Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

sorino 26.04.2025 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tantal (Post 1646176)
No przy całym chaosie mentalnym Królewicza to fakt dość zabawne - krytykować gościa, który traci 10 baniek rocznie na zespół, który nie może się wygrzebać z 1 ligi a propsować tego, kto wydaje 35 baniek żeby wydostać się z drugiej.

Królewski nie traci żadnych 10 baniek rocznie, jedyne co stracił to 2500 zł za akcje Wisły, które nabył.

Kwiecień bawi się za swoje, a Królewski zadłuża Wisłę. Nie ma w tym nic zabawnego z perspektywy kibica Wisły.

Karherop 26.04.2025 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1646161)
A ja np szanuje Kwietnia bo potrafił sie dorobić kasy i teraz sie po pierwsze bawi za swoje , a po drugie wcale to co robi nie jest takie głupie jak piszecie.

Troche tak tylko sobie dworuje z waszej wiary w jego "Wiślackość"

A nie czasem biznes aptekarski nie zakladal WK senior?

Z tego co kiedyś słyszałem WK senior dobrze znal sie z Cupialem

BCGorlice 27.04.2025 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1646200)
A nie czasem biznes aptekarski nie zakladal WK senior?

Z tego co kiedyś słyszałem WK senior dobrze znal sie z Cupialem

Na forum Wisły takie tezy? Gdzie wy żyjecie?

Biznes aptekarski zakładał osobiście WK. Jak zakładał i skąd miał pieniądze na rozruch to zupełnie inna historia o której mało kto odważy się publicznie wspominać. Na pewno nie jest to jednak podstawa do wyciągania wniosku o wiedzy, wyczuciu i biznesowej maestrii WK. ;)

Piknik1906 27.04.2025 16:52

Widzę, że przy braku innych tematów (braku pozornym bo temat do dyskusji jest, o czym napiszę w innym wpisie później) dyskusja poszła w kierunku analizy działalności pana Kwietnia w Wieczystej.

Niespecjalnie to związane z tematem tego wątku ale jeśli mógłbym dorzucić swoje trzy grosze to pewnie napisałbym, że o ile pan Królewski w Wiśle przepłaca (w stosunku do efektów) kadrę i klub spektakularnie, o tyle pan Kwiecień w Wieczystej robi to w sposób wręcz epicki.

Przy czym on robiąc to ponosi wszelkie koszty tego podejścia. Wieczysta za lata 2021, 22, 23 miała przychody (w 99% zapewnione przez pana Kwietnia) na poziomie 9, 15 i 22 milionów złotych co pozwoliło w całym okresie wyjść lekko nad kreskę. Klub nie został w żaden sposób zadłużony, a sponsor bezzwrotnie pokrywa efekty swojego podejścia do biznesu.

Z kolei pan Królewski finansuje swoje podejście do biznesu pożyczkami na klub, które klub (jeśli nie planuje upadku) będzie musiał prędzej czy później spłacić. Przez pierwsze 18 miesięcy zadłużenie wzrosło o 18 milionów. Analizując ruchy kadrowe trudno się spodziewać aby tempo zadłużania się w obecnym sezonie nie wzrosło. Ale nawet tylko jego utrzymanie będzie oznaczało, że po dwóch i pół roku wdrażania samodzielnej polityki finansowej pana Królewskiego realne zadłużenieWisły wzrośnie o imponujące 30 milionów złotych.

To dość spektakularna żeby nie powiedzieć, że egzystencjalna różnica. Próby porównywania zachowania obydwu panów i jego skutków dla klubów, którymi zarządzają są irracjonalne.

Jaroo1 27.04.2025 17:04

W jednym Kwiecień i Królewski a nawet Cupial są tacy sami. W przeplacaniu piłkarzy. To jest bardzo zły model biznesowy bo w prosty sposób na dłuższą metę prowadzi do wywrotki.
Kwiecien w II lidze płaci jak w ekstraklasie, w jakieś śmiesznej Wieczystej. Co by było gdyby musiał grać w ekstraklasie? Na pensje by wydał 100 mln? Stawiam też tezę, że w poważniejszym klubie, tj klub z większą tradycja, bardziej medialny, walczący o czołowe miejsca w lidze, musiałby w nim przepłacać jeszcze bardziej w myśl zasady, że im zależy bardziej i ich stać więc niech płacą więcej.

Z takim podejściem, jeśli sytuacja zacznie wymykać się spod kontroli to szybko może się okazać że jednak nie ma się tyle na pensje jak napompowalo się balonik. Może też być słabszy sezon czy kilka i wtedy pojawiają się nerwy i frustracja, tyle place i nie grają? Co dalej? Przepłacać jeszcze bardziej? Może być też wysoki budżet ustalony pod wygrywanie mistrzostwa czy puchary a wyjdzie brak pucharów albo spadek z ligi, a pensje pozostaną na poziomie absurdalnym i nieosiągalnym czy nieakceptowanym dla danego biznesmana.

Myślę że przy zasobach polskich milionerów czy miliarderów piłka nożna i topienie w niej kasy milionami jest nieatrakcyjne i nieopłacalne. Co innego do szejków, którzy mogą sobie miliardy topić w piłkę na zachodzie.

Ale co do samego pomysłu Kwietnia że z klubem nie wiąże go właściwie nic to jest to dobry patent. Może docelowo chce jednak kupić Wisłę a Wieczysta traktuje jako poligon doświadczalny? Tam sprawdza na żywym przykładzie jak wygląda bawienie się w FMa realnego i jeśli będzie chciał to z dnia na dzień w Wieczystej go nie będzie. Także ciekawy ruch z jego strony, że na takich zasadach wszedł w piłkę

stary dziad 28.04.2025 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1646148)
Nie gloryfikuje Kwietnia - po prostu absolutnie nie ingeruje w to jak zarządza swoją kasa. Czy dobrze, czy źle, czy przepłaca, czy to głupota, że osiedlowy klubik itp itd. Jego kasa - jego sprawa. Mam po prostu wrażenie, że pod krytyką projektu "Wieczysta" kryje się mały chochlik w postaci zazdrości.

Generalnie zgoda z wyjątkiem słowa "zazdrość".
Raczej ten stan emocjonalny, w którym my-kibice jesteśmy, to żal i bezsilność.
Dlaczego?
Bo brak sukcesów sportowych ( choć znowu jest nadzieja i, daj Boże, niech się spełni).
Bo, co gorsze, nasze zadłużenie rośnie w stopniu krytycznym.

I widzimy, że jakby wiatry zawiały inaczej, to ta kasa, która jest wydawana w Wieczystej mogła by pracować dla Wisły.
Byłaby to, jak sądzę, sytuacja win-win, ku radości naszej i WK.

stary dziad 28.04.2025 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1646161)
A ja np szanuje Kwietnia bo potrafił sie dorobić kasy ......... a po drugie wcale to co robi nie jest takie głupie jak piszecie.

To ciekawe, co piszesz.
Podziel się więc tą tajemną wiedzą, jaki cel ma WK:D

Karherop 28.04.2025 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1646218)
Widzę, że przy braku innych tematów (braku pozornym bo temat do dyskusji jest, o czym napiszę w innym wpisie później) dyskusja poszła w kierunku analizy działalności pana Kwietnia w Wieczystej.(...)
Przy czym on robiąc to ponosi wszelkie koszty tego podejścia. Wieczysta za lata 2021, 22, 23 miała przychody (w 99% zapewnione przez pana Kwietnia) na poziomie 9, 15 i 22 milionów złotych co pozwoliło w całym okresie wyjść lekko nad kreskę. Klub nie został w żaden sposób zadłużony, a sponsor bezzwrotnie pokrywa efekty swojego podejścia do biznesu.

Z kolei pan Królewski finansuje swoje podejście do biznesu pożyczkami na klub, które klub (jeśli nie planuje upadku) będzie musiał prędzej czy później spłacić. Przez pierwsze 18 miesięcy zadłużenie wzrosło o 18 milionów. Analizując ruchy kadrowe trudno się spodziewać aby tempo zadłużania się w obecnym sezonie nie wzrosło. Ale nawet tylko jego utrzymanie będzie oznaczało, że po dwóch i pół roku wdrażania samodzielnej polityki finansowej pana Królewskiego realne zadłużenieWisły wzrośnie o imponujące 30 milionów złotych.

To dość spektakularna żeby nie powiedzieć, że egzystencjalna różnica. Próby porównywania zachowania obydwu panów i jego skutków dla klubów, którymi zarządzają są irracjonalne.

A czym sie różni analiza tego co robi WK w Wieczystej (oficjalnie jeden z zaintersowanych Wisłą), od analizy Urfera czy jakiegokolwiek inwestora? Takie prawo kibica prześwietlać zainteresowane podmioty.

Zadluzenie Wisly rośnie, Wieczystej nie, choc oba sa zasilane prywatnym kapitalem. A wiesz dlaczego?

Kwiecień nie jest wlascicielem Wieczystej. Wieczysta jest stowarzyszeniem.

Stowarzyszenie nie placi podatku dochodowego od darowiznw przeciwieństwie od Wisly. To jest ta sama historia co z umorzeniem "dlugu historycznego". JK jest naiwny, ale na pewno nie az tak zeby wierzyc ze odzyska 15 mln zlotych ktore juz utopil w Wisle (czy ile tam było). To samo Kuba czy Łanoszka. To że sie to nie nazywa sponsoringiem, wcale w praktyce nie oznacza że tym nie jest.

Piknik1906 28.04.2025 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1646242)
Kwiecień nie jest wlascicielem Wieczystej. Wieczysta jest stowarzyszeniem.

Stowarzyszenie nie placi podatku dochodowego od darowiznw przeciwieństwie od Wisly. To jest ta sama historia co z umorzeniem "dlugu historycznego". JK jest naiwny, ale na pewno nie az tak zeby wierzyc ze odzyska 15 mln zlotych ktore juz utopil w Wisle (czy ile tam było). To samo Kuba czy Łanoszka. To że sie to nie nazywa sponsoringiem, wcale w praktyce nie oznacza że tym nie jest.

Obawiam się, że swoje nadzieje opierasz na z gruntu błędnych przesłankach.

Teoria o niemożności przekazania środków do Wisły bez podatku jest wyjątkowo naiwna i może przekonywać wyłącznie osoby o bardzo nikłej wiedzy ekonomicznej. W każdej chwili można zrobić np. darowizny na rzacz fundacji, którą Wisła od kilku lat posiada. I tak samo jak w przypadku Wieczystej nie będzie z tym związanego żadnego podatku. A to nie jedyna możliwość. Kolejną jest podniesienie kapitału. Wiem, że prezes Królewski regularnie powtarza jak wielki to problem, ale przy okazji opowieści o tym jak szybko może do Wisły dołączyć pan Kwiecień lekko się zapomniał i przyznał, że ma przegłosowany tzw. kapitał docelowy. A z tego wynika, że wprowadzenie kapitału (bez podatków) wymaga przysłowiowego jednego podpisu pana prezesa. I to dotyczy zarówno kapitału od pana Kwietnia jak i kapitału od dotychczasowych właścicieli. Nie przeszkodziło to prezesowi udzielić kolejnych pożyczek (ostatnia na 4 miliony wg jego deklaracji w marcu).

Co więcej. Teza o niemożności przekazania nowych środków do spółki (czy umorzenia starych) bez konieczności zapłaty podatku upadła w dniu w którym zaczęto masowo umarzać tzw. długi historyczne. Zamiast redukować nieistotną z operacyjnego punktu widzenia i z tego co widać w sprawozdaniach nieoprocentowaną pozycję można było zlikwidować zadłużenie w stosunku do właścicieli od którego i owszem odsetki rosną i to bardzo dynamicznie.

Zrobiono jak zrobiono (kasując niegroźny i bezkosztowy dług historyczny a pozostawiono oprocentowany dług właścicielski) i to jest jedyne wiarygodne podsumowanie prawdziwych intencji wymienionych przez Ciebie panów w stosunku do tych pożyczek. Czyny nie słowa.

To czy ta grupa jest intelektualnie zdolna wypracować rozwiązanie zapewniające zwrot pożyczek to zupełnie inna dyskusja. Ich intecje są jednak jasne.

Postaram się to podsumować najdelikatniej jak potrafię: w zapewnienia o braku intencji odzyskania pożyczek przez współwłaścicieli wierzą już tylko wyjątkowo naiwni ludzie.

stary dziad 28.04.2025 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1646253)
Zrobiono jak zrobiono (kasując niegroźny i bezkosztowy dług historyczny a pozostawiono oprocentowany dług właścicielski) i to jest jedyne wiarygodne podsumowanie prawdziwych intencji wymienionych przez Ciebie panów w stosunku do tych pożyczek. Czyny nie słowa.

Ciekawostkowo wspomnę, że Prezesek zapewniał kiedyś, iż przy ewentualnej spłacie pożyczek odsetki przekaże na działalność Wisły Kraków.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1646253)
To czy ta grupa jest intelektualnie zdolna wypracować rozwiązanie zapewniające zwrot pożyczek to zupełnie inna dyskusja. Ich intencje są jednak jasne.

Oni się tylko modlą o cud.

Czyli aby pojawił się jakiś szejk i kupił Wisłę z dobrodziejstwem inwentarza.
Wtedy odzyskają.

Albo żeby przyszedł ktoś podobny do tego gościa co kupił teraz Pogoń.
Wtedy możliwe będzie odzyskanie jakiejś części tych pożyczek.

Inną opcją jest że jednak WK się zlituje, przejmie i coś im spłaci.
Ale wydaje się, że nie jest skłonny do takich ustępstw.

Ostatnim rozwiązaniem jest Wanna Bis

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1646253)
Postaram się to podsumować najdelikatniej jak potrafię: w zapewnienia o braku intencji odzyskania pożyczek przez współwłaścicieli wierzą już tylko wyjątkowo naiwni ludzie.

W świetle faktów intencje są jasne.
Problem tylko w tym, że brakuje "źródełka", które mogłoby wygenerować realny przelew.

Piknik1906 01.05.2025 17:39

Chciałbym zwrócić uwagę zainteresowanych tematami finansowymi na jeden dość kluczowy fragment ostatniego wywiadu prezesa Królewskiego, który przeszedł zupełnie niezauważony, a nie powinien.

Dowiadujemy się z niego jak wygląda obecna sytuacja spółki i jakie zaległości mamy w podstawowych płatnościach.

Odpowiadając na pytanie o opóźnienia w wypłatach dla drużyny rezerw i juniorów prezes powiedział:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jarosław Królewski
Pewnie – powiem szczerze. W klubie funkcjonuje tzw. wskaźnik Jarosława – 1,35. Oznacza to, że dążymy do tego, aby opóźnienia w wypłatach nie przekraczały 1,35 miesiąca. Ten wskaźnik jest wynikiem naszego budżetowania, które musieliśmy zmienić po sprawie z panem Mandziarą – mówiąc delikatnie – pojawiły się nieoczekiwane okoliczności i dodatkowe zobowiązania. Zbudowaliśmy budżet bez zakładania pewnych ryzyk, ale rzeczywistość nas zaskoczyła. W efekcie opóźnienia sięgnęły równowartości ok. 3,5 miliona złotych – czyli tych 1,35 miesiąca funkcjonowania klubu – trzech miesięcy wynagrodzeń jednej drużyny. Trzymamy się tego jako naszego wewnętrznego limitu.

Całość tutaj: https://igol.pl/jaroslaw-krolewski-wywiad-wisla/

Zwracam uwagę, że jak to już wielokrotnie bywało prezes Królewski zmienia w locie znaczenie swoich wypowiedzi. Tu jest to o tyle zabawne, że nastąpiło w trakcie odpowiedzi na jedno pytanie.

Najpierw mamy powrót do tez powtarzanych już wielokrotnie od ponad roku o tym, że klub utrzymuje zaległości wobec zawodników na poziomie 1,35 miesiąca, potem płynnie robi się z tego 1,35 kosztów działania klubu (a nie wartości pensji) co ma dawać rezultat w postaci trzymiesięcznych kosztów drużyny. Tego z kolei nie da się przeczytać inaczej niż trzymiesięcznego poślizgu w pensjach.

Wiemy, że wszelkie wymagane płatności na 28 lutego zostały spłacone (prezes udzielił kolejnych 4 milionów pożyczki w tym celu). To obejmuje płatne 10 lutego pensje za styczeń. Od tego czasu mieliśmy już wypłatę 10 marca (pensje za luty) i 10 kwietnia (pensje za marzec). Zgodnie z wypowiedzią prezesa żadne z nich zapłacone nie zostały i nie zostaną też zapłacone prawdopodobnie pensje za kwiecień (10 maja).

Pozostaje trzymać kciuki, aby ten brak wpływu na konto nie spowodował rozprężenia w drużynie w kluczowym momencie sezonu (czytając wywiady z Miki Villar’em można mieć podejrzenia, że coś takiego zaszkodziło nam pod koniec sezonu 22/23).

W dłuższym terminie można założyć, że prawdopodobnie te 3 miliony na koniec sezonu urosną do 4 (10 lipca wymagalne stają się pensje za lipiec). Czyli z 12 milionowego niedoboru w sezonie (to średnia, prezes raz mówi 10 raz 14) 4 miliony zostaną pokryte zadłużeniem u piłkarzy. Jeśli dodamy do tego kolejne 4 miliony pożyczki z pierwszego kwartału (informacja w tym samym wywiadzie) to w sumie jest 8 milionów. Ciekawe jaki jest pomysł sfinansowania kolejnych 4 milionów.

Pomysłem na spłate 4 milionów dla drużyny zapewne są pieniądze wypłacane po awansie do Ekstraklasy. Ciekawe czy jest plan jak sobie z tą kwotą poradzić w przypadku braku awansu?

Finansowo zapowiada się ciekawe lato przy Reymonta.

PS. Nasz prezes nawet w tym krótkim fragmencie zakrzywia rzeczywistość mówiąc o tym, że opóźnienia są związane ze starymi nieoczekiwanymi długami. Pomijając już kwestię czy te długi rzeczywiście były nieoczekiwane można nie traktować tej teorii zbyt poważnie. W rozsądnym budżecie na pewno nie można było zakładać przejścia więcej niż dwóch rund w pucharach. Środki z dwóch rund ekstra z tego co pisano na ten temat były mniej więcej porównywalne z dodatkowym zadłużeniem także nie można go traktować jako źródło nierównowagi budżetowej.

Patryko 01.05.2025 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piknik1906 (Post 1646344)
Ciekawe czy jest plan jak sobie z tą kwotą poradzić w przypadku braku awansu?

A co nam tak naprawdę pozostanie w lecie? Wyprzedaż sreber rodowych Rodado/Mikulec/Krzyżanowski/Duda, żeby w przypadku braku awansu przedłużyć agonię o jeden sezon.

Gdzie będziemy w lecie 2026 w I lidze bez graczy typu Rodado, to chyba wszyscy tutaj zgromadzeni wiedzą.

Karherop 01.05.2025 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1646345)
A co nam tak naprawdę pozostanie w lecie? Wyprzedaż sreber rodowych Rodado/Mikulec/Krzyżanowski/Duda, żeby w przypadku braku awansu przedłużyć agonię o jeden sezon.

Gdzie będziemy w lecie 2026 w I lidze bez graczy typu Rodado, to chyba wszyscy tutaj zgromadzeni wiedzą.

Czy w tym momencie mamy jakas wielka agonie klubu?

Kadrowo jestesmy w najlepszej sytuacji w jakiej bylismy w 1 lidze.
Średnia frekwencja najlepsza od 50 lat
Fajna pucharowa przygoda zachwalana w calej Polsce.
Rok po zdobyciu PP.

Agonia dopiero może nadejść.

Patryko 01.05.2025 20:22

Jeśli działalność opieramy na pożyczkach od głównego akcjonariusza, regularnie zwiększając w ten sposób dziurę budżetową (a co za tym idzie zmniejszając szanse na znalezienie inwestora), to jak to inaczej nazwać?

krysztal 01.05.2025 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1646349)
Jeśli działalność opieramy na pożyczkach od głównego akcjonariusza, regularnie zwiększając w ten sposób dziurę budżetową (a co za tym idzie zmniejszając szanse na znalezienie inwestora), to jak to inaczej nazwać?

My nie zwiększamy dziury budżetowej tylko zadłużenie.
Po drugie ciekawe jakie premie są przewidziane w przypadku awansu i jak niektórym piłkarzom którzy zdecydowali się zejść z pensji po spadku po awansie pensje urosną.Widząc jak planowany jest budżet zastanawiam się czy awans cokolwiek zmieni

Patryko 01.05.2025 20:56

No tak, źle się wyraziłem.

Mimo wszystko lepiej borykać się z tymi problemami w Ekstraklasie.

Na bank mają wpisany wzrost pensji w przypadku awansu, do tego trzeba będzie doliczyć kilka kontraktów dla nowych graczy z jakością, żeby w ogóle nawiązać walkę o utrzymanie.

sandomingo 01.05.2025 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1646350)
Widząc jak planowany jest budżet zastanawiam się czy awans cokolwiek zmieni

Bardzo, bardzo ważne zdanie.

Otóż przy Królewskim ewentualny awans nie zmieni nic. Chłop nadal będzie żył ponad stan, ściągając po prostu droższy szrot wyszukany przez AI.

Przychody pójdą do góry ale koszty również i to znacząco.

wierność83 01.05.2025 21:38

Jedyna nadzieja w WK. Ten teraz wziął do Wieczystej Cecherza więc może można mieć nadzieję, że jego zainteresowanie Wisłą się jakoś skonkretyzuje.. Bo przyznam, że jak padały nazwiska typu Urban itp. to średnio się to kleiło wtedy.

Karherop 01.05.2025 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1646349)
Jeśli działalność opieramy na pożyczkach od głównego akcjonariusza, regularnie zwiększając w ten sposób dziurę budżetową (a co za tym idzie zmniejszając szanse na znalezienie inwestora), to jak to inaczej nazwać?

Piłka nożna dla przeciętnego kibica (a za takiego się uważam, choc moze bardziej zaangazowanego niz z 80% z racji chocby bycia w socios/udzielania sie na forum/bywania na meczach) to rozrywka i emocje.

Oczywiście że niepokoi mnie sytuacja finansowa klubu jako taka (tak jak niepokoila odkad Cupial zakrecil kurek). Jednoczenie JK jaki jest ale nie nie jestem do niego nastawiony az tak krytycznie jak większość w tym temacie. Głównie dlatego ze nie ma pokimco innego w miare uczciwego świra ktory by to przejął.

Koniec koncow zwiekszajac zadluzenie przez pozyczki pomniejsza swoj kapital. Wisla i tak nie ma aktywow żeby splacic takie zadluzenie jakie posiada. Cupial wykonywal ten sam manewr przy przeplywie pieniedzy do klubu.

Jak cos mozecie mnie juz smialo atakowac.

39-200 02.05.2025 10:01

Za swoje zabawy w FM-a chłopiec w krótkich spodenkach powinien płacić swoimi pieniędzmi, tj. podnosząc kapitał spółki albo robiąc darowizny, a nie wiecznie pożyczać klubowi pieniądze i oczekiwać od przyszłego inwestora, że spłaci jego długi.
Panie Jarosławie... Wiemy, że pan tu zagląda. Może się pan zobowiąże, że umorzy całe zadłużenie jakie klub ma względem pana, gdy pojawi się ktoś zainteresowany przejęciem klubu? Nie uważa pan, że tak wypada? Rosnące zadłużenie to efekt pańskich nieudolnych rządów. Dlaczego ktoś ma płacić za pańskie błędy? Może pan sobie przeliczy wierzytelności jakie ma względem pana Wisła na wartość ekwiwalentu reklamowego jaki pan uzyskał?

krysztal 02.05.2025 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 39-200 (Post 1646364)
Za swoje zabawy w FM-a chłopiec w krótkich spodenkach powinien płacić swoimi pieniędzmi, tj. podnosząc kapitał spółki albo robiąc darowizny, a nie wiecznie pożyczać klubowi pieniądze i oczekiwać od przyszłego inwestora, że spłaci jego długi.
Panie Jarosławie... Wiemy, że pan tu zagląda. Może się pan zobowiąże, że umorzy całe zadłużenie jakie klub ma względem pana, gdy pojawi się ktoś zainteresowany przejęciem klubu? Nie uważa pan, że tak wypada? Rosnące zadłużenie to efekt pańskich nieudolnych rządów. Dlaczego ktoś ma płacić za pańskie błędy? Może pan sobie przeliczy wierzytelności jakie ma względem pana Wisła na wartość ekwiwalentu reklamowego jaki pan uzyskał?

Pewnie,że Zaskroniec może takie umorzenie obiecać.Może obiecać nawet dwa razy jeśli rozumiesz co mam na myśli....

BCGorlice 02.05.2025 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1646365)
Pewnie,że Zaskroniec może takie umorzenie obiecać.Może obiecać nawet dwa razy jeśli rozumiesz co mam na myśli....

Ja mam wrażenie, że dwa razy to już obiecał. Pierwszy raz jak wylewał krokodyle łzy na „pożegnalnym” wystąpieniu pod koniec 2022 roku.

Drugi raz majaczył w tym temacie przy okazji wyciągania kasy z Socios na początku 2024. Miały być umożenia jego pożyczek do końca pierwszej połowy roku i to miał być powód dlaczego przekaz od Socios nie może być pożyczką. Pamiętam te dyskusje i wzmorzenie u tzw „pozytywnie nastawionych” kolegów. Potem się okazało, że to ma być maksymalnie do poziomu wpływu z Socios, a potem tenat się rozmył. Niedługo rocznica terminu. Pozytywnie nastawieni albo wyparli albo dalej czekają (w zależności od poziomu deficytu intelektualnego na jaki cierpią).

Także dwa razy Panie Kolego to już mamy dawno zaliczone.

pepe72 02.05.2025 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1646349)
Jeśli działalność opieramy na pożyczkach od głównego akcjonariusza, regularnie zwiększając w ten sposób dziurę budżetową (a co za tym idzie zmniejszając szanse na znalezienie inwestora), to jak to inaczej nazwać?

Erą Cupiała.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1646366)
Ja mam wrażenie, że dwa razy to już obiecał. Pierwszy raz jak wylewał krokodyle łzy na „pożegnalnym” wystąpieniu pod koniec 2022 roku.

Drugi raz majaczył w tym temacie przy okazji wyciągania kasy z Socios na początku 2024. Miały być umożenia jego pożyczek do końca pierwszej połowy roku i to miał być powód dlaczego przekaz od Socios nie może być pożyczką. Pamiętam te dyskusje i wzmorzenie u tzw „pozytywnie nastawionych” kolegów. Potem się okazało, że to ma być maksymalnie do poziomu wpływu z Socios, a potem tenat się rozmył. Niedługo rocznica terminu. Pozytywnie nastawieni albo wyparli albo dalej czekają (w zależności od poziomu deficytu intelektualnego na jaki cierpią).

Także dwa razy Panie Kolego to już mamy dawno zaliczone.

Robiono różne "operacje księgowe" by spełnić warunku UEFA do gry w pucharach.
Umarzanie pożyczek jest kosztem podatkowym więc jak się nie chce płacić haraczu skarbówce to się tego nie robi. I było to wielokrotnie tłumaczone.

Patryko 02.05.2025 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1646368)
Erą Cupiała.

Z całym szacunkiem do dokonań biznesowych JK - na chwilę obecną to one nawet nie stały obok dokonań Cupiała. Zupełnie inny kaliber gracza.

krysztal 02.05.2025 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1646366)
Ja mam wrażenie, że dwa razy to już obiecał. Pierwszy raz jak wylewał krokodyle łzy na „pożegnalnym” wystąpieniu pod koniec 2022 roku.

Drugi raz majaczył w tym temacie przy okazji wyciągania kasy z Socios na początku 2024. Miały być umożenia jego pożyczek do końca pierwszej połowy roku i to miał być powód dlaczego przekaz od Socios nie może być pożyczką. Pamiętam te dyskusje i wzmorzenie u tzw „pozytywnie nastawionych” kolegów. Potem się okazało, że to ma być maksymalnie do poziomu wpływu z Socios, a potem tenat się rozmył. Niedługo rocznica terminu. Pozytywnie nastawieni albo wyparli albo dalej czekają (w zależności od poziomu deficytu intelektualnego na jaki cierpią).

Także dwa razy Panie Kolego to już mamy dawno zaliczone.

Czyli nie ma o co się bulwersować.Dwa razy obiecać to jak raz spełnić

krysztal 02.05.2025 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1646368)
Erą Cupiała.


Robiono różne "operacje księgowe" by spełnić warunku UEFA do gry w pucharach.
Umarzanie pożyczek jest kosztem podatkowym więc jak się nie chce płacić haraczu skarbówce to się tego nie robi. I było to wielokrotnie tłumaczone.

Nie gadaj głupot.Przecież umorzono 6 mln i nikt niczego nie płacił.Piknik albo MaLk już to wyjaśniali.Problem w tym że umorzono część nieistotnego w ogólnym rozrachunku długu historycznego zamiast obiecanych pożyczek od Królewskiego.

Drozd 02.05.2025 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1646371)
Z całym szacunkiem do dokonań biznesowych JK - na chwilę obecną to one nawet nie stały obok dokonań Cupiała. Zupełnie inny kaliber gracza.

A co ma do rzeczy kaliber gracza, długi Cupiała z którymi zostawił Wisłę właśnie spłacamy. Ile jest w Polsce klubów, które wychodzą na 0 i nie trzeba dopłacać do ich funkcjonowania? Można mieć pretensje do niektórych decyzji Królewskiego, ale od czasu kiedy rządzi idziemy w dobrą stronę...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1646346)
Czy w tym momencie mamy jakas wielka agonie klubu?

Kadrowo jestesmy w najlepszej sytuacji w jakiej bylismy w 1 lidze.
Średnia frekwencja najlepsza od 50 lat
Fajna pucharowa przygoda zachwalana w calej Polsce.
Rok po zdobyciu PP.

Agonia dopiero może nadejść.

Ale dla płaczków to są mało istotne szczegóły, już słychać że awans nic nie zmieni :) bo Królewski dalej będzie rządził :) i pożyczał swoją własną kasę klubowi, a przecież powinien dawać. :) Kabaret. Bo niby dlaczego potem mógłby chcieć coś odzyskać od nowego inwestora? Jakim prawem ? :). Ano takim drogie płaczki że dzięki kasie pożyczanej przez Królewskiego nowy inwestor może nabyć udziały w prawie 120 letnim najstarszym klubie w Polsce ze średnią frekwencją około 20 000 kibiców na meczu. Proste jak drut.

BCGorlice 02.05.2025 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1646368)
Robiono różne "operacje księgowe" by spełnić warunku UEFA do gry w pucharach.
Umarzanie pożyczek jest kosztem podatkowym więc jak się nie chce płacić haraczu skarbówce to się tego nie robi. I było to wielokrotnie tłumaczone.

Wpadłeś kolego! :)

Żeby w wątku w którym kilka postów wcześniej ktoś dokładnie wyjaśnił czemu to co piszesz jest brednią jednak to napisać to trzeba być albo pełnowymiarowym idiotą albo szkodnikiem szkodzącym z premedytacją.

https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=7719

Pełnowymiarowym idiotą nie możesz być bo nie potrafiłbyś napisać tylu zdań pod rząd w miarę poprawnie po polsku. Czyli zostaje szkodnik.

BCGorlice 02.05.2025 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1646374)
A co ma do rzeczy kaliber gracza, długi Cupiała z którymi zostawił Wisłę właśnie spłacamy. Ile jest w Polsce klubów, które wychodzą na 0 i nie trzeba dopłacać do ich funkcjonowania? Można mieć pretensje do niektórych decyzji Królewskiego, ale od czasu kiedy rządzi idziemy w dobrą stronę...

Zlot idiotów/szkodników się zrobił.

Drozd 02.05.2025 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1646376)
Zlot idiotów/szkodników się zrobił.

Świetnie, że się wreszcie przedstawiłeś...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl