![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Mesie rdzewieją wszystkie - nie tylko klekoty ;) To co ma kumpel w 10 letniej C klasie przypomina 20 letniego Fiata 125p - jeszcze nie widziałem auta tak zżartego przez rudą. A co do Alf. Stereotypy wiadomo że czasami są z dupy - wystarczy przytoczyć stereotyp kibica według g...wa wyborczego ;) Ale ... akurat co do Alf coś może jest na rzeczy. Kumpel jeździ 156 JTD - wykonanie w środku - najwyższa klasa - nie ma co się przyczepić. Awaryjność ... Jak już zostało powiedziane - silnik niesamowicie dynamiczny i praktycznie bezawaryjny - ale inne rzeczy tak różowe nie są. Rok temu - pierwsze mrozy po minus 20 - przy odpalaniu pękło jakieś plastikowe popychadło w pompce paliwa - 500 zł w plecy. Tydzień później świece żarowe - i tu najdziwniejsza rzecz - nie padła jedna jak to bywa ale padł naraz cały komplet - masakra. No ale wiadomo że aut bezawaryjnych nie ma - a kupić teraz zadbane od obcej osoby to jakby oddać kasę do ruskiego banku - wiec czy alfa czy inne to jeden pieron ;) |
Cytat:
|
A teraz pomyśl Picasso że za porównywalną kwotę mógłbyś śmigać z pięknym dźwiękiem silnika V6 a oszczędność robić na gazie. Taka wersja ST220 lub samo 3.0 już chodzi miodnie. :)
|
Cytat:
|
Cytat:
To takie gadanie jak o awaryjności Alfy. Prawda jest taka, że jak użytkujesz tyle dokładasz. Jeśli nie stać na nowe to trochę loteria. Jeśli trafisz na w miarę zadbane i sam wymieniasz co i kiedy trzeba a przy tym nie jesteś idiotą to te wszystkie gadki o fiatach, francuskich, alfach, dwumasach itd można między bajki włożyć. Oczywiście każdy podzespół ma swoją żywotność ale czytając niektórych wychodzi na to, że ma psuć się raz w roku... |
Cytat:
Połowę przebiegu zrobiłem poza miastem, więc mogę uznać, że jeśli chodzi o względy ekonomiczne to był dobry wybór. Średnie spalanie w trasie (powyżej 500 km) wychodziło między 5,2-5,5. Rekordowo 4,9 z Warszawy do Berlina. W mieście standardowo palił 6,5 ale z klimą i przy bardzo niekorzystnych warunkach palił powyżej 7. Rozrząd wymienia się co 100-120 tys. (w książce było 120tys./5 lat), ale ta przyjemność mnie ominęła. Diesla Reanult wspominam bardzo dobrze. Sprawował się bez najmniejszych problemów. Co do usterek to dostałem kamieniem w Austrii i poszła mi przednia szyba. Miałem też zimą awarię nawiewu, wydawało się, że padła nagrzewnica, ale skończyło się na wymianie termostatu i kilku czarach magika. Pod koniec użytkowania padła mi jeszcze maglownica (regeneracja + robocizna ok. 600 zł), ale później przez jakiś czas doskwierało mi stukanie przy niskich prędkościach i musiałem kupić jeszcze jedną używaną maglownicę. Wersję poliftingową po październiku 2000 (czyli wersje 2001) gorąco polecam. |
panowie potrzebuje pomocy, mam Opla corse b 1.4 16v(90km) spalanie gazu jak i benzyny przerkacza 16l na 100km , jaka moze byc przyczyna? sonde wymieniilem 3 tyg temu...
|
1. termostat dobry ?
2. sprawdź czy nie masz zapieczonych hamulców w kołach 3. jakieś błędy komputer pokazuje? |
1 termostat wydaje mi sie ze ejst do dupy gdyz silnik nie dogrzewa sie do 90stopni a jesli juz to zrobi to wlacza sie wentylator i temp znow spada...
2 hamulce wporzadku na 1000% 3pokazywal blad sondy,po jej wymianie juz jej nie pokazuje dodam jeszcze ze auto niema takiej mocy jaka powinno miec,przy gwałtownym wcisnieciu pedalu gazu dławi go |
może przepływka!!
|
przepływka? Panowie jesli jakeis pomysly to prosze na priv, zeby ne rozmywac
|
przepływka czyli przeplywomierz
|
aha, zaczne od termostatu i przepływomierza oby pomoglo:) dziękuje za pomoc i pozdrawiam:))
|
Cytat:
Inna sprawa, że za 15 tys. bardzo trudno kupić bezawaryjne auto. I nie ma tu znaczenia, czy chodzi o Alfę czy o Toyotę. Moim pierwszym wozem była antyczna Corolla "nie do zdarcia". Tyle, że poprzedni właściciel właśnie ją zarżnął, ja tylko dokończyłem dzieła. Wszystko zależy od poprzedniego właściciela. Jeśli się właściciela zna i wie że o auto dbał, marka jest rzeczą drugorzędną. W sytuacji, gdy kupujemy od obcej osoby na rynku wtórnym warto jednak popatrzeć w te rankingi. Jednak dają do myślenia. Dlatego napisałem o awaryjności Alf - to prawidłowość statystyczna. Do Alf nic nie mam, uważam że to piękne i fajnie wykończone auta. Ale niestety ich słabą stroną jest cena. No i awaryjność. Zwróć uwagę, że nie przez przypadek spadek wartości auta jest tu tak dramatyczny. Ludzie najwyraźniej chcą się pozbywać starych Alf częściej, niż samochodów innych marek. Warto się zastanowić, dlaczego. |
Cytat:
|
zacznij od termostatu
|
Mam prośbę:Mógłby ktoś napisać szczegółową budowę manualnych skrzyni biegów?
Może być na PW |
VW Lupo silnik 1.2 TDI Tiptronic. walnął czujnik prędkości przy skrzyni. gdzie takie cos dostane i czy jest jakaś fachowa nazwa.
|
Cytat:
|
Tylko, ze ja potrzebuje akurat te część gdzies zakupić :/
|
zadzwoń do Intercars`u lub ostatecznie do ASO
|
nie wiem czy nie pomyle adresu,ale swego czasu byl sklep z częściami do vw na kanarkowej (chyba).
|
ASO to sie w ogole nie opłaci. lepiej chyba popchnąć parcha :D
|
http://allegro.pl/wycieraczki-bosch-...591297607.html
Co tak tanio? Boscha chodzą 80-100 zł a tu ledwie 20 zł czyżby syf? |
Cytat:
jak kiedyś szukałem lakiernika do lusterka bo mi jakiś turbo-buc urwał pod blokiem to najtaniej zrobiłem w .... ASO :D najtańszego lakiernika znalazłem za 140 zeta w ASO Oplowym na Jana Pawła II - zrobili za 89 zł. EDIT: brylant17 takie wycieraczki kupowałem w OBI za 35 zł za sztukę. Więc wielkiego szału nie ma - a gość ma 100 sztuk wiec pewnie hurtowo gdzieś wyczaił. |
w dodatku nawet najlepsze wycieraczki się schrzanią jak będziesz lał tescowy płyn do spryskiwaczy lub inne marketowe produkty.
|
własnie się o tym przekonałem na własnej skórze ostatnio. Nie dośc, że mi smierdzi od tego płynu w aucie to wycieraczki rozmazują teraz wszystko :(
|
niedawno mozna było kupic tanie wycieraczki z Valeo (jest zakład w skawinie)...teraz część pracownikow czeka na sprawę w sądzie.
|
siemanko, jestem na kupnie auta w kwocie do 6k PLN. Zależy mi na tym żeby nie było zbyt awaryjne rocznik nie starszy niż 95, koniecznie z silnikiem który zniesie LPG i którym będę w stanie kogokolwiek wyprzedzić. Ważna sprawa też to 4/5 drzwi. Myślałem o Audi 80, Golfie III, Astrze I.
Ktoś coś poleci? |
Cytat:
Sam rok temu kupowałem auto za 7.5K PLN. Udało się kupić Golfa IV, natomiast po wielkiej selekcji zostały 2 samochody Peugeot 406 i Golf IV 3 drzwiowy - za te kwoty marka model nie ma znaczenia auta są tak stare że liczy się tylko i wyłącznie stan techniczny, zaraz padną gromy że VW albo Audi się nie psują bo babcia ma 140letnie Audi A4 tdi i wszystko jest ok. Jak babcia dba to jest ok a jak nie to to jest kiepsko. Szukaj samochodu jak najbardziej zadbanego i tyle, trzeba uważać na rdzę na podwoziu. Szukaj od prywatnego właściciela samochodu handlarze są bardzo cwani w tych rocznikach i "okazjach" |
Cytat:
|
/
Cytat:
juz zarejstrowany?? |
moze ktos poleci gdzie w Krakowie jest jakies dobre miejsce zeby zrobic przeglad Opla przed zakupem ?
|
jak nie masz znajomych mechaników to proponuję jechać do ASO danej marki. W warsztacie ogólnym nie podepną Ci go pod komputer bo pewnie nie mają odpowiedniego oprogramowania. Mogą też nie znać pewnych niuansów danego modelu.
Przypomniało mi się jeszcze, że w rejonie Bronowic zaraz nad estakadą, która leci nad ul. Armii Krajowej jest zakład specjalizujący się w Oplach. Kiedyś kumpel z pracy tam serwisował swoją Vectrę. Z tego co pamiętam to nie byli niestety tani ale myślę, że taki przegląd i podpięcie pod komputer zrobią w przyzwoitej cenie. Mam adres strony: http://www.malek.pl/ zapytaj |
Małek to tragedia - nigdy w życiu.
Najlepsi fachowcy od OPLA są na Stoczniowców - nawet ze Śląska ludzie przyjeżdżają do nich bo mają najlepsze opinie. Goście pracowali w ASO kiedyś i wiele lat temu założyli swój warsztat - robią tylko Ople i znają wszystkie modele na wylot - po kolorze dymu z rury powiedzą Ci jaki masz przebieg :):):) http://dobrymechanik.net/mechanicy/krakow/ja-ro.html Telefony aktualne. Polecam bo sam do nich jeżdżę od lat i lepszej obsługi i fachowców jeszcze nie widziałem. Podepną Cię pod kompa, sprawdzą wszystko perfekcyjnie. |
to przepraszam w takim razię Kolegę, że mogłem wprowadzić w błąd :)
|
dzieki wielkie :)
|
Małek robi i może dobrze ale ceny ma z kosmosu i obsługa do kitu.
Do "Jaro" wjazd jest na teren stoczni przez szlaban - powiedz że do Opla i strażnik wpuszcza :) i jedziesz w prawo i do końca - każdy na stoczni wskaże drogę jakby co. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl