![]() |
Moim zdaniem, to nie środkowi obrońcy są naszym największym problemem przy 3-5-2 a wahadłowi. O ile Tomek Cywka jeszcze jako tako sobie radzi w tej roli, o tyle Maciek Sadlok w ofensywie jest przydatny raz na rok. Źle wrzuca a ostatni dobry strzał z dystansu oddał... chyba w debiucie z Łęczną. (rykoszet ;) ) Z resztą, generalnie chłopak jest pod formą od jakiegoś czasu i mocno liczę, że Rafał Pietrzak wróci do pełnego zdrowia szybko, żeby na lewej obronie była jakaś alternatywa.
Dodatkowo Mały, to jest typowy skrzydłowy do ustawienia z 4 obrońcami, do grania szeroko, a nie biegania w okolicy środka. Totalnie mnie to ustawienie nie przekonuje w naszym wykonaniu. |
Kiko i cały sztab są najbliżej drużyny więc spokojnie, dobrze, że szukamy alternatywnego ustawienia, a kiedy mieli je poćwiczyć jak nie w sparingach?? Pewnie, że mogli zgrywać nowych z systemem poprzednim, ale jestem pewien, że treningi są na tyle urozmaicone, że to nie będzie problem. Po drugie jestem przekonany, że w piątek będą maksymalnie 2,3 debiuty. Reszta będzie spokojnie wprowadzdana, dajmy czas trenerom.
Ja również widziałem, że Głowa, Ivan i Zoran gubili się w takim ustawieniu, bo wszyscy są przyzwyczajeni do grania w dwóch stoperów a nie w trzech. Sadlok też się gubił, czy cywka, brakowało automatyzmów. Ale skoro widziałem to ja i wy, to myślicie, żę umknęło to Kiko lub komukolwiek ze sztabu?? Wcześniejsze sparingi ze słabszymi nie pokazały że się gubimy, bo zwyczjnie przeciwnicy mało atakowali. Zaś już solidne Zagłębie nas wypunktowało i obnażyło słabości systemu, a raczej braku zgrania w tym właśnie systemie. Nie możemy na siłe szukać teraz miejsca na boisku zarówno Ivanowi, Głowie i Arsenicowi, a jest jeszcze Velez. Mamy dużo jakości jeśli chodzi o środkowych pomocników, mamy w końcu drugiego skrzydłowego po Małym (Kostala), którzy będą rozpędzać akcje, więc szkoda byłoby grać tak naprawdę 5 obrońców kosztem np. Kostala, Semira, czy Halilovica. Chyba żę na wahadła Kostal i Mały??? Wtedy faktycznie system robi się ultraofensywny! :) Wtedy do środka Veleza i w razie obrony gość wchodzi do linii i mamy 4 obrońców. Poczekajmy do piątku, zobaczymy jakim systemem wyjdziemy, bo ja jakoś jestem spokojny, żę tradycyjnie 4-2-3-1. |
Cytując Roba Zombie :
Trzema obrońcami grywa Conte, grywa Klopp, grywa Guardiola, grywa Zidane Kluczowe jest tu słowo GRYWA. Jeżeli mamy grywać tym systemem to nie mam nic przeciwko, jeżeli mamy opierać na nim grę to nie widzę tego. I tak Piast zdobył wicemistrzostwo grając z kontry, sezon konia - w następnym sezonie druga ósemka. Bo nie zawsze może żreć jak grasz z tylko z kontry (kłania się casus Leicester). Ja po prostu nie lubię takiej gry i tyle. Wolę grę piłką przełamywaną szybkimi atakami, tak graliśmy za Kiko jak wygrywaliśmy. Jak byliśmy nastawieni tylko na kontry to zbieraliśmy wpierdziel. Gówniany system na opieranie na nim gry, grywać można - jak jest korzystny wynik i chcemy bronić i kontrować. I sorry, Realem nie jesteśmy, Barcą też nie. Chelsea również. Oni mogą sobie pozwolić na wahadłowego z najwyższej półki a u nas do niedawna na wachadle biegał Mójta, a teraz biegałby Cywka. No, sorry - z całym szacunkiem dla Tomka - za cholerę tego nie widzę. Widać było jak w meczach kontrolnych gra się zupełnie nie kleiła w tym ustawieniu. Po przejściu na 4 z tyłu za każdym razem była inna gra. Zapewne można grać w tym ustawieniu na poziomie - ale 1) trzeba mieć odpowiednich wykonawców 2) drużyna musi czuć ten system. My mamy multum nowych graczy, którzy nie do końca się ze sobą rozumieją, jak dorzucisz do tego innowacyjny system gry, w którym większość z nich nie ma odpowiednich nawyków to wychodzi taki klops jak z Sosnowcem. I spoko - rozumiem, może ten system działać - ale nie w nim żadnej absolutnej przewagi nad klasycznym 4-5-1, które przynajmniej nasi piłkarze jako tako ogarniają. |
Oglądając dzisiejszą konferencję zdałem sobie sprawę z tego, że irytuje mnie brak znajomości języka Kiko. Niemniej zdaję sobie sprawę, że język do najprostszych nie należy, ale skoro Blejica nauczył się go w 3 miesiące, to chyba można wymagać od Kiko, że po przerwie zimowej zacznie dukać po naszemu?
|
A wiesz że chorwata język polski jest dużo łatwiejszy do opanowania niż dla Hiszpana, zdajesz sobie z tego sprawę?
|
Nie, nie zdaje. Dla kurażu dałem mu 4 razy więcej czasu niż potrzebował chorwat.
|
W dupie mam to w jakim jezyku mowi. Wyniki przede wszystkim.
Co do 3-6-1, gdzie tu miejsce na Maleckiego, ktory mimo wsyztko jest tam wpuszczany? W srodku traci wszelkie atuty, na boku dubluje pozycje wahadlowego. Bocznych obroncow tez nie mamy pod to. Sadlok nie da rady tak meczu przebiegac a u Cywki sama wydolnosc sprawy nie zalatwia. Piast nie gral twardo wahadlami, regulowali to w trakcie meczu, dlatego ok uczmy tak grac aby zaskoczyc na jakis czas ale nie ten system I ch... |
Cytat:
Chorwacki to język bardzo zbliżony do polskiego, zresztą Spicić też się nauczył bardzo dobrze po naszemu w zaledwie kilka miesięcy. Faktem jednak jest, że Hiszpanie z Wisły słabo językowo dają radę. |
Cytat:
|
Wyniki przede wszystkim... Czyli waszym zdaniem sytuacja, gdzie zawodnik chciałby porozmawiać w cztery oczy z trenerem i w drugą stronę, ale nie może, bo potrzebna jest dodatkowa para jest ok? Że Feio jest w stanie przetłumaczyć wszystko dokładnie tak, jak sobie to wyobraża Kiko? Bjelica pokazał trochę zaangażowania-w 3 miesiące nauczył się bardzo trudnego języka. Zapewne miał łatwiej. Inicjatywa ze strony trenera Lecha pozytywnie wpływa na samych piłkarzy i niejako wymusza 'zwrócenie' dobrej woli z ich strony.
|
Nikt nie narzeka na zla komunikacje. Przestan szukac dziury w calym.
|
Ej no co ty porównujesz :D
Jak jadę na Chorwację na wczasy to się spokojnie tam po Polsku dogaduję, nawet nie muszę w angielski wchodzić, bez jaj. Jedyny bliższy nam język to słowacki - prędzej dogadasz się z Chorwatem niż z Czechem na przykład. Ja jestem ciekaw czy Kiko w ogóle się próbuje uczyć czy to zwyczajnie olał. Bo, że nie ma znaczących postępów po rundzie to się wcale nie dziwię. |
Cytat:
Cytat:
Kto normalny by wylewał żale podczas, gdy Kiko nadal jest trenerem, a obecny zarząd nie zwalnia szkoleniowca pod 2 przegranych meczach? |
Wczorajsza konferencja pod względem atmosfery przypominała mi konferencje po przegranym meczu ,a nie przed.
|
Na szczęście okazała się konferencją przed wygranym meczem ;)
Co do Kiko-super zachowanie po meczu, że podszedł do kibiców, równy facet, szczerze sie cieszyl, widać że mu zalezy. |
Bardzo go lubię jako człowieka.
Skromny, pracowity, odnosi się z szacunkiem do wszystkich rownież rywali czy sędziów. Autentyczny, dobry człowiek. |
Cytat:
Ty się człowieku czytasz? Rozmowa w 4 oczy z trenerem ? Brak komunikacji ? Trener ma zawodnikowi pokazać co ma robić na boisku a zawodnik ma w tych założeniach zapier... Mogą nawet na migi czy po chinsku sobie wszystko objasniac. Jak się nie ma do czego dojebac to się dojebie że wody w zupie za mało. Ps. Zawodnicy Kolejorza pokazali gdzie maja zaangażowanie językowe bjelicy w ostatnim meczu ligowym i LE. Coś się teoria nie sprawdza. |
Sam Kiko mówił, że się nauczy języka, a tymczasem mija pół roku i gość ani me ani be. Są jako takie wyniki, to wszyscy machają ręką, ale dla mnie to jest problem i liczę, że trener dotrzyma słowa. W innym razie będzie to wyraz braku szacunku do pracodawcy i kraju, w którym pracuje.
|
Wy jesteście jacyś chorzy, teraz będzie Wam język przeszkadzał? Ramirez się nauczy języka a Wy nigdy nie zmądrzejecie i dalej będziecie szukać dziury w całym i siać ferment.
|
Dobrze że nie powiedział że nauczy się tańczyć salsę i jeździć konno bo też byście za nim chodzili ...
Ja pier...... Goście pracują po 20 lat w Polsce, są świetnymi managerami a nawet "dzień dobry" nie potrafią powiedzieć. |
Cytat:
|
Dla mnie może nawet mówić po chińsku, jeśli dogaduje się z piłkarzami bez problemowo.
|
Wiadomo że Ramirez się polskiego nie nauczy jak on nawet po angielsku nie mówi. Ma za to inne zalety trenerskie i dlatego jest naszym trenerem. A obietnica że nauczy się trochę polskiego to raczej żart który padł w studio L+ tfuu C+
Trenera rozlicza się z innych rzeczy niż języki, co nie zmienia faktu że znajomość polskiego raczej by mu pomogła niż zaszkodziła :) |
Co poniektórzy maja jeszcze problem do Kiko za język.
Zacznijmy od tego ze nie oszukujmy się ale język polski jest jednym z trudniejszych na świecie i takiemu Hiszpanowi czy innemu obcokrajowcowi z zachodu jest dużo trudniej to ogarnąć. Chcecie żeby w pół roku gadał po polsku?! Jednakże podczas przywitania z sędziami przed meczem Kiko powiedział kulturalnie 'Dziendobry' poza tym pojedyncze słówka zapewne już umie a sklepac zdanie mało prawdopodobne. Dajmy spokój takim .......om do pomocy ma takiego gościa jak Feio. Najważniejsze są wyniki i gra drużyny a te jak narazie są po stronie Kiko wiec o czym tu dyskutować. |
Język hiszpański jest 5 najpopularniejszym językiem na świecie i dopóki w klubie będzie funkcjonował model trio Junco - Kiko - Feio nie powinno być żadnych problemów w zespole.
A sam Kiko mógłby się zacząć uczyć, ale cokolwiek wymagać można by w 3-4 roku pracy, a nie po 7 miesiącach. Zresztą jestem zdania, że nigdy nie będzie prowadził np konferencji po polsku bo po prostu do tego nie ma predyspozycji. Może jakby spędził, tyle w Polsce co Junco czyli koło 12 lat z przerwami to tak. No i Kiko już raczej nie będzie miał żony Polki ;) Trzeba rozliczać z pracy i wyników. Tyle. |
Nie raz podkreślał w wywiadach, że mają wypracowane pewne mechanizmy komunikacji. Patrząc po wynikach i atmosferze w drużynie - sprawdzają się. Dodatkowo ma swoich hiszpańskich adiutantów w każdej formacji.
Nie jest też głupi i dobrze wie, że w tym wieku, wywodząc się z odmiennej rodziny językowej, próbując mówić w szatni po polsku co najwyżej wywoła podśmiechujki niż przekaże to co chce., I efekt będzie odwrotny, tylko zaszkodzi. |
Kiko jest 7 miesięcy w Krakowie, na pewno z językiem jest dużo lepiej. Niedługo zacznie przekazywać swoje uwagi po polsku. Chyba nikt z was się nie próbował nauczyć zupełnie nowego języka w 7 miesięcy?
|
Z głową i broziem się rozumieją, mały też coś słówkami pojedynczymi rzuca żartobliwie
|
Cytat:
Kiko tak samo - przyjechał tu trenować i zrobić dobry wynik. A po drugie, co Wy porównujecie Chorwata do Hiszpana? |
Do keczup itd.
Moze Kiko mlaska przy jedzeniu, kto wie. Moze Was to tez irytowac. Ale ja przezyje. Druzyna tym bardziej. |
Cytat:
Nie chcę, żeby mnie tu źle zrozumiano. Gdy Kiko przychodził, to byłem w 10% tego forum, które prosiło, aby dać mu szansę. Teraz, gdy zrobił dobre wyniki 100% forum życie by za niego oddało i zawsze było #teamKiko. Napisałem też w 1 poście, że chciałby, żeby PO PRZERWIE ZIMOWEJ udzielił jakiś odpowiedzi po polsku. Rok na naukę języka kraju, w którym się mieszka? Przy miernych staraniach jak najbardziej do zrobienia. |
Mam nadzieję, że do końca pracy Ramireza w Wiśle największym problemem z nim związanym będzie to, że nie posługuje się naszym językiem. Czego nam wszystkim serdecznie życzę.
|
:rotfl::rotfl::rotfl::rotfl:
Jak ktos ma problemy ze soba to niestety ale musi grac w klubie (lidze?) gdzie jest mniejsza presja/wymagania. U nas jest jakas dziwna moda na zaglaskiwanie zawodnikow. Bo ma talent, bo trzeba ostroznie, bo zeby nie urazic. Ku(#*$a. Jak slysze takie pie#*(*#nie to mi sie slabo robi. Na szczescie Kiko to jest inny typ. Pracuje z zawodnikami glownie na treningach, nad rozwojem ich umiejetnosci i oni poprzez poczucie ze staja sie lepszymi zawodnikami takze czuja sie mocniejsi psychicznie. Niestety, ale kazdy psycholog ci powiem, ze kazda bariera, ktora jest w glowie, wynika ze strachu. W przypadku polskiego pilkarza ze strachu ze nie uda mu sie kopnac prosto pilki :lol::lol::lol: |
Cytat:
|
jak zwykle ze skrajności w skrajność
jedni płaczą że Kiko chu*wy bo nie mówi po polsku , z drugiej strony mówią że to jest nic a nic nie ważne takie bicie piany dla samej kłótni |
(wzrusza_ramionami)
Z ostatniego wywiadu meczowego w C+ wynika, że Kiko już coś tam rozumie (widać było po reakcji na pytanie zanim zostało w ogóle przetłumaczone), więc robicie z igły widły. Języka się uczy od pół roku i to "przy okazji", koncentrować to niech się koncentruje na trenowaniu. |
W filmiku "na językach" było widać, że zna kilka słówek. Spokojnie, potrzebuje czasu żeby zaczął mówić po polsku na poziomie komunikatywnym. Swoją drogą jestem ciekaw jak długo Wy się uczyliście języka obcego zanim byliście w stanie się nim posługiwać na podstawowym poziomie.
|
Wszystko zaczęło się od mojego postu, ale chyba nikt go ze zrozumieniem nie przeczytał. Powtarzam raz TRZECI. Chciałbym, żeby na wiosnę udzielił wywiadu łamaną polszczyzną. Rok na podstawy języka, który otacza cię z każdej strony.
|
Na nasze szczęście nie wy tworzycie kryteria i weryfikujecie przydatność trenera dla Klubu ;)
|
....a, ale mnie trener moZe być nawet głuchoniemy,jeżeli tylko odwala swoją robotę dobrze... I .... wam do tego czy mówi po polsku perfekt czy nie, będzie chciał to się nauczy i tyle
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl