![]() |
Cytat:
W którym momencie "walnąłem kulą w płot"? Chodzi o brak porozumienia? Oczywiście kpiłem sobie i celowo wyolbrzymiłem sytuację. Niemniej jego odprawy taktyczne musiały brzmieć... hmm... intrygująco. "Guys, lots of running, aggressive pressing, hard work. You Sobol sliding tackles! Ziencuk and Kuba take ball and run with it. Pavel Brozek, concentration and finishing. Hard work guys, hard work." Nic dziwnego, że po czymś takim nikt nie wiedział co ma robić. Jakie głębsze treści może przekazać facet znający gramatykę na poziomie czterolatka i ze słownictwem ograniczonym do mniej niż stu wyrazów? |
Ja nie wiem dlaczego wszyscy są tak bardzo zafascynowani Petrescu. Bo był gwiazdorem za linią boczną i kłócił się z sędziami? Tak bardzo Wam imponował? Naprawdę? To on, bądź co bądź, przeprowadził na naszej Wiśle akt destrukcji. Ale tego nie dostrzegacie...
|
Cytat:
Tyle tylko mam do powiedzenia, bo co da treści, to chyba nie ma czego komentować. |
Cytat:
|
tak chwalicie Petrescu a chyba zapomnieliście o tym że przecież trener Blakckburn Mark Hughes z którym grała Biała Gwiazda w pucharze uefa mówił że to od Dana dowiedział sie o słabych punktach Wisły przed meczem.
|
Poszedł Dan, przyszedł Dragomir. Tylko co on mógł zrobić z zajechanymi do bólu piłkarzami?
Niektórzy pałają sympatią ze względu na charakter/temperament/sposób bycia. Niestety w naszym przypadku, przypadku kibiców Wisły, nie liczą się przede wszystkim przywołane przeze mnie cechy, a UMIEJĘTNOŚCI. To tyczy się i w jedną stronę jak i w drugą. |
Cytat:
Kazdy wie ze przy miernym poziomie angielskiego wsrod naszych grajkow, operowanie prostym angielskim to zaleta a nie wada - Polecam czasami posluchac czysto brytyjskiej gadki, z ktorej czasem ludzie o dobrym angielskim, niewiele moga zrozumiec. A juz mierzenie inteligencji - przez poziom angielskiego , to po prostu w pale mi sie nie miesci ze ktos moze tak nisko upasc. |
Cytat:
Problemem tu jest mentalność piłkarzyków, którzy mają gdzieś ciężkie treningi, wolą sobie lekko potrenować, być "świeżymi", a później zdziwieni, że na Zachodzie nie grają, albo jeśli mają naprawdę duży talent , że co chwile kontuzje łapią. A już szczytem jest, że przyjeżdża, za przeproszeniem "szczyl" z Brazylii - i pewnie z nudów (albo i z tego powodu, że ktoś mu mądrze powiedział) robi sobie dodatkowe treningi na własną rękę. U nas piłkarze są przyzwyczajeni do tego, że akumulatory to się ładuje bardziej na zgrupowaniach, w sezonie to się odpoczywa i jedzie na tym, ile się wypracowało na zgrupowaniach. A gdy ktoś im serwuje w trakcie sezonu równo rozłożone mocne ćwiczenia - to jest rzeźnikiem. Niestety u nas zbyt dobrze zna się Bogusia i jak piłkarzyki zaczęły strajkować, to jednego z lepszych trenerów w Wiśle się pozbyto. Dobrze, że trafił się Skorża, który wie jak tutaj pracować, ale widzisz - potrzebna jest ciężka praca, żeby były efekty, bo gramy ogólnie mówiąc kichę ostatnio, co i Skorża pewnie zauważył. No i? No i Cantoro jest już zbyt ciężko, w niedługim czasie pewnie jeszcze paru by się podobnie zrobiło... |
Nie wiem czy to już było tutaj,
jeśli tak to przepraszam Nikola na bezrobociu, http://www.transfermarkt.de/de/spiel...la/profil.html |
Cytat:
|
Nikuś... 5 z rezerwy sprzedać, dołożyć i brać go.
|
Szkoda Nikoli bo talent do piłki to on ma, sam sobie zaprzepascil fajna kariere.
NIKOLA NIKOLA NIKOLA!! |
Cytat:
Inaczej to mogłoby wyglądać tak, jakby ostrzeżeniami nagradzano za poglądy niezgodne z doktryną głoszoną przez Jaśniepana, a nie za sposób ich wyrażania. Cytat:
Jeśli nasi kopacze rzeczywiście posługują się angielskim na tak żenującym poziomie jak Dan to nie ma mowy, by to była zaleta. To tak jakby twierdzić, że osoba z częściowo sparaliżowanymi dłońmi i poważną wadą wzroku łatwiej dogada się językiem migowym z kimś obarczonym identycznymi przypadłościami niż z przeciętnym człowiekiem znającym język migowy. Jeśli masz problemy z zakodowaniem informacji w danym języku a odbiorca kiepsko radzi sobie z dekodowaniem to utrudnia to komunikację, a nie ułatwia. Analogicznie wygląda to z przesyłaniem informacji w drugą stronę. Spójrzmy choćby na taki kwiatek (1:30 na filmiku): "- Are you in touch with your Polish friends now? - I see the players in this camp. Some of the players I buy, like Pawelek, like Cleber. I see some of the players that I enjoy to work: Pawel Brozek, Piotr Brozek and... Glowacki" Pytający powiedział: "czy ma pan teraz kontakt ze swoimi polskimi przyjaciółmi?" i sądząc po napisach na dole ekranu raczej chodziło mu o to, czy Petrescu ma z nimi kontakt gdy przebywa w Rumunii, a nie teraz, podczas zgrupowania. Dan odpowiada: "Widzę zawodników w obozie. Niektórych z zawodników ja kupuję np. Pawełek lub Cleber". Czy z tego wynika, że tym dwóm szykuje się transfer do Rumunii? A może chodziło o to, że tak lubi być z nimi w kontakcie, że chciałby kiedyś w przyszłości ich sprowadzić? I dalej: "Widzę niektórych zawodników z którymi lubię pracować: Paweł Brozek, Piotr Brożek i... Głowacki". To znaczy, że on widuje się z polskimi przyjaciółmi, bo wciąż z nimi pracuje? Na szczęście osoba przeprowadzająca wywiad zna język na niezłym poziomie i na podstawie kontekstu przekształciła te wypowiedzi w bardziej sensowne zdania w języku polskim. Czy rzeczywiście to, że obaj mają problemy z językiem angielskim (jeden większe drugi mniejsze) pomogło im się dogadać? Bo moim zdaniem nie dość, że pytający nie potrafił sprecyzować o co mu chodziło to dodatkowo Dan go nie do końca zrozumiał i odpowiedział nie na temat. Cytat:
Czy ja napisałem, że znajomość angielskiego lub któregokolwiek innego języka jest kryterium określającym poziom czyjejś inteligencji?! Zobaczmy: "Mam wyrobione zdanie o inteligencji tego człowieka, ale mimo wszystko nie spodziewałem się, że jego głupota może być aż tak jaskrawo widoczna" Stąd wynika, że opinię o Petrescu miałem wyrobioną nim usłyszałem jak posługuje się językiem angielskim. Stąd wynika, że wcześniej użyłem innych kryteriów by ocenić jego inteligencję, a teraz jego problemy z opanowaniem języka obcego na elementarnym poziomie uważam jedynie za łatwo zauważalną konsekwencję wynikającą z jego niskiej inteligencji. |
Cytat:
No ale każdy widzi tyle ile jest w stanie dostrzec. Dorośnij Jova i spróbuj spojrzeć na pracę Petrescu obiektywniej, a nie przez pryzmat własnych sympatii i antypatii. A obiektywnie patrząc tej pracy nie sposób ocenić, osiem miesięcy to za krótko, wielu dobrych trenerów potrzebuje więcej czasu by można było zobaczyć do czego zmierzają. I musi mieć do tego naprawdę mocną pozycję w klubie. A u nas rzadko się zdarza jedno i drugie. Uważam, że należałoby skończyć wreszcie temat naszego byłego rumuńskiego trenera, bo po prostu brak nam materiału, na którego podstawie można by go rzetelnie ocenić. P.S. nie uwierzyłbyś ile należało się napracować nad wypowiedziami Kaspra, by dało się je opublikować. Przy nich angielski Petrescu to "cud miód i orzeszki" |
Cytat:
Cytat:
Dopóki będę pojawiać się osoby wychwalające Petrescu i jego "profesjonalizm" ja mogę zabierać głos by przypominać, że zdaniem części osób wcale tak słodko nie było. Nie zgadzam się z tym, że trenerzy potrzebują wielu miesięcy by wykazać, że ich praca ma sens, że zmierzają do jakiegoś pozytywnego celu. Dłuższe okresy czasu mogą być potrzebne by odnieść jakiś konkretny sukces, ale szkoleniowiec odciska swoje piętno na zespole już po około 3 miesiącach, szczególnie jeśli wcześniej zawodnicy przeszli okres przygotowawczy pod wodzą nowego trenera. Wtedy już widać czy szkoleniowiec ma jakiś pomysł na grę zespołu, jak wygląda jego podejście go zawodu, forma poszczególnych piłkarzy, jaka atmosfera panuje w szatni itd. Te elementy mogą wyglądać lepiej lub gorzej ale niezmiennie są widoczne. A że nie wszyscy tak szybko to dostrzegają? Cóż, "każdy widzi tyle ile jest w stanie dostrzec"... Cytat:
Cytat:
|
Każdy ma swoje zdanie - mnie przekonuje, że Dan z kopciuszka w lidze rumuńskiej potafił uczynić aktualnie drugą drużynę w tabeli - bez sprowadzania jakiegokolwiek piłkarza za kasę powyżej 200tys euro.
Długotrwalość pracy trenera skutkuje nie tyle osiągnięciem "pozytywnego celu" w szkoleniu lecz uświadmieniem dennym kopaczom, że w przypadku porażki to oni a nie trener odejdą. Wtedy przestają przegrywać, żeby zwolnić trenera, bo tak działają tylko wbrew sobie. Niestety większość polskich leniwych kopaczy grała przeciw trenerowi a niektorzy ( a nawet większość) myśleli, że to trener taki słaby był... Co do angielskiego... taki Baszczu przyznał, że od Petrescu nauczył się angielskiego, więc albo Baszczu dupa (z angielskiego) albo jednak praktyczna umiejętność angielskiego na treningach w wykonaniu Dana była wystarczająca, by poprowadzić drużynę. |
Jova: 3 miesiące? Bzdura. Nie ma czegoś takiego jak jakiś ujednolicony okres po którym już da się coś powiedzieć. Trzeba uwzględnić wiele czynników: stopień zmian, opór materii, potrzeba pozbycia się zawodników nie potrafiących się przystosować i znalezienia pasujących do docelowej koncepcji. Swego czasu śledziłem regularnie rozgrywki Bundesligi i pamiętam np. początki Schaafa w Werderze. Konia z rzędem temu kto oglądając Werder w pierwszym sezonie pod jego wodzą przewidziałby do jakiego stylu zmierza ta drużyna. Po tym co się tam działo to w polskim klubie Schaaf wyleciałby co najmniej równie szybko jak Petrescu. Ale Schaafowi dano spokojnie popracować i w efekcie po 5 (!) latach budowania drużyny zdobył mistrzostwo.
|
Cytat:
'Glupi'(w sensie malo wazny) wywiad i znow zaczyna sie bezsensowna dyskusja, okraszona tym razem juz bezposrednimi wrzutami.Nie wiem czemu Dan takie cisnienie powoduje.Mimo iz jego zwolnienie bylo baaardzo kontrowersyjne, odszedl bez zostawiania smrodu po sobie, zawsze podkresla ze Wisla jest mu bliska a wystarczy wspomniec jego nazwisko , czy to w relacjach z ligi rumunskiej, czy to jak tym wypadku, przez wywiad....a sepy tylko czekaja by cos kasliwego napisac. Jakos dziwnie milcza jak Kasperczak naszego, jakby nie bylo zawodnika, obraza. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Kosowski strzela gola w pucharze Cypru z Doxa Katokopia. W przerwie meczu jest 2-1 dla APOELu.
|
Cytat:
Takie reakcje są u niego naturalne (boisko) ,przeglądnij z nim filmiki, u nas i tak wyjątkowo powściągał emocje . A co do rad to normalne że trenerzy dzwonią i pytają , z tego co pamiętam to ten trener powiedział że między innymi dzwonił do Petrescu . To jest wyciąganie jakichś smrodów ,nie wzbudziła się wtedy we mnie jakakolwiek podejrzliwość ,nie pamiętam też aby ktoś tu miał wtedy jakieś uwagi (choć być może coś przeoczyłem ) ,w każdym razie taka ocena jest nie uczciwą nadinterpretacją . |
idźcie może na priv podyskutować o Petrescu.
Dan i Franek - dwie wańki-wstańki tematu |
dobrze, że zakończyła się wańka-wstańka o Henry'm - z drugiej strony watek jest po to chyba stworzony?
|
ja bym chętnie do tematu Kosowskiego wrócił..bo tego nie mogę jakoś przeboleć:P...
|
No niestety, gość strzela gole, asystuje czy w lidze czy euro pucharach...
|
Dlaczego niestety, niech strzela i asystuje jak najwięcej :-D Niech chociaż z daleka cieszy swoich wiernych kibiców.
Dzisiaj awans w Pucharze Cypru - na wyjeździe pokonana Doxa 3;2, cały mecz Kamila i coś tam podziałał, tylko nie wiem co :-p Cytat ze strony kibicowskiej: "Για την ιστορία ο ΑΠΟΕΛ προηγήθηκε 0-2 (στο 2 με γκολ του Κοσόφσκι και στο 8 με γκολ του Ονουάτσι)" Nie znalazłam jeszcze filmików, ani raportu z meczu w jakimś ludzkim języku. No, już wszystko jasne! Kamil strzelił gola !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zdjęcie dnia na oficjalnej stronie; http://www.apoelfc.com.cy/cache/cfx_...e986c805b0.jpg |
Cytat:
Cytat:
:-/ |
Asysta Kosy przy bramce Żewłakowa
LINK |
Następna wygrana Apoelu z Alki 3: 1. Kosa zagrał cały mecz i znowu załapał się na zdjęcie dnia :lol:
Apoel zajmuje I miejsce . A podanie normalnie w Jego stylu. Pozostaje tylko westchnąć nad głupotą niektórych.:evil: http://www.apoelfc.com.cy/cache/cfx_...877d339e32.JPG |
http://sport.onet.pl/0,1248706,1912601,wiadomosc.html
biedny Darek..coś mu ten "international level" szkodzi |
Kokoszka rozegrał całe spotkanie w barwach Empoli przeciwko Alinoeffle
http://www.empolifc.com/_files/111bresciaempoli005.JPG |
W Ablinoeffle gra Dawidowski ? :lol:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
na transfermarkt jest napisane ze grał w kazdym meczu i zawsze 90 minut.
|
Swoją drogą może chcę za dużo, ale fajnie by było gdyby Wisła dostała za kokosa jakieś pieniądze. Facet niemal od pół roku gra już w nowym klubie - a sprawa nadal w UEFA.
Nie jestem na tyle naiwny, by sądzić że Wiśle uszło by to na sucho, gdybyśmy z Empoli wyciągnęli jakiegoś grajka na podstawie Webstera. |
Cytat:
|
Cytat:
A co do kasy, to powinna już w Wiśle być, a jeśli jej nie ma, to nie mam żadnego pojęcia dlaczego klub nie robi szumu, bo to według zapowiedzi, wcale ma nie być tak mało (czyt. na bramkarza i kontrakt powinno straczyć). |
400 tys. euro to okolo tyle ile chce Hajduch (wykupienie+kontrakt).
|
Myśleliście kiedyś, co by było gdyby zamiast Skorży zainwestowano wówczas i zatrudniono Winfrieda Schäfer'a ?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl