Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Transfery Polska (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6778)

felipe 08.06.2010 08:20

Wchodzę sobie na wp.pl.

A tu nagłówek:

"Lech Poznań walczy o super-piłkarza.Oferuje ogromną kasę"

Otwieram, a tu "Dają Peszcze milion złotych" :lol:

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html

JAR0 08.06.2010 10:35

Na wp to ogólnie nagłówki mają niesamowite :-D
A tu kolejny news :shock:
http://www.sport.pl/pilka/1,79004,79..._Chorzowa.html

wojtole14 08.06.2010 15:02

A Legia zbroi się dalej.
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Powiem szczerze, że z tych wszystkich piłkarzy, ten zawodnik jest największym wzmocnieniem tej drużyny. No zapowiada nam się bardzo ciekawy kolejny sezon Ekstraklasy, oj bardzo ciekawy.

Marszałek 08.06.2010 15:48

W Legii wszystko idzie zgodnie z tym co kiedyś tutaj już przewidzieliśmy. Wymiana zawodników,średnich ale przy dużym wsparciu medialnym,jacy to super itd. Do tego dochodzi do wymiany kibiców. Póki co jesteśmy świadkami pierwszej fazy. Sprowadzają kopaczy,czy oni przyciągną TVN-owskich odbiorców na stadion?czas pokaże.

Legia kupuje ale na nic to,bo zaraz ich będzie leczyć:)i będzie wypadało przeprosić kibiców:)

felipe 08.06.2010 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 910656)
Legia kupuje ale na nic to,bo zaraz ich będzie leczyć:)i będzie wypadało przeprosić kibiców:)

Grunt, że liga będzie ciekawsza :)

Wojtas 08.06.2010 22:33

No coz ,Legia kupuje bo musi

wzmocnic sklad ,bo to co miala to trudno bylo nazwac zespolem

przyciagnac czyms nowy narybek i celebrytow z TVN


tych grajkow nie kojarze ale jak mowicie ze sa dobrzy ..:D

emj10 09.06.2010 13:43

Manu oficjalnie w Legii. Mam nadzieje, że sypnie kilka takich brameczek :)
http://videos.sportmultimedia.pt/spo....php?id=255814
PS. Radovic taką szybkość osiaga chyba wyłącznie w samochodzie.

Sobota i Gikiewicz w Śląsku.
http://www.90minut.pl/news/125/news1...-w-Slasku.html

Co do reszty chwilowo cisza, ale wydaje mi się, że za jakieś 2 tyg. nastąpi ożywienie i Lech zrobi kilka ciekawych transferów, a do tego wszechmogący Wojciechowski może wystrzelić z jakąś bombą.

flamengista 09.06.2010 17:42

Tragikomedia wroniecka:

http://www.sport.pl/celebrities/1,96...o_kolejna.html

Amika musi tą sprawę jak najszybciej zakończyć. Pozytywnie lub negatywnie, ale zakończyć. Na razie efekty tej awantury są takie, że:
1. Lewandowskiemu namieszano w głowie, chłopak od paru tygodni nie jest w stanie skoncentrować się na treningach, co widać w meczach reprezentacji;
2. Amika robi sobie fatalną markę na rynku niemieckim - dogadała się z Borussią, ale blokuje transfer bo nie może dogadać się z piłkarzem w sprawie niższej prowizji. W dodatku na boku szuka nowego kupca, który daje więcej - mimo że ustalili warunki transferu z kontrahentem. To nieprofesjonalne zachowanie, a przypomnieć warto że głównym sponsorem Amiki jest odzieżowa firma z Niemiec, sOlivier;
3. Amika robi sobie kiepską opinię wśród polskich kopaczy - próbuje wymusić na piłkarzu rezygnację z uczciwie zarobionych pieniędzy, lub transfer do klubu w którym grać nie chce. Efekt jest taki, że Sławek Peszko skuszony propozycją nowego kontraktu (250 tys. € rocznie) powiedział, że to świetna oferta... i pojechał do Aten negocjować z PAO.

Skończyć się może tak, że zamiast największego transferu w historii polskiej ligi będzie wielki smród, spadek formy czołowego napastnika i jego odejście za rok - za 600 tys. złotych.

Salman17 09.06.2010 17:47

http://www.sport.pl/pilka/1,65050,79...hce_Joela.html

Legia Chce Joela Tshibambę

Griszka30KR 09.06.2010 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911416)
Tragikomedia wroniecka:

http://www.sport.pl/celebrities/1,96...o_kolejna.html

Amika musi tą sprawę jak najszybciej zakończyć. Pozytywnie lub negatywnie, ale zakończyć. Na razie efekty tej awantury są takie, że:

2. Amika robi sobie fatalną markę na rynku niemieckim - .

Weź przestań ,to co mozna powiedziec o nas,...my to dopiero jestesmy marka pod względem obory transferowej....

Kamson 09.06.2010 17:59

Peszce (tak to sie odmienia?:D) teraz kończy się kontrakt?

bridgeburner 09.06.2010 18:10

Nie, ma niską klauzulę odstepnego 400-500 tys E

flamengista 09.06.2010 18:14

Griszka, my to osobna historia o czym piszę w osobnych, do tego przeznaczonych watkach. Zgadzam się z Tobą, że u nas pod tym względem zupełny brak profesjonalizmu, ale Amika jest w mediach przedstawiana jako niedościgniony wzór profesjonalnego klubu piłkarskiego.

Peszce kontrakt się kończy w czerwcu 2011, ale ma niską klauzulę odstępnego (500 tys. €).

wolfy 09.06.2010 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911416)
3. Amika robi sobie kiepską opinię wśród polskich kopaczy - próbuje wymusić na piłkarzu rezygnację z uczciwie zarobionych pieniędzy, lub transfer do klubu w którym grać nie chce. Efekt jest taki, że Sławek Peszko skuszony propozycją nowego kontraktu (250 tys. € rocznie) powiedział, że to świetna oferta... i pojechał do Aten negocjować z PAO.

Tu akurat się nie zgodzę. Amika w sprawie Peszki nie może zrobić nic poza czekaniem na jego decyzję - po prostu brak jej argumentów. PAO to awans pod każdym względem, a przebicie ich oferty finansowej jest dla polskich klubów niemożliwe.

0 22 09.06.2010 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911435)
Amika jest w mediach przedstawiana jako niedościgniony wzór profesjonalnego klubu piłkarskiego.


Bo taka jest smutna prawda. Oni są słabi, a reszta katastrofalnie żałosna..

emj10 09.06.2010 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911416)

To już nie komedia, toć dramat w trzech aktach. Klub z Wronek żeby wyjść z twarzą musi sprzedać Lewandowskiego, inaczej reszta drużyny zobaczy kogo tak naprawdę ma za pracodawcę.

bbbnba 10.06.2010 13:25

Zrodlo lokalne - Glos Wielkopolski, niestety nie tak obiektywne jak weszlo.
http://wielkopolska.naszemiasto.pl/a...?kategoria=688

Ta historia ciągnie się jak guma do żucia - pisze "Bild" o negocjacjach między Lechem a Borussią Dortmund w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego. Czy będzie miała ona happy end, czy też medialny balon wokół tej transakcji napompowany do granic możliwości pęknie z głośnym hukiem i rozmowy zostaną zerwane? Okazuje się, że to niemieckiemu klubowi, a nie Lechowi powinno bardziej zależeć na tym, by zakończyć negocjacje i podpisać umowę.
Borussia wkrótce może zostać bowiem bez swoich "armat". Coraz bardziej prawdopodobne jest, że latem odejdzie najlepszy strzelec zespołu Lucas Barrios. A to oznacza, że Michael Zorc menedżer klubu z Dortmundu, będzie musiał nie tylko kupić reprezentanta Polski, ale też jeszcze jednego, bardzo dobrego napastnika. By sfinalizować transfer gwiazdy, trzeba mieć nie tylko gruby portfel, ale też poświęcić mnóstwo czasu i energii na dopięcie wszystkich szczegółów. Zorc ma już problem ze sprzedażą Valdeza, napastnika, który w Borussii się nie sprawdził. W tej sytuacji przeciąganie sprawy "Lewego", zupełnie nie jest mu na rękę.

Argentyńczykiem Barriosem, który niedawno zdecydował się reprezentować barwy finalisty mistrzostw świata Paragwaju (z tego kraju pochodzi jego matka), interesują się wielkie europejskie kluby. A wszystko to za sprawą jego niesamowitej skuteczności, także w drużynie narodowej. W trzech meczach kontrolnych przed mundialem z Irlandią, Grecją i Wybrzeżem Kości Słoniowej, strzelił trzy gole dla Paragwaju.

Pierwszy wstępną ofertę złożył AC Milan. Angielski "Guardian" podał, że Włochów chce przebić Manchester City, który szuka następcy Carlosa Tevesa. Szejkowie, których stać na kupno największych światowych gwiazd, z pewnością sprostają oczekiwaniom Borussii, która swojego strzelca wycenia na 30 mln euro. W kolejce po napastnika Borussii ustawiła się też Fiorentina oraz Napoli. Gdyby Barriosowi udało się strzelić jeszcze bramkę Włochom w pierwszym grupowym meczu mistrzostw świata, zatrzymanie go w Dortmundzie będzie raczej niemożliwe.

Dlatego właśnie Zorc, za pośrednictwem Cezarego Kucharskiego, menedżera Roberta Lewandowskiego, wysyła sygnały, jakoby cierpliwość klubu z Dortmundu była już na wykończeniu i w ten sposób znowu wywołać presję na Lechu, by jak najszybciej sfinalizować kontrakt i skoncentrować się na kolejnym, kto wie, czy nie dużo większym wyzwaniu.

W rzeczywistości to Borussii bardziej zależy na ściągnięciu reprezentanta Polski, niż Lechowi na jego sprzedaży. Jak bowiem podkreśla Jacek Rutkowski, właściciel Kolejorza, kondycja finansowa poznańskiego klubu jest bardzo dobra, a na dodatek z faktu, że "Lewy" pozostanie w Lechu, by walczyć o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ucieszyłby się cały Poznań. - Jesteśmy dogadani z Robertem . Jedyny problem, to porozumienie pomiędzy zawodnikiem a jego obecną drużyną - powiedział Zorc.

- To nieprawda - ripostuje Marek Pogorzelczyk, dyrektor sportowy Lecha. - To, co zaproponowała Borussia, to kwota brutto. My od początku mówiliśmy, ile chcemy netto zarobić na tym transferze. Nasze rozliczenia z Robertem Lewandowskim i jego menedżerem nie mają tutaj nic do rzeczy - podkreśla dyrektor sportowy Lecha.

Na razie sytuacja jest patowa, bo z 4,5 mln euro, jakie w tej chwili za "Lewego" daje Borussia, Lechowi zostałoby nieco ponad 3 mln. Wkrótce jednak negocjacje znów mają nabrać przyspieszenia. Obie strony czekają na powrót Lewandowskiego ze zgrupowania reprezentacji Polski, Niemcy twierdzą również, że rozmowy utknęły w miejscu z powodu ważnej służbowej podróży Jacka Rutkowskiego. Właściciel Lecha już ją zakończył, więc można się spodziewać, iż do końca przyszłego tygodnia rozstrzygnie się, gdzie "Lewy" zagra w przyszłym sezonie.

pan Dudi 10.06.2010 13:36

Cytat:

Ta historia ciągnie się jak guma do żucia - pisze "Bild" o negocjacjach między Lechem a Borussią Dortmund w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego. Czy będzie miała ona happy end, czy też medialny balon wokół tej transakcji napompowany do granic możliwości pęknie z głośnym hukiem i rozmowy zostaną zerwane? Okazuje się, że to niemieckiemu klubowi, a nie Lechowi powinno bardziej zależeć na tym, by zakończyć negocjacje i podpisać umowę.
Borussia wkrótce może zostać bowiem bez swoich "armat". Coraz bardziej prawdopodobne jest, że latem odejdzie najlepszy strzelec zespołu Lucas Barrios. A to oznacza, że Michael Zorc menedżer klubu z Dortmundu, będzie musiał nie tylko kupić reprezentanta Polski, ale też jeszcze jednego, bardzo dobrego napastnika. By sfinalizować transfer gwiazdy, trzeba mieć nie tylko gruby portfel, ale też poświęcić mnóstwo czasu i energii na dopięcie wszystkich szczegółów. Zorc ma już problem ze sprzedażą Valdeza, napastnika, który w Borussii się nie sprawdził. W tej sytuacji przeciąganie sprawy "Lewego", zupełnie nie jest mu na rękę.
Bo przecież wszyscy wiemy, że Lewandowski jest ostatnim napastnikiem świata i jak nie on, to nikt... :lol: Po tym, co pokazał na kadrze, to wątpię, żeby BVB jakoś specjalnie się wysilała, żeby sprowadzić gościa, któremu piłka odskakuje przy przyjęciu na kilka metrów. Grał chłopina fajnie w polskiej lidze, strzelił nawet bramkę San Marino w kadrze, ale jak widać obrońcy z drużyn jak Serbia czy Finlandia (Hiszpanię przemilczę), to dla niego za wysokie progi.

No i porównywanie Barrios- Lewandowski powinno znaleźć swój finał w sądzie, bo Argentyńczyk może poczuć się obrażony.

Dziennikarze, to takie samo dno jak kibice Cracovii.

gooro33 10.06.2010 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 911793)
Bo przecież wszyscy wiemy, że Lewandowski jest ostatnim napastnikiem świata i jak nie on, to nikt... :lol: Po tym, co pokazał na kadrze, to wątpię, żeby BVB jakoś specjalnie się wysilała, żeby sprowadzić gościa, któremu piłka odskakuje przy przyjęciu na kilka metrów. Grał chłopina fajnie w polskiej lidze, strzelił nawet bramkę San Marino w kadrze, ale jak widać obrońcy z drużyn jak Serbia czy Finlandia (Hiszpanię przemilczę), to dla niego za wysokie progi.

No i porównywanie Barrios- Lewandowski powinno znaleźć swój finał w sądzie, bo Argentyńczyk może poczuć się obrażony.

Dziennikarze, to takie samo dno jak kibice Cracovii.

http://img443.imageshack.us/img443/7339/borussia.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Rozumiem ze Robert strzeli w wiecej niz 5 bramek w debiucie. Rozumiem rowniez ze skoro porownuja go do Barriosa to z zalozenia jest lepszy niz Großkreutz i Zidan :lol:
Lech moze na nim zarobic teraz niezle pieniadze, jesli go nie sprzeda to pozostanie tylko czekac jak im ten biznes wypali w przyszlosci...

pan Dudi 10.06.2010 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 911819)
Rozumiem ze Robert strzeli w wiecej niz 5 bramek w debiucie. Rozumiem rowniez ze skoro porownuja go do Barriosa to z zalozenia jest lepszy niz Großkreutz i Zidan :lol:
Lech moze na nim zarobic teraz niezle pieniadze, jesli go nie sprzeda to pozostanie tylko czekac jak im ten biznes wypali w przyszlosci...

Albo zarobią tak jak Bełchatów na Gargule, czy Nowaku. Trzymanie gracza w klubie wbrew jego woli jest zajebiście ryzykowne. Na ich szczęście nie mają murzyna jak Uche, który może zacząć strajkować (choć jest Arboleda), ale atmosfera w szatni może ucierpieć jeśli Lewandowski nie pójdzie na zachód w tym okienku. Niemniej pisanie, że BVB MUSI go kupić, bo sprzedają Barriosa, to kolejny przykład tego, jak zawód dziennikarza (w sumie nie tylko sportowego) się stoczył.

John1906 10.06.2010 16:33

Kiełb w Lechu
http://www.90minut.pl/news/125/news1...zem-Lecha.html

flamengista 10.06.2010 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 911790)
Zrodlo lokalne - Glos Wielkopolski, niestety nie tak obiektywne jak weszlo.
http://wielkopolska.naszemiasto.pl/a...?kategoria=688

W rzeczywistości to Borussii bardziej zależy na ściągnięciu reprezentanta Polski, niż Lechowi na jego sprzedaży. Jak bowiem podkreśla Jacek Rutkowski, właściciel Kolejorza, kondycja finansowa poznańskiego klubu jest bardzo dobra, a na dodatek z faktu, że "Lewy" pozostanie w Lechu, by walczyć o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ucieszyłby się cały Poznań.

Otóż jest pewien problem, którego w Poznaniu nie rozumiecie. Niby nic dziwnego, bo nie wy pierwsi ale moglibyście się uczyć na cudzych (naszych) błędach.

Otóż Lewandowski, Peszko i Stilić przyszli do Amiki nie z miłości do waszych barw, historii, tradycji, atrakcyjności miasta, kibiców. Przyszli dla pieniędzy. I to nie tylko obecnych zarobków w Poznaniu, które nie są astronomiczne - ale dla perspektyw przyszłych dochodów, osiągniętych po wypromowaniu się u nas i transferze do zachodnich klubów. Im szybciej zrozumie to Rutkowski, tym lepiej dla niego i dla was.

Jeśli zablokuje kolejny - po Rengifo - transfer zawodnika z Amiki, to popsuje się atmosfera w zespole, Lewandowski będzie rozczarowany i rozbity psychicznie a kolejni piłkarze mogą mieć obiekcje, by do was przyjść. To jest prosta umowa: piłkarze przychodzą do was, w nadziei że wybiją się do lepszej ligi. Do pewnego więc momentu interes piłkarzy i klubu jest zbieżny, bo piłkarz chce grać jak najlepiej. Gdy interesy zaczynają być różne, lepiej piłkarza sprzedać, zarobić i pozyskać w jego miejsce kilku nowych, ambitnych którzy tamtego zastąpią.

Zamiast przeciągać negocjacje z Borussią i Lewandowskim, można było już dawno za pieniądze z tego transferu pozyskać: Radionowa, Sobiecha, Sadloka i np. takiego Janoszkę. Kadra zamiast być osłabiona, została by wzmocniona a Zieliński miałby dość czasu, by wkomponować nowych zawodników do drużyny.

Oczywiście, jeszcze niewykluczone że Amika pójdzie tą drogą. Nie ma sensu zatrzymywać na siłę zawodników z naszej ligi - można zarabiać na transferach i ściągać nowych, głodnych sukcesu dzięki rozbudowanemu skautingowi. Taki Olympique Lyon od 10 lat sprzedaje co roku najlepszych piłkarzy, co nie przeszkadza mu błyszczeć w Lidze Mistrzów i dominować w kraju (nawet w poprzednim sezonie, gdy po raz pierwszy od lat stracili tytuł skończyło się na "marnym" wicemistrzostwie).

murray 10.06.2010 19:30

Wilczek w Lubinie
http://www.zaglebie-lubin.pl/www/ind...id=art&nr=6552

bbbnba 11.06.2010 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911969)
Otóż jest pewien problem, którego w Poznaniu nie rozumiecie. Niby nic dziwnego, bo nie wy pierwsi ale moglibyście się uczyć na cudzych (naszych) błędach.

Otóż Lewandowski, Peszko i Stilić przyszli do Amiki nie z miłości do waszych barw, historii, tradycji, atrakcyjności miasta, kibiców. Przyszli dla pieniędzy. I to nie tylko obecnych zarobków w Poznaniu, które nie są astronomiczne - ale dla perspektyw przyszłych dochodów, osiągniętych po wypromowaniu się u nas i transferze do zachodnich klubów. Im szybciej zrozumie to Rutkowski, tym lepiej dla niego i dla was.

Niesamowite, skad ty to wszystko wiesz? :) Grzegorz Mielcarski prowadzi szkolenia dla ekspertow pilkarskich, czy po prostu ot tak lubisz strzelac oczywistymi oczywistosciami? Przeciez to logiczne, ze Lech nie jest klubem marzen kazdego pilkarza, a jedynie krotkim przystankiem w karierze.
Cytat:

Zamiast przeciągać negocjacje z Borussią i Lewandowskim, można było już dawno za pieniądze z tego transferu pozyskać: Radionowa, Sobiecha, Sadloka i np. takiego Janoszkę. Kadra zamiast być osłabiona, została by wzmocniona a Zieliński miałby dość czasu, by wkomponować nowych zawodników do drużyny.
BATE nie chce sprzedac Rodionowa przed eliminacjami do LM, wiec najblizszy mozliwy termin zakupu to przerwa zimowa. Przyzwyczailem sie do tego, ze czesc spraw dotyczacych zakupu nowych graczy jest zalatwiana po cichu, wiec o reszcie dowiemy sie we wlasciwym czasie i wtedy przyjdzie czas na komentarze.
Artykul z Glosu wrzucilem nie dlatego, ze zgadzam sie z jego trescia, po prostu pokazalem nieco inny punkt widzenia. Czy sluszny dowiemy sie niebawem.

I jeszcze dla przypomnienia, bo jak wiadomo powtarzanie to mozolna, ale i skuteczna metoda nauki :)
Lewandowski dostal gwarancje, ze w przypadku otrzymania dobrej (tak dla niego, JAK I DLA KLUBU) oferty, Lech nie bedzie robic problemow w przebiegu transferu. Jak widac Robertowi, jak i Czarkowi kierunek dortmundzki odpowiada. Klub nie jest zadowolony z kwoty jaka ma otrzymac za swojego gracza.
Czyli warunki umowy slownej miedzy klubem i pilkarzem nie zostaly spelnione, proste.
Klub dziala w swoim interesie i nie moge miec w stosunku do nich zadnych pretensji, co wiecej dam sobie odrabac wszystkie czlonki, ze w identycznej sytuacji wiekszosc z was stanelaby murem za zarzadem Wisly.
Postarajcie sie zrozumiec, bo to naprawde bardzo proste :)
PS
Przypominj mi o co chodzi z tym blokowaniem transferu Rengifo?

Kordel_Walker 11.06.2010 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 912288)
Klub dziala w swoim interesie i nie moge miec w stosunku do nich zadnych pretensji, co wiecej dam sobie odrabac wszystkie czlonki, ze w identycznej sytuacji wiekszosc z was stanelaby murem za zarzadem Wisly.
Postarajcie sie zrozumiec, bo to naprawde bardzo proste :)
?

Blokując transfer Lewandowskiego robicie sobie złą reklamę. Teraz grajek, którego będziecie chcieli pozyskać, zastanowi się dwa razy, bo usłyszy, że Lech to nie twór powstały z Amiki tylko więzienie, gdzie jak się człowiek dostanie to już ciężko się wydostać. Była umowa dżentelmeńska to trzeba być teraz słownym i nie robić kłopotów..
Co do stawania murem za zarządem Wisły to czy myśmy się sprzeciwiali jak sprzedawali Gorawskiego za 1,9mln $ czy Dudke za 2,5mln e? Chcieli odejść droga wolna.:lol:

John1906 11.06.2010 17:06

Lewandowski w Dortmundzie
http://www.90minut.pl/news/125/news1...-Dortmund.html

ToTylkoJa 11.06.2010 17:10

A jak miała się sprawa z Pawłem Brożkiem? Z tego co pamiętam, to Wisła postawiła za niego cene i nie chciała z niej zejść. Więc dlaczego teraz tak krytykuje sie politykę Lecha? Nie za bardzo rozumiem.
Ich sprawa- jak stracą tak jak Legia na Rogerze to tylko lepiej i dla Legii i dla Wisły.

studio2 11.06.2010 17:34

Poszlo 4.5mln ojro, ale co kto z czego zszedl to sie nigdy pewnie nie dowiemy, chyba ze spec Flamengista znow jakies dziwne teorie zacznie snuc :)

flamengista 11.06.2010 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 912288)
(...)

Piszesz, że to są oczywistości. Ja się z tym zgadzam, tylko czemu cytujesz artykuł w którym autor pisze, że Amika "nie musi" sprzedać Lewandowskiego? Otóż moim zdaniem musi - prędzej czy później, przy czym im później, tym mniej na nim zarobi. Kolejna oczywista oczywistość, ale jako ekonomista jestem przyzwyczajony do tego, że takie prawidłowości najtrudniej przyjąć do wiadomości.

Jak naprawdę jest między Amiką, Borusiią i piłkarzem nie dowiemy się pewnie nigdy. Faktem jest, że przedstawiciele Borussi twierdzą, iż dogadali się z Poznaniakami a problem był na linii piłkarz (menedżer) - Amika. Teraz Borussia dla świętego spokoju rzuciła 0,5 mln € i do dealu chyba wreszcie dojdzie.

Z pożytkiem dla reprezentacji, bo wobec posuchy w ataku należy trzymać kciuki za pomyślność Roberta w Dortmundzie.

PS. żadnych teorii nie snuję, po prostu większość kwot transferowych z polskich klubów jest zawyżona. Ot, taka mała propaganda sukcesu.

PS2. wygląda na to, że Peszko odchodzi do Aten, na ławkę. Cóż, Amika nie miała wielkich argumentów by go zatrzymać:

http://www.sport.pl/pilka/1,96012,80...hinaikosu.html

studio2 11.06.2010 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 912388)
PS. żadnych teorii nie snuję, po prostu większość kwot transferowych z polskich klubów jest zawyżona.

Racja, ceny za piłkarzy stawiane przez polskie kluby również.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl