Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Komentarze nt. organizacji i aspekty pozaboiskowe EURO 2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1820)

murray 04.06.2012 20:31

Albo przez bukmacherów.

Worcester 04.06.2012 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1254472)
No to fakt, ale ja nie twierdze że minusem jest fakt że taka impreza odbywa się u nas tylko to w jaki sposób się ją organizuję. Na kredyt. W wielu sytuacjach wbrew wiedzy i woli wierzycieli.

Przecież my już od dawna żyjemy na kredyt. Zadłużenie się powiększa, więc żryjmy i żyjmy.
Niech biorą wszystko na kredyt tak jeszcze z kilkanaście lat. Jak już wszyscy zadłużą się na niespotykaną skalę wybuchnie wojna, bo jak wiadomo ona ucina wszelkie zobowiązania.

Plusem tego festynu jest to, że nasz postkolonialny kraj wzbogacił się o kilkaset kilometrów dróg i klikanaście budowli. Stało się tak tylko dlatego, że nad wykonaniem tych zobowiązań czuwała uefa pod groźbą odebrania igrzysk. Gdybyśmy festynu nie organizowali społeczeństwo nie zobaczyłoby tego, co nie zostało zrobione. A jak wiadomo nasze społeczeństwo ze względu na brak umiejętności odróżnienia prawicy od lewicy, nie jest w stanie rozliczyć kogokolwiek z czegokolwiek w festiwalu durnoty, powszechnie zwanym wyborami.

wolfy 04.06.2012 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1254488)
http://www.wykop.pl/link/1160831/wia...-olejkowskiej/ - Czyli to cholerne Weszlo wtyki ma :D Pani Olejkowska musi miec fajna mine w tej chwili ;)

To było mocne. Nawet naklejki dostali...

jedrula_wislak 05.06.2012 11:35

Nie wiem czy można tutaj o tym pisać, jakby co proszę o usunięcie:

Wymienię bilet na sektor G na trening Holendrów za bilet na sektor C

Proud 05.06.2012 12:33

Dla mnie Stadion Narodowy to jest największa porażka tych przygotowań.

Moim zdaniem mecze powinny odbywać się na Stadionie Legii. Uparliśmy się na budowę czegoś co będzie przynosiło same koszty. A naszego Kraju zwyczajnie nie stać na takie marnotrawstwo pieniędzy.

A najbardziej mnie śmieszą opinię, ze nowe stadiony wpłyną na poprawę poziomu piłki w Polsce.

I tu kłania się prosta matematyka:

Stadion kosztował ok 1 800 mln zł.

Za te pieniądze można by wybudować ok 1800 boisk ze sztuczną nawierzchnią dla dzieciaków. Biorąc pod uwagę fakt, że w kraju jest ok 2500 gmin, i to, że niektóre z nich mają już takie boiska, można zaryzykować stwierdzenie, że w każdej gminie byłoby takie boisko.
I to w rzeczywisty sposób w perspektywie 10-15 lat zwiększyłoby poziom piłki w naszym Kraju. Nie mówiąc już o aspektach profilaktyki zdrowotnej czy walce z patologiami wśród młodzieży.

Ale nie, lepiej wybudować molocha za publiczne pieniądze.

Sama sprawa ogromnych kosztów tego stadionu również jest ciekawa. Mam kolegę, którego ojciec był jednym z inżynierów pracujących przy tym stadionie. I po rozmowie z Nim, nie dziwię się, dlaczego stadion kosztował zdecydowanie więcej niż powinien. Ale to już inna historia.

Marszałek 05.06.2012 15:00

Rozbawił mnie niesamowicie przyjazd Niemców, a dokładnie przylot a jeszcze dokładnie tym czym przylecieli:) Ja rozumiem, że samochodem czy autokarem nie ma sensu się tłuc, nawet jak mówimy o dordze z Berlina do Gdańska, ale przylecieć takim kolosem,taki kawałeczek, to trzeba mieć nieźle pod kopułą:) Rozumiem iż chcą pokazać,że cywilizacyjnie są wyżej od nas, w ogóle od wszystkich, ale nie wiem na kim to miało zrobić wrażenie poza nimi samymi. Nie wiem czego była to manifestacja ale na pewno nie zdrowego rozsądku, biorąc chociażby pod uwagę długość pasa w Gdańsku. Od wielkości do śmieszności jest jeden krok......
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Strasznie musi być cienkutko na Ukrainie skoro Holendrzy i kilka innych ekip, które grają tam mecze, rezydują u nas. W dniu meczu lecieć aby rozegrać mecz byleby tam nie spać ani przebywać. Niezłe mają o Ukrainie mniemanie. No bo jak inaczej tłumaczyć to, że są u nas a nie w Charkowie chociażby?Za dobrze w świetle nie stawia to Ukrainy.

Szpen 05.06.2012 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1254587)
Dla mnie Stadion Narodowy to jest największa porażka tych przygotowań.

nie przecze, że koszt wybudowania jest duży. To fakt i nie ma z nim tutaj co polemizować.
Jednka biorąc pod uwagę co ten stadion ma, jakie ma cechy i co można z nim zrobić to już inaczej człowiek myśli o tej kasie.

Tak naprawdę nasz narodowy to nie jest stadion tylko biurowiec z funkcją stadionową. W nim jest tyle biur i pomieszczeń do wynajęcia, co w najwiekszym komplesie biurowy w Krakowie. Jak to się wynajmie, powinno się zamknąc finansowanie utrzymania.

A granie na legii było nie możliwe, bo Euro dostalismy także z tego powodu, że obiecaliśmy wybudować stadion mogący przyjąc tyle ludzi co na meczu otwarcia. 55 koła. Na Legie wchodzi 33 koła.

Odnośnie postu Marszałka o Ukrainie. Zgadzam się, niezły tam jest syf, że ekipy wolą lecieć z Kolobrzegu do Doniecka niż tam nocować. Masakra.

Gwiaździsty 05.06.2012 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1254611)
Rozbawił mnie niesamowicie przyjazd Niemców, a dokładnie przylot a jeszcze dokładnie tym czym przylecieli:) Ja rozumiem, że samochodem czy autokarem nie ma sensu się tłuc, nawet jak mówimy o dordze z Berlina do Gdańska, ale przylecieć takim kolosem,taki kawałeczek, to trzeba mieć nieźle pod kopułą:) Rozumiem iż chcą pokazać,że cywilizacyjnie są wyżej od nas, w ogóle od wszystkich, ale nie wiem na kim to miało zrobić wrażenie poza nimi samymi. Nie wiem czego była to manifestacja ale na pewno nie zdrowego rozsądku, biorąc chociażby pod uwagę długość pasa w Gdańsku. Od wielkości do śmieszności jest jeden krok......


Zapewne tym przylotem chcieli dowartościować ....Tuska :). I tak dobrze, że nie przypłynęli do Gdańska pancernikiem czy innym stateczkiem bo z Rostoku nie byłoby daleko :)

ciacho 05.06.2012 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1254587)
... I po rozmowie z Nim, nie dziwię się, dlaczego stadion kosztował zdecydowanie więcej niż powinien. Ale to już inna historia.

A ile wg Ciebie powinien kosztować?

spartan 05.06.2012 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1254611)
Strasznie musi być cienkutko na Ukrainie skoro Holendrzy i kilka innych ekip, które grają tam mecze, rezydują u nas. W dniu meczu lecieć aby rozegrać mecz byleby tam nie spać ani przebywać. Niezłe mają o Ukrainie mniemanie. No bo jak inaczej tłumaczyć to, że są u nas a nie w Charkowie chociażby?Za dobrze w świetle nie stawia to Ukrainy.

Rezydują u nas tylko dlatego, że w przeciwieństwie do żon angielskich piłkarzy niemożliwym jest aby kadry latały na mecze rozgrywane w Polsce i na Ukrainie samolotami z Londynu, Madrytu, Kopenhagi czy innego Berlina.
Siedzą u nas bo opinia o Polsce jest tylko niewiele lepsza niż o Ukrainie jednak w większości tak samo głupia, gówno warta i wypaczona.
Siedzą u nas choć gdyby mogli najchętniej nie ruszali by poza linię Odry.
Tylko czy Twój śmiech jest na miejscu? Medialny wizerunek krajów wschodnich jest tak prawdziwy jak opinie o Polsce Obamy czy pani Debbie Schlussel http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,tit...l?ticaid=1e93b .
Akurat nas Marszałku po doświadczeniach chociażby z Enschede to bawić nie powinno....

piotrek06 05.06.2012 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1254614)
nie przecze, że koszt wybudowania jest duży. To fakt i nie ma z nim tutaj co polemizować.
Jednka biorąc pod uwagę co ten stadion ma, jakie ma cechy i co można z nim zrobić to już inaczej człowiek myśli o tej kasie.

Tak naprawdę nasz narodowy to nie jest stadion tylko biurowiec z funkcją stadionową. W nim jest tyle biur i pomieszczeń do wynajęcia, co w najwiekszym komplesie biurowy w Krakowie. Jak to się wynajmie, powinno się zamknąc finansowanie utrzymania.

A granie na legii było nie możliwe, bo Euro dostalismy także z tego powodu, że obiecaliśmy wybudować stadion mogący przyjąc tyle ludzi co na meczu otwarcia. 55 koła. Na Legie wchodzi 33 koła.

Odnośnie postu Marszałka o Ukrainie. Zgadzam się, niezły tam jest syf, że ekipy wolą lecieć z Kolobrzegu do Doniecka niż tam nocować. Masakra.

Stadion jest przepłacony ale nie aż tak jak nasz( mówię tu o procentowym wzroście ceny a nie o konkretnych kwotach) z zewnątrz jest to jeden z najpiękniejszych stadionów na świecie i za to co dostaliśmy( mowa o rozbudowanej powierzchni komercyjnej) cena jest do przełknięcia( choć powinna być o "parę" milionów niższa). To co mi nie bardzo pasuje to właśnie ogólna koncepcja stadionu( czyli jak to nazwałeś biurowiec z funkcją stadionową) zastanawiam się czy takie rozwiązanie będzie się nam na dłuższą metę opłacało bo o ile teraz wszystko jest pięknie bo ludzie jarają się nowoczesnym stadionem i każdy chce mieć z nim coś wspólnego to po euro ten zachwyt minie i może się okazać że nie ma zbyt dużo chętnych na owe biura( zaznaczam tu że nie mam zielonego pojęcia jak wygląda zapotrzebowanie na pomieszczenia biurowe w Warszawie) a trzeba pamiętać że biuro umieszczone na stadionie ma kilka niedogodności w porównaniu do takiego klasycznego. Druga sprawa to owe samofinansowanie sie bo jeśli bez powierzchni komercyjnej stadion przynosił by 5 mln strat rocznie a z powierzchnią komercyjną( która sprawia że koszty użytkowania stadionu drastycznie wzrastają) strata będzie podobna to taka koncepcja nie ma sensu i wydawanie jakiś +- 500 mln na biura i inne "atrakcje" nie miało sensu. Pozostaje mieć nadzieje że ktoś to dobrze wyliczył ale patrząc na poziom zarządzania w naszym kraju( szczególnie w sektorze publicznym) chyba rozumiecie czemu jestem sceptykiem:-/

Można bylo zrobić jeszcze lepszą opcję, stadion narodowy na 50k na którym grała by Legia wtedy koszty utrzymania spadają po części na klub a my oszczędzamy 450 mln wydane na stadion przy Ł3

Marszałek 05.06.2012 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 1254666)
Akurat nas Marszałku po doświadczeniach chociażby z Enschede to bawić nie powinno....

Źle odebrałeś mego posta. Ja się nie śmieje, tylko wyrażam swoje zdziwienie, iż nie podjęli trudu aby tam rezydować. Uważają,że tam jest syf, jednak większy niż u nas co jest prawdą. Jakkolwiek na to nie spojrzysz. A kwestia wiedzy czy nie wiedzy Obamy i tym podobnych mnie wcale nie zadziwia i nie szokuje. Gdy np obcokrajowiec nie myli Holland z Poland jest dla mnie już mega ogarniętym człowiekiem. Jak na ich możliwości, bo ja o tych z zachodu sądze, z wyjątkami, doprawdy bardzo marnie.

Nie chce się rozpisywać czemu tak jest a nie inaczej,ale wtedy bym rozmył temat i ZWE by sie zdenerwował, dałby mi na przykład bana,czy coś takiego:)

martin_TSW 05.06.2012 21:55

Jeżeli chodzi o "osiągnięcia", które mamy w dużej mierze dzięki organizacji Euro, to upadłości firm budowlanych w Polsce. Mamy super ustawę o zamówieniach publicznych oraz wspaniałych, kompetentnych urzędników, którzy praktycznie za nic nie odpowiadają. Z małopolskich firm upadłość ogłosił już m. in. Poldim, Budostal 5; upadłość grozi firmie Radko - wykonawcy ronda Ofiar Katynia. W najbliższym czasie może zostać zwolnionych nawet kilkadziesiąt tysięcy pracowników branży budowlanej (głównie drogowej). Wiele ludzi już teraz przeżywa dramat.

murray 05.06.2012 22:02

To głównie kwestia ustawy o zamówieniach publicznych, gdzie wybór ogranicza się do oferty z najniższą ceną (E: choć są też inne kwestie, o czym szerzej w linku).
Firmy, żeby wygrać przetarg, muszą ryzykować i ustalać jak najniższą cenę, choć przy tak dużym popycie, ceny materiałów muszą rosnąć. Dlatego tak wiele firm upada. Znalazły się w kropce, bo bez zamówień nie ma pieniędzy, a z zamówieniami droga do upadłości.
E: http://rafalhirsch.blogspot.com/2012....html?spref=tw

PS. Dzisiaj repra Holandii otworzyła boiska im. Cruyffa przy SP93 w Bronowicach. Choć połowę wyłożyło miasto, to i tak nie jest źle.

Marszałek 05.06.2012 22:51

To nie jest wina GDDKiA,że firmy upadają,a tym bardziej urzędników. Z całym szacunkiem ale GDDKiA dba o to aby zbudowano drogę najtaniej jak się da,a zarazem najlepiej. Zgadza się? To firmy biorące udział w przetargach na jakiejś podstawie obliczają dochodowość tansakcji i ustalają cenę za jaką są w stanie wykonać prokekt. Zgadza się? Wygrywa ta firma, która zbuduje najlepiej i najtaniej z punktu widzienia GDDKiA. Zgadza się ? Firma, która podejmuje się realizacji zamówienia,zgadza się na warunki GDDKiA i dobrowolnie podpisuje z Dyrekcją umowę, zgadza się ?

Firma buduje, wszystko jest ok, ale ostatecznie koszty przewyższają zapłatę zawartą w umowie z GDDKiA, to kto temu jest winien ? GDDKiA, że podpisała taka umowę, czy może firma budowlana, która starała się zagrać wbrew rynkowi i tym samym wbrew trendowi ? I czy ktoś kogoś zmusza do startowania w przetargach ?

Jeśli ustawa skonstruowana jest tak a nie inaczej to nie startujemy w przetargach i zaraz ustawodawca sam dokona potrzebnej korekty.

Dla mnie to wykonawca powinien uwzględniać w kosztorysie wzrost cen surowców i taką cenę wystawiać w przetargu. Jeśli wygra przetarg a cena surowców nie pójdzie w górę, to o tyle jest do przodu, plus marża którą sobie za robotę policzył. Zysk podwójny! GDDKiA ma tylko wybierać oferty a nie pytać jak dzieci w przedszkolu czy uwzględniliście koszty wzrostu cen surowców czy nie ? Co ich to obchodzi ?Firmy budowlane mają gości w krawatach, furach i komórach, doradców wszelkiej maści, to stać ich pewnie na analizę ryzyka, wycene cen surowców itd. A i nawet tak prosty zapis jak waloryzowanie umowy o cene surowców w oparciu cenę z odpowiedniej giełdy też ich stać. No chyba,że te krawaty,skróry ,fury i komóry to dla lansu:)

laurence 05.06.2012 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1254727)
To głównie kwestia ustawy o zamówieniach publicznych, gdzie wybór ogranicza się do oferty z najniższą ceną (E: choć są też inne kwestie, o czym szerzej w linku).
Firmy, żeby wygrać przetarg, muszą ryzykować i ustalać jak najniższą cenę, choć przy tak dużym popycie, ceny materiałów muszą rosnąć. Dlatego tak wiele firm upada. Znalazły się w kropce, bo bez zamówień nie ma pieniędzy, a z zamówieniami droga do upadłości.
E: http://rafalhirsch.blogspot.com/2012....html?spref=tw

PS. Dzisiaj repra Holandii otworzyła boiska im. Cruyffa przy SP93 w Bronowicach. Choć połowę wyłożyło miasto, to i tak nie jest źle.

To jest właśnie największa głupota. Gdzieś czytałem, że w Niemczech na wstępie odrzuca się 2 skrajne oferty, ponieważ albo są nierealne do wykonania albo przecenione.

miśqu 05.06.2012 23:08

Mało fanatyków jedzie na Euro, napewno Grecy oleją je, bo je olewają. Obecnie jednak bardzo dużo ekip olewa mistrzostwa.
Może i dobrze...

http://www.mediarp.pl/polska/alef-st...7982,0206.html

Patrząc na to co się wyprwawia w naszym kraju to jestem skłonny uwierzyć w prowokację z marszem Rosjan, tym bardziej, że się podgrzewa atmosferę, jakieś sierpy i młoty (od kiedy ekipy rosyjskie epatują takimi motywami? tam większość jest prawicowa), emitują jakieś pseudodokumenty o faszystach... generalnie powinno się olać to Euro.

Proud 06.06.2012 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1254632)
A ile wg Ciebie powinien kosztować?

Nie wiem ile.

Wiem jednak, że mógł być tańszy.

Do jego wartości należy doliczyć jeszcze kilkadziesiąt innych budyneczków rozsianych po całym kraju...tyle powiem.

Gwiaździsty 06.06.2012 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1254769)
Nie wiem ile.

Wiem jednak, że mógł być tańszy.

Do jego wartości należy doliczyć jeszcze kilkadziesiąt innych budyneczków rozsianych po całym kraju...tyle powiem.


Z ogródkiem przed każdym z nich, oczywiście :). Koszt urządzenia ogrodu też jest niemały.

węgorz2 06.06.2012 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1254733)
To nie jest wina GDDKiA,że firmy upadają,a tym bardziej urzędników. Z całym szacunkiem ale GDDKiA dba o to aby zbudowano drogę najtaniej jak się da,a zarazem najlepiej. Zgadza się? To firmy biorące udział w przetargach na jakiejś podstawie obliczają dochodowość tansakcji i ustalają cenę za jaką są w stanie wykonać prokekt. Zgadza się? Wygrywa ta firma, która zbuduje najlepiej i najtaniej z punktu widzienia GDDKiA. Zgadza się ? Firma, która podejmuje się realizacji zamówienia,zgadza się na warunki GDDKiA i dobrowolnie podpisuje z Dyrekcją umowę, zgadza się ?

Firma buduje, wszystko jest ok, ale ostatecznie koszty przewyższają zapłatę zawartą w umowie z GDDKiA, to kto temu jest winien ? GDDKiA, że podpisała taka umowę, czy może firma budowlana, która starała się zagrać wbrew rynkowi i tym samym wbrew trendowi ? I czy ktoś kogoś zmusza do startowania w przetargach ?

Jeśli ustawa skonstruowana jest tak a nie inaczej to nie startujemy w przetargach i zaraz ustawodawca sam dokona potrzebnej korekty.

Dla mnie to wykonawca powinien uwzględniać w kosztorysie wzrost cen surowców i taką cenę wystawiać w przetargu. Jeśli wygra przetarg a cena surowców nie pójdzie w górę, to o tyle jest do przodu, plus marża którą sobie za robotę policzył. Zysk podwójny! GDDKiA ma tylko wybierać oferty a nie pytać jak dzieci w przedszkolu czy uwzględniliście koszty wzrostu cen surowców czy nie ? Co ich to obchodzi ?Firmy budowlane mają gości w krawatach, furach i komórach, doradców wszelkiej maści, to stać ich pewnie na analizę ryzyka, wycene cen surowców itd. A i nawet tak prosty zapis jak waloryzowanie umowy o cene surowców w oparciu cenę z odpowiedniej giełdy też ich stać. No chyba,że te krawaty,skróry ,fury i komóry to dla lansu:)

rozśmieszyło mnie twoje bronienie GDDKiA każdy mieszkaniec KRAKOWA wie że to skorumpowana banda MAJCHRA z masa przekretów w wiekszosci inwestycji ..ale moze tam pracujesz to sie nie dziwię ze masz czelnosc pisac o ich czystych wyborach w tajnych i nie jasnych przetargach ,a jak nie wiesz to pogadaj z kims kto tam startował i w wiekszosci odpadl nie wiedziec czemu!

Marszałek 06.06.2012 20:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez węgorz2 (Post 1254864)
rozśmieszyło mnie twoje bronienie GDDKiA każdy mieszkaniec KRAKOWA wie że to skorumpowana banda MAJCHRA z masa przekretów w wiekszosci inwestycji ..ale moze tam pracujesz to sie nie dziwię ze masz czelnosc pisac o ich czystych wyborach w tajnych i nie jasnych przetargach ,a jak nie wiesz to pogadaj z kims kto tam startował i w wiekszosci odpadl nie wiedziec czemu!

Nie wiedziałem,że Majchrowski zarządza GDDKiA? Po drugie, nie bronie żadnego GDDKiA tylko poddaje w wątpliwość roszczenia wykonawców, którzy widzieli co podpisywali i za ile oraz jakimi prawdłami kieruje się ten rynek.

A to iż ktoś startował w przetargach i ich nie wygrywał, może mu teraz wyjść na dobre,bo trochę konkurencji rynek wyciał.

Nie pracuje tam ale dziwie się,że wyciągasz dziwne wnioski z dość prostego tekstu,który napisałem. Z tekstu,gdzie nikogo nie bronie ani nie oskarżam. A dziwie się także temu, że jakby nie było na publicznym forum stawiasz dość poważne oskarżenia. Widać masz mocne dowody.


P.S. Widać nie jestem jak każdy mieszkaniec Krakowa:)

Mocny 06.06.2012 22:48

http://www.facebook.com/photo.php?fb...&type=1&ref=nf

Sociologist 09.06.2012 13:55

Pytanko do ultrasów którzy zohydzili nam Euro.
 
Witam. To mój pierwszy temat forum, od razu zacznę z grubej rury.
Jak tylko przeczytałem kilka dni temu oświadczenie stowarzyszenia kibiców Wisły w którym zapowiadali "brutalne zderzenie z rzeczywistością" (cytat z owego oświadczenia) podczas treningu Holendrów, moja pierwsza myśl była taka że BBC i inne zachodnie stacje tylko na to czekają, nie odpuszczą takiej okazji. Że choćbyśmy stanęli na głowie jako organizatorzy mistrzostw, wystarczy grupka kilkudziesięciu troglodytów by zaprzepaścić to wszystko pod względem wizerunkowym. Nasze media po prostu nie mają wystarczającej siły przebicia byśmy w takich sytuacjach mogli skutecznie walczyć o swoje dobre imię, nawet jeśli relacje mediów zachodnich będą skrajnie stronnicze i wyolbrzymione, a przez to łatwe do podważenia. I stało się dokładnie to czego się obawiałem, w dniu otwarcia Euro na stronie CNN wielki nagłówek o polskim rasizmie, na innych portalach podobnie, pod artykułami mnóstwo antypolskich komentarzy. Komunikat poszedł w świat, ewentualne sprostowania przejdą niezauważone, skutecznie udało się zohydzić największe sportowe święto w historii Polski. Teraz połowa newsów dotyczących Euro w zachodnich mediach koncentruje się na rasizmie, temat będzie wałkowany do wyrzygania i założę się że już po zakończeniu imprezy wszelkie podsumowania będą podkreślały że organizacja polskiej części mistrzostw była owszem świetna, stadiony, dworce i lotniska na europejskim poziomie, atmosfera wspaniała - ALE. I tu nastąpi obowiązkowa litania o polskim rasizmie, ksenofobii itd. No ale gdyby nie ta urocza grupka, media nie miałyby punktu zaczepienia i sztucznie rozdmuchanej afery by nie było. Zakładam ten temat na forum Wisły, bo ciekawi mnie co dzieje się w głowie takiego porykującego osobnika gdy widzi później ogólnoświatową nagonkę na jego własny kraj. Czy czuje satysfakcję? Cieszy go że znowu udało mu się medialnie zaistnieć, że udało mu się coś zniszczyć - tym razem nie ławkę czy kosz na śmieci, ale coś znacznie cenniejszego? Moje pytanie kieruję oczywiście nie do ogółu kibiców Wisły, ani nawet nie do ogółu ultrasów, ale do tej niewielkiej grupy która w środę była na stadionie i wydawała te małpie odgłosy. Na pewno wielu z nich tu zagląda, więc może któryś wypowie się szczerze na ten temat. I tylko nie piszcie że takich okrzyków nie było, też miałem co do tego wątpliwości, ale widziałem przed chwilą nagranie na którym wyraźnie je słychać, więc sytuacja jest jasna. Normalnych kibiców także zachęcam do dyskusji, bo sprawa jest poważna i wpisuje się w szerszy kontekst kreowania takiego a nie innego wizerunku Polski na zachodzie przez tamtejsze media i przemysł filmowy. Każdy kto poczuwa się do bycia patriotą musi zdawać sobie sprawę, że kwestie wizerunkowe mają przełożenie na politykę międzynarodową i stosunki gospodarcze (tu najlepszym przykładem jest umiejętna zmiana wizerunku Niemiec i Japonii po II wojnie), a także na zwykłe stosunki międzyludzkie. Jeżeli irytuje nas gdy jesteśmy za granicą postrzegani jako naród ksenofobicznych prymitywów, to musimy być świadomi że każdy przypadek taki jak ten ze stadionu Wisły wzmacnia ten krzywdzący stereotyp. Jeżeli oburzają nas absurdalne roszczenia wysuwane pod adresem Polski (choćby o odszkodowania dla niemieckich wypędzonych), to również musimy być świadomi że takie roszczenia znacznie łatwiej jest wysuwać gdy zachodnia opinia publiczna postrzega Polskę jako kraj rasistów, antysemitów, zbrodniarzy wojennych i tak dalej. Kropla drąży skałę i suma takich z pozoru drobnych, lecz odpowiednio nagłośnionych incydentów w przyszłości odbije nam się czkawką.

Gwiaździsty 09.06.2012 17:58

jako, ze w rezimowych mediach wszystko jest ok a nawet bardziej, to takie małe cos na odtrutke

http://niezalezna.pl/29643-skandal-s...dowy-przecieka

qqq_b 09.06.2012 22:01

@UP
ZABIOROM? A nie ... juz nie zdonżom!

Teraz już serio. Cieszysz się czy co?

mitmichael 09.06.2012 22:07

Jezeli chodzi o aspekty pozaboiskowe to jest juz pierwsza ofiara - hiszpanski kibic zostal zamordowany w Doniecku.

szczebrzeszcz 09.06.2012 22:52

... trzy tygodnie temu to było, przed Euro ;P

nie powielaj plotek

Marszałek 11.06.2012 19:14

Ale pustki w Doniecku, nie robią zbliżeń na trybuny ale co to za mecz ME gdzie widać napis z krzesełek?
Porażka UEFY jak nic.

brylant17 11.06.2012 20:01

Nie narzekaj, na narodowym też były puste krzesełka....

ciacho 11.06.2012 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1256424)
Ale pustki w Doniecku, nie robią zbliżeń na trybuny ale co to za mecz ME gdzie widać napis z krzesełek?
Porażka UEFY jak nic.

Jaka porażka UEFY? UEFA wzięła kasę za KOMPLET biletów na wszystkie mecze. A to, że ktoś nie przyszedł to UEFA ma to głęboko gdzieś.

mr_kwolf 11.06.2012 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1256462)
Jaka porażka UEFY? UEFA wzięła kasę za KOMPLET biletów na wszystkie mecze. A to, że ktoś nie przyszedł to UEFA ma to głęboko gdzieś.

Jesteś tego pewien? Mi się wydaje że część biletów pozostała niesprzedana. A nawet tego jestem pewien (na Ukrainie, w Polsce wszystkie chyba poszły).

Wystarczy zalogować się na stronie z biletami i widać, że są cały czas dostępne.

Marszałek 11.06.2012 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1256445)
Nie narzekaj, na narodowym też były puste krzesełka....

Ale nie aż tak! Przecież to wyglądało jak mecz towarzyski.

UEFA wzięła kasę od TV za prawa i tu jest głowny zysk, bilety to pewnie sprawa poboczna. Tak czy siak nie skompletowanie stadionu przy takiej imprezie i takich reprezentacjach to jednak porażka UEFY.

Mecz Francja - Anglia nudny jak flaki z olejem.

Super mecz Ukraina-Szwecja, nieźle się prezentowali Ukraińcy, chociaż remis nie byłby zły i krzywdzący jakąkolwiek ze stron. Ciekawie się zapowiada rywalizacja w grupie, bo Ukraina wygląda na tyle dobrze,że jest w stanie zapunktować z Anglią czy marną Francją.

snyrting 11.06.2012 23:12

Gdyby UEFA/FIFA traktowała puste krzesełka jako porażkę, to raczej nikt by nie dał zielonego światła na zorganizowanie MŚ w Katarze.

Czasami ma się wrażenie, że dla FIFY kibice na stadionie to w tym całym biznesie zbędny dodatek.

Maciuś 12.06.2012 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1256506)
Czasami ma się wrażenie, że dla FIFY kibice na stadionie to w tym całym biznesie zbędny dodatek.

Dopoki nie wynaleziono telewizji bylo inaczej. Teraz na stadionie mamy 40 tys. osob a przed telewizorami 150 mln.

mr_kwolf 12.06.2012 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1256502)
Ale nie aż tak! Przecież to wyglądało jak mecz towarzyski.

UEFA wzięła kasę od TV za prawa i tu jest głowny zysk, bilety to pewnie sprawa poboczna. Tak czy siak nie skompletowanie stadionu przy takiej imprezie i takich reprezentacjach to jednak porażka UEFY.

Mecz Francja - Anglia nudny jak flaki z olejem.

Super mecz Ukraina-Szwecja, nieźle się prezentowali Ukraińcy, chociaż remis nie byłby zły i krzywdzący jakąkolwiek ze stron. Ciekawie się zapowiada rywalizacja w grupie, bo Ukraina wygląda na tyle dobrze,że jest w stanie zapunktować z Anglią czy marną Francją.

Marną Francją? Dla mnie to najbardziej niedoceniany zespół mistrzostw w dużym stopniu przez to, że cały czas jest kojarzony z pseudodrużyną Domenecha. W tym momencie mają serie 22 meczy bez porażki, a grali w tym czasie z dobrymi drużynami (Brazylia, Rumunia, Niemcy, Chorwacja, 2xAnglia, 2xBośnia). Nie zdziwię się jak wygrają ten turniej.

mitmichael 12.06.2012 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1256502)
Super mecz Ukraina-Szwecja, nieźle się prezentowali Ukraińcy, chociaż remis nie byłby zły i krzywdzący jakąkolwiek ze stron. Ciekawie się zapowiada rywalizacja w grupie, bo Ukraina wygląda na tyle dobrze,że jest w stanie zapunktować z Anglią czy marną Francją.

Hahaha marna Francja? Nic juz nie mow drogi Adminie. Marna to byla Anglia z tym swoim jednym jedynym celnym strzalem na bramke Llorisa a zremisowali tylko dzieki nieskutecznosci trojkolorowych. Patrzac na Francje z MS 2010 a na ta teraz to jest Niebo a Ziemia. Nie na darmo ostatnio rozbijali Niemcow na ich wlasnym terenie czy Anglikow na Wembley. Z taka gra jak wczoraj (na pewno nie marną) moga pokonac kazdego i wygrac cale to Euro.

Mako 12.06.2012 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1256424)
Ale pustki w Doniecku, nie robią zbliżeń na trybuny ale co to za mecz ME gdzie widać napis z krzesełek?
Porażka UEFY jak nic.


też mi sie to rzuciło odrazu w oczy podczas transmisji. może połowa stadionu była zapełniona. Na dole widoczny napis u góry widoczne czarne i pomarańczowe krzesełka. Ciekaw byłem jaka będzie podana frekwencja i szukałem po meczu na różnych stronach, jednak nigdzie nie byłoto podane. Dopiero dzisiaj w Przeglądzie sportowy patrze a tu.... widzów w Doniecku... 50.000 :O No chyba z tymi w strefie kibica. Nie wiem skąd oni takie dane biorą. Czytałem gdzie wcześniej że mało angoli sie tam wybiera. ledie 2-3 tysiące biletów sprzedanych, francuzów też małe grupki a na stadionie słychac było... "rassija" :O Ktoś wie może jak oni frekwencje licza? bo nie sądze zeby sprzedali 50 tysiecy i nie przyszło z 20.000 ludzi. No chyba ze stadion w Doniecku ma pojemność 80.000 :D

nero 12.06.2012 12:30

Francja - Anglia

Widzów: 47.400
Pojemność: 51.504

iiYama 13.06.2012 07:51

BBC dwukrotnie minęła się z prawdą, informując o reportażu kręconym w Krakowie. Czas wreszcie dokładnie opisać, jak naprawdę wyglądał pobyt w Krakowie ekipy Chrisa Rogersa, który jest głównym autorem reportażu "Stadiony nienawiści" pokazującego Polskę jako kraj rasistowski.

Początek maja. Ekipa programu "Panorama" nadawanego w BBC One prowadzi wywiad z Jonathanem Ornsteinem, dyrektorem Centrum Społeczności Żydowskiej (JCC). Brytyjczycy pytają o polski antysemityzm, a Ornstein odpowiada, że Polska staje się coraz bardziej tolerancyjnym krajem, podkreślając, że nie można oceniać całego społeczeństwa przez pryzmat kilku tysięcy chuliganów malujących na murach antysemickie bazgroły. Ornstein podejrzewa również, że stadionowy antysemityzm jest z pewnością kłopotliwy dla większości Polaków. Do finalnej wersji reportażu trafi jednak niemal tylko to ostatnie stwierdzenie.

Początek czerwca. Polska telewizja pokazuje reportaż "Stadiony nienawiści", o którym już zdążyło zrobić się głośno po jego emisji na antenie BBC One. Ornstein wysyła oświadczenie do prestiżowego brytyjskiego tygodnika "The Economist", w którym wyraża oburzenie, że jego wypowiedź została zmanipulowana. Przypomina również, że zasugerował ekipie "Panoramy" przeprowadzenie wywiadu z dwoma mieszkającymi w Krakowie Izraelczykami, którzy w poprzednim sezonie grali dla Wisły Kraków.

Kiedy padła propozycja

Również w portalu The Economist BBC zaprzeczyła tamtej propozycji, zapewniając, że gdyby tylko jej ekipa miała taką okazję, na pewno porozmawiałaby z izraelskim piłkarzem w Polsce. Jak się potem okazało, Brytyjczycy rozmawiali z Aviramem Baruchyanem, pochodzącym z Jerozolimy pomocnikiem Polonii Warszawa. Jego przychylne Polsce wypowiedzi nie trafiły jednak do reportażu. Potwierdza to Jakub Krupa, rzecznik klubu, który towarzyszył Baruchyanowi podczas wywiadu dla BBC.

By rozstrzygnąć, kto ma rację, współpracownik "The Economist" zadzwonił do świadka wywiadu w JCC - do mnie. Przysłuchiwałem się całej rozmowie i w Centrum Społeczności Żydowskiej, i w synagodze Tempel. Opisałem ją też następnego dnia w "Gazecie". Zgodnie z prawdą potwierdziłem więc, że wyraźnie słyszałem sugestię Ornsteina skierowaną do ekipy BBC.

Na reakcję brytyjskiej stacji nie trzeba było długo czekać. W sobotę wieczorem zadzwonił do mnie wściekły Tom Giles, redaktor programu "Panorama", który wypytywał, czy propozycja Ornsteina padła przed, w trakcie, czy po nagraniu wywiadu. Przyznałem, że nie pamiętam takich szczegółów po ponad miesiącu od nagrania. Powtórzyłem natomiast, że propozycję wyraźnie słyszałem. Po półgodzinnej rozmowie Giles oświadczył, że ma drugi telefon oraz że jeszcze do mnie oddzwoni. Tak się nie stało. Natomiast w poniedziałek w portalu The Economist znalazła się już odpowiedź BBC, w której przytoczono moją rozmowę z Gilesem.

Najbardziej zaskakujący fragment oświadczenia stacji dotyczył jednak mojej obecności podczas wywiadu w JCC. Biuro prasowe BBC utrzymuje, że ekipa "Panoramy" nie miała pojęcia, że jestem dziennikarzem "Gazety Wyborczej". Znów nieprawda. Wyraźnie przedstawiłem się dwóm członkom ekipy właśnie jako dziennikarz. To nie koniec. Kiedy usłyszeli nazwę redakcji, powiedzieli, że zawdzięczają oddziałom "Gazety" w innych miastach kontakty do osób, które mogłyby wypowiedzieć się w reportażu. Zanim pozwolili mi przysłuchiwać się wywiadowi, zdążyli jeszcze zapytać, czy podczas rozmowy z Ornsteinem będzie również obecny redakcyjny fotograf. Trudno o lepsze potwierdzenie, że Brytyjczycy doskonale wiedzieli, że rozmawiają z dziennikarzem.

Sprawa reportażu "Stadiony nienawiści" staje się coraz bardziej absurdalna. Bez wątpienia o stadionowym rasizmie trzeba rozmawiać, ale sama ekipa "Panoramy" dała kilka powodów, by jej reportaż traktować z rezerwą. BBC wypiera się kolejnych sytuacji, które miały miejsce podczas kręcenia programu. Wcale nie zdziwiłbym się, gdyby za jakiś czas dziennikarze "Panoramy" wydali oświadczenie, z którego wynikałoby, że nigdy w Polsce nie byli.

Dla "Gazety": Jonathan Ornstein, dyrektor Centrum Społeczności Żydowskiej

BBC w dalszym ciągu robi wszystko poza przyznaniem się do błędu. Doskonale pamiętam, że Mateusz Żurawik przedstawił się ekipie BBC jako dziennikarz. Twierdzenie, że było inaczej, jest moim zdaniem wyjątkowo desperackim zachowaniem ze strony - wydawałoby się - wiarygodnej instytucji. Udowodniono jej, że nie powiedziała prawdy. W takiej sytuacji spodziewałbym się raczej, że podziękuje tym, którzy wyciągnęli tę informację na światło dzienne, zamiast próbować ich dyskredytować.

Wydaje się oczywiste, że BBC bardziej zależy na ochronie samej siebie niż na przedstawieniu faktów. Przykre zachowanie w przypadku sieci informacyjnej. Brytyjscy podatnicy mają prawo oczekiwać większego profesjonalizmu i uczciwości ze strony instytucji, którą finansują.

Szpen 13.06.2012 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nero (Post 1256659)
Francja - Anglia

Widzów: 47.400
Pojemność: 51.504

Polska - Rosja
180 zatrzymanych


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl