Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Charlie 12.04.2011 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1076667)
no i proszę ktoś wcześniej wspominał że tak będzie, po komentarzach tutaj i mamy znów piszą o nas w wybiórczej.. tylko pogratulować

Swoją drogą przewidywanie reakcji kibiców Wisły na podstawie komentarzy na forum, gdzie każdy jest anonimowy to żenada.

mcks 12.04.2011 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konfliktowy (Post 1076681)
Do kiedy gość ma kontrakt?

czerwiec 2012

aNouc 12.04.2011 18:22

Cytat:

Już w najbliższy czwartek około godziny 16:45 wszystkich kibiców Wisły zapraszamy na czat z Patrykiem Małeckim! Pytania do zawodnika Białej Gwiazdy można przesyłać już teraz!

Wasze pytania przesyłajcie na nasze gadu-gadu (numer 1906), dopisując koniecznie na początku [czat]. Najciekawsze z pytań zadamy Patrykowi w czwartkowe popołudnie.

Czat rozpocznie się 14 kwietnia około godziny 16:45. O godzinie 15:00 zawodnicy rozpoczynają trening, po którym Patryk będzie odpowiadał na Wasze pytania. W związku z tym, że nie da się dokładnie określić, ile trwać będzie trening, rozpoczęcie czatu może przesunąć się o kilkanaście minut.
http://www.facebook.com/WislaKrakow

wolfy 12.04.2011 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konfliktowy (Post 1076681)
Cenzura może i nie ale, czasowe wstrzymanie rejestracji i brak możliwości przeglądania forum bez zalogowania( o ile już tego nie ma). Ale o tym można by dyskutować w innym temacie.

Pisze to gość, który założył konto pięć miesięcy temu?
Dziennikarze mają tu już konta, policja też.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1076665)
Wieksza szkode klubowi robia takie pajacowate komentarze, niz samo zachowanie Paljica. Brawo...

Jaką szkodę klubowi przynoszą komentarze z forum zacytowane przez "GW"? Oświeć nas, proszę. Dla większości czytających ten szajs i tak jesteśmy bandytami, a w zacytowanych postach nie było niczego nawet umiarkowanie kompromitującego. Właściwie, to jak na standardy Agory to był niezwykle wyważony artykuł (przynajmniej ta cześć która została wklejona), mimo że o dupie Marynie.

No więc, w jaki sposób zaszkodziło to Wiśle, albo kibicom? Bo przekaz artykułu to: zawodnik kopnął koszulkę, niektórym kibicom się to nie spodobało i napisali o tym na forum.

arrosmay 12.04.2011 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mcks (Post 1076684)
czerwiec 2012

Do grudnia 2012...

RAFi89 12.04.2011 22:13

Nie ma co popadać w paranoje, bo za chwilę nie będzie można napisać krytycznego komentarza bo jakiś pseudo dziennikarz napisze że kibice odwracają się od klubu. Pojawił się problem i ludzie zareagowali, dobrze że klub także i nie rozumiem co w tym dziwnego.
Problemem nie jest forum i ludzie tutaj piszący tylko sposób jak w dzisiejszych czasach działa dziennikarstwo.

wroobel88 12.04.2011 22:25

Był ktoś dziś na rekolekcjach z piłkarzami Wisły ? Jeśli tak, to prosze żeby napisał coś więcej o tym co było.

ociec Ciemka 13.04.2011 07:10

Łukasz Garguła, pomocnik Wisły Kraków, nadal nie może wrócić do wysokiej formy po kontuzji. Rezerwowy zawodnik Białej Gwiazdy w rozmowie z Piotrem Dobrowolskim z "Super Expressu" opowiada o swojej sytuacji klubowej.

- Jestem strasznie zły, że nie gram, ale co mogę zrobić? Walczę na treningach, staram się pokazać trenerowi, że jestem gotów, warto na mnie postawić. Ale nie będę chodził do szkoleniowca i prosił go o miejsce w składzie. Robię swoje i liczę, że Robert Maaskant to w końcu doceni - mówi Garguła.

- Jeżeli do zakończenia sezonu moja sytuacja się nie poprawi, to w czerwcu będę chciał porozmawiać z szefami klubu i liczę, że znajdziemy jakieś rozwiązanie moich problemów. Nie mam zamiaru spędzić życia, jedynie kibicując kolegom - kończy pomocnik Białej Gwiazdy

wycięte z Onetu

fan01 13.04.2011 07:15

A ja myślałem że jemu ta sytuacja wyjątkowo pasuje...

ociec Ciemka 13.04.2011 07:20

Wojciech Ł też się odgrażał, że odejdzie jak nie będzie grał :)

7 kotów 13.04.2011 07:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślak 86 (Post 1076664)
za wybiórczą:
Następnego dnia zawrzało na forum internetowym. "Zero szacunku dla takich zachowań" - pisze godzilla. "Jak się chciał wyładować, to mógł uderzyć głową w słupek" - dodaje zim zum. Komentarzy uderzających w piłkarza jest więcej, choć są też internauci, którzy go bronią. Jeden twierdzi, że odkopnięcie koszulki to tylko wynik "szalonej ambicji". Inni apelują, by "nie robić afery bez powodu".

niektórzy stali się sławni.

Chyba bym wolal swojego nicka na klepsydrze zobaczyc niz w gównie wyborczym.

Kontrakt z Lobodzinskim powinien zostac rozwiazany natychmiastowo. Wojtek powinien wziac przyklad z Blachy i wysmazyc list z przeprosinami dla nas i z prosba o rozwiazanie kontraktu do zarzadu.
Ten facet to najgorsze co nam sie moglo przydarzyc. Nie dosc ze pilkarska niedojda oplacana po krolewsku to jeszcze uwalony korupcyjnym gownem jak cala cracovia.
Kiedys opchnelismy Zaglebiu mega szrot za ciezka kase i kontrakty miedziowe to nam sie zrewanzowali. Dzieki sliczne.
Proponuje Wojtka zapakowac do 3-4 roznych pudelek i wyslac im UPS-em z powrotem.

tofik 13.04.2011 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1076811)
Łukasz Garguła, pomocnik Wisły Kraków, nadal nie może wrócić do wysokiej formy po kontuzji. Rezerwowy zawodnik Białej Gwiazdy w rozmowie z Piotrem Dobrowolskim z "Super Expressu" opowiada o swojej sytuacji klubowej.

- Jestem strasznie zły, że nie gram, ale co mogę zrobić? Walczę na treningach, staram się pokazać trenerowi, że jestem gotów, warto na mnie postawić. Ale nie będę chodził do szkoleniowca i prosił go o miejsce w składzie. Robię swoje i liczę, że Robert Maaskant to w końcu doceni - mówi Garguła.

- Jeżeli do zakończenia sezonu moja sytuacja się nie poprawi, to w czerwcu będę chciał porozmawiać z szefami klubu i liczę, że znajdziemy jakieś rozwiązanie moich problemów. Nie mam zamiaru spędzić życia, jedynie kibicując kolegom - kończy pomocnik Białej Gwiazdy

wycięte z Onetu

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1076813)
Wojciech Ł też się odgrażał, że odejdzie jak nie będzie grał :)

Cieszy mnie ta postawa Garguły i Łobo. Trzeba liczyć na to, że te słowa są prawdziwe. Nie należy wpuszczać ich na boisko, a po sezonie pożegnać. Zaoszczedzone pieniadze wykorzystać na kontrakt dla kogos kto da druzynie jakość.

wolfy 13.04.2011 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1076863)
Trzeba liczyć na to, że te słowa są prawdziwe.

Po co sobie robić nadzieje? Żeby potem się ostro rozczarować?
Dla mnie ten wywiad z Gargułą to typowa sztampowa odpowiedź słabego zawodnika. "Nie będę przecież prosił trenera", "daję z siebie wszystko na treningach", ale jak trener dał szansę w meczu z (nie czarujmy się) leszczami, to się bardziej gumy do żucia pilnowało niż piłki. Jirsak zagrał świetnie jak tylko dostał szansę - z zapchajdziury stał się podstawowym zawodnikiem. Łobodziński jest lewy jak nieszczęście, ale jak wszedł na boisko to chciał murawę na stadionie Podbeskidzia zeżreć. Maaskant to docenił, Wojtek zagra w pierwszym składzie.
Nikt nie może zarzucić Holendrowi, że trzyma się żelaznej jedenastki, czy też że nie ma szans się przebić do składu.

Rios i Garguła zlekceważyli rywala, zlekceważyli swoją (pewnie ostatnią) szansę na przekonanie trenera, to teraz mogą się wypłakiwać w prasie. Ja pamiętam w jakim Maaskant był szoku po naszym ostatnim w tej edycji meczu Pucharu Polski. Podejrzewam, ze Ci co zawiedli faktycznie mogą się pakować.

wujekWojtek 13.04.2011 18:04

Co mi się podoba w naszym trenerze, to mimo że ma żelazny trzon zespołu, to umie tak zmotywować wszystkich 24 graczy tak, że kazdy czuje się częścią zespołu. No prawie każdy. To jest własnie kapitalna motywacja. Po drugiej stronie barykady stoi Dyzma, u którego nikt spoza pierwszej jedenastki czuje się niepotrzebny. Smuda nie potrafi rozmawiać, wyjaśniać o co chodzi. Maaskant buduje drużynę, Smuda jedynie pierwszy skład na euro.

aNouc 13.04.2011 18:12

Cytat:

Kew Jaliens wraz z Filipem Kurto odwiedzili najwierniejszych kibiców Białej Gwiazdy w Szkole Podstawowej nr 144 z oddziałami integracyjnymi w Krakowie.


Jedno jest pewne: fani oszaleli na punkcie przybyłych piłkarzy Wisły do tego stopnia, że przeprowadzenie jakichkolwiek konkursów graniczyło z cudem. Najmłodsi kibice bowiem ,tuż po wejściu piłkarzy na salę gimnastyczną, oblegli zawodników Białej Gwiazdy i na nic zdawały się apele o to, aby spokojnie zasiedli na swoich miejscach.

Na szczęście z pomocą przyszedł sam Dyrektor Szkoły, który poradził sobie ze swoimi podopiecznymi. Dzięki temu uczniowie mogli dowiedzieć się ciekawych informacji na temat przybyłych piłkarzy, a także wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez zawodników Białej Gwiazdy.

Po nim nastąpiło rozdawanie autografów nie tylko na pocztówkach przywiezionych przez zawodników, ale także na koszulkach, plecakach, a nawet dłoniach uczniów.

Zapraszamy wraz z SKWK do obejrzenia galerii z tego wydarzenia.
http://www.facebook.com/WislaKrakow

RAFi89 13.04.2011 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1076992)
Po co sobie robić nadzieje? Żeby potem się ostro rozczarować?
Dla mnie ten wywiad z Gargułą to typowa sztampowa odpowiedź słabego zawodnika. "Nie będę przecież prosił trenera", "daję z siebie wszystko na treningach", ale jak trener dał szansę w meczu z (nie czarujmy się) leszczami, to się bardziej gumy do żucia pilnowało niż piłki. Jirsak zagrał świetnie jak tylko dostał szansę - z zapchajdziury stał się podstawowym zawodnikiem. Łobodziński jest lewy jak nieszczęście, ale jak wszedł na boisko to chciał murawę na stadionie Podbeskidzia zeżreć. Maaskant to docenił, Wojtek zagra w pierwszym składzie.
Nikt nie może zarzucić Holendrowi, że trzyma się żelaznej jedenastki, czy też że nie ma szans się przebić do składu.

Rios i Garguła zlekceważyli rywala, zlekceważyli swoją (pewnie ostatnią) szansę na przekonanie trenera, to teraz mogą się wypłakiwać w prasie. Ja pamiętam w jakim Maaskant był szoku po naszym ostatnim w tej edycji meczu Pucharu Polski. Podejrzewam, ze Ci co zawiedli faktycznie mogą się pakować.

Podałeś przykład Jirsaka czy Łobodzińskiego, a przecież pamiętamy że na początku pracy Maaskanta Kirm i Małecki to byli rezerwowi. Z czasem jeden i drugi otrzymał szansę i obecnie są zawodnikami ciągnącymi ten zespół. A też był płacz bo holender promuje Żurawskiego czy swojego zawodnika Boukhariego.
Obecnie płacz jest bo Maaskant uwziął się na Riosa, tylko że Robert postawił na Argentyńczyka w swoich pierwszych czterech meczach ligowych. Później była kontuzja i Rios stracił miejsce więc nie było tak że uwziął się od początku na niego i nie chce na niego postawić.
O Gargule też nie można napisać że nie otrzymał szansy bo zagrał w pierwszym składzie z Górnikiem, Lechią, Cracovią, Legią, Zagłębiem i Polonią.
Tak naprawdę poza Łobodzińskim nie ma zawodnika który u Maaskanta nie zagrał w przynajmniej trzech spotkaniach z rzędu w wyjściowym składzie (może jeszcze Branco i Kowalski). Nikogo nie potraktował na zasadzie że wystawił w jednym spotkaniu zdjął po 60 minutach i odstawił na bok.

Arek1906 13.04.2011 18:26

Dajcie już spokój z Łobo. mi to wisi że kiedyś coś zrobił...ważne że nie u nas. Tak samo jak Artek Sarnat, Grześek Pater czy Kali których szanuje za to co zrobili dla Wisły. A po nich nikt tak nie jechał.

Donki 13.04.2011 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arek1906 (Post 1077011)
Dajcie już spokój z Łobo. mi to wisi że kiedyś coś zrobił...ważne że nie u nas. Tak samo jak Artek Sarnat, Grześek Pater czy Kali których szanuje za to co zrobili dla Wisły. A po nich nikt tak nie jechał.

To zajebiste masz ku*wa podejscie :-/
Nie dla sprzedawczyków !
A nie chce mi się wierzyć, że nie wiedział na co jest zbiórka kasy, no chyba, że był tak zajeban* :>

Arek1906 13.04.2011 18:43

Chodzi mi o to że jeżeli był umoczony to i tak za to odpowie a jak narazie to jest piłkarz Wisły i nie ma sensu po nim jechać.

JrQ- 13.04.2011 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1077016)
To zajebiste masz ku*wa podejscie :-/
Nie dla sprzedawczyków !
A nie chce mi się wierzyć, że nie wiedział na co jest zbiórka kasy, no chyba, że był tak zajeban* :>

Łobo nic nie sprzedawał, tylko kupował :)

Greeg 14.04.2011 09:30

Ostrzegałem, że eksponowanie Łobokopa w pierwszym składzie, w obecnej sytuacji będzie prowadzić do wystawienia się na ostrzał mediów. Niestety nie trzeba było długo czekać, aby się o tym przekonać, a co "najlepsze" zaczęła ulubiona przez nas kibiców gazeta i redaktor, którego już w tej rundzie na meczu ochoczo pozdrawialiśmy.

Nie będę wklejał tutaj linka żeby nie napędzać im koniunktury, z przykrością jednak stwierdzam, że ludziom decyzyjnym w klubie brakuje wyobraźni i chyba nie doceniają siły mediów w budowaniu/podkopywaniu danej marki w dzisiejszych czasach.

Wiem, że to głos wołającego na puszczy, zwłaszcza czytając niektóre posty ludzi, którzy w kupowaniu przez piłkarzy spotkań nie widzą nic złego, póki oczywiście nie dzieje się to w naszym klubie ale jednak apeluję.

Odsuńcie Łobodzińskiego od składu, zanim szambo, które może wybuchnąć za kilka miesięcy oblepi nas gównem tak dokładnie, że będziemy musieli je zeskrobywać dłuższy czas ...

Teqcontroller 14.04.2011 09:34

Genkow: podoba mi się Kraków i... Doda

Cytat:

Cwetan Genkow, napastnik Wisły Kraków, coraz lepiej radzi sobie w Ekstraklasie. Snajper Białej Gwiazdy na łamach "Super Expressu" zdradził, że największe wrażenie w Polsce zrobił na nim Kraków i... piosenkarka Doda.
- Kraków jest przepiękny, ale Moskwa także ma swoje uroki. Bo stolica Rosji bardzo mi odpowiadała. W Krakowie lubię Stare Miasto. Teraz zamierzam wybrać się na Wawel - mówi Genkow.
- Poza tym ostatnio przypadła mi do gustu jedna z Polek. To piosenkarka Doda. Widziałem ją w jednym z teledysków. Może kiedyś zagra w Sofii jakiś koncert? - zdradza snajper Białej Gwiazdy.
onet.pl

Hives4 14.04.2011 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1077222)
Ostrzegałem, że eksponowanie Łobokopa w pierwszym składzie, w obecnej sytuacji będzie prowadzić do wystawienia się na ostrzał mediów. Niestety nie trzeba było długo czekać, aby się o tym przekonać, a co "najlepsze" zaczęła ulubiona przez nas kibiców gazeta i redaktor, którego już w tej rundzie na meczu ochoczo pozdrawialiśmy.

Nie będę wklejał tutaj linka żeby nie napędzać im koniunktury, z przykrością jednak stwierdzam, że ludziom decyzyjnym w klubie brakuje wyobraźni i chyba nie doceniają siły mediów w budowaniu/podkopywaniu danej marki w dzisiejszych czasach.

Wiem, że to głos wołającego na puszczy, zwłaszcza czytając niektóre posty ludzi, którzy w kupowaniu przez piłkarzy spotkań nie widzą nic złego, póki oczywiście nie dzieje się to w naszym klubie ale jednak apeluję.

Odsuńcie Łobodzińskiego od składu, zanim szambo, które może wybuchnąć za kilka miesięcy oblepi nas gównem tak dokładnie, że będziemy musieli je zeskrobywać dłuższy czas ...

Ile jeszcze razy wkleisz ten sam post?...

Greeg 14.04.2011 12:12

Hives4 chyba coś Ci się nieźle namieszało, jak już komentujesz jakąś sprawę to przynajmniej staraj się wiedzieć co piszesz, ergo porównaj moje posty ... coś Ci nie pasuje, zgłoś adminom.

radinog, ciąg logiczny który doprowadził Cię do tego wniosku zasługuje chyba na pochylenie się nad nim specjalistów od światów alternatywnych. Nie wiem jak mam to skomentować, bo obawiam się, że zaraz możesz mi przypisać, iż wysłałem maila do większych dzienników w naszym kraju z prośbą o wspominaniu o Wiśle w kontekście afery korupcyjnej w polskiej piłce, doprawdy żenujące ...

Za tą sytuację jest odpowiedzialny Wojtek, który występował w ustawionych meczach i brak zdecydowanej reakcji wśród włodarzy naszego klubu.

snyrting 14.04.2011 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1077268)
" ergo "
"ciąg logiczny który doprowadził Cię do tego wniosku zasługuje chyba na pochylenie się nad nim specjalistów od światów alternatywnych. "
"doprawdy żenujące ..."

Niby taki mądry, ułożony człowiek a nie potrafi zrozumieć, że Łobo nie ma nawet postawionych zarzutów. Z chwilą gdy nazwisko Wojtka znajdzie się w akcie oskarżenia będę pierwszy, który zażąda jego odsunięcia od pierwszej drużyny.

"doprawdy żenujące..."

sambo 14.04.2011 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1077271)
Z chwilą gdy nazwisko Wojtka znajdzie się w akcie oskarżenia będę pierwszy, który zażąda jego odsunięcia od pierwszej drużyny.

a mówią, że dopóki nie udowodni się winy to człek jest niewinny. Więc dlaczego zarzuty? Nie poczekasz na wyrok?

Greeg 14.04.2011 12:35

snyrting z całym szacunkiem, ale w momencie kiedy Łobodzińskiemu zostaną przedstawione ewentualne zarzuty to już będzie za późno. Ja nie przesądzam o jego winie, jak niektórzy zdają się tutaj wnioskować, bo od tego jest niezawisły Sąd. Stwierdzam tylko, że "afiszowanie" się z takim zawodnikiem w pierwszym składzie szkodzi wizerunkowi takiego klubu jak Wisła, który w czasach Cupiała korupcją się nie parał.

Od postawienia zarzutów do zakończenia procesu daleka droga, i jest całkiem prawdopodobne, że słuchając uzasadnienia takiego bądź innego orzeczenia Wojtek już naszym piłkarzem nie będzie, bo skończy mu się kontakt, co nie przeszkodzi pismakom wspominać o nim przez czas ewentualnego procesu jako o piłkarzu Wisły Kraków.

I to jest właśnie smutne, że z jego powodu nazwa klubu przewija się w mediach w takim kontekście.

WiernyWiśle 14.04.2011 12:37

Zarzuty dla piłkarza WISŁY sprawiają że nazwa naszego klubu niepotrzebnie znajduje się w artykułach na temat korupcji, co jak wiemy nie jest korzystne dla wizerunku klubu. Mam nadzieje że nasz klub był "czysty" w ciągu ostatnich kilkunastu lat i obecność Wojtka w naszym zespole nie jest potrzebna. Za nim już zawsze będzie się ciągnęła ta informacja niezależnie od tego czy brał udział w kupowaniu meczu czy też nie.

Kluvi 14.04.2011 12:40

a jak było z naszym 2 trenerem Andrzejem B. bodajże przecież sprawa się nawet nie rozwinęła a klub go szybko usunął.. o ile dobrze pamiętam
Tam też chodziło o korupcje..

Oldpara 14.04.2011 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1077280)
a jak było z naszym 2 trenerem Andrzejem B. bodajże przecież sprawa się nawet nie rozwinęła a klub go szybko usunął.. o ile dobrze pamiętam
Tam też chodziło o korupcje..

Andrzej B. chyba sam podał sie natychmiast do dymisji jak się sprawa wydała, z tego co pamietam.

flamengista 14.04.2011 12:50

Ja jednak zacytuję fragment tego artykułu, żeby pokazać w czym jest problem:

Cytat:

Wojciech Ł. kilka dni po usłyszeniu kolejnego zarzutu korupcyjnego przymierzany jest do podstawowego składu Wisły Kraków. - Wiem o sytuacji, ale póki mogę, to na niego stawiam - mówi trener Robert Maaskant

Zarzuty dotyczą gry Ł. w Zagłębiu Lubin. 29-letni pomocnik w 2006 r. miał dołożyć się do 100 tys. zł, za które zespół załatwili remis z Cracovią i dzięki temu wystąpił w Pucharze UEFA. Ł. z kolegami miał też kupić awans do ekstraklasy w sezonie 2003/2004. Akt oskarżenia w tych sprawach usłyszy za kilka miesięcy.
Widać fachowość i rzetelność red. Jawora. Na razie Ł. zarzutu korupcyjnego formalnie nie usłyszał. Nie ma aktu oskarżenia, nie ma formalnie sprawy. Sam o tym dziennikarz wspomina w kolejnym, wyboldowanym fragmencie. Są dwie możliwości. Albo Jawor ma złą wolę i jest nieprzychylny Wiśle, albo nie kupuje w Media Markcie. Moim zdaniem jedno i drugie jest prawdziwe.

Cytat:

O tych zarzutach wiedzą w Wiśle. Klub na razie nie reaguje i jeśli nic się nie zmieni, to jutro przeciwko GKS-owi Bełchatów Ł. po raz pierwszy w tym sezonie wystąpi w podstawowym składzie.
To jest kłamstwo, bo klub zareagował - było oświadczenie rzecznika. Problem w tym, że póki nie ma formalnego oskarżenia, nic nie można zrobić! Ba, nawet w przypadku formalnego oskarżenia nie będzie podstaw do rozwiązania umowy - chyba że piłkarz przyzna się do stawianych mu zarzutów i dobrowolnie podda się karze.

Sytuacja tak naprawdę w ogóle nie uległa zmianie. Od dawna wszyscy wiedzą, że ten mecz był ustawiony a nasz zawodnik w tym meczu grał, więc jest w tą sprawę uwikłany. Klub ma związane ręce.

Ja wiem, że dla redaktora Jawora jest to zbyt skomplikowane, ale dla Was już chyba nie?

Jawor jest strasznym manipulatorem. Przyznaje, że Ł. nie ma postawionych zarzutów, ale "oczekuje reakcji" - podając przykład Andrzeja B. Jasne, tylko Andrzej B. jako drugi trener miał niski kontrakt - można było go łatwo zerwać bez większych kłopotów. Ł. ma dobrych prawników i wysoki kontrakt. Łatwo z pieniędzy nie zrezygnuje, więc zerwanie z nim kontraktu zakończy się prawdopodobnie długotrwałym procesem sądowym, a więc jeszcze większym smrodem.

Natomiast jedno w tej całej sprawie mi się nie podoba. Zerwać kontraktu się nie da, to rozumiem. Ale zesłać do rezerw i odsunąć od pierwszego zespołu można. Szczególnie, że jest Rios który dobrymi meczami w ME zasłużył na jeszcze jedną szansę.

snyrting 14.04.2011 12:54

Cytat:

O tych zarzutach wiedzą w Wiśle. Klub na razie nie reaguje
Nosz ku...a, jak mogą wiedzieć o zarzutach skoro ich nie ma.

Dziennikarstwo na najwyższym światowym poziomie, nie ma co...

Kurz 14.04.2011 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1077284)
To jest kłamstwo, bo klub zareagował - było oświadczenie rzecznika. Problem w tym, że póki nie ma formalnego oskarżenia, nic nie można zrobić! Ba, nawet w przypadku formalnego oskarżenia nie będzie podstaw do rozwiązania umowy - chyba że piłkarz przyzna się do stawianych mu zarzutów i dobrowolnie podda się karze.

Należy pamiętać o tym, że w Polskim prawie obowiązuje domniemanie niewinności.

Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość.

A co za tym idzie:

Z zasady domniemania niewinności wynika, iż ciężar dowodu w procesie karnym spoczywa na oskarżycielu. To oskarżyciel ma przekonać sąd, że oskarżony jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu. Teoretycznie obrona nie ma obowiązku udowadniania czegokolwiek, choć może przedstawiać dowody wskazujące na niewinność oskarżonego (np. alibi) lub wątpliwości co do winy oskarżonego.
Zasada domniemania niewinności działa na korzyść oskarżonego, bowiem nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (zasada in dubio pro reo).


Tak więc Łobo jest na razie niewinny i tak należy podchodzić do sprawy, zanim mu ktoś coś udowodni.

Greeg 14.04.2011 13:04

Oczywiście, że Łobodziński pozostaje niewinny. Nie ma skazującego orzeczenia Sądu i nie jest powiedziane, że takowe z całą pewnością się pojawi.

Mylimy tutaj jednak dwie kwestie, które poniekąd się wzajemnie przenikają. Na płaszczyźnie prawnej, Łobodziński pozostaje niewinny. Ale w sferze etyki czy choćby moralności, niestety skaza się pojawia. Wojtek sam przyznał, że pieniądze dawał, twierdzi tylko, że nie wiedział na co idą.

Jego wyjaśnienia zweryfikuje Sąd i da im wiarę lub nie.

Powtórzę po raz kolejny, odsunięcie od składu celem wyjaśnienia pojawiających się uzasadnionych wątpliwości, nie jest równoznaczne z uznaniem za winnego. Taką możliwość Klub ma i powinien z niej skwapliwie skorzystać.

sambo 14.04.2011 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1077287)
Należy pamiętać o tym, że w Polskim prawie obowiązuje domniemanie niewinności.

Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość.

A co za tym idzie:

Z zasady domniemania niewinności wynika, iż ciężar dowodu w procesie karnym spoczywa na oskarżycielu. To oskarżyciel ma przekonać sąd, że oskarżony jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu. Teoretycznie obrona nie ma obowiązku udowadniania czegokolwiek, choć może przedstawiać dowody wskazujące na niewinność oskarżonego (np. alibi) lub wątpliwości co do winy oskarżonego.
Zasada domniemania niewinności działa na korzyść oskarżonego, bowiem nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (zasada in dubio pro reo).


Tak więc Łobo jest na razie niewinny i tak należy podchodzić do sprawy, zanim mu ktoś coś udowodni.


pominąłeś bardzo ważną rzecz - nie w polskim prawie ale w polskim prawie KARNYM PROCESOWYM statuuje się domniemanie niewinności - tylko i wyłącznie na użytek procesu.

A o bezsensownym używaniu domniemania niewinnosci - nota bene wykreowanym w latach 90 przez te osoby, którym na rękę było takie domniemanie - świadczy dyskusja o Łobo

Eustachy 14.04.2011 13:23

Skoro Wojciech jest rzeczywiscie niewinny (choc w zasadzie juz przyznal sie do winy przy okazji pierwszego procesu) i w dodatku tak ochoczo podpisuje roznego rodzaju listy, Wisla powinna podsunac mu do podpisania oswiadczenie ws. korupcji, w ktorym pod grozba olbrzymiej kary finansowej, Lobowojtek publicznie zapewnia o swojej niewinnosci :-D Odmowa zlozenia podpisu moglaby posluzyc za pretekst do zawieszenia w prawach zawodnika do czasu zakonczenia wszystkich procesow, w ktorych przewija sie jego osoba.

lazy 14.04.2011 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 1077294)
Skoro Wojciech jest rzeczywiscie niewinny (choc w zasadzie juz przyznal sie do winy przy okazji pierwszego procesu) i w dodatku tak ochoczo podpisuje roznego rodzaju listy, Wisla powinna podsunac mu do podpisania oswiadczenie ws. korupcji, w ktorym pod grozba olbrzymiej kary finansowej, Lobowojtek publicznie zapewnia o swojej niewinnosci :-D Odmowa zlozenia podpisu moglaby posluzyc za pretekst do zawieszenia w prawach zawodnika do czasu zakonczenia wszystkich procesow, w ktorych przewija sie jego osoba.

Myślę, że taki ruch wykonano już dawno temu. Zresztą nie byłby to pierwszy taki przypadek

spirit 14.04.2011 15:02

Na wstępie chciałbym zauważyć, iż odnoszę nieodparte wrażenie, że duża część wypowiadających się patrzy na sprawę Wojtka przez pryzmat jego postawy sportowej i wysokości pobieranego honorarium, a to akurat nie powinno mieć absolutnie żadnego znaczenia. Nie prezentujcie postawy "ja myślę, że on ma za dużo, więc dokopmy mu jeszcze bardziej, bo mnie to denerwuje", bo to naprawdę źle o Was świadczy. To, że w razie wniesienia zarzutów i skazania, będzie można rozwiązać kontrakt z zawodnikiem, który pobiera znaczne, nieadekwatne pieniądze w stosunku do postawy na boisku (czy tez jej braku), ma być jedynie skutkiem ubocznym, dodatkowym, a nie przyczyną.

Czym innym natomiast jest sama sprawa, która wydaje się być w miarę przewidywalna, spójna i logiczna - siedział w szatni, dawał pieniądze, ale nie wiedział na co. Oczywiście jest to mało prawdopodobne, bo na cóż innego mogła być zbiórka w szatni? Na dom dziecka? Komplet noży dla trenera? Jak można wywnioskować z wcześniejszych wypowiedzi Wojtka, taka właśnie będzie jego główna linia obrony. Dużo do myślenia daje też skala, w jakiej inni oskarżeni przyznali się do stawianych im zarzutów.

Pamiętajmy, że Wojtek nie został jeszcze formalnie oskarżony, w związku z czym klub ma ograniczone pole działania. Wydaje mi się że w obecnej chwili, żadne działania nie powinny być podejmowane. Sformułowanie "zostaną oskarżeni o to przestępstwo w innym akcie oskarżenia" jest wysoce nieprecyzyjne i i nie umieszczone w czasie, równie dobrze może się to stać za miesiąc jak i za 5 lat. W mojej ocenie, w momencie formalnego wniesienia zarzutów do sądu, klub powinien albo zawiesić Wojtka w prawach zawodnika albo przesunąć go do ME, w obu przypadkach do czasu zakończenia sprawy prawomocnym orzeczeniem (gdzie jak wiadomo proces może się "trochę" ciągnąć, ale innego wyjścia nie ma). Trzeba to zrobić dla zachowania dobrego imienia klubu, pokazać, że jesteśmy klubem, w którym nie ma miejsca dla tych, którzy uczestniczyli w procederze korupcyjnym, ale jednocześnie klubem, który nie przyłącza się do populistycznego pochodu żądnego krwi motłochu (GW).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1077291)
A o bezsensownym używaniu domniemania niewinnosci - nota bene wykreowanym w latach 90 przez te osoby, którym na rękę było takie domniemanie - świadczy dyskusja o Łobo

Faktycznie, absolutnie bezsensowna instytucja. Dużo fajniej by było, gdyby wniesienie aktu oskarżenia było jednoznaczne ze stwierdzeniem winy. Po co te wszystkie fikcyjne procesy, zbieranie dowodów, jakieś przesłuchania, rozprawy skoro wiadomo, że i tak jest winny?.
Tak było przez niemal 50 lat, fajnie było nie?

Eustachy 14.04.2011 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1077317)
Myślę, że taki ruch wykonano już dawno temu. Zresztą nie byłby to pierwszy taki przypadek

Myslisz ? To co by im teraz zalezalo podac taki swistek mediom na tacy ?
Lobo raczej nie mialby nic przeciwko, bo to by tylko wzmocnilo jego wiarygodnosc i w znacznym stopniu uszczuplilo spekulacje wokol jego osoby.

zim zum 14.04.2011 15:04

Gdzie indziej się da: http://www.90minut.pl/news/153/news1...bie-Lubin.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl