![]() |
Cytat:
Nie, i jeszcze raz nie. Powiem Ci szczerze ze tego drukarza nie chce wiecej widziec w koszulce Wisly nawet gdyby z lawki mieli wchodzic juniorzy albo kaleka o kulach. Jestem przekonany ze jak wejdzie junior to umiejetnosci duzo mniejszych miec nie bedzie a bedzie mial cos czego Wojciech L. nie ma: serce do walki, do sportowej walki. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Godzina 8:27... jeśli Klub zaczyna pracę od 9 to mają jeszcze usprawiedliwienie ... jeśli zaś od dwudziestu siedmiu już minut pracują to mam nadzieję, że po prostu mają problem z wstawieniem na oficjalnej stronie komentarza o treści:
Wojciech Ł. z dniem 12 kwietnia 2011r. został wypierd***** dyscyplinarnie z Wisły Kraków. Mają jeszcze pół godziny, żeby ująć to bardziej elokwentnie bo jeśli nie to się kompromitujemy. Edyta: Już wiemy że Łobokop sobie u nas jednak przynajmniej posiedzi na ławce. Tłumaczenie Basałaja i Ochalika jest tak żenujące jakiego jeszcze nigdy dotąd nie słyszałem. Jeśli Pan prezes nie rozumie co powiedział to już spieszę tłumaczyć: Twierdzicie iż Wojciech Ł. formalnie nie został oskarżony i nie w waszej gestii jest go osądzać, jednocześnie macie świadomość że jego nazwisko występuje, przewija się też w innych postępowaniach. Jednym słowem obrazowo to ujmując, czekacie aż granat wrzucony do szamba eksploduje i unurza w gównie cały Klub ;|. Apeluję do sumienia włodarzy, zawieście go choć w prawach zawodnika ... |
Cytat:
Tyle zrobią co w przypadku Piechniczka. W piątek wojtuś będzie po boisku pewnie gonił i wszystko fajnie. |
Kurde, wyroku jeszcze nie ma, a Wy już osądzacie. Akt oskarżenia nie jest podstawą do wywalenia dyscyplinarnego zawodnika. A gdyby się okazało w trakcie postępowania, że jednak niewinny (w co osobiście nie wierzę) i rozwiązanie umowy (zawieszenie) było bezpodstawne, to co? Ci, co tak chętnie Wojtka wywalają z klubu nie poniosą za to odpowiedzialności, wyłącznie zarząd i klub jako SSA.
|
Wszyscy mieli jaja i się przyznali, tylko Wojtuś się osrał , to pokazuje jakim jest człowiekiem bez honoru.
|
To nie jest tak, że można wy..do.lić piłkarza o tak sobie. Umowa jest umową i piłkarz jeśli uważa że klub postąpił niezgodnie z prawem może wystąpić na drogę sądową.
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że wczoraj w różnych serwisach wcale nie pojawiało się nazwisko Wojciecha Ł. Jedyne źródło to pilkarskamafia.blogspot.com. Tak, że panowie spokojnie. Tak jak pisze Dziennik Polski jak na razie w sprawie Wojciech Ł nic się nie zmieniło. Więc jeśli dotąd klub nie podziękował panu Ł to i teraz nie ma podstaw by to zrobić. Strona Piłkarskamafia wrzuciła do artykułu wszystkich zawodników, którzy w tym brali/mogli brać udział, ale to jest błąd. W sprawie Wojciecha Ł nic jak na razie się nie dzieje. Możemy go nie lubić, ale trzymajmy się faktów. |
Cytat:
Dzisiaj DP podaje, że nasz zawodnik nie został formalnie o nic oskarżony. Więc niestety klub ma związane ręce. Nic więcej poza tym oświadczeniem nie da się zrobić. Zawodnika można by dyscyplinarnie wyrzucić tylko wtedy, jeśli już w przed rozpoczęciem rozprawy będzie informacja, że złożył zeznania i przyznał się do winy. A i to jest trochę ryzykowne - formalnie najlepiej złożyć stosowny wniosek w Wydziale Dyscypliny PZPN. Tak zrobi Filipiak, a cokolwiek by o nim nie powiedzieć, on liczyć pieniądze umie. Wszystko pokręcili dziennikarze powołujący się na ten tekst: http://pilkarskamafia.blogspot.com/ Cytat:
Pozostali dwaj, którzy wg. portalu "jeszcze zostaną oskarżeni" to nasz Wojciech Ł. (23 mecze w kadrze) oraz Grzegorz B. z Zagłębia (2 mecze - kiedyś się nim interesowaliśmy). |
Cytat:
|
Flamengista, znalazłem info, że jest zamieszany i będzie oskarżony, ale nigdzie nie znalazłem informacji, że się przyznał. Z tego co kojarzę, to cały czas idzie w zaparte, że on niczego nie kupował. Masz może linka do tego info odnośnie przyznania się do winy?
|
Na razie Wojciech Ł. nie znalazł się wśród oskarżonych, gdyż - jak poinformował nas jeden ze śledczych - jego nazwisko występuje także w innych postępowaniach, które jeszcze nie zostały zakończone.
Jakby ktoś miał problem ze zrozumieniem tej terminologii. Oznacza to ni mniej ni więcej, iż zbierają przeciwko niemu dowody najprawdopodobniej w innych sprawach i chcą rzucić wszystko razem. |
Jest info, że będzie oskarżony, ale nigdzie nie ma że zamierza się przyznać. Powtarzam: najbardziej namieszało Weszło, którego redaktor najwyraźniej nie doczytał newsa z pilkarskamafia.blogspot.com.
Niestety, te informacje powielili inni - również TWSD. |
Pareiko, rosyjski Estończyk
Matka Sergieja Pareiki jest Białorusinką, ojciec Rosjaninem. On ma paszport estoński i jest reprezentantem tego kraju, choć jako swoją narodowość wskazuje rosyjską. W Krakowie zaaklimatyzował się bardzo szybko, bo trochę przypomina mu Tallin, gdzie urodził się i wychował. Bardzo szybko ten bramkarz wkradł się w łaski kibiców Wisły. Odpłaca im się dobrą grą i zachwytami nad atmosferą panującą na stadionie przy ul. Reymonta. http://www.gazetakrakowska.pl/magazy...czyk,id,t.html Sylwetka Pareiki - moim zdaniem naszego najlepszego piłkarza. |
Sorry, ale jeszcze jeden raz Was wyprostuję :
1. Nazwisko Ł. wypłynęło w 2009 roku kontekście umoczenia Zagłebia w korupcję . Zeznawał w procesie zawodników Polaru Wrocław jako świadek. 2. Ł. nie jest objęty tym ostatnim aktem oskarżenia (piłkarze Zagłębia i Cracovii), gdyż będzie miał osobny akt z (prawdopodobnie) innymi czynami. 3. NIE WIEMY, czy Ł. przyznał się w końcu gdy zostały mu przedstawione zarzuty i był przesłuchiwany jako podejrzany (osobiście zakładam, że jednak tak - przynajmniej w tych sprawach, gdzie prokuratura zebrała bardzo przekonujące dowody) 4. NIE WIEMY, czy Ł. będzie chciał dobrowolnie poddać się karze, gdyż nie wiemy nawet co mu zarzuca prokuratura (oprócz meczu z Cracovią), nie wiemy też, czy prokuratura nie będzie jednak chciała doprowadzić do procesu. 5. NIE jest możliwe rozwiązanie umowy o pracę z Ł. z jego winy na podstawie skazania go za czyny przeszłe, a tym bardziej za same postawienie zarzutów. Możliwe jest jedynie "dogadanie się" w ramach porozumienia stron - tak Polonię opuścił Lato po procesie Polaru 6. Szum medialny zmusi naszych włodarzy do powyższych ruchów. Pan Cupiał nie angażuje się ostatnio w sprawy klubu (a temat domniemanej korupcji Ł. był znany od 2009 roku) |
Mnie śmieszy jedna rzecz. W przypadku oskarżonych nie podaje sie pełnego nazwiska tylko pierwszą litere, żeby opinia publiczna nie wiedziała jednoznacznie o kogo chodzi. To po grzybka dodaje się, że to piłkarz Wisły Kraków (oczywiście wiem, że chodzi o medialność i jak najgłośniejsze nagłośnienie sprawy), ale czy wtedy nie podawanie pełnego nazwiska nie mija się z celem? Czy podawanie miejsca zatrudnienia nie jest również naruszeniem prywatności Wojciecha Ł.??
|
Cytat:
Jeden wykładowca prawa z UJ utrzymywał kiedyś w rozmowie ze mną, że w zasadzie podawanie samych inicjałów jest już podawaniem danych takiej osoby... |
czy w związku z tą sytuacją że nasz gwiazdor ma skrócone nazwisko,to jeśli wystąpi w meczu (oby nie) to nie powinno mu się zakleić nazwiska na koszulce, a w transmisji tv tak ustawić, żeby na oczach miał czarny pasek?:)
|
I z numerem 11 Wooojciech Ł!
|
hehe tak samo było jak Reissowi skrócili do R. też wszyscy się śmieli :D
|
Łobodzińskiego pewnie wiele rozgrzesza , jak i wiele przekreśla . Szkoda się nad tym rozmywać . KLub powinien wystąpić o rozwiązanie kontraktu i tyle . Ktos będzie za nim płakał ? Szkoda straconych pieniędzy , ale pewnie część spłacił bramkami z Lechią dającymi MP 2008/2009 .
Nawet jeśli nie ma udowodnionych zarzutów ( jeszcze) to jest pretekst do rozwiązania kontraktu . Klub powinien być czysty od takich zawodników . Trzeba się szanować . |
Wg mnie przesadzacie, Lobo jest pilkarzem Wisly, nic mu nie udowodniono, a wjezdzacie na niego jakby to byl Cabaj albo Dolha
|
Sam się przyznał, że dawał pieniądze na wspólną składkę, twierdzi jednak, iż nie był świadomy przeznaczenia tej sumy. Ale bądźmy szczerzy, kto jak nie zawodowy piłkarz w tamtym właśnie okresie powinien wiedzieć na co takie pieniądze idą?
Tłumaczenie Łobokopa mizerne, a nam trzymanie go w Klubie przynosi ujmę ... |
Dajcie Mu spokój.
Jedna sprawa to, że to nadal gracz Wisły i sprawa nie jest w takiej fazie żeby go już można było jednoznacznie kasować. Druga sprawa to kontekst - ogólny syf w polskiej piłce i moim zdaniem jakby ktoś się chciał za to na serio wziąć to do Wrocka trafiłoby nie 300 tylko 1300 albo i więcej osób (jak ktoś lubi historie na ten temat to polecam choćby ostatni nr miesięcznika futbol i wywiad z Piotrem Soczyńskim - kilkadziesiąt ogólnie znanych nazwisk ludzi usyfionych w latach 80/90, a działających w piłce także dużo później - choćby np. Drzymała). A trzecia - rozumiem, że każdy z kasujących Łobo za wiadomą sprawę ma prawo po Nim jechać bo jest 100% correct? Cupiał zadecyduje, a nam guzik do tego... oczywiście moim zdaniem. |
Cytat:
Czy w procederze uczestniczyli piłkarze ? tak Czy grał tam wtedy Łobodzinski ? tak Czy Łobodzinski był jednym z najważniejszych piłkarzy Zagłebia w tamtym okresie ? tak (38 spotkań w tamtym sezonie ) Czy Łobodziński mógł nie wiedzieć o tym procecederze który zresztą miał charakter ciągły ? nie , bądzmy poważni . Czy Łobodziński decydował o kupieniu spotkania ? tutaj nie ma odpowiedzi Czy nazwisko Łobodzińskiego ma powiązanie w aferze korupcyjnej ? tak Czy Wisła ma więcej do stracenia niz zyskania mając w swoich szeregach przeciętnego piłkarza mającego jeden z najwyższych kontraktów w drużynie który pośrednio lub bezpośrednio uczestniczył w procederze korupcyjnym ? tak Czy Wisła chce być klubem czystym od spraw korupcyjnych ? tak Czy należy rozwiązac kontrakt z Łobodzińskim ? tak |
Cytat:
To jak z Zielińskim, dał grubą kopertę sędziemu, ale nie miał pojęcia co się w niej znajduje... litości |
Zanim Łobodinho oskarża, o ile w ogóle oskarża, to już będzie blisko końca jego kontraktu w Wiśle :>
|
Gwoli ścisłości: Pisanie Wojciech Ł. piłkarz Wisły Kraków. Jest łamaniem prawa. Tak samo jak Aleksandra K. córka przezydenta Kwaśniewskiego.:)
|
Cytat:
2 A co to jest dla takiego kopacza te kilka tysiecy 3 Jak na serio nie wiedzial na co sie sklada to znaczy ze jest nie dosc ze slaby pikarsko to jeszcze glupi jak but |
Cytat:
I cos takiego jak domniemanie niewinności w tym przypadku jest śmieszne . Nie w takich okolicznościach i w nie takiej sprawie. |
Cytat:
|
Cytat:
Co do przestępców w Wiśle to o ile pamiętam Nikola nie wyleciał od razu na zbity pysk po swoich wybrykach i wyroku skazującym tylko grał w najlepsze. |
Cytat:
W przypadku Mijailovica ofiara padla jedna osoba, ktora sie z nim przepychala w lokalu nocnym, a w przypadku pilkarzy-sprzedawczykow, ofiar mamy co najmniej kilkaset tysiecy oszukanych i sprowadzonych do roli frajera kibicow. Innymi slowy, Nikola dzialal na swoja niekorzysc i oczywiscie na niekorzysc swojego klubu, natomiast sprzedawczyk dziala na niekorzysc swoja i calej polskiej pilki, z o wiele bardziej drastycznymi skuktami uderzajacymi w nia bezposrednio. Dlatego chyba nie powinno byc watpliwosci kogo cale srodowisko pilkarskie powinno karac szybciej i surowiej. Nie mowiac juz o potepieniu ze strony kibicow. |
za wybiórczą:
Niemiecki obrońca Wisły Kraków po meczu z Koroną Kielce kopnął klubową koszulkę. Teraz się kaja, ale niektórzy kibice nie zamierzają przyjmować przeprosin. - Taki już mam charakter. To dobrze, że zawodnicy nie kryją emocji - wyjaśnia. Do zdarzenia doszło w końcówce spotkania. Korona w doliczonym czasie strzeliła wyrównującą bramkę, a Niemiec serbskiego pochodzenia wpadł w szał. Gdy schodził z boiska, kopnął leżącą przy linii koszulkę Wisły, a potem w tunel prowadzący do szatni. Następnego dnia zawrzało na forum internetowym. "Zero szacunku dla takich zachowań" - pisze godzilla. "Jak się chciał wyładować, to mógł uderzyć głową w słupek" - dodaje zim zum. Komentarzy uderzających w piłkarza jest więcej, choć są też internauci, którzy go bronią. Jeden twierdzi, że odkopnięcie koszulki to tylko wynik "szalonej ambicji". Inni apelują, by "nie robić afery bez powodu". Klub nie będzie wyciągał konsekwencji. Zawodnika usprawiedliwia Robert Maaskant, trener Wisły. - Dragan powinien dostać karę? Przeprosiny w zupełności wystarczą. Dla mnie najważniejsze były jego intencje. Nie zrobił tego, by uderzyć w klub. Był po prostu bardzo zły. Mógł kopnąć chorągiewkę albo nawet jakiegoś innego piłkarza, ale akurat na jego drodze znalazła się koszulka. To wszystko - ucina holenderski szkoleniowiec. niektórzy stali się sławni. |
Cytat:
- e: chodzi o komentarze wyczytane na forum i zacydowane przez to gowno |
no i proszę ktoś wcześniej wspominał że tak będzie, po komentarzach tutaj i mamy znów piszą o nas w wybiórczej.. tylko pogratulować
|
A co zrobimy jak go uniewinnią?? Smród pozostanie. Może być tak, ze Łobo będzie szedł w zaparte i z braku dowodów go uniwinnią, bo jedynymi dowodami są chyba zeznania piłkarzy. Ten świat pokazywał, że nie takie dowody podważano.
Na weszło fajnie napisali, że niby Piszczek sam przyszedł do prokuratury, przyznał się wszystkiemu itd i jako współpracujący z prokuraturą powinien dostać najłagodniejszy wyrok, a dostał ze wszystkich tych łapówkodawców najwyższy co samo w sobie jest .......nięte. Kurde. Od kiedy Łobo przyszedł do Wisły to od razu go polubiłem tylko z jednego powodu. Jest podobny z twarzy do mojego kumpla. I przez te wszystkie lata zawsze go próbowałem bronić, że tylko jeden słabszy mecz, że z kolejnym będzie lata. Ale niestety Łobo przez te wszystkie lata nie przyniósł nam zbyt wiele pożytku. Jedynie parę meczy mu wyszło, asysty i bramki możnaby mu pewnie na palcach jednej ręki wyliczyć (swoją drogą zna ktoś dorobek Łoba w asystach i bramkach w Wiśle?). Najlepszy mecz chyba z Lechią, kto wie,może na wagę mistrzostwa jak ktoś wyżej napisał a może nie. Szkoda, na Wisłę jest za słaby, ale dalej go kurde lubie bo dalej jest podobny do mojego kumpla ;D |
Cytat:
|
Cytat:
Co do Wojtusia Ł. to wydaje mi się, że zarówno zarząd jak i trener postawili już na Nim krzyżyk. Do kiedy gość ma kontrakt? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl