Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Oldpara 17.02.2012 13:10

Fajny mecz, fajnie było na stadionie.
Śnieżki do dupy
Zrywanie transparentu do dupy.
Murawa pierwsza klasa, jak sobie przypomnę Lazio... niech mi ktoś powie, ze Polska nie idzie do przodu..


Małecki bez formy - zresztą wydaje mi sie, żę on sie bardziej sprawdza w taktyce Maskaanta opartej na indywidualnych przebojach i zrywach gdzie może błysnąć, a jak trzeba pograć z klepy to się gubi i zaczynają się bezsensowne dryblingi albo strzelanie z 40m.

Porównując Wisłę i Standard - nic nie jest przesądzone i szanse na awans dalej mamy.

OpEnTaNy 17.02.2012 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1218970)

Na koniec, radzę z wszystkimi wnioskami poczekać na 3-4 mecze ligowe, które na miarodajnym materiale porównawczym pokażą, gdzie jesteśmy i w jakim kierunku zmierzamy.

Świete slowa niekttorzy juz Malego sprzedali a Wisle widza w finale po tym meczu ludzie zejdzcie na ziemie!

jism 17.02.2012 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1218970)
Śmiałe wnioski, ale na razie głównymi atutami Standardu jest to, że nazywa się Standard i pochodzi z Belgii. Poza tym, przynajmniej we wczorajszym meczu, to przeciętna drużyna, która gdybyśmy sami się nie skaleczyli, nie zrobiłaby nam krzywdy. Co oczywiście, niczego nie umniejsza, bo zagraliśmy bardzo ambitnie.

Na koniec, radzę z wszystkimi wnioskami poczekać na 3-4 mecze ligowe, które na miarodajnym materiale porównawczym pokażą, gdzie jesteśmy i w jakim kierunku zmierzamy.

Nie powiedziałem, że Moskal zbawił Wisłę w 3 miesiące. Napisałem, że widzę, a właściwie trudno nie zauważyć, znaczącą poprawę jakości w grze ofensywnej.
Po drugie, idąc Twoim tokiem rozumowania, można by powiedzieć, że Twente to też kiepska drużyna, bo w Krakowie przegrała z Wisłą, grając co najwyżej przeciętnie. A może wczoraj to Wisła była na tyle solidnym zespołem, że Standard nie był w stanie zrobić jej krzywdy?
Jedno czego mozemy być pewni, to że rewanżu będzie zupełnie inny mecz i zupełnie inny rywal, są tacy, którzy twierdzą, że Standard w Krakowie i u siebie będzie jak Apoel z Krakowa i Apoel z Cypru. Wczoraj Moskal mądrze ustawił drużynę i rozsądnie korygował. Więc jest nadzieja, że nie powtórzy błędu Maaskanta z Nikozji.

madenn 17.02.2012 13:33

Brawo dla wszystkich pedałow rzucających śnieżkami. Pózniej mowicie ze Tusk i policja sie czepia.

Krotochwila 17.02.2012 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez madenn (Post 1218992)
Brawo dla wszystkich pedałow rzucających śnieżkami. Pózniej mowicie ze Tusk i policja sie trzepia.

Co robi Tusk i policja?:)

hipokrates 17.02.2012 13:44

Mam takie pytanie: skad u was taki optymizm przed rewanzem? Nasi zawodnicy rzeczywiscie zagrali dobrze, bylo widac zaangazowanie itd., ale ten wynik jest naprawde korzystny dla przeciwnika. Z apoelem wygralismy pierwszy mecz i tez mialo sie udac.. a potem sprowadzili nas na ziemie. Teraz wynik gorszy w pierwszym meczu, a optymizm ogromny mimo wszystko.. Mysle ze realnie patrzac rewanz bedzie baaaardzo ciezki.. Oni beda pewni swego przyloza sie naprawde do spotkania i nasi zawodnicy beda musieli wzniesc sie na wyzyny zeby przejsc dalej..

Zaznaczam ze zagralismy dobry mecz! I zycze Wiselce jak nalepiej oby sie udalo!! Ostrzegam jednak przed zbytnia euforia!

Karherop 17.02.2012 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OpEnTaNy (Post 1218980)
Świete slowa niekttorzy juz Malego sprzedali a Wisle widza w finale po tym meczu ludzie zejdzcie na ziemie!

wskaż jedna osobę która widzi Wisłe w finale ? jakis 7 latek ?

Fankluby Małeckiego nie idzcie tą drogą .Niestety , ale Małecki na boisku zatrzymuje jakiekolwiek chęci Wisły do gry kombinacyjnej . I to nie jest pierwszy taki mecz w jego wykonaniu . Ile on strat zanotował w tym meczu ?

Niestety , ale od połowy 2011 roku gra juz tylko gorzej . Pewnie że zdarzają mu się indywidualne zrywy , ale nie można na tym bazować w grze zespołowej jaką jest piłka nożna . Nie wspomnę juz o strzałach bez przygotowania z 35 metrow .

Postawę poza boiskiem nie skomentuję , w każdym normalnym klubie juz dawno zostałby odesłany na wypożyczenie lub po prostu sprzedany . Z Uche Wisła się tak nie patyczkowała , ale że Reyman na ramieniu i skwk za plecami... A swoją drogą nawet nie można porównywac klasy piłkarskiej obu zawodników .

Chrisman 17.02.2012 13:50

Melikson mimo, że ruchliwy i z kilkoma super podaniami miał bardzo dużo strat, co chyba jest największym zaskoczeniem na minus

Shifty Powers 17.02.2012 13:55

Wynik niestety nie przedstawia obrazu gry... Dawno nie oglądałem tak Walczącej Wisły, wysoki pressing starali się szybko wymieniać podania, widoczny jest efekt pracy Moskala. Szkoda że idioci potrafią zepsuć cały doping , bo fajnie się patrzy z trybun jak młyn się bawi, ale śnieżki rzucane niszczą cały wspaniały doping, szkoda że nikt tego tam nie wyjaśnił
PS co do Małeckiego, myślę że jak Mały jest kumaty i ma Wisłę w sercu a Kazik z nim pogada jak chłop z chłopem to jednak trochę zmądrzeje

Japycz 17.02.2012 13:56

Mam pytanie. Czy Michał Czekaj będzie mógł wystąpić w rewanżu czy będzie musiał pauzować z powodu tej czerwonej kartki?

WislaFan123 17.02.2012 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1218924)
Jak już mówimy o pamięci...
... Litex

I tu absolutnie sie zgodze, do dzis jest to najlepszy mecz Wislu w pucharach w tym sezonie... ale rowniez byl to najlepszy mecz za Maaskanta, to byla kapitalna gra.

Tyle ze co z tego, to byl jeden mecz.

Teraz sie juz gra naprawde podoba sporo kombinacyjnej gry i duzo klepek.

Oczywiscie ze trzeba ryzykowac, ale i tak Nunez za to co zrobil to powinien posprzatac krzeselka przed nastepnym meczem.

Wystarczylo ze Chavez wreszcie odpoczal i przepracowal dobrze okres przygotowawczy i widać bylo ogromna roznice w szybkosci i startach... Nunez powinien grać na lewej obronie, ofensywny, swietna wrzutka, zwrotny... wszystkie atuty ktorych brakuje Diazowi. Dlatego uwazam ze to jest optymalny sklad:
Pareiko - Jovanovic, Chavez, Czekaj, Nunez - Wilk - Gargula, Melikson - Iliev, Biton/Genkov, Malecki/Kirm

Rowniez zastanowilbym sie czy nie sprobowac w tej sytuacji Bitona na lewym skrzydle, ale zeby bardzo mocno wchodzil do srodka, a zostawial miejsce Nunezowi. Oczywiscie z zachowaniem ogromnych proporocji, tak jak wyglada to w Barcie, ze ktokolwiek teoretycznie gra na prawym skrzydle to bardziej gra jako drugi napapstnik, a Alvez ma cala prawa strone dla siebie...

A Ci co rzucali sniezkami.. nic tylko w ryj! - Powinno tak byc na sektorze, widzisz kogos kto rzuca to w ryj...

Oczwyscie za cos takiego nie zakazy stadionowe, ale Wisla pewnie dostanie z 20-30 tys euro kary, i kara ta powinna byc w 100% zaplacona przez tych co rzucali to sie wreszcie naucza kultury

PS. swiety nie jestem, jak trzeba np zaje*** zydkowi to trzeba, ale bez jaj zeby zachowywac sie jak male dziecko i w bramkarza rzucac...

Teqcontroller 17.02.2012 14:02

Ja po meczu jestem zaskoczony, dawno nie widziałem tak grającej Wisły, ale pewnie z Zagłębiem będzie piknik jak zawsze i wszystkie pochwały pójdą się jebać.

atomek21 17.02.2012 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Japycz (Post 1219012)
Mam pytanie. Czy Michał Czekaj będzie mógł wystąpić w rewanżu czy będzie musiał pauzować z powodu tej czerwonej kartki?

Będzie mógł zagrać, ale jedynie na bramce. Przepisy UEFA są w tej kwestii jednoznaczne. Także Kaziu ma duży dylemat, czy postawić na wschodzącą gwiazdę Białej Gwiazdy Michała czy na sprawdzonego Pareiko.

Kurz 17.02.2012 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jism (Post 1218981)
Nie powiedziałem, że Moskal zbawił Wisłę w 3 miesiące. Napisałem, że widzę, a właściwie trudno nie zauważyć, znaczącą poprawę jakości w grze ofensywnej.
Po drugie, idąc Twoim tokiem rozumowania, można by powiedzieć, że Twente to też kiepska drużyna, bo w Krakowie przegrała z Wisłą, grając co najwyżej przeciętnie. A może wczoraj to Wisła była na tyle solidnym zespołem, że Standard nie był w stanie zrobić jej krzywdy?
Jedno czego mozemy być pewni, to że rewanżu będzie zupełnie inny mecz i zupełnie inny rywal, są tacy, którzy twierdzą, że Standard w Krakowie i u siebie będzie jak Apoel z Krakowa i Apoel z Cypru. Wczoraj Moskal mądrze ustawił drużynę i rozsądnie korygował. Więc jest nadzieja, że nie powtórzy błędu Maaskanta z Nikozji.

Nie rozumiemy się. Nie da się ocenić progresu gry ofensywnej Wisły na przykładzie wczorajszego meczu, ponieważ nigdy nie będziemy mieli pewności czy to my byliśmy lepsi niż jesienią czy też Standard zdecydowanie słabszy i mniej zaangażowany niż Fulham, Twente czy Odense. Żeby ocenić progres musielibyśmy zagrać z tymi samymi przeciwnikami, w dodatku będącymi w podobnej formie, co wtedy. W innym przypadku możemy spekulować i się licytować, ale... To nie ma sensu. Za to mecze z Zagłębiem, Koroną, Lechem i Bełchatowem dadzą nam już naprawdę sporo danych, pozwalających ocenić czy jest lepiej, tak samo, czy gorzej.

iwan149 17.02.2012 14:13

Co niektórzy obawiają się Standardu w meczu na wyjeździe i porównują to do dwumeczu z Apoelem. Ale weźcie pod uwagę jaki miał u nas przebieg pierwszy mecz z Apoelem. Goście prowadzili gre, a my tylko liczyliśmy na jakieś kontry i akcje indywidualne. Wczoraj to my rządziliśmy na boisku i to w dodatku w osłabieniu. Dziś Wisła jest inną drużyną, a i rywal jest znacznie słabszy od Cypryjczyków, więc spokojnie. Samo takie nastawienie do rewanżu, że Standard u siebie jest niewyobrażalnie mocny może źle działać na psychikę piłkarzy i spowodować bojaźń za tydzień
w czwartek. Jesteśmy lepsza drużyną i powinniśmy to udowodnić w rewanżu

MichaelMyers 17.02.2012 14:20

Jak można porównywać Litex ze Standardem? wystarczy popatrzeć jakimi napastnikami dysponują Belgowie a w Litexie grali jacyś piłkarze sprowadzeni z brazylijskiej ligi regionalnej po 10 tys euro.Taka formacja jak obrona w ogóle w drużynie Bułgarów nie funkcjonowała był to słaby zespól, który samą taktyką można było ograć jak się chciało.

Boruc 17.02.2012 14:21

Moja ocena meczu:
1. Limit szczęścia został wykorzystany w fazie grupowej ;)
2. Zespół znakomicie przygotowany pod względem fizycznym, przez całą poprzednią rundę nie widziałem tak biegających Genkova, Kirma, a nawet Meliksona. To daje duże nadzieje w kontekście walki o MP.
3. Poszczególni zawodnicy:
Pareiko - pewne interwencje, poza 1, w której nie chwycił piłki.
Jovanović- dosyć dużo złych zagrań w defensywie, a gra obronna jest ważniejsza dla skrajnego obrońcy niż atakowanie (z przodu b. dobrze) - ogólna ocena średnia.
Czekaj - po prostu pech i cwaniactwo gracza Standardu. W dalszym ciągu należy mu dawać szansę w 1 składzie i cieszę się, że Moskal to robi. BTW: W nast. sezonie chciałbym zobaczyć na środku obrony Głowackiego z Czekajem ;).
Chavez - pozytywne zaskoczenie, bo w sparingach sprawiał wrażenie gracza bez formy. Radził sobie w pojedynkach z silnymi napastnikami z Belgii.
Diaz - przeciętny występ, kilka razy dał się ograć na środku defensywy.
Wilk - kocham jego zaangażowanie i wiślacką duszę. Znakomity występ.
Nunez - Do 27. minuty podobała mi się jego gra. Ma spore umiejętności, ale nonszalancja nie do przyjęcia.
Garguła - biegał, walczył i sprawił, że Melikson miał z kim grać. Minus za ,,100", chyba sam był zaskoczony tą okazją i zabrakło zimnej krwi.
Małecki - bez komentarza.
Melikson - jeden z jego lepszych meczów w Wiśle. Fantastyczny występ, najlepszy zawodnik na boisku.
Genkov - podobnie jak Chavez: pozytywne zaskoczenie. Aktywny i waleczny + bramka.
Rezerwowi:
Iliev - bardzo dobra zmiana, ma zmysł do gry kombinacyjnej i swobodę dryblingu.
Kirm - dawno nie widziałem tak dynamicznego Słoweńca.

Dobry mecz Wisły, ale jedziemy do Liege na bardzo trudny mecz, będziemy potrzebować dużo szczęścia. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że Standard będzie zupełnie innym zespołem.
Będę mocno trzymał kciuki i wierzył do samego końca. Dobry, odważny futbol zrekompensuje mi ewentualne odpadnięcie.

jism 17.02.2012 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1219022)
Nie rozumiemy się. Nie da się ocenić progresu gry ofensywnej Wisły na przykładzie wczorajszego meczu, ponieważ nigdy nie będziemy mieli pewności czy to my byliśmy lepsi niż jesienią czy też Standard zdecydowanie słabszy i mniej zaangażowany niż Fulham, Twente czy Odense. Żeby ocenić progres musielibyśmy zagrać z tymi samymi przeciwnikami, w dodatku będącymi w podobnej formie, co wtedy. W innym przypadku możemy spekulować i się licytować, ale... To nie ma sensu. Za to mecze z Zagłębiem, Koroną, Lechem i Bełchatowem dadzą nam już naprawdę sporo danych, pozwalających ocenić czy jest lepiej, tak samo, czy gorzej.

Właśnie, nie rozumiemy się
Standard mniej zaangażowany niż Twente czy Odense w Krakowie? W fazie pucharowej LE? Słabszy? Co to znaczy słabszy? Fizycznie? Przecież jest w trakcie sezonu, a my prosto z przygotowań. Proszę Cię, nie wchodźmy w absurdalny dyskurs trenersko-ekspercki, jaki dominuje w Polsce ("forma jest niewiadomą", "się zobaczy", "boisko zweryfikuje wszystko" - mowa trawa godna the best of żargon policyjno-urzędniczy)
Jasne, że liga da nam odpowiedź, to truizm przez wielkie T, ale dawno nie widziałem tak pozytywnego mgnienia wiosny na początku rundy, tym bardziej w pucharach w wykonaniu Wisły. Stąd optymizm. Optymizm, nie pewność. Dobry prognostyk, nie przekonanie.

weldox 17.02.2012 14:30

Nie wiem czy już ktoś o tym wspominał, ale wczorajszy mecz był chyba pierwszym remisem na R22 od spotkania ze Śląskiem 1 października 2010 (!). Poprawcie mnie jeśli się mylę ;)

Seb@. 17.02.2012 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1219022)
czy też Standard zdecydowanie słabszy i mniej zaangażowany niż Fulham, Twente czy Odense. Żeby ocenić progres musielibyśmy zagrać z tymi samymi przeciwnikami, w dodatku będącymi w podobnej formie, co wtedy. W innym przypadku możemy spekulować i się licytować, ale... To nie ma sensu. Za to mecze z Zagłębiem, Koroną, Lechem i Bełchatowem dadzą nam już naprawdę sporo danych, pozwalających ocenić czy jest lepiej, tak samo, czy gorzej.

:rotfl: Co przeciwnik to coraz mniej zaangazowany. Jezeli Standard byl mniej "zaangazowany" niz Tweente to ja nie mam pytan. Oby tak dalej a w finale zupelnie sobie oleja i wogule na mecz nie przyjada. Trzeba przestac karmic trola

Jak ty chcesz oceniac progres po meczach z Zagłębiem, Koroną, Lechem i Bełchatowem jak oni nie beda w podobnej formia co wtedy, z innymi pilakrzami w skladach grajac na innych stadionach przy innych kibicach, sedziach i przy zupelnie odmiennej pogodzie. Cytujaca " w tym przypadku możemy spekulować i się licytować, ale... To nie ma sensu.":haha:

kliczko9 17.02.2012 14:35

Do wszystkich kibiców z trybuny C
Na wczorajszym meczu zaginęły bloczki mandatowe, firma Magillo uczciwego znalazce prosi o pilny zwrot i kontakt.
Czeka nagroda
Kontakt:12 6590930

ghost_ 17.02.2012 14:40

Tak po wczoraj: Małecki ewidentnie dojrzał. Dojrzał do tego, żeby przestać grać w Wiśle. Psuje akcje, psuje atmosferę, na zmiennika się nie nadaje, bo będzie wiecznie obrażony. Szkoda, bo Wiślak z krwi i kości, ale drużynie szkodzi i tyle...

jcts 17.02.2012 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez weldox (Post 1219050)
Nie wiem czy już ktoś o tym wspominał, ale wczorajszy mecz był chyba pierwszym remisem na R22 od spotkania ze Śląskiem 1 października 2010 (!). Poprawcie mnie jeśli się mylę ;)

Dokładnie, Półtora roku byliśmy bezkompromisowi u siebie aż do wczoraj. Chociaż wczoraj też nie powinno być remisu :lol:

Merkury 17.02.2012 14:51

Małecki zamiast dostrzegać partnerów na boisku ogląda swoją pałę między nogami. Ten gość ma siano w głowie im prędzej się go pozbędziemy, tym lepiej zwłaszcza, że do gry kombinacyjnej trzeba mieć trochę więcej w głowie rozumu niż prezentuje to Patryk.
Polska to dziwny kraj zwłaszcza jeśli idzie o kibiców dwa polskie zespołu zremisowały bramkowo u siebie a powiało takim optymizmem jakbyśmy co najmniej 5-0 wygrali.
Ile dogodnych sytuacji stworzyła Wisła poza przypadkowym podaniem w pierwszej połowie do Garguły?
Moskal chce grać ładnie dla oka ale problem w tym że ma za cienkich piłkarzy robiących masę prostych błędów nawet uwielbiany Melikson zanotował niezliczoną ilość strat.

<Crasch> 17.02.2012 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1218719)
Jak ma ktoś wątpliwości co do poziomu zaangażowania obu ekip to słowa trenera Standardu oddają to najlepiej:

Wisła zaangażowała się w grę znacznie bardziej niż Standard - Jose Riga.


A miał powiedzieć że Wisła była lepszą ekipą wczoraj? Koleś nie chciał dać do zrozumienia wszystkim a przede wszystkim Wiślakom, że tego dnia to oni lepiej kopali piłkę. Nie potrafili się zaangażować? to ich sprawa, byli o wiele słabszą drużyną, remis mogą uznać za szczęśliwy wynik.
Po co siać ferment i na siłę pieprzyć że za tydzień Wisła dostanie worek bramek? miast się cieszyć że drużyna zagrała naprawde dobry mecz i Belgowie nie okazali się tak silni jak prognozowano.
Nie rozumiem tego, zawsze źle. Grają źle, okej źle ale kiedy grają dobrze i dalej krytykować? panowie trochę umiaru

TheMadness06 17.02.2012 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fiti (Post 1218914)
Kto buczał na czarnoskórych ?

Na B było kilku takich przypominających: http://www.youtube.com/watch?v=vbTMzVGogRQ

Buczenie było gdzieś koło 70 min właśnie na B i częściowo C, jakaś akcja Standardu pod naszą bramką.

szachmat 17.02.2012 15:00

Ja im źle życzyłem, czy też mam się czuć winny?

Ale macie rozterki...

ghost_ 17.02.2012 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1219060)
Moskal chce grać ładnie dla oka ale problem w tym że ma za cienkich piłkarzy robiących masę prostych błędów nawet uwielbiany Melikson zanotował niezliczoną ilość strat.

Tyle, że w sparingach naprawdę wszystko wyglądało nieźle, strat było znacznie mniej, grali faktycznie ładnie dla oka - naprawdę, potrafią. Nie wszystko da się z wczoraj usprawiedliwić czerwienią i głupim golem bo faktycznie strat i niedokładności było za dużo, ale mimo wszystko, pierwszy oficjalny mecz od wielu tygodni, w zimowych warunkach, myślę że naprawdę może być lepiej. Zobaczymy jak to z Zagłębiem będzie wyglądać, bo pamiętamy że na jesieni nasi potrafili ładnie grać z Lechem, a ze średniakami była klapa.

Tak czy siak imho widać, że Moskal robi z zespołem dobrą pracę, zawadzają słabe ogniwa jak przede wszystkim Małecki, i moim zdaniem Kirm też niczego dobrego nie pokazał po wejściu. Nie jestem za dawaniem czasu w nieskończoność jak to niektórzy chcieli dawać Maaskantowi, ale na razie naprawdę nie ma co spinać. Walczyli w 10, wyrównali, nie jest źle. Chociaż pewnie faktycznie w rewanżu Standard nas nieźle przygniecie...

1q2 17.02.2012 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1219022)
czy też Standard zdecydowanie słabszy i mniej zaangażowany niż Fulham, Twente czy Odense.

A wytłumacz mi czemu Standard miał by być mniej zaangażowany?
Standard to drużyna z aspiracjami do LM , grała zresztą już w niej, nie tak dawno ale to oczywiste że traktuje tą edycję LE z pełną powagą
Inna sprawa że plan na wyjazd wykonała , osiągając korzystny wynik, tyle że wiadomo, przy takim ułożeniu się meczu , muszą czuć niedosyt.

A już bawiąc się w porównania - jak dla mnie to zespół słabszy niż Apoel.Apoel mimo iż przegrał w Krakowie, przynajmniej na mnie zrobił o wiele lepsze wrażenie i można było się spodziewać że w rewanżu, spokojnie sobie z nami poradzą.

Standard w ogóle nie miał pomysłu jak z nami sobie poradzić i tu rodzi się pewna szansa w rewanżu.Są faworytem, to jasne ale nie powinni nas tak stłamsić jak Apoel, czy też drużyny z Anglii i Holandii.

Lysy 17.02.2012 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1219003)
wskaż jedna osobę która widzi Wisłe w finale ? jakis 7 latek ?

Fankluby Małeckiego nie idzcie tą drogą .Niestety , ale Małecki na boisku zatrzymuje jakiekolwiek chęci Wisły do gry kombinacyjnej . I to nie jest pierwszy taki mecz w jego wykonaniu . Ile on strat zanotował w tym meczu ?



Kibice chorągiewki, Małecki strzeli zwycięską bramkę w Belgii to będziecie go na rękach nosić. Na razie przytrafił mu się jeden słabszy mecz, a już co poniektórzy by go sprzedawali.


A tą akcje dedykuję tym którzy piszą, że Patryk nie potrafi gra czy klepki, czy nie ma predyspozycji do gry kombinacyjnej:

http://www.youtube.com/watch?v=ACq4RHmqBus



I jeszcze jedna sprawa, pisanie o Meliksonie jako graczu meczu - niedorzeczność. Owszem wyglądał bardzo dobrze, dryblował, był aktywny i brał na siebie ciężar rozgrywania piłki, ale czy ktoś policzył ile w tym meczu zanotował strat? Ja przynajmniej sześć zauważyłem, gdzie niecelnie podawał , lub jego szarże były czysto zatrzymywane przez przeciwników. Jak dla mnie cichym bohaterem (po raz kolejny) był CEZARY WILK. Ile ten chłopak daje zespołowi to głowa mała i po raz kolejny przydała by się dokładna statystyka poszczególnych zawodników, Czarek miał z 20-25 odbiorów piłki na bank.

zgrybus 17.02.2012 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1219080)

A tą akcje dedykuję tym którzy piszą, że Patryk nie potrafi gra czy klepki, czy nie ma predyspozycji do gry kombinacyjnej:

http://www.youtube.com/watch?v=ACq4RHmqBus

Obliczmy teraz ile razy mógł coś takiego zrobić a nie zrobił? Nawet głupia akcja kiedy mógł podawać strzelił z 35 metrów , nawet w bramkę nie trafiając a do tego lekki strzał.

cinekw 17.02.2012 15:36

Gdyby nie ta kartka.. Nie wiem jakim cudem Nunez gra w pierwszym składzie, dobrze, że w czerwcu odejdzie, bo mnie coś strzeli z tymi jego zagraniami. Szkoda, że akurat padło na Michała - szacun dla Moskala, że wystawia jego a nie nieszczęsnego Jaliensa. Straciliśmy dużą szanse, bo polskie kluby w meczach u siebie dzięki pomocy swoich kibiców potrafią wspiąć się na prawdę na wyżyny swoich możliwości i ograć ich nie jest łatwo.. A rewanż będzie piekielnie trudny, Belgowie też mają wspierających kibiców i śmieszą mnie teksty: "Dzisiaj ich miażdżyliśmy w 10, w Belgii spokojnie ich pojedziemy" Nie, nie pojedziemy. Potrzeba cudu i rozegrania na prawdę świetnego meczu od 1 do ostatniej minuty, i do tego szczęście też musiałoby dopisać, ale wierzę bo nie takie cuda się zdarzały! Widać, że Moskal ich nieźle przygotował, brak roszad wyszedł na plus, piłkarze są coraz bardziej zgrani i to mi się podoba, a nie zmienianie składu co 6 miesięcy( oby letnie okienko przebiegło jak najłagodniej dla Wisły, bo to kolejna zmiana graczy i kolejna strata czasu, aby zawodnicy się zgrali i poznali... ) - jak kupować to 1 konkretnego, a nie 3 średnich, tylko po to, żeby zadowolić płaczących kibiców, że brak wzmocnień. Taką drogą powinniśmy podążać. Ciekaw jestem postawy w Lubinie, pewnie mobilizacja już będzie nie ta i będzie dla nas ciężki mecz, ale to ich zasrany obowiązek, aby grać w każdym meczu na 100%! Mamy dobrą ekipe, szeroką ławkę, więc trzeba być dobrej myśli.

Rob_Zombie 17.02.2012 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1219080)
Kibice chorągiewki, Małecki strzeli zwycięską bramkę w Belgii to będziecie go na rękach nosić. Na razie przytrafił mu się jeden słabszy mecz, a już co poniektórzy by go sprzedawali.

Co jest dziwnego w tym że po słabym meczu się gani a po dobrym chwali!?

Mały był wczoraj po prostu zerem i nie zmieni tego jedna klepka pół roku temu.

Krotochwila 17.02.2012 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1219080)
Kibice chorągiewki, Małecki strzeli zwycięską bramkę w Belgii to będziecie go na rękach nosić. Na razie przytrafił mu się jeden słabszy mecz, a już co poniektórzy by go sprzedawali.


A tą akcje dedykuję tym którzy piszą, że Patryk nie potrafi gra czy klepki, czy nie ma predyspozycji do gry kombinacyjnej:

http://www.youtube.com/watch?v=ACq4RHmqBus

Ty tak na serio?
Na meczu był? Tym i kilkudziesięciu poprzednich? Wklej jeszcze link jak wpakował bramkę APOELowi i rozgrzesz go za niezliczoną ilość idiotycznych zagrań, masę niecelnych podań, notoryczne ignorowanie lepiej ustawionych partnerów i niekończące się fochy.

Bo kiedyś wymienił klepkę z Meliksonem. Ręce opadają.
Podobno na vimeo jest film jak Małecki w gierce treningowej na chwilę podnosi głowę i podaje do wychodzącego na czystą pozycję partnera. Poszukaj, zloopuj i przekonuj samego siebie, że imć Patryk Małecki ma zmysł do gry kombinacyjnej. Materiał na post roku.

Założę się, że Beto zagrał kiedyś klepkę z Dawidowskim.

westersyl 17.02.2012 15:43

Cytat:

Nie wiem jakim cudem Nunez gra w pierwszym składzie, dobrze, że w czerwcu odejdzie, bo mnie coś strzeli z tymi jego zagraniami.
Nunez popełnił moim zdaniem, dwa bardzo duże błędy... jednak nie chcę wieszać na nim psów, gra w środku pola to bardzo trudna pozycja gdyż łatwo właśnie o takie zagranie, jak dajmy na to Patryk czy Melikson stracą piłkę na połowie przeciwnika to nic się nie dzieję bo można to naprawić. Natomiast tam już nie ma takiej możliwości. Mimo wszystko cenię Nuneza za to że nie stoi schowany jak piz tylko chcę piłkę, nawet jak ma przeciwnika na plecach. Gervasio nie jest jeszcze wiekowym piłkarze i gra stosunkowo krótko na tej pozycji, mam tylko nadzieję że nie speszy się tym co się stało i nadal będzie starał się grać tak jak gra. Moim zdaniem jeśli będzie grał przez dłuższy okres czasu na tej pozycji to przestanie popełniać takie błędy. Jestem za wykupieniem Nuneza.

Kurz 17.02.2012 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1219075)
A wytłumacz mi czemu Standard miał by być mniej zaangażowany?
Standard to drużyna z aspiracjami do LM , grała zresztą już w niej, nie tak dawno ale to oczywiste że traktuje tą edycję LE z pełną powagą
Inna sprawa że plan na wyjazd wykonała , osiągając korzystny wynik, tyle że wiadomo, przy takim ułożeniu się meczu , muszą czuć niedosyt.

A już bawiąc się w porównania - jak dla mnie to zespół słabszy niż Apoel.Apoel mimo iż przegrał w Krakowie, przynajmniej na mnie zrobił o wiele lepsze wrażenie i można było się spodziewać że w rewanżu, spokojnie sobie z nami poradzą.

Standard w ogóle nie miał pomysłu jak z nami sobie poradzić i tu rodzi się pewna szansa w rewanżu.Są faworytem, to jasne ale nie powinni nas tak stłamsić jak Apoel, czy też drużyny z Anglii i Holandii.


Nie da się ocenić progresu gry ofensywnej Wisły na przykładzie wczorajszego meczu, ponieważ nigdy nie będziemy mieli pewności czy to my byliśmy lepsi niż jesienią czy też Standard zdecydowanie słabszy i mniej zaangażowany niż Fulham, Twente czy Odense.

Pozwoliłem sobie zacytować całe zdanie, bo wyrwanie z kontekstu fragmentu, wypacza sens wypowiedzi. Otóż ja nie chcę rozstrzygać, który z przeciwników był lepszy, który gorszy i czy byli dobrze zmotywowani. Nieśmiało tylko zwracam uwagę, że tak jak w przypadku meczu z Lechem, nasza "lepsza" dyspozycja może brać nie z poprawy stylu gry, a nisko zawieszonej poprzeczki przez przeciwnika, choć oczywiście, nie chce niczego przesądzać.

Za to na pewno mecze w ekstraklasie dostarczą nam sporo wiarygodnego materiału porównawczego i tego się trzymajmy.

Seb@. 17.02.2012 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1219087)
Gdyby nie ta kartka.. Nie wiem jakim cudem Nunez gra w pierwszym składzie, dobrze, że w czerwcu odejdzie, bo mnie coś strzeli z tymi jego zagraniami.

Widać, że Moskal ich nieźle przygotował, brak roszad wyszedł na plus, piłkarze są coraz bardziej zgrani i to mi się podoba, a nie zmienianie składu co 6 miesięcy( oby letnie okienko przebiegło jak najłagodniej dla Wisły, bo to kolejna zmiana graczy i kolejna strata czasu, aby zawodnicy się zgrali i poznali... ).

To jednak wyjebac czy zostawic, stabilizacja czy zmiany, bo sie pogubilem. Jeden post i dwie opinie.

Moze Nunez tez potrzebuje stabilizacji i ogrania na jakby nie bylo nowej dla niego pozycji. To jest mlody gracz ktory gral tylko w Argentynie do tej pory i to nie na tej pozycji.

Uwzgledniajac dwa tragiczne zagrania to i tak mecz w jego wykonaniu byl dobry. Chlopak nie ucieka przed odpowiedzialnoscia i pokazuje sie do gry. Wiadomo Javier Mascherano z niego nigdy nie bedzie ale jak na nasze mozliwosci solidny pilkarz moze z niego byc w dodatku moglibysmy na nim zarobic w przyszlosc (jezeli zostanie wykupiony)
i

Oldpara 17.02.2012 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cinekw (Post 1219087)
....Nie wiem jakim cudem Nunez gra w pierwszym składzie....

Różnice pomędzy grą Wisły z Nunezem w środku, a bez Nuneza (za to z Brudem) mieliśmy podczas sparingu z duńczykami. Odkąd wszedł Nunez przeciwnik został całkiem rozbity, a nasza gra zaczęła wyglądać fajnie, co skutkowało 2 bramkami i odwróceniem losów spotkania.

Owszem, zrobił dwa WIELBŁĄDY we wczorajszym meczu, ale śmiem twierdzić, że to między innymi dzięki niemu nasza gra wyglądała tak jak wyglądała - czyli znakomicie, mimo przewagi liczebnej przeciwnków.
Nunez to jeden z solidniejszych ogniw naszej drużyny, a błędy da się wyeliminować.

Kandzior 17.02.2012 16:00

Remis na pierwszy rzut oka generalnie niby na plus ale znając cały przebieg to każdy powie, że mogło być lepiej. Bałem się, że po zimie bez konkretnych meczów zagramy słabo fizycznie i technicznie, że będą problemy ze zrozumieniem między formacjami na boisku. Nie było źle, było dobrze chłopaki wykonali kawał dobrej roboty na obozach. Nie wiem, czy Genkov na napadzie do lepsze rozwiązanie od Bitona, bramkę strzelił ale nie miał ani jednej klarownej sytuacji pod bramką. Brakowało dobrych wykończeń na strzelenie bramki, szkoda, że Garguła minimalnie obok słupka pociągnął brawo dla niego za strzał a sama akcja fajna była. Nasi piłkarze troszkę się motali pod bramką Standardu, albo dryblowali na siłę za dużo albo źle podawali, choć tu też trzeba przeznać, że cały Standard szybko i w większości się wracali przed swoją bramkę i też ciężko było się przedrzeć z piłką między obrońcami żeby coś strzelić. Szczerze też myślałem, że Standard zagra lepiej, agresywniej no dla nas na szczęście w drugiej połowie troszkę odpuścili.

Co do poszczególnych linii to Pareiko zagrał poprawnie, można go pochwalić też nie miał okazji, żeby jakoś szczególnie był bohaterem meczu. O karnym można dyskutować, no ciężko wyczuć co strzelec zrobi.
Obrona też na plus, moim zdanie reakcja Czekaja na Nuneza była dobra bo co chłopak miał zrobić, patrzeć jak tamten idzie sam na sam z Pareiką?.. A przepisy są jakie są i czerwona kartkana pewno się nie należała dla naszego obrońcy. Pomoc też bez zarzutów, Melikson oczywiście nasza gwiazda mało kiedy się mylił jeśli w ogóle, ładna postawa Wilka waleczna niczym Sobol, Nunez prócz nieszczęsnego zagrania też raczej dobrze, Małecki zawsze będzie miał ciąg na bramkę to jest napastnik więc nie ma się co dziwić, że strzela z daleka i bez względu czy to strzał ze złości, czy celny, przymierzony. Ale średni mecz w wykonanu Patryka. Gargułą też dobrze grał, miło patrzeć, że gość długo nie grał kiedyś i że tera wciąż jest wartościowy. A Genkov był dobrze obstawiany przez stoperów Standardu i ciężko było mu tam co nawojować w polu karnym, liczyłem, że głową może coś wpadnie i wadło.., ale hmm brzuchem, podbrzuszem, udami..? Chwała mu za to, był tam, gdzie miał być napastnik i strzelić bramkę w ten sposób, a to też cwaniactwo na boisku które jest przydatne.

Jestem pozytywnej myśli przed rewanżem, jeśli nie zagramy gorzej niż w Krakowie, to można powalczyć o awans w Liege. Myślę, że ważnym będzie, żeby strzelić bramkę i pójść za ciosem. I tak sądzę, że mamy łatwiej, niż Legia.

Karherop 17.02.2012 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1219080)
Kibice chorągiewki, Małecki strzeli zwycięską bramkę w Belgii to będziecie go na rękach nosić. Na razie przytrafił mu się jeden słabszy mecz, a już co poniektórzy by go sprzedawali.


A tą akcje dedykuję tym którzy piszą, że Patryk nie potrafi gra czy klepki, czy nie ma predyspozycji do gry kombinacyjnej:

http://www.youtube.com/watch?v=ACq4RHmqBus
.

czyli bawimy się w drugiego Piotra Brożka który chciał jechac 3 lata na tym że zagrał świetny mecz z Barceloną ?

jestes tak dobry jak twoj ostatni mecz , dziękuję

PS. chciałbym żeby Małecki strzelił zwycięzką bramkę w Belgii z dwóch powodów . Raz - dałby Wiśle zwycięstwo , a dwa jest większa szansa że zostanie sprzedany


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl