![]() |
Te transfery były przeprowadzane niestety trochę na hurra..
bo na pozycję napastnika mamy: -Carlitos, Brożek, Ondrasek, Bałaniuk, Kolar i ew Imaz.. Z tego co było mówione, Kolar pomimo, że oglądany kiedyś tam przez Junco chyba nie był planem A. Bali się fiaska rozmów z Bałaniukiem i stąd Kolar. Kiko Ramirez poza początkiem tego sezonu gra na jednego napastnika i 2-óch defensywnych pom. Także kiedy on będzie chciał ograć 4 typowych napastników (jasnym jest, ze Carlitos ma pewny plac) Nawet jeśli przesunie Carlitosa na skrzydło to wtedy zabiera ew szanse na ogranie się Wojtkowskiemu, Bartoszowi, Kostalowi bo ci spadają o kolejne miejsce w hierarchii a przecież są przed nimi takie tuzy jak Ze Manuel, Imaz i na siłe zatrzymywany przez Ramireza Boguski. Nie ma rezerw, nie ma już pp... skład będzie chyba ogrywany na sparingach z Puszczą albo Dalinem. Nie wiem czy tak powinno to wyglądać... |
Hmm ja raczej dzieliłbym transfery tak :
Definitywnie na teraz : Carlitos, Ze Manuel, Velez, Basha, Perez, Imaz, Cuesta Teraz/przyszłość : Wojtkowski, Kostal, Halilovic,Kolar, Balanyuk, Arsenic Z transferów na teraz mamy wybitny ruch z Carlitosem, wygląda na dobre ruchy z Velezem i Bashą. Cuesta bez oceny, Perez bez oceny, Imaz bez oceny - wszyscy za krótko. Na ten moment jedynie Ze Manuel na minus. 1-2-1 (wybitny/dobry/zły) na ten moment z 4 ruchów do oceny - dobrze to wygląda. Arsenic, Balanyuk i Wojtkowski pokazali potencjał. Najgorzej chwilowo mimo wszystko Halilovic. Oczywiście oceny całkowicie wstępne, które się tu właściwie nie powinny nawet pojawiać jeszcze. |
Po pierwsze chciałbym napisać, że mój post nie jest w celu kopania dołków pod zarządem czy dyrektorem sportowym, których wcześniejsze osiągnięcia oceniam bardzo wysoko.
Jednak zastanawia mnie po co budujemy taką szeroką kadrę 1 zespołu? Podobno nie ma pieniędzy na dobrych zawodników. Ok zgoda ale czy jest sens wydawać te które mamy na taką ilość zawodników? O ile zakontraktowanie graczy młodych może jeszcze być traktowane jako inwestycja, jednak ściągnięcie całej reszty mnie zastanawia. Żeby tych graczy wypromować oni muszą grać. W tej sytuacji przynajmniej 10 zawodników nie ma szans nawet powąchać murawy. Do czego nam oni się mają przydać? I skąd stać nas na ich utrzymanie. Wg. mnie lepiej kupić(ściągnąć) jednego gracza i dać mu dobry kontrakt niż 6 niskich kontraktów i do tego goście nie dostaną szansy, no bo gdzie? Ale może się mylę? |
Bierzemy hurtowo taniej, bo transfer ciut droższy nie zawsze musi wypalić. Umowy są skonstruowane na takiej zasadzie, że jak ktoś zawiedzie to się pożegnamy. Sezon przejściowy, bo stara gwardia się kończy, w większości brzydko.
|
W zimie trzeba 3-5 zawodników wypożyczyć, bo runda wiosenna jest zbyt krótka by tylu zawodników się kisiło na trybunach. Do tego na pewno w zimie Junco jeszcze będzie chciał zakontraktować 2-3 nowych graczy (minimum!). Sprzedać za bardzo nikogo nie ma, chyba, że znajdzie kupca na np Ondraska lub za grubą kasę Carlitosa.
Niestety za rok kontrakty kończą się (jak dobrze liczę) 16 zawodnikom i szykuje się powtórka z rozrywki z tego roku. Nawet jeśli przedłużymy z połową + sprzedamy jakiś 2 zawodników to znowu możemy mieć +/- 10 transferów w obu kierunkach. Oby jednak większość transferów z tego okna wypaliło, bo (aż) taka rotacja niczemu dobremu nie służy. |
Ja jednak dalej nie widzę sensu sprowadzania 13 zawodników, z których tylko jeden się wyróżnia na + i daje coś zespołowi. Wolałbym jakość a nie ilość. Bo po co nam w kadrze 26 piłkarzy?
Ze Manuel, Imaz, Perez - zupełnie niepotrzebne transfery. |
Ten Imaz to chyba dwóch pełnych meczów jeszcze nie zagrał, a Perez jednego, a tu już werdykty. Jak dla mnie to nawet Ze Manuel'owi trzeba dać jeszcze trochę czasu.
|
Cytat:
|
Cytat:
Więc powiedzmy, że sprowadzenie Pereza jest logiczne (zwłaszcza, iż Tibor nie jest gotowy) - na środku pomocy za mało grajków do gry było. W mojej opinii przy kontuzji Ondraska oraz grze Halilovicia, Brożka, Barrosza, Boguskiego, Kostala, Wojtkowskiego Junco z Ramirezem stwierdzili, że prócz Małego i Carlitosa nie ma kto grać z przodu i tyle, bo wszystko to szrot na ten moment... |
Cytat:
Po to, żeby nie powtórzyła się sytuacja jak na przykład w Szczecinie za Sobolewskiego, że pół składu wypada i trzeba kombinować jak koń pod górę, żeby najpierw zebrać 18 meczową, a potem sklecić z tego pierwszą 11. A czytając to forum i nie tylko można zdać sobie sprawę z tego, że przez wielu dobry wynik nadal jest oczekiwany mimo wszystko. A kończy się jednym z największych wpier**li, jakie było nam dane zobaczyć. Junco nieraz o tym wspominał, że w kadrze ma być po dwóch zawodników na każdą pozycję. Wydaje mi się (i nie oceniam, czy to dobrze czy źle, niech każdy sam wyrobi sobie zdanie), że niektóre transfery stanowią tylko uzupełnienie składu, niekoniecznie wzmocnienia. Dodatkowo piłkarze tacy jak Kostal, Halilović, Wojtkowski, Kolar, Bałaniuk to melodia przyszłości - oni mają już być w formie i gotowi do gry, kiedy nasza stara gwardia odejdzie. Niektórzy pokazują, że już teraz lub na wiosnę mogą dać tej ekipie jakość (Wojtkowski, Bałaniuk). Mamy więc po prostu dylemat: bierzemy mało zawodników i ryzykujemy problemy kadrowe w razie kartek i kontuzji, ale mamy jakość, czy bierzemy 13 piłkarzy, z których ze dwóch/trzech odpali, a reszta to uzupełnienie składu - piłkarze, którzy po prostu mają mieć jakieś pojęcie o grze na tym poziomie, żeby nie zapychać luk juniorami. Jakbym miał oceniać na ten moment transfery w tym oknie to: Carlitos, Velez (Węgrzyn triggered), Basha - wzmocnienia, śmiało do pierwszego składu Wojtkowski - ze wszystkich przyszłościowych zawodników, których wymieniłem wyżej sprawia dla mnie najlepsze wrażenie. Jeszcze wiele nauki przed nim, ale wygląda dobrze Halilović - oby się rozkręcił, może mieliśmy wobec niego za duże oczekiwania, bo Petarowi na razie może tylko buty czyścić. Ale oczywiście go nie skreślam, coś w nim jest Kostal, Bałaniuk, Perez, Imaz, Kolar - nie grali, albo grali za mało, żebym mógł o nich coś powiedzieć Arsenić - chyba się rozkręca, mecz w Lubinie katastrofalny, ale coraz lepiej sobie radzi, będą ludzie z nigo (mam nadzieję) Cuesta - szkoda, że doznał kontuzji, niczym się nie wyróżnił przez te kilka spotkań, które grał. Ale musi mieć pecha, skoro trafił akurat na przyzwoitego Buchalika ;) Ze Manuel - też go jeszcze nie skreślam, ale jednak na ten moment wygląda kiepsko, poziom Videmonta. Na obecną chwilę niewypał, zobaczymy jak będzie później Pozdrawiam wszystkich cieplutko. |
Cytat:
|
silver03 Podpowiem ci Angulo z Górnika
|
Na papierze Carlitos nie wyróżniał się niczym na tle innych Hiszpanów by sądzić, że akurat on najszybciej "odpali". Nawet na 'weszlo' gdy porównywali nasze transfery widzieli większy potencjał w transferze Imaza niż Carlitosa.
Gdyby przeprowadzanie transferów było takie proste to każdy klub notowałby same "strzały w 10". |
Cytat:
|
Jeżeli dany klub opiera swoją politykę kadrową wyłącznie na zawodnikach z kartą na ręku tudzież, za który należy zapłacić niewielki ekwiwalent za wyszkolenie poprzedniemu klubowi tak długo o jakiejkolwiek stabilizacji w grze i wynikach drużyny można zapomnieć. Taka polityka transferowa/kadrowa sprawia, że max 20-30 % zawodników sprowadzanych się sprawdzi a i tak uważam, że u nas na dzień dzisiejszy te wskaźniki są niższe. Przede wszystkim prowadzi to do ciągłych rotacji średnio raz na pół roku bo klub będzie zmuszony do sprowadzania kolejnych graczy z nadzieją, że ci okażą się mniejszym szrotem od tych którzy akurat z klubu odejdą.
Carlitos wypalił ale czy to jest do końca przypadek, mając za sobą dwa w miarę udane sezony w których strzelił po 13 bramek. O żadnym innym zawodniku, który do nas tego lata dołączył nie można tego samego powiedzieć i dalej ciągnąc ten temat widać wyraźnie systematyczny zjazd w ich przypadku co do formy, gry w co raz słabszych klubach na wypożyczeniach, zmiany klubu co sezon. Najlepszym przykładem jest tutaj Halilović - zawodnik, który dopiero w wieku 21 lat zadebiutował w lidze chorwackiej zaliczając bodajże 18 występów, z statystykami po prostu tragicznymi i to przekłada się na jego grę, wyraźnie bowiem widać że chłopak ma ogromne problemy z grą na pozycji ofensywnego pomocnika. Co do zaś Ze Manuela nawet Porto czasem dokonuje błędów przy wyborze zawodników, tyle że ten wielbłąd szybko został naprawiony bo gość nie miał okazji i raczej się na to nie zanosi by kiedykolwiek zadebiutował w tym klubie, gość jednego sezonu, jednej drużyny Boavisty Porto gdziekolwiek indziej grając prezentował słabą dyspozycję. W poprzednim sezonie na wypożyczeniu w Vitorii Setubal zaliczył dwa trafienia... |
Ok. Załóżmy, że mamy milion euro na transfery. Wydajemy kasę na jakiś grajków. I skąd pewnośc, że u nas będą dobrze grali ? Był taki gość jak Masłowski w Legii, wydawało się że super transfer, kasy poszło w ....u i co? Gość nic nie zagrał. Czego Wy oczekujecie ? Myślicie że jak wydamy pół bańki na kogoś to będzie lepszy od tych co już są ? Transfery to loteria w kazdej, nawet najlepszej lidze. A w naszej zapyziałej lidze tym bardziej. Ile to już kasy wydawaliśmy na piłkarzy a potem był lament, że nic nie grają... Już zapomnieliście jak trzeba było cieszyć oko Jirsakiem czy Kirmem za kupę kasy, której pewnie w połowie nie byli warci.
|
Cytat:
Ze swojej strony jestem, ciekaw, z którymi zawodnikami Kiko i Junco wiązali największe nadzieje, a którzy zostali ściągnięci, jako zmiennicy lub zmiennicy zmienników. |
Cytat:
|
Zrobić podchody w styczniu, umowa tylko do czerwca 2018 znając życie skończy w Legii lub Lechu....
|
Cytat:
Na ocenę letnich wzmocnień jest zdecydowanie za wcześnie ale spokojnie można ocenić te zimowe: Stilić - niewypał Bartkowski - niewypał Videmont - niewypał Valencia - niewypał (tego drugiego to pominę) Spicic - conajwyzej solidny zmiennik Llonch + bez szału, na ławkę OK Gonzalez - po solidnym początku pochyła w dól. Na dłuższą metę się raczej nie obroni. Zbyt dobrze to nie wygląda. Wiadomo, że nie można mieć skuteczności transferów 100%, nawet największe kluby się do takiej statystyki nie zbliżają ale prawda jest taka, że Junco nie zrobił na razie nic żeby go nosić na rękach. |
O tym Everze zapomniales a to tez dobry rodzynek. Z zimowych transferów wypalil tylko Gonzalez i moze troche Llonch a tu ludzie szalu dostaja ze nam Junco legia podbierze ;D.
|
Wasiu - Ty to już tak ciągniesz wszystko pod tezę że żałośnie się to czyta. Gonzalez, Llonch niewypały - co za ludzie...
Reszta faktycznie nie wypaliła (głównie psychika), może poza Spiciciem który chciał za dużo zarabiać i by się przydał. Videmont sportowo by się obronił ale musiał zdrowo nawywijać. Valencia - talent ma, ale ewidentnie nie ma głowy. Przy 0 zł na tranfery uważam że nieźle poszło. |
Wasiu 33 lata i 10 goli ? spokojnie rok czy dwa by jeszcze pograł
|
Cytat:
|
Cytat:
Co poradzić? |
Moje skromne uwagi do polityki transferowej Junco. Nie tylko Kiko odpowiada za wyniki zespołu.
1. Sprowadziliśmy mnóstwo zawodników do ataku, pomocy a niewielu do obrony. Nasza gra obronna kuleje. Niby jest 30 piłkarzy w kadrze a nie ma kto grac na środku i bokach obrony i Gonzales gra podobno z niezaleczoną kontuzją. Tracimy przez to mnóstwo goli 2. Nie jestem przekonany czy tworzenie dużej koloni z jednego kraju jest najlepszym pomysłem. Zamiast wielu nacji w takim tempie w nowym sezonie będziemy mieć Hiszpanów + kilku innych stranierosów + Wojtkowskiego z Buchalikiem. Czy to jest dobry model. Zwłaszcza że mam zastrzeżenia co do korzyści z Hiszpanów poza Carlitosem. Wielu z nich myśli że są przedobrzy technicznie co automatycznie zwalnia ich z gry w obronie i bieganiu. Jednak ich technika nie rekompensuje braku biegania. Pomijam kwestie że będąc w takiej grupie są jak Polacy na Jackowie w Chicago. Żadnej motywacji do nauki lokalnego języka. Jest ich wystarczająco dużo żeby żyć we własnym świecie. Inaczej by było gdybyśmy mieli dużo stranierosów ale nie więcej niż 3 z jednej nacji. |
Powodzenia w zarzadzaniu ta banda hiszpanów jak już wyj**** kiko :)
|
W mojej ocenie szkoda Chrapka, który za 1,5 roczny kontrakt w Śląsku dostał ok. 1,06 mln zł, czyli jakieś 700 tys zł rocznie - tyle co dostaje 2 naszych Hiszpanów (o ile to prawda, że dostają po 7 tys euro miesięcznie - informacja z netu była na forum). Chrapek wg mnie to najlepszy zastępca Krzyśka Mączyńskiego - na dodatek w najlepszym wieku do gry no i Wiślak. Szkoda, że po niego nawet nie sięgnięto, bo Matysek zabiegał o Chrapka już od stycznia tego roku i mu się udało - oglądając Śląsk w meczu z Amiką w piątek widać było, że Śląsk idzie mocno w górę, a pozbycie się kilku zagranicznych zawodników (Engels, Alvarinho, Grajciar, Roman, Kamenar) i zatrudnienie kilku Polaków "na już" za spore pieniądze przynosi pozytywne rezultaty.
Owszem nie stać nas na innych, ale ten Chrapek trochę boli.... |
Mnie najbardziej boli że wyciągnęliśmy same niewiadome. Który z naszych nabytków w ostatnim klubie grał pierwsze/jakiekolwiek skrzypce?
Wzięliśmy piłkarzy z piłkarskiego niebytu. Owszem niektórzy mają w CV ciekawe wycinki ale żaden nie był pod formą kiedy go kontraktowaliśmy. Po części udało się runde temu z Polem i Ivanem i poszli na całość... Ja tego nie widze.... A smród jaki zostanie z tych piłkarzy będzie naszym gwoździem do trumny... |
Cytat:
Natomiast obawiam się czy nie przesadziliśmy ze jak Pol z 3 ligi sobie poradził to co dopiero taki Ze Manuel z FC Porto. O ile w poprzednim okienku była selekcja i dobieranie zawodników którzy sobie poradzą w E-klapie to teraz masówka - tak jak mówisz czy nie poszliśmy teraz na całość, czy nie za dużo i zamiast Ze Manuela i Pereza nie trzeba było brać wspomnianego tutaj Chrapka. Gwoździem do trumny chyba nie będą bo kontrakty krótkie i podobno nie bardzo wysokie. Jak nie odpala to odejdą jak Videmont. Ale to tez zależy co rozumiesz jako trumna - czy spadek z E-klapy czy brak pucharów. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl