Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Afery w polskiej piłce.. korupcja, przekręty itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1531)

Pan Jotka 06.02.2009 01:02

Przeczytalem wlasnie wypowiedz pana przewodniczacego klubu kibica lLecha'Wiara Lecha". No tpowiem tylko tyle , ze jestescie dlamnie(lechici)frajerami. Macie uraz do Legii ze kradla pilkarzy a nie widzicie nic zlego ze wasi kopacze kupowali wam awanse. Gratuuluje rozdwojenia jazni.I jeszcze te wypowiedzi sugerujace, ze na Rejsika uparl sie KTOS(czyli spisek dziejowy). To chyba poklosie 12 lat zgody z obrzezancami chyba tak na was podzialal.Kryger i Reiss to tylko kilku z calej bandy kupczacej pkt w tamtym okresie. U nas sie pozbyto Bobrowicza, Giszki i Jalochy.Kibice wygwizdali ich za to i przekleneli po wsze czasy. Wy zas chcrzanicie o wyjasnieniu sprawy. SRAL was PIES(wislacki najlepiej)

pietruch 06.02.2009 01:43

Apropo 93 roku.
Chodzą plotki, że jeden z piłkarzy Wisły odpowiedzialny za ten proceder wiedzie teraz los nędzarza.
Prawda to?

Pan Jotka 06.02.2009 01:56

Szczerze powiem: NIE WIEM. Jak dla mnie ci pilkarze przestali istniec w dniu meczu z Legia.

dj_ibutti 06.02.2009 02:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SopranoPL (Post 669285)
Cała Polska mia świadomość co zrobiliście na Reymonta przy okazji spotkania z Płockiem. Gdyby to jeszcze wyjazd był?

A o co konkretnie chodzi?

Nehiar 06.02.2009 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 669288)
it:
Mało mnie obchodzi co piszą, ta rozmowa już dawno utraciła jakikolwiek sens. My swoje, oni swoje. I tak w kółko. Jedni piszą zgodnie z "linią WL" inni się jej sprzeciwiają, ich sprawa.

Mnie po prostu cholernie dziwi sposób wyrażania się kolegów Wielkopolan o ich kolegach Wielkopolanach.
To rozumiałem pod pojęciem "srania do własnego gniazda". Te buce i fiuty.

Przesadzasz i to ostro, koledzy po szalu ? Czy to znaczy, że jak jakiś kibic Wisły pobił/zabił/okradł to nie jest ch**** ? Jest i nic tego nie zmieni, a to że jest kolegą po szalu to mało mnie obchodzi w tym momencie. Tutaj mamy do czynienia z troszkę inna sytuacją, ale jest to podobne. W sumie co mógł powiedzieć ten członek "wiary" innego, niż czeka na to co powie Piotr R. i jaka będzie decyzja sądu ? Bo jesli by się okazało, że Piotr R. został zatrzymany tylko przez czyjeś pomówienia i brak innych dowodów ... Co nie zmienia faktu, że wypowiedzi z forum zacytowane przez dziennikarze mówią jasno jakie te pan ma przemyślenia na ten temat :lol:

Philips_Zaspa 06.02.2009 08:39

Kolega z Poznania zacytował moje słowa stronę wcześniej. To je sprostuję. Sam pewnie zauważyłeś, że po waszym awansie do UEFA w Poznaniu wybuchła euforia. Nic w tym dziwnego. Ale ta euforia szybko przerodziła się w manię wielkości. Manię wielkości, która udzieliła się nie tylko kibicom, lecz i członkom zarządu. Wasz wiceprezes w jednym z wywiadów wypowiedział słowa odnośnie Stilicia: Jesienią Stilić gra z nami. Czyli w Lidze Mistrzów. ( cytat z wywiadu z wiceprezesem Lecha Poznań, który ukazał się w Przeglądzie Sportowym ). Ostatnie słowa jasno ukazują wasz brak poszanowania dla przeciwników. Pokazaliście, że mamy już mistrzostwo a reszta ligi niech się bije o ochłapy. Tak powiedział wiceprezes, NIE jakiś kibic czy dziennikarz. My mając rok temu 10 punktów przewagi nie mówiliśmy takich słów. Skorża do końca podkreślał, że jeszcze nie jesteśmy Mistrzem. A jestem pewien, że dobrze wiesz, że mecz z Udine może być ostatnim w UEFA, że Legia jest współliderem, że po jednej wpadce obraz tabeli może się zmienić na waszą niekorzyść, że Wisła jeszcze nie odpuściła.

A co do postu o Płocku to może ktoś się jaśniej wyrazić?

Tom'ash 06.02.2009 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 669306)
A o co konkretnie chodzi?

Chyba koledze chodziło o ten mecz:

Wisła Kraków 1-2 Orlen Płock 19 maja, 16:00 (6.000)
Tomasz Frankowski 41 - Radosław Sobolewski 51, Vahan Gevorgyan 65

darotsok73 06.02.2009 09:39

Ciekawym aspektem "przygód Reksia" jest fakt , że w chwili gdy sprzedawał siebie, klub i "wiare" za pieniążki nie był w dramatycznej sytuacji materialnej , poniżej progu socjalnego i "bez środków do życia".
Pensyjką z klubu się nie martwił bo miał sponsora , młodego Kulczyka bodajże.

Przecież dopiero co wrócił z podbojów Bundesligi , kaskę miał , no chyba że działał jako przedstawiciel większej grupy, lub drużyny.
Przeważnie jednak jest tak że meczami handlują najważniejsi gracze na boisku.

Wielkopolanie , mam pytanko , umówiliście się ze swoim guru na spotkanie i szczerą rozmowę ?.

MicK 06.02.2009 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tom'ash (Post 669316)
Chyba koledze chodziło o ten mecz:

Wisła Kraków 1-2 Orlen Płock 19 maja, 16:00 (6.000)
Tomasz Frankowski 41 - Radosław Sobolewski 51, Vahan Gevorgyan 65

Wszystkie mecze z petrochemią zawsze zlewały mi się w jedną całość, ale z tego konkretnego właśnie sędzia mi zapadł w pamięć.
Takiej oczywistej k**** jaką był sędzia to ze świecą szukać... obecnie pewnie ma jedno literowe nazwiskio...
ten poznaniak co to wyciągnął ma jakieś podstawy aby uważać ten mecz za sprzedany przez Wisłę?
PS: Jeszcze na tym meczu wygwizdywaliśmy Kałużnego, bał się podejść do piłki by nie złapać kontuzjii kiedy już sobie zaklepał transfer.

no_beets 06.02.2009 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darotsok73 (Post 669326)
Wielkopolanie , mam pytanko , umówiliście się ze swoim guru na spotkanie i szczerą rozmowę ?.

Na spotkanie to ciężko. Tylko na widzenie.

matizaq 06.02.2009 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MicK (Post 669327)
Wszystkie mecze z petrochemią zawsze zlewały mi się w jedną całość, ale z tego konkretnego właśnie sędzia mi zapadł w pamięć.
Takiej oczywistej k**** jaką był sędzia to ze świecą szukać... obecnie pewnie ma jedno literowe nazwiskio...

Sędzia tego meczu - Piotr Kotos w grudniu 2007 roku dobrowolnie poddał sie karze,przyznając się do procederu korupcyjnego ...............

P.S Nie miał daleko przynajmniej ,bo jest z Wrocławia :lol: :lol: :lol:

leszekm 06.02.2009 10:30

Jeszcze wielu powinno się bać

http://www.rp.pl/artykul/102386,2592..._sie_bac_.html

flamengista 06.02.2009 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 669042)
(...)
Bierzemy pod uwage nie to ze "mielismy szczescie" tylko raczej to ze we wspomnianym 93' mielismy wyjatkowego pecha! Bo to nasi kopacze s****ili sie najbardziej sprzedajac w ordynarny sposob mecz znienawidzonemu rywalowi na wlasnym stadionie. I wiesz co wtedy zrobilo wielu kibicow i sam klub? Cos wprost przeciwnego niz Wy dzisiaj!(...)

Należy jeszcze zauważyć, że działania zarządu Wisły były wówczas czymś całkowicie bezprecedensowym. W 1993 roku nie było mowy o karach za korupcję. Nie przewidywał ich ani statut PZPN i rozgrywek ligowych, ani kodeks karny.

Co więcej - właśnie w związku z tym Olimpia, ŁKS i Legia - zarówno piłkarze, działacze jak i kibice - uważali się za poszkodowanych w całej tej sprawie. A zarząd Legii jeszcze całkiem niedawno przebąkiwał coś o petycji do PZPN w celu zwrócenia im niesłusznie zabranego tytułu mistrzowskiego.

Biorąc pod uwagę standardy tamtejszego środowiska piłkarskiego, nasze zachowanie - wyjątkowo honorowe i radykalne - było wręcz uważane za frajerstwo. Bo przecież bez bicia przyznaliśmy się do winy, przyjęliśmy karę i wyrzuciliśmy piłkarzy. W konsekwencji za rok spadliśmy "w nagrodę" do drugiej ligi.

Ale prawda jest taka, że dzięki temu dziś mamy jako jedyni (póki - odpukać - jakieś g.wno nie wypłynie na powierzchnię) tytuł moralny do nazywania się uczciwymi. Jak na razie nie ma podstaw do przypuszczeń że Wisła nie grała fair, ba - są wyraźne dowody na to, że jako pierwsi walczyliśmy z korupcją.

Lemoniadowy Joe 06.02.2009 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MicK (Post 669327)
Wszystkie mecze z petrochemią zawsze zlewały mi się w jedną całość, ale z tego konkretnego właśnie sędzia mi zapadł w pamięć.
Takiej oczywistej k**** jaką był sędzia to ze świecą szukać... obecnie pewnie ma jedno literowe nazwiskio...
ten poznaniak co to wyciągnął ma jakieś podstawy aby uważać ten mecz za sprzedany przez Wisłę?
PS: Jeszcze na tym meczu wygwizdywaliśmy Kałużnego, bał się podejść do piłki by nie złapać kontuzjii kiedy już sobie zaklepał transfer.

Kałużny byl ostro zbluzgany ale miałl juz transfer zaklepany czy chciał taka postawą transfer wymusić?

ale jak chłopaki w Poznania szukaj haka to podpowiem że wiekszą afere próbowal rozkrecić Atlas z meczu Amica- Wisła czyli z obecnym tzw Lechem , według dziennikarzyny Wisła mial ten mecz kupić tylko niestety przegralismy ale pijak to wytłumaczył tak że wszystko było by kupione tylko murzyn nie znając polskiego jezyka wszedł na końcówke i strzelił na 2-1 :)

czyli podsumowując kolejke wczesnie niby sprzedaliśmy Orlenowi by kolejke pozniej kupić od Amiki :) a była to 28 kolejka sezon zakonczyliśmy z 9 pkt przewagą

Jarromiro 06.02.2009 11:44

Soprano Tak sie składa że akurat w tym meczu nie potrzeba było zadnej waleczności. Gro piłkarzy Wisły opusciła pub pt: Pasja w Krakowie na niewiele przed meczem. Wiekszość wyglądała jek słynny Laguna. Nie jest może jakis powód do chwały, ale wyluzuj ze swoim insynuacjami

4fan_player 06.02.2009 11:48

http://www2.90minut.pl/news/84/news848797.html

MJ 06.02.2009 11:50

Szczerze mówiąc to zatrzymanie Reissa dla mnie osobiście było lekkim szokiem. Te jego teksty o tym jak to on brzydzi się korupcją, jak to on kocha Lecha...

Ja straszliwie żałuje, że prokurator zajmuje się tylko sprawami po 2003r. . We Włoszech zajęli się sprawą Juventusu z czasów jeszcze gdy grali w nim Ravanelli, Dechamps, Ferrara i ta cała reszta. U nas gdyby dokopać się do lat .90 to chyba w lidze by trenerów, sędziów i działaczy nie starczyło żeby jedną ligę mieć. Pamiętam dobrze, że lata .90 to był czas korupcji, sprzedawanie, kupowanie było na porządku dziennym. Zrobili nawet takie jaja, że Ptak kupił większość meczy w sezonie 97/98 i ŁKS został mistrzem Polski - niezłe jaja były co? Chciałbym żeby dobrali się do tych ludzi. Dopiero by się posypało towarzystwo. Ile to tych interesujących meczy było... Z tych nowszych czasów - mi ze względów oczywistych zapadł w pamięć - Lech - Legia 3:0, no i jeszcze drugi mecz LEGENDARNY :D Amica - Aluminium 5:3 w finale PP - to dopiero było spotkanie, 10 metrów przed obrońcami spalony, niepodyktowany karny dla Konina, podyktowany dla Amiki, czerwona kartka dla Aluminium - jak żyje nie widziałem tak bardzo przekręconego meczu, a najlepsze że później ów sędzia Kowalczyk szkolił sędziów w PZPN.

Jedyne wyjście to zaorać tą całą ligę, rozwalić PZPN i zacząć budować wszystko od nowa, zatrudniać ludzi, którzy spędzili większość kariery za granicą i nie mieli okazji się ubabrać (Urban, R.Warzycha, K.Warzycha, Kosecki, Kasperczak, Smolarek, Dudek gdy zakończy karierę...). Dziś to ja już jestem pewien że tylko Czyżniewski jest i był czysty, zresztą za tą swoją czystość zapłacił bardzo dużą cenę...

7 kotów 06.02.2009 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MicK (Post 669327)
Wszystkie mecze z petrochemią zawsze zlewały mi się w jedną całość, ale z tego konkretnego właśnie sędzia mi zapadł w pamięć.
Takiej oczywistej k**** jaką był sędzia to ze świecą szukać... obecnie pewnie ma jedno literowe nazwiskio..


Sedziowal Kotos z... Wroclawia :)
Nie wiem czy pierdzi w dere czy nie.

To byl w ogole dziwny sezon. Wpadlismy wtedy w tzw ZADYSZKE - :) Przegrywajac badz remisujac kilka meczy z rzedu.
Pamietam ze sie mowilo, iz juz ze Slaskiem mielismy przegrac, ale niewtajemniczony Szymkowiak wszedl z lawki i .......nal 2 gole w 5 minut. Za co dostal opierdziel w szatni bo Slaskowi juz sie nie udalo strzelic na 3:2.

A pozniej ten w****iajacy spacerek z Dmoszynskimi.


No i dzielo zniszczenia zwienczone ogniskiem na LAzienkowskiej :lol:

wislak68 06.02.2009 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jarromiro (Post 669383)
Soprano Tak sie składa że akurat w tym meczu nie potrzeba było zadnej waleczności. Gro piłkarzy Wisły opusciła pub pt: Pasja w Krakowie na niewiele przed meczem. Wiekszość wyglądała jek słynny Laguna. Nie jest może jakis powód do chwały, ale wyluzuj ze swoim insynuacjami

Pytanie tylko dlaczego tam poszli i za czyje pili.

ToTylkoJa 06.02.2009 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 669297)

Totylkoja- no pewnie, najlepiej jest krzyczec cztery lata "pilka nozna dla kibicow" lub "dziewulski ****" i nie zrobic nic. We ty sie zastanow w ogole o co ci chodzi

ja doskonale wiem o co mi chodzi. I sądzę, że Ty też wiesz. Zadałem proste pytanie- czy ta wasza (słuszna zresztą jak podkreśliłem) postawa coś zmieniła? Bo jeden raz wyszliście i myślicie, że sprawa załatwiona? A jak znów będą kłopoty z wejściem przyjezdnych to co zrobicie? Będziecie ciągle wychodzić, czy to był jednorazowy wyskok? Tego chce się dowiedzieć, czy ta akcja przyniosła zamierzony skutek na przyszłość.

A Ty mi zaraz piszesz czy lepiej śpiewać to czy tamto, tak jakbym negował wasze zachowanie. Nie ma to związku z meritum.
(najbardziej interesuje mnie co zrobicie, gdy znów zaistnieje taka sytuacja)

TeeS 06.02.2009 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 669391)
Sedziowal Kotos z... Wroclawia :)
A pozniej ten w****iajacy spacerek z Dmoszynskimi.

Z tego meczu zapamiętałem jedno - a mianowicie - strzelenie gola przez Frankowskiego i totalne zaskoczenie innych graczy Wisły (widziane gołym okiem z X) - z których nikt nie podbiegł pogratulować "szczęśliwemu" strzelcowi.
Jak się kiedyś zastanawiałem który z meczy Wisły mógłby być puszczony - to ten mi się nasuwa na pierwszym miejscu jeśli chodzi o mecze rozgrywane przy R22.

Oczywiście jak było naprawdę - tego nie wiem.

pozdrawiam

wislak68 07.02.2009 01:00

Czyżby wszystko już powiedziano a reszta była tylko milczeniem? :>

LAB 07.02.2009 02:04

Tylko po co oni mieli ten mecz im "oddac" jak oni 2 lige mieli pewna?

leszekm 07.02.2009 09:06

Lech zarobi na aferze swojej legendy

http://www.dziennik.pl/sport/ekstrak...j_legendy.html

Wasza Wysokość 07.02.2009 14:11

Czy piłkarze Lecha oszukali własnych kibiców - odpowiada Wiara Lecha - wywiad z Jarosławem Kilińskim, szefem stowarzyszenia kibiców Wiara Lecha.

(Na marginesie wątku głównego zwracam uwagę na ostatni fragment wywiadu. To kolejne potwierdzenie tego, jak powszechnie i dokładnie czytane są nasze wypowiedzi na forach klubowych.)

karmel1906 07.02.2009 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 669306)
A o co konkretnie chodzi?

podrjrzewam, ze moze pic do meczu z Petrochemią/Petrą/Orlenem (niepotrzebne skreslic) kiedy przegralismy bedac na 1 miejscu jedna bramka u siebie, kiedy to Orlen byl na ostatnim. Zawsze mnie zastamnawialo jakim cudem dostalismy wtedy po dupie...

nie pamietam niestety ktory to byl sezon, mecz byl na runde wiosenna, kolo maja, czerwca.... jakos tak

orzeu 08.02.2009 23:23

Cytat:

Wszyscy w ostatnim czasie jesteśmy świadkami bezpardonowych ataków niektórych mediów na nasz Klub oraz jego kibiców. Ich celem jest doprowadzenie do podziałów w naszej wielkiej rodzinie Lecha Poznań. Autorom tych zawistnych ataków najwyraźniej przeszkadza sukces osiągnięty przez nasz Klub. Przeszkadza atmosfera współpracy między różnymi środowiskami Wielkopolan, dumnymi z wielkiej tradycji Lecha Poznań.
W tych trudnych chwilach, my kibice Lecha wierzymy, ze obrana przez nas droga wspierania Klubu na dobre i na złe to nasz moralny obowiązek. W tych trudnych chwilach tym bardziej chcemy trwać przy naszych przekonaniach oraz wytrwałą pracą i zaangażowaniem służyć naszym ukochanym niebiesko – białym barwom. Po poznańsku postanowiliśmy robić to, co do tej pory, a reszta niech się uczy i niech zazdrości. W Poznaniu współpraca to standard, zaufanie, to fundament, a dialog, to partnerzy. Równi sobie, zdeterminowani, szanujący siebie nawzajem. Nie wszyscy podzielają nasze poglądy, nie wszyscy są nam przychylni, ale w obronie Kolejorza wszyscy razem stać musimy murem.

Dlatego wszystkich, którzy czują się emocjonalnie związani z Dumą Wielkopolski, zapraszamy do wstępowania do Stowarzyszenia Kibiców Lecha Poznań „Wiara Lecha”. Im więcej nas będzie, im donośniejszy będzie nasz głos, tym większa będzie chwała Klubu, który jest nam wszystkim najdroższy na świecie. Wierzymy, że razem będziemy niepokonani. Wierzymy, że my - wiara skupiona wokół naszego Klubu wspólnie wyjdziemy tylko mocniejsi z obecnej zawieruchy.
Wierzymy, że każdy z nas ma prawo i obowiązek tworzyć wielkiego Lecha. Wierzymy, że Lech jest tam gdzie jego Wiara!
:rotfl:
Partia bylaby z Was dumna!

Po lekturze paru tekstow stwierdzam ze sam moglbym im to pisac wedlug wytyczonej linii.
Dwa zdania o jednosci, trzy slowa o "tradycji wielkiego Lecha", ze cztery zdania o wyjatkowosci miasta Poznań (najlepiej rzucic tu pare swietnych epitetow), pocisnac zdanko o spisku i zakonczyc tym ze sa dumni z siebie samych.
Nieprawdopodbne jest to samouwielbienie Wielkopolan :lol:

Marszałek 08.02.2009 23:37

Ale już tak bez robienia sobie z nich jaj. O jaki sukces im chodzi?

4fan_player 08.02.2009 23:42

Sukcesem dla nich była fuzja z Amiką.

darotsok73 09.02.2009 00:10

Oni nawet korupcję próbują przerobić w sukces bo szumnie zapowiadają spowiedź Reksia z jego korupcyjnych przygód .
Ma się to odbyć bodaj 10 lutego ? na łamach ich nowej gazetki, dla tego wszędzie gdzie się da o tym bębnią ,żeby jak najwięcej tych pisemek się sprzedało i wielkopolanie mogli zarobić niezłą kaskę.
Mistrzostwo tupetu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl