Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Kurz 07.11.2011 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1188586)
Po liczbach widać, że trochę mu jednak do niektórych poprzedników brakowało ...

Szczególnie zawodników...

River 07.11.2011 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1188570)
Jeszcze słówko o trenerze.

Przypomnijcie sobie jak zaczynał.

Miały być dwa treningi dziennie, wspólne śniadania, nauki języków obcych. Piękne wizje. Może nie mam wtyków ale czy to się nie rozmyło?

Można pomstować na Basałaja ale na litość rok trenował drużynę i przez cały rok każdy rzut rożny pod naszą bramką to chaos i panika.

Gra w defensywie leżała, zwłaszcza od przyjścia Jaliensa. O pressingu całą drużyną można było zapomnieć.

Ofensywa często oparta na szarżach indywidualnych, choćby akcje Meleksa z Widzewem czy Małego z Arką w pierwszym meczu wiosennym.

Wtopiony mecz z w ostatniej kolejce wiosennej z KSP.

Nosz ja jestem mu wdzięczny za tytuł, za wygrana z Fulham czy z Legią, ale minusów było naprawdę sporo.

Jak dla mnie on nie był w stanie opanować tej drużyny, nadać jej swojej wizji. Może był zbyt dobry dla nas, może zbyt słaby. Może chciał nauczyć drwali grać techniczną holenderską piłkę a nasi piłkarze są na to za surowi. A może nie potrafił z nich wiele wycisnąć, przekonać do swojej wizji. Nie mam pojęcia. Ale ewidentnie coś tu nie grało.

Ile spotkań oglądaliście z satysfakcją i z przekonaniem że drużyna się rozwija? Doliczycie do pięciu?

Zgadzam sie z kazdym slowem.

Tez wlasnie mi przypomniales o tych dwoch treningach, sniadankach itd. I chyba tego od dawna juz nie ma.
Dzis czytam, ze zespol po porazce w derbach dostaje 2-3 dni wolnego:rotfl: To nagroda czy jak? Po derbach to oni powinni zapierdalac po 4h/dziennie do meczu z Gornikiem by tak gryzc boisko i za wszelka cene sie zrehabilitowac. A tu trener zarzadza wolne.:shock: Niestety ale mam wrazenie, ze Maaskant dal po prostu sobie wejsc na glowe. Kolejna sprawa. Sytuacja z Lameyem. Podobno przed meczem z Fulham wkurzyl sie na trenera i opuscil trening. Dzien pozniej jest w 11 na Fulham. Parodia. Gdyby Maaskant byl trenerem z prawdziwego zdarzenia to by go wywalil na zbity pysk i wystawil do 11 Jovanovicia czy nawet Czekaja.

To co wspomniales. Nasza gra. Zadnych schematow, zadnych wyuczonych zagran z rzutow roznych czy wolnych. Dramatyczna gra w obronie. Nie wyciaganie wnioskow, nie uczenie sie na bledach. Tak dluzej nie moglo byc. Wisla byla w marazmie i RM nie byl w stanie sobie z tym poradzic.
Maaskant wiedzial, ze derby to dla niego mecz o wszystko. Spojrzcie co zrobil wczoraj. Przegrywamy 0-1 to odrazu od poczatku drugiej polowy wpuszcza Genkowa jako drugiego napastnika. Wiedzial, ze musi wygrac albo poleci glowa. Z Podbeskidziem tego nie zrobil a gralismy u siebie. Wczoraj desperacko probowal sie ratowac.
RM mial swoja szanse w Wisle. Nie wykorzystal jej w pelni. Przez rok zespol niczego sie nie nauczyl. Ile mozna bylo czekac na poprawe jakosci gry, na swoj styl itd? Mielismy czekac kolejne miesiace, zaliczac kolejne przykre porazki by tylko kolejne osoby przekonywaly sie, ze z Maaskantem wiecej juz nie ugramy?
Przyjdzie nowy trener. Zobaczymy co on z tym zespolem zdziala. Jesli w tym skladzie personalnym Wisla bedzie w stanie grac lepiej to tylko wystawi to Maaskantowi niezbyt ladna laurke.
Notabene, czuje, ze Maaskant teraz zakotwiczy gdzies w II lidze holenderskiej.

Mateusz91 07.11.2011 23:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1188592)
Szczególnie zawodników...

Takich sobie dobrał wraz ze swoim dyrektorem sportowym.

Gordian 07.11.2011 23:27

Od treneiro Roberta przeszliście płynnie do Basałaja, a za kolejnych 7000 postów będzie napierdzielać w Bogusława Cupiała jak w bęben. Ochłońcie troszeczkę, przemyślcie dwa razy co chcecie napisać i dopiero się produkujcie. Wczoraj gros zacnych userów jechał jak z burą suką z Maaskantem, besztaliście, wylewaliście wiadro pomyj na styl gry (a raczej jego brak). To samo było w czwartek, i to samo tydzień temu i to samo po Enschede i wiecie co? To samo było po Legii. A teraz nagle wielki płacz po zwolnieniu. Odezwały się stare demony (czyt. "Koniec Wisły!", "Nie będzie niczego!"). Nie ma wyników, nie ma poprawy gry, nie ma punktów jest zwolnienie.

Liczyłem się z taką możliwością, ale po zakończeniu rundy. Myślałem, że zarząd da dograć te 4 mecze ligowe Holendrowi i dwa pucharowe i się pożegna. Dzisiejsza decyzja zaskoczyła mnie. Robert Maaskant w Wiśle to już historia. Historie jak wiemy należy wspominać, ale nie żyć nią. Mamy tu i teraz jak mawiał mistrz Obi Wan i na tym musimy się skupić.

A teraźniejszość jest taka, że należy w moim prywatnym odczuciu, skupić się na lidze, po to aby lider nie odskoczył za daleko. Doczłapać się do zimy i poukładać wszystko. Na wiosnę mamy bodaj najłatwiejszy terminarz od lat. Nie będziemy obciążeni pucharami europejskimi; po kolei Legia, Lech, Śląsk, Cracovia gra na Reymonta, a PP może okazać się w tym sezonie bardzo łatwy. Zmiana trenera wpłynie pozytywnie na niektórych zawodników. Mam na myśli pupili Roberta, Jeliansa i Lameya. Może pod nowym trenerem zaczną się starać i grać na poziomie na jakim na pewno mogą grać. Osoba nowego trenera jest zagadką. Jimenez to byłoby coś. Myślę jednak, że to tylko plotka. sądzę tak po artykule na Interii, w którym piszą, że Wisła chciała Probieża, ale jak się nie udało to pierwszy kolejce jest były szkoleniowiec Sevilli. Gdzie Rzym a gdzie Krym! Z całym szacunkiem do Probieża, ale to nie ta półka.

Kurz 07.11.2011 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1188595)
Takich sobie dobrał wraz ze swoim dyrektorem sportowym.

Za 50 złotych, które dostali z klubu. Super sprawa...

czarny88 07.11.2011 23:30

mimo wszystko chyba zbyt pochopna decyzja, z tych piłkarzy wiecej nie dało sie wycisnąc. Jako jedyni głownie dzieki swietej taktyce Maaskanta ogralismy Apoel ktory w LM radzi sobie z takimi potegami jak Porto i Szachtar , a na Cyprze już nie dało sie nic zrobic, śmiem twierdzić ze trafilismy na najsilniejsza druzyne w walce o Champions League , kazdy z pozostałych 4 przeciwnikow zostałby przez nas wyeliminowany. No i wykonczyły nas kontuzje najlepszych graczy , gdzie teraz byłaby Legia gdyby przez prawie 2 msc pauzowali Radović, Żewłakow, Ljuboja , Rybus ? napewno nie w grupie LE i nie na 2 miejscu w tabeli

ziz99 07.11.2011 23:31

Skoro decyzja zapadła tak szybko, a w dodatku ujawniają jakieś niedawne rozmowy z Probierzem, to zapewne były prowadzone też z innymi trenerami.

Byle nie był to reprezentant PMSz, bo wtedy można powoli gasić światło!

Potencjalnych trenerów do wzięcia mamy do wyboru, do koloru z całego świata:

http://www.transfermarkt.de/de/defau...er/basics.html


Istotą selekcji powinno nie być nazwisko i narodowość trenera, a jego wyniki i przede wszystkim styl jaki prezentowały jego dotychczasowe drużyny. Szukać kogoś wręcz zamiłowanego (i potrafiącego to wdrożyć) do ataku pozycyjnego (nie zapominając oczywiście o innych elementach). Jeżeli Wisła zacznie grać swobodnie klepą, to nie będziemy się trzęśli przed meczem z kimś ze środka tabeli, bo wypadł z 11 X czy Y, a w lidze spokojnie będziemy stukać większość bez nadludzkiego wysiłku.

Mamy 2 tygodnie czasu, które koniecznie trzeba wykorzystać na znalezienie nowego dyrygenta. Zarząd powinien sobie mocno wziąć do serca, że na trenerze nie powinno się oszczędzać (w granicach zdrowego rozsądku), bo to 60-70% wartości sportowej drużyny - można to odrobić na transferach.


PS.

Jeszcze trochę i Skorży pomnik wybudują... Media po kilku lepszych meczach pieją (kontrakt zagraniczny?, Walter zachwycony itp), a gość był w ostatnich latach/tygodniach najczęściej na cenzurowanym. Np. dziś jego "walec" coś słabo wypadł...

Kandzior 07.11.2011 23:32

Nie ma co płakać nad tym mlekiem. Czekamy na ruch zarządu w postaci nowego szkoleniowca. Myślałem, że Maaskant rozstanie się z Wisłą w innych okolicznościach bo nawet powinien. Tylko żebyśmy potem nie płakali jak swego czasu za Petrscu.

Marszałek 07.11.2011 23:33

Poleciał za kpiny z wczorajszej porażki. Zwyczajnie zrobił sobie jaja. Z nas i Cupiała były to jaja. Za takie coś wylatuje. Przyzwoitość i szacunek, widać są jeszcze w cenie.

A tak swoją drogą gość był zwykłym przeciętniaim,takim jakich było u nas tuziny. Teraz pewnie na jego miejsce przyjdzie podobny przeciętniak. Na lepszych nas nie stać, ale byleby nie odlatywał i realnie patrzył na to co się dzieje w klubie.

Nauczka na przyszłość. Ktoś to przeciętne drużyny trenuje na zachodzie, w niczym nie jest lepszy od naszego podwórka.

Kurz 07.11.2011 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kandzior (Post 1188603)
Nie ma co płakać nad tym mlekiem. Czekamy na ruch zarządu w postaci nowego szkoleniowca. Myślałem, że Maaskant rozstanie się z Wisłą w innych okolicznościach bo nawet powinien. Tylko żebyśmy potem nie płakali jak swego czasu za Petrscu.

Tu nie chodzi o to, że Maaskant został zwolniony. Problem polega na tym, że główne bolączki w ten sposób nie znikną. Przeraża mnie myśl, że w klubie mogą myśleć, że Wisła jest super mocna, jak wiele osób z forum, bo wtedy czekają nas jeszcze większe rozczarowania.

Mateusz91 07.11.2011 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1188599)
Za 50 złotych, które dostali z klubu. Super sprawa...

Nie przesadzaj kolego.

Trzy lata temu można było jedynie marzyć, że Wisła kupi króla strzelców serbskiej ligi, bramkarza reprezentacji grającej w barażach o Euro czy Izraelczyka, ktory jak nie jojcy o wyimaginowanej kontuzji tylko gra to, jest najlepszym piłkarzem ligi polskiej.

Bramkarz kupiony za 200 000 euro nie wstawał RM z ławki.

Dobranoc

Proud 07.11.2011 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1188604)
Poleciał za kpiny z wczorajszej porażki. Zwyczajnie zrobił sobie jaja. Z nas i Cupiała były to jaja. Za takie coś wylatuje. Przyzwoitość i szacunek, widać są jeszcze w cenie.

A tak swoją drogą gość był zwykłym przeciętniaim,takim jakich było u nas tuziny. Teraz pewnie na jego miejsce przyjdzie podobny przeciętniak. Na lepszych nas nie stać, ale byleby nie odlatywał i realnie patrzył na to co się dzieje w klubie.

Nauczka na przyszłość. Ktoś to przeciętne drużyny trenuje na zachodzie, w niczym nie jest lepszy od naszego podwórka.

A jak dla mnie, to On już wczoraj wiedział, że wylatuje. I stąd taki ironiczny charakter Jego wypowiedzi i to gadanie o 3 latach kontraktu...

el Nuero 07.11.2011 23:39

Trochę dziwna rzecz... Kiedy odchodził Petrescu (a raczej bez kultury go wywalano) - czułem pewien żal, że ambitny gościu nie mógł w Krakowie dokończyć swojej roboty. Przecież za Dana wiosną Wisła ścigała Legię zaciekle aż do ostatniej kolejki. "Rozpędu" wystarczyło im na wicemistrzostwo i fazę grupową UEFA (3 pkt i bramki 6-8, w porównaniu do obecnej po 4 kolejkach - 3 pkt, bramki 4-11). Co dalej?

Teraz, choć może to niegrzeczne, czuję pewną ulgę. Wprawdzie jako kibic z zagranicy nie jestem zbytnio na bieżąco (z Rzymu do Krakowa trochę km jednak jest), to moim zdaniem ostatnio za Roberta Wisła przypominała wóz, który poniosły konie. I ten wóz toczył się w byle jakim kierunku, obijając co chwila pasażerów (najboleśniejszy byl wydadek na derbach). To przelało czarę goryczy. Eksperyment z Robertem się wypalił.

Mam cichą nadzieję, że teraz przyjdzie trener przynajmniej klasy Petrescu, który z nieznaną Unireą potrafił zdobyć mistrzostwo i dobrze zagrać w LM. Piłkarzy trzeba nie tylko zapędzić do roboty, ale też nauczyć ich schematów gry, żeby np. przy golu czy wolnym nie było takiej paniki jak ostatnio. Skoro najgorsza drużyna ligi to potrafi - to czemu nie mistrz Polski? Oby zwolnienie Roberta nie było początkiem chaosu, ale rzetelną próbą ratowania sezonu. Mamy teraz paręnaście dni przerwy, zatem czas dla nowego trenera jest/będzie - oby tylko władze klubu nie postąpiły po dyletancku. Dobry trener sporo kosztuje, ale też sporo może nauczyć. Oby Basałaj i s-ka nie zmarnowali tego czasu.

Vasquez 07.11.2011 23:39

Gratulacje internetowi napinacze.
Wisła to na prawdę polski klub. Dlaczego? bo nie wyciąga wniosków!
Ileż to już trenerów mieliśmy, zmieniamy średnio co roku...Co najśmieszniejsze...Przez pół roku wszyscy pieją z zachwytu nad trenerem, potem następuje zmiana i trener wylatuje...
Przypominam że tak było choćby ze Skorżą, który teraz święci triumfy w Legii..
Drużynę buduje się LATAMI a nie w pół roku..Wielkie kluby są tylko tego potwierdzeniem.
Wisła na zawsze zostanie prowincjonalnym klubikiem bez sukcesów, bo ma typową polską mentalność...Ale nasze Karki z "Małeckim" na czele bedą zadowoleni, bo przecież lepiej mieć fanatyczny 3 ligowy zespół z fanatycznymi kibicami niż "Dumę Krakowa" z piknikami na trybunach...Ehh szkoda badać....
Wspomnicie moje słowa, za 1,5 roku będziemy dalej w du...e..
Pozdr,

HatefulRespect 07.11.2011 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1188587)
Stan nie jest wyjątkowy :-) , wywiąże się z kontraktu do Czerwca, a czy przedłuży, to wie tylko on albo Cupiał i może Kapka ze Smudą :D

Rzecz właśnie w tym, żeby miał możliwość wywiązania się z kontraktu. Za 7 miesięcy będziemy wiedzieć o jego pracy jeszcze więcej. Ja ciągle twierdzę, że ten facet jest z innej piłkarskiej planety i trafił nam się ogromnym fartem.

Autorem pomysłu "Robert Maaskant w Wiśle Kraków" jest właśnie Stan. Mam nadzieję, że pewien jegomość z przeszłością współpracownika komunistycznych służb bezpieczeństwa nie użyje tego jako skutecznego argumentu w zakulisowych podszeptach.

Dasqez 07.11.2011 23:40

Maaskanta z nami już nie ma. Czy się to komuś podoba, czy nie. Ale podzielę zdanie niektórych, że żeby Wisła zaczęła w końcu grać ze stylem i przekonująco, to w klubie musi dojść do poważniejszych zmian, niż tylko zwolnienie trenera. Bo to już nieraz przerabialiśmy. Nowy trener to zawsze jest nadzieja na lepsze jutro, ale Cupiał też musi zrozumieć, że nie da się zdobywać szczytów biorąc grajków za darmo, za pół-darmo, albo wypożyczając na jeden sezon. Trzeba w końcu wyłożyć kasę, raz na porządnego trenera z bagażem pozytywnych doświadczeń, dwa na piłkarzy, trzy na bazę i zaplecze szkoleniowe. A jeśli jesteśmy takim biednym klubem, to nie wiem, może złóżmy ofertę Szejkom? Oni z kasą się nie liczą. Przed Valckxem teraz trudne zadanie. Co prawda ma swoje kontakty za granicą, ale oby nie doradził jakiegoś kolejnego znajomego. Okienko transferowe też będzie ważne, bo jak znów sprowadzi kogoś pokroju Jaliensa, to też pożegna się ze stołkiem. Kwestia prezesa też jest nie bez znaczenia. Jeśli po roku dalej będziemy grali szrot, to trza się zastanowić nad całkowitą restrukturyzacją tego klubu.

KOALIK 07.11.2011 23:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 1188612)
Gratulacje internetowi napinacze.
Wisła to na prawdę polski klub. Dlaczego? bo nie wyciąga wniosków!
Ileż to już trenerów mieliśmy, zmieniamy średnio co roku...Co najśmieszniejsze...Przez pół roku wszyscy pieją z zachwytu nad trenerem, potem następuje zmiana i trener wylatuje...
Przypominam że tak było choćby ze Skorżą, który teraz święci triumfy w Legii..
Drużynę buduje się LATAMI a nie w pół roku..Wielkie kluby są tylko tego potwierdzeniem.
Wisła na zawsze zostanie prowincjonalnym klubikiem bez sukcesów, bo ma typową polską mentalność...Ale nasze Karki z "Małeckim" na czele bedą zadowoleni, bo przecież lepiej mieć fanatyczny 3 ligowy zespół z fanatycznymi kibicami niż "Dumę Krakowa" z piknikami na trybunach...Ehh szkoda badać....
Wspomnicie moje słowa, za 1,5 roku będziemy dalej w du...e..
Pozdr,

Gdyby Ci kibice mieli taki wpływ na Wisłę, to pewnych piłkarzy i ludzi z zarządu dawno by tu nie było.

nesta 07.11.2011 23:46

Bingo... To o czym pisalem wczesniej. Tutaj z weszlo:

Ktoś powie – ale Ferguson też potrzebował czasu w Manchesterze United! Oczywiście, ale to nie znaczy, że każdy trener ma dostawać pięcioletni okres ochronny, bo tak było kiedyś w jednym angielskim klubie. Wtedy praca szkoleniowca byłaby najfajniejsza na świecie – możesz nic nie potrafić, ale dadzą ci pięć lat spokoju „bo Ferguson”. Ferguson na zaufanie zapracował fantastycznymi wynikami z Aberdeen, a na czym miałaby się opierać wiara, że Maaskant z czasem coś wielkiego osiągnie? Nie osiągnął jak dotąd nigdzie. Kiedy przychodził, napisaliśmy: trener z holenderskiej niskiej półki.

thechris 07.11.2011 23:46

Wisła gra poniżej krytyki więc nie rozumiem zdziwienia. Bazowanie na indywidualnościach Małego i Meliksona to jeszcze nie trenowanie. Przez rok nie nauczył jak bić stałe fragmenty gry. Nie nauczył jak bronić przy stałych fragmentach. Generalnie niczego nie nauczył. Niech wsiada na rower i odjeżdża do Holandii. Najwyższy czas.

Uran235 07.11.2011 23:48

Co się stało, to się nie odstanie. Zamiast się sprzeczać i rwa szaty, pośmiejmy się z kolejnych kandydatur, które zafundują nam media. Coś czuję, że chodliwe będą nazwiska holenderskie. Benhałer? Bos? Ciekawe czy Fakt zagra vabanque i zaproponuje van Gaala :D

pan Dudi 07.11.2011 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 1188612)
Gratulacje internetowi napinacze.
Wisła to na prawdę polski klub. Dlaczego? bo nie wyciąga wniosków!
Ileż to już trenerów mieliśmy, zmieniamy średnio co roku...Co najśmieszniejsze...Przez pół roku wszyscy pieją z zachwytu nad trenerem, potem następuje zmiana i trener wylatuje...
Przypominam że tak było choćby ze Skorżą, który teraz święci triumfy w Legii..
Drużynę buduje się LATAMI a nie w pół roku..Wielkie kluby są tylko tego potwierdzeniem.
Wisła na zawsze zostanie prowincjonalnym klubikiem bez sukcesów, bo ma typową polską mentalność...Ale nasze Karki z "Małeckim" na czele bedą zadowoleni, bo przecież lepiej mieć fanatyczny 3 ligowy zespół z fanatycznymi kibicami niż "Dumę Krakowa" z piknikami na trybunach...Ehh szkoda badać....
Wspomnicie moje słowa, za 1,5 roku będziemy dalej w du...e..
Pozdr,

Jak ci ten "prowincjonalny klub bez sukcesów" tak nie leży, to zrób wszystkim przysługę i mianuj się kibicem jakiegoś innego klubu.

Bo to wina "Karków z "Małeckim"", że Maaskant jest pierdołą i mając w drużynie piłkarzy z przeszłością lub teraźniejszością w reprezentacjach swoich krajów, bądź lidze mistrzów nie potrafił sprawić, żeby ta drużyna oddała więcej niż 1 celny strzał na bramkę Podbeskidzia? Idź, dziecko drogie, leczyć kompleksy gdzieś indziej.

A jak za 1,5 roku spodziewasz się Wisły w dupie, to zrób tam nam dużo miejsca, bo ty ze swoimi postami widzę, że prosto z niej przychodzisz, więc na pewno masz tam dużo do powiedzenia.

murray 07.11.2011 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1188610)
A jak dla mnie, to On już wczoraj wiedział, że wylatuje. I stąd taki ironiczny charakter Jego wypowiedzi i to gadanie o 3 latach kontraktu...

Kto wie, może on chciał to przyspieszyć?

Zgadzam się z Marszałkiem - poleciał już dziś za wypowiedzi na konferencji.

Niech jednak nie będzie to jedyna konsekwencja wczorajszego upodlenia. To, że jutro Holendra nie będzie, nie oznacza, że Jaliens stanie się tytanem gry obronnej, Diaz zacznie prosto biegać, a każde dośrodkowanie Kirma będzie tak cycuś glancuś, że mucha nie siada. Nie wspominając o tym, że brak podjeżdżającego holenderskiego roweru pod stadion nie oznacza, że setki dzieciaków grać będą w tym miejscu w piłkę pod auspicjami naszego klubu.

rozan 07.11.2011 23:52

Teraz to ja się boję polskiej myśli szkoleniowej... Maskanta lubiłem i ceniłem, choć poleciał słusznie. Zobaczymy co nam los zgotuje....

Wojtas 07.11.2011 23:53

Ja pitole ,teraz pomyslcie jakby gosc nie nazywal nazywal sie Robert Maaskant ,tylko Robert Maskantowicz,nie byl Holendrem tylko Polakiem i nie trenowal wczesniej Bredy tylko Ruch Radzionkow.

z takim stylem i grą juz by dawno byl wyszydzany ze smiech by na Alasce uslyszano i wywalono go po 2-3 meczach z jego "mysla szkoleniowa".Ale ze to byl celebryta z zachodu i bajkopisarz pokroju Engela to sie z nim pieszczono jakies pol roku za dlugo.

Teqcontroller 07.11.2011 23:54

http://www.destentor.nl/sport/article9827584.ece

w NL już piszą o nim , ciekawi mnie co to będzie jak tam wróci taki skulony...

vaazon 07.11.2011 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 1188612)
Gratulacje internetowi napinacze.
Wisła to na prawdę polski klub. Dlaczego? bo nie wyciąga wniosków!

Wyciąga. Porównaj sobie zwolnienie Maaskanta z sytuacją Petrescu. Dan przegrał w pierwszym meczu 0:1 i nawet nie dostał szansy na poprowadzenie drużyny w rewanżu. W lidze byliśmy którzy? Drudzy albo trzeci. Te zwolnienie było dziwne i chamskie.
Natomiast Maaskant dostał wystarczająco dużo szans, żeby się odkuć. Cóż, baty w LE i porażka z Legią jeszcze przejdą, ale żeby przegrać u siebie z Podbeskidziem? Żeby nawet nie zremisować z Cracovią? Za dużo wpadek. To nie wina samych wyników, gra również była gówniana. Gdyby nie sędziowie, to mielibyśmy jeszcze mniej punktów. W piłce nie ma co liczyć na sędziego, tylko trzeba patrzeć na siebie. Brak wyciągania wniosków i uporczywe stawianie na swojego kolegę Jaliensa. Można tak wymieniać. No i te jego zachowanie na konferencji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vasquez (Post 1188612)
Wisła na zawsze zostanie prowincjonalnym klubikiem bez sukcesów,

Spoko, zapraszamy na drugą stronę Błoń?

MatMario 07.11.2011 23:55

Dla mnie miał kredyt na to żeby dograć do końca rundy. Wczorajszy mecz zmienił nawet to i szpica dostał już dzisiaj.

Patrząc z perspektywy to porównuję go do Engela. Równie złotousty, również nie zdobył Lm, w kolejnych rozgrywkach nie poskładał tego co pękło w LM i zbłaźnił się w pucharze UEFA/ Lidze Europa. Cupiał ostygł bo dawał mu czas na kolejne mecze, Engel szpica dostał wcześniej bo rundy nie dograł.

Co do trenera to liczę, na kogoś z Bałkanów lub wschodu. A czemu? Bo z zachodu przyjeżdżają tacy bezpłciowcy futbolowi jak Maaskant i Jaliens (Co się takiego stało, przegraliśmy po prostu mecz). Kogoś takiego nie chcę. Chcę gościa który czuje że te 90 minut to wojna, jak trzeba to trzeba złamać nogę, jak ją cofniesz to jesteś miękką pipą, jak zawalisz mecz to ci robi suszarkę i .......nie w pałę butem. Ale mu nie podskoczysz bo wiesz że jest rozpierdalaczem.

Krav 07.11.2011 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HatefulRespect (Post 1188613)
Rzecz właśnie w tym, żeby miał możliwość wywiązania się z kontraktu. Za 7 miesięcy będziemy wiedzieć o jego pracy jeszcze więcej. Ja ciągle twierdzę, że ten facet jest z innej piłkarskiej planety i trafił nam się ogromnym fartem.

Wiesz co, jak napisałeś te słowa to przyszła mi taka myśl do głowy: jeszcze do niedawna bym się z Toba zgodził. Ale stopniowo przelewała się czara goryczy. Generalnie swoiste jest to, że historia zajebiście znów zatoczyła koło - pamiętacie rok wstecz, ten sam stadion, ta sama chujowa gra Wisły, tak samo żenujący mecz derbowy, tyle że trafił nam sie Allah Akbar w 94 min uosobiony przez Boukhariego. Wtedy sytuacja z Maaskantem była bliźniaczo podobna, i ide o zakład, że jakby te derby wówczas przegrał/ zremisował to by wyleciał.
I teraz co do Twoich słów - wtedy nie wyobrażałem sobie zwolnienia Maaskanta, w głowie mi się to nie mieściło. Też sobie pomyślałem, że perła nam się trafiła, że nie wiem jakim cudem go zakontraktowaliśmy. A że teraz marnie grają ? Za pół roku, 7,8 miesięcy zbierzemy plony jego pracy.
No...i zebraliśmy, między innymi wczoraj...

robin hood 07.11.2011 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1188616)
Pozdrowienia Internetowi napinacze ...... Gdyby Ci kibice mieli taki wpływ na Wisłę, to pewnych piłkarzy i ludzi z zarządu dawno by tu nie było.

Widzisz na naszych trybunach był grupa ludzi która chciała przez jakiś czas obalić polski Rząd, niestety obywatele jakoś tych nawoływań nie posłuchali i po wyborach ta sama grupa zaczęła zwalniać trenera. No i trzeba przyznać że przy wydatnym współudziale samego zainteresowanego im się to udało.

A gdzie jest Wielki Klub z tradycjami, ano jak to ktoś powiedział w XX wieku a cały piłkarski świat jest dekade do przodu. Nie ma w Tym wielkim klubie nic oprócz tradycji.

Nie ma zaplecza sportowego, nie ma jasnych planów na przyszłość, jest tylko walka o własne interesy nawet na trybunach.

Kiedyś była II liga byli kibice była walka
Kiedyś marzyliśmy o wygranych meczach i marzenia się spełniały
Kiedyś był jeden gniazdowy i był doping

Kiedyś kiedyś kiedyś

Dziś piłkarze wysyłają nas na drugą stronę Błoń, maja w d.... Klub i własne ambicje

Wszyscy którzy chcieli krwi ją maja są zadowoleni - łatwo gadać pisać i wydawać czyjeś pieniądze, a wracając do pieniędzy .

Jaki Nasz Klub ma cel i jaka jest droga do jego osiągnięcia. Bo jeśli taka jak do tej pory to nie dziękujmy tylko trenerowi, prezesowi czy piłkarzom może najwyższy czas podziękować komuś jeszcze komuś u samej góry. Nawet jeśli oznaczałoby to oglądanie walczących piłkarzy w III lidze.

Pozdrawiam

thechris 07.11.2011 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1188624)
Kto wie, może on chciał to przyspieszyć?

Zgadzam się z Marszałkiem - poleciał już dziś za wypowiedzi na konferencji.

Niech jednak nie będzie to jedyna konsekwencja wczorajszego upodlenia. To, że jutro Holendra nie będzie, nie oznacza, że Jaliens stanie się tytanem gry obronnej, Diaz zacznie prosto biegać, a każde dośrodkowanie Kirma będzie tak cycuś glancuś, że mucha nie siada. Nie wspominając o tym, że brak podjeżdżającego holenderskiego roweru pod stadion nie oznacza, że setki dzieciaków grać będą w tym miejscu w piłkę pod auspicjami naszego klubu.

Dokładnie. Piłkarze zhańbieni porażką z półamatorami z Cracovii niczego w poważnej piłce nie osiągną. Pozbyliśmy się pseudotrenera w zimie przyjdzie czas pozbywać się po kolei pseudopiłkarzy. Z meczu z Cracovią w klubie powinni zostać tylko Biton, Wilk, Jovanović i Pareiko. Cała reszta jest to wypie...a. Pozostała czwórka pod dużym znakiem zapytania ale można dać im jeszcze szanse w wiosennej rundzie. Reszta jest zblazowana, skompromitowana, przepłacona i generalnie nic nie warta inaczej: szrot na bazie którego nic sensownego nie powstanie (podkreślam, że nie zaliczam tu kontuzjowanych, którzy się nie skompromitowali w derbach). Dzisiejsza decyzja jak dla mnie jest świeżym powiewem optymizmu nad gnijącą atmosferą pustoszejącego w zastraszającym tempie stadionu przy R22...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl