![]() |
Z żydkami też łatwo mieć nie będziecie, podobnie jak z klubem z Wielkopolski i nami na naszym nowym obiekcie ;)
|
"Żydków" u siebie to raczej na miękko 2-0. :) Ale że jeden zakład już poszedł na pw, to wiecej nie czynię.
|
Cytat:
|
Oj koledzy z Ł3 niepotrzebnie wprowadziliście napinkę w tym temacie, przecież wiadomo że i tak jesteśmy najlepsi :D
Właśnie na imprezie dowiedziałem się od znajomego Discopolowca, że Pasy mają im odstąpić sporą część biletów i wybiorą się na daleką wycieczkę poza Muranów. Mam nadzieję, że się ich "godnie" przywita. Pytał się tylko czy na pewno mu nic nie grozi, bo trybuna gości jest na dole, a na górze... :p Dobra ja tym czasem robię sobie 2 tyg. przerwy od naszego kochanego kraju i tej buraczanej ligi, więc wrócę jak już sytuacja będzie jasna: Legia - 9 pkt Wisła - 7 pkt Amica - 5 pkt |
Witam,
Ja jako osoba w tym sporze bezstronna powiem tyle: Oglądałem kilka sparingów Legii i oglądałem 1 mecz ligowy Ekstraklasy w wykonaniu Polonii Warszawa. Polonia jak na razie na mnie wrażenie jakoś nie zrobiła ale to dopiero 1 mecz ligowy. - Sobiechem nadal się nie zachwycam bo jego bramka wynika bardziej z winy obrońców niż z jego umiejętności chociaż faktycznie piłka go szuka. - Smolarkiem też się nie zachwycam bo na tle słabego Górnika to 99% Ligi by się wyróżniało. - Mierzejewski doby grajek. Ale wracając do Piątkowych derbów Warszawy, jestem pewien że Legia wygra z 3:1. Moim zdaniem mimo wszystko Legia ma o wiele lepszych kopaczy niż Polonia. A co do Mistrzostwa czy Majstra jak kto woli to nie ma co prorokować na razie, Wisła i Lech się rozkręcą, nabytki Legii w 2 części sezonu zmęczy Polska myśl szkoleniowa, w Polonii zaczną się zawirowania trenerskie czy w szatni. Dzień jak co dzień, Sezon jak co sezon. :-P Pozdrawiam |
Widze, ze mecz z Arsenalem, ktory jak byk byl ustawiony (tak tak, polska ekipa w meczu o stawke strzeli tyle goli takiemu klubowi :lol: i doprowadził do jednego - za bardzo jestescie pewni siebie kibice Legii, ze macie najlepsza druzyne w polsce bo strzeliliscie Kanonierom 5 bramek i nikt wam nie podskoczy. Widze, ze juz nawet w zaklady zaczynacie wchodzic :lol: Liga akurat ma to do siebie, ze kazdy moze wygrac z kazdym (ja bym nie ryzykował u buka :P). Wcale sie nie zdziwie jak przegracie z przynajmniej niektorymi druzynami wymienionymi przez 0 22. Zreszta zapewne nie tylko Wy a takze My jak i Lech bo chociaz w europie nie blyszczymy to jednak ta polska liga jest mocna (tak, mozecie sie smiac :D ) i nieprzewidywalna wiec wszystko sie w niej moze zdarzyc.
|
Cytat:
|
Ludzie, Wy znowu z tym meczem Arsenalu :) Jak czytam wywod DiscoPolowca ze Arsenal zagral na 15% to chce mi sie smiac.
Mecz mial byc widowiskiem i widowiskiem byl. Faktem jest tez ze Wenger byl wku*** bo dostac 5 bramek od ogorkow z Polski to nie taka fajna sprawa. Wiadomo, mecz otwarcia i bylo luzno, ale niektorzy twierdza ze w ogole Arsenal wpadl i dal sobie wbic z usmiechem na twarzy 5 bramek...Szkoda slow :D Wracajac do ligi... Widze ze jedni wiedza ze bedzie xx punktow, a inni ze nie... Coz, moze to i przypuszczenia, ale bez przesady z tymi zakladami. Mecz z Polonia bedzie ciezki ale do wygrania. Nie maja jakiegos wielkiego skladu i wbrew wszystkim powiem ze nic wielkiego w 1 meczu nie pokazali, przynajmniej nie zagrali na tyle, zeby sie ich w jakikolwiek sposob bac. Liga jest nieprzewidywalna. Nie zdziwie sie jak kandydaci do MP beda notorycznie gubic punkty ze slabszymi druzynami. Nie ma co sie spinac, wszystko zweryfikuje boisko. |
Ja uważam że legia kupiła wynik ten wynik
|
Dobra, dajcie już wszyscy spokój z tym Arsenalem. Takie rzeczy się zdarzają. My wygraliśmy z Interem, z Barceloną (w meczach trochę ważniejszych, niż sparingi) i dwa razy z Sevillą i co z tego? Gdzie teraz jesteśmy?
|
Arsenal przyjechał na ogórkowo aby pokopać na luzie przed ligą. Pewnie jakąś kasę za to dostał, w sensie zwrot kosztów podróży itd. Nie ośmieszałbym Arsenalu,że podstawił się Legi. Podejrzewam,że grali na tyle na ile mieli ochotę, i dostali dwie bramy, później wpadła trzecia i zaczął się pościg. Tragedią Legii jest to,że nie potrafili utrzymać przewagi do końca. Zresztą, gdyby Arsenal grał na 100 procent swoich możliwości w pełnym składzie, to nasza kadra miałaby problemy z pokazaniem czegokolwiek a co dopiero klub. Ale cel został osiągnięty. Arsenal nastrzelał się przed ligą a Legia otworzyła prawie cały swój stadion.
Na razie za wcześnie mówić kto i co pokaże w nadchodzącym sezonie. Raczej pewne jest to,że nic nie pokażą Ruch i Polonia Bytom, Górnik oraz Arka. Reszta jest wielką niewiadomą. Amica zaraz będzie miała nowego trenera, my to już pewne. Legia nie wiadomo jak wystartuje z wzmocnionym Teamem profesura. |
Cytat:
Panowie, zwracam uwagę też na fakt, że Legia zapłaciła ciężkie pieniądze za ten mecz. Oni nie przylecieli sobie, bo skusiła ich magia stadionu czy możliwość gry z Legią. Jak my graliśmy na 100 lecie z Celticiem to równiez było bardzo....fajnie hehe |
Czy wy już nie pamiętacie, że my zremisowaliśmy z Liverpoolem? Mało tego wygraliśmy też z Sevillą po golu dość anonimowego Rumuna, a także jeśli mnie pamięć nie myli na luzaku klepneliśmy Celtic 2-0?
Chcą się pocieszyć... Niech się cieszą że było 5-6... Ale generalnie wynik ten mówi tyle co nic... |
Nie, no wiedziałem że tak będzie, jak ktokolwiek ruszy temat meczu z Arsenalem. To oczywiste, że wszyscy nie-kibice Legii będą dyskredytować ten mecz, tak samo jak dyskredytowaliby dosłownie każdy wynik i każdą grę Arsenalu. I oczywiste jest, że wszyscy kibice Legii będą się jarali niezłym sparingiem z jedną z najlepszych drużyn świata. Koniec końców, najtrafniej to ktoś już tu skomentował - nawet jeżeli to był wrestling, to każdy zespół w Polsce chciałby takie wrestling urządzić u siebie ;).
IMO ogniste dywagowanie przez parę dni na temat nawet najciekawszego sparingu wygląda nieco karykaturalnie. |
Cytat:
|
Gdyby Arsenal grał na poważnie z Legią, to skoczyło by się wynikiem 8 do 2. Taki jest poziom polskiego futbolu i tyle. Na razie w Legi bramkarz gra dramatycznie, Knezevic słabo, Vrdoljak dobrze (no ale trudno żeby koleś sprowadzony za 1,2 mln euro nie grał dobrze), Manu nieźle (ale oprócz szybkości nie ma innych walorów na europejskim poziomie. Gdyby potrafił coś więcej niż szybko biegać, to nie przyszedłby do Polski za darmo na kontrakt w wysokości 200 tys E), Mazenga dramat, Cabral ma świetny strzał z dystansu, dobrą technikę, ale jest słaby kondycyjnie. Podejrzewam, że największym wzmocnieniem Legii będzie Jędrzejczyk. Ogólnie transfery Legii nie powalają, ale na razie wyglądają trochę lepiej od naszych. Dużo w tym wszystkim TVN-owskiego pijaru.
Legia ma słabego bramkarza, słabego lewego obrońcę, przeciętnego DM - Borysiuka, przeciętnego stopera Choto - nadwaga i mała zwrotność, słabego lewoskorzydłowego Rybusa, i słabych napastników. Wychodzi 6 kiepskich pozycji. Wisła ma przeciętnego bramkarza, brak drugiego klasowego stopera, brak dobrego środkowego pomocnika, chimeryczne skrzydła. Lech ma słabego DM - Injac, Drygas, brak klasowego lewego pomocnika, chimeryczni rozgrywający Stilic, Kriviec, słaby atak. Lech ma najlepszą obronę, Legia pomoc, Wisła atak. Żadna z tych drużyn nie ma skłądu pozwalającego na skuteczną grę w Europie. Zeby osiągnąć sukces w pucharach można mieć maksymalnie 1 pozycję słabo obsadzoną. W Wiśle, Lechu, Legii jest wiele słabych punktów i nie ma co się dziwić, że wyniki są takie jakie są. |
Cytat:
Poza tym, gdyby olali ten mecz aż tak bardzo jak niektórzy chcą to przedstawić, to przywieźliby drugi skład lub jakiejś głębokie rezerwy. Wiadomo, że nie grali tak jak w meczu o pkt czy w LM, ale jednak nie wierzę w to, że się podstawili, żeby klubik z Polski miał uciechę. |
Cytat:
|
a właśnie
nas ma przetestować Borussia ciekawe jak będzie ten mecz wyglądać no i kiedy się on odbędzie? |
Cytat:
To może być tylko atrakcja dla kibiców, których klub gra w Europejskich Pucharach raz na 50 lat. |
Cytat:
Cytat:
Legia - nie ma chwilowo bramkarza, nie ma żadnego zdrowego solidnego stopera, ma przeciętnych lewych obrońców, nie ma lewoskrzydłowego, bo Rybus cofnął się w rozwoju (na 90% jako fałszywy skrzydłowy będzie grać Cabral), nie ma żadnego napastnika w formie Jędrzejczyk, Borysiuk, Manu, Cabral, Iwański - 5 silnych zawodników Vrdoljak - nie wiadomo, czy kontuzja nie okaże się poważniejsza Wisła - ma jednego przeciętnego bramkarza, ale gra bramarz fajtłapa, brak jakiegokolwiek solidnego stopera (Bunoza, Kowalski - katastrofa, Cleber - kontuzja, Chavez - jeszcze nie zagrał i nie wiadomo czy nie ma zaległości treningowych), brak lewego skrzydła, wypalonego Sobolewskiego, który z meczu na mecz gra dla mnie gorzej, z napastnikiem też jedna wielka niewiadoma Cikos, Małecki, Kirm, Brożek - 4 silnych zawodników Lech - ma dwóch bramkarzy fajtłapów, Wojtkowiaka bez formy, brak jednego stopera, bo prawdopoodbnie stacił Bosackiego na dłuższy okres, brak solidnego DM, Stilica kompletnie bez formy, brak lewego pomocnika oraz zagubionego Peszkę Arboleda, Krivets, Peszko, Rudnevs, Wichniarek - 5 silnych zawodników |
Już skończcie ten wątek sparingu z Arsenalem, wiadomo że Legioniści będą się nim jarac (tak jak większośc z Nas jakiś czas temu meczami z Sevillą, Liverpoolem itp.), z kolei reszta będzie ich dyskredytowac. O tym ile warta jest Legia Skorży przekonamy się z czasem, pierwsza próba już w najbliższej kolejce w derbach (które moim zdaniem padną łupem Legii). Ale wydaje mi się, że w tym momencie Legia jest najpoważniejszym faworytem do MP... Sprowadzili kilku dobrych (jak na nasze warunki) graczy, spokojnie zgrywali się przed sezonem (gdy inni kompromitowali się w pucharach), wreszcie jest dobry klimat wokół klubu i kibiców. Po kilku latach posuchy i wobec problemów innych ekip sprawia to, że zespół z Łazienkowskiej ma duże szansę na tytuł. My mamy na razie spory chaos w niemal każdej dziedzinie, począwszy od samej gry zawodników, poprzez brak trenera aż po problemy ze stadionem. Ważne, żeby jesienią (czy to pod wodzą Kulawika czy też stałego trenera) nie stracic kontaktu z ew. liderem. Wtedy wiosną będziemy mogli poważnie pomyślec o mistrzostwie. A co do Lecha, to u nich wygląda to na lekkie zmęczenie materiału, wąską kadrę połączone z kiepskim trenerem na ławce. Niby trzon zespołu pozostał, ale chyba nikt nie sądzi że np. Stilic AD 2010 (lato) a Stilic AD 2008 (jesień) to równie dobry gracz. U nich podobnie jak u Nas, pozostaje nadzieja że przetrwają trudny okres i pózniej złapią właściwy rytm. Choc może byc ciężko, bo średniacy ligowi są obecnie mocniejsi niż kilka lat temu i można łatwo stracic punkty w każdym momencie. Legia tego problemu raczej miec nie będzie, bo oni już mają pewnie jakiś sposób/styl gry wypracowany i tego będą się trzymac + wspomniana mobilizacja wystarczy na naszą ligę. Polonii nie biorę jako zespół zdolny wywalczyc tytuł... OK, kupili kilku graczy, wiadomo nazwiska Smolarek czy Sobiech to ciekawe postacie, jednak co poza tym??? Czy zaciąg z Bełchatowa, Przyroś, Trałka i Mierzejewski to taka niesamowita paka? Podejrzewam, że powalczą o miejsce w 'trójce' ale nic ponadto. Mogą (jeśli będzie stabilizacja) byc grozni w przyszłym sezonie. Reszta drużyn jest w stanie coś zagrac, pogrozic czołówce, odebrac punkty, jednak na dłuższą metę nie są w stanie powalczyc o MP. Pozdrawiam
PS. Tak poza tym, to widac na przykładzie dyskusji o sparingu Legii z Arsenalem jak bardzo brakuje Nam sukcesów w piłce klubowej, kontaktów z wielką piłką a nie tylko Naszą nędzną ligą... |
Remis z Liverpoolem (towarzyski), wygrana z Barcą w rewanżu el.Lm przy pierwszym wyniku 4-0 dla Barcy też traktuję już w ramach sparingu, 2 wygrane z Sevillą (jedna w sytuacji 100-lecia klubu czyli z goła zakładam granie na pół gwizdka Sevilli, 2 mecz to turniej ale TOWARZYSKI, na dodatek w kraju gdzie jest to dalej niszowa (wiem że rozwijająca się) dyscyplina sportowa.
Tak samo Legia, 2-0 z jakimś klubem francuskim i 5-6 z Arsenalem. Ciekawe jak mocno przetrzebiony skład będziecie mieć na wiosnę... Naprawdę, nawet takie wyniki z tymi drużynami są nieadekwatne, mecz meczowi nierówny, co pokazał ostatni Mundial... |
To prawda.Przepraszam za błąd w tym Celticiem.
WislakMYslenice.Tylko, że zdaje się, ze za wygranie tego turnieju było 1mln Euro albo dolarów |
Cytat:
|
@ToTylkoJa,
taki duży chłopak, a podjarany jak 15-latek. Ludzie tu chcą po prostu, żebyś zdał sobie sprawę, że to był sparing i to taki z przymrużeniem oka, bo na otwarcie stadionu, broniło dwóch eks-legionistów. Nie wiem, co chcesz udowodnić? Że Legia jest aktualnie tak super-hiper-mocna, że wali pięć bramek Arsenalowi? Jak myślisz, ile by Legia strzeliła bramek Arsenalowi w dziesięciu dwumeczach eliminacji Ligi Mistrzów? Czy strzeliłaby łącznie 5? Wątpliwe ;-) Stary, zluzuj, bo życie z Maciusiem S. łatwe nie jest. Chyba, że lubisz być przepraszany regularnie za kolejne klęski. |
Cytat:
|
Cytat:
Czytać Was wszystkich się nie da i jednych i drugich, a najbardziej tego koleżki Dupastolicy czy coś w ten deseń. :> |
Pablooo nie chcesz chyba, żebym cofnął się do towarzyskich spotkań Wisły z Sevillą (dwa razy), Liverpoolem i zaczął cytować Wasze, wiślackie wypowiedzi? Dlaczego wtedy nie uświadamialiście tego, co robicie teraz?
I Ty chyba nadal nie rozumiesz, co ja napisałem. Przecież nigdzie nie zamieśiłem, że Arsenal grał na 100% swoich możliwości (wg mnie grali może na 70%). Ja cąły czas uświadamiam tylko to, że nie wierzę, iż Arsenal chcąc sprawić radość klubowi z Polski, dał sobie ot tak strzelać bramki, żeby tylko nie skrzywdzić klubu z środkowej Europy:) I czemu ja mam zluzować? To może wy wyluzujcie? Może i się spinam, ale Wy robicie dokładnie to samo, tylko na odwrót. Ja być może za bardzo wychwalam, ale wy za to za bardzie próbujecie to wszystko zbagatelizować. Powtarzając Ciebie. Nie wiem co chcesz udowodnić? Ja rozumiem rozgoryczenie porażką i odpadnięciem z Karabachem, ale na ten moment wygląda na to, że Legia jest silniejsza od Wisły (na ten moment, co będzie za miesiąc, pół roku- nie wiem) Mateuusz fakt, masz rację nie masz czym się oszukiwać. W końcu u Was wszystko już jest jasne- Wisła odpadła z pucharów, a te Wasze transfery wydają się lekko mówiąc- nietrafione (nie oceniam Riosa i Chaveza, bo jeszcze nie zagrali tak naprawdę). A mam przypominieć Wasze wypowiedzi po tych zakupach, jaki tu był mega optymizm? Dziwne, że ja nie mogę się pocieszyć spotkaniem z Arsenalem, któy wzbudził u mnie nutkę optymizmu przed nowym sezonem:) |
A tam rozgoryczenie odpadnięciem z Karabachem. Wisła jest teraz po prostu słabsza, niż Azerowie. I tyle.
Czy Legia jest na ten moment silniejsza od Wisły? Nie wiadomo, bo na podstawie sparingów ciężko wyciągać jakiekolwiek wnioski. Wszystko zweryfikuje sezon :-) Pozdrawiam. |
Pablooo ok i tego się trzymajmy- wszystko zweryfikuje sezon. To co miałem do napisania na temat Arsenalu to napisałem. Kończę dyskusję na ten temat.
Pozdro. |
Cytat:
|
No dobra, można cenić Skorżę za to, co z Wisłą osiągnął. Ja też w pewnym momencie dałem się nabrać, że to jest dobry trener, bo widziałem jakieś elementy taktyczne na początku, jakie wprowadzał. Rewanż z Beitarem Jerozolima, to jeden z piękniejszych meczów Wisły w ostatnich latach. Nie tyle pod względem wynikowym, co stylowym.
Ale z drugiej strony, można też uważać go za kiepskiego trenera, patrząc przez pryzmat tego, co s*******ił. Każdy ma swoją subiektywną opinię. Sumując wszystkie za i przeciw, nie uważam Skorży obecnie za wysokiej klasy szkoleniowca. Może się mylę, może nie. Czas pokaże. |
Skorża swoje umie, dużo jeszcze nie umie . Skutków tego i tego doświadczyliśmy. Ma jeszcze czas przed sobą, by uczyć się, szczególnie na własnych błędach ale to akurat najtrudniejsze.
Ciężko jest przed samym sobą przyznać : no cholera spieprzyłem, nie umiem tego. Coś z przekonania o własnej wyjątkowości ma i na tym się u nas przejechał, bo akurat było odwrotnie , niż mu się wydawało. Na pewno jeszcze warsztat poprawi, najlepiej przez najbliższe 2-3 lata niech się jeszcze uczy :D |
Cytat:
|
Jak dla mnie to było tak, że Skorża przyszedł jako młody trener - kolega. A piłkarzy mieliśmy jak na ligę dobrych, był Kosowski, Skorża ich nie cisnął, była gokarty, "pikniki", atmosfera, chciało im się grać. No i gonili wszystkich, bo tak jak pisze piłkarsko byli lepsi od reszty. Maciuś mistrzem taktyki nie było ale jakoś to ułożył i, w dużej części dzięki Kosowskiemu, było bardzo dobrze. I w tym momencie Skorża popełnił błąd, bo jak mi się wydaje, nie docisnął śrubki. Do tego odszedł Kosa, Zieńczuk grał tak samo jak zawsze ale tym razem już nie wpadał każdy strzał do bramki. A chwilę później było już po sprawie bo trener nie miał w ogóle autorytetu by coś naprawić. Chyba przegapił moment, w którym "zmienił" się z "luzackiego przełożonego" w "kolegę".
Dlatego uważam, że Legia będzie bardzo, bardzo mocna w tym sezonie. To jest sytuacja bardzo podobna do tej jak Skorża trafiał do Wisły. I robi dokładnie to samo. Jakieś baseniki, był chyba paintball (nie jestem pewien, nie śledzę przygotowań Legii aż tak dokładnie:)) Jest dobra atmosfera, wygląda na to, że wszystkim chce się grać. Mam tylko nadzieję, że Maciuś i Włoch spaprali przygotowania :) |
U Urbana też były gokarty :lol:
|
Skorża nie ma samodyscypliny. 38 lat i brzuchal. A przecież facet na co dzień siedzi w sporcie. Co za leń. Skoro od siebie nie wymaga, to i od innych nie będzie :)
Gość ma warsztat, ale nie ma s****ysyństwa w typie Smudy i mu wejdą na głowę. Przynajmniej u nas tak było. |
Ja tam się Legii w tym sezonie boje. Dobre transfery, kibice z powrotem na stadionie i dobry trener.
A co do Skorży... nie oszukujmy się, zwolniliśmy trenera, który zrobił nam 2 mistrzostwa pod rząd i zostawił drużynę na pierwszym miejscu w tabeli (!). Wszystkim sie wydawało, że to szczęście, i wszyscy wypominali Levadię i porażki z Pasami, po czym okazało się po przyjściu Kasperczaka, przegraniu mistrzostwa i odpadnięciu z Karabachem, że to jednak wina gównianych piłkarzy. |
Cytat:
Chroń nas Boże przed takimi warsztatowcami na przyszłość. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:02. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl