![]() |
Można to podsumować w jeden sposób: Ja .......ę.
Tutaj nic do siebie nie pasuje. Moskal popełniał błędy, ale był w trudnej sytuacji - puchary, mecz co 3 dni, brak okresu przygotowawczego. Poza tym widać było, ze wszystko zmierza ku lepszemu. Właściciel nie miał powodu do zwolnienia, chyba że : - Moskal stwierdził, że się nie dogada z nim w sprawie budowania drużyny. |
Cytat:
I za co ($)? |
No jak to kto? Rude xD
|
Coś czuję, że to są jakieś grube przygotowania pod sprzedaż klubu lub już sprzedaż została dokonana i nowe porządki będą robione.
Nie można tak oszaleć, to się w fizjologom w głowach nie śniło, żeby robić taką rewolucję w trakcie sezonu. |
Zaiste dziwne to.
Kazek Moskal trzeci raz w Wiśle, trzeci raz potraktowany jak szmata gdzie nie dostał prawdziwej szansy..niebywałe. |
Musieli się o coś pokłócić. Musi być jakiś inny powód niż wyniki sportowe. Tak, punktów mało, tak mecze przegrane w dziwnych okolicznościach ALE były ku temu obiektywne okoliczności. Poza tym gra drużyny mimo wszystko wyglądała dobrze ale zawodziła skuteczność i naprawdę trudno dojść do wniosku, że to Moskal był najsłabszym ogniwem tego zespołu.
Z resztą fakt, że poleciał też Krzoska chyba sugeruje, że stanął po stronie Kazka. |
Bardzo własciwa decyzja. Brawo Królewski. Moskal nie miał pomysłu na tę druzyne. Czas dać szansę komu innemu. To info zrobiło mi dzień.
|
Cytat:
|
Raczej innych szlag trafi. Ktokolwiek by to był, będzie lepiej niż za Kazka.
|
Szalenie zaskakująca decyzja o zwolnieniu Moskala, kompletnie nie pasująca do wcześniejszych poczynań i deklaracji Królewskiego w sprawie trenerów. Moskal wprawdzie sobie nie radził, popełniał poważne błędy i pokazywał, że wciąż jest słabiutkim coachem (średnią punktową w lidze miał jeszcze gorszą niż Rude), ale chyba nikt nie spodziewał się już teraz aż takiego trzęsienia ziemi.
Nie wiem komu lub czemu je zawdzięczamy, to kolejny rozpaczliwy akt desperacji Królewskiego. W obecnym momencie to tak kuriozalne posunięcie, że tłumaczyć je może chyba tylko otrzymanie od Fra Mata anonimowej egzegezy zachowania Moskala na podstawie jakiegoś ujęcia kamery z meczu z ŁKS, pokazującej, że nie słucha Jopa ani reszty sztabu, albo wykazującej, kogo z piłkarzy lubi, a kogo nienawidzi, ewentualnie, co Moskal myśli o jego żonie lub fryzurze. :evil: No i uwierzył i się wkurzył… :evil: :-D |
jedno jest pewne, kolejnego trenera bedzie tutaj bronił do upadłego troll-wolfy
|
Ani żaden nowy właściciel, ani żadna kłótnia. Imo Królewski traktuje Albercika jak trenerskiego bożka, obstawiam, że dwójka miała ze sobą regularny kontakt (nawet na pewno bo Rude był na meczu z Wartą). Pewnie konsultował się z Albercikiem na bieżąco i komentował grę drużyny, a Albert mu mowil co wg niego nie gra i co by poprawił itd. itd.
Pewnie co 2 tygodnie Jarek podpytywał czy by nie chciał wrócić a tamten regularnie odmawiał, coś musiało się zmienić w ostatnich 2 tygodniach. Obstawiam, że Albercik zaczał się spowrotem rozglądać za posadą trenera, moze byly jakies kontakty ze strony ZL czy Legii (beka beką, ale PP zdobył wiec anonimowy w środowisku nie jest) i Jarek poczuł, że jakiś inny klub z polski moze mu wyciagnac jego trenerskiego guru sprzed nosa (acz obstawiam, że żaden z tych tematow nie byl powazny, moze jakies zapytania), wiec w porywie strachu przed utratą takiego genialnego szkoleniowca na rzecz jakiegoś lokalnego rywala, stwierdził, że trzeba działać tu i teraz, zaproponowal kontrakt Albertowi, ten się zgodził, postawil warunki, dzien pozniej nie mamy juz w sztabie Moskala i Krzoski ;) Jestem na 90% pewien, że Rude wróci. Krolewskiego po.......ilo doszczętnie. |
Cytat:
Myślę, że granie w fifę skrzywiło wielu ludziom spojrzenie na futbol - kolega weźmie pada i będzie grał lepiej :-) |
- Przyjechałem do klubu, jako drugi. Trener Kmiecik zawsze jest pierwszy z trenerów. Kiedy pojawili się asystenci przedstawiłem im plan na dzień dzisiejszy, tego co robimy. Przygotowałem wszystko, ale przyjechał prezes i poinformował mnie, że kończymy współpracę. To była krótka rozmowa - mówił w trakcie połączenia telefonicznego z serwisem "Meczyki" zwolniony dziś z Wisły Kraków Kazimierz Moskal.
|
Przyjechał jako drugi. Parzyści zwolnieni, nieparzyści zostają.
|
Ale, że Kmiecik zostaje?
|
Kmiecika nikt nie zwolni. On ma chyba jakieś teczki na wszystkich.
|
Cytat:
Panie Kazimierzu. Dziekuję za wszystko i przepraszam za pojebanego właściciela. Może wyniki nie były do końca OK, ale obiektywnie nie było na to czasu. Widać było Pańską rękę i jakąś perspektywę. Olbrzymi szacunek. |
Zatem znów wedle nieusuwalnego Kmiecika będzie ustalany nowy skład sztabu trenerskiego? :rotfl:
Czy w jakimkolwiek innej profesjonalnym klubie obowiązuje praktyka, że nawet najbardziej zasłużony piłkarz ma z urzędu zapewnione miejsce w sztabie trenerskim, obojętnie jaki by on nie był i kto byłby pierwszym trenerem? :evil: U nas w Wiśle patologia goni patologię, a potem wszyscy się dziwią, że ciągle coś się sypie i nie wychodzi :rotfl: |
Kmiecik to miły starszy pan, pewnie nigdy by się nie odważył podważyć kompetencji zaskrońca, więc zostaje.
Reszta miała odwagę mówić to co myśli więc szybko zostali skreśleni, o nic innego tu nie chodzi. |
Cytat:
|
Byłego już trenera zespołu Wisły zapytano o to, czy jego zdaniem tak zarządzana drużyna z ulicy Reymonta ma szansę na awans do Ekstraklasy, czy raczej powinna się martwić o strefę spadkową.
- Skoro nie jestem już trenerem, to mogę to powiedzieć... Nie chodzi o to czy ta obecna Wisła ma jeszcze szansę włączyć się do walki do baraży, bo oczywiście, że takie szanse są. Pamiętajmy, że są trzy mecze zaległe i jeśli się złapie serię wygranych, to spokojnie można iść w górę tabeli, ale wydaje mi się, że to nie jest największy problem, czy Wisła będzie w tych barażach, czy awansuje, czy nie awansuje, bo trzeba mieć zbudowane podstawy. Nawet jeśli nie awansuje, to trzeba zbudować zespół i klub na zdrowych fundamentach, a takie zmiany u góry są najłatwiejsze do wykonania. Oczywiście, że ja tę odpowiedzialność na siebie biorę, bo nigdy nie uciekałem od odpowiedzialności. Nawet jestem w stanie zrozumieć, że ktoś pewnie lekko się zaniepokoił i miał jakiś wpływ na podjęcie takiej decyzji - uważa Moskal. - Myślę, że tak - powiedział na zakończenie Kazimierz Moskal, zapytany o to, czy to był jego ostateczny kontakt i udział w Wiśle Kraków... |
Moskal ma jedną z najgorszych średnich punktowych jako Wiślacki trener. Szans miał mnóstwo, żadnej nie wykorzystał
|
Cytat:
Dlaczego o ŁKSie powiedział, że nie? Bo pewnie planował już wyjebanie Kazka więc szybko przekminił, że na ŁKS zostaje więc jeszcze nie obiecał wygranej wtedy. Na trybunach Rude. Zwolniony Krzoska i dyrektor akademii. Hmmm, to co, czekamy na trenera Rude, na dyrektora akademii z Hiszpanii? No no no, ciekawe... |
Cytat:
No i to, oczywiscie jego wina, że Kiss pograł sobie w siatkówkę, a Carbo w piłkę ręczną. |
Nie ma to jak oceniać dorobek punktowy po trzech miesiącach gdzie przed sezonem zdążył rozegrać dwa sparingi, miał plagę kontuzji i do tego puchary w których zdobył więcej punktów niz ktokolwiek by się spodziewał. No ale debili nie brakuje na tym forum i na tt gdzie brawo szefują eunuchy jebane.
|
Może Rude grają z Krolewskim w Football Managera. Zanim Królewski wpadnie na sesję do Alberta to ten dopierdala piłkarzom umiejętności w edytorze. Nie wiem który tam sezon już mają.
|
Cytat:
|
LKS sie po nas przejechal jak po gównie i o ile mecze z Kotwicą i Wartą powinny być wygrane tak widać bylo ze od LKSu odstajemy strasznie. Tak czy inaczej za mało żeby zwolnic trenera.
Moim zdaniem tam jest 2 dno (Ciekawe czy sie kiedys dowiemy) bo wyniki wynikami ale ta druzyna rokowała, kibice chcieli zmian to kibice dostali zmiany ;) Jarek się strasznie miota obecnie i jego slowa przeczą czynom w takiej sytuacji tyllo cud nas moze uratować. Ciekawe kto bedzie trenerem Jop tego nie pociagnie. |
Gdyby dostał wcześniej zawodników do pracy przed sezonem i gdyby nie puchary albo gdyby poczekać do zimy, pewnie trochę wyprostowałby statystykę. Choć szału pewnie by nie było, nie tylko ze względu na punkty potracone, ale skład i sposób gry Wisły.
Szkoda mi go. Tym bardziej dlatego, że nie w porządku zachował się Królewski, rzekomo pozujący na takiego równiachę, kontaktowego i ciepłego gościa. Jak powiedział sam Moskal, nie wywiązał się z ustaleń z początku współpracy, nie dał szansy trenerowi, najwyraźniej za plecami dogadał się z typem, który wcześniej Wisłę zostawił (w złym stanie zresztą!), ale któremu nie udało się znaleźć pracy gdzie indziej. Słabe to. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl