![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Pprzypomnialo mi sie jak dostawales histerii jak mial tu przyjsc Skorza (ze kto to w ogole jest ??) - na Twoim miejscu wiec wstrzymałbym sie z pochopnymi ocenami i epitetami. |
No i ? Z ani jednego slowa wobec Skorzy sie nie wycofuje. Mistrzostwo w tej lidze z takimi zawodnikami, kibicami i pieniedzmi to obowiazek. A w pucharach sie skompromitowal.
Juz widze Fornalika jak wchodzi do takiej Wislackiej szatni i zaczyna krzyczec. U trenera nie mniej niz warsztat liczy sie CHARYZMA. A Fornalik wyglada jak cicha mysz. |
To jest chyba jedna z najważniejszych rzeczy przy zatrudnieniu u nas trenera. Maaskant trenował Bredę, która jest przeciętną drużyną w Holandii broniącą się w większości meczów grając z czołówką ligi. W Krakowie potrzeba trenera, który wie jak ma grać właśnie taka drużyna z czołówki. Dlatego defensywny styl skreśla trenera już na starcie, przez co byłem przeciwny Maaskantowi praktycznie od samego początku.
Z tego też powodu taki Fornalik również może się sprawdzić tylko przez pewien czas a potem kolejna rewolucja. Jimenez mający za sobą udany epizod w Sevilli wydaje się być dla nas odpowiedni, o ile faktycznie jest coś na rzeczy. |
Cóż, uważam że BC popełnia błąd (no ale dobrze dla nas, to co ja będę marudził ;)), ale jedna uwaga odnośnie tego, że graliście bez podstawowych zawodników:
Z której formacji zabrakło wam kluczowych zawodników? Z ataku. Która formacja grała największą padakę? Obrona. Maaskant zawalił wam przede wszystkim formację obronną, ale... to nie jest coś, czego nie dałoby się naprawić. Dobrze przepracowany okres przygotowawczy, jeden solidny transfer i nagle ze zbieraniny przypadkowych kopaczy udających obrońców dałoby się zrobić zasieki nie do przejścia. |
Cytat:
|
Cytat:
Rzeczywiście post speedfashion bardzo rozsądny,ale... odniósłbym się do tego co napisał nesta; ja też od jakiegoś czasu straciłem radość z oglądania Wisły. Każdy kolejny mecz to była katorga, tylko , że ta katorga trwa już od późnego Skorży i o tym mało już kto pamięta. (poza kilkoma fajerwerkami Meliksona na wiosnę 2011) Nawet jak wygrywaliśmy, to były to niemiłosierne męczarnie, fuksy,zbiegi okoliczności, pomoc sędziego lub rezultat przeblysków INDYWIDUALNYCH niektórych zawodników. Niemal zawsze było drżenie o wynik i zawały serca i mikrowylewy w dziewięćdziesiątych minutach meczu. Takiej Wisły oglądać już nie chce. O taki stan rzeczy mam do Maaskanta największe pretensje. O to, że Wisła jako zespół, nie zrobiła tego słynnego jakościowego kroku do przodu. Niestety znowu mamy drugie ALE. To nie jest tylko wina Maaskanta. Odpowiedzialny jest cały sztab, dyrektor, prezes, a nawet przysłowiowa sprzątaczka w klubie. Nie będę pisał na ten temat rozprawki, ale efekty ich prracy chyba widzą wszyscy: opustoszaly stadion, czarny PR Wisly w mediach, brak zaplecza, brak utalentowanej młodzieży, skandaliczna opieka medyczna w klubie, itd itp.. Teraz według mnie wyjście jest tylko jedno:ZAORAĆ, ZAKOPAĆ i wybudować na nowo. Nie mówie tu tylko o zmianie trenera czy prezesa. Ja najbardziej cieszyłbym, się jakby BC zdecydował się odejść z Wisly. Niech klub parę lat pogra może i o pietruszkę, niech wychowa nową Wiślacką młodzież, niech wroci do krakowskiej tradycji, a potem sponsor sam się znajdzie i przyjdą znowu wyniki sportowe. (Ja sam wychowalem się na Wiślackich pampersach jak mówił o nich Łazarek i taką Wisłę pokochałem) Tak radykalne rozwiązanie oczyści atmosferę wokół klubu, uleczy nas z kibiców sukcesu i pozwoli na nowo zbudować WIELKĄ WISŁĘ. Zmiana tylko trenera nic nie da! Nadal Lameye , Jaliensy i inne przypadki będą się kopać po czołach, czy na ławce będzie Maaskant, Jimenez czy profesor Dumbledore. Wracając do tematu: trzeba Robertowi podziękować za jego pracę w Wiśle i rzyczyć mu sukcesów na przyszłość, uważam, że z tą drużyną, przy takiej polityce klubu, lepszych wyników osiągnąć nie mógł! Wiem, że wielu mnie skrytykuje za mój pogląd, ale najważniejsze jest by gra Wisły znów nam dwała radość.Jeśli się mylę i od przyjścia nowego trenera nastąpi nowa era sukcesów Wisly to tylko się będę cieszył i posypię głowę popiołem. Przecież chodzi nam tylko o dobro naszego Ukochanego Klubu - czyż nie? Polemizować natomiast nie zamierzam bo na dzień dzisiejszy zdania nie zmienię. Pozdrawiam Wiślaćką Brać, a Robertowi jeszcze raz dziękuję. BTW: JŻS |
Cytat:
Taka jest Wisła Cupiała. Tu ma być mistrzostwo co roku i walka o ligę mistrzów niezależnie od tego co się dzieje wokół klubu. |
Cytat:
Jeśli chodzi o obronę to kontuzje mieli: Jovanović (plus problem z dyskwalifikacją), Bunoza i Lamey. Za kartki nie mógł np: grać w Londynie Chavez. Najwięcej kluczokwych zawodników zabrakło właśnie w obronie (z naciskiem na środek obrony). Jeśli chodzi o dwa oststnie zdania to pełna zgoda. Patrz wpływ Żewłakowa na poprawę gry obronnej Legi w tej rundzie. Nieszczęściem Wisły (i RM) było to że rolę Żewłakowa w Wiśle miał pełnić Jeliens którego przerosło to pod każdym względem: tak piłkarskim jak i mentalnym. |
Prawda jest taka, że Maaskant sam sobie stryczek na szyje założył. Obrona grała tragicznie i nie próbował nic z tym zrobić. Nie starał się wymieniać słabych ogniw jakim jest Jaliens, czy ostatnio Chavez. Gdyby próbował, wówczas uznałby, że zwolnienie Maaskanta było błędem. Nie przyjmuje do wiadomości, że kontuzje go tłumaczą, bo dwa miesiące temu sam mówił, że mamy dwie równorzędne 11. Teraz okazuje się, że nie ma nawet połowy dobrej drużyny.
|
Cytat:
Myślałem, że ta druga kwestia jest jasna. Nie jest istotne, co Maaskant mówił publicznie, liczy się to o czym rozmawiał z Basałajem i Stanem. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
1. niekoniecznie gorsza 2. na 100% tańsza w utrzymaniu dla klubu 3. nieporównywalnie bardziej perspektywiczna 4. prawdopodobnie ( ale to tylko moje założenie ) lepiej zgrana Tylko trzeba dać im chwilę czasu i trenera, który będzie w stanie pomóc im się rozwinąć. Ale obawiam się, że takiego scenariusza nikt nie założy, bo przecież w 2012 ma być MP i LM :foch: |
Cytat:
|
Maskanta zwolnił styl drużyny - groźby strajku kibiców i coraz bardziej puste trybuny.
Bez tej otoczki przy tych samych wynikach IMHO prowadził by zespół do końca roku. Maaskant mógł z PBB zestawić taką obronę - przy porażce uciszył by wszystkich co do holendrów przy zwycięstwie wszyscy by powiedzieli - uczy sie na błędach i wprowadza zmiany. Moskal nie ma żadnego ciśnienia gra dla kibiców musi zapełnić stadion IMHO z górnikiem zagra Czekaj, Brud może ktoś jeszcze na ławkę. |
Cytat:
Tego typu młode obrony graja też w innych polskich klubach - dały jakiemukolwiek mistrzostwo i brak kompromitacji w europejskich pucharach? Nie. Więc nie opowiadajcie bzdur. Bardzo złą decyzja dla Wisły będzie też potwierdzenie roli pierwszego trenera Moskalowi - on już kiedyś dobitnie pokazał, że jest beznadziejnym trenerem. |
Cytat:
Nalepa gra ( i to całkiem nieźle ) w Radzionkowie ( dla przypomnienia - 1 liga, z której niedawno awansowało Podbeskidzie ). Skołorzyński gra w Niecieczy ( chociaż faktycznie - tutaj można by powiedzieć, że grywa ) - to też 1 liga. Dla porównania - popatrz, w jakim wieku zaczynał grę w Ekstraklasie Głowacki, za którym część kibiców tęskni. A na koniec odsyłam do podsumowania w punktach i proszę o info, gdzie tam jest mowa o MP i bzdury, o które mnie posądzasz :> |
Cytat:
Jednak nawet przy założeniu że piszesz o "formacjach ofensywnych" trudno jest się zgodzić z opinią że kontuzje dotknęły je w wiekszym stopniu niż "formacje defensywne". Z przodu zabrakło: Małego i Maora (Genkova nie biorę pod uwagę bo zastąpienie go przez Bitona wyszło tylko na dobre). Z tyłu: Jovanovica, Bunozy, Lameya i Sobola (bo jeśli przyjmujemy taki podział to tak chyba trzeba klasyfikować jego pozycję). Podałem Ci przykład meczu (w Londynie) w którym zwyczajnie brakowało stopera (z konieczności grał tam wtedy Diaz). Podstawowym jednak problemem moim zdaniem nie było to że brakowało akurat piłkarza na pozycję obronną ale to że ze względu na kontuzję (Jovanović, Bunoza) w pewnym momencie Lamey i Chavez musieli grać mecze co trzy dni co bardzo źle wpłynęło na ich formę. |
Po derbach na konferencji może Maaskanta zapytano jak widzi swoją przyszłość Krakowie, a on odpowiedział: "fantastycznie, myślę, że jeszcze urodzi mi się tutaj trójka dzieci"
Tak na serio taki tupet to rzadkość. Narcyzm do kwadratu. Szkoda, że problem w większym stopniu to słabi piłkarze a nie tylko ten słaby trener. Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Z tą komfortowością warunków bym nie przesadzał - aby kogokolwiek kupić/zakontraktować - Maaskant musiał sprzedać. A i to w całości pozyskane środki nie szły na jakiekolwiek inwestycje klubowe, tylko w części. Wszak w ciągu ostatniego roku Wisła na sprzedaży zawodników zarobiła grubo ponad 8 mln euro. Na ściągnięcie nowych graczy nie wydano nawet połowy tej kwoty - wliczając w to zaciąg z ubiegłego lata (Cikos, Chavez, Wilk, Bunoza, Joavanić, Paljić). Cytat:
Zrobił wynik ponad stan - to znaczy, że należy od niego wymagać jedynie takich wyników a nie budowania zespołu. Dalsze twoje wpisy dotyczące pewności tego co chciał Maaskant i w jaki sposób traktował Wisłę Kraków pozostawię bez komentarza - nie jestem Maaskantem i nie wiem jakie miał nastawienie do klubu - czy przystankowe czy chęć odniesienia sukcesów. Natomiast Ty wiesz. Maaskant popełnił w prowadzeniu zespołu wiele błędów. Przede wszystkim po zdobyciu tytułu mistrzowskiego wprowadził w zespole zbyt wiele luzu. Przecież z Legią w końcówce ubiegłego sezonu mieliśmy obowiązek wygrać, a feta z przegranym meczem u siebie z Dyskopolo też nie była przyjemna. Po tej fecie piłkarze powinni mieć dodatkowe karne treningi, a nie poklepywanie po plecch. Uparte stawianie na Jaliensa, który niestety wiadomo dlaczego w zesżłym sezonie był tylko rezerwowym w AZ Alkmaar, to również spory błąd, podobnie jak zaniedbanie odpowiednich wzmocnień linii defensywnej. Tylko z drugiej strony para Jaliens-Chavez wiosnę miała w miarę przyzwoitą, wracał po kontuzji Bunoza, kupiono Jovanovicia, plus zakontraktowano (moim zdaniem błędnie) Lameya i Diaza. przypomnę kolegom, że Lamey w praktyce dał nam zwycięstwa w meczach ze Skonto Ryga, przyzwoicie spisał sie z Litexem, jego główna plama to mecz z Twente - ale przecież wówczas grał zaraz po kontuzji. Dziwi mnie pisanie wielu kibiców o konieczności zwolnienia Maaskanta za przegraną z Cracovią, dziwi mnie w ujadanie na własnego trenera przez stowarzyszenie kibiców - przypomnę, ze za Macieja Skorżę, który przerżnął kolejno u siebie (owszem w Sosnowcu) derby i mecz z Legią, który wcześniej sprawił nam największą sromotę w dwumeczu z Tallinem, który tak przygotował zespół do rundy rewanżowej, że ten w 3 meczach zdobył 1 ponktu, nie zdobywają żadnej bramki, a przegrał u siebie z ostatnią w tabeli Arką (przyjaciółką parchów), kibice daliby się zabić. O ile zwolnienie Skorży wówczas było koniecznością - po 2,5 roku zespół grał coraz gorzej, to Maaskant w porównaniu z Maciejem w Wiśle osiągnął o wiele większe sukcesy, a praktycznie trwający od przegranej z APOELEM kryzys w zespole przesądził o rozstaniu. Jeden kryzys. Mam nadzieję, że decyzja o zwolnieniu Maaskanta była podjęta z rozmysłem, a nie działaniem na ugaszenie pożaru pod własną dupą Prezesa. W dzisiejszym PS jest wypowiedź trenera Marka Motyki - faceta szanuję za to, co zrobił jako gracz Wisły, natomiast marzy mi się, aby objał posadę trenerską w Wiśle i pokazał jak sie robi wynik, bo jego wypowiedź jest istnym wcieleniem bzdur.... Pozdrawiam |
Niektórzy z Was zapominają, że Maaskant nie został zwolniony za porażkę w 3 meczach. Został zwolniony, za beznadziejny styl, puste trybuny, konflikty i kiepską atmosferę, brak wyraźnej taktyki, która napawa jakos optymistycznie. Zasłanianie się kontuzjami to bzdura - nie można myśleć o sukcesach bazując na indywidualnościach, trzeba zbudować drużynę - a jemu się to nie udało.
Gra defensywna to jest niestety wina trenera. To on ustawia zespół, wybiera zawodników. To on widzi, że co wrzutka to smród, a jednak przez pół roku prawie nie był w stanie tego poprawić. Byliśmy w stanie grac dobrze defensywnie w jendym meczu - z Lechem. Był pressing, było wspieranie się formacji. W innych meczach tego brakło. I niech nikt mi nie powie, że tacy Jaliens, Lamey itd są gorszymi zawodnikami niż obrońcy Korony, czy Ruchu Chorzów. Gadacie, że to banda patałachów, którym się nie chce grać, ale jest może kilka drużyn, z lepszymi zawodnikami niż nasi. To, że grają piach to wina sztabu trenerskiego - albo brak formy, albo brak sił, albo zła motywacja. Za to wszystko odpowiada sztab trenerski. Maaskant niestety jest winny tego co obecnie prezentuje Wisła i tak jak już ktos wspomniał - trzymanie go dla samej stabilizacji to kopanie sobie grobu. Gość od meczu z APOELem miał świadomość problemów Wisły w defensywie, a mimo to konsekwentnie stawiał an tych samych graczy jednocześnie nie potrafiąc poprawić ani ich gry, ani gry obronnej Wisły. Jak to mawiał Heniek - nie było pozytywnej reakcji :) To kto będzie za niego, pokaże za to w którą stronę zmierza Wisła. Kazek Moskal byłby na pewno lepszym wyborem niż wymieniani Urban, Janas i inni co już się sprawdzili, że nie potrafią. Jeśli nie on to nazwisko, albo jakiś trener z niemieckiej szkoły, który wie co to dyscyplina. Tylko jak tu się na tej wieży Babel dogadać? Ale moment na zwolnienie Maaskanta dobry. Rozsądek dalej i będzie dobrze. |
Cytat:
Skołożyński częściej siedzi niż gra w Termalice. Nalepa jest stoperem podstawowym Radzionkowa. I to chwalonym o dziwo. Choć puchar im zapieprzył... jedyny z tego grona który gra w Mesie to Czekaj. Oglądałem go zresztą wczoraj. Przewyższał wszystkich na boisku. O głowę. Tak wzrostem, ale i poziomem gry. Niestety poziom wczorajszego meczu był żałosny. Dramatycznie słaby. A Czekaj... cóż widzę w nim Jopa. Tylko że lepiej piłkę wyprowadza. Choć i tak wolę żeby on zbierał bęcki od Podbeskidzia i pasiastych niż Jaliens. Który ma wyjebane na wszystko. I wszystkich. Poza kasą. |
Ale tak to jest w polsce - polacy wolą żeby grał taki Dżaliens niz młody polak. Polacy wolą beznadziejnego holendra od polskiego trenera - taki kraj.
Już napisałem - gdyby Maskant był polakiem nikt by go tu nie bronił bo gośc jest po prostu marnym trenerem. |
Cytat:
Już nie chodzi mi o Maaskanta, bo kibicuje Wiśle od pewnego czasu i ileś tam tych zwolnień przeżyłem. Najbardziej bolesne jest to, że ludzi ogłupia się kolejną zmianą trenera. Ile jeszcze lat będziemy stać w miejscu (a nawet się cofać), bez porządnej bazy treningowej, bez wychowanków, bez polityki prokibicowskiej? |
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...rem_Wisly.html
Abstruchując od Robercika - profesjonalny ten was zarząd :D |
Woda się wylała, ścięto głowę.
Teraz nastał czas na honorowe pożegnanie! Powinniśmy godnie pożegnać Roberta Maaskanta! Chciałbym, aby zarząd zaprosił go na następny mecz i usłyszał z trybun. Robert Maaskant, Robert... !! Bądź co bądź wcale fatalnym trenerem nie był. Zwolnienie zasłużone, ale momenty chwały miał wspaniałe. Świętowania 13 Mistrza Polski nie zapomnę! ---------------------------------------- Robercie dziękujemy!! |
Cytat:
|
To było do przewidzenia. Tylko fantaści w osobie Romualda wierzyli, że Jimenez od miesiąca czeka tylko na podpis :D Nie sądzę, żeby zespół grał teraz lepiej, niż za Maaskanta. Zdecydowanie przerwa zimowa była lepszym terminem na wywalenie go z klubu.
|
jak Zdzichu Kapka wroci do lask, to mozna sie spodziewac jako trenera kogos pokroju Liczki czy Okuki, bo jesli sie nie myle Kapka za tym stal
a i swietne transfery potrafil przeprowadzic :) |
Kazdy co nie ogladal przynajmniej 90% meczy Wisly w tym sezonie nie powinin nawet zabierac glosu w tej dyskusji bo wychodzi ze jest totalnym dyletantem , jak mozna nie widziec tego ze my zagralismy tylko jeden mecz na poziomie z Amicka , reszta bez skladu , ladu kopanina bez pomyslu!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl