Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w pucharach europejskich 2008/2009 (Beitar, Barcelona, Tottenham ...) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4293)

flamengista 31.07.2008 08:04

Cóż, mecz przegrany więc nie widzę powodu by się cieszyć. Co z tego, że niby nieźle zagraliśmy skoro jest porażka i Beitar jest w rewanżu faworytem.

W tym meczu zaskoczył mnie przede wszystkim sam Beitar. Grał o wiele słabiej niż się podziewałem. Mają dobrych piłkarzy, ale nie mają drużyny. Brakuje im serca do gry, ambicji i zdyscyplinowania. Zaskoczyli mnie ich kibice, mający więcej wspólnego z fanami z Grodziska czy Wronek, niż ze Stambułu czy Aten.

Na ich tle wypadliśmy całkiem przyzwoicie. Ale przy takiej nieskuteczności trudno o dobry wynik. Ten zarzut dotyczy z resztą obu drużyn. Niezależnie kto wyjdzie wygrany z tej rywalizacji, nie wróżę mu sukcesów w następnej fazie, czy nawet w PUEFA.

Skorża ustawił dobrze zespół przed meczem i za to należy go pochwalić. Grając trójką środkowych pomocników powstrzymywaliśmy Beitar i wychodziły nam groźne kontry. Dobre były też stałe fragmenty gry - zarówno w ofensywie (Jirsak ma dobre dośrodkowania), jak i w obronie.

Niestety, trener Beitaru dysponował silną ławką i z czasem dzięki zmiennikom izraelici przechylili szalę meczu na swoją korzyść. Skorżę co prawda usprawiedliwia brak wartościowych zmienników, ale jednak trochę zlekceważył Beitar w drugiej połowie, zmieniając taktykę z 4-5-1 na 4-4-2.

Wprowadzenie Dawidowskiego należy traktować w kategoriach żartu, ale Cupiał ma kiepskie poczucie humoru.

Szanse niby są, ale bez Zieńczuka i braku wartościowych zmienników oceniam je na ok. 30%.

Crusi 31.07.2008 08:41

Oj juz zejdzie z Dawidowskiego. Gosc jest zdrowy, przepracowal caly okres przygotowawczy, to co wam znowu nie pasuje. Wszedl na boisko zrobil ze dwie akcje, z ktorych jedna mogla zakonczyc sie bramka na wage remisu, na boisku od poczatku spotkania byli zawodnicy gorsi od niego. To samo tyczy sie Niedzielana, widac ze powoli wraca do formy, szybkosc juz odzyskal, co mozna bylo zaobserwowac jak odstawil na malej przestrzeni obroncow Beitaru, zbraklo tylko troche szczescia przy wykonczeniu. Mysle ze w rewanzu powinien wyjsc u boku Brozka i trzeba grac na nich prostopadle pily bo sa znacznie szybsi od obroncow Beitaru.

WISŁA 1906 NH 31.07.2008 08:55

Panowie nie ma co płakać. Podobno Beitar na wyjazdach gra słabo natomiast u nich na boisku ciężko coś zdziałać. Nie wiem czemu ale przed rewanżem jestem spokojny. Popracować nad skutecznością i powinno być dobrze. Tak jak powiedziałem Beitar na wyjazdach nic nie gra a nam wystarczy skromne 1-0, myśle że przy naszym dobrym dopingu odniesiemy zwycięstwo ja stawiam na 2-0 :) Pozdro

hudinho 31.07.2008 09:09

tylko ze jak nam Beitar wsadzi brame to my musimy strzelic 3 zeby awansowac, albo chociaz 2 zeby byla jakas dogrywka...

niemniej jednak wierze w skromne 1:0 dla nas i lecimy dalej

serpico 31.07.2008 09:15

Najbardziej bolesna bedzie sytuacja kiedy okaze sie, ze zagramy w III rundzie z rywalem calkowicie w zasiegu Wisly - np. Bate Borysow wyeliminuje Anderlecht, a z Beitarem minimalnie odpadniemy.

To scenariusz jak z najwiekszego koszmaru i zarazem symbol slow, ze skapy dwa razy traci. Bo wczorajsze spotkanie nie bylo ani wysoko przegane ani wysoko wygrane, a te wyniki zamknely by usta krytykom lub zwolennikom (czy tacy sa?) obecnej polityki personalnej - bylo dokladnie takie jak sie obawialem, pokazalo ze przy odrobinie mocniejszym skladzie spokojnie Beitar bysmy przeszli.

Niestety, ale czas takich pilkarzy jak np. Mauro powoli sie konczy. Wczoraj dwa razy mogl szybko uruchomic wychodzacego skrzydlem Baszcza, ale on znow trzymal pilke pod noga. Tak sie teraz nie gra w pilke.

funkykoval 31.07.2008 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez e (Post 576301)
Nie bylo karnego, juz nie wymyslajcie.
Beitar byl duzo lepszy od nas, tak jak podejrzewalem. Z drugiej jednak strony straszna kiche zagralismy, no i brak Zienczuka.

Beitar raczej w 3 rundzie.

"Spokojnie, przejdziemy ich" przed meczem

teraz znow "spokojnie, przejdziemy ich"

A jak Beitar przejdzie nas z tego calego amoku "Spokojnie, przejdziemy ich"

Spokojnie przejdziemy ich i nie musisz tutaj tak po pyrowsku szyderować.... Jeżeli uważasz, że zagraliśmy kichę, to nie wiem co powiesz o Beitarze, który zagrał kichę jeszcze większą ?? Strata Zieńczuka ??? Jak spora część kibiców uważam, że w formie z tego meczu to nie jest to strata. Zieniu na boisku nie istniał, a celownik miał ustawiony chyba w kierunku Palestyńskich dzielnic Jerozolimy, a nie bramki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez reperandt (Post 576305)
Przypomniał mi sie mecz z Panatinajkosem... nie uznana bramka pensky, dekoncentracja, szybka piłka i gol. Teraz to samo z karnym którego z resztą nie było (moim zdaniem, z powtórek nie widać zeby był), w głowach rzut karny a tu rach ciach bramka. Potem sie posypało. Zienczuk wyleciał, ciekawe kto zagra w rewanzu, bo ławki to my nie mamy. Piotrek Brozek moze zagrac na lewej i co, w obronie zagra Diaz? Ale nie o tym teraz. A jak Głowackiemu coś się stało (puk puk puk) to już masakra...
Szkoda :(

Dokładnie to samo wspomnienie - z PAO też straciliśmy najważniejszą bramkę w wyniku tego, że chłopaki łapali się za głowy zamiast przerwać kontrę przeciwnika.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez M.C (nowy kleparz) (Post 576549)
Troche wstyd.
Nawet z ogórkami z Izraela Wisełka nie potrafiła nawiązać walki...

Tak i przegraliśmy 0:5 bez żadnej walki. Zgupłeś ???

Wracając do meczu za tydzień, przede wszystkim zmieniłby ustawienie na powrót do 4-4-2.
Przecież grając z 3 środkowych pomocników Wisła pozwalała przeciwnikom na wszystko w środku pola (czyt. mogli spokojnie podejść do pola karnego). Natomiast osamotniony Brożek praktycznie nie miał z kim rozegrać akcji, bo Boguski i Jirsak często wracali się pod pole karne odbierając piłkę Beitarowi, co powinni robić nasi defensywni pomocnicy. Z tych dwóch naszych środkowych, jedynie Sobol pokazał, że jest w miarę przyzwoitej formie, natomiast Cantoro - to była jakaś horrendalna pomyłka, a jego tragiczna forma nie przyszła dzisiaj, ale trwa już od dobrych kilku miesięcy. Boguski i Jirsak tak często musieli się wracać, że praktycznie Brożek na szpicy musiał sobie radzić sam. Zieńczuk - wyróżnił się tylko kilkoma przechwytami w I połowie i 2 żóltymi kartkami. Lewe skrzydło nie istniało, a Piotrek Brożek powinien Zienia walnąć w łeb, bo grając do przodu i na pamięć do Zienia - ten zawsze zamiast w pełnym biegu - stał 2 metry obok, po prostu dramat.....Niedzielan (w miejsce Cantoro) wspomagający Brożka - odciążyłby go w ataku, a szybkość tej dwójki pozwoliłaby na stworzenie kolejnych dobrych sytuacji...... Natomiast w środku pola "brak" Cantoro nie byłby w ogóle odczuwalny.....

Ogółem Beitar okazał się przeciętnym zespołem, a jego gwiazdy Boateng i Abreu - są zwykle przereklamowane..... i przede wszystkim nie warte pieniędzy jakie na nich wydano..... Niestety - grając praktycznie w 9 i pół (Cantoro, Baszczyński Zieńczuk = 1 i pół zawodnika) meczu nie można wygrać..chociaż niewiele brakowało.

NIpokoi gra Clebera, który już w zeszłym sezonie w lidze dawał "popisy".
Zdecydowanie na plus w składzie: Paweł Brożek, Boguski, Głowacki i Sobolewski (mimo "karnego")
W miarę pozytywnie: Piotrek Brożek, Jirsak, Cleber i Pawełek (zwłaszcza za II połówkę)
Słabiutcy Baszczyński i Zieńczuk
Tragedia - CANTORO - do zmiany po pierwszej połówce - wolny zagubiony hamujący kontry.....

SKład na rewanż:
Pawełek - Baszczu/Singlar - Głowacki - Cleber - Piotr Brożek - Łobodziński - Sobolewski - Jirsak - Boguski - Paweł Brożek - Niedzielan.

AYALA 31.07.2008 09:39

tak jedziecie po Mauro a ja moge sie założyć że i tak w rewanżu z Beitarem Skorża wystawi go w pierwszej jedenastce.Ogólnie obie drużyny są wyjatkowo nieskuteczne.
Taki duet napastników jak był kiedyś w Wiśle Franek-Żuraw to by ze 4 bramki walnał wczoraj

Grantar 31.07.2008 09:50

krótkie oceny
 
Skala 0-10
Pawełek - 6 - wybronił z 3 sytuacje a jednocześnie kilka niepewnych interwencji, strzał na 1:1 też mógłby ...
P.Brożek - 6 - w obronie słaby i niepewny ale kilka ładnych podań do przodu
Cleber - 5 - przy bramce na 1:1 dał strzelić przy kolejnej trochę statycznie ....
Głowacki - 6 - trochę w ofensywie lepszy od Clebera
Baszczu - 4 - na poczatku dawał sie objeżdżać jak dziecko ...do przodu rzadko ruszał ....
Zieńczuk - 3 - celownik rozregulowany jak nigdy ... dośrodkowań nie pamiętam i ta czerwień
Cantoro - 4 - nie przyzwyczaję sie nigdy do tego braku umiejętności szybkiego podania bez kilku kółeczek ... kilka kontr przez to poszło się ....
Jirsak - 5 - nie nalezy mu sie więcej ...... wspomagał Brozka w ataku ale jakoś podania mu nie wychodziły a bardzo liczyłem na niego
Boguski- 7 - jak zwykle waleczny, pracowity i czasamii świetne zagrania ....
Pa.Brożek - 7 - każda w miarę dokładna piłka do niego to jakieś zagrożenie, oczywiście machał łapami nawet jak sam skisił ...
Łobodziński - (5) - ciutkę za wolny w tych swoich kiwkach
Niedzielan (6) - - gdyby w sytuacji sam na sam podniósł piłkę w Krakowie wystarczyłby remis
Dawidowski (5) - nie bardzo rozumiem pretensje do niego bo na 10 minut w których grał zrobił i tak wiele ... zwłaszcza mając na uwadzę kiedy w ostatnio grał w powaznym meczu .....

Jeśli chodzi o rewanż to Niedzielan za Cantoro, Pi.Brożek za Zieńczuka, a na lewą obronę Junior Diaz.
Gorzej jeśli Głowa znów do remontu .... P. Singlar ?

Lemoniadowy Joe 31.07.2008 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 576689)
tak jedziecie po Mauro a ja moge sie założyć że i tak w rewanżu z Beitarem Skorża wystawi go w pierwszej jedenastce.Ogólnie obie drużyny są wyjatkowo nieskuteczne.
Taki duet napastników jak był kiedyś w Wiśle Franek-Żuraw to by ze 4 bramki walnał wczoraj

ale cztery we dwóch czy każdy po cztery :)

skończcie już bo to historia czasem walnęli a czasem sie skompromitowali żaden z nich nie jest teraz lepszy od Brożka a może i Boguskiego

TSWojtas 31.07.2008 10:01

Widać że Niedzielan wraca - przyspieszenie juz odzyskał - jeszcze ogranie i mamy 2 napastnika :-)

rafal777 31.07.2008 10:04

Ja powiem, ze jestem zszokowany dzisiejszymi artykulami (szczegolnei gazety wyborczej!!!) TO JEST KOMPROMMITACJA tej gazety!! Po meczu Legii z FC HOMEL wyborcza napisala ze Legia grala ospale i widac ze sezon jeszcze sie nie zaczal ale nic straconego w rewanzu (kto widzial mecz Legii chyba wie ze tam nic sie nie dzialo!! nie bylo zadnych skladnych akcji, o strzalach juz nie mowiac...) A dzis czytam ze Wisla skompromitowala Polske, ze z taka gra nie maja czego szukac w Europie, ze nie bylo skladnych akcji, ze gol przypadkowy...DRAMAT nie wiem co mam powiedziec na takie brednie!! Mecz stal na niezlym poziomie!! Wisla zaprezentowala sie niezle biorac pod uwage ze grala na wyjezdzie!!!! Nikt nie bierze pod uwage chyba tego faktu...Nikt juz nie pamieta jak gra sie na wyjezdzie??Jak MU dostal z Roma w Rzymie itp. Mecz na wyjezdzie jest zupelnie czym innym niz u siebie (Real Saragossa-Wisla 4:1 na wyjezdzie!!!) Wisla co mnie najbardziej zdziwilo atakowala az za bardzo!! Jakie widze pozytywy: kilka bardzo ladnych kombinacyjnych akcji, bardzo dobra gra w tym systemie Pawla Brozka (szybki i umie sie przepchnac!!jakby jakis Czinjama strzelil taka bramke wyborcza napisalaby ze wspanialy spryt napastnika, ze pokazal klase...Dalsze plusy to fajne momentami wlaczanie sie do akcji ofensywnych Baszczynskiego, dobre stale fragmenty gre-Jirsak swietnie wybija rozne, kapitalne rozwiazanie rzutu roznego (krotkie zagranie od razu odegranie potem drugie i strzal!! Widac pomysl na gre!! Ale boje sie ze powiem za tydzien ze pierwszy mecz Wisly byl zdecydowanie lepszy!! Wisla musi wygrac w Krakowie!!! MUSI!!
Co do minusow to Wisla nie ma wogole zmiennikow!! Potrzebny srodkowy obronca od zaraz!! Jesli chodzi o obecny sklad jesliby wymienic Piotra Brozka, Cantoro(żałosny koleś) i Zienczuka to sklad byłby naprawde dobry!! Co do Dawidowskiego i Łobo to nie ma innej opcji jak aukcja na Allegro KUP TERAZ 9,99zl!!! Dramat jaki Łobo jest wolny!!!!!Tragedia!!Oby bylo dobrze za tydzien!!

Bate Borysow wygrał z ANDERLECHTEM NA WYJEZDZIE!!! MASAKRA

kaelowiec 31.07.2008 10:06

po tym co zrobił Sobolewski to mam nie tylko dość polskiej piłki ale tego sportu wogole

Brożek i ZIenczuk za to wrocili to swojej stałej formy z sezonu 2006/2007

pawelo84 31.07.2008 10:07

Moim zdaniem Wisła powinna wyjść w takim składzie na rewanż:

Pawełek- Baszczyński,Głowacki,Cleber,Pi.Brożek-Łobodziński,Jirsak,Sobolewski,Boguski-Niedzielan,Pa.Brożek

Na Beitar potrzeba nam szybkich zawodników umiejących grać z pierwszej piłki, mających dobry drybling. Grając Brożkiem i Niedzielanem w ataku Beitar będzie miał naprawde cięzko. Sa to dwaj bardzo szybcy piłkarze, w momencie gdy dostaną dobrą prostopadłą piłe, to nie ma szans ich zatrzymać.

Boguski w Bełchatowie grał na lewej pomocy, grał bardzo dobrze. Tyle moim zdaniem w temacie, kto ma zagrac na lewej. Piotrek niech gra na obronie, całkiem dobrze mu to idzie.

Mauro niech sobie odpocznie, Boateng nad nim strasznie dominował wczoraj...

funkykoval 31.07.2008 10:16

Pawełek był zdecydowanie lepszy po pterwszej połówce - ciekawe coby było jakby był po litrze ???

Liczę, że nie otrzymam za to bana ;-)

tofik 31.07.2008 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 576717)
Moim zdaniem Wisła powinna wyjść w takim składzie na rewanż:

Pawełek- Baszczyński,Głowacki,Cleber,Pi.Brożek-Łobodziński,Jirsak,Sobolewski,Boguski-Niedzielan,Pa.Brożek

Na Beitar potrzeba nam szybkich zawodników umiejących grać z pierwszej piłki, mających dobry drybling. Grając Brożkiem i Niedzielanem w ataku Beitar będzie miał naprawde cięzko. Sa to dwaj bardzo szybcy piłkarze, w momencie gdy dostaną dobrą prostopadłą piłe, to nie ma szans ich zatrzymać.

Boguski w Bełchatowie grał na lewej pomocy, grał bardzo dobrze. Tyle moim zdaniem w temacie, kto ma zagrac na lewej. Piotrek niech gra na obronie, całkiem dobrze mu to idzie.

Mauro niech sobie odpocznie, Boateng nad nim strasznie dominował wczoraj...

Dokładnie trzeba maksymalnie wykorzystać szybkość tych 2 napastników. Bo obronę Beitar ma rzeczywiście słabą. Mało tego, odbijali sie od Brożka jak od ściany.
Jedyne ale to postawa Baszczyńskiego, który na puchary jest po prostu za słaby. Może jednak Singlar ?
Trener chyba nie chce jednak zadzierać ze starszyzną i czeka po prostu na jej stopniowe wykruszenie :)

wiśnia 31.07.2008 10:35

Wisla w rewanzu z Beitarem bez Glowackiego !

Wisła Kraków w rewanżu z Beitarem Jerozolima będzie musiała sobie radzić bez kapitana i Arkadiusza Głowackiego! Uraz najlepszego stopera krakowian okazuje się poważniejszy niż przypuszczano początkowo.
"Głowa" ma kontuzjowane kolano i nie wygląda ono dobrze. - Arek ma naderwane więzadło poboczne przyśrodkowe. Dochodzi do tego wysięk i podejrzenie uszkodzenia więzadła krzyżowego. Dlatego zabieram go na badanie rezonansem magnetycznym - powiedział nam na lotnisku w Tel-Awiwie lekarz Wisły Mariusz Urban, który właściwie wyklucza udział Głowackiego w rewanżu.
Jeśli okaże się, że uszkodzone są struktury więzadła krzyżowego, to "Głowę" może czekać kilkutygodniowa przerwa w występach. To komplikuje sytuację Macieja Skorży. Jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, to na Beitar szkoleniowiec będzie musiał wypuścić na prawą obronę Petra Szinglara, by na środek defensywy przesunąć Marcina Baszczyńskiego.

Nehiar 31.07.2008 10:40

No to pięknie, po prostu teraz mamy pewną obronę. Po tym co Baszczu pokazał wczoraj, to ja się boję jak będzie z naszym środkiem obrony ...

=Metatron= 31.07.2008 10:43

Witam po dłuuuugiej przerwie....
Odczucia po meczu średnie. Nie potrafię zrozumieć, w jaki sposób straciliśmy tę nieszczęsna pierwszą bramkę - strzał niespecjalnie mocny, krótki róg, spora odległość... No ale po raz kolejny Pawełek potwierdza, że jest bramkarzem nie tyle słabym, co nieobliczalnym. Potrafi wyciągnąć kilka bardzo trudnych piłek, by za chwilę zaprzepaścić swój wysiłek błędem, który nie powinien mu się przytrafić. Znów kiepsko z przodu, no ale kto ma strzelać te bramki :/ W sumie - to był pierwszy mecz o stawkę dla Wisły w tym sezonie... i mimo wszystko jestem optymistą. Na wygraną u siebie choćby 1:0 z drużyną z Izraela chyba jeszcze Wisłę stać... Chyba...

Weez3r 31.07.2008 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiśnia (Post 576741)
Wisla w rewanzu z Beitarem bez Glowackiego !

Wisła Kraków w rewanżu z Beitarem Jerozolima będzie musiała sobie radzić bez kapitana i Arkadiusza Głowackiego! Uraz najlepszego stopera krakowian okazuje się poważniejszy niż przypuszczano początkowo.
"Głowa" ma kontuzjowane kolano i nie wygląda ono dobrze. - Arek ma naderwane więzadło poboczne przyśrodkowe. Dochodzi do tego wysięk i podejrzenie uszkodzenia więzadła krzyżowego. Dlatego zabieram go na badanie rezonansem magnetycznym - powiedział nam na lotnisku w Tel-Awiwie lekarz Wisły Mariusz Urban, który właściwie wyklucza udział Głowackiego w rewanżu.
Jeśli okaże się, że uszkodzone są struktury więzadła krzyżowego, to "Głowę" może czekać kilkutygodniowa przerwa w występach. To komplikuje sytuację Macieja Skorży. Jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, to na Beitar szkoleniowiec będzie musiał wypuścić na prawą obronę Petra Szinglara, by na środek defensywy przesunąć Marcina Baszczyńskiego.

Źródło?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A ja trochę z innej beczki...

Wiecie może dlaczego Wisła grała wczoraj bez reklamy "Salwatora" na koszulakach?
Sorry za OT

Bronex 31.07.2008 10:53

Jakbyśmy tego nie rozpatrywali to i tak moim zdaniem Beitar jest w 3 rundzie. Co niektórzy to chyba myślą ,że za tydzień Żydzi przyjadą położą się na murawie na 90 minut i będą czekać aż nasi strzelą z trzy bramki. Przecież Beitar to lepszy zespół i wczoraj było to widać jak na dłoni. To ,że naszym orłom kilka akcji wyszło i narobili trochę wiatru to nieznaczy ,że byli lepsi. Nie wiem na jakich przesłankach budujecie ten optymizm i wiarę w awans. Obecnie mamy w składzie piłkarzy albo doświadczonych i słabych albo niedoświadczonych rokujących nadzieję na przyszłość. Wczorajszy mecz pokazał ,że pomimo stworzonych sytuacji , przegraliśmy. W moim przekonaniu zgubił nas zwyczajny brak umiejętności. W takich meczach trzeba niestety elementarne sytuacje strzeleckie wykorzystywać. Popatrzcie na stałe fragmenty gry. Wiślacy mieli ich od groma. Jirsak bardzo dobrze te piłki dogrywał z rożnych ale nikt nie miał na tyle umiejętności żeby strzałem głową przełożyć te okazje na rezultat bramkowy. Poza tym Paweł Brożek i Andrzej Niedzielan mieli dogodne okazje do strzału wczoraj ale przez własną indolencję nie trafiali do bramki. Razi też mnie ten brak szybkiej decyzji w rozegraniu i spychologia odpowiedzialności. Popatrzcie jak wczoraj było mało strzłów z dystansu z naszej strony. 99% górnych piłek wrzycanych przez Pawełka z pominięciem drugiej linii przejmowali obrońcy Beitaru. Inna kwestia to przygotowanie kondycyjne. W tym aspekcie pomocnicy i napastnicy z Jerozolimy również prezentowali się lepiej od Wiślaków. Tymczasem patrząc na Zieńczuka, Cantoro, Baszczyńskiego można było odnieść wrażenie że w drugiej połowie zupełnie brakowało im sił. Co do samego Baszczyńskiego to trochę śmiesznie wyglądało jak Boguski próbował kombinacyjnie rozegrać na skrzydle z pierwszej piłki atak a Baszczański nie miał sił żeby za tą piłką pobiec a także ciężko było mu przewidzieć co Boguski za chwile z ta piłką zrobi. Co do skrzydeł popatrzcie jak było mało wrzutek i dośrodkowań (chociaż w sumie to można zrozumieć jak nie ma nikogo z naszych w polu karnym wroga no to po co tracić bezmyślnie piłkę).

wiśnia 31.07.2008 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Weez3r (Post 576747)
Źródło?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A ja trochę z innej beczki...

Wiecie może dlaczego Wisła grała wczoraj bez reklamy "Salwatora" na koszulakach?
Sorry za OT



interia.pl

szczaq21 31.07.2008 11:10

Moim zdaniem Baszczński powinien zostać w czoraj w przerwie zmieniony przez Singlara. I w meczu rewanżowym SInglar powinien wystąpić od pierwszej minuty. Bo to co wczoraj pokazywał Baszczu to była tragedia.

devios 31.07.2008 11:11

Też zauważyłem brak "Salwatora" na koszulkach. Może po prostu umowa obejmowała ligę?
A co do meczu, to Wisła była za bardzo zdenerwowana- to było widać. Gdyby zagrali z Ruchem, myślę, że byłoby lepiej. Ale nie ma co narzekać, tylko szykować się do rewanżu.

janko04 31.07.2008 11:19

Panowie my teraz bedziemy bardziej zmotywowani do zwycięstwa.... gramy u siebie wiec to Beitar niech teraz sie nas boi, nie z takimi wygrywaliśmy na R22, z Parma tez bylo 2:1 u nich a potem 4:1.... Wiem ze aktualna Wisła to nie ta co za Henia...

Borinho 31.07.2008 11:24

Powiem tak , do przejścia ten Beitar jest..... ale dziwne jest to że przegraliśmy mecz w tak dziwny sposób gdzie wydawało się że do 60 minuty konrolujemy mecz.... Nie jest dobrze że Wiślacy trafią tak łatwo koncentracje robią takie dziwne błedy w obronie . Był to dziwny mecz nie wiem co mam powiedzieć , równie dobrze Wisła mogła wygrać 2-1 a skończyło się 2-1 dla Beitara...............brakowało troche szczęscią ... Powiem tyle w Krakowie ci co zagrają muszą dać z siebie 200 % i wtedy powino być dobrze przycisnąć ich i strzelić szybko 2-3 bramki , nie ma innego wyboru przewóz albo wóz nie ma co się nastawiać na 1-0 bo wiadomo jak wygląda sytuacja z defensywą u nas....... Trzeba przejść ten Beitar później powalczyć jeszcze w 3 rundzie no i chyba Uefa zostanie , bo nawięcej tym potencjałem nie mamy co liczyć !!!

funkykoval 31.07.2008 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 576750)
Jakbyśmy tego nie rozpatrywali to i tak moim zdaniem Beitar jest w 3 rundzie. Co niektórzy to chyba myślą ,że za tydzień Żydzi przyjadą położą się na murawie na 90 minut i będą czekać aż nasi strzelą z trzy bramki. Przecież Beitar to lepszy zespół i wczoraj było to widać jak na dłoni. To ,że naszym orłom kilka akcji wyszło i narobili trochę wiatru to nieznaczy ,że byli lepsi. Nie wiem na jakich przesłankach budujecie ten optymizm i wiarę w awans. Obecnie mamy w składzie piłkarzy albo doświadczonych i słabych albo niedoświadczonych rokujących nadzieję na przyszłość. Wczorajszy mecz pokazał ,że pomimo stworzonych sytuacji , przegraliśmy. W moim przekonaniu zgubił nas zwyczajny brak umiejętności. W takich meczach trzeba niestety elementarne sytuacje strzeleckie wykorzystywać. Popatrzcie na stałe fragmenty gry. Wiślacy mieli ich od groma. Jirsak bardzo dobrze te piłki dogrywał z rożnych ale nikt nie miał na tyle umiejętności żeby strzałem głową przełożyć te okazje na rezultat bramkowy. Poza tym Paweł Brożek i Andrzej Niedzielan mieli dogodne okazje do strzału wczoraj ale przez własną indolencję nie trafiali do bramki. Razi też mnie ten brak szybkiej decyzji w rozegraniu i spychologia odpowiedzialności. Popatrzcie jak wczoraj było mało strzłów z dystansu z naszej strony. 99% górnych piłek wrzycanych przez Pawełka z pominięciem drugiej linii przejmowali obrońcy Beitaru. Inna kwestia to przygotowanie kondycyjne. W tym aspekcie pomocnicy i napastnicy z Jerozolimy również prezentowali się lepiej od Wiślaków. Tymczasem patrząc na Zieńczuka, Cantoro, Baszczyńskiego można było odnieść wrażenie że w drugiej połowie zupełnie brakowało im sił. Co do samego Baszczyńskiego to trochę śmiesznie wyglądało jak Boguski próbował kombinacyjnie rozegrać na skrzydle z pierwszej piłki atak a Baszczański nie miał sił żeby za tą piłką pobiec a także ciężko było mu przewidzieć co Boguski za chwile z ta piłką zrobi. Co do skrzydeł popatrzcie jak było mało wrzutek i dośrodkowań (chociaż w sumie to można zrozumieć jak nie ma nikogo z naszych w polu karnym wroga no to po co tracić bezmyślnie piłkę).

U siebie nic wielkiego nie pokazali - porażka Wisły wynika z tego, że na boisku graliśmy w 9,5 zawodnika - Cantoro, Baszczu i Zieńczuk - to nasze słabe strony. Natomiast Beitar w sumie jest cienki jak dupa węża i przy odpowiedniej taktyce jest do ogrania...... Tylko na boisko nie wpuszcza się Dawidowskiego, bo to tragedia...... Żałosne jest pienie pesymistów o tym jaki to Beitar silny a Wisła słaba. Najbardziej przeraża brak zmienników i ewentualna kontujza Głowy. Bez niego nasza obrona nie istnieje.

RAFi89 31.07.2008 11:32

Powiem tak mecz mógł zakończyć się każdym wynikiem bo obie drużyny stworzyły sobie po kilka dobrych okazji. Wynik nie jest taki zły, przynajmniej możemy być pewni że nasi nie będą grać na remis(jak by to mogło być jak by się mecz zakończył 1:1) tylko zaatakują od początku. Wisła na wyjazdach a Wisła na własnym stadionie to też są dwie różne drużyny. Musimy pomóc naszej drużynie i wierzyć w to że awans jest możliwy, a nie narzekać na forum jak to jest źle. Ja jestem optymistom przed rewanżem i nie mogę się już doczekać tego spotkania. Była Saragossa była Parma teraz czas na Beitar.

Paweł 31.07.2008 11:34

Co Wy chcecie od Dawidowskiego? Chłop zagrał 10 minut(!) i w tym czasie wystawił piłkę Niedzielanowi na "sam na sam". Nosz k***a rzeczywiście tragedia, przecież powinien w tym czasie ze 3 bramki walnąć, żebyście się od niego odp***dolili ...

wislak_olkusz 31.07.2008 11:37

Rezerwowi zagrali najlepiej, a ta akcja łobo-łysy-wtorek palce lizać

Ludzie, nam wystarczy 1-0 które NA PEWNO zrobimy mając 14 tyś ludzi za sobą

marcinarsenal 31.07.2008 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 576767)
Co Wy chcecie od Dawidowskiego? Chłop zagrał 10 minut(!) i w tym czasie wystawił piłkę Niedzielanowi na "sam na sam". Nosz k***a rzeczywiście tragedia, przecież powinien w tym czasie ze 3 bramki walnąć, żebyście się od niego odp***dolili ...


Zagrał ponad 10 minut i przez ten czas miał 2 straty, pomijając resztę to on w całym wystepie miał 1 dobre zagranie - napastnik na Ligę Mistrzów? sam sobie odpowiedz

Rob_Zombie 31.07.2008 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marcinarsenal (Post 576773)
Zagrał ponad 10 minut i przez ten czas miał 2 straty, pomijając resztę to on w całym wystepie miał 1 dobre zagranie - napastnik na Ligę Mistrzów? sam sobie odpowiedz

A my gramy w lidze mistrzów? sam sobie odpowiedz

marcinarsenal 31.07.2008 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 576778)
A my gramy w lidze mistrzów? sam sobie odpowiedz


Nie czepiaj się słów, gramy o Ligę Mistrzów, ale wierzysz, że trener Skorża nie wystawił by go w LM? sam sobie odpowiedz

Grantar 31.07.2008 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 576750)
Jakbyśmy tego nie rozpatrywali to i tak moim zdaniem Beitar jest w 3 rundzie.

Jeśłi nie wierzysz że Wisłę stac na 1:0 w Krakowie to jesteś kibicem małej wiary.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 576750)
Przecież Beitar to lepszy zespół i wczoraj było to widać jak na dłoni.

patrzyłeś chyba w dłoń nie w TV .... Poziom obu drużyn wczoraj był podobny ... a przecież za tydzień gramy u siebie ......

piter116 31.07.2008 12:14

Rewanż bez Głowackiego!
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...ckiego,1155033
;/

w0lno. 31.07.2008 12:24

Trybuna
Cytat:

Jest szansa
Było, jak miało być (?). Polski futbol skompromitował się po raz kolejny. W Jerozolimie, w pierwszym meczu II rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów, Wisła Kraków przegrała 1:2 (1:0) z Beitarem. Zespół, który w międzynarodowej próbie roku po niezłej pierwszej połowie prowadzi 1:0, a potem nie wykorzystuje stuprocentowych sytuacji i tylko zbiera żółte i czerwone kartki (Marek Zieńczuk) jakby nie całkiem jest godzien tytułu naszego championa.
Dobrze, że Legia zagrała wyśmienicie z Homelem. To oni zasługują na mistrza!

Wyborcza
Cytat:

Eliminacje Ligi Mistrzów: Wisła przegrała z Beitarem
Przypadkowy gol Brożka pozostawia jeszcze Wiśle nadzieje na awans do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Jednak z taką grą jak w Jerozolimie mistrzowie Polski nie mają czego szukać w europejskich pucharach. Piłkarze Beitara pokazali wiślakom jak grać szybko, pomysłowo i z polotem. Większość zawodników trenera Skorży nie zdało egzaminu. Trudno wygrać jeśli na dobrym poziomie gra raptem pięciu zawodników (Głowacki, Cleber, Jirsak, Zieńczuk i Paweł Brożek). Reszta chyba przestraszyła się napisu wywieszonego przez kiboli Beitaru - "Dzisiaj przyszliśmy na wojnę".
Szkoda, że w tej '5 najlepszych zawodników' nie było najlepiej grającego we wczorajszym meczu Boguskiego :/. Zieniu oprócz asysty nic nie pokazał... nie sory pokazał, że potrafi zakochać się jak dzieciak i dostać w beznadziejny sposób czerwień.

Żal mi tych wszystkich 'żurnalistów'. Polska prasa jest na jeszcze niższym poziomie, niż futbol!

maRgrabkarz 31.07.2008 12:30

nie taki ten Beitar straszny jak go malowali. Owszem potrafia zagrac ladnie z klepki, technike maja ale to tylko zrywy. Nie potrafia tego poki co przelozyc chocby na polowe czasu trwania meczu. I watpie by nagle w tydzien sie zgrali tak niesamowicie by nas wyeliminowac. Tak wiec licze na pozytywny wynik, czyli przejscie. Nie zdziwilbym sie nawet gdyby roznica w brmakach na nasza korzysc byla znacza. Ich obrona od naszej gra o wiele mniej pewnie. Plus ich bramkarz ktory tez nie grzeszy pewnoscia.

Takze moj typ to awans bez wiekszych problemow. Wisla nie jest az tak utalentowana by dwa mecze pod rzad przegrywac na wlasne zyczenie. :)

A to co wyprawiaja pismaki to nawet sie nei da skomentowac bo mi slow brak. Zalosc do kwadratu.

gukfva 31.07.2008 12:34

Wisła zaprezentowała się lepiej niż Lech w Baku i dużo lepiej niż Legia z Homlem. To akurat dobry prognostyk przed ligą, choć brak ławki rezerwowych może się źle odbić nawet na krajowych meczach.

W porównaniu do Beitaru niestety, ale muszę powiedzieć, że Wisła była jednak nieco słabsza. Ich piłkarze mają większy potencjał i mimo, że nie zagrali na wysokim poziomie to momentami pokazywali akcje szybkie, ładne i groźne, jak choćby przy drugim golu (fakt, że z pomocą Cantoro, ale w futbolu nie ma niczego bez błedów rywala).
Zadaniem bardzo trudnym będzie nie stracić gola w Krakowie i już teraz trzeba się przygotować, że do awansu potrzeba strzelenia nie jednej bramki, ale przynajmniej trzech.
Wisła 40-60 Beitar

leszekm 31.07.2008 12:37

Cantoro zatrzymany w Izraelu!

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...zraelu,1155064

marcinarsenal 31.07.2008 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm (Post 576811)


Pewnie chcieli mu podziękować, że odpuścił akcje na 2:1 dla Beitaru

Rob_Zombie 31.07.2008 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marcinarsenal (Post 576779)
Nie czepiaj się słów, gramy o Ligę Mistrzów, ale wierzysz, że trener Skorża nie wystawił by go w LM? sam sobie odpowiedz

Jestem pewny że jeżeli gralibyśmy w lidze mistrzów to nie wystawiłby go, bo kurek z pieniędzmi na transfery zostałby odkręcony, a co za tym idzie - mielibyśmy inną ławkę rezerwowych. Ale że szans na przejście 3 rundy nie mamy żadnych (i tylko jako takie na przejście 2 rundy) to chyba zrozumiałe jest że nie mamy w składzie 20 klasowych grajków, ba - 3 nawet nie mamy.

PS. Jestem pewny że u nas w Polsce 3 ligowcy nie mają na ławce zawodników którzy by powalczyli w ekstraklasie, bo i po co? To takie małe porównanie...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl