Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

jerry.lii.lewis 23.12.2008 08:35

A to dla odprężenia :-) - Daruś "nie(d)oceniony" Dudka

HEDu 23.12.2008 09:09

wy tylko nie pamietacie jednego, Franek nie odszedł w ostatnim dniu okienka transferowego, mial kilka propozycji, koło miesiac negocjował z levante a jednak odszedł do elche, nie widze tu nic niespodziewanego, tylko to ze dopłacił sobie chyba 150k euro do tranferu ;] postawcie sie na miejscu piłkarza, JA, jako kibic, ba, przedmonitorowy, byłem zaledwie na 1 meczu Wisły (za daleko mieszkam), ale bardzo utożsamiam sie z tym klubem, po meczu z PAO miałem chyba tygodniową depreche, noc po meczu to płakałem i nie mogłem uwierzyc co sie stało, jakby ktos mi umarł sie czułem, myślałem nawet nad przerzuceniem się na inny klub ! a Franek to był piłkarz uczestniczący w grze, nie kibic tylko piłkarz który w 1 meczu w Krakowie miał udział przy 3 bramkach zdobytych przez nasz zespół, wszystko poszło na marne, on juz nie mogl z siebie wiecej dać, wkurzył się i postanowił odejść za wszelką cenę, wszak miał 31 lat

kazdy widzi plusy i minusy, niektorzy widza tylko minusy, taki narod polski :> bo Wisła wcale nie utonęła, zajeła 2 miejsce w lidze po rzekomej ucieczce "judasza"

JohnnyH 23.12.2008 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 646294)
A to dla odprężenia :-) - Daruś "nie(d)oceniony" Dudka

Dwa cytaty mówiące wsztstko o profesjonaliźmie Pana Darka Wisła to za niskie progi Dudki.


Cytat:

Jechałem do Francji pełen nadziei i oczekiwań. Wiedziałem, że to nie jest tak mocna liga jak w Anglii czy Hiszpanii. Czyli dla mnie idealne miejsce do promocji.
Myślałem że pojechał tam rozwijać się. Okazuje że Dareczek promuje się do Realu Madryt.


Cytat:

Dopiero niedawno klub zgodził się opłacać mi lekcje francuskiego, wcześniej toczyłem z nim o to walkę.
Nie ma żartów, profesjonalista pełnę gębą. W dodatku biedny jak mysz kościelna. Każdy normalny piłkarz chcący się uczyć języka już dawno zainwestował by swoje pieniądze w nauczyciela francuskiego. Wiele by nie zbiedniał......ale Dareczek toczył walkę i wywalczył.

Eh..kiepsko się wiedzie Dudce w nowym klubie. Wszystko pod górkę. Trener go nie lubi, gra na pozycjach na których nie lubi, musi walczyć twardo o swoje pieniądze......Ja nie miałem wątpliwości że to się tak skończy. Żeby być dobrym piłkarzem trzeba mieć dużo silnej woli i ostro zapierdzielać. Dudka niema żadnej z tych cech. Ma za to wysokie mniemanie o sobie przy przeciętnych umiejętnościach.....i tak już zostanie.

emjot 23.12.2008 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 646299)
wy tylko nie pamietacie jednego, Franek nie odszedł w ostatnim dniu okienka transferowego, mial kilka propozycji, koło miesiac negocjował z levante a jednak odszedł do elche, nie widze tu nic niespodziewanego, tylko to ze dopłacił sobie chyba 150k euro do tranferu ;] postawcie sie na miejscu piłkarza, JA, jako kibic, ba, przedmonitorowy, byłem zaledwie na 1 meczu Wisły (za daleko mieszkam), ale bardzo utożsamiam sie z tym klubem, po meczu z PAO miałem chyba tygodniową depreche, noc po meczu to płakałem i nie mogłem uwierzyc co sie stało, jakby ktos mi umarł sie czułem, myślałem nawet nad przerzuceniem się na inny klub ! a Franek to był piłkarz uczestniczący w grze, nie kibic tylko piłkarz który w 1 meczu w Krakowie miał udział przy 3 bramkach zdobytych przez nasz zespół, wszystko poszło na marne, on juz nie mogl z siebie wiecej dać, wkurzył się i postanowił odejść za wszelką cenę, wszak miał 31 lat

kazdy widzi plusy i minusy, niektorzy widza tylko minusy, taki narod polski :> bo Wisła wcale nie utonęła, zajeła 2 miejsce w lidze po rzekomej ucieczce "judasza"

bravo
gratulujemy
Franuś też się przerzucił, z tym że ty prawie zrobiłeś to dla idei
on to zrobił dla kasy

swoją drogą .... niby chciał zostać .... ale jednak negocjował z levante
genialne :rotfl:


ps. ciekawe co byś zrobił jakbyśmy spadli do II lgi ....

ja_ka_ 23.12.2008 09:45

Uprzedziłeś mnie emjot...
Zastanów się HEDu zanim napiszesz kolejną rewelację kibicu sukcesu. Przeżuć się na Amice. Im teraz idzie dobrze.

pio 23.12.2008 10:06

Cytat:

Po udanych dla siebie mistrzostwach Europy Dudka był jednym z trzech reprezentantów - oprócz Adama Kokoszki i Marka Saganowskiego - który zmienił klub. Prezes Wisły Bogusław Cupiał obiecał mu transfer jeszcze pod koniec 2007 roku, ale wówczas na przeszkodzie do wyjazdu stanęła kontuzja. Z Niemcami i Austrią zagrał w środku pomocy, przeciwko Chorwacji - jako środkowy obrońca. Wydawał się naturalnym zastępcą na tej pozycji kończącego występy w reprezentacji Jacka Bąka. Spisał się świetnie i Auxerre zapłaciło za niego ponad 2 miliony euro.
Heretycy!
Strasznie kłuje w oczy

HEDu 23.12.2008 10:06

nie rozumiecie ze to jest typowa reacja pozdarzeniowa ? :>
kazdy ma swoje chwile słabosci, to tylko porownanie ze ja jako kibic miałem totalna załamke, a co dopiero ON ?

kibicuje Wisle od około 7 lat i tego nie zmienie, to że tak napisałem i że jednak czułem wielki ból jaki mi tamten mecz sprawił, nie zmienia że chce byc nadal dobrym i prawdziwym kibicem i nie dlatego ze mam inne poglądy niz wy ;]

nigdy nie mieliscie chwili słabosci ? pff twardziele ;) graty

pio 23.12.2008 10:18

Twoje spojrzenie na bycie dobrym i prawdziwym kibicem mnie przeraża

Przepraszam za OT

mic 23.12.2008 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 646309)
Ty i Tobie podobni proszę z okazji Wigilii, Świąt, Nowego Roku czy czegokolwiek odpuście już Frankowi. To było dawno, nieprawda, nie ma dziś już żadnego znaczenia...
Może i On tego żałuje, a może nie... i co z tego w kontekście dnia dzisiejszego i przyszłości (MP 2009)?

1) Tak, nieprawda, Franek gra w Wisle do dzisiaj :D
2) O ile sie nie myle to jest to temat m.in o BYLYCH zawodnikach Wisly, wiec zaden nie bedzie mial zwiazku z przyszloscia Wisly

QBAS 23.12.2008 11:04

Biedny Dareczek, biedny.. Taka nasza wielka "gwiazdka" reprezentacji, trzy razy finał LM, mistrzostwo świata zdobyte mimo 40-sto stopniowej gorączki, a Ci źli Francuzi go nie doceniają..

Nie martw się Pan Panie Darku - to z zazdrości ;)

unpredictable_wislaczka 23.12.2008 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 646299)
a Franek to był piłkarz uczestniczący w grze, nie kibic tylko piłkarz który w 1 meczu w Krakowie miał udział przy 3 bramkach zdobytych przez nasz zespół, wszystko poszło na marne, on juz nie mogl z siebie wiecej dać, wkurzył się i postanowił odejść za wszelką cenę

Brożek w fazie grupowej strzelił 4 bramki,Błaszczykowski miał 5 asyst,czyli naprawdę zrobili coś w tej grupie.W Rotterdamie wystarczył nam remis,żeby awansować,nie udało się, czy Ci dwaj załamali się i odeszli? Chyba nie,a też raczej więcej dać nie mogli,bo w każdym meczu dawali z siebie wszystko. Poza tym, ludzie,co jakaś informacja w mediach o Frankowskim,to na tym forum toczą się te same rozmowy. Każdy ma swoje zdanie i mało kto je chce zmienić, więc czy naprawdę warto co parę tygodni wracać do tego samego?
A zmieniając temat,no to rzeczywiście szkoda Dareczka. Myślał,że odchodzi jako gwiazda do Francji i takową będzie,ale go nie docenili.
A Matusiak w Widzewie mnie poprostu rozbroił :D

michel 23.12.2008 11:34

Można Franka lubić lub nie, można się go czepiać o odejście. Ale nazywanie go judaszem? To kim byłby gdyby odszedł do cracovi bądz legi?

jerry.lii.lewis 23.12.2008 11:55

Sądząc po tym co ostatnio mówił, uczy się na swoich błędach. ("odejście z Wisły bylo błędem ...")

A może warto założyć temat o Franku, skoro co chwilę wraca do "byłych .."
Tam dopiero można by batalie toczyć, pomyje wylewać, bronić własną piersią.
Swoją drogą, nie ma chyba drugiego zawodnika, który wzbudzał by tyle emocji i komentarzy co Franiu, a nie można powiedzieć, że jest autorem największego numeru w Wisełce (vide Uche czy Dolha, że nie wspomnę o Dawidowskim o którym pewnie większość marzy, żeby w ślady Dolhy czy Uche poszedł :> , a ten ciągły i wieloletni numer kręci:>).
Jeśli przyjąć, że nie ważne jak mówią byle mówili to Franek osiąga mega sukces marketnigowy:-P. Przynajmniej na tym forum. Wygląga, że dla wielu przeciwników zajadłych jest co najmniej tak ważny jak, m. in. dla kolegi HEDu.:-P

South 23.12.2008 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 646299)
wy tylko nie pamietacie jednego, Franek nie odszedł w ostatnim dniu okienka transferowego, mial kilka propozycji, koło miesiac negocjował z levante a jednak odszedł do elche, nie widze tu nic niespodziewanego, tylko to ze dopłacił sobie chyba 150k euro do tranferu ;] postawcie sie na miejscu piłkarza, JA, jako kibic, ba, przedmonitorowy, byłem zaledwie na 1 meczu Wisły (za daleko mieszkam), ale bardzo utożsamiam sie z tym klubem, po meczu z PAO miałem chyba tygodniową depreche, noc po meczu to płakałem i nie mogłem uwierzyc co sie stało, jakby ktos mi umarł sie czułem, myślałem nawet nad przerzuceniem się na inny klub ! a Franek to był piłkarz uczestniczący w grze, nie kibic tylko piłkarz który w 1 meczu w Krakowie miał udział przy 3 bramkach zdobytych przez nasz zespół, wszystko poszło na marne, on juz nie mogl z siebie wiecej dać, wkurzył się i postanowił odejść za wszelką cenę, wszak miał 31 lat

kazdy widzi plusy i minusy, niektorzy widza tylko minusy, taki narod polski :> bo Wisła wcale nie utonęła, zajeła 2 miejsce w lidze po rzekomej ucieczce "judasza"


żal mi cie

a o frankowskim zostało już tyle powiedziane ,ze chyba już nie warto pisać/mówić więcej

mic 23.12.2008 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 646367)
ad.1
To było w 2005r, dziś jest prawie 2009.Jak długo jeszcze masz/macie zamiar to przeżywać? Pytam bom po prostu ciekawy.

Skoros ciekawy, ja leje to cieplym moczem, bo Frankowski znaczy dla mnie dokladnie tyle samo co zeszloroczny snieg, a ze ktos przede mna podjal dyskusje jaki to Franus jest cacy to sie wypowiadam, o ile sie nie myle wlasnie od tego sa fora internetowe. Nie masz ochoty czytac - nie czytaj.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 646367)
ad. 2
Nie do końca to wiadomo - niektórzy mogą tu wrócić (vide np. Kuźba w przeszłości) to jedna możliwość.
A druga - jak np. Kuba przejdzie do Liverpoolu i nam wpadnie smaczny procent to pewien związek z przyszłością Wisły też to będzie miało - chyba sie ze mną zgodzisz...

Zgadzam sie, ale w dalszym ciagu sa bylymi zawodnikami Wisly. Jezeli ktorys wroci do Wisly, wtedy przeniesiemy rozmowe do "Nasi pilkarze...", jezeli wpadnie troche kasy z dalszego transferu bedzie rozmawiac dalej w tym temacie.

ja_ka_ 23.12.2008 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 646317)
nie rozumiecie ze to jest typowa reacja pozdarzeniowa ? :>
kazdy ma swoje chwile słabosci, to tylko porownanie ze ja jako kibic miałem totalna załamke, a co dopiero ON ?

kibicuje Wisle od około 7 lat i tego nie zmienie, to że tak napisałem i że jednak czułem wielki ból jaki mi tamten mecz sprawił, nie zmienia że chce byc nadal dobrym i prawdziwym kibicem i nie dlatego ze mam inne poglądy niz wy ;]

nigdy nie mieliscie chwili słabosci ? pff twardziele ;) graty

Ostatnia moja odpowiedź na Twój post w temacie Franka.

[B]Reakcja pozdarzeniowa:[B] byłem wtedy w pracy w Paryżu. Chciałem ten mecz choćby w telewizji zobaczyć więc zamiast wrócić jak planowałem na święta w grudniu urwałem się wcześniej tracąc jednocześnie sporo kasy. Myślę sobie: nie przeżałuję jak nie zobaczę tego choćby w telewizji. I co? Ch.. strzelił awans, kasę i wszystko. Byłem wściekły ale tylko na to, że się nie udało. Nawet mi przez myśl nie przeszło o przeżucaniu się a tylko umocniło to moją miłość do Wisły. Chcesz więcej przykładów? Prawie każdy z nas tu ma po kilka - gwarantuję.

Marszałek 23.12.2008 12:52

Franek? a kto to jest? czy to czasem nie jest były pracownik Wisły Kraków, który zarabiał na skromne życie kopaniem piłki. Kiedy on zszedł z listy płac? w 2006 roku?Jakoś nic innego mi do głowy nie przychodzi,jak slyszę Franek.

Tiramisu 23.12.2008 12:55

Święta idą! Weźcie już wyluzujcie z tym Frankiem. Skąd w Was tyle zawiści?

MatMario 23.12.2008 13:11

Ja chciałem wam przypomnieć o jednym ale napewno istotnym fakcie. Kto był w tym czasie trenerm Wisły Kraków? Kto tego trenera był ulubieńcem? Sytuacja poatenowa była bardzo złożona i nie mozna przynajmniej dla mnie traktowac wszystkiego w biało-czarno barwach. Pewne jest że dał dupy, ale czy tak bardzo aby go tak zjezdzac tego nie jestem pewien.
Może się załamał, może gdyby został nic by nie zagrał bo tak to odczuł. Dla mnie poprostu nie wytrzymał presji, może sie załamał. Trudno, zal i smutek.

Marcinnno 23.12.2008 13:29

Marszałek a kto strzelił 115 bramek dla WIsły Ty? Tego już się nie pamięta co zrobił dla klubu wiele razy zapewne cieszyłeś się z bramek,
które strzelał dla Wisły i to nie jednej jak zapewniał mistrzostwo swoimi golami tego już nie pamiętasz nie pamiętasz
tam tych chwil? Zachował się jak zachował ale należy mu się szacunek co dla tego klubu zrobił ile bramek zdobył
ile razy cieszyliśmy się dzięki niemu ze zdobytych 3 punktów czy mistrzostwa naprawdę dostarczał nam wielu
chwil i pieprzenie,że nie wiesz kto to jest jest wg mnie śmieszne zachował się nie jak powinien ale kiedyś jak byś
nie wiedział zdobył dla tego klubu dla Nas 115 i to już się nie liczy?

ubi_es 23.12.2008 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 646190)
Franek WYMUSIL na klubie natychmiastowy transfer - doszlo nawet do takiego absurdu ze sam z wlasnej kieszeni doplacil roznice.
Zostawil zespol rozbity , przed bardzo waznymi meczami - bez zadnego napastnika i w zasadzie bez zadnej realnej szansy by kogos rownie wartosciowego pozyskac. - jak wiadomo na szybkiego wzieto Kryszala.

Nie widzisz roznicy miedzy planowanymi odejsciami , po zakonczeniu sezonu - gdzie od dawna jest jasne ze to nastapi i klub ma czas by sprowadzic nastepcow , a ucieczka w srodku rundy , doslownie z dnia na dzien, co stawia pracodawce, ktoremu ponoc Franek tyle zawdzieczal - w sytuacji mega nieciekawej?

Glodne kawalki...
1. Jesli jest kontrakt, to zawodnik nic na klubie nie moze wymusic (i vice versa). Przestan robic z zarzadu biedne, 5 letnie sieroty. Zobaczyli $$$ to go sprzedali. Wlasnie odpadli z Ligi Mistrzow i z wymarzonej kasy nie zostalo nic.
2. Kazdy klub ma liste zawodnikow, ktorych bedzie probowac kupic w przypadkach awaryjnych. W Wisle widoczenie pierwszym na liscie napastnikow byl Kryszalowicz i to nie wina Franka a zarzadu. Chyba, ze zarzad nie jest przygotowany, ze KAZDY zawodnik moze zlamac noge ostatniego dnia okienka transferowego. Tu nie ma czasu na szukanie, otwiera sie szufladke z napisem 'napastnicy' i bierze CV tego co jest na gorze.
3. Absolutnie szokujace jest, ze zawodnik ktory gra w klubie krocej, bo ciagle sie wykluca o kase i w koncu odchodzi jest szanowany bardziej od tego, co siedzi w klubie dluzej i nie narzeka na warunki finansowe. Jak widac, nie oplacalo sie Frankowi byc w Wisle przez tyle lat, bo powinien byc po 3 latach odejsc, poprzedzajac swoje odejscie 6 marudzeniem w prasie, jak mu tu zle i jak on malo zarabia. Wtedy bylby Wislakiem z krwi i kosci?!

Swiat nie jest czarno-bialy, wbrew temu co sie z trybun wydaje. Wiele osob na forum ma dostep do wiesci nieco mniej oficjalnych, i szokujace jest to, ze nie biora ich zupelnie pod uwage. Sadze, ze we Franku cos po PAO peklo a powodow moze byc tysiace. I im wiecej wiem co sie dzieje w polskich druzynach na treningach, wyjazdach i zgrupowaniach, tym bardziej sie dziwie, ze niektorzy wytrzymuja w OE tyle, ile wytrzumuja. Przychodzi mi do glowy 100 powodow, dla ktorych Franek odszedl, Wam naprawde nie przychodzi zaden? To nie jest, k%$%^a, Football Manager, ale zwykle zycie w OE.

Moim zdaniem powinien byc odejsc, nie mowiac czemu odchodzi. Sciema nikomu nie byla potrzebna. Tym bardziej, ze wiekszosc kibicow zwraca tylko uwage na to co pilkarze mowia a nie to co robia.

Wesolych Swiat.

Marszałek 23.12.2008 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 646439)
Marszałek a kto strzelił 115 bramek dla WIsły Ty?

Co to za porównanie? Ja za grę i strzelanie bramek dla Wisły nie wziąłbym ani grosza. Jeszcze bym dopłacał, aby móc zagrać chociaż jeden mecz z Białą Gwiazdą.

A teraz sobie odpowiedz na pytanie, czy Twój idol robiłby to samo za darmo?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 646439)
Tego już się nie pamięta co zrobił dla klubu wiele razy
[/B

A co on to za darmo robił? Tylko on zdobywał MP czy cała drużyna?

A nie pomyślałeś czasem,że Wisła uratował mu karierę, że do tej pory już dawno przestałby grać w piłkę, albo szwendał się nadal jako no name, gdzieś tam po Azji?Może z tego powodu powinien wdzięczność wykazać .... jeden i nie opuszczać nas w momencie, kiedy potrzebowaliśmy napastnika. Tacy ludzie jak on są fundamentem, na którym coraz dorodniej prezentuje się zgnilizna tego świata. Bez zasad,bez wdzięczności, w jego przypadku. Jeszcze swoje dzieci w głupkowate tłumaczenia wciągał. Idol wielu nierozgarniętych nastolatków, tak więc wielu będzie go broniło. Ich interes. Ale nie zmuszajcie do lubienie i szanowania kogoś,kto na to nie zasługuje.
Wasz problem polega na tym ,ze kibicujecie kopaczom a nie klubowi. Dla mnie są to zwyczajni najemnicy, i tyle. Ciesząc się z bramki nie ciesze się,że jakiś X ją strzelił,ale z tego ,ze to Wisła bramkę zdobyła.

Wystarczyło jakby powiedział, że odchodzi jeśli nie awansujemy do LM. Koniec kropka. Dla niektórych widać i to za dużo.

w0lno. 23.12.2008 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek
Co to za porównanie? Ja za grę i strzelanie bramek dla Wisły nie wziąłbym ani grosza. Jeszcze bym dopłacał, aby móc zagrać chociaż jeden mecz z Białą Gwiazdą.

A teraz sobie odpowiedz na pytanie, czy Twój idol robiłby to samo za darmo?

A Ty pracowałbyś w Twojej pracy za friko!?

kristos 23.12.2008 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 646480)
Wasz problem polega na tym ,ze kibicujecie kopaczom a nie klubowi. Dla mnie są to zwyczajni najemnicy, i tyle. Ciesząc się z bramki nie ciesze się,że jakiś X ją strzelił,ale z tego ,ze to Wisła bramkę zdobyła.

A nie pomyślałeś ,że klub to ludzie którzy go tworzą ?

Marszałek 23.12.2008 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez w0lno. (Post 646486)
A Ty pracowałbyś w Twojej pracy za friko!?

Ale ja nie dorabiam do tego ideologii, że kocham, miłuje, i będę aż po życia kres. Poza tym porównanie nieszczególnie, bo pracuje u siebie.

Kristos, oczywiście, że ludzie,ale odpowiedni. Czemu się mówi o Reymanie, Kapce:) a nie np.Bobrowiczu?
Na szacunek nie zasługuje?

Lemoniadowy Joe 23.12.2008 15:39

Daj cię już spokój z Frankowskim jest to wybitny piłkarz Wisły który przez cały pobyt w Krakowie godnie nas prezentował i jeden incydent nie przekreśla jego dorobku nie damy sie zwariować.

acha i nie piszmy że inni odchodzili znowu w jakimś wielki stylu, mieli po prostu inna sytuacje i tyle

jedyne co budzi mój niesmak że takie transfery nigdy nie powinny być uzależnione od tak ważnych meczów jak gra o LM bo świadomie czy też nie piłkarz może nie dać z siebie wszystkiego co czasem przesadza o wyniku, a jakby na sprawę nie patrzeć to Franek i Uche finansowo zyskali na odpadnięciu Wisły z LM

kristos 23.12.2008 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 646491)
Ale ja nie dorabiam do tego ideologii, że kocham, miłuje, i będę aż po życia kres. Poza tym porównanie nieszczególnie, bo pracuje u siebie.

Kristos, oczywiście, że ludzie,ale odpowiedni. Czemu się mówi o Reymanie, Kapce:) a nie np.Bobrowiczu?
Na szacunek nie zasługuje?

Jakbym jeszcze wiedział ,za co mam nie lubić Franka ,ale przyznam szczerze - nie wiem.
Może ktoś z świadków tych wydarzeń wytłumaczy.
Jedno co wiem ,że odszedł do innego klubu ,jak postąpiłoby 80% zawodników na jego miejscu.
Oczywiście nie byłem z tego zadowolony ,ale wiem -takie jest życie.

PS.
Czasami chcemy żeby odchodzili (zawodnicy) a oni nie odchodzą i też jesteśmy na nich wqrwieni.

flamengista 23.12.2008 15:48

Nie rozumiem tych kpin z Darka Dudki.

Chłopak do nas przyszedł, wypromował się i sprzedano go za uczciwe pieniądze. Mógł robić świństwo z Websterem, ale zachował się przyzwoicie. Co biorąc pod uwagę jego sportową i pozasportową przeszłość było naprawdę miłą niespodzianką.

Nie dziwię się jego frustracji, bo w przeciętnym zespole w przeciętnej lidze francuskiej grzeje ławę. Nie dziwię się, że spodziewał się więcej - 2 mln € za defensywnego pomocnika/stopera z Polski to bardzo dużo, a jak na Auxerre to olbrzymie pieniądze. Mógł więc oczekiwać, że będzie miał pewny plac.

Oczywiście sam jest sobie winien, bo nie zna języków obcych, pewnie też nie daje z siebie 100% na treningach. Jasne.

Ale to nie powód by pisać o nim złośliwe rzeczy. Nie opuszczał Wisły jak szczur uciekający z tonącego okrętu. Jego odejście nie było ciężką stratą, która zakończyła się odpadnięciem z pucharów czy stratami w lidze. Wręcz przeciwnie, klub zarobił na nim spore pieniądze i szybko znaleziono następcę (Diaz).

Dla mnie Franek i Dudka stoją na przeciwstawnych biegunach. Od Franka oczekiwałem zupełnie czegoś innego i srodze się zawiodłem - jak na żadnym innym piłkarzu Wisły. Po Dudce nie spodziewałem się niczego dobrego. Bywał chimeryczny na boisku (słynna wpadka z Blackburn), mówił głupie rzeczy i nie słynął ze sportowego trybu życia. Bałem się, że podąży tropem Dawidowskiego albo Nikoli. Tymczasem okazał się miłym rozczarowaniem.

Tak więc dziwią mnie te szyderstwa na forum. I to tuż przed Wigilią. Wstydźcie się Panowie.

szprotson 23.12.2008 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez w0lno. (Post 646486)
A Ty pracowałbyś w Twojej pracy za friko!?

dla mnie, cięzko jest piłke nożną nazywać ...pracą.

wiadomo, sa gusta i gusciki

rafalek 23.12.2008 16:03

A czy piłkarze po meczu zapierdalają na 8 godzin do innej roboty? Nie! Więc to jest ich praca.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl