Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

darotsok73 28.01.2009 01:27

Nie żebym jakieś "wycieczki" do naszego Canizaresa robił , bo dobre chłopisko , charakterny ale umiejętności to ma co najwyżej na Wodzisław, a nasz Krk jest deczko większy, może talent Mario ma , ambicję na pewno też , ale "widzę to co widzę", a widzę mierność , co najwyżej przeciętność i żadne "faki" ani schlebianie kibicom z "D" tego nie zmienią.

Wisełka nie ma czasu czekać na Twoją "rundę życia" a Ty Pawełku nas zawodzisz.!

W profesjonalnym klubie słaby bramkarz siedzi na ławce .

4fan_player 28.01.2009 08:28

Co Brożek ma wydziarane na łapie?

Mistrzu_ 28.01.2009 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4fan_player (Post 664603)
Co Brożek ma wydziarane na łapie?

Carpe Diem

Dive Pirate 28.01.2009 09:09

Masakra jak się to czyta, niech sobie chłopaki dziarają co chcą, farbują włosy malują paznokcie, kolczykują się mam to w głębokim poważaniu.
Ważne jak grają i czy prowadzą się jak na sportowca przystało.
A to czy Patryk wydziara sobie papieża, lucyfera, Che Guevare, Krzysztofa Jarzynę ze Szczecina czy Ben Ladena to jego prywatna sprawa.

jerry.lii.lewis 28.01.2009 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 663875)
Choc zupelnie jestem neizwiazany:P ,to jednak sie wypowiem i przyznam ze nic nie mam do tej dziary.Co wiecej - choc JP2 byl i jest autorytetem dla wiekszosci Polakow(szkoda ze niewiele to sie ma do postepowania , ale to temat na inna dyskusje) - to jednak dziara z papieżem , to troche obciach w obecnych czasach , tym wieksze moje pozytywne zdziwienie ze Malecki zdecydowal sie na cos takiego a nie jakies diably tasmanskie itp.

Jedno jest pewne - taka dziara do czegos zobowiazuje i mam nadzieje ze Patryk zdaje sobie z tego sprawe.

Myślę, że demonizujecie sprawę, koledzy.
Taka dziara zobowiązuje do ... odświeżania kolorów co jakiś czas. I tyle.
Brożkowi też chcecie sprawdzać czy "chwilą żyje" ?? :lol:.
Chciał sobie taki portret zrobić to zrobił i ani mu to imprez nie zabrania ani nie zobowiązuje do lepszej gry czy nie faulowania na boisku. Estetyka zobowiązuje o dbanie o obrazek i tyle.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 664450)
Obejrzyj to jeszcze raz. Pawełek sam sobie tą piłkę wrzucił do bramki. Przecież on ją miał na rękach, wystarczyło chwycić, nie wiem jak udało mu się to "strzelić". Bramkarz to absolutny priorytet, mam nadzieję (albo raczej łudzę się) że uda nam się kogoś konkretnego zatrudnić przed rozpoczęciem rundy rewanżowej, bo jak nie to naprawdę będzie ciężko.

Jak patrzę na "interwencje" Pawełka to zaczynam rozumieć czemu Kazimierski ćwiczy tylko łapanie piłki :lol:. Przed Pawełkiem w tym szczególe bramkarskiego rzemiosła jeszcze dużo nauki więc nie ma co liczyć na bardziej wymyślny trening bramkarzy.
Pozostaje liczyć, że w końcu będziemy mieli bramkarza jakiegoś w końcu.

Pusiek 28.01.2009 12:33

Adam Piekutowski też był mistrzem treningów..może by go sprowadzić...rywalizacja w naszej bramce na pewno by wzrosła...na treningach :P
Wracając do tematu; wczorajsza interwencja Pawełka utwierdziła mnie w przykrym przekonaniu, że już nic dobrego dla Wisły z niego nie będzie.
Zgodzę się z przedmówcami; czy będzie go trenował Kazimierski, Dawidziuk czy ktokowiek inny - Pawełek powyżej prezentowanego pułapu grać już nie będzie.

FraMat 28.01.2009 12:56

jak miło poczytać sobie swoje wlasne posty sprzed roku czy dwóch kiedy jako jeden z niewielu wykazywałem, że wbrew obiegowej opinii, Mariusz nie jest bramkarzem na Wisłę. Marna satysfakcja, bo wolałbym się mylić...i żeby Wisła miała dobrego zawodnika na tej pozycji

http://www.wislakrakow.com/forum/sho...ostcount=23079

1q2 28.01.2009 14:27

jerry.lii.lewis - alez ja mu nie zabraniam ani imprez ani ostrej gry,ani rzucania miechem na boisku, tym bardziej nie nakazuje chodzenia do kosciola ,czy modlitwy przed kazdym meczem:>

arti 28.01.2009 14:36

Chłopaki się jeden po drugim poudławiają ośmiornicami jak ich będziecie tak oplotkowywać jak baby na kleparzu...:)

Tomek_TS 28.01.2009 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 664701)
jak miło poczytać sobie swoje wlasne posty sprzed roku czy dwóch kiedy jako jeden z niewielu wykazywałem, że wbrew obiegowej opinii, Mariusz nie jest bramkarzem na Wisłę. Marna satysfakcja, bo wolałbym się mylić...i żeby Wisła miała dobrego zawodnika na tej pozycji

http://www.wislakrakow.com/forum/sho...ostcount=23079

Widze ze wywolales mnie do tablicy, zapomnialem juz o tym dawno ale Ty widze miales to w pamieci. Brawo:D

W pewnym sensie miales racje ale ja nie do konca uwazam Pawełka za slabego bramkarza tylko za bramkarza ktoremy brakuje konkurencji i porzadnego trenera. Co nie znaczy oczywscie ze uwazam go wybitnego bramkarza bo tak oczywscie nie jest, bledy mu sie zdazaja i nie m oco tego ukrwac ale czasami pokazuje ze potrafi bronic tylko "czegos" mu brakuje.

Pozdrawiam

FraMat 28.01.2009 17:37

wiesz, akurat nie chciałem nikogo do tablicy wywoływać, ale miło, że się odezwałeś. Powtórzę tylko, że żałuję, iż się nie pomyliłem. Z drugiej strony masz racje, jak i wielu innych kibiców twierdzących, że Mariuszowi brakuje i tego "czegoś" i dobrego trenera i konkurencji.
Najśmieszniejsze, że widzą to kibice, a nie widzi sztab szkoleniowy
No chyba, że się cos kibicom w głowach roi...

1q2 28.01.2009 18:01

Koncentracji to brakuje Borucowi, ktory przez ostatnie miesiace gra jeszcze gorzej niz Pawelek.Mariusz nigdy nie nalezal do dobrej klasy bramkarzy.Mial lepsze okresy ale nawet wtedy bylo u niego widac duza nerwowosc, co teraz osiagnelo apogeum.
I niestety problemow z psychika nie jest latwo pokonac i to m.innymi odroznia dobrego zawodnika od przecietnego , jesli dodamy do tego jeszcze widoczne golym okiem braki techniczne na ktorych korekte tez jest juz chyba za pozno to mamy caly obraz naszego bramakrza - nie tak slabego jak moze sie teraz wydawac ale na pewno za slabego jak na mistrza Polski, z aspiracjami na obrone tytulu.

A ze jestesmy skazani na Mariusza, to wypada sobie tylko zyczyc by wyszedl choc troche z tego dolka, no i zeby reszta zespolu grala tak, by nawet jego bledy nie mialy wplywu na wynik - a to w teorii jest mozliwe.

wolfy 28.01.2009 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FredzIo (Post 663824)
Ponadto wyznanie, wiara sa sprawami intymnymi i obnoszenie sie z nimi(bo tym jest wytatuowanie podobizny osoby ktora byla najwyzszym urzednikiem w koscielei i głową innego państwa) mija sie z tym co glosi kosciol.

:rotfl:
Dobre, dobre. Przynajmniej od razu wiadomo, że nie wiesz o czym piszesz. Nie będę drążył tematu, ale my się nie ukrywamy, a przynajmniej nie powinniśmy. Wiem, że to boli wszelakiego rodzaju "humanistów", kłóci się z wizją "multi - kulti", ale cóż trudno. Ten zarzut możesz chyba skreślić z listy.

Ja wiem, że temat ma w podtytule "plotki", ale ma też na końcu emotikonkę. Bardzo bym prosił o nie wrzucanie tutaj pomówień w stylu zacytowanego kolegi, wszelkie próby przerobienia tego tematu na wiślackiego "pudelka" będą kończyły szybko i gwałtownie.

Chyba warto trzymać jakiś poziom, prawda? Rozumiem, jeżeli ktoś coś widział i chce się tym podzielić - byle z umiarem - ale relacje "kolegi znajomego" to już jest poziom bruku.

Kurt 28.01.2009 19:04

Cytat:

i chodzil z nim do szkoly
mmm... gdyby chociaż do klasy to by gadali... z sobą... a chodził do szkoły... Czyli rozumiem, że to wygląda tak: przychodzi Małecki niewyspany lub spóźnia się do szkoły. Kolega z klasy Patryka mówi Twojemu ziomkowi małecki ma pod krążone oczy i spóźnił się do szkoły. Twój kolega do Ciebie: Małecki jest ćpunem, nie sypia po nocach bo urządza libacje za pieniądze klubu.
Cytat:

PS. Oni nie zieja nienawiscia, poprostu nabijaja sie z polskiego kleru(i ludzi w nich zapatrzonych), ktory nie ma nic wspolnego z tym co jest w "Pismie Swietym" i ktorego pierwszorzednym celem jest kasa, kasa i kasa.
Rozumiem, że Ty jesteś wzorem perfekcyjnego człowieka, który w życiu w 100% kieruje się biblijnymi kryteriami. "kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamien" ...

gdsmk 28.01.2009 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 664877)
Ja wiem, że temat ma w podtytule "plotki", ale ma też na końcu emotikonkę. Bardzo bym prosił o nie wrzucanie tutaj pomówień w stylu zacytowanego kolegi, wszelkie próby przerobienia tego tematu na wiślackiego "pudelka" będą kończyły szybko i gwałtownie.

Chyba warto trzymać jakiś poziom, prawda? Rozumiem, jeżeli ktoś coś widział i chce się tym podzielić - byle z umiarem - ale relacje "kolegi znajomego" to już jest poziom bruku.

Masz rację, ale będąc do końca sprawiedliwym, to ilu z nas tutaj obecnych widziało Dawidowskiego w kasynie ? Nie żebym go bronił albo porównywał z Małeckim, po prostu pytam.

EDIT: już dwie osoby... and counting ;]

A z Patrykiem, pamiętam że on w jakimś wywiadzie mówił, że przez pewien okres ostro imprezował (chyba), ale teraz już z tym skończył, i wspomniany tatuaż jest tej przemiany symbolem. Zresztą widać to też na boisku.

Maćko 28.01.2009 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 664949)
Masz rację, ale będąc do końca sprawiedliwym, to ilu z nas tutaj obecnych widziało Dawidowskiego w kasynie ? Nie żebym go bronił albo porównywał z Małeckim, po prostu pytam.

Ja.
Dziesięć znaków.

tofik 28.01.2009 21:56

A ci, którzy się natknęli na Dawidowskie w kasynie, to pewnie go szukali ? ::rotfl:
Oczywiście to taki żart, ale każdy ma jakieś tam słabości. Gdyby Tomek dobrze grał( w piłkę :) ), to pewnie nikt by się nie zająknął o jego hobby.

adam09 28.01.2009 23:49

i ja
10 znaków

maRgrabkarz 29.01.2009 00:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 665038)
Oczywiście to taki żart, ale każdy ma jakieś tam słabości. Gdyby Tomek dobrze grał( w piłkę :) ), to pewnie nikt by się nie zająknął o jego hobby.

oj pewnie ze tak, bo i niejeden zasluzony dla Wisly te przybytki odwiedzal. W sumie to malo ktory nie odwiedzal ;)

szprotson 29.01.2009 13:00

hmm Łobo i szansa.
Nie wiem czy na etapie ciezkiej walki o mistrzostwo, dawanie "szansy" to jest dobry moment.
I czy Łobo ma dostać szanse? Szanse to moze dostac Dawidowski, Gołos, Mączyński etc.
Łobo po prostu gra swoje, kupilismy go jak mial sezon zycia i lepiej grac nie będzie.
Obawiam sie że mamy kolejnego Marka Zieńczuka (z całym szacunkiem za poprzedni sezon). I nie będzie juz przebłysków. Raczej średniość.

Obym sie mylił

tofik 29.01.2009 13:28

Do Zienczuka to Łobu sporo brakuje!

1q2 29.01.2009 15:26

Tyle ze Zieniu przy wszystkich jego mankamentach potrafi czasem strzelic, dosrodkowac, czy dograc pilke - Jakakolwiek technika u Lobo nie istnieje.Wszystko jest robione na tzw pale - no moze oprocz 2 asyst z Maccabi:>

tommiyacht 29.01.2009 15:33

i dwóch asyst w derbach (2:1)

kristos 29.01.2009 15:33

Ja z kolei nie przyłączam się do zdania na temat Łobodzińskiego ,którego uważam za zawodnika w którym drzemią olbrzymie możliwości i tylko od trenera zależy by je wydobyć.
Mam nadzieję ,że nastąpi to w Wiśle i przyniesie nam określone korzyści.

Raphael 29.01.2009 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 665211)
(...)Łobo po prostu gra swoje, kupilismy go jak mial sezon zycia i lepiej grac nie będzie.
Obawiam sie że mamy kolejnego Marka Zieńczuka (z całym szacunkiem za poprzedni sezon). I nie będzie juz przebłysków. Raczej średniość.

Obym sie mylił

Skoro już wybieramy sezon życia dla piłkarza, który jest dopiero w połowie swojej kariery to bym raczej powiedział, że Łobo miał tak ze 3 sezony życia. Było to przed przyjściem do Krakowa. Dopiero ostatnia runda w Zagłębiu była słaba. Transfer do Wisły po prostu nic nie zmienił w tej materii i Łobo nadal nie może się odnaleźć w klubie bo w reprezentacji co jakiś czas udaje mu się przyzwoicie zagrać (np. z Czechami czy nawet z Niemcami na Euro 08).

Wracając do meritum tematu bardzo nie podoba mi się to co powiedział JB o sprowadzeniu bramkarza, co może doprowadzić do tego, że nie sprowadzimy żadnego "który nie będzie nam w stu procentach odpowiadał" (czyt. nie będzie odpowiednio dobry w stosunku do ceny). To jest kolejny paradoks naszej polityki transferowej. Potrafimy kupić bardzo dobrych, klasowych piłkarzy na wiele pozycji płacąc za nich duże choć uzasadnione kwoty ale nie udaje się tego zrobić na pozycji, gdzie można to zrobić w tańszy sposób (zapłacić bezwzględnie mniej bo bramkarze są jednak tańsi niż piłkarze ofensywni).

Jeśli na jakiejś pozycji jest ewidentna luka i nie można na nią przesunąć jakiegoś innego wszechstronnego piłkarza to koniecznie trzeba na nią kogoś nowego sprowadzić. Tak właśnie jest z pozycją bramkarza. Czasami trzeba nawet trochę przepłacić żeby mieć pewność, że jeden zawodnik nie będzie znacząco osłabiał zespołu i nie będzie jak go zastąpić. Odnoszę wrażenie, że gdyby nam się trafił golkiper klasy reprezentacyjnej w promocyjnej cenie 600k € to byśmy go kupili, jednak jeśli możemy sprowadzić piłkarza dobrego, który, albo zmusi Pawełka do powrotu do dobrej formy, albo go wygryzie ze składu dając nam jakąś pewność na tej pozycji ale kosztującego powiedzmy 300k € to już go nie kupimy bo ma za słaby współczynnik cena / poziom umiejętności...

arth_ur 29.01.2009 19:08

Jeszcze was płaczki Łobo zaskoczy.

1q2 29.01.2009 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arth_ur (Post 665385)
Jeszcze was płaczki Łobo zaskoczy.


na pewno kozaku

Wasza Wysokość 29.01.2009 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arth_ur (Post 665385)
Jeszcze was płaczki Łobo zaskoczy.

Zapewne nikt spośród tu obecnych, lamentujących czy ziejących płomiennym optymizmem, nie miałby nic przeciwko. Niechaj nas zaskoczy, niech piłkarską maestrią wbije oniemiałe tłumy w ziemię; a przy okazji, niech na tej fali zaskoczenia porwie za sobą odmienionego Dawidowskiego i Niedzielana. Przy potrojonej sile ofensywnej nawet piłki wypadające z rąk Pawełka nie będą nikogo porażać.

wolfy 29.01.2009 21:03

Wygląda na to, że "Łobo" czeka w tej rundzie rola rezerwowego, więc gdyby pojawiła się jakaś sensowna propozycja... Z naciskiem na gdyby - przecież on już nawet w Reprezentacji nie gra, kto go teraz kupi?
IMHO zwykła kaczka dziennikarska, albo spełnienie modlitw Bednarza. Zawsze mógłby później powiedzieć - "Widzicie, sprowadziłem Łobodzińskiego, na którym jeszcze klub zarobił".

Serio, kto byłby tak zdesperowany?

Radzę dać sobie spokój, technikę "Łobo" jeszcze nie raz przyjdzie nam podziwiać na Reymonta.
Jego zwody.
Dośrodkowania.
Bramki.

Cholera...

Pusiek 29.01.2009 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 665464)
Wygląda na to, że "Łobo" czeka w tej rundzie rola rezerwowego, więc gdyby pojawiła się jakaś sensowna propozycja... Z naciskiem na gdyby - przecież on już nawet w Reprezentacji nie gra, kto go teraz kupi?
IMHO zwykła kaczka dziennikarska, albo spełnienie modlitw Bednarza. Zawsze mógłby później powiedzieć - "Widzicie, sprowadziłem Łobodzińskiego, na którym jeszcze klub zarobił".

Serio, kto byłby tak zdesperowany?

Radzę dać sobie spokój, technikę "Łobo" jeszcze nie raz przyjdzie nam podziwiać na Reymonta.
Jego zwody.
Dośrodkowania.
Bramki.

Cholera...

Jeden zwód...:P
Jakie dośrodkowania?
Bramki?...chyba jedną pamiętam..i to na wyjeździe;p
Nie sądziłem, że kiedyś zatęsknie za Grzesiem Paterem, jego bezmyślne rajdy z piłką w stylu " byle do przodu" już więcej korzyści nam przynosiły. (bramki z barcą <łezka w oku> )
Jakby Feyenord chciał kupić Łobo, to podejrzewam, że z polecenia Leo
Idąc dalej tym tokiem myślenia; jakby go posłuchali to po roku uznaliby go pewnie za zbzikowanego starca...

szczaq21 29.01.2009 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pusiek (Post 665496)
Jakie dośrodkowania?
...

A przypomnij sobie Derby i mecz z Beitarem. Jego wrzuta z przewroty

Pusiek 29.01.2009 22:05

Trochę mało jak na prawego pomocnika;p...ale wciąż na Niego liczę..na pewno bardziej niż na Pawełka:PPP

Lechista69 29.01.2009 22:12

szczaq21 napisal:
Jego wrzuta z przewroty



Jeszcze mi powiedz ze on tak chcial zagrac ^^! Dobrze ze macie Maleckiego... ten chlopak da wam sporo radosci, no i Lobo nie bedzie musial grac... 2 pieczenie na jednym ogniu =)!

1q2 29.01.2009 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pusiek (Post 665496)
Jeden zwód...:P
Jakie dośrodkowania?
Bramki?...chyba jedną pamiętam..i to na wyjeździe;p
Nie sądziłem, że kiedyś zatęsknie za Grzesiem Paterem, jego bezmyślne rajdy z piłką w stylu " byle do przodu" już więcej korzyści nam przynosiły. (bramki z barcą <łezka w oku> )
Jakby Feyenord chciał kupić Łobo, to podejrzewam, że z polecenia Leo
Idąc dalej tym tokiem myślenia; jakby go posłuchali to po roku uznaliby go pewnie za zbzikowanego starca...

To byla ironia:)

szczaq21 - akurat to sie do Ciebie generalnie nie odnosi ale najbardziej wkurza mnie wlasnie to ze ktos moze grac piach przez x meczy pod rzad - wyjdzie mu jeden i do razu teksty - 'a niemowilem', 'co teraz powiecie krytykanci' itp.

Dla mnie, jak pewnie na szczescie dla wiekszosci ludzi ktorzy interesuj sie pilka liczy sie - po pierwsze - stabilna i rowna forma przez dluzszy okres czasu - jednomeczowe wyskoki sa za przeproszenim gowno warte.
I jak ktos gra przyzwoicie to spokojnie mozna mu podarowac nawet kilka slabszych meczow, natomiast jak ktos gra permanentny piach , to co z tego ze raz na pol roku strzli gola badz wyjdzie mu dosrodkowanie z przewrotki.

Nie da sie ukryc ze ta króciutka runda to bedzie byc albo nie byc dla Wojciecha Lobodzinskiego.Pierwszy sklad to na szczescie juz przeszlosc wiec albo drastycznie poprawi swoja gre albo zegnajac jednego wysysacza pieniedzy, bedziemy musieli sie przygotowac na godnego nastepce

WHITE*STAR 29.01.2009 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lechista69 (Post 665512)
szczaq21 napisal:
Jego wrzuta z przewroty



Jeszcze mi powiedz ze on tak chcial zagrac ^^! Dobrze ze macie Maleckiego... ten chlopak da wam sporo radosci, no i Lobo nie bedzie musial grac... 2 pieczenie na jednym ogniu =)!

Nie no kur** się potknął i tak przewrócił! Bądź człowieku poważny, chciał dośrodkować przewrotką i dośrodkował przewrotką, fart jest wtedy gdy piłka się od ciebie odbiję i wpadnie do bramki, a nie wtedy gdy zrobisz to co chciałeś!

Aby nie zaśmiecać tematu dodam, że ja jestem zadowolony z naszej polityki transferowej. Uważam, że lepiej dać "darmowemu" zawodnikowi trzyletni kontrakt na 300 tys € (razem 900 tys.), niż dać innemu klubowi 300 i kontraktu trzyletni kontrakt na 200 tys € (razem 900 tys €). Takie działania mogą nam zagwarantować piłkarzy na odpowiednim poziomie i dalszy rozwój ligi. Najważniejszy jest poziom sportowy, a to czy zawodnik jest darmowy czy trzeba za niego zapłacić mnie gówno obchodzi. Pomyślcie też, że jeżeli chcecie widzieć w naszej lidze "gwiazdy" (nawet te przestarzałe jak np. Dellas), to właśnie w tym kierunku musimy iść. Na Cyprze się opłaciło, w Polsce też się opłaci.

Lechista69 29.01.2009 22:39

Mowimy o Wojtku Lobodzinskim, w jego wlasnym klubie mowili na niego kartofel...

http://www.zaglebie.org/pelne.php?id=3514


Przewrotka ? Spoko, ale robic taka akcje zeby potem takie pilki marnowac ;d?!

antony1906 29.01.2009 23:05

Jak już rozpoczęto dyskusje na temat Łobo to dorzucę do tego swoje zdanie.

Łobodziński jest teraz jak wrzód na dupie Skorży i Bednarza, jego obecność wpływa negatywnie na grę zespołu. Dlaczego ? Sprawa jest prosta, widać że Skorża boi się skreślić Łobodzińskiego, mało tego boi się sadzać go na ławce. Trwało to wieki ale w końcu Skorża wpuścił Małeckeigo, ten nie dał mu wyboru ale mimo wszystko Łobo i tak wlatywał na boisko. I właśnie po tej sytuacji widać kogo boją się Skorża z Bednarzem. Tą osobą jest prezes Cupiał, skreślenie Łobo, dłuższe posadzenie go na ławie, na trybunach, to dla nich niebezpieczne, oni boją się jego reakcji, i tego że już całowicie przestanie im ufać. Uważam, że Skorży i Bednarzowi wyraźnie brak jaj aby powiedzieć Cupiałowi wprost, że w topili jego kase. Do tego aby być skrzydłowym trzeba mieć predyspozycje Łobodziński nie ma żadnych. Szybkość, zwrotność, strzał, niekonwencjonalny drybling, czy bez tego może funkcjonować dobry skrzydłowy ? Z jednym rodzajem dośrodkowania i zwodem "kiwam tylko w prawo" ? Nie ma na to szans, staliśmy się zwyczajnie ofiarą Leo i jego chorych pomysłów.

edit: Jak myślicie dlaczego Skorża wystawia Burilge na stoperze? Tam gdzie największa konkurencja, a nie na jego nominalnej pozycji prawego pomocnika, tu również sprawa jest prosta, jeśli Burliga okazałby się lepszy Skorża zrobiłby Łobodzińskiemu krzywdę, a przecież gdyby skreślił Małeckeigo, to wszyscy by go zjedli. Także Burliga mógłby stanowić problem bo Łobodziński na trybunach to dla Cupiała jasny sygnał.
Wiem że brzmi to trochę absurdalnie ale moim zdaniem Burglia, zawodnik który strzela tyle bramek, imponuję techniką i szybkością jest do cholery upchany na stoperze ! Jestem zdania że on z Łobdzińskim to by sobie spokojnie poradził, tak naprawdę to on nawet nie dostał szansy bo co to jest "nie mamy czwartego stopera to upchniemy tego młodego chłopaka bo jeszcze Łobdzinskiego wygryzie"

A redakcja TWSD to po co tam pojechała, żeby sugerować Bednarzowi co ma robić z Baszczyńskim i Zieńczukiem i nagrywać to przez 10 min ? On doskonale to wie, nie musicie próbować być mądrzejsi od niego. O Burlige to już nikt tam nie zapyta, to nie Baszczyńskiemu robią krzywdę tylko Burlidze panowie.

czesiu 29.01.2009 23:22

Pozostaje mieć nadzieję, że powtórzy się casus Rumianego.

Lechista69 29.01.2009 23:25

Skoro piszemy tu o wadach Lobo to jeszcze powiem coś co mnie wkurza, oglądając akcje z nim w tle można odnieść wrażenie ze każda akcja która zwali to wina partnerów, wyraźnie robi wtedy taki wyraz pyszczka ze powinien za niego strzała dostać... LOBO ! Ty zarabiasz 400 TYS EURO !!! WIESZ JAKA TO KASA? Pewnie nigdy takiej nie zobaczę... najgorsze jest w tym to ze sam powinieneś oddac wyplate grajac taka padake... wstyd mi za ciebie :-P!

Lechista69 29.01.2009 23:33

Łobodziński musi grać aby ktoś go kupił, jeśli nie gra to jego cena spada, tym wkurza się Cupiał który dał sianko, moglibyście na pozycje Łobodzińskiego wpuścić Dawidowskiego, kontrakty podobne, umiejętności pewnie Dawid ma lepsze, pożytek ten sam... czyli... zero efektów s;!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl