Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

AS82 04.10.2010 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 991081)
Stać, nie stać, ale niestety Orbis upadł niedawno. Taki mamy boom gospodarczy, że nie dali już rady obsługiwać wszystkich chętnych na wakacje, spanikowali i ogłosili upadłość. Przynajmniej nestor włoskich publicystów twierdzi, że tak jest...

Czekam ,aż orzeu ogłosi czy macie(2 posty wyzej) paranoje jak ja ,bo skoro "nie rozumiecie" artykułu z Onetu to powinniście ja mieć :lol: ,ale pewnie sie nei doczekam ,zatem życze Miłego Dnia..

emj10 04.10.2010 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 991081)
Stać, nie stać, ale niestety Orbis upadł niedawno. Taki mamy boom gospodarczy, że nie dali już rady obsługiwać wszystkich chętnych na wakacje, spanikowali i ogłosili upadłość. Przynajmniej nestor włoskich publicystów twierdzi, że tak jest...

A to coś złego że upadł? Normalne prawo rynku. Jak firma sobie nie radzi i nie potrafi się dostosować do cyklu koniunkturalnego to tak kończy. Orbis był firmą prywatną i państwo nie ma nic do tego, a że wykorzystuje się upadłość na napełnienie swojej kabzy (poczytajcie o tych funduszach gwarancyjnych dla firm z branży turystycznej, które idą z kasy o ile dobrze pamiętam marszałka województwa) to już zupełnie inna sprawa. Jak mi padała druga firma z rzędu to ktoś się mną przejął? Chyba nie bardzo.

carpenter 04.10.2010 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991096)
A to coś złego że upadł? Normalne prawo rynku. Jak firma sobie nie radzi i nie potrafi się dostosować do cyklu koniunkturalnego to tak kończy. Orbis był firmą prywatną i państwo nie ma nic do tego, a że wykorzystuje się upadłość na napełnienie swojej kabzy (poczytajcie o tych funduszach gwarancyjnych dla firm z branży turystycznej, które idą z kasy o ile dobrze pamiętam marszałka województwa) to już zupełnie inna sprawa. Jak mi padała druga firma z rzędu to ktoś się mną przejął? Chyba nie bardzo.

Już tłumaczę.Przychody firmy turystycznej są w linii prostej odzwierciedleniem stopnia zamożności społeczeństwa.

emj10 04.10.2010 14:56

No to chyba w Polsce mamy za słabo rozwiniętą branżę turystyczną jeśli wpływy z turystyki lokują nas niżej na niż PKB w skali światowej.

A poza tym czy mniejsza ilość biur turystycznych oznacza mniejsze wpływy z tej działalności? Odpowiedź jest krótka i zwięzła. Nie.

carpenter 04.10.2010 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991119)
No to chyba w Polsce mamy za słabo rozwiniętą branżę turystyczną jeśli wpływy z turystyki lokują nas niżej na niż PKB w skali światowej.

A poza tym czy mniejsza ilość biur turystycznych oznacza mniejsze wpływy z tej działalności? Odpowiedź jest krótka i zwięzła. Nie.

Przeczytaj->pomyśl->odpowiedz

Drozd 04.10.2010 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991119)
No to chyba w Polsce mamy za słabo rozwiniętą branżę turystyczną jeśli wpływy z turystyki lokują nas niżej na niż PKB w skali światowej.

A poza tym czy mniejsza ilość biur turystycznych oznacza mniejsze wpływy z tej działalności? Odpowiedź jest krótka i zwięzła. Nie.

Taa, jedno biuro powinno być i tylko Tuska na narty albo do Peru wozić. Przecież do Egiptu to tylko Kaczor chciałby pojechać, normalnie kretyn jakiś.

Gwiaździsty 04.10.2010 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 991078)
Czy chodzi o Enzo Bettiza, syna burżuja i wyzyskiwacza, który w 1948 roku wstąpił do Komunistycznej Partii Włoch:lol:, a potem był korespondentem w Moskwie. Wybierany do parlamentu a to jako liberał, a to socjalista ?

Pytam z ciekawości, bo takie fakty oczywiście nie mają żadnego wpływu na bezstronną ocenę sytuacji przez autora i jego wiarygodność.




W stanie wojennym Urban i jemu podobni chętnie cytowali prasę, zwłaszcza włoską, która popierała w całej rozciągłości Jaruzelskiego.
A i polecam zapoznać się z oryginalnym artykułem, a nie komentarzem do niego. Tam się nawet na Filipiaka powołują:lol: Same autorytety.

Dla Pełowców tylko takie autorytety się liczą z tego typu przeszłością. Najlepiej jak byli jeszcze donosicielami SB. Wtedy są najwiarygodniejsie. Jak widać dla AS82 jest nawet nestorem. :)

AS82 04.10.2010 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 991125)
Dla Pełowców tylko takie autorytety się liczą z tego typu przeszłością. Najlepiej jak byli jeszcze donosicielami SB. Wtedy są najwiarygodniejsie. Jak widać dla AS82 jest nawet nestorem. :)

nie dla mnie tylko dla tego co pisal / opublikowal na Onecie ten artykuł , rozumiem ,że jak ktoś ze "złą przeszłością" ,mieszkający kilka tys km. stad ,napisał kilka ciepłych słów o Polsce i jej gospodarce ,to z automatu i tak jest zdrajcą ,już rece opadaja..

emj10 04.10.2010 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 991123)
Taa, jedno biuro powinno być i tylko Tuska na narty albo do Peru wozić. Przecież do Egiptu to tylko Kaczor chciałby pojechać, normalnie kretyn jakiś.

Kretynów chyba trzeba szukać gdzie indziej :)

Nie wiem jakie pojęcie macie o rynku, jeśli mniejsza liczba konkurujących ze sobą podmiotów ma oznaczać spadek udziału branży turystycznej w kreaowaniu PKB. Rynek doskonale konkurencyjny, a takim jest branża turystyczna ma to do siebie, że stosunkowo szybko ulega przemianom, występuje na nim spora liczba podmiotów (z tego co czytam ponad 3000!), a więc upadłość kilku stanowi promil w całej branży, a ich miejsca zajmą nowe biura bądź ich klientele weźmie konkurencja.


Obecnie 134 podmioty na ponad 3000 ma problemy finansowe co nie stanowi nawet 5% całości. Jeśli to ma oznaczać możliwą zapaść teog rynku to co w takim układzie mają powiedzieć biura nieruchomości, czy kancelarie prawne, które mają ten wskaźnik na podobnym bądź wyższym poziomie?
http://kontrakty.pb.pl/2223153,46848...ugami?ref=col3


Poczekajmy z rok, czy dwa i zobaczymy raporty z izby turystyki.

IncognitoTSW 04.10.2010 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 991125)
Dla Pełowców tylko takie autorytety się liczą z tego typu przeszłością. Najlepiej jak byli jeszcze donosicielami SB. Wtedy są najwiarygodniejsie. Jak widać dla AS82 jest nawet nestorem. :)

I co z tego, że nazwał go nestorem? :lol: Słowo "nestor" jest określeniem wieku, tak jak Lenczyk jest nestorem wśród polskich trenerów, a nestorem polskiej polityki jest np. Stanisław Żelichowski.

Co innego jakby powiedział, że jest jego "mentorem" :rotfl: ale sądzę, że pomyliłeś pojęcia.

Drozd 04.10.2010 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 991133)
I co z tego, że nazwał go nestorem? :lol: Słowo "nestor" jest określeniem wieku, tak jak Lenczyk jest nestorem wśród polskich trenerów, a nestorem polskiej polityki jest np. Stanisław Żelichowski.

Co innego jakby powiedział, że jest jego "mentorem" :rotfl: ale sądzę, że pomyliłeś pojęcia.

To ze nestor jest określeniem pozytywnym, a nawet nobilitującym. Twoim zdaniem Urban jest nestorem polskiego dziennikarstwa?

carpenter 04.10.2010 16:40

EMJ10 - suche statystyki nigdy nie dadzą Ci jasności sytuacji. A co gdybym napisał, że te niecałe 5% całości to duże biura specjalizujące się w turystyce wyjazdowej, a pozostałe 95% to biura turystyki przyjazdowej i biznesowej?

Drozd 04.10.2010 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991129)
Kretynów chyba trzeba szukać gdzie indziej :)

Nie wiem jakie pojęcie macie o rynku, jeśli mniejsza liczba konkurujących ze sobą podmiotów ma oznaczać spadek udziału branży turystycznej w kreaowaniu PKB. Rynek doskonale konkurencyjny, a takim jest branża turystyczna ma to do siebie, że stosunkowo szybko ulega przemianom, występuje na nim spora liczba podmiotów (z tego co czytam ponad 3000!), a więc upadłość kilku stanowi promil w całej branży, a ich miejsca zajmą nowe biura bądź ich klientele weźmie konkurencja.


Obecnie 134 podmioty na ponad 3000 ma problemy finansowe co nie stanowi nawet 5% całości. Jeśli to ma oznaczać możliwą zapaść teog rynku to co w takim układzie mają powiedzieć biura nieruchomości, czy kancelarie prawne, które mają ten wskaźnik na podobnym bądź wyższym poziomie?
http://kontrakty.pb.pl/2223153,46848...ugami?ref=col3


Poczekajmy z rok, czy dwa i zobaczymy raporty z izby turystyki.


Mnie tego tłumaczyć nie musisz, tylko nabijającym się z Kaczyńskiego.

Jeżeli rynek rośnie, więcej ludzi stać na wczasy, to firmy turystyczne nie upadają. Zwłaszcza najstarsze z wyrobioną marką. Jeżeli tak się dzieje to znak ze LUDZIE NA WCZASY JEŻDŻĄ RZADZIEJ. Piszesz o 3000 biur podróży, ile z nich organizuje tyle wycieczek co Orbis?

Czyli sugerujesz że biura nieruchomości i kancelarie prawne też zaczną upadać? Tak jest super cudowna sytuacja. Pod rządami rudego i ferajny.

emj10 04.10.2010 17:04

Drozd źle mnie rozumiesz, albo nie rozumiesz :)
Chodzi o to, że upadek firmy, czytaj bankructwo (choć w krajach anglosaskich to są różne pojęcia) jest czymś normalnym w gospodarce i ja uważam, że w pewnym jest to korzystne zjawisko bo ożywia stęchniałą branżę, gdzie układy i wzajemne powiązania doprowadzają do sytuacji, w której powstają a'la kartele, czy może dojść do zmowy cenowej. Rynek na którym nic się nie dzieje, a wszyscy wyłącznie liczą pieniądze nie jest sytuacją idealną. Popatrz na to z perspektywy piłki nożnej. Wolisz błogą idyllę, czy sytuację gdzie jest walka o 18-stkę meczową a zawodnikowi, który nie przykłada się do treningów grozi rozwiązanie umowy?

Właśnie nie rozumiem tego przywiązania do marek. Przecież Orbis już od wielu lat (10 lat, a może i więcej) nie należy do SP, więc jako przedsiębiostwo działa na własny rachunek. Nie udało się to trudno. Będą następne tego typu firmy. Nie lubię takiego sentymantalizmu, gdzie są równi i równiejsi, a później takie PKP ciągnąc grubie miliardy z kieszeni podatników co roku i od 20 lat nic nie robi.

carpenter 04.10.2010 17:16

Ale tu nikt nie płacze za Orbisem jako firmą.Ja tylko pytam dlaczego skoro rzekomo jest tak dobrze, to upadają firmy, które są ściśle powiązane ze stopniem zamożności Polaków?

Drozd 04.10.2010 17:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991145)
Drozd źle mnie rozumiesz, albo nie rozumiesz :)
Chodzi o to, że upadek firmy, czytaj bankructwo (choć w krajach anglosaskich to są różne pojęcia) jest czymś normalnym w gospodarce i ja uważam, że w pewnym jest to korzystne zjawisko bo ożywia stęchniałą branżę, gdzie układy i wzajemne powiązania doprowadzają do sytuacji, w której powstają a'la kartele, czy może dojść do zmowy cenowej. Rynek na którym nic się nie dzieje, a wszyscy wyłącznie liczą pieniądze nie jest sytuacją idealną. Popatrz na to z perspektywy piłki nożnej. Wolisz błogą idyllę, czy sytuację gdzie jest walka o 18-stkę meczową a zawodnikowi, który nie przykłada się do treningów grozi rozwiązanie umowy?

Właśnie nie rozumiem tego przywiązania do marek. Przecież Orbis już od wielu lat (10 lat, a może i więcej) nie należy do SP, więc jako przedsiębiostwo działa na własny rachunek. Nie udało się to trudno. Będą następne tego typu firmy. Nie lubię takiego sentymantalizmu, gdzie są równi i równiejsi, a później takie PKP ciągnąc grubie miliardy z kieszeni podatników co roku i od 20 lat nic nie robi.

To ja ci wyjaśnię. Duże markowe (zorganizowali już duuuużo wycieczek) biuro, daje większą gwarancje ze nie upadnie. Dla turysty to ważne, że wróci z wakacji po tygodniu albo dwóch, a nie za kilka godzin mimo ze zapłacił za tydzień. Zgadzasz się? Skoro takie biuro bankrutuje nie sądzę że przyczyną jest odpływ klientów do innych biur. Bo niby co było przyczyną. I nie rozśmieszaj mnie z niewidzialną ręką rynku. Jak jest głód to najpierw padają największe osobniki bo najwięcej żarcia potrzebują.

rafkur 04.10.2010 17:34

http://www.nczas.com/?height=800


Nie wiem czy było już wklejane. W sumie jak ktoś nie łyka wszystkiego co POprawne polityczne to w zasadzie sam mógł na to wpaść.

emj10 04.10.2010 17:43

Jeden na dwóch, ciężka walka :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 991151)
To ja ci wyjaśnię. Duże markowe (zorganizowali już duuuużo wycieczek) biuro, daje większą gwarancje ze nie upadnie.

Zupełnie się z tym nie zgadzam. Prestiż marki i wielkość przedsiębiorstwa przy obecnej zglobalizowanej gospodarce nie daje żadnej gwarancji w tym zakresie. Czemu tyle koncernów samochodowych, wydawałoby się prestiżowych marek z bogatych krajów, jak Saab, czy Jaguar jest na skraju bankructwa, bądź go uniknęłu dzięki sprzedaży firmy np. Volvo sprzedany Chińczykom.

Żadna niewidzialna ręka rynku nie ma tutaj nic do rzeczy. Czemu padły tylko 2 większe biura turystyczne, a nie wszystkie? Bo Rudy wskazał je palcem na liście, albo wylosował ich nazwę ze szklanego naczynia? Padły bo był prawdopodobnie słabo zarządzane, miały problemy finansowe, które były od wielu lat skrywane, bądź poprostu ślepy traf tak chciał i musiały paść właśnie te firmy. Ciężko jest to wytłumaczyć nie mając szczegółowych informacji na ten temat.

Dlatego tak jak już wcześniej wspominałem upadki firm tj. Orbis nie są problemem dla naszej gospodarki bo stanowią promil w skali PKB, a dużo ważniejsze jest proste prawodastwo, zachęcenie do zakładania własnych firm przez świeżaków (kiedyś i ja nim byłem), a także jak najmniejsze wtrącanie się państwa w sfere świadczeń, ubezpieczeń, różnych funduszy i wszystkiego przez co wydaje mi się, że są bardziej uprzywilejowane przedsiębiorstwa i te, które mogą liczyć co najwyżej na kij zamiast marchewki.

Drozd 04.10.2010 17:57

http://biznes.onet.pl/orbis-travel-m...,1,prasa-detal

Mechanizm z początku lat 90' znów zadziałał? Wykupić konkurencję i doprowadzić do jej upadku. Zwłaszcza ze można wykupić u proeuropejskiego plemiela. Który kocha inwestorów.

sandbender 04.10.2010 18:16

A kto niby jest tą konkurencją wykupującą?

emj10 04.10.2010 18:23

A po co było ratować trupa? Przecież Accor wziął wszystko co najlepsze za rządów prawicowej koalicji AWS-UW (tak tej w której Jarosław Kaczyński i Donald Tusk naciskali przyciski jak im kazali). Chodziło o wejście w hotele średniej i wysokiej kategorii, czyli nalepsze kąski tj. Victoria, Novotel Centrum (kiedyś Forum), czy Novotel Airport w Warszawie.

Widać francuzi postanowili pozbyć się w tym roku mniej rentownych części swojej korporacji.
Cytat:

Orbis S.A. sprzedał w I kwartale bieżącego roku biuro podróży Orbis Travel, a także sieć międzynarodowych przewozów autokarowych Interbus.
http://dziennikturystyczny.pl/2010/0...telowej-orbis/
http://www.travelmaniacy.pl/artykul,...e,949,1,0.html

Jeśli wszystko było tip top to po co Accor sprzedał te dwie firmy innym instytucjom? Nic nie dzieje się bez przyczyny.


Właśnie Drozd jeszcze raz przeczytałem ten Twój ostatni post i widzę, że nie kumasz czaczy. Koniec rozmowy z mojej strony.

Drozd 04.10.2010 18:58

Komu Orbis SA. sprzedał Orbis Travel? Kto kupił bankruta? Te kilka tysięcy turystów za rok już z Orbis Travel nie pojedzie. Czyli albo wybiorą jakieś inne polskie biuro albo dadzą zarobić zagranicznym. Francuskim?

Likwidacje stoczni też pochwalasz? I to niby znaczy ze kumasz czaczę ? Dopuszczenie kolei Niemieckich do naszego rynku też Cie cieszy? Zobaczymy jak długo.

wolfy 04.10.2010 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 990701)
Problem to masz z tym ,żeby uwierzyć ,że wiekszośc spoleczenstwa albo boi sie ,albo nienawidzi jak ja Kaczyńskiego , dziekuje (juz naprawde ostatni raz )

Elu, z tymi badaniami prenatalnymi miałaś jednak rację.

emj10 04.10.2010 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 991184)
Likwidacje stoczni też pochwalasz? I to niby znaczy ze kumasz czaczę ? Dopuszczenie kolei Niemieckich do naszego rynku też Cie cieszy? Zobaczymy jak długo.

W tamtym temacie hotelowym się już nie wypowiadam.

Nie mogę popierać likwidacji stoczni bo ją zlikwidowano. Tzn. wysączono kupę kasy z naszej kieszeni, a w końcu olano sprawę, zarówno ze strony rząd(ów), jak i zarządów stoczni.

O jakim rynku powiadasz? U nas jest monopol w transporcie kolejowym od kilkudziesięciu lat i co z tego mamy? Jeździsz czasami inną koleją niż tą w Polsce? Trudno nie popierać, aby w końcu ten złom PKP poszedł w odstawkę. A czy to będą Niemcy, czy Francuzi, czy Amerykanie, czy sam wyjek Putin nas odwiedzi to nie moja broszka.

PS. Mam żal do Tuska, że nie wziął pod uwagę koncepcji przebranżowienia stoczni.

wolfy 04.10.2010 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991191)
PS. Mam żal do Tuska, że nie wziął pod uwagę koncepcji przebranżowienia stoczni.

A o magicznych szejków z Kataru już nie?

emj10 04.10.2010 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 991196)
A o magicznych szejków z Kataru już nie?

A ktoś w to wierzył? Akurat pamiętam że byłem wtedy u fryzjera jak podali tą informację w TVN24 i wszyscy tam obecni to wyśmiali.

Chodziło m.in. o produkcję wiatraków prądotwórczych. A za tym musiałaby pójść kasa z budżetu państwa.

wislak68 04.10.2010 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991171)
Przecież Accor wziął wszystko co najlepsze za rządów prawicowej koalicji AWS-UW (tak tej w której Jarosław Kaczyński i Donald Tusk naciskali przyciski jak im kazali). .

Sprawa zupelnie poboczna ale bądźmy precyzyjni. Czy mogłbyś kolego sprawdzić jeszcze raz to co napisałeś i (tu uprzedzę) po zweryfikowaniu sprostować nieścisłość?

carpenter 05.10.2010 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 991168)
A kto niby jest tą konkurencją wykupującą?

Novaturas?

sandbender 05.10.2010 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carpenter (Post 991292)
Novaturas?

Nie opłaca się. Lepiej byłoby połączyć obie firmy i w Polsce występować pod nazwą Orbis Travel czy jak to się tam nazywało.

Novaturas jest nieznany w Polsce. Teraz jak przysłowiowy Kowalski będzie chciał kupić wycieczkę w "porządnym" biurze to pójdzie do Neckermanna an nie do Novaturas. A tak to może by poszedł do Orbisu.


---------------------

Skoro polityka. Historia z listami PO mnie umacnia w przekonaniu, że wybory samorządowe to zło.
Jantos mówi, że umieszczono (sic!) ją na liście w NH, gdzie nie zna ulic nie mówiąc o problemach. Gibała mówi, że po to żeby PO miała więcej niż PiS w Hucie.
Ot i cały wykur.isty plan rozwoju Krakowa. Mieć więcej niż PiS. Nie spodziewam się również żeby z drugiej strony było inaczej.

Drozd 05.10.2010 10:40

http://www.ei.com.pl/main.php?plik=i...01-07_01@12@00

I wszystko jasne.
(2010-01-07) – Orbis S.A. sprzedaje Orbis Travel funduszowi Enterprise Investors

„Kupując biuro podróży od Orbis S.A. I inwestując tym samym w markę Orbis Travel kontynuujemy konsolidację biznesu turystycznego w Europie Środkowo – Wschodniej, którą rozpoczęliśmy od nabycia firmy Novaturas. Zamierzamy dokończyć restrukturyzację Orbis Travel rozpoczętą w 2007 roku. Jesteśmy pewni, że dzięki współpracy z Novaturas, biuro będzie w stanie oferować wyjątkowo atrakcyjne usługi dla polskich turystów. Mocno wierzymy, że firma będąc częścią dużego touroperatora w Europie Środkowej szybko zwiększy swoją efektywność i rentowność dzięki synergiom w zakresie budowy oferty i potencjału zakupowego” – mówi Sebastian Król, Partner w Enterprise Investors.

http://www.ei.com.pl/

Od 1990 roku zarządzamy wiodącą w Polsce i Europie Środkowej i Wschodniej grupą funduszy private equity. Kapitał w łącznej wysokości 1,7 miliarda euro powierzyły nam instytucje finansowe z Europy Zachodniej oraz Stanów Zjednoczonych. Zainwestowaliśmy dotąd w ponad 100 firm z różnych branż. Przeprowadziliśmy 25 debiutów giełdowych.

Private equity - termin oznaczający inwestycje na niepublicznym rynku kapitałowym, w celu osiągnięcia średnio- i długoterminowych zysków z przyrostu wartości kapitału.

Obrót niepubliczny ma miejsce wtedy, gdy emisja skierowana jest do nie więcej niż 300 osób, akcje udostępniane są pracownikom na zasadach preferencyjnych lub proponowane jest nabycie akcji w jednoosobowych spółkach Skarby Państwa w ilości nie mniejszej niż 10% akcji dla jednego nabywcy. Takich emisji jest bardzo dużo, zazwyczaj są związane z powołaniem do życia spółki akcyjnej oraz kolejnymi emisjami skierowanymi (z reguły w formie listownej) do wcześniejszych właścicieli, kooperantów, czy ewentualnie zaproszonych osób lub podmiotów.

I kto miał rację panie kumający czacze? :)) Kupić i zlikwidować. Trwało to nie cały rok.

emj10 05.10.2010 11:14

Jarosław Kaczyński - poseł na Sejm III kadencji z ROP
Donald Tusk - senator z ramienia UW
Koalicja rządowa AWS-UW: 21 września 1997 - 6 czerwca 2000

Co do Kaczyńskiego nie mogę znaleźć żadnej notki, aby rzeczywiście był w tym czasie w koalicji, bo wygląda to tak, że startował z listy ROP (tego byłem pewien), ale był na początku posłem niezależnym, później znowu występował jako poseł ROP, znowu był niezależny, aby występować następnie jako poseł ROP-PC, a po dymisji Lecha Kaczyńskiego należał już do założonego w czerwcu 2001 PiS-u. PC było przez większą część kadencji w koalicji AWS-UW, a ROP już po upadku koalicji wspierał AWS, aby ostatecznie się do niego przyłączyć.

Zacytuję tylko fragment z wiki, bo tylko tam znalazłem historię PC.
Cytat:

Jednak tuż przed wyborami w 1997 wystąpił z AWS, choć samo PC nadal było w AWS, a jego główni działacze startowali z listy Akcji. Sam Jarosław Kaczyński został wybrany z listy Ruchu Odbudowy Polski. 30 grudnia 1997 ustąpił on z funkcji szefa partii, w której przewodnictwo objął Krzysztof Tchórzewski, a w 1999 zastąpił go na krótko na tym stanowisku Antoni Tokarczuk (będąc przewodniczącym, został on wykluczony z partii).
W 1998 posłowie Porozumienia Centrum utworzyli wspólnie z członkami Partii Chrześcijańskich Demokratów i Ruchu dla Rzeczypospolitej parlamentarny Zespół Chrześcijańsko-Demokratyczny, pozostający w ramach Klubu Parlamentarnego AWS. 26 września 1999 na bazie tego zespołu doszło do powstania Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów. Część działaczy pod przewodnictwem Adama Lipińskiego kontynuowała działalność pod dawną nazwą. Ta część PC wystartowała w wyborach samorządowych w Warszawie w 2000 w koalicji z ROP i UPR, wystawiając odrębną listę od AWS i nie uzyskując mandatów radnych
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/posglos?OpenAgent&3

Niech i tak będzie, że prostuję wcześniejszą wypowiedź, choć tak jak już wspomniałem nie mam informacji, które ostatecznie przekonywałyby mnie do tego, że było tak a nie inaczej.



Drozd jak mówiłem nie rozmawiam już na ten temat, ale się przemogę. To samo co podałeś było w linkach, które kilka postów wcześniej ja podawałem. Spójrz na to co wkleiłem wcześniej i na to co teraz wkleiłeś i przeprowadź taką dedukcję, że jeżeli Accor po prawie 10 latach sprzedaje część grupy Orbis (Orbis Travel), jak widać z ich perspektywy nieefektywne, bo po co się pozbywać kury znoszącej złote jaja, a kupuje to raczej mało znana grupa kapitałowa, która już po upadku firmy twierdzi, że nie wiedziała, że sytuacja finansowa tej firmy jest taka słaba. Więc kto tutaj miał większą informację o tym co się dzieje w Orbis Travel, grupa Accor, czy Enterprise Investors? Wtedy może zaczniesz kumać czacze.

http://www.pb.pl/a/2010/01/07/Orbis_...z_Orbis_Travel
Cytat:

Orbis informuje, że cena sprzedaży „jest niewielka i ma drugorzędne znaczenie dla oceny transakcji zważywszy na fakt, że Polskie Biuro Podróży Orbis Sp. z o.o. w ostatnim czasie przynosiła straty”.
http://www.rp.pl/artykul/19417,410111.html
Cytat:

Potencjalni nabywcy to notowany na warszawskiej giełdzie Rainbow Tours oraz należące do zarządzającej funduszami firmy Enterprise Investors biuro podróży Novaturas, największe w krajach bałtyckich. Rainbow nie ukrywa, że chciałby dopiąć transakcję jeszcze w tym roku. – Jeśli miałaby się przeciągnąć, ten interes przestanie być dla nas interesujący – zaznacza osoba z kierownictwa Rainbow.
Po co ten pośpiech? Otóż Orbis Travel działa na pół gwizdka. Choć sprzedaje wycieczki, nie wydrukował jeszcze letniego katalogu ani nie prowadzi akcji reklamowej.
Cytat:

Apetyty inwestorów hamuje bowiem sytuacja finansowa Orbis Travel. W tym roku przychody spółki spadły o blisko 20 proc. Na koniec roku może ona odnotować stratę przekraczającą 20 mln zł. A blisko połowę tej straty przyniosła najważniejsza część działalności – turystyka wyjazdowa.
Cytat:

Maciej Grelowski | były prezes Orbisu

To, co się dzieje z Orbis Travel, jest klęską strategicznej koncepcji zarządzania marką Orbis. Ponieważ hotele przeszły już pod brand francuski, biuro podróży miało pozostać bastionem tradycji sięgającej lat 20. Niestety, okazało się, że inwestor nie zdołał udźwignąć tej odpowiedzialności. Tworzyłem Orbis Travel, więc muszę teraz wyrazić swoje głębokie rozczarowanie niekompetencją w zarządzaniu biurem. Przecież w czasie, gdy Francuzi doprowadzili tę firmę do upadku, na polskim rynku wykreowały się znakomite biura podróży, wpisując się w rozpoznawalne znaki handlowe i udowadniając, że nie była to jedynie zasługa rynku, lecz właściwych decyzji biznesowych. Oczywiście życzyłbym, aby marka Orbis przetrwała pod nowym kierownictwem. Choć w ocenie jej przyszłych możliwości byłbym bardzo ostrożny.
Jeśli to nie był trup to co jest trupem? Kończ waćpan, bo się tylko ośmieszasz.

Gwiaździsty 05.10.2010 11:48

List pisarza do redaktora GW-na:
Cytat:

List otwarty do A. Michnika: "czemu grozisz mi sądem?"

Podziel się:
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/12390/gazeta_polska.jpeg
Gazeta Polska | dodane 47 minut temu


Adamie! Kiedyś – dawno temu – byliśmy przyjaciółmi. Teraz pragniesz mnie postawić przed sądem (właśnie otrzymałem list od Twojego adwokata), ponieważ napisałem prawdę: że jesteście – Ty i Twoi ludzie – spadkobiercami Róży Luksemburg i jej straszliwej idei wynarodowienia Polaków (oraz wszystkich innych narodów) – idei podjętej potem przez Komunistyczną Partię Polski.

Uważasz, że się mylę? Świetnie! To dlaczego grozisz mi sądem, zamiast podjąć ze mną dyskusję? A Twój adwokat pisze do mnie jakieś głupstwa o spółce giełdowej i jej interesach, którym podobno zagrażają moje poglądy. Czy idee i poglądy mają coś wspólnego z pieniędzmi i giełdą? To do tego doszedłeś? A to wstyd! Ale wróćmy do tego, co było trzydzieści kilka lat temu – do lat 70. i 80. zeszłego wieku. Pewnie pamiętasz, gdzie i kiedy się poznaliśmy – w końcu lat 70., na kolacji przy Alei Róż u Janki i Antoniego Słonimskich. Byliśmy tam w piątkę (była także Ewa), a kolacja skończyła się niezłą kłótnią między nami dwoma. Nawet chyba trochę niestosownie się zachowaliśmy – jeśli wziąć pod uwagę wiek gospodarzy oraz wiek ich gości. Ja już dobrze nie pamiętam, o co wtedy poszło, może Ty pamiętasz lepiej – wydaje mi się, że to była wielka kłótnia, nawet awantura o sprawę polską.

Ale choć się tak pokłóciliśmy, to nie umniejszyło to mojego ówczesnego podziwu i szacunku dla Ciebie – uważałem Cię nadal za rzecznika nadchodzącej polskiej wolności, także za kogoś, kto prowadzi Polskę ku wolności. Doprowadziliście ją – Ty i twoi ludzie – sam widzisz do czego. Do lotniska pod Smoleńskiem. Świadectwo tego, co wtedy o Tobie myślałem, jest w wydanej w roku 1984 w wydawnictwie Jerzego Giedroycia mojej książce „Rozmowy polskie latem roku 1983”. To na pewno pamiętasz. Przedstawiłem Cię tam jako więzionego przez totalitarne państwo bohatera Polaków. Także jako kogoś, kto w przyszłości, w wolnej Polsce, będzie strażnikiem wolności. „Kiedy Kuroń zostanie premierem – napisałem tam (w roku 1983) – to [...] posadzi Adasia. Bo Adaś nie zniesie najmniejszej niesprawiedliwości”.



REKLAMAhttp://i.wp.pl/a/i/default/nav/dol.gifCzytaj dalej




O jakże strasznie się omyliłem! Ale nie byłem wówczas jedynym polskim pisarzem, który tak Cię widział. Zbyszek Herbert zadedykował Ci wiersz, Marek Nowakowski pisał o Tobie opowiadania. A potem wszyscy staliśmy z opuszczonymi rękami, próbując zrozumieć, co się z Tobą stało – dlaczego symbol wolności, więzień z ulicy Rakowieckiej, stał się symbolem Polski, której pierwszym prezydentem został złowrogi władca totalitarnego państwa.

Wolności nie da się podzielić na kawałki – nie można mieć trochę wolności, być wolnym po trosze. Albo będziemy mieli całą wolność i wtedy będziemy wolni tak, jak byli wolni Polacy w Pierwszej Rzeczypospolitej, albo będziemy czyimiś niewolnikami. Ty właśnie tego nie zrozumiałeś – chciałeś, żeby Polska miała mały kawałek, kawałeczek wolności – taki, który zamierzaliście nam dać Ty i Twoi ludzie. Taki, który nam zaproponowaliście. Ale my tego kawałka nie chcieliśmy mieć, my go nie potrzebowaliśmy. Wolność, w jej złotej całości, jest fundamentem życia polskiego. To jest jedyny fundament, na którym możemy zbudować całość naszego narodowego istnienia. Tego też nie umiałeś zrozumieć. Jeśli zechcesz przeczytać moją nową książkę, „Samuela Zborowskiego”, to tam znajdziesz obszerne wytłumaczenie i uzasadnienie mojego poglądu na problematykę polskiej wolności.

Ale może nie musisz tego czytać – bo ta wolność to już nie jest Twoja sprawa. I teraz nie możesz się już nazywać przyjacielem Jerzego Giedroycia i Zofii Hertzowej, także Konstanty Jeleński nie jest już Twoim przyjacielem. Bo Oni byli przyjaciółmi wolności. Więcej – byli obrońcami naszej wolności i wiedzieli, że musimy ją mieć w jej wspaniałej całości. Twoimi przyjaciółmi nie są już także Janka i Antoni Słonimscy. Antoni był człowiekiem wolności i na Twój widok, gdyby spotkał Cię w Alei Róż, pewnie by się odwrócił, a nawet (wiemy obaj, że potrafił być brutalny – był brutalnym obrońcą wolności) splunąłby Ci pod nogi. Tego właśnie się doczekałeś. Żeby bronić wolności, nie wystarczy wygłaszać moralnych kazań. Trzeba jej bronić całym swoim życiem. Adamie! Co się z Tobą stało? Więźniu z ulicy Rakowieckiej – na czym polega tajemnica Twojej przemiany? Jaki dramat duchowy, jaka ponura tragedia ukrywa się za tą przemianą? Jaki jest powód tej strasznej duchowej klęski, mój (niegdyś) drogi przyjacielu?

Co zrobi przyszłość ze mną i z moimi książkami, to teraz, kiedy mam już 75 lat, mniej więcej wiadomo. A co zrobi z Tobą? Tego jeszcze nie wiadomo. Jestem jednak pewien, że także i Ty zostaniesz zapamiętany. Ale mam dla Ciebie w tej sprawie złą nawet bardzo złą wiadomość. Przyszłość będzie o Tobie pamiętać i Polacy o Tobie nie zapomną. Zostaniesz zapamiętany – jako wróg wolności.


wislak68 05.10.2010 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991315)

Niech i tak będzie, że prostuję wcześniejszą wypowiedź, choć tak jak już wspomniałem nie mam informacji, które ostatecznie przekonywałyby mnie do tego, że było tak a nie inaczej.

Jeśli to nie był trup to co jest trupem? Kończ waćpan, bo się tylko ośmieszasz.

Nie chciałbym być banalny ale podstawowa zasada jest taka: nie jesteś czegoś pewien, nie pisz. Dobrze że jesteś w stanie przyznać się do błędu źle że zamiast wziąść wszystko na klatę próbujesz kombinować. Jeśli jesteś dalej zainteresowany wyjaśnieniem sprawy (aby być ostatecznie przekonanym) poradziłbym Ci abyś przyjrzał się nie tyle przynależności partyjniej JK w tym czasie ale jego przynależności klubowej. Gdybyś trochę poszperał to znalazł byś napewno również jakieś publikacje/wywiady w których wyjaśnia dlaczego nie był w klubie AWS (osobiście bardzo polecam, ja dopiero po latach zrozumiałem ile racji było w jego ówczesnym rozumowaniu).

I w kontekście powyższego zastanów się trochę nad dwoma ostatnimi zdaniami które zaadresowałeś do kolegi Drozda. Ani ono mądre, ani prawdziwe za to napewno aroganckie.

sandbender 05.10.2010 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 991305)
Kupić i zlikwidować. Trwało to nie cały rok.

No ale Drozd po co? Przejąć rynek po Orbisie? Jak, jeżeli Novaturas-u nie ma w Polsce?

Drozd 05.10.2010 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 991315)
.

Drozd jak mówiłem nie rozmawiam już na ten temat, ale się przemogę. To samo co podałeś było w linkach, które kilka postów wcześniej ja podawałem. Spójrz na to co wkleiłem wcześniej i na to co teraz wkleiłeś i przeprowadź taką dedukcję, że jeżeli Accor po prawie 10 latach sprzedaje część grupy Orbis (Orbis Travel), jak widać z ich perspektywy nieefektywne, bo po co się pozbywać kury znoszącej złote jaja, a kupuje to raczej mało znana grupa kapitałowa, która już po upadku firmy twierdzi, że nie wiedziała, że sytuacja finansowa tej firmy jest taka słaba. Więc kto tutaj miał większą informację o tym co się dzieje w Orbis Travel, grupa Accor, czy Enterprise Investors? Wtedy może zaczniesz kumać czacze.

Jeśli to nie był trup to co jest trupem? Kończ waćpan, bo się tylko ośmieszasz.

Nie wiem co chciałeś udowodnić ale właśnie dowiodłeś że Accor, "Francuzi doprowadzili tę firmę do upadku" mimo że w tym czasie " na polskim rynku wykreowały się znakomite biura podróży". A żeby nikt ich z upadłością nie wiązał sprzedali za frytki : " cena jest niewielka i ma drugorzędne znaczenie dla oceny transakcji zważywszy na fakt, że Polskie Biuro Podróży Orbis Sp. z o.o. w ostatnim czasie przynosiła straty”. Cel osiągnięty największego polskiego biura już nie ma, a to dopiero początek dobrych interesów.

http://biznes.onet.pl/orbis-ciagnie-...2,1,news-detal

Coś bardzo podobny scenariusz do stoczni.
I to niby ja się ośmieszam?

emj10 05.10.2010 13:10

Oczywiście, że Francuzi doprowadzili tą firmę do upadku i od samego początku tak twierdzę, tylko Ty szukając winy Tuska wciąż powtarzasz że w stało się to w ciągu ostatniego roku (za rządów Tuska), a więc ma się to nijak do rzeczywistości. Pisałem już wcześniej, że Accor wziął to na czym im zależało, czyli hotele w najlepszych lokalizacjach w Polsce (mając na początku tego wieku prawie połowę udziału w 4/5 gwiazdkowych hotelach w W-wie), a resztę traktował po macoszemu. Dlatego nie jest winny ani kryzys, ani Tusk, co było pisane z Waszej strony na początku tego sporu, a to że firma została przejęta przez francuskich gigantów i kompletnie olana. Jeśli zgadzasz się z tą wersją to temat uznaję za zamknięty.

Drozd 05.10.2010 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 991360)
No ale Drozd po co? Przejąć rynek po Orbisie? Jak, jeżeli Novaturas-u nie ma w Polsce?

Ale Orbisu też już nie ma. A na wakacje ludzie raczej nie przestaną jeździć. Komu teraz zapłacą? Kolega wyżej juz udowodnił ze to nie Novaturas (EI) doprowadził do upadku. Oni tylko wzięli to na siebie, ktoś musi kłucić sie z turystami którzy zapłacili i na wakacje nie dotarli, albo wrócili wcześniej. Teraz w miejsce Orbisu wejdzie jakieś niemieckie albo francuskie biuro. Założymy sie?

emj10 05.10.2010 13:28

Drozd ludzie mają do wyboru kilkadziesiąt innych dużych biur w Polsce z czego część to krajowe firmy. Poza tym i tak część osób korzysta z ofert zagranicznych (niemieckie, czy hiszpańskie), bo oferują lepsze ceny i zwykle wyższy standard niż możemy otrzymać w Polsce. Sam leciałem dwa sezony temu do Portugalii z biura hiszpańskieog bo wyszło taniej, a oferty wycieczek do Portugalii w krajowych biurach odstraszają ceną i można je policzyć na palcach jednej ręki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 991353)
Nie chciałbym być banalny ale podstawowa zasada jest taka: nie jesteś czegoś pewien, nie pisz.

Dobrze wezmę to do siebie. Rzadko zdarza mi się nie być czegoś pewnym, ale z tego co napisałeś wynika, że walnąłem głupotę i napisałem po prostu nieprawdę.

Co do arogancji to rzeczywiście może przesadziłem, choć nie uważam, żebym to ja był stroną agresywną i atakującą. Tak czy siak jeśli kogoś obraziłem to postaram się trochę spokornieć.

sergio 05.10.2010 14:13

Można od kogoś sie wogóle dowiedzieć jakie są prawdziwe nazwiska polskich polityków i ważnych osobistości?
( chodzi mi o nazwiska pochodznia np. żydowskiego jak np: Bronisław Geremek – Berele Lewartow, czy Michał Boni – Jakub Bauer)

Może ktoś ma ogólny zapis takich polityków z różnych partii?


ewentualnie link do strony z listą takich osób bo ciekaw jestem na jaką skalę jesteśmy opanowani

emj10 05.10.2010 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sergio (Post 991392)
Może ktoś ma ogólny zapis takich polityków z różnych partii?

Wrzucałem ze 2-3 tygodnie temu informacje, które pochodziły z polonica.net
Oczywiście należy traktować to z przymrużeniem oka, ale jest na pewno w tym cząstka prawdy. Najłatwiej byłoby spędzić wszystkich do sauny, ale i to nie zawsze byłoby skuteczne :)

Poszukaj dobrze, a znajdziesz.

W tym znajdziesz wszystko, poszukaj tylko innych numerów.
http://www.polskapartianarodowa.org/files/tajs1_07.pdf

Nie ponoszę odpowiedzialności za czytanie Bubla :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl