![]() |
Uporządkujmy pewne fakty.
Mecz w Chorzowie kolejny raz pokazał, że drużyna jest w bardzo złym stanie nie tylko kadrowo, ale też taktycznie, fizycznie, wolicjonalnie. Część tej choroby będzie mógł wyleczyć tylko mowy, bardzo dobry trener zagraniczny. Przy czym trzeba pamiętać, że cudotwórcą oczywiście nie będzie, by np: z Kowalskiego kiedykolwiek zrobić Marcelo. Klub na złej grze i wynikach traci konkretne pieniądze. W obecnym stanie kadrowym, nie ma mowy o zapełnieniu stadionu oraz porządnej grze zapewniającej choćby tylko puchary w przyszłym roku. Nie z tym materiałem. Dlatego materiał trzeba pilnie poprawić - inaczej pieniądze, które na to nie pójdą i tak zostaną wydane na pokrycie strat wynikłych ze słabej postawy zespołu. Mamy jeszcze 2 tygodnie czasu do końca okienka. To nie jest za mało, by sprowadzić jeszcze konkretnych piłkarzy, oczywiście Broń Boże "z puli obserwacyjnej" Zdzisia. Bez tego ruchu możemy nie uratować sezonu. Do zimy strata może być zbyt duża, by robienie wtedy transferów mogło coś zmienić. Nowy trener z pewnością będzie miał tu jakieś swoje propozycje - oby Cupiał zgodził się wyjść im naprzeciw. |
Oby, ale skoro, zatrudnią Jimeneza, to sensownym wydaje się wygospodarowanie jeszcze puli pieniędzy na choć jeden sensowny transfer zawodnika do środka pola, kreatora gry, bo obwecnie my w środku pola praktycznie nie istniejemy, co dobitnie pokazał mecz z ruchem.
|
Chorzowska klęska może wyjść nam tylko na dobre. Inny wynik stanowiłby zakłamanie rzeczywistości. Mam nadzieję, że ktoś wyciągnie wnioski z tej kolejnej lekcji pokory i przynajmniej w części naprawi zaniechania dokonane w tym okienku transferowym.
1. Najważniejsze - klasowy trener. 2. Klasowy stoper do pary z Chavezem. Przy dwójce dobrych stoperów boki obrony jakoś dadzą radę. 3. Skrzydłowy z prawdziwego zdarzenia. 4. Skuteczny napastnik. To są potrzeby na teraz. Błyskawicznie należy te luki uzupełnić. |
Cytat:
A także scouting (byle nie ze Zdzisiem w roli szefa), dyrektor sportowy (jak wcześniej - byle nie Zdzisiu czy inny Koźmiński), dalsze usprawnianie bazy i marketingu. Tylko to trwale może odmienić na lepsze pogarszającą się od lat sytuację Wisły. |
Niezależnie jaki trener przyjdzie musi dopasować taktykę do tego co ma w szatni. Na dzień dzisiejszy mamy bramkarza Jovanic, stoperów dwóch Chavez, Cleber. Prawego obrońce Singlara, rasowego skrzydłowego Kirma, lewego pomocnika Pietie i dwójke dobrych podwieszonych napastników RIOS Małecki no i egzekutora Brożka. Czego nie mamy? Naturalnego lewego obrońcy oraz środka pola. to jest nasza największa bolączka.
Czyli wychodzi że mamy 9 klasowych zawodników od których należy zacząć ustalanie pierwszego składu. Przydzielić im konkretne role na boisku... to są dobrzy lub bardzo dobrzy zawodnicy jak na nasze realia ligowe. Nie mamy ławki rezerwowych. Mamy kupę piłkarskiego szrotu. Ze zdziwieniem obserwuje jak w piłkarskim rozwoju cofa się Jirsak, łobo, Boguski,Garguła których należy się jak najszybciej pozbyć. |
Cytat:
|
Cytat:
PS. Jak Wam nie wstyd jechać po Kapce?! On ogląda 20 czy więcej meczów na żywo w weekendy, a Wy tacy... |
Żeby nie powtarzać wszystkich wcześniejszych wypowiedzi odnośnie tego meczu zaznaczę coś innego. Wiele osób wypisuje tutaj o potrzebach koniecznych wzmocnień bo piłkarze słabi itp. A ja tak sobie myślę. Co z tego że przyjdzie 2-3 drogich piłkarzy z bardzo dobrym CV i papierami na grę? Wejdą do szatni a tam z miejsca naskoczy na nich Małecki mający Brożków za placami i zacznie go ustawiać tak jak to pewnie zrobili ze wszystkimi nowymi nabytkami naszymi. Albo przyjmujesz nasze zasady albo załatwimy was tak jak Jirsaka i Kirma żeby daleko nie szukać.
Szatnia i kolesiostwo trenera to największy problem obecnej Wisły. Nie marni kopacze. Mam wrażenie że oni są kompletnie zdemotywowani układami jakie panują w szatni. Przychodzi młody do nowej znacznie lepiej płatnej pracy i od pierwszego dnia widzi że "starzy", którzy sami są słabi z miejsca zaczynają nimi pomiatać a każdy bunt owocuje podkopywaniem i tak niepewnej na początku pozycji. W moim odczuciu tak to właśnie w szatni obecnie wygląda. Wcale bym się nie zdziwił gdyby jedną z pierwszych personalnych decyzji nowego szkoleniowca ( o ile będzie miał odpowiednio silną pozycję ) były nie transfery ale wywalenie z klubu kilku ludzi robiących kwas. |
Cytat:
|
Bardzo prosto. Nie gramy z tobą.
Nie przerabiałeś tego na choćby na podwórku? Biegasz, starasz się, gubisz krycie, wybiegasz na pozycję a ten i tamten udaje że tego nie widzi. Nie zagrywa ci piłki woli wycofać, stracić, zagrać nie wiadomo gdzie ale tobie nie poda. A jak jesteś pod presją i musisz oddać piłkę żeby jej nie stracić to ci się nie pokaże tylko schowa za przeciwników. I do tego będzie cię opier... za każde niedokładne zagranie ( nawet jeżeli wina leży nie po twojej a jego stronie ). A potem w opinii widzów nic nie grałeś byłeś niewidoczny i ciągle traciłeś piłkę. Mało było takich meczy w poprzedniej rundzie? |
Cytat:
(kolejna wersja Kultu Świętych Krów co to by grali świetnie tylko wszyscy nogi podkładają - od Skorży, Kasperczaka, kolegów a pewnie na Cupiale kończąc) PS Kirm w zeszłym sezonie miał garstkę asyst bo wolał obstrzeliwać słupki i poprzeczki zamiast podawać lepiej ustawionym kolegom. Oj nie wiem, kto w zeszłym sezonie nie chciał z kim grać.... (Nie pisze o obecnym) |
Cytat:
Problem w tym, że mało wydano. Wydano raptem 20 - 25 % kwoty, która uzyskano z tytułu sprzedaży Marcelo i Głowackiego. Nie liczę kontraktów nowych zawodników, gdyż w/w zarabiali po 250 tys E, do tego z pensji w zimie zszedł Cantoro (250 tys E), w lecie Alvarez (ponad 200 tys E) i Jop (podobno 150 tys E). Jovanic, Cikos, Bunoza zarabiają zapewne na poziomie nie większym niż 100 tys E. A tak w ogóle ta bałkańska ofensywa scoutingowo - transferowa od razu mi się nie podobała. Do tej pory najlepiej wychodziliśmy na transferach zawodników pochodzących z Ameryki - Marcelo, Cleber, Cantoro, Paulista, Diaz czy nawet Brasilia. Normalnym zjawiskiem jest to, że w każdej drużynie są grupy czy grupki. Wiadomo, że jest starszyzna, są młodzi, są obcokrajowcy. Ja się obawiam, że w Wiśle nawet takich podgrupek nie ma, a drużyna stanowi zlepek indywidualności. Można budować drużynę na obcokrajowcach, ale trzeba to robić z głową. Niestety w Wiśle dokonuje się transferów zupełnie nieprzemyślanych. |
GBO - swietnie napisane , niestety wyleczenie tej sytuacji jest raczej nierealne , zwłaszcza że duża część kibiców (vide post ogryzka) ją popiera
|
Cytat:
Dalej wierzcie w cuda zamiast w fakty. Fakt - Jirsak do kopacz który 5 meczów w sezonie ma dobrych, 5 przeciętnych a w 20 go "nie ma" na boisku albo gra piach. No ale lepiej zwalić na wszystko bo co? Bo król jest nagi? Może dobrym piłkarzom nie "przeszkadzają" koledzy na boisku, tylko ci słabsi muszą mieć bardów jak Ty którzy piszą pieśni o dyskryminacji:) (Złej tanecznicy.... wiadomo co) |
Czy jest mi ktoś wstanie sensownie wytłumaczyć dlaczego jutro mają dzień wolny bo własnym oczom nie wierze co czytam, może jeszcze premie za wyniki ??
|
Cytat:
GBO ma rację, tak można skończyć niejednego. Kiedyś załatwiało się w ten sposób młodych grajków aby nie zajmowali miejsca kolegom. Dostawali też tzw. piłkę "na zapalenie płuc" czyli za mocną na tyle aby delikwent złapał ją już za linią. Oczywiście po ambitnym biegu oddychał rękawami, a dla przeciętnego widza był za wolny. Kto grał w piłkę nie tylko na podwórku ten wie o co chodzi. |
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
No wlasnie ,narobiono szumu ze bardzo zesmy sie wzmocnili a tu teraz widac ze lepszy jeden Ntibazioniza nize te wszytkie Cikosy,Pajlice i Riosy szkoda ze tak to wyglada,dobrych zawodnikow mozna szukac ale nie jestem przekonany do tych z Balkanow,oni jak sa dobrzy to juz dano graja w jakich bogatszych ligach a nie w Polsce. ja bym szukal wlasnie po Holandii Belgii czy Portugalii ,i tam wysylac scoutow(tylko trzeba ich wczesniej miec) w meczu z Ruchem przygniebiajace bylo ze ta druzyna nie "zyla" znie bylo tego ducha ,tej iskierki ktora pozwala walczyc o wygrana.Ruch to mial,ta zadziorność i chec zlania nas po dupach. |
Ale biadolicie sami tu budowaliście otoczkę wielkich transferów jakbyśmy ściągali nie wiadomo kogo !!!.
Przyszli słabi grajkowie i jeszcze bez charakteru i tyle. Drużynę trzeba z głową budować !!! Tragedia transferowa to wina Basałaja który brał ile wlezie nie licząc na jakoś !!!!. Mówiono że mamy 18 dobrych graczy a na ten moment mamy może dwóch zawodników nadających się do gry na puchary.... Natomiast fakt że my liczymy że Kowalski będzie klasowym obrońcą z którym można walczyć o tytuły to jest nieporozumienie.. . Ogólnie pytanie jest kto kupi od nas tych grajków . Osobiście uważam że likwidacja Bednarza to była głupota. Owszem nie sprowadził bramkarza ale kilka transferów było udanych w sensie że po wejściu do drużyny Poziom nie słabł ale był przynajmniej taki sam !!!. Natomiast teraz to nie ma nic zbieranina karierowiczów a nie głodnych wilków chcących zdobywać tytuły . Tak ale teraz pytanie kto i po co do Wisły to ściągnął ???? |
Cytat:
Zasadnicze pytanie - czy oglądacie mecze? Bo mam wątpliwości, szczególnie w momencie gdy Kirm ma po prostu masę okołobramkowych sytuacji i nic z nich nie wynika. Ale rozumiem że to przez kolegów. Te słupki, poprzeczki.. to oczywiście robota Małego który telepatycznie go gnębi. Beto też tak załatwili, a taki snajper by był... Dobrze że Marcelo był chociaż samowystarczalny, bo oczywiście jako ambitny człowiek nie miał co liczyć na podania od kolegów, więc bramki strzelał przechodząc slalomem całe boisko. W ogóle takie 'załatwianie' kolegów jest naszym bardzo na rękę, bo przez to odpadają z ogórkami w pucharach i cała Polska się z nich śmieje, i przede wszystkim jebać się idą premie, więc to niezwykle dla nich korzystne. Korzystne jest też gnębienie ich kosztem mistrzostwa bo jak wiadomo jesteśmy chyba jedynym klubem w lidze który premie ma jedynie za zajęcie pierwszego miejsca w lidze. Ale przecież pieniądze szczęścia nie dają, a dołożenie jakiemuś tam Czechowi uszczęśliwia jak cholera. |
Cytat:
choć przecież oni nie trenują na R22, więc nawet by się nie minęli. |
Rada drużyny w Wiśle rozmawiała o sytuacji zespołu
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...polu,id,t.html |
Cytat:
a ile piłek dostał Rios w pierwszej połowie?? |
Pawełek doceniony po meczu z Ruchem - na minus oczywiscie czyli sytuacja, do ktorej nas przyzwyczaił
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Kik...323,1,998.html |
Nikt ich nie gnębi, tylko są słabi. Z resztą trener Kirma z Domżale mówił, że to jest gość do środka pomocy, bo ma słaby drybling. Natomiast dobrze wychodzi na pozycje, ma przyjęcie piłki i lubi grać kombinacyjnie. No i strzał ma niezły z dystansu. Dałbym go do środka pomocy jeśli nie będzie mógł grać Garguła.
Natomiast co się tyczy Jirsaka, to jemu brakuje najzwyczajniej w świecie umiejętności do gry w Wiśle. Znika na cały mecz, chowa się za obrońcami. Nie ma sensu go dalej trzymać. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl