![]() |
Nie bierzecie pod uwagę takiej możliwości, że sprzedaż internetowa może mieć negatywny wpływ na frekwencję /a dokładniej na ilość sprzedanych karnetów/. W sytuacji łatwego zakupu internetowego automatycznie maleje zapotrzebowanie na karnety. Praktyczny przykład. Ktoś kupuje teraz karnet bo nie ma ochoty co mecz tracić czas na zakup biletu. Ale wie ten ktoś, że nie będzie na wszystkich meczach z tej czy innej przyczyny. W sytuacji sprzedaży internetowej odpada strata czasu na zakup i dla takich osób jak przedstawiłem na przykładzie to może być argument na rzecz braku zakupu karnetu i przychodzenia tylko na mecze na które faktycznie mogą przyjsc.
|
Cytat:
P.S. A ktoś wie ile sprzedano kart kibica? |
Oldpara sam sobie zaprzeczasz ;) Mówisz że Wisła ma spokojnie 15 tys WIERNYCH kibiców ;) Mówisz że przykłady meczów z Odense, Bełchatowem, Lechią czy Zagłębiem nie są miarodajne bo "większości odechciało się kibicować" Wiesz ja dziękuję za takich "wiernych" kibiców... Pod pojęciem Wierność ja mam na myśl takich kibiców którzy nawet po porażce przychodzą na mecz, którzy nawet nawet jak jest w klubie bardzo źle przychodzą wspomóc swój zespół... Mówisz że na Polonii było nawet 24 tys... Moim zdaniem było na nim tylko dlatego tyle osób ponieważ były wtedy wyniki, miała być feta itp... Było wtedy wiele tzw "kibiców sukcesu" którzy przychodzą tylko wtedy jak zespołowi idzie dobrze... a jak idzie źle to mamy ok 12-13 tys wiernych kibiców co Romuald potwierdził
|
To przykre, że taki klub jak Podbeskidzie (nic im nie ujmując, to jednak organizatorsko są daleko za Wisłą) ma już wprowadzony system sprzedaży internetowej. Jak widać da się to zrobić. I na pewno nie jest to droga inwestycja, jeżeli beniaminka na nią stać.
http://podbeskidzie.funpay.pl/ |
nie przesadzalbym z ta mizerna frekwencje wkoncu najprawdopodobniej pobijemy rekord frekwencji z polonia czy apoelem 24 tysiace
|
Cytat:
Chłopie czytaj uważnie...wybrałem mecze w których nie było 15.000 bo gościu pisał,że zawsze mamy po 15.000 na meczu ...Argument o kibicach gości MIAŁEM NA MYŚLI MECZE Z GÓRNIKIEM I Z RUCHEM gdze gościie mieli komplet po 1500 i mieli wpływ na ilość na stadionie i w tych meczach nawet do 15.000 nie dobiliśmy. Podajesz przykład meczu z Polonią,że było 24.000 a pamiętasz,że na tym meczu była feta? więc trudno aby nie było kompletu... W el LM wyglądało to dobrze i na wiosne w kilku meczach będzie podobnie... |
Cytat:
1/2 CL? |
Jak dla mnie za ten brak sprzedaży internetowej cały pion d.s. dystrybucji biletów powinien polecieć już dawno.
|
Cytat:
Dzień przed meczem a jeszcze są wolne miejsca na C - fanatycy też mają problem z zapełnieniem własnej trybuny. Są 'na styk' choć większość z nich ma i co ważniejsze będzie mieć karnety. MHO Szukać możliwości zapełnienia stadionu należy jedynie w 'piknikach' dla których dobry klimat wokół klubu i możliwość zakupu biletu przez internet to podstawa. |
Weźcie pod uwagę że na stadion nie przychodzą ciągle te same osoby, więc jeśli mieliśmy średnio 14000 na mecz to podejrzewam że przewinęło się koło 25000 ludzi na stadionie. Sam znam +/-10 osób, których kibicowanie nie ogranicza się tylko do pójścia na mecz u siebie a na Reymonta są w kratkę co 2-3 mecz, jak mają kasę i nieważne czy gramy z żydami czy z GKS Bełchatów.
A często jest też tak że właśnie ci fanatycy chodzą na mecze okazjonalnie. Cytat:
|
z forum SKWK (WAŻNE):
Cytat:
|
^^chyba nie do tego watku
|
No niby nie, ale dużo osób może czyta co np. pierwszy raz na mecz i idzie na C.
|
trzeba na meczu wywiesić transparent Basałaj gdzie jest sprzedarz internetowa czy cos tak albo zrobić jąkaś manifestacje przed klubem i już.A nie wypisywać na forum dlaczego nie ma itp.
|
kolega raczy zartowac? manifestujmy przeciwko wszystkiemu:D
|
Jak tam pod kasami? są jakieś kolejki? :P
|
o 13:00 nie było kolejek ale cały czas ludzie rotowali przy kasach.
|
a ile jest kas otwartych ? 5 ?
|
Cytat:
|
Mądrze napisał użytkownik Oldpara.
Dodam coś od siebie. Jak ludzie określający siebie jedynym prawdziwymii kibicami Wisły( Wisła to oni) gwiżdżą na resztę kibiców, którzy nie chcą się przyłączyć do protestu(mecz z Lechem w rundzie jesiennej), jeśli ci wierni kibole/fanatycy szydzą z nastolatków/innych ludzi niemieszczących się w ich wyimaginowanym wzorcu kibica Wisły Kraków, to niech później nie narzekają, że frekwencja taka czy sraka. Jakbyście jeszcze zrozumieli, że nie każdy ma ochotę drzeć japę cały mecz byłoby dobrze. Ale podziały na "my:fanatycy i oni-źli" są chyba nieuniknione, a jest to żałosne. Poza tym, za czasów Kasperczaka, gdy grała Biała Gwiada widowiskowo stadion nie był wcale załadowany w 100%..po wybudowaniu tego małego D mielismy z 10.5 tys. a srednio było 9.5 tys. kibiców. Również popyt na bilety nie był nie wiadomo jak wysoki. Trzeba się cieszyć z tego co mamy. Co was,malkontentów, w ogóle obchodzi jakie jest zapełnienie. Przychodzicie na Wisłę, czy dla tłumnego stadionu? Wiadomo, że lepiej to wygląda jak jest stadion full zapełniony, ale by tak było musi się na to złożyć sporo innych rzeczy.Przede wszystkim styl gry. Miałem okazję rozmawiać z kilkoma starszymi Panami, którzy wybrali się w r. jesiennej na mecz z Podbeskidziem. Zobaczyli padakę. Nie oczekujmy od takich ludzi, aby przychodzili na kolejne mecze grane w podobnym stylu. Takich ludzi jest więcej i mają do tego prawo. |
Cytat:
|
A gowno mnie obchodzi jakis starszy pan dla ktorego Wisla to tylko wynik meczu niech pierdzi w stolek. A takie uwagi zachowaj dla siebie bo przez takich ludzi zaczynaja sie konflikty... Zeby zwiekszyla sie frekwencja przede wszystkim musi sie zmienic myslenie kibicow a nie styl gry
|
Cytat:
OpEnTaNy - poje.bało Cię ? Trzeba mieć szacunek dla starszych ludzi którzy po prostu przychodzą zobaczyć kawałek ładnej piłki której ostatnio na naszym stadionie nie uświadczysz, chyba że w wykonaniu przeciwników. Teraz masz te 15 czy 20 lat ale zobaczymy jak będziesz śpiewał mając 50 czy 60. Wtedy też będą Cię jarały oprawy i doping i tylko dla nich będziesz przychodził na stadion ? Odpowiedz sobie sam. |
Jak bede mial 50 lat to bede przychodzil dlatego ze od zawsze chodzilem nie liczyly sie wyniki ani to czy jestem w mlynie czy nie poprostu Wisle kocham a jak ktos potrzebuje specjalnej nagonki marketingowej i dobrej pilki w naszym wykonaniu to co to za kibic ? Jak sasiadka z drugiej strony blon bedzie grac lepiej to pojdzie tam zeby dobre widowiska ogladac? Dziekuje bardzo za takich kibicow i jak ma byc pely stadion takich kibicow to lepiej niech bedzie te 5 tys.
|
Cytat:
Dla wypisywania pierdół i wymądrzania się w niektórych kwestiach jeśli nie ma się o czymś pojęcia - nie ma szacunku. Kapujesz? |
Każdy by chciał mieć co mecz na stadionie 33 tys fanatyków. Ale tak się nie da.
Cytat:
|
oczywiście, że każdy by chciał mieć 33 tys fanatyków i jest to niestety niemożliwe.
Ale nie piszmy głupot, że dziadek jak przychodzi na mecz TYLKO DLA ŁADNEJ PIŁKI jest "nietykalny", nie można ocenić Jego stosunku do Wisły tylko dlatego, że jest dziadkiem. Mamy taką osobę ocenić tak samo jak 18 latka, który ma takie samo zdanie. Jak przychodzi 18 latek TYLKO DLA ŁADNEJ PIŁKI, to każdy powie dziecko Telefoniki, sezonowiec, piknik , sympatyk krakowskiej piłki. Oczywiście tacy być muszą, ale nie popadajmy w skrajności, że mamy ich chwalić i stawiać za wzór - albo się na nich ukierunkowywać. Naszą drogą powinno być zachęcania do przychodzenia na stadion dla atmosfery, dopingu i emocji. Bez względu na wynik sportowy, bo wyniki nie zawsze będą dobre a stadion ma być wypełniany w coraz to większym wymiarze. |
Cytat:
|
chcesz oglądać ładną piłkę na żywo? jedz do Anglii i wydawaj setki złotych na pojedynczy mecz.
Na Wiśle masz 7 meczy, 4 hitowe od 80 zł to czego Ty wymagasz? Wiadomo jest masa kibiców którzy przychodzą pooglądać mecz, zjeść kiełbaskę i ponarzekać, i nie ważne czy ta osoba ma 18 czy 70 lat, każdemu należy szacunek. Dla takich osób też jest miejsce na stadionie bo jest 33 tyś miejsc. Ale : 1 na pewno nie jest to młyn, bo tam się idzie żeby dopingować 2 jak mu się gra nie podoba to niech nie przychodzi ponownie a nie gwiżdże na "własnych" zawodników. 1000 razy ważniejsza sprawa to frekwencja. Podajcie przykład kiedy najbardziej fanatyczni kibice zawiedli, kiedy młyn był pustawy ? Osobiście nie pamiętam. Czy to PP Liga PE a można dodać ważne mecze Kosza czy Futsalu. I to tylko dzięki działaniom SKWK. Najlepszy przykład niedoszły Super Puchar. Wydawało by się że ciężko będzie nam połowie biletów sprzedać bo termin zły, drogo, daleko, i to tylko SP. Mimo przeciwności Stowarzyszenie pokazało klasę promując SP na taką skalę że mogli byśmy i w 15 tyś pojechać gdyby były bilety. A teraz popatrzmy na Wisłe S.A. gdzie na marketing, promocje idą wielkie nakłady finansowe(w porównaniu do SKWK) a nakręcić się na 1/16 LE i naprawdę fenomenalne spotkania wiosenne możemy dzięki paru plakatom na mieście czy jednym marnym filmiku na ich stronie. Żenada co sie dzieje w klubie Mistrza Polski. |
Cytat:
"Ale nie piszmy głupot, że dziadek jak przychodzi na mecz TYLKO DLA ŁADNEJ PIŁKI jest "nietykalny"," - a gdzie ja tak napisałem ? Ostatni akapit - jak najbardziej się zgadzam. Cytat:
Może do niektórych nie dotarło - napisałem TYLKO żeby mieć szacunek dla starszych ludzi którzy na R22 chodzą być może od 40 lat a teraz chcą zobaczyć ładna piłkę w wykonaniu Wisły. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl