Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

River 15.09.2011 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1164732)
Ktoś pamięta kiedy my w lidze strzeliliśmy 2 gole w meczu? Bo ja już nie pamiętam. Same 0:0 1:0 lub 0:1. Żeby liczyć się w Europie my w lidze musimy zjadać przeciwników po 3-4:0 i póki tak nie będzie to tak będą się kończyć mecze LE.

Z Zaglebiem w maju:rotfl: Tak, "dosc" dawno.

Pozniej z Polonia 0 na koniec sezonu a w tym sezonie 1, 1, 1, 0, 0, 1. Ogolem ostatnie 7 spotkan w lidze... 4 bramki ( w tym jedna z karnego). Wszystkie autorstwa jednego, wypozyczonego zawodnika...

flamengista 15.09.2011 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1164732)
Doczytałem do tego momentu i stwierdziłem że nie wiesz o czym mówisz. Odense to zespół który przeszedł w eliminacjach LM Panathinaikos i wygrał u siebie z Villareal 1:0. Naprawdę sądzisz że to poziom Ruchu Chorzów? Utaka to napastnik który zjadłby polską ligę na śniadanie. Niestety niektórzy odlatują tu w swoich opiniach, a prawda jest taka że to europa nam odleciała.

Czy my zagraliśmy dziś gorzej niż z Lechem? Nie zagraliśmy tak samo. Kto wie czy nie lepiej. Tylko to nie ta półka. Obrona gra kupę od roku tylko że o ile na Lecha wystarczy (choć ledwo) to na europę już nie. Prosta sprawa. Mnie nie dziwi ta porażka wogóle bo my od roku nie graliśmy lepiej niż dziś.

Nie ma spokoju w wyprowadzeniu piłki. każde odegranie pomocnika do obrońcy to kilo w gaciach czy on na tej piłce się nie w y j e bie przypadkiem i czy nie trzeba będzie wracać. Tak nie da się konstruować ataku. Kto stracił przy golu na 1:2? Mieliśmy piłkę na połowie przeciwnika i debilna strata Jaliensa i poszła kontra.

Tak czy siak mecz był do wygrania gdyby nie nieskuteczność. Ktoś pamięta kiedy my w lidze strzeliliśmy 2 gole w meczu? Bo ja już nie pamiętam. Same 0:0 1:0 lub 0:1. Żeby liczyć się w Europie my w lidze musimy zjadać przeciwników po 3-4:0 i póki tak nie będzie to tak będą się kończyć mecze LE.

Byłeś na stadionie? Widziałeś grę Duńczyków na żywo?

Owszem - sprawnie przesuwali formacje i ustawiali pressing. Ruch też to umie. Grali ostro, na pograniczu faulu. Jak Chorzowianie. Taktyka polegała na dzidzie do przodu. No, pod tym względem gra Ruchu jednak dojrzalsza.

No i kondycja - złapali zadyszkę w drugiej połowie. Dokładnie jak w naszej lidze:-D

Utaka to fajny zawodnik, ale Iliew, Kirm czy Melikson to też klasowi piłkarze. Problem w tym, że drużyna nie wykorzystuje ich umiejętności. A jeśli Iliew w 50 minucie słania się po boisku - znaczy że ktoś zawalił przygotowanie kondycyjne.

Nie ma spokoju w wyprowadzaniu piłki? W ogóle nie ma wyprowadzania piłki. Nikt nie wychodzi na pozycje, obrońcy są bezradni. Wystarczy siąść pressingiem na Jaliensie i Chavezie - na pewno popełnią błąd. Wiedzą to już wszyscy, nie tylko w naszej lidze.

Nie, to nie Duńczycy byli silni. To my jesteśmy ciency jak sik mrówki.

medyk 15.09.2011 23:24

Odense to największe ogórki które od dawna u nas gościły.

La Furia Dell' Est 15.09.2011 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1164639)
Sobol DNO , Biton DNO , Kirm oprócz bramki DNO , Lamey DNO , Melikson nie ma z kim grac , to samo Iliev , wszyscy stoją jak cipy , Chavez przeszedł sam siebie dziś :D Późne zmiany. Rozumiem że Sobol to kapitan , no ale na litośc boską ja się męcze jak go widze jak on gra , nie wiem co to będzie z Wisłą...

Zwitter - Oglądałeś chyba inny mecz , albo za duż o wypiłeś.

Jakbyś miał OB w cipie też byś stał:-P

A tak na serio.....słaba atmosfera, słaby mecz.Najgorsze jest to,że Odense nic wielkiego nie gralo....frajerska strata punktów, pieniędzy,pewności siebie i pewnie kolejnych kilku tysięcy kibiców na następnym meczu.O zmianach na kilka minut przed końcem nie wspominam...Szkoda.

wolfy 15.09.2011 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1164735)
Niestety pokłosie tego będzie takie że jak dla mnie mamy nowego trenera, może nie od jutra ale to jest kwestia tygodni.Sam jestem ciekaw kto to będzie i jak mu pójdzie ale mam takie przekonanie że pójdzie mu gorzej niż temu co jest.

Kto to wie? Gdyby o tym decydowała logika, to na pewno nie byłoby się czego obawiać. Ale u nas jak Cupiała w.... złapie, to wiadomo że będzie burdel w klubie.

Wojtas 15.09.2011 23:27

Jestesmy ciency jak sik mrowki,dupa weza czy co tam jeszcze

Takich bledow w obronie to ja pi***le w A klasie nie ma

Chavez momentami gral z Jaliensem jakby znal go jedynie z widzenia .......dramat

gre Kirma tez przemilcze,ile ten facet masci sytuacjii,dzis strzelil ale tez fartem,reszta to albo za mocno,albo te w rzutki do nikogo,naprawde jego gra jest irytujaca


natomiast przy stanie 1;1 byla szansa zdobyc 2 bramke,ale jak Biton strzela z 2 metrow w bramkarza to ja podziekuje
Odnese nic nie gralo,typowe drwale ,ale my jestemy jeszcze gorsi od tych drwali.

legol 15.09.2011 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1164744)
Byłeś na stadionie? Widziałeś grę Duńczyków na żywo?

Owszem - sprawnie przesuwali formacje i ustawiali pressing. Ruch też to umie. Grali ostro, na pograniczu faulu. Jak Chorzowianie. Taktyka polegała na dzidzie do przodu. No, pod tym względem gra Ruchu jednak dojrzalsza.

No i kondycja - złapali zadyszkę w drugiej połowie. Dokładnie jak w naszej lidze:-D

Utaka to fajny zawodnik, ale Iliew, Kirm czy Melikson to też klasowi piłkarze. Problem w tym, że drużyna nie wykorzystuje ich umiejętności. A jeśli Iliew w 50 minucie słania się po boisku - znaczy że ktoś zawalił przygotowanie kondycyjne.

Nie ma spokoju w wyprowadzaniu piłki? W ogóle nie ma wyprowadzania piłki. Nikt nie wychodzi na pozycje, obrońcy są bezradni. Wystarczy siąść pressingiem na Jaliensie i Chavezie - na pewno popełnią błąd. Wiedzą to już wszyscy, nie tylko w naszej lidze.

Nie, to nie Duńczycy byli silni. To my jesteśmy ciency jak sik mrówki.

Tak byłem. Tak widziałem grę duńczyków na żywo. Dojrzała fizyczna piłka. Jak widać taka gra wystarcza teraz na Wisłę, Villareal i Panathinaikos. Co do siły duńczyków przekonamy się w pozostałych meczach grupie, ale z taką grą są spokojnie w stanie wyjść z tej grupy. Ja nie mówie że to jakiś niebotyczny poziom, ale nie przekręcałbym w drugą stronę. Inna sprawa że my jesteśmy cieńcy, a najgorsze jest to że nasza gra znowu pewnie wystarczy na ligę i zakręcimy się wokół mistrzostwa.

Byku 15.09.2011 23:30

Siema Płaczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Musimy troche prze.......ić zanim się czegoś nauczymy!
Bedzie lepiej!!!

Jedyne o co was moge prosic to troche obiektywizmu zamiast tego .......onego skomlenia!
Pozdro
JAZDA JAAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

milosz 15.09.2011 23:31

flamengista, no tak Ruch Chorzów też wyelimonowałby na luzie Panathinaikos, Noo to nasza liga to potęga !!!
W sumie dzięki, miałem zły humor po meczu ale twój "odlotowy" komentarz mi go poprawił, wielkie dzięki.

Chrisman 15.09.2011 23:31

Pareiko dzisiaj fatalnie udział przy wszystkich bramkach

kriswisla 15.09.2011 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GonzoNS (Post 1164733)
Erik Djemba-Djemba ... gdy zagra u nas piłkarz tej klasy, to będziemy mogli myśleć że mamy porównywalny budżet

pozdrawiam

tak tylko budzet tych drwali to jedyne 8 milionow jeuro to ja sie ....a pytam jak teraz wygladaja zakupy Staszka i Robercika do tego co prezentuja nasze gwiazdy na boisku ,zwlaszcza obrona, gdzie Lamey i Jaliens to sobie kuponiki odcinaja do spokojnej emeryturki:-/:-/

Byku 15.09.2011 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 1164738)
FRAJERSTWO koło 70 minuty praktycznie byli na widelcu 200% sytuacja Bitona mogło być po meczu po czym dostajemy 1:3 w dodatku pięknie sie wykartkowali. Gol na 1:2 po idiotycznej zabawie Lameya który chyba zbiera na przydomek Lamer.. Osman musi ratować dostaje żółtą a zaraz przegrywamy dalej to już nie ma co komentować.

:)))
Ochłoń

Elefant 15.09.2011 23:34

Jechałem na ten mecz bez wielkich oczekiwań. Ale to co zaprezentowali nasi piłkarze przerosło moje wszelkie wyobrażenia o tym jak żle można zagrać.

Nieporadność, ślamazarność kosmiczna ilość niewymuszonych niczym błędów. Większość piłkarzy wyglądała jakby byli po nieżle zakrapianej imprezie. Wolni, z opóżnionymi reakcjami. O czym tu w ogóle dyskutować. ? O taktyce, gdy przyjęcie piłki stanowi problem ? Oni nie zagrali bez ambicji. Oni byli po prostu kosmicznie słabi dzisiaj.

Dwa słowa o naszej obronie. Zostało pięć meczów w LE. Jak mamy tak grać jak dzisiaj to proszę o Jovanovica, Bunozę i Czekaja. Na dokładkę Paljić, ale jeżeli jest ktoś obiecujący z ME to czemu nie. Gorzej nie będzie a przynajmniej młodzi będą sie ogrywać. Nie wiem skąd tak katastrofalny spadek formy u Chaveza. Wolny, słaby, momentami z trudem trzymał sie na nogach. Może grał z jakimś urazem.

To, że zagraliśmy dwadzieścia minut nieco lepszej gry. No, przypominają sie ostatnie wypowiedzi Kuchenkorzy po meczu z nami. Oni też zagrali dobre dwadzieścia minut i jakby strzelili... Jakby...

I słowo o naszym przeciwniku. Być może jest to średniak europejski. Być może w innych meczach to widać. Ale ja patrzę na ten konkretny mecz. Ktoś ich porównał do Ruchu. Przesada, mnie bardziej pasowało porównanie do GKS Bełchatów. Może w innych meczach są mocni, ale dzisiaj zaprezentowali się dokładnie jak Bełchatów. Przestańmy się oszukiwać z jakimi my to mocnymi drużynami nie gramy. Dziś oni byli mocni naszą słabością.

Frajerska porażka na własne życzenie.

Nic to w poniedziałek będzie lepiej. Może...

Byku 15.09.2011 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 1164746)
Odense to największe ogórki które od dawna u nas gościły.

Jesteś idiotą !!!

Tak dobrze poukładana drużyna u nas dawno nie gościła!
Za dużo wypiłeś, jutro Ci przejdzie!

radek2323 15.09.2011 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Byku (Post 1164757)
Siema Płaczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Musimy troche prze.......ić zanim się czegoś nauczymy!
Bedzie lepiej!!!

Jedyne o co was moge prosic to troche obiektywizmu zamiast tego .......onego skomlenia!
Pozdro
JAZDA JAAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gratuluje optymizmu:D

Kurz 15.09.2011 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez legol (Post 1164732)
Czy my zagraliśmy dziś gorzej niż z Lechem? Nie zagraliśmy tak samo. Kto wie czy nie lepiej. Tylko to nie ta półka. Obrona gra kupę od roku tylko że o ile na Lecha wystarczy (choć ledwo) to na europę już nie. Prosta sprawa. Mnie nie dziwi ta porażka wogóle bo my od roku nie graliśmy lepiej niż dziś.

Przede wszystkim z Lechem mogliśmy grać z kontry, a tutaj, tak, jak i w wielu meczach ligowych, nie. To Odense grało z kontry. Ot i cała tajemnica sukcesu. Skoro więc mogliśmy przegrać u siebie z grającą w podobny sposób Lechią, to dlaczego nie z Duńczykami? Prawdę mówiąc było i tak lepiej niż się spodziewałem, bo naprawdę coś sobie stworzyliśmy, a przypuszczałem, że będą męczarnie.

Postawa obrony nie powinna nikogo dziwić, przecież zagrała tak, jak przed zmianą taktyki przez Maaskanta po meczu z Górnikiem. Ten ruch zapewnił nam większy spokój z tyłu kosztem ofensywy. Jeśli jednak musimy grać otwartą piłkę i zrezygnować z tej opcji, wracają stare koszmary, których dzisiaj ponownie doświadczyliśmy.

sqallpl 15.09.2011 23:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Byku (Post 1164757)
Musimy troche prze.......ić zanim się czegoś nauczymy!

Pytanie brzmi: kto ma się uczyć? Dyrektor sportowy, który ma za sobą spore doświadczenie w klubie i lidze o wiele silniejszej niż nasza? Trener, który na pewno nie będzie krakowskim Fergusonem i odejdzie w którymś z najbliższych sezonów? Zawodnicy, z których większość to gracze na finiszu kariery lub wypożyczeni na pół roku? Prezes Basałaj, który jeśli nie będzie wyników nie będzie niezatapialny i zawsze może zostać zwolniony? Nadprezes, który daje jasno do rozumienia, że nie zamierza pakować w klub pieniędzy jak leci?

Jeśli KTOKOLWIEK ma się czegoś uczyć, to może być to korzystne dla klubu tylko i wyłącznie w wypadku, jeśli ci "uczniowie" będą z nim związani dłużej niż przez chwilę. Bo kibice byli, są i będą. Dla nas jest to jedynie lekcja pokory. Kolejne doświadczenia kibiców nie sprawią, że piłkarsko klub będzie coraz lepszy.

Bo powiedzcie szczerze. Jaki wpływ będzie miała dzisiejsza porażka z Odesne czy ostatnia z Apoelem na poziom sportowy drużyny, jeśli jej kształtu nie będą tworzyć ludzie, którzy te porażki ponieśli?

FajQ 15.09.2011 23:45

Ja powiem tylko tyle:

NIC nie zdziałamy w Europie z taką ....*wą obroną. Drużyne buduje się od podstaw a my mamy 2 SOLIDNYCH obrońców reszta to szrot! Palijc nie jest obrońcą, Lamey tu chyba najwyżej postawiony ze szrotu według mnie ale i tak jest za słaby. Kew wali takie babole że aż szlag trafia. Bunoza to największe drewno w składzie. NIE MAMY OBRONY! Murzyn który grał dzisiaj na skrzydle w Odense je*ał naszą obronę jak chciał. W ataku gra pozycyjna źle nie wygląda, potrzeba zgrania i paru piłkarzy odpowiednio do środka pola i napastnika. Głowacki, Marcelo wróć !!!

Byku 15.09.2011 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1164737)
Przegralismy derby traktorzystówi i usadowilismy sie na przeznaczonym nam miejscu w tej grupie.
O pierwszej polowie nawet nie ma co pisać bo to byla kpina - wszyscy powinni zostać wygwizdani.
W drugiej polowie nasze indywidualności coś tam poszarpały to jakieś sytuacje były. Można było
się nawet pokusić o zwycięstwo ale raczej nie byłoby to sprawiedliwe - Odense było lepszą drużyną
z naciskiem na słowo drużyna i tak naprawde to mogli to pozamiatać w pierwszych 15 minutach.
Biton to jest jednak beton - wszystko robi na odwrót, będzie z nim ciężko w ataku przez miesiąc.
Mamy niby 2 równe jedenastki, a do ataku wchodzi ... Diaz ?? co sie dzieje z Jirsakiem ??

Obejrzalem bramki - nie bylo faulu na Pareice moim zdaniem. Frajerstwo i tyle.

Jeszcze o Jaliensie: sto razy bardziej wolę oglądać mylącego sie mlodego Czekaja niż beznadziejnego emeryta z Holandii, z ktoróego już nic nie będzie. Nawet Bunoza nie jest tak tragiczny w obronie jak on.

Ciekawi mnie jakie ceny biletów będą na sparing z Twente w środku grudnia ?.
Moim zdaniem jak na mecz bez stawki to tak 10 zl maks.

O jebany!! :)))
Daj sobie spokój dynku z sandomierza to nie na twoje nerwy!
Czekaj a Jaliens? świr!

Donki 15.09.2011 23:47

Cięzko jest ocenic mecz z młyna ale:
1 połowa słaba
2 połowa dobra, widac było, że starali sie i zapierdalali. Trudno nie wyszło, nie zawsze wychodzi.

Obrona - słaaabo.

Byku 15.09.2011 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sqallpl (Post 1164771)
Pytanie brzmi: kto ma się uczyć? Dyrektor sportowy, który ma za sobą spore doświadczenie w klubie i lidze o wiele silniejszej niż nasza? Trener, który na pewno nie będzie krakowskim Fergusonem i odejdzie w którymś z najbliższych sezonów? Zawodnicy, z których większość to gracze na finiszu kariery lub wypożyczeni na pół roku? Prezes Basałaj, który jeśli nie będzie wyników nie będzie niezatapialny i zawsze może zostać zwolniony? Nadprezes, który daje jasno do rozumienia, że nie zamierza pakować w klub pieniędzy jak leci?

Jeśli KTOKOLWIEK ma się czegoś uczyć, to może być to korzystne dla klubu tylko i wyłącznie w wypadku, jeśli ci "uczniowie" będą z nim związani dłużej niż przez chwilę. Bo kibice byli, są i będą. Dla nas jest to jedynie lekcja pokory. Kolejne doświadczenia kibiców nie sprawią, że piłkarsko klub będzie coraz lepszy.

Bo powiedzcie szczerze. Jaki wpływ będzie miała dzisiejsza porażka z Odesne czy ostatnia z Apoelem na poziom sportowy drużyny, jeśli jej kształtu nie będą tworzyć ludzie, którzy te porażki ponieśli?

Nie za bardzo rozumiem do czego zmierzasz?
Przegrali = starsi + Ci z kończącymi się kontraktami = wypierdalac?? Nie wspominając o dyrektorach, prezesach, trenerach!

Taki jest football, sport!

JJJBG!!

dobranoc

Jagul 16.09.2011 00:03

Dramatyczny mecz w wykonaniu obrony. Wszystkie trzy bramki obciążają konto obrońców. Znowu najlepszym okazał się Paljić, który tak naprawdę jest pomocnikiem.
Nie potrafiliśmy wyprowadzić piłki od tyłu. Traciliśmy mnóstwo piłek na własnej połowie prosząc się o kolejne bramki. Tyle jeżeli chodzi o tyły.
Natomiast z przodu, kiedy już jakimś cudem piłka trafiła do naszych pomocników, to nie wyglądało to najgorzej. Parę dobrych akcji ale kolejny raz zawiodła SKUTECZNOŚĆ. Bramka Kirma, to bardziej zasługa bramkarza Odense niż naszego zawodnika. Biton w kluczowym momencie zmarnował 200% sytuacje i to się niestety zemściło.

sqallpl 16.09.2011 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Byku (Post 1164781)
Nie za bardzo rozumiem do czego zmierzasz?
Przegrali = starsi + Ci z kończącymi się kontraktami = wypierdalac?? Nie wspominając o dyrektorach, prezesach, trenerach!

Zrozumiałeś mnie całkowicie odwrotnie. Nie potrafię powiedzieć czy aktualni trener/dyrektor/prezes powinni odchodzić czy zostać klubie. Pytam tylko kto ma wyciągać naukę (o której wspomniałeś) z tych błędów i jaki będzie ona miała wpływ na wyniki za 2-3 lata?

Ivory1906 16.09.2011 00:05

Tak jak Donki powyzej napisal...ciezko ocenic mecz z mlyna ale z tego co sie dalo zauwazyc to I polowa totalny sabotaz naszych gwiazd. Druga polowa byla w miare nasi siedli na Dunczykach i ta gra jakos wygladala. Owocem tego byla bramka a potem 500% okazje ktorych grzechem bylo nie wykorzystac. Biton powinien isc na msze (tfu ! ) do meczetu i modlic sie do Allaha zeby ten zeslal mu nowy celownik !. Takich okazji nie mozna marnowac w pucharach poniewaz przewaznie One sie mszcza i tak tez bylo i tym razem.
Co do sedziow...o ile sie nie myle byl to pierwszy mecz w europejskich pucharach arbitra glownego ale to go nie tlumaczy z kuriozalnych bledow bo to ze wczesniej nie sedziowal na takim poziomie nie wplywa na wzrok !.
Po co sa sedziowie przy liniach koncowych i akcje w " piatce " widzi jak na widelcu i nie gwizdze ewidentnego faulu na bramkarzu ? natomiast z C bylo widac to ewidentnie.

PS : tak na marginesie, wiadomo jak wyglada sytuacja na trybunach, sa widoczne podzialy i pomimo ze zawsze chodze na mlyn to poczesci rozumialem piknikow ale tak bylo do dzisiejszego meczu...89 min a sektor E pustoszeje w tempie walenia sie WTC !! ZALOSNE !!

hipokrates 16.09.2011 00:08

hmm moje zdanie na temat meczu jest taki:
1 polowa slaba, i to co mnie szczegolnie martwi brak pomyslu. To co szczegolnie mi rzucilo sie w oczy w kilku sytuacjach to taka sytuacja: pareiko podaje do obroncy kilka podan miedzy obrona i sobolem, czasem nunezem, a cala reszta tzn iliew, melikson, biton, kirm gdzies pod polem karnym odense... wydaje mi sie ze zmuszalo to pare razy obrone do dlugich pilek i straty.. nunez byl wedlug mnie malo widoczny , a maor sie nie cofal po pilke i nie pokazywal w srodku pola.. to jest uwazam przyczyna slabej gry w pierwsze polowie

2 polowa: zaczelo sie dobrze.. bo: wlasnie maor wyprowadzal pilke juz od linii srodkowej.. nie pchal sie az tak do przodu bez pilki.. cuz potem kilka bledow w obronie noi kiszka, ale bledy zdarzaly sie i zdarzac sie beda...

ogolnie rzecz biorac boli mnie nie umiejetnosc rozegrania pilki.. wymienienia chocby 10 podan na polowie przeciwnika.. aha noi trzeba ogolnie powiedziec ze w pierwszej polowie nasi pilkarze stali doslownie i nie pokazywali sie do gry..

szkoda! ale bedzie lepiej!

vote-for-mikey 16.09.2011 00:11

Ivory - do synagogi i do Jahwe. Gwoli ścisłości :)

Co do meczu - walczyli. Pokazali, że mają jaja. Sędzia żenujący, chyba wysoki kurs franka padł mu na łeb. Asystenci nie lepsi.

Przy odrobinie szczęścia mogło być 3:0 dla nas. Zagrali ambitnie do końca i za to brawa. Z takim zaangażowaniem jak w drugiej połowie może być tylko lepiej.

Co do dopingu (wiem, że to nie ten temat) ważne, że pokazaliśmy, że mimo tego, że dzieli nas Małecki (imho raz czy dwa by wystarczyło pozdrowić Małego, ale whatevs) to dalej jest jedna Wisła na boisku, którą wspieramy. HSV na dwie strony chyba najlepiej od jakiegoś czasu.

Ivory1906 16.09.2011 00:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vote-for-mikey (Post 1164788)
Ivory - do synagogi i do Jahwe. Gwoli ścisłości :)

Co do meczu - walczyli. Pokazali, że mają jaja. Sędzia żenujący, chyba wysoki kurs franka padł mu na łeb. Asystenci nie lepsi.

Przy odrobinie szczęścia mogło być 3:0 dla nas. Zagrali ambitnie do końca i za to brawa. Z takim zaangażowaniem jak w drugiej połowie może być tylko lepiej.

Oj tam oj tam :p

Po pierwszej polowie przypomnial mi sie mecz z Lechia ale w drugiej polowce zobaczylem Wisle z zebem WALCZACA o KAZDA pilke, widac ze chlopakom naprawde zalezalo. Druga bramka ewidentnie podlamala naszych.
Coz zrobic, trzeba przelknac ta gorzka pigule i jechac dalej na wozku ale nie tym z pierwszej polowy tylko tym z drugiej :)

raaadek1 16.09.2011 00:26

Prawda jest taka, że jak byliśmy w gazie to sędziowie nas okradli :(

milosz 16.09.2011 00:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sqallpl (Post 1164771)
Pytanie brzmi: kto ma się uczyć?

Kto sie ma uczyć?
1)Trener ... że np. Jovanonic jest dużo lepszy od Lameya, że Diaz nie nadaje sie nawet na zmianę, że jest jeszcze Boguski do gry, a że Wilk powinien wejść ok.70.min. za Sobola, a że zmiany generalnie dużo wcześniej, mało ?, mogę więcej...czyli trener ma nad czym myśleć.
2)Piłkarze. Jak nie potrafisz nie pchaj się na afisz. To do Sobolewskiego i Chaveza, jak nie potrafią wyprowadzać piłki to niech nie udają że potrafią tylko idą w ślady Clebera ( i 2 z 3 bramek by nie było). Inny przykład Nunez, powinien grać tak jak w II połowie a nie jak w I. W sumie każdy piłkarz powinien się z takiego meczu czegoś nauczyć. Zwłaszcza w kontekście 2 bramki, nie ma gwizdka sędziego to gramy panie Parejko i dotyczy to też innych naszych defensorów.
3)Stan, potrzeba nam jak tlenu LO, ale i kogoś lepszego od Sobolewskiego i klasowego środkowego napastnika, potrzeba nam wydać wreszcie kasę na jakościowe transfery.
4)Prez. Basałaj, a że nam brakuje do bycia dobrą drużyną (min.3) jakościowych transferów (i to za "żywą" gotówkę)i trzeba przekonać do tego naszego bossa i sponsora w jednej osobie.
5)Kibice że skandowanie "Małecki", a on dzieli a nie łączy.

PS. generalnie każdy może się czegoś nauczyć po takim meczu, Ja np. dowiedziałem się na tym forum że Ruch Chorzów to klasowa europejska drużyna ;) w …„odlotowym" komentarzu jednego z moderatorów.

RLY 16.09.2011 00:42

Biton mnie nie przekonuje od początku, bramki w lidze tego nie zmienia.Kompletnie nie pasuje do tej gry rownie dobrze mozemy postawic z przodu Krzoske nwaet wieksze prawdopodobienstwo ze pilka go nabije niz Bitona.Jaliens ława druga bramka to jego ewidentny bład,przy pierwszej tez nie byl bez winy(pamietam jak duet Chavez Bunoza nawet neizle zaczynal funkcjonowac w zeszlym sezonie).Jovanovic po wystepie z Lechem dostal "nagrode" i usiadł an ławce.
P.S.Patryk ja siedziałem na E ,ale nie gwizdałem moge zostac?Niezła zenada i prawie plastry polecialy, najlepsze jest to ze gwizdali ludzie których pierwszy raz na meczu widziałem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl