Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2009/2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5997)

Jaroo1 12.05.2010 16:54

Cytat:

Gwiazdzisty dobrze gada, pamietajcie że to nie była tylko przedostatnia kolejka ... to były do jasnego wafla derby ;/ a gwiazdeczki oczywiscie to olały bo co się będą przejmować
zgadzam sie ze olali Levadie, zgadzam sie ze polecieli w chuja w meczach z Arka, Korona, Cracovia czy Legia w tamtej rundzie ale ****a nie piszcie ze wczoraj tez to zrobili. Wczoraj wyszlo wlasnie to ich kalectwo i nieumiejetnosc. Bo mogli prowadzic spokojnie 3:0 ale Ba nie strzelil z 5m bramki, Glowacki strzelil gola a sedzia go nie uznal plus powiedzmy jakas jeszcze bramka mogla pasc z akcji np przewrotka Kirma. Nie mowcie ze wczoraj zlekcewazyli rywali bo akurat tego co wczoraj pokazali chyba od nich wymagamy. Nie graliporywajaco bo nie potrafia, bo nie sa w formie ale grali zdeterminowani i z ambicja ale ze niestety Jop to jest czlowiek ktory lubi przyciagac pecha no to stalo sie. Mozna miec pretensje za inne mecze ale nie za ten wiec skonczcie *******ic ze wczoraj zawiedli bo jestescie w tej chwili nieobiektywni. Zgadzam sie ganmy ich za kompromitujace wpadki ale nie za taka w ktorej uczestniczyl sedzia i fart Cracovii!

mitmichael 12.05.2010 16:56

Dajmy juz sobie spokoj. Zimny prysznic kazdemu sie przyda. Na razie mamy zapewnionego wicemistrza a moze jeszce nam sie uda wygrac - nie takie przypadki były w pilce nozje. Musza byc wzmocnienia na przyszły sezon by odzyskac dominacje w Polsce i w koncu tak jak wczesniej za czasow Kasperczaka dobrze zaprezentowac sie w Europie. Niech teraz Lech zasmakuje uczucia, jak to jest gdy cała Polska smieje sie z wystepu druzyny w eliminacjach do LM. Znajac zycie i szczescie polskich ekip tak zapewne sie stanie.

AS82 12.05.2010 17:12

Wczoraj (szkoda że w tak żałosnych okolicznościach) w końcu okazało sie to co moło sie tylko wydawac koszmarem na poczatku tej rundu,czyli to że Wisła wiosna gra jak na siebie bardzo słabo. Wiekszosc pilkarzy bez formy ,druzyna czy to za Skorzy czy za Kasperczaka (choc za tego drugiego bylo troche lepiej) nie ma wogole pomyslu na gre , nie tworzy monolitu. Przypominam ze w lutym mielismy 8 punktow przewagi nad Lechem ,ale po takich wystepach jak z Arka i Korona ,przegralismy Mistrza .Jedynie pocieszenie jest takie ze obiektywnie wlasnie taka gra na tego Mistrza nie zaslugiwalismy ,bo Lech gral lepiej,mial lepszych pilkarzy no i po prostu wygrywal mecze.Na cuda w ostatniej kolejce nie licze , ostatnim cudem tego sezonu byl wczorajszy gol Jopa w 93 minucie z 10 metrow do wlasnej bramki...

element 12.05.2010 17:25

Niech Ci wszyscy prześmiewcy zakwalifikują się ze swoimi klubami do pucharów i wyznaczają nowe tory. Wisła, Legia czy balon nie po to walczą o najwyższe laury żeby zadowolić Józka z Edkiem spod Częstochowy, którzy jęczą po Onetach. Nigdy nie mogłem pojąc czym się niektórzy tu przejmują - że się ktoś śmieję? to ja się mogą mu zaśmiać w ryj że ledwo im starcza na pranie brudnych strojów meczowych.
Każdy walczy o swoje w imię własnego klubu. Nie w imię Polski bo od tego jest reprezentacja.
A tym bardziej w imię Józka i Edka, którzy dopóki nie podskoczą wyżej niż do chuja dopóty będą ignorowani, a ich szydercze uwagi z góry wsadzane między bajki o królewnie śnieżce i siedmiu krasnoludkach.
Odpływam powoli. Niektórym się wydaje że Wisła to zabawka w ich dłoniach, która ma się zakwalifikować do LM bo w przeciwnym razie o wszystkim napiszę na Interii!
Jak tu pierdzę w fotel i stadionu Wisły na oczy nie ujrzałem tak zapewniam że to zrobię! I to nie są żarty!
No właśnie, wydaje im się.

Co do balona oczywiście życzę im jak najgorzej. I wszystkim innym, którzy mogliby przez to odskoczyć na kilka dobrych lat w lidze.
A Lewandowskiemu połamania nóg nowym klubie - tak na szczęście.

wolfy 12.05.2010 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 897190)
Kto jak kto ale moderator chyba powinien zachowac trzezwy umysl tym bardziej kilkanascie godzin po meczu.

Odpiszę Ci tak - od mojej funkcji trzymaj się daleko, bo to nie Twoja rzecz kto tu jest moderatorem.

Pamiętam czasy, kiedy podobne do mnie oszołomy były wyśmiewane przez media i przez Tobie podobnych kibiców, bo pisały o przekrętach w lidze. Było to jeszcze przed aferą korupcyjną.

Pamiętam czasy, kiedy robiliście raban po próbie wprowadzenia kuratora do PZPN-u, strasząc odebraniem pucharów i dyskwalifikacją Reprezentacji. Było to jeszcze przed akcyjką "Koniec PZPN-u", w której jedna sitwa próbowała wypchnąć od koryta drugą. Wówczas "oszołomy" dostawały od net-kibiców po głowie za to, że trzymały z realnymi kibicami, zamiast dać się rozgrywać politykom i mediom.

Dlatego też moja prośba jest bardzo prosta: nie próbuj, nawet nie próbuj mnie pouczać. Nie Ty, nie w tym kraju i nie w tej lidze. Możesz uważać, że wszystko było ok, ale nie próbuj dezawuować moich podejrzeń. Mam do nich prawo, ponieważ w naszej piłce - poza kilkoma nazwiskami - tak naprawdę od czasów "afery" nie zmieniło się nic. System nadal działa, co jakiś czas bukmacherzy zdejmują mecze z kuponów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 897317)
Jedynie pocieszenie jest takie ze obiektywnie wlasnie taka gra na tego Mistrza nie zaslugiwalismy ,bo Lech gral lepiej,mial lepszych pilkarzy no i po prostu wygrywal mecze.Na cuda w ostatniej kolejce nie licze , ostatnim cudem tego sezonu byl wczorajszy gol Jopa w 93 minucie z 10 metrow do wlasnej bramki...

Wytłumacz mi, w świetle tego co napisałeś, dlaczego ta genialna Amika, wygrywając mecze miała przed ostatnią kolejką cudów jeden punkt straty do nas? Tak zwyczajnie - coś mi się tu nie klei. Skoro byli tak dobrzy, to skąd się wzięła nasza przewaga?
Bo widzisz - my gramy cały sezon praktycznie na wyjeździe, ściągnęliśmy słabiutkich piłkarzy a poprzedni trener beznadziejnie przygotował naszą drużynę. Do obu rund. Jesteśmy słabi, bardzo słabi, dopiero wychodzimy z dołka. A mimo to - geniusze z Poznania nie mogli nas do tej rundy dogonić. Do tego, z jakiegoś niewyjaśnionego powodu - genialna Amika i beznadziejna Wisła w obu meczach między sobą zagrały na styk. De facto - powinny być dwa remisy, ale wiadomo - sędziowie.

Nie widzisz pewnej drobnej sprzeczności między tym co napisałeś, a tabelą?
Jak to jest, że my jesteśmy "enfant terrible" ligi, Amika jest jej zbawcą, a różnica między nami wynosi dwa punkty?

Ogryzek 12.05.2010 17:55

Wydaje się że MP już przepadło. Jest tylko jedna nadzieja "zmotywowanie" trenera Bajora i kopaczy Zagłębia do gry na serio z Lechem. Niestety my nie mamy "miedzi" pomijam kwestie moralne i prawne takiego motywowania miedziowych. Bo mimo wszystko stać ich na remis w Poznaniu. Ale chyba nikt nie wierzy że Zagłębie zagra dla Nas bez motywowania. Więc sprawy nie ma.

Trzeba się z tym pogodzić i cieszyć 2 miejscem:)

gigant 12.05.2010 18:11

Niech Telefonika nie kupuje miedzi od KGHM jak nie urwą punktów Amice. A co?

Dajcie spokój z motywowaniem czy **** wie z czym. Wygrywaliśmy poprzednie mistrzostwa sami, teraz prawdopodobnie przegramy, też sami. Dalismy ciała w meczach których nie mieliśmy prawa przegrać, a teraz szukacie dziury w całym.

Boli od wczoraj jak s****ysyn, ale musi boleć, byle ten ból przekuć w coś pożytecznego. Pychą i butą nieraz przewyższaliśmy amikowców, więc niebiosa nas pokarały. Teraz wracamy do domu i może być tylko lepiej.

wolfy 12.05.2010 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 897392)
Pychą i butą nieraz przewyższaliśmy amikowców, więc niebiosa nas pokarały.

Obsadą trójek sędziowskich w obu meczach:lol:

Nie wiem, czy aż tak bardzo zgrzeszyliśmy:D

Ja wszystko rozumiem - jesteśmy obiektywnie słabi, ale po co tym "silniejszym" pomagać?

harthausen 12.05.2010 18:33

o tym, że liga jest czysta nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy. Szkoda tylko, że nasi trochę ułatwili zadanie rywalom samemu zbyt często padakę grając.

W zasadzie wszystko już jest wiadome po tej kolejce (choć człowiek, stary głupi optymista jeszcze na niespodziankę liczy, a co :D) prócz jednego : 3 miejsce i występ w pucharach Ruchu lub Legii.
W dwu ostatnich meczach przekręcono Ruch ewidentnie, choć niekoniecznie pod kątem warszawian :).
Ale i Legia te dwa razy wcale się do przodu nie chciała pchać, przynajmniej ich grajki.

Władze Ruchu już w prasie sygnały puszczają, że dla nich puchary to kłopot, koszty i obciążenie. Wcale tego parcia nie widzę.
Czy władze Legii tego miejsca chcą? Cholera wie, przecież jeden desperado z racą wystarczy w czasie meczu o puchary by klubowi dowalić plus odwieszenie tego co zawieszone na 5 latek. Razem to zdaje się dać może tych sezoników 7, choć mogę się w tych rachunkach mylić. Ale wesoło nie będzie - nowy stadion a zagranica do oglądania tylko na sparingach.
A takich chętnych do dokopania papie Walterowi to tam teraz całe rzesze chętnych mogą być, nie do upilnowania.

Coś mi się zdaje, że Legia nie zmarnuje bezpiecznego dwupunktowego odstępu od chorzowian. W ten sposób oprócz nas i Lecha w za granicą kompromitował będzie się Ruch, czego żałuję bo ich lubię. Wolałbym, by to była Legia, czemu mają się z nich też nie śmiać?

emj10 12.05.2010 18:52

Powtórka z rozrywki, czyli przedostatnia kolejka którą znów możemy nazwać "kolejka cudów" .

W skrócie:
Polonia W. wygrywa z Legią u siebie pierwszy raz od 60lat zapewniając sobie dzięki temu ligowy byt.
Jop do spółki z Głowackim zaprzepaszczają szansę ma MP dla Wisły w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry.
Pyry zdobywają w ostatnich sekundach gola, która bardzo zbliża ich do "majstra".
Arka, która była w najtrudniejszej sytuacji dzięki wygranej z Piastem przybliża się do utrzymania.

mitmichael 12.05.2010 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 897374)
Trzeba się z tym pogodzić i cieszyć 2 miejscem:)

Zagłebie jeszcze nie przegrało w rundzie wiosennej tak jak Lech to po pierwsze a po drugie podobno (tak słyszałem) maja byc dodatkowe pieniadze dla pilkarzy za wygranie spotkania z Lechem w Poznaniu tak wiec jeszcze minimalna szansa na obronienie trofeum jest - trzeba wygrac oczywiscie z Odra. Nie mowcie mi, ze mam złudne nadzieje ale wierzyc trzeba i to do konca. Nie takie przypadki były juz w piłce noznej ;) 1-1 w Poznaniu jest bardzo realne - o ile kluby nie porozumiały sie ze soba po wczorajszych meczach.

0 22 12.05.2010 19:02

Akurat jeżeli chodzi o 3 miejsce to czeka nas chyba dość zabawna gra. Ruch za wszelką cene nie bedzie chciał awansować - teksty działaczy, Cieślika - ze to kłopot, problem, wydatek, brak szans, za słaba druzyna.

Legia - władze może i chca, ale piłkarzyny raczej nie.

Tak wiec Ruch pewnie w Kielcach przegra liczac, że Legia ich minie, a Legia zremisuje z Bełchatowem, żeby miec dłuższe o dwa tygodnie urlopy :)

Tym sposobem Ruch wygrywajac w 27 kolejce z Legią u siebie niechcacy wkopał sie na mine. Nie sądził, że piłkarzyny Legii bedą az tak ordynarnie odpuszczać :)

Simao1 12.05.2010 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 897437)
Zagłebie jeszcze nie przegrało w rundzie wiosennej tak jak Lech to po pierwsze a po drugie podobno (tak słyszałem) maja byc dodatkowe pieniadze dla pilkarzy za wygranie spotkania z Lechem w Poznaniu tak wiec jeszcze minimalna szansa na obronienie trofeum - trzeba wygrac oczywiscie z Odra. Nie mowcie mi, ze mam złudne nadzieje ale wierzyc trzeba i to do konca. 1-1 w Poznaniu jest bardzo realne - o ile kluby nie porozumiały sie ze soba po wczorajszych meczach.

Muszę Cię rozczarować - Zagłębie przegrało mecz, ale tylko jeden i różnicą bramki. 1-2 z Polonią w Bytomiu.

Jeśli Zagłębie wygra, zapewnia sobie automatycznie 800 tysięcy złotych za utrzymanie się na 6 miejscu. Jeśli przegra i spadnie w tabeli, nawet do czterech lokat, to traci automatycznie po 200 tysięcy za każdą niższą pozycje.

DarekK_11 12.05.2010 19:10

Trzeba wierzyć. To, że cuda się zdarzają zobaczyliśmy wczoraj. Bo niby kto by taki scenariusz przewidział?

Wszyscy na Odrę, a może będzie nam dane świętować nieoczekiwane Mistrzostwo, hmm? :)

qchar90 12.05.2010 19:10

wolfy
ma racje piszac o Lechu, niby swietna druzyna, ofensywna naj naj
a wystarczy ze ktos zagra agresywnie, presing i juz Lecha nie widac, wczoraj Ruch bardzo fajnie zagral szkoda ze nie wygral
wielki wirtuoz z Bulgarskiej nie jaki Stilic, wystarczy ze ktos zagra agresywnie przy nim to juz jest niewidoczny
a chlopak chcial wyjechac zagranice, z czym do ludzi
odejdzie Peszko i Lewandowski i czym Lech bedzie straszyl?Chrapkiem?Mikolajczakiem?
nie maja lawki rezerwowej
a jesli uwazaja ze zgraja zawodnikow w miesiac, pewnie beda z zagranicy sciagac i ze oni dadza rade sie zaaklimatyzowac w miesiac to sie zawioda
wystarczy ze jakas druzyna Europejska na ktora trafia zagra agresywnie to bedzie po nich.

konrad1991tsw 12.05.2010 19:31

ja tam na cud w Poznaniu nie liczę... niestety ale wczoraj straciliśmy szansę, choć patrząc na okoliczności tego sezonu możemy powiedzieć że to miejsce 2 najbardziej odpowiada w tym momencie naszej pozycji w lidze. Inna sprawa, że naprawdę niewiele nam brakło do obrony tytułu, niestety ale piętno Skorży się odcisnęło za mocno na drużynie i przez to przegrywamy tę batalię. Za Kasperczaka zaczynamy grać ładniej, może jeszcze brakuje kondycji i w niektóych momentach wykonawców ale i tak jest lepiej niż przez 2/3 tego sezonu. Dlatego jeśli nie będzie rewolucji w składzie, tylko Cupiał da kasę na 3-4 klasowe wzmocnienia i da spokojnie popracować Kasperczakowi to jestem spokojny o dalsze losy Wisły. Tyle, pozdrawiam

szczebrzeszcz 12.05.2010 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 897448)
odejdzie Peszko i Lewandowski i czym Lech bedzie straszyl?.

za myliony za Lewego sobie kupią 3 perspektywiczynych ktorzy wzmocnią ich drużynę
gwarancji nie ma ale zawsze mieć lepiej te kilka mylionów niż nic:-P

Ps. Zagłębie to nie jest czasem zgodą Lecha?

Wojtas 12.05.2010 22:50

Ja tak czulem ze ten Wroniecki korupcyjny twór made by Fryzjer ma jakies dziwne szczescie w tym sezonie i im sie fuksnie.jeden karny dla Ruchu i niewiadomo co by bylo...

My tak naprawde przejechalsimy sie sami .....zgubil nas minimalizm...

Kasperczak wymyslil ze wystarczy nie przegrac z Amika ,i dalej juz wszytsko powygrywac....zapominal ze mamy Legie(jeszce wtedy nikt nie widzial ze graja taka żenade) i Cracovie-czyli mega trudne mecze.
A trzeba bylo postawic wszytsko na jedna karte i wygrac na SS z kuchenkami i ,ale bal sie zaryzykowac.
Potem nawet wtopa z Kielcami (ktora uwazam byla gwozdziem do trumny) ratowała by nas i w momencie rownej ilosci punktow to my byli bysmy przed Kuchenkami.

ale to juz musztarda po obiedzie.

Areo 13.05.2010 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 897135)
Rownie dobrze mozna napisac, ze rok temu 3-0 w drugiej polowie w Gdansku tez wydrukowaliscie i przez to Legia nie dostala mistrza.

Wytrzeźwiej. W Gdańsku sędzia uznał niesłusznie 2 gole przeciwko nam. Wszystkie bramki Wisły były prawidłowe.

Genio 13.05.2010 08:52

nawet jezeli Lech nie da sobie wyrwac chociaz 2 punktow to jest i tak mala ale zawsze przyjemnosc - w koncu od Wisly zalezy czy Odra pozegna sie po wielu latach z najwyzsza klasą rozgrywkową w Polsce :) i pewnie juz dlugo nie wroci

mitmichael 13.05.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 897440)
Muszę Cię rozczarować - Zagłębie przegrało mecz, ale tylko jeden i różnicą bramki. 1-2 z Polonią w Bytomiu.

Jeśli Zagłębie wygra, zapewnia sobie automatycznie 800 tysięcy złotych za utrzymanie się na 6 miejscu. Jeśli przegra i spadnie w tabeli, nawet do czterech lokat, to traci automatycznie po 200 tysięcy za każdą niższą pozycje.

No tak, teraz sobie sprawdziłem. Teraz to co mowili w Sportowym Wieczorze i to co jest prawda. W meczu z Arka pierwszy przeciwnik strzela sobie samoboja przez co wygrywamy 1-0 ; Polonia Warszawa strzela sobie samoboja w koncowce spotkania i tez dzieki nim szczesliwie wygrywamy. Teraz przyszedł mecz z Cracovia i my sobie strzelamy samoboja. Wyszlismy na tym na 0 a nawet na -1 bo idac tym tokiem myslenia powinnismy jeszcze w jednym meczu strzelic gola do własnej bramki. Trzeba ten sezon uznac za mało udany. Niektore zwyciestwa były przekonywujace a niektore nie. Mielismy szczescie, ktore w koncu odwrociło sie w druga strone. Oczywiscie liczymy na niespodzianke w ostatniej kolejce ale jak nie obronimy mistrzostwa - to widocznie tak musi byc. Lech na chwile obecna prezentuje sie stabilniej - od dawna nie przegral notujac wygrane i remisy. Chyba nikt nie bedzie miał pretensji jak to oni skoncza sezon na pierwszym miejscu. A nam pozostanie walka w przyszłym sezonie o odzyskanie dominacji w ekstraklasie.

grzesiek9000 13.05.2010 09:01

Wierzę, że Kasperczak scali zespół po klęsce, bo na Zagłebie uważam można liczyć.
Trio Kędziora, Traore, Micanski daje rade i kto wie.
Jeszcze może być tak, że zamiast fety Amica będzie mieć stype.

4fan_player 13.05.2010 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek9000 (Post 897719)
Wierzę, że Kasperczak scali zespół po klęsce, bo na Zagłebie uważam można liczyć.
Trio Kędziora, Traore, Micanski daje rade i kto wie.
Jeszcze może być tak, że zamiast fety Amica będzie mieć stype.

Proszę Was.. Lech w nich wjedzie i będzie z 3-0. Nie ma co się oszukiwać. Ciśnienie będzie u nich takie wielke że od pierwszej minuty rzucą się na nich. Pewnie strzelą szybko bramkę a wtedy będzie już po zawodach.

szczaq21 13.05.2010 09:43

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Odr...926,1,786.html
Bardzo ciekawe ostatnie zdanie.

Marszałek 13.05.2010 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 897414)

Władze Ruchu już w prasie sygnały puszczają, że dla nich puchary to kłopot, koszty i obciążenie. .


?

Dobrze,że zdają sobie z tego sprawę, choć ich kopacze niekoniecznie. A prawda jest taka,że zanim się coś zarobi na puchrach trzeba dość sporo wydac. Tym bardziej,że w rundach kwalifikacyjnych nie mozna wykluczac podrózy na Kaukaz tudzież w inne trudno dostepne rejony. Dla klubu takiego jak Ruch,jest to w sumie balansowanie na równi pochyłej. Żeby nie było tak,że ich sukces okaże się dla nich pogrzebem. Grają z ambicją i jak na nasze polsie możliwości dość fajnie, i szkoda by było jakby się to miało rozwalić po tym sezonie. Ruch w czubie ligi daje jej trochę blasku,po tych wszystkich Groclinach,Wronkach.

Nie ma co narzekać,tylko wyciągnąć wnioski z tego co się stało. A wnioski powinny być takie. Determinacja w każdym meczu,od pierwszej do ostatniej minuty. Wzmocnić bramkę, kupić napastnika i grać z zębem. A będzie wszystko w porządku. Rzecz jasna poprawy wymagają nasze struktury, budowa boisk,szkolenie młodzieży. Ale jestem racjonalnie myślącym człowiekiem i wiem,że to za duże wyzwanie na dziś,jutro i wogóle. Dlatego to co napisałem na początku co do wzmocnień,nie powinno wykraczać poza kompetencje i możliwości naszych działaczy. Tak samo nie ma sensu zwalniać Henryka,bo nikogo lepszego nie znajdziemy.

kosaTS 13.05.2010 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 897729)
Kiedy, jak i gdzie?

W niedawnym półfinale PP nadawali, ale na Lechię - ostro dosyć.

Rustin 13.05.2010 10:39

Z całym szacunkiem dla Zagłębia, ale jak Lech, który pokonał Ruch i nie przegrał u siebie od nie pamiętam kiedy, ma stracić MP u siebie w ostatnim meczu? Wydaje się to niemożliwe, a jednak sam w to wierzę :D

mitmichael 13.05.2010 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rustin (Post 897751)
Z całym szacunkiem dla Zagłębia, ale jak Lech, który pokonał Ruch i nie przegrał u siebie od nie pamiętam kiedy, ma stracić MP u siebie w ostatnim meczu? Wydaje się to niemożliwe, a jednak sam w to wierzę :D

Tak samo niemozliwe było, zeby Wisła nie wygrała derbów Krakowa :D a Ruch znakomicie grajacy u siebie nie przegrał ;) Wszystko sie moze zdarzyc

Niebieski1920 13.05.2010 11:36

Gdzie wyczytaliscie, ze dzialacze Ruchu chca odpuscic Puchary? Padly jedynie przekrecone przez "PS" slowa Cieslika. Nic wiecej.

Pilkarze moga byc jednak podlamani skoro sedziowie kreca ich w trzech meczach z rzedu. Z Lechem Ruch byl zdecydowanie grozniejszy, ale stalo jak sie stalo.

AS82 13.05.2010 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897358)



Wytłumacz mi, w świetle tego co napisałeś, dlaczego ta genialna Amika, wygrywając mecze miała przed ostatnią kolejką cudów jeden punkt straty do nas? Tak zwyczajnie - coś mi się tu nie klei. Skoro byli tak dobrzy, to skąd się wzięła nasza przewaga?
Bo widzisz - my gramy cały sezon praktycznie na wyjeździe, ściągnęliśmy słabiutkich piłkarzy a poprzedni trener beznadziejnie przygotował naszą drużynę. Do obu rund. Jesteśmy słabi, bardzo słabi, dopiero wychodzimy z dołka. A mimo to - geniusze z Poznania nie mogli nas do tej rundy dogonić. Do tego, z jakiegoś niewyjaśnionego powodu - genialna Amika i beznadziejna Wisła w obu meczach między sobą zagrały na styk. De facto - powinny być dwa remisy, ale wiadomo - sędziowie.

Nie widzisz pewnej drobnej sprzeczności między tym co napisałeś, a tabelą?
Jak to jest, że my jesteśmy "enfant terrible" ligi, Amika jest jej zbawcą, a różnica między nami wynosi dwa punkty?

Ja sie odnosilem tylko do rundy wiosennej , mielismy 8 punktów przewagi ,a teraz mamy 1 punkt straty ,wiec ty mi to powiedz obiektywnie kto grał lepiej tej wiosny ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl