Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2008/2009 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4560)

zajacek 06.06.2009 14:22

Chodzi i nie chodzi...nie miejsce tu na wykłady.
Jestem wielkim optymistą co do losów polskiej piłki klubowej a Wisły w szczególności (ofc!) w najbliższej przyszłości. I mimo, że nie mamy żadnych szans osiągnąć poziomu Bundesligi (aktualnie wraz z La Liga drugiej największej ligi w Europie), to jestem przekonany, że za 5-6 lat dobijemy do (ekonomicznego) poziomu lig Belgii/Danii/Norwegii.

felipe 06.06.2009 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 741243)
Fabian zagrał w Legii 2-3 dobre mecze, reszta to kwestia promocji. Nigdy chłopa nie lubiłem :)

To chyba ten brak sympatii troszkę zniekształca Twoją ocenę tego chłopaka ;) Przypomnij sobie mistrzowski sezon Legii, jakie cuda wyprawiał.

0 22 06.06.2009 17:34

No wyprawiał w meczu z Górnikiem w Zabrzu, a tak to serce na gardle za kazdym razem gdy wychodzil do dośrodkowania. Mała ilość straconych wtedy goli to zdecydowanie większa zasługa świetnej obrony.

Inna rzecz, ze wszedł po Borucu, wiec ciężko było zrobić wrażenie - faktem jest, ze wielkich meczów na zachodzie czy w kadrze nie gra.

felipe 06.06.2009 18:34

No to mamy trochę inne zdanie o Fabiańskim, bywa. Nie ma co się przebijać argumentami, zwłaszcza, ze ten pan już nie pasuje do tematu, w którym dyskutujemy.
Pozdrawiam.

killzone 06.06.2009 20:04

Uwaga, uwaga, bedzie HICIOR!!

http://www.legialive.pl/news/30700_L...ama_Mojte.html

:lol:

pysio 06.06.2009 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 741559)
Uwaga, uwaga, bedzie HICIOR!!

http://www.legialive.pl/news/30700_L...ama_Mojte.html

:lol:

przynajmniej Legia szuka piłkarzy, a u nas nic...

grzesiek632 06.06.2009 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pysio (Post 741565)
przynajmniej Legia szuka piłkarzy, a u nas nic...

z całym szacunkiem ale jesli Wisła ktora miala by walczyc o LM to niechciałbym zeby szukala takich piłkarzy...

Nergal 06.06.2009 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pysio (Post 741565)
przynajmniej Legia szuka piłkarzy, a u nas nic...

Dlaczego NIC? Bo dziennikarze nic nie piszą? To akurat dobrze.

felipe 06.06.2009 21:09

Jakby nie patrzeć to OBROŃCA z 13 asystami w 15 meczach wygląda ciekawie. Nawet jeśli jest z Pelikana Łowicz ;) Nie przekreślałbym z góry mimo wszystko.

grzesiek632 06.06.2009 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 741591)
Jakby nie patrzeć to OBROŃCA z 13 asystami w 15 meczach wygląda ciekawie. Nawet jeśli jest z Pelikana Łowicz ;) Nie przekreślałbym z góry mimo wszystko.

i 23 lata... chcialbys takiego w Wisle? :shock:

Jurand 06.06.2009 21:21

Może to nowy Błaszczykowski tylko jego talent coś wolno eksploduje ;)

Ogryzek 06.06.2009 21:23

Banaś w wieku 26 lat pokazał się w ekstraklasie - 23 lata jak na polskie "standardy" to jeszcze całkiem młody:)

felipe 06.06.2009 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzesiek632 (Post 741596)
i 23 lata... chcialbys takiego w Wisle? :shock:


Czuję, że mógłby wnieść więcej niż te nasze ciut młodsze gwiazdki z ME co przegrywają 7 czy 8 do zera z I drużyną w sparingu... Taka 2 liga to na pewno wyższy poziom niż te śmieszne rozgrywki, inkubatory dla "młodzieży".

Daleki jestem od wyśmiewana takiego zawodnika, polska piłka jest tak słaba, że różnice między 2 klasami rozgrywek nie sa tak kolosalne, by nie doceniać obrońcy asystującego w każdym meczu.

sq 06.06.2009 21:41

Porozumienie chyba nie bedzie długo trwało...
Cytat:

Legia ściga kiboli za race

Legia Warszawa chce, by kibole płacili kary nakładane na klub za ich zachowanie. Do końca czerwca okaże się, co dalej z porozumieniem Legii ze stowarzyszeniem kibiców.

Choć ugody jeszcze nie podpisano, obie strony zobowiązały się przestrzegać ustaleń. - Uzgodniliśmy, że przy tworzeniu opraw meczowych nie można łamać prawa - mówi wiceprezes Legii Jarosław Ostrowski. W czasie sobotniego meczu z Ruchem kibole odpalili kilka rac. W czwartek Legia została za to ukarana przez Komisję Ligi. Musi zapłacić 4 tys. zł. - Staramy się zidentyfikować te osoby za pomocą monitoringu. Mamy kłopot, bo mieli zasłonięte twarze, ale robimy, co możemy. Chodzi o blisko 20 osób - wyjaśnia Ostrowski.

To nie pierwsza kara dla Legii po dogadaniu się ze stowarzyszeniem. Trzy tygodnie temu kilkanaście osób wznosiło antysemickie okrzyki w czasie meczu z Polonią Bytom i klub z Łazienkowskiej musiał zapłacić 10 tys. zł. - Ich już rozpoznaliśmy. złożymy pozwy do sądu. Chcemy zwrotu pieniędzy, które wydaliśmy na karę - mówi Ostrowski. Podobnie ma być z tymi, którzy odpalili race.

Co dalej z porozumieniem ze stowarzyszeniem? - My wywiązaliśmy się ze wszystkiego. A stowarzyszenie nie ma chyba zamiaru niczego przestrzegać. Na Legii bardzo długo nie było rac. Pojawiły się, bo wróciły oprawy. Prawdopodobnie w czasie wnoszenia na trybuny flagi przemycono środki pirotechniczne. Jesteśmy bardzo zniechęceni, do końca czerwca zdecydujemy, co dalej - mówi Ostrowski.

Przez ostatnie dwa lata na stadionie przy Łazienkowskiej nie było dopingu, często część widzów obrażała właścicieli Legii. Wcześniej wywołali zamieszki na meczu Pucharu Intertoto z Vetrą w Wilnie w 2007 r.
Źródło: http://www.sport.pl/sport/1,65025,66...mpaign=4606275

Swoją drogą.. dlaczego SKLW nie płaci za odpalanie rac itp.. może to by wystarczyło..

Kamson 06.06.2009 21:47

Jeśli kibice Legii dogadali sie z zarządem i jednym z ustaleń było nie odpalanie rac to sami sobie strzelają w kolano a potem będzie płacz. Mogli wcześniej ustalić, że np. oni sami będą pokrywać koszty kar za race, a tak znów zaognia się sytuacja na linii kibice - zarząd i może to mieć przykre konsekwencje.

JAR0 07.06.2009 10:10

Dzisiaj na CafeFutbol jest spocony Janek T. Znowu sie zacznie ostro pocić :p

Piwer 07.06.2009 11:06

http://www.90minut.pl/logo/dobazy/lkslodz.gifŁKS odwołał się od decyzji o nieprzyznaniu licencji
W piątek działacze Łódzkiego Klubu Sportowego złożyli skargi do zarządu PZPN, ministra sportu i turystyki oraz sądu administracyjnego w sprawie nieprzyznania im licencji na kolejny sezon Ekstraklasy.

- Poinformowaliśmy zarząd związku, że wbrew jego decyzji komisja odwoławcza nie rozpatrzyła ponownie naszego wniosku licencyjnego. Zarząd ma prawo skontrolować działalność komisji i liczymy na to, że zrobi to jak najszybciej. W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie złożyliśmy odwołanie od decyzji komisji. Zaskarżyliśmy też decyzję u ministra sportu i turystyki, który ma prawo ją zmienić. W poniedziałek złożymy w siedzibie MKOl w Lozannie skargę na działalność komisji odwoławczej ds. licencji - poinformował doradca prezesa ŁKS-u Dariusz Cychol.

Działacze i piłkarze ŁKS-u poinformowali dziennikarzy, że wbrew ubiegłotygodniowej decyzji zarządu PZPN komisja odwoławcza nie zajęła się ponownie wnioskiem licencyjnym łódzkiego klubu, a jej czwartkowe posiedzenie było "przedstawieniem medialnym", po którym przewodniczący Zbigniew Lewicki wygłosił "nieprawdziwe oświadczenie".

- Pan Lewicki stwierdził, że komisja po raz kolejny odrzuciła wniosek licencyjny ŁKS-u, co było nieprawdą. Komisja w czwartek nie zajęła się bowiem naszym wnioskiem, tylko odczytała nam uzasadnienie do swojej decyzji z 28 maja. Postawiła się więc ponad zarządem PZPN, który zdecydował, że wniosek ma być jeszcze raz rozpatrzony. W czwartek komisja nie tylko nie zapoznała się z wnioskiem, lecz nie pozwoliła nawet wejść na salę naszemu prawnikowi - powiedział dziennikarzom współwłaściciel ŁKS-u Grzegorz Klejman.

Podkreślił, że decyzja dotycząca odmowy przyznania licencji ŁKS-owi nie ma nic wspólnego z aktualną sytuacją finansową klubu. - Kilka innych klubów ma znacznie większe problemy od nas. Odra Wodzisław ma do uregulowania 1 milion zł za transfer Mariusza Nosala, w Polonii Bytom od czterech miesięcy nie płaci się zawodnikom, współwłaściciel Ruchu Chorzów publicznie mówi, że nie jest w stanie finansować klubu. Mimo to wszyscy dostają licencje, a my nie, choć w tej chwili mamy uregulowane praktycznie wszystkie sprawy finansowe. Trudno oprzeć się wrażeniu, że kilku panów z komisji odwoławczej postanowiło naszym kosztem uratować Cracovię i Arkę - wyjaśnił Klejman.

W ŁKS-ie nikt nie kryje oburzenia postępowaniem działaczy Cracovii i Arki, którzy w liście otwartym do zarządu PZPN i komisji odwoławczej domagali się nie przyznania ŁKS-owi licencji i degradacji łódzkiego klubu z ekstraklasy. Dzięki takiej decyzji Arka nie musiałaby grać barażu o utrzymanie w ekstraklasie, a dodatkową szansę na uratowanie przed spadkiem dostałaby Cracovia.

- Przy zielonym stoliku działacze tych klubów chcą naprawić to, co wcześniej zepsuli. Nikt im nie bronił zbudowania zespołu, który utrzymałby się w lidze - powiedział menedżer ŁKS-u Tomasz Kłos.

Podczas konferencji działacze ŁKS-u powiedzieli, że wokół ich wniosku licencyjnego "było wiele dziwnych rzeczy".

- Wniosek złożyliśmy w marcu i był on od razu sprawdzony przez pracowników PZPN. Nie było wówczas żadnych zastrzeżeń. Gdy komisja licencyjna odmówiła nam przyznania licencji jako główny powód wskazała problemy ze stadionem. Całe uzasadnienie odmowy to były trzy zdania. Dwa dotyczyły stadionu, jedno konieczności uzupełnienia danych dotyczących prognozy finansowej. To było wszystko, co dostaliśmy - powiedział Gałuszka.

Dodał, że przed posiedzeniem komisji licencyjnej dokumenty zostały uzupełnione. Jego zdaniem klub dostarczył umowę na korzystanie ze stadionu GKS-u Bełchatów oraz umowę z browarem Fuhrmann, który rozpoczął produkcję napoju energetycznego dla ŁKS.

- Wcześniej ten browar taki napój produkował już dla Zawiszy Bydgoszcz. Z wyników sprzedaży wynikało, że Zawisza miesięcznie otrzymuje z tego tytułu 60-70 tys. zł. W związku z tym, że w najbliższych tygodniach zamierzamy wspólnie z browarem Fuhrmann wprowadzić do sprzedaży również piwo i wodę mineralną ŁKS, to w prognozie finansowej podaliśmy, że w ciągu roku z tytułu sprzedaży tych trzech produktów spodziewamy się wpływu w granicach 1 mln. zł. Dodatkowo współudziałowcy spółki podjęli uchwałę o podniesieniu jej kapitału o kwotę, która pokryje deficyt za ubiegły rok. Komisja odrzuciła jednak te dokumenty - powiedział Gałuszka.

Prezes zaprzeczył informacjom, że do wniosku licencyjnego klub dołączył umowy, które wygasły w ub. roku.

- To nieprawda. Część umów kończy się w czerwcu i negocjujemy ich przedłużenie. To nie powinno mieć jednak żadnego znaczenia, gdyż mieliśmy przedstawić prognozę finansową, a nie bilans na następny sezon - podkreślił Gałuszka.

W ŁKS-ie wszyscy nadal wierzą jednak, że ostatecznie klub licencję otrzyma. - Spełniamy wszystkie warunki licencyjne, a dotychczasowe decyzje komisji odwoławczej są dla nas krzywdzące i naruszają prawo. Komisja wykazuje przy tym złą wolę. Nawet sądy, które skazują ludzi wyrażają zgodę na przywrócenie terminów rozpraw. Komisja pod przewodnictwem pana Lewickiego lekceważy natomiast nawet decyzje zarządu PZPN, realizując własny, dawno przygotowany plan. Nie ma to jednak nic wspólnego z przestrzeganiem prawa i sprawiedliwością - powiedział Klejman.

Dodał, że jeżeli decyzja o nie przyznaniu ŁKS licencji na grę w ekstraklasie zostanie utrzymana, to będzie znaczyło, "że do PZPN-u normalność długo jeszcze nie zawita".

- To jakieś kuriozum. Jagiellonia Białystok za czyny korupcyjne, czyli za sprawy kryminalne zostaje ukarana punktami ujemnymi i nadal może grać w ekstraklasie. ŁKS, który na boisku w czystej rywalizacji sportowej wywalczył siódme miejsce ma być nie tylko zdegradowany, ale dodatkowo dostaje prawie 2 mln zł kary finansowej, bo tyle straci po przesunięciu w tabeli na ostatnie miejsce. Każda z tych kar jest dużo dotkliwsza niż ta nałożona na Jagiellonię, choć nasze przewinienie jest nieporównywalnie mniejsze. To nie jest normalna sytuacja - wyjaśnił Klejman.

Sprawa licencji wywołuje również ogromne wzburzenie wśród zawodników klubu. Tomasz Hajto
na konferencji podkreślił, że utrzymanie decyzji komisji odwoławczej oznaczać będzie "koniec klubu, który zakładał polską ligę".

- W sportowej spółce ŁKS-u pracuje blisko 100 osób. To nie tylko zawodnicy i trenerzy pierwszego zespołu i Młodej Ekstraklasy. Jeżeli klub nie otrzyma licencji, to większość z nich straci pracę. Czy pięć osób zasiadających w komisji odwoławczej ma prawo zdecydować o tym, że sto innych osób straci pracę? Tym bardziej, że klub wychodzi na prostą. Byłem tu półtora roku temu i mogę powiedzieć, że teraz sytuacja finansowa jest znacznie lepsza i ŁKS ma szansę na lepszą przyszłość. Wygląda jednak na to, że komuś bardzo zależy na tym, by ten klub zniszczyć - powiedział były reprezentant Polski.

Podczas konferencji przekazano dziennikarzom list otwarty, jaki do prezesa i zarządu PZPN wystosowało Stowarzyszenie Kibiców ŁKS-u. Sympatycy klubu napisali w nim m.in., że przewodniczący komisji odwoławczej Zbigniew Lewicki był w przeszłości piłkarzem Cracovii, więc nie powinien brać udziału w podejmowaniu decyzji, na której skorzystać może krakowski klub.

W piątkowej konferencji nie uczestniczył przewodniczący rady nadzorczej ŁKS-u Daniel Goszczyński, którego żona jest właścicielką 49,5 procent akcji piłkarskiej spółki klubu. Goszczyński był w klubie przed południem, jednak nie chciał się spotkać z dziennikarzami.



Wniosek poparcia starań ŁKS o uzyskanie licencji.

Jeżeli ktoś uznaje decyzję KO PZPN w świetle przedstawionych powyżej faktów za krzywdzącą dla łódzkiego klubu proszę o wypełnienie formularza.

http://ekstraklasalks.rox.pl/

Z góry dziękujemy za wsparcie.
Pozdrawiam!

Maciuś 07.06.2009 11:31

Ogladaliscie Cafe Futbol na Polsacie Sport? Niezle brudy wyciagneli z PZPNu. A Tomaszewski mimo ze jest wielce kontrowersyjny to logicznie dzis gadal.

JacaTS 07.06.2009 11:36

Ogladaliscie. Mnie najbardziej polozyla ostateczna konstatacja Borka nt. spotkania z Olkowiczem w jednym z austriackich hoteli.

Rece opadly, krew zalala...

zidanemarcin 07.06.2009 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 741789)
Ogladaliscie Cafe Futbol na Polsacie Sport? Niezle brudy wyciagneli z PZPNu. A Tomaszewski mimo ze jest wielce kontrowersyjny to logicznie dzis gadal.

No, ja ogladalem. Ale z Henkiem troszke przesadzil:p

Ar222 07.06.2009 11:37

Ja nie widziałem. Moglibyście z grubsza powiedzieć co mówił?

JAR0 07.06.2009 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 741789)
Ogladaliscie Cafe Futbol na Polsacie Sport? Niezle brudy wyciagneli z PZPNu. A Tomaszewski mimo ze jest wielce kontrowersyjny to logicznie dzis gadal.

Zwłaszcza jak wypalił że Lech przegał mistrzostwo a nie Wisła zdobyła :-)
No i z tym jak to Leon poobrażał Bońka w przeglądzie, chyba zapomnial jak miał wyroki sądu w podobnych sprawach.
Musi mieć niezłe wytki skoro zna już wyrok sądu najwyższego jeśli chodzi o sprawe Widzewa ;)
KRETYN

JacaTS 07.06.2009 11:48

To racja Jaro. Czasami jest mocno kontrowersyjny i ciezko zlapac z nim wspolny tok myslenia. Ale to co mowi o PZPN-ie to doslowne zwerbalizowanie moich mysli. Na lesnych dziadow patrzec i nie moge, a gdy tylko jest ich temat gotuje sie caly.

Ciekawe tylko czy jego telwizyjny image i proba zainstenienia w swiatku dziennikarskim nie jest budowana na zasadzie antypznowskiego pijaru. Bo to, ze z Latem, Listkiewiczem, Krecina i innymi cymbalami, doi gorzale to jest ponad wszelka watpliwosc.

JAR0 07.06.2009 11:51

Ale jeśli chodzi o pzpn to nic odkrywczego nie mówi, Wszyscy wiemy jak jest z tymi dziadami.Więc w tej kwesti nie trudno sie nie zgodzić :)

http://images44.fotosik.pl/140/90fdb475e1b172b3.jpg

Kordel_Walker 07.06.2009 12:17

Dobre w tym kabarecie było przynajmniej to, że każdy był zgodny z tym, że Pzpn to jedna wielka patologia.
Bład popełniono juz kilka lat temu, gdzie podciągano licencje wielu klubom i nie karano drastycznie za korupcje. Teraz już nie było zmiłuj i Łks poleciał. I dobrze. Byle byli konsekwentni i za rok wypieprzyli inne Odry i Piasty. Nie ma kasy, stadionów to won. Konciec z dziadostwem.
Wg. mnie w ekstraklasie powinno być tylko 9 zespołów, które grały by ze sobą po 4 spotkania w sezonie. Łącznie każdy zespół rozegał by 32 mecze. Chodzi o to, że taka Wisła nie musiła by jeździć do jakiś Wodzisławi na jarmarki i pikniki. Z ligi spadał by tylko jeden zespół a kolejne trzy grały by w barazach.
Co do ligi wnosi: Odra, Piast Polonia b., Lks..
W lidze powinni być:
Wisła, Legia, Lech, Polonia W, Śląsk, Widzew, Zagłębie, Korona i np. Lechia(nowy sponsor, stadion.). Za rok odpadł by najgorszy i awansowała np. Pogoń. Do tego trzy baraże...szanse miał by Górnik, Arka ,Cracovia..
Najlepsze zespoły grały by ze sobą więcej szlagierów, było by większe zainteresowanie liga, frekwencja na stadionach, brak dziadostwa i wstydu.
Co ma z tego taki Łks, że gra w ekstraklasie. I tak nie walczą o mistrza i puchary. W pierwszej lidze walczyli by o awans. Nie rozumiem płaczu Hajty, że już po Łkesie.
Trzeba dążyć do tego, aby pierwsza liga prezentowała poziom dzisiejszej ekstraklasy - jeśli chodzi o zaangażowanie, kulturę gry, frekwencje itp. A ekstraklasa była o poziom lepsza. Najlepsi piłkarze powinni grać między sobą więcej spotkań na lepszych stadionach, przy komplecie publiczności. Mieli bysmy dwa razy więcej szlagierów w sezonie miedzy Wisła, Amiką i Legią - zamiast 6 aż 12!!! Wszystko to kosztem arcyciekawych pojedynków typy Piast - Polonia B. czy Odra - Łks. Takie mecze powinny być rozgrywane w pierwszej lidze i pokazywane w tvp.
Inną zmianą jaką bym wprowadził powinna być umowa między: Wisłą, Legią i Amiką. Kluby te umówiły by się, że ten kto wywalczy mistrza będzie mógł wypożyczyć na czas pucharów (pół roku lub rok) po dwóch piłkarzy z tych ekip. Załóżmy, że mistrza wywalczy za rok Wisła. Zgodnie z umową wypożycza sobie z Lecha np.Lewandowskiego i Murawskiego a z Legii np. Muchę i Choto. Odpadamy szybko z pucharów, więc po pół roku zwracamy zawodników. Idzie nam dobrze i gramy dalej na wiosne to zostają u nas na rok. Zawodnicy mają szansę na pokazanie się w LM i także dawali by z siebie wszystko...każdy zadowolony a szansa na awans do grup LM wzrasta kilkakrotnie z pożytkiem dla polskiego futbolu. Tylko się dogadać...

For_FuN_ 07.06.2009 12:18

Ale dali dzisiaj do pieca w Cafe Futbol, pokazujac jaka ta nasza pilka jest chora.
Dla mnie to oczywiste, ze spada Gornik i Cracovia, a w barazach gra Arka. Jesli LKS nie dostanie licencji(po wyroku sadu administracyjnego), to tez spada, a na miejsce tej ekipy awansuje bezposrednio 3 ekipa z pierwszej ligii. Ruch Chorzow takze powinien pozegnac sie z liga, jak i rowniez Odra, jesli rzeczywiscie sytuacja w tych klubach wyglada, tak jak bylo to omowione w programie, Druga rzecza to jest korupcja, ktora w przeciagu ostatniego roku powinna zostac zalatwiona i z ligii powinny leciec: Cracovia(czyli spadek o 2 klasy rozgrywkowe), Jagiellonia, Lech(Amica - trudno wybrac, bo oba kluby zamieszane w ten proceder) Poznan, Piast(jesli dobrze pamietam).
Na dzisiaj trudno przewidziec jaki bedzie sklad ekstraklasy i pierwszej ligii...bo tych spraw niezalatwionych jest multum.

p. s - LKS moze jeszcze sie utrzymac w lidze.
p. s 2 - 10 czerwca bedzie wyrok w/s Widzewa, ktory moze skasowac wyrok TA i co wtedy? Widzew zostaje w I-szej lidze(innego rozwiazania nie ma), a w przeciwnym wypadku beda te sprawy sadowe.
p. s 3 - Zgadzam sie z postulatem, a zeby pomniejszyc lige, tzn. 10 zespolow i kazdy gra z kazdym 4 spotkania, co daje 36 kolejek(w koncu normalna ilosc). Wieksze pieniadze, wyzszy poziom, ciekawsza liga...same zalety.

Kordel_Walker 07.06.2009 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 741824)

p. s 3 - Zgadzam sie z postulatem, a zeby pomniejszyc lige, tzn. 10 zespolow i kazdy gra z kazdym 4 spotkania, co daje 36 kolejek(w koncu normalna ilosc). Wieksze pieniadze, wyzszy poziom, ciekawsza liga...same zalety.

36 kolejek w sezonie to chyba dla naszych polskich profesjonalistów trochę za dużo. 9 ekip i 32 mecze optymalnie.
Powinno być tak, że jeśli widać, że drużyna nie ma szans by walczyć przynajmniej o puchary w najwyższej klasie rozgrywkowej to nie powinna w niej grać. Musimy zacząć wyrównywać do góry zamiast do dołu kosztem najlepszych. Po czasie jeśli w niższej lidze zaczną pojawiać się lepiej zarządzane, bogatrze kluby to można podnieść ilość klubów w ekstraklasie do np 12.

Krissu 07.06.2009 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 741824)
p. s 3 - Zgadzam sie z postulatem, a zeby pomniejszyc lige, tzn. 10 zespolow i kazdy gra z kazdym 4 spotkania, co daje 36 kolejek(w koncu normalna ilosc). Wieksze pieniadze, wyzszy poziom, ciekawsza liga...same zalety.

To by mogło się sprawdzić dopiero za kilka lat jak będziemy mieli stadiony na takim poziomie, że nie będzie potrzeby robienia przerwy zimowej.

thomasson 07.06.2009 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 741823)
Dobre w tym kabarecie było przynajmniej to, że każdy był zgodny z tym, że Pzpn to jedna wielka patologia.
Bład popełniono juz kilka lat temu, gdzie podciągano licencje wielu klubom i nie karano drastycznie za korupcje. Teraz już nie było zmiłuj i Łks poleciał. I dobrze. Byle byli konsekwentni i za rok wypieprzyli inne Odry i Piasty. Nie ma kasy, stadionów to won. Konciec z dziadostwem.
Wg. mnie w ekstraklasie powinno być tylko 9 zespołów, które grały by ze sobą po 4 spotkania w sezonie. Łącznie każdy zespół rozegał by 32 mecze. Chodzi o to, że taka Wisła nie musiła by jeździć do jakiś Wodzisławi na jarmarki i pikniki. Z ligi spadał by tylko jeden zespół a kolejne trzy grały by w barazach.
Co do ligi wnosi: Odra, Piast Polonia b., Lks..
W lidze powinni być:
Wisła, Legia, Lech, Polonia W, Śląsk, Widzew, Zagłębie, Korona i np. Lechia(nowy sponsor, stadion.). Za rok odpadł by najgorszy i awansowała np. Pogoń. Do tego trzy baraże...szanse miał by Górnik, Arka ,Cracovia..
Najlepsze zespoły grały by ze sobą więcej szlagierów, było by większe zainteresowanie liga, frekwencja na stadionach, brak dziadostwa i wstydu.
Co ma z tego taki Łks, że gra w ekstraklasie. I tak nie walczą o mistrza i puchary. W pierwszej lidze walczyli by o awans. Nie rozumiem płaczu Hajty, że już po Łkesie.
Trzeba dążyć do tego, aby pierwsza liga prezentowała poziom dzisiejszej ekstraklasy - jeśli chodzi o zaangażowanie, kulturę gry, frekwencje itp. A ekstraklasa była o poziom lepsza. Najlepsi piłkarze powinni grać między sobą więcej spotkań na lepszych stadionach, przy komplecie publiczności. Mieli bysmy dwa razy więcej szlagierów w sezonie miedzy Wisła, Amiką i Legią - zamiast 6 aż 12!!! Wszystko to kosztem arcyciekawych pojedynków typy Piast - Polonia B. czy Odra - Łks. Takie mecze powinny być rozgrywane w pierwszej lidze i pokazywane w tvp.
Inną zmianą jaką bym wprowadził powinna być umowa między: Wisłą, Legią i Amiką. Kluby te umówiły by się, że ten kto wywalczy mistrza będzie mógł wypożyczyć na czas pucharów (pół roku lub rok) po dwóch piłkarzy z tych ekip. Załóżmy, że mistrza wywalczy za rok Wisła. Zgodnie z umową wypożycza sobie z Lecha np.Lewandowskiego i Murawskiego a z Legii np. Muchę i Choto. Odpadamy szybko z pucharów, więc po pół roku zwracamy zawodników. Idzie nam dobrze i gramy dalej na wiosne to zostają u nas na rok. Zawodnicy mają szansę na pokazanie się w LM i także dawali by z siebie wszystko...każdy zadowolony a szansa na awans do grup LM wzrasta kilkakrotnie z pożytkiem dla polskiego futbolu. Tylko się dogadać...

Tak, tak 9 zespołów w lidze... pierwsze 3 do europejskich pucharów (albo 4 zależnie od PP), spada dziewiąta, ósma, siódma i szósta grają w barażach tak więc w lidze jest tylko jedno miejsce nie gwarantujące niczego. Ten system gwarantowałby niesamowite emocje do samego końca i stworzyłby wspaniałe warunki do handlu meczami:-D

Piszesz że ŁKS nie ma po grac w ekstraklasie, że lepiej żeby grali w pierwszej i tam walczyli o awans. Wyobraźmy sobie teraz sytuację że taki ŁKS te awans wywalczy. Co wtedy? Zostawić w pierwszej lidze żeby dalej sobie walczyli o awans? Bo przecież jak wejdą do ekstraklasy to znowu o nic nie będą walczyć. A żeby zamknąć to błędne koło to najlepiej rozwiązać klub a na miejscu stadionu postawić Biedronkę...

A z tym wypożyczaniem zawodników to już poszedłeś po bandzie. Wszystkie drużyny (z wyjątkiem mistrza) grają pół roku bez swoich największych gwiazd bo te właśnie wspierają największego rywala w walce o tytuł. A nie daj Boże gdyby ten mistrz zaszedł np. do 1/4 Ligi Europejskiej (w tym roku 1/4 PUEFA była rozgrywana w połowie kwietnia) to cały sezon gramy bez największych gwiazd no bo przecież na mocy dżentelmeńskiej umowy te grają dla rywala. No i oczywiście dogadać się trzeba...

Może frytki do tego??

a11 07.06.2009 12:42

A dla mnie ograniczenie ligi do 10-12 zespołów to beznadziejne rozwiązanie.
Według mnie liga powinna liczyć nawet 18 zespołów. Inna kwestią jest poziom organizacji w co poniektórych zespołach. Zespół, który nie ma poziomu czy to finansowego czy infrastruktury koniecznego do egzystowania w ekstraklasie spada i to nie podlega dyskusji, ale za niego wchodzi ktoś z I ligi to te warunki spełnia.

Cytat:

p. s 3 - Zgadzam sie z postulatem, a zeby pomniejszyc lige, tzn. 10 zespolow i kazdy gra z kazdym 4 spotkania, co daje 36 kolejek(w koncu normalna ilosc). Wieksze pieniadze, wyzszy poziom, ciekawsza liga...same zalety.
Ale w takim wypadku mecze te nie będą już tak wyjątkowe. Patrząc obiektywnie to mecze pomiędzy najsilniejszymi z naszej ligi nie zawsze są ciekawymi i emocjonującymi spotkaniami i stającymi na wysokim poziomie, oprócz poziomu taktycznego. Taka stare przysłowie mówi że "mistrzostwo zdobywa się w meczach z drużynami z dołu tabeli a nie z bezpośrednimi rywalami". Liga bez tych "gorszych" klubów to nie będzie to. Mi osobiście bardzo nie podoba się taki pomysł ograniczenia ligi d o10 zespołów i 4 meczy pomiędzy poszczególnymi rywalami.

Myślę że PZPN powinien dążyć do tego, aby w lidze grało 18 drużyn i żeby były to drużyny które zasługują na to pod względem sportowym, ale także organizacyjnym. W ekstraklasie i I lidze z pewnością znajdzie się tyle drużyn, które są na poziomie umożliwiającym grę na najwyższym szczeblu.

PS
A tak w ogóle to termin przydzielania licencji jest beznadziejny. Powinno się to odbywać po ostatnim meczy barażowym. Wtedy nie byłoby żadnych podtekstów.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl