Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

jova 27.08.2010 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez master777 (Post 969286)
Jak tak obserwuję tą Naszą Wisełkę to Maaskant coraz bardziej mnie zaskakuje, nie wiem tylko, czy na plus, naprawdę! Ma "jaja" by powiedzieć, że piłkarze mają kłopot z polskim (sic!) i nie wiem czy chodzi mu o cudzoziemców czy naszych, czy żartował, czy nie (nie widziałem konferencji).

Raczej powiedział to żartobliwie. Pewnie chodziło o przypadki niedokładnego wypełniania poleceń trenerów.
Jeśli ktoś przegapił konferencję, to wciąż można ją obejrzeć tu:
http://www.xn--maopolska-rub.tv/port...zem-z-polonia/

dawiss 27.08.2010 15:10

Moze chodzilo mu o to, ze kiedy On stara sie mowic do nich po polsku, to oni i tak go nie rozumieja ;), wiec smial sie raczej sam z siebie. Ja tez nie widzialem konferencji, ale nie robilbym z tego wielkiego halo. Bo zaraz zaczna sie pytania Pani Pauliny Czarnoty-Bojarskiej i innych dziennikarzy:
-Jak takie slowa wplynely na Was, obrazicie sie teraz na trenera i przestaniecie grac?

itd.

Na razie ocenic go mozemy tylko po gadaniu, fajnie gadac o pilce potrafi prawie kazdy. Nawet ja moge rzucac frazesami. Zobaczymy czy zawodnicy beda wyknowac jego polecenia, bo z tym na swiecie jest u zawodnikow zazwyczaj najgorzej... Nie tylko w Polsce...

_ukoL 27.08.2010 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donecki (Post 969282)
Ostatnie pytanie dotyczyło Bunozy i trener powiedział że mimo kilku błedów które popełnił jest on zawodnikiem perspektywicznym i ciągle młodym

No i ma chłop rację, bo takie skreślanie Bunozy jest absurdalne. Cała Wisła ten sezon zaczęła fatalnie i trzeba czekać na poprawę. Cała Wisła zacznie grać lepiej to i Bunozie łatwiej będzie.

wolfy 27.08.2010 15:29

Fakt, że Maaskant uczy się polskiego świadczy o tym, że nie traktuje pracy w Polsce jako pańszczyzny, jak taki na przykład "Leoooo".

Ambitny, pracowity, posiada know-how z profesjonalnej ligi - to maksimum na co mogliśmy liczyć. Nie miałbym nic przeciw nawet, gdyby to był trener drugoligowy, bo organizacyjnie, szkoleniowo - ogólnie, na każdym możliwym szczeblu poza budżetem - odstajemy od takiej drugiej ligi holenderskiej. I to bardzo...

nicolas 27.08.2010 15:38

Pamiętam, że Leo też uczył się polskiego, ale wymiękł : D Więc nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Tak samo, jeśli chodzi o długość kontraktów dla Holendrów. 2 lata to jednak optymalnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Maaskantowi może się znudzić i z dnia na dzień podpisać kontrakt z innym klubem, np. Górnikiem Zabrze : D Początkowo też chciałem ich na 10 lat, ale spokojnie - kontrakty można przedłużyć, jeśli nie okażą się ...latającymi Holendrami ;-)

AgresywnyChomik 27.08.2010 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 968920)
Chyba masz urojenia. To Ty właśnie wspomniałeś o Petrescu. Wcześniej mogły to zrobić głosy w Twojej głowie, ale to na pewno nie byłem ja.

Tak ja wspomnialem o Petrescu gdyz jest to koronny argument przeciwko nierobstwie, lenistwie i lekkim treningom naszych gwiazd ktore Ty tak cholubisz (moze jestes Baszcznskim?), to Ty pisales jak przecietnym by nie powiedziec wrecz slabym trenerem jest Rumun, to Ty pisales jak slabe sa jego metody szkoleniowe. Z perspektywy czasu myliles sie i to bardzo wiec mozesz sprobowac przyjac ze istnieje bardzo ale to bardzo male prawdopodobienstwo tego ze w innych sprawach rowniez sie myslisz poniewaz Twoje odgornie przyjete prawdy moga byc najzwyczajniej bledne ;-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 968920)
Uważam, że treningi nie powinny być ani zbyt lekkie, ani zbyt ciężkie. Powinny być skuteczne, a to moim zdaniem oznacza dopasowanie ich do możliwości piłkarzy.

Probelmem jest to ze srednio intensywne europejskie treningi sa prawdopodobnie dla naszych niczym sprinty po szczytach gorskich. Tak czy inaczej zapewno podniosa sie glosy o zajechaniu, ktore Ty pierwszy pochwycisz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 968920)
Mam nadzieję, że ci lepiej znający się na treningach za chwilę przedstawią dowody, że podwójne treningi to norma, a przykłady które wymieniłem wyżej to rzadko spotykane wyjątki. Bez dowodów jakoś trudno mi uwierzyć domorosłym trenerom.

Dowod - wyniki Petrescu z pilkarzami podobno slabszymi niz ci w Krakowie po tym jak opuscil Wisle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 968920)
To przed meczami pucharowymi może od razu róbmy cztery treningi dziennie? Wiesz, żeby mieli siły na mecz, dogrywkę i karne. :>

Popadajac ze skrajnosci w skrajnosc, dajmy im 4 dni wolnego zebyi rozjechali przeciwnikow na swiezosci.

0 22 27.08.2010 15:58

Nawet spoko tak konferencja, ale jednak brak tłumacza to troche... obciach..

LooNatyk 27.08.2010 16:01

obciach, bo?

0 22 27.08.2010 16:04

No, bez jaj - Kraków jest drugim co do wielkości miastem kraju. Naprawdę nie ma tak nikogo od tłumaczenia holenderskiego na polski, tudzież angielskiego na polski? Dla mnie obciach..

LooNatyk 27.08.2010 16:07

No i po co by tam byl ten tlumacz? Aby garstka kibicow na jakims portalu miala tlumaczenie na zywo? Przeciez dla mediow tlumaczenie jest niepotrzebne.. Ogarnij sie troszke, obciachem to jest nie znac anglika w dzisiejszych czasach ;]

SpoXsteR 27.08.2010 16:09

a po co tlumacz..tutejsze rodzynki stwierdzily ze kazdy Polak zna Angielski, wiec nikt problemu z rozumieniem miec nie bedzie
a dla tych ktorzy nie znaja Angielskiego (jest ktos taki w Polsce?) konferencja z napisami http://www.youtube.com/watch?v=hlOqdNoVcb4

marcinb88 27.08.2010 16:10

Kibice Wisły to mądrzy i inteligentni ludzie, którzy w przeciwieństwie do warszawiaków znają angielski, przynajmniej w stopniu komunikatywnym. A tak w ogóle to bez jaj... mamy 2010 rok od 6 lat jesteśmy członkami UE a ty chcesz tłumacza ang....?

0 22 27.08.2010 16:18

Tak. Bo jestem w Polsce, a nie w Anglii. Dla zasady. Wbrew pozorom też zrozumiałem konferencję, jednak dla mnie to obciach. Chociażby dlatego, żeby dziennikarz nie musiał potem sobie tłumaczyć sam wszystkiego - zwykły profesjonalizm, marketing, PR. (pomijając ocene dziennikarstwa etc).

martinius028 27.08.2010 16:20

Nie przyczepiajmy się do szczegółów bo w każdym klubie można by się o coś doje*** więc dajcie spokój.

bebeto 27.08.2010 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 969360)
Tak. Bo jestem w Polsce, a nie w Anglii. Dla zasady. Wbrew pozorom też zrozumiałem konferencję, jednak dla mnie to obciach.

A Polska leży w europie...:shock:

0 22 27.08.2010 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martinius028 (Post 969362)
Nie przyczepiajmy się do szczegółów bo w każdym klubie można by się o coś doje*** więc dajcie spokój.

I wszystkie te szczegóły ze wszystkich klubów (do pewnego momentu królowaliśmy w nich absolutnie my, aż żal przypominać) nasza liga jest jaka jest i gra jak gra.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 969363)
A Polska leży w europie...:shock:

Ta? Jedni lubią takie bajery (że przypomne rzecznika rządu gadającego po... rosyjsku) inni mniej.

A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.

P.S. koniec tematu, wszystko powiedziałem, nie mój klub, nie moje problemy .

fond 27.08.2010 16:25

Widocznie wyszli z założenia, że lepszy brak tłumacza niż taki tłumacz jak ostatnio na prezentacji :lol:

LooNatyk 27.08.2010 16:26

pierniczysz i tyle. dla jakiej znowu zasady? To by dopiero byl absurd, zatrudniac tlumacza, aby tlumaczyl dla zasady, chociaz to konferencja dla mediow, i tlumaczenie potrzebne nie jest ;)

jak ktos nie zna angielskiego to tez nie ma problemu, tlumaczenie ukazalo sie dosc szybko i mozna sobie poczytac o czym byla.

martin_6 27.08.2010 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 969366)
I wszystkie te szczegóły ze wszystkich klubów (do pewnego momentu królowaliśmy w nich absolutnie my, aż żal przypominać) nasza liga jest jaka jest i gra jak gra.

Sugerujesz, że brak symultanicznego tłumaczenia z konferencji trenera Wisły przyczynia się do przyspieszenia upadku polskiej piłki? :P

Zbyychu 27.08.2010 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marcinb88 (Post 969354)
Kibice Wisły to mądrzy i inteligentni ludzie, którzy w przeciwieństwie do warszawiaków znają angielski, przynajmniej w stopniu komunikatywnym. A tak w ogóle to bez jaj... mamy 2010 rok od 6 lat jesteśmy członkami UE a ty chcesz tłumacza ang....?

nie chcę przyczyniać się do flamewar'a, ale bardzo głupio to powyższe zdanie brzmi w kontekście tego, że nasi piłkarze (mimo tego, że każdy na Zachód rwie) angielskiego jednak nie znają. A to jak niektórzy kibice Wisły znają angielski widać było po kilku wiślackich wpisach na forum NAC. Już tak nie kozaczcie. Swoją drogą, w krajach, gdzie większość ludzi zna angielski dużo lepiej niż w Polsce (Japonia, kraje skandynawskie) tłumacz na język narodowy jest standardem, bo to jest język narodowy jednak. Niedociągnięcie organizacyjne z tym brakiem tłumacza - co zrobić. Trzeba unikać na przyszłość :)

ciekawy, swoją drogą, argument z tym członkostwem w UE - przecież Unia ma tyle oficjalnych języków, ile jest języków narodowych państw członkowskich :P

arbuz 27.08.2010 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 969339)
Nawet spoko tak konferencja, ale jednak brak tłumacza to troche... obciach..

Obciachem jest brak znajomosci jezyka angielskiego a jeszcze kresem obciachu jest brak umiejetnosci czytania napisow.

pozdro

0 22 27.08.2010 16:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbyychu (Post 969374)
. Swoją drogą, w krajach, gdzie większość ludzi zna angielski dużo lepiej niż w Polsce (Japonia, kraje skandynawskie) tłumacz na język narodowy jest standardem, bo to jest język narodowy jednak. Niedociągnięcie organizacyjne z tym brakiem tłumacza - co zrobić. Trzeba unikać na przyszłość :)

I o to mi własnie chodzi. Standard profesjonalizmu, nieosiągalny dla żadnego naszego klubu. Prawda, że nie bolało napisać? (polecam zwłaszcza użytkownikow arbuz) :)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin6
Sugerujesz, że brak symultanicznego tłumaczenia z konferencji trenera Wisły przyczynia się do przyspieszenia upadku polskiej piłki? :P

Wiem, że to głupio zabrzmi, ale... tak. Bo to świadczy o prowizorce (komuś nie chciało się zatrudnić tłumacza, bo oszczędzi tysiaka albo nawet nie pomyślał, że takie udogodnienie dla prasy jest czymś fajnym, podnoszącym standard funkcjonowania klubu). A u nas to rządzi we wszystkim. I na boisku i w gabinecie prezesa i w zarządzie ligi. Wszędzie.

master777 27.08.2010 16:44

Nie ma tłumacza, jedna morna mniej do wyżywienia, można w to miejsce dać stypendium dla jakiegoś juniora. Pragmatyzm, Panie i Panowie, pragmatyzm:)

"Wiem, że to głupio zabrzmi, ale... tak. Bo to świadczy o prowizorce (komuś nie chciało się zatrudnić tłumacza, bo oszczędzi tysiaka albo nawet nie pomyślał, że takie udogodnienie dla prasy jest czymś fajnym, podnoszącym standard funkcjonowania klubu). A u nas to rządzi we wszystkim. I na boisku i w gabinecie prezesa i w zarządzie ligi. Wszędzie." --> racja, tyle że brakuje mi jeszcze możliwości obejrzenia takiej profesjonalnej konferencji w profesjonalnej telewizyjnej jakości. To też kuleje, choć orange sport robi co może.

arbuz 27.08.2010 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbyychu (Post 969374)
nie chcę przyczyniać się do flamewar'a, ale bardzo głupio to powyższe zdanie brzmi w kontekście tego, że nasi piłkarze (mimo tego, że każdy na Zachód rwie) angielskiego jednak nie znają. A to jak niektórzy kibice Wisły znają angielski widać było po kilku wiślackich wpisach na forum NAC. Już tak nie kozaczcie. Swoją drogą, w krajach, gdzie większość ludzi zna angielski dużo lepiej niż w Polsce (Japonia, kraje skandynawskie) tłumacz na język narodowy jest standardem, bo to jest język narodowy jednak. Niedociągnięcie organizacyjne z tym brakiem tłumacza - co zrobić. Trzeba unikać na przyszłość :)

ciekawy, swoją drogą, argument z tym członkostwem w UE - przecież Unia ma tyle oficjalnych języków, ile jest języków narodowych państw członkowskich :P


pokaz mi choc jeden zly wpis z kaleczacym angielskim ( o link prosze) a potem wytlumacz mi kto i gdzie i jaki blad zrobil bo wytykac kazdy potrafi ;)

bebeto 27.08.2010 16:46

Zbyychu poprosiłbym o listę piłkarzy Wisły którzy nie znają języka angielskiego.Widzę że ciekawe dane posiadasz.

fialo 27.08.2010 16:47

Żebyśmy tylko takie mieli problemy w tym klubie, jak brak tłumacza ..

dziadek44 27.08.2010 16:55

ciekawe czy 0 22 by sie czepial braku tlumacza jakby Maciej "wypada przeprosic kibicow" Skorza zaczal nagle szprechac po angielsku

bebeto 27.08.2010 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 969387)
Żebyśmy tylko takie mieli problemy w tym klubie, jak brak tłumacza ..

Zgadzam się , ale widzisz fialo to nie był nasz problem dopóki pewien forumowicz z Warszawy nie zaczął tutaj swoich gorzkich żali wylewać... Jak wiadomo, łatwiej zauważyć u kogoś drzazgę, niż u siebie belkę...

0 22 27.08.2010 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziadek44 (Post 969394)
ciekawe czy 0 22 by sie czepial braku tlumacza jakby Maciej "wypada przeprosic kibicow" Skorza zaczal nagle szprechac po angielsku

Tak. Bo okres uwielbienia piłkarzy i trenerów minął mi pod koniec lat 90tych. I mając w pamięci poważne wyniki w Europie raczej cięzko mi zaimponować 4 miejscem w lidze czy wygraną z Pasami 2-1.

Zejdz na ziemie..

P.S. Bebeto - kolejny. Naucz się czytać - napisałem, że w tak obciachowych wpadkach do końca zeszłego sezonu KP Legia była mistrzem.

Zbyychu 27.08.2010 17:00

arbuz: pw.

bebeto: oczywiście nie dysponuję taką listą. Z informacji podawanych prasie można jednak wywnioskować, że cienko jest z angielskim u naszych kopaczy, nawet z na podstawowym, komunikatywnym lewelu.
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=23808 - zerknij sobie. Asystenci ("świetnie znający angielski") pomagają trenerowi i tłumaczą dla zawodników. Podobnie Żuraw i Cleber (chociaż z Clebim to akurat nie wiem na jaki on tłumaczy i komu ;p). To chyba świadczy o tym, że piłkarze nie wykazują znajomości angielskiego w stopniu umożliwiającym podstawową komunikację.

fialo: noooo. coś jest na rzeczy :)

arbuz 27.08.2010 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 969360)
Dla zasady.


Sam sobie odpowiedziales na palacy problem braku tlumaczenia na jezyk polski.
A jak mnie sie wydaje kazdy zasady ma inne wiec wszystkim nie da sie dogodzic.
Za komuny probowali dogodzic wszystkim takimi samymi zasadami i wiemy jak wyszlo ;)

brylant17 27.08.2010 17:02

Cytat:

Poza tym Holendra nie opuszcza dobry humor. Zapytany o Gordana Bunozę, jedynego gracza dorównującego mu wzrostem odparł. - Nie jest większy. Poza tym ja mam większe ego - stwierdził, i dodał: - To obiecujący zawodnik. Jest młody, więc popełnia błędy, ale zdecydowanie może je poprawić. To piłkarz na przyszłość - podkreśla Maaskant.

:rotfl: :D

bebeto 27.08.2010 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 969399)
Tak. Bo okres uwielbienia piłkarzy i trenerów minął mi pod koniec lat 90tych. I mając w pamięci poważne wyniki w Europie raczej cięzko mi zaimponować 4 miejscem w lidze czy wygraną z Pasami 2-1.

Zejdz na ziemie..

P.S. Bebeto - kolejny. Naucz się czytać - napisałem, że w tak obciachowych wpadkach do końca zeszłego sezonu KP Legia była mistrzem.

Człowieku język Angielski należy do oficjalnych języków ONZ , a od XX wieku jest najczęściej używanym językiem w kontaktach międzynarodowych. Niekiedy określany jako pierwszy uniwersalny język ludzkości,więc o czym Ty mi tu...

willow 27.08.2010 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 969399)
Tak. Bo okres uwielbienia piłkarzy i trenerów minął mi pod koniec lat 90tych. I mając w pamięci poważne wyniki w Europie raczej cięzko mi zaimponować 4 miejscem w lidze czy wygraną z Pasami 2-1.

Zejdz na ziemie..

P.S. Bebeto - kolejny. Naucz się czytać - napisałem, że w tak obciachowych wpadkach do końca zeszłego sezonu KP Legia była mistrzem.

Nie ma co się unosić. Tłumacz powinien być i tyle.

snyrting 27.08.2010 17:13

http://4.bp.blogspot.com/_XyOWJnKQ4W...0/Pokeball.jpg

Wracajcie!

2 strony rozmowy o braku tłumacza na konferencji...

__Cobra__ 27.08.2010 17:14

Robert Maaskant : Musimy pracować. Wtedy forma wróci

przypomni mi ktoś kiedy mieliśmy forme...

ja pamiętam "kupe" od Levadii do dnia dzisiejszego ...

tofik 27.08.2010 17:17

W pierwszej rundzie za Skorży graliśmy na prawdę skuteczną i przyjemną piłkę :) W drugiej tylko skuteczną. W 3 słabą, w 4 beznadziejną. Teraz jest beznadziei ciąg dalszy,

Rob_Zombie 27.08.2010 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 969415)
W pierwszej rundzie za Skorży graliśmy na prawdę skuteczną i przyjemną piłkę :) W drugiej tylko skuteczną. W 3 słabą, w 4 beznadziejną. Teraz jest beznadziei ciąg dalszy,

Tak wyglądała czwarta runda Skorży w liczbach (za 90minut.pl):
13meczy, 31pkt, 9zwycięstw, 4remisy, 0porażek, gole: 25-8
Chciałbym powrotu takiej beznadziei ;)

martin_6 27.08.2010 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 969415)
W pierwszej rundzie za Skorży graliśmy na prawdę skuteczną i przyjemną piłkę :) W drugiej tylko skuteczną. W 3 słabą, w 4 beznadziejną. Teraz jest beznadziei ciąg dalszy,

Od wiosny 2009 to akurat tylko jesień 2007 była lepsza :)

jova 27.08.2010 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 969336)
Tak ja wspomnialem o Petrescu gdyz jest to koronny argument przeciwko nierobstwie, lenistwie i lekkim treningom naszych gwiazd ktore Ty tak cholubisz (moze jestes Baszcznskim?),

Nie, nie hołubię idei lekkich treningów. To, że w ten sposób rozumiesz moje słowa to nie konsekwencja moich wypowiedzi, tylko Twojej niewystarczającej inteligencji i braku umiejętności czytania ze zrozumieniem. Powtórzę po raz kolejny: nie jestem zwolennikiem lekkich treningów. Moim ideałem są treningi dostosowane do indywidualnych predyspozycji poszczególnych piłkarzy. Treningi na tyle ciężkie, by doprowadzały zawodników do ich optymalnej formy, ale nie "zajeżdżały". Treningi Petrescu zawiodły nie dlatego, że były ciężkie. Zawiodły, bo były bezmyślne. Za chwile wytłumaczę (chyba po raz tysiąc dwieście sześćdziesiąty siódmy) dlaczego tak uważam.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 969336)
to Ty pisales jak przecietnym by nie powiedziec wrecz slabym trenerem jest Rumun, to Ty pisales jak slabe sa jego metody szkoleniowe.

Bo jego metody były żenujące. Trener, który w dwudziestym pierwszym wieku przygotowuje piłkarzy dobierając obciążenia treningowe metodą "na oko", kompromituje się. Nawet Smuda wie, że laptopy służą do czegoś więcej niż układania pasjansa, a badania krwi i urządzenia mierzące tętno też bywają użyteczne.
Petrescu nie zwiększał obciążeń stopniowo, tylko drastycznie. Nie stosował indywidualnych planów treningowych. Wrzucił wszystkich na głęboką wodę i nie wiedział co zrobić, gdy większość zaczynała tonąć.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 969336)
Z perspektywy czasu myliles sie i to bardzo wiec mozesz sprobowac przyjac ze istnieje bardzo ale to bardzo male prawdopodobienstwo tego ze w innych sprawach rowniez sie myslisz poniewaz Twoje odgornie przyjete prawdy moga byc najzwyczajniej bledne ;-)

Gdybyś posiadał jakiekolwiek pojęcie o logice zauważyłbyś, że moje tezy można by uznać za błędne tylko gdyby jakiś trener stosując metody, których używał Petrescu, doprowadził piłkarzy Wisły do wysokiej formy. To, że mogłyby przynieść sukces w innych warunkach nie znaczy, że sprawdzały się lub sprawdziłyby się w Wiśle.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 969336)
Probelmem jest to ze srednio intensywne europejskie treningi sa prawdopodobnie dla naszych niczym sprinty po szczytach gorskich. Tak czy inaczej zapewno podniosa sie glosy o zajechaniu, ktore Ty pierwszy pochwycisz.

Podchwycę, jeśli będę widział, że wszyscy piłkarze (bez wyjątku!) snują się po boisku albo notorycznie odstają od rywali szybkościowo. Gdy trenerem był Petrescu uwierzyłem w informacje o "zajechaniu" piłkarzy, bo co tydzień oglądałem zawodników biegających jednostajnym, wolnym, pozbawionym przyspieszenia tempem.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 969336)
Dowod - wyniki Petrescu z pilkarzami podobno slabszymi niz ci w Krakowie po tym jak opuscil Wisle.

Znów błyszczysz. Nie, pojedynczy przykład nie jest dowodem na istnienie reguły. Do tego wymieniłeś kiepski przykład. Pytałem o najlepszych trenerów na świecie, więc Petrescu jest tu nieistotny.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 969336)
Popadajac ze skrajnosci w skrajnosc, dajmy im 4 dni wolnego zebyi rozjechali przeciwnikow na swiezosci.

To nie jest moje rozumowanie, choć Ty tego ewidentnie nie zauważasz. Spróbuję jeszcze raz... Nie jestem zwolennikiem lekkich treningów. Dotarło?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl