciez zyjemy w takim a nie innym wieku i od 'x' lat polska jest krajem wolnym otwartym wiec brak podstawowej znajomosci jezyka angielskiego to jest dramat. Ja rozumiem kazdy wybieral jezyk ktory mu sie podobal i sie jego uczyl ale mowimy o pilkarzach ktorzy jak abecadla powinni uczyc sie angielskiego. Wystarczy tylko komunikatywny nie wiecej, ja juz wspominalem kiedys o Kirmie ktory jako z niewielu pilkarzy zaskoczyl mnie tym ze posiada pewna znajomosc angielskiego i niema problemu porozumiec sie w tym jezyku. Po tym poznalem profesjonalnego pilkarza w koncu pilkarz nigdy nie wie gdzie mu przyjdzie grac ( w jakim kraju) wiec najlepiej uczyc sie angielskiego.

Troche dystansu do zycia prosze ;)

pozdro

picasso 24.08.2010 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arbuz (Post 967820)
Ludzie przestancie wytykac bledy w pismie czesto bledy literowe z powodu szybkiego pisania pod wplywem tworczej weny. Ja sam spotkalem sie ze wiele osob na tym jak i innych forach (ale tylko polskich) wytyka i punktuje pomylki (tak nawiasem mowie biegle po angielsku, w jezyku polskim tez niemam problemu) niestety mam taka dziwna dolegliwosc jak dysgrafie co czasem daje znaki pod postacia robienia bledow.

na ogół tego nie robię,bo wszystkim zdarzaja się błędy i literówki,ale nie cierpię jak ktoś wyzywa innych od idiotów,tylko dlatego że np nie znają języka.gdyby gość się pohamował i wykazał odrobinę kultury,która powinna cechować człowieka inteligentnego (a za takiego się chyba uważa
Cytat:

Pozatym wątpię czy "analfabeta" zostałby studentem dziennikarstwa...
) to i ja bym tego nie komentował.Zresztą "poza tym" też powinno się pisać ciut inaczej niż robi to student dziennikarstwa.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl