Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

GemHZR 04.04.2011 14:19

Moim zdaniem liga jest coraz silniejsza. Ciężko to zmierzyć, ale gdy Wisła była hegemonem reszta stawki naprawdę była słaba i gdyby ją wtłoczyć w dzisiejszą ligę miałaby trudniej. Wtedy każda drużyna kładła się i przed Wisłą i przed słabszą Legią, dzisiaj takie drużyny jak Górnik, Lechia, Jagiellonia mogłyby spokojnie ugrać w dwumeczu 2-4 pkt. A przecież jest sporo drużyn, które je doganiają. Ten kto miał pieniądze bez problemu mógł stworzyć drużynę na puchary vide Amica, Groclin, Wisła Płock a u reszty bida aż piszczała. Teraz robimy szum bo Polonia Bytom nie płaci na czas, a mi się tylko gęba uśmiecha, że dożyłem takich czasów, kiedy drużyna, która nie domyka budżetu jest wyjątkiem, a większość innych ma dużych sponsorów, perspektywy nowych stadionów i wielkie ambicje. ;D

rw88 04.04.2011 14:22

Co do Jagi to wyciągacie w dalszym ciągu pochopne wnioski. Porównajmy dotychczasowych rywali w rundzie wiosennej Wisły i Jagi:

Jagiellonia:
- (7) Śląsk Wrocław 1:1 (D)
- (8) GKS Bełchatów 0:0 (W)
- (3) Lechia Gdańsk 1:2 (D)
- (6) Lech Poznań 0:2 (W)
- (1) Wisła Kraków 0:2 (W)

Wisła, Lech, Śląsk, Lechia i wyjazd do Bełchatowa, gdzie GKS dotychczas ogrywał Legię, Lecha, Lechię, zremisował z Wisłą - łącznie 10 meczów, 7 zwycięstw, 2 remisy i porażka.

Wisła:
- (15) Arka Gdynia 1:0 (W)
- (11) Ruch Chorzów 3:1 (D)
- (12) Widzew Łódź 2:0 (D)
- (14) Polonia Bytom 2:2 (W)
- (2) Jagiellonia Białystok 2:0 (D)

Wyjazdy do potencjalnych spadkowiczów z Gdyni i Bytomia, plus trzy spotkania u siebie, w tym drużyny poniżej środka tabeli ligowej, czyli Ruch i Widzew.

Może mistrzostwa Jaga nie zdobędzie, ale jestem spokojny, że w trójce, a w najgorszym wypadku w czwórce będą. Pomijam fakt, że już w Krakowie Jadze w kilku sytuacjach brakło szczęścia i mogło być różnie. Jaga faktycznie nie wygrywa, gra średnio, ale nie zgodzę się, że gra dużo słabiej niż jesienią. Po prostu mieli BARDZO trudny terminarz jak dotychczas i teraz z czołówki pozostała im tylko Legia u siebie, a tak to same Zagłębia, Polonie Bytom czy inne Cracovie. Natomiast jesienią mieli większość największych (w tym okresie czasu) rywali u siebie i z tego korzystali.

Tak nawiasem mówiąc, to fajnie się prezentował z Jagi ten 18-latek Pawłowski, potrafi całkiem udanie przytrzymać piłkę, przyjąć piłkę ze zwodem (często prowokując faul), a w jego podaniach widać było jakąś myśl - będą z niego ludzie jak się nie zapuści.

flamengista 04.04.2011 15:00

Wow, władze Legii postawiły na nową jakość. Piłkarz bity po pysku po meczu tłumaczy się przed stowarzyszeniem kibiców:

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,93...zezniczak.html

Jestem przekonany, że po takiej "reakcji" klubu już ustawia się kolejka chętnych piłkarzy, którzy zechcą po sezonie wzmocnić Legię. Myślę, że to zajebista motywacja: "przyjdź do nas. Jak ci nie będzie szło, dostaniesz po mordzie".

ITI pogrąża Legię coraz bardziej. Teraz w wyścigu o kolejnych zawodników w okienku letnim konkurencja - przede wszystkim Amika i Wisła - będą miały świetny argument. Brawo!

A jak to jeszcze zachęci sponsorów!

PhantomRanger 04.04.2011 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1072858)
Wow, władze Legii postawiły na nową jakość. Piłkarz bity po pysku po meczu tłumaczy się przed stowarzyszeniem kibiców:

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,93...zezniczak.html

Jestem przekonany, że po takiej "reakcji" klubu już ustawia się kolejka chętnych piłkarzy, którzy zechcą po sezonie wzmocnić Legię. Myślę, że to zajebista motywacja: "przyjdź do nas. Jak ci nie będzie szło, dostaniesz po mordzie".

ITI pogrąża Legię coraz bardziej. Teraz w wyścigu o kolejnych zawodników w okienku letnim konkurencja - przede wszystkim Amika i Wisła - będą miały świetny argument. Brawo!

A jak to jeszcze zachęci sponsorów!

Przewodnie hasło transferowe - "przyjdź do nas bo u nas nie dostaniesz w mordę".

Wracając jednak do poruszonego tematu to teraz będą na najlepszej drodze, aby wpaść na trening Legii i zrobić im to samo co "kibice" Górnika swoim. ITI chce mieć syf to takimi zagraniami jest na prostej drodze ku temu [ o ile zostanie zachowany status quo ], czyli "wyjaśnienie" wystarczy i temat zamknięty to osiągnie to bardzo szybko, bo znajdą się kolejni "działający w afekcie".

wisl@k_TS 04.04.2011 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1072858)
Wow, władze Legii postawiły na nową jakość. Piłkarz bity po pysku po meczu tłumaczy się przed stowarzyszeniem kibiców:

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,93...zezniczak.html

Jestem przekonany, że po takiej "reakcji" klubu już ustawia się kolejka chętnych piłkarzy, którzy zechcą po sezonie wzmocnić Legię. Myślę, że to zajebista motywacja: "przyjdź do nas. Jak ci nie będzie szło, dostaniesz po mordzie".

ITI pogrąża Legię coraz bardziej. Teraz w wyścigu o kolejnych zawodników w okienku letnim konkurencja - przede wszystkim Amika i Wisła - będą miały świetny argument. Brawo!

A jak to jeszcze zachęci sponsorów!

ITI jest w beznadziejnej sytuacji. Nie zrobią nic to będzie nagonka GóWna i takie teksty jak powyżej. Zareagują to znowu się zacznie protest -> brak dopingu na Żylecie -> chujowa atmosfera na całym stadionie -> jeszcze gorsze wyniki kopaczy.

szczebrzeszcz 04.04.2011 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1072868)
Przewodnie hasło transferowe - "przyjdź do nas bo u nas nie dostaniesz w mordę".

:D
sorry... może i nie powinno, ale rozbawiło mnie to

KamAr 04.04.2011 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wisl@k_TS (Post 1072871)
ITI jest w beznadziejnej sytuacji. Nie zrobią nic to będzie nagonka GóWna i takie teksty jak powyżej. Zareagują to znowu się zacznie protest -> brak dopingu na Żylecie -> chujowa atmosfera na całym stadionie -> jeszcze gorsze wyniki kopaczy.

Dokładnie. Co by nie zrobili będzie źle. Ale szczerze mówiąc jeśli nie zareagują to się zdziwie. Rozumiem, że chcą mieć dobre kontakty z kibicami, ale takie zachowanie to już przesada. Swoją drogą polskie kluby mają tendencje do skrajności - albo nienawidzą "swoich" kibiców, albo pozwalają im na wszystko.

fan1906 04.04.2011 16:48

a mnie raczej raczej nie ,,nio może tylko fryz Pola ,,, reszta to nie...
większość klubów polskich lliże duupska takim staruchom, litarom etc...


http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

wolfy 04.04.2011 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1072858)
Wow, władze Legii postawiły na nową jakość. Piłkarz bity po pysku po meczu tłumaczy się przed stowarzyszeniem kibiców:

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,93...zezniczak.html

Jestem przekonany, że po takiej "reakcji" klubu już ustawia się kolejka chętnych piłkarzy, którzy zechcą po sezonie wzmocnić Legię. Myślę, że to zajebista motywacja: "przyjdź do nas. Jak ci nie będzie szło, dostaniesz po mordzie".

ITI pogrąża Legię coraz bardziej. Teraz w wyścigu o kolejnych zawodników w okienku letnim konkurencja - przede wszystkim Amika i Wisła - będą miały świetny argument. Brawo!

A jak to jeszcze zachęci sponsorów!

ITI nie chce kolejnego konfliktu i trudno im się dziwić. Od karania "Starucha" jest sąd, niech Rzeźniczak założy sprawę i tyle.

Inną sprawą jest fakt, że sam piłkarz tez mógł zostać ukarany przez klub. Gość jest profesjonalistą, płacą mu niemałe pieniądze i jego psim obowiązkiem podczas meczu jest trzymać język za zębami. Takim zachowaniem postawił swojego pracodawcę w bardzo niezręcznej sytuacji, naraził na wymierne straty finansowe i wizerunkowe. Jak Pawełek pokazał "fakersa", to akurat fanatykom to w większości wisiało i nie było szans na konflikt (co innego, jakby D pokazał, tu by się sprawa po kościach nie rozeszła). Jak "Pączek" pokazywał wała, to akurat Legia była na etapie zniechęcania ludzi do przychodzenia na stadion i to się świetnie wpisywało w tę politykę.
Ale sytuacja się zmieniła, klub nie ma zamiaru narażać się na kolejne poważne straty finansowe i wizerunkowe.

Przy czym nie chcę żeby odebrano to jako obronę wieśniactwa w wykonaniu wiadomej osoby. Nic z tych rzeczy. Próbuję tylko pokazać, że to co robi ITI nie jest takie głupie. Po prostu władowano ich na minę i starają się ograniczać straty, bo dobrego rozwiązania w tej sytuacji brak.

EDIT: Jednak go ukarali. I dobrze:D

P.S. A jak pisałem, że nam Skorża zdobędzie mistrzostwo, to były bluzgi...
:D

Jaroo1 04.04.2011 16:58

Cytat:

Ja to wszystko widzę inaczej. Oczywiście nie mieliście super wyników w Polsce ale Legia to zawsze była klasa. Kiedyś pojechał do was Groclin i jak wygrał to zawodnicy cieszyli się jak małe dzieci. Jak pojechała tam Wisła z Kosowskim i wygrała to Kosa biegał po boisku i był pijany ze szczęścia.
Chodzi mi o to że kiedyś wygrać na Legii to było coś wielkiego. Bo mimo że drużyna nie zdobywała masowo mistrzostwa to pokonać ją w Warszawie było bardzo ciężko. Tymczasem teraz jedzie do was Sląsk, Ruch i dostajecie. I tu nad tym czeba płakać. Nie patrzyć na miejsce w lidze a na to jak zespół reaguje na takie przegrane. Bo miejsce w lidze zawsze było podobne. Ale styl był inny.
Bo kiedys w Legii czy Wisle to grali najlepsi zawodnicy i jak reszta z nimi wygrala to byl to powod do szalenstwa, tym bardziej ze ta reszta to byli polzawodowcy. I taki pojedynek Widzew vs Legia, Wisla vs Legia to byly klasyki ligi. Teraz pojedynki najlepszych druzyn wygladaja tak samo jak pojedynek Wisła vs Ruch. Moze bedzie fajny mecz a moze bedzie kupa. Teraz pilkarz zeby sie pokazac z dobrej strony nie musi grac w Legii, Wsile czy Amice. Mozna sie wypromowac do lepszej ligi i zarabiac lepiej z Jagi, mozna stworzyc dobry zespol grajacy najladniej w lidze we Wrocławiu z Polakow, mozna sprowadzic do Cracovii kilku dobrych pilkarzy i z pozycji ostatniego miejsca w lidze na wiosne sobie grac tak jakby sie walczylo o puchary.I wlasnie to sie przeklada na poziom ligi, liga mozna mowic ze nie jest slabsza, troche slabsze jest te kilka zespolow "z wielkiej 3" a reszta poszla do gory i to bardzo. Liga stala sie WYROWNANA. Tak naprawde od jakichs 10 lat zespoly grajace w pucharach nie zrobily nic wiecej niz Amica w tym sezonie i poprzednim. Raz na jakis czas sie trafi Wisla, Amica czy Groclin i w tych pucharach im sie powiedzie. Juz niema mocnej Wisly, nie ma mocnej Legii ale za to na arenie europejskiej ten poziom naszje pilki tworzy Amica- czyli w Europie od 10 lat jestesmy na tym samym poziomie. A wiekszosc proboje mowic co innego. Za to jak pisze wyzej reszta ligi podniosla swoj poziom a co za tym idzie mysle ze i poziom calej ligi sie podniosl. Nie ma juz takiego czegos ze sobie przyjezdza jakis zespol i bije pol ligi po 3,4,5:0 (a to sie zdaje ze dla wielu jest jakis wyznacznik mocnej ligi, ze jeden czy 2 zepsoly bija reszte jak psy). Za to sa ladne bramki i dobre mecze w lidze.

A jesli chodiz o watek ITI to po co maja walczyc z kibicami? Mysleli ze jak beda miec wladczych chuliganow w klubie to nie zapelnia stadionu i ze im biznes nie wypali. Odpuscili chuliganom i sie okazalo ze mozna i zapelnic stadion, i miec dobry doping i kase z wplywow meczowych. Po co wiec walczyc z kibicami zeby ich wytepic jak sie okazuje ze nawet przy chuliganskich klimatach jest kasa dla klubu?

RAF 04.04.2011 17:22

Tak sobie mysle. Druzyna przegrywa 45% meczow ligowych w tym 3 porazki pod rzad. Zawodnik wychodzi na rozbieganie po haniebnej porazce i mowi do kibicow ze jak cos im sie nie podoba to moga isc na Widzew. Czy to jest profesjonalizm? Nie popieram chuliganstwa, ale to kpina z klubu.

flamengista 04.04.2011 19:45

Cóż, mea culpa. Dyskusja przerodziła się w pyskówkę, również z mojej winy.

Wykasowałem wszystkie ostatnie posty - również i moje. Jeśli ktoś z pozostałych moderatorów ma czas, może to przejrzeć i ew. część przywrócić.

Generalnie można komentować sytuację u naszych rywali - a Legia to tradycyjnie jeden z głównych naszych rywali w lidze. Natomiast wszystkie napinki, pyskówki są nie na miejscu. Jeśli ktoś ma jakieś uwagi personalne, powinien je kierować na pw.

Ogryzek 04.04.2011 19:55

Co do naszej ligi zgadzam się z tym co napisał Jaroo1 - też tak uważam - liga nie jest słabsza a bardziej wyrównana.

BTW
O Legii nie ma co pisać - niech się okładają po pyskach czy coś tam innego. Widać tak lubią. Ich sprawa. Oni sobie poradzą.

Donki 04.04.2011 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1073025)
Co do naszej ligi zgadzam się z tym co napisał Jaroo1 - też tak uważam - liga nie jest słabsza a bardziej wyrównana.

BTW
O Legii nie ma co pisać - niech się okładają po pyskach czy coś tam innego. Widać tak lubią. Ich sprawa. Oni sobie poradzą.

Ja to widze tak:
Wisła i Legia jest słabsza a co za tym idzie liga sie bardziej wyrównała.

JAR0 04.04.2011 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1073027)
Ja to widze tak:
Wisła i Legia jest słabsza a co za tym idzie liga sie bardziej wyrównała.

Mam podobne zdanie. Może reszta ligi jest troche lepsza niż kilka lat temu. Ale Wisła i Legia nie są tak mocne jak kiedyś. Dlatego liga jest ciekawsza :-p

Karherop 04.04.2011 20:03

Niektórzy tak tutaj piszą o Legi i tym cały, zdarzeniu jakby nie pamiętali końca sezonu 2006 ( bodajże ) i meczu z Arką na Reymonta gdzie po meczu kilku ( a nie jeden ) piłkarzy Arki oberwało od "naszych" kiboli . Wtedy mecz zakończył się naprawde wielkim skandalem ( wbiegnięciem przed końcowym gwizdkiem kilku tysięcy kibiców na boisko ) , który dzisiaj byłby chyba naprawde nie do pomyślenia . Dlatego dziwie się bulwersacji niektórych i 5 stron rozpisce o Legi , jakbyśmy nie mieli innych ( własnych ) problemów na głowie .

dla przypomnienia http://www.youtube.com/watch?v=CMU3XutltwM

Lysy 04.04.2011 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1072785)
Trochę śmieszą mnie opowiastki o słabej lidze, z płaską tabelą jako głównym dowodem. Raczej liga stała się bardziej wyrównana.

Obaj macie racje. Poziom sportowy Wisły od 2003 roku OBNIŻYŁ się ZNACZNIE , przy jednoczesnym minimalnym podniesieniu poziomu ligi jako całości.

flamengista 04.04.2011 20:36

Poziom poszedł w górę w sensie organizacyjno-finansowym, ale raczej nie sportowym.

Kilka lat temu jak jakiś zawodnik wybijał się w ligowej szarzyźnie, a grał w zespole środka tabeli - to po pierwszej udanej rundzie, góra sezonie trafiał do Wisły lub Legii. Potem także i do Amiki. No, chyba że miał szczęście i od razu trafiała się oferta zagraniczna.

Teraz taki Sobota czy Traore są praktycznie nie do wyciągnięcia ze Śląska czy Lechii. Ba - nawet z biednego Ruchu trzeba było się natrudzić, by wyjąć Sadloka i Sobiecha. Nie udało się nawet bardzo zdeterminowanej Amice, dopiero szalony milioner z Warszawy rzucił astronomiczną kasę na stół i poszli.

Poprawę widać także w infrastrukturze, głównie stadionowej. No i w taktyce zespołów. Nadal jednak sami piłkarze prezentują żenujący poziom. Wystarczy świetne przygotowanie fizyczne, wytrenowane stałe fragmenty gry i brak szaleństw taktycznych (czyli zdyscyplinowana gra w destrukcji) i mamy niemal pewnego kandydata na pierwszą piątkę (vide: Śląsk Wrocław).

Co wystarcza na ligę, nie wystarcza nawet na pierwsze rundy eliminacji w europejskich pucharach, bo to jest piłkarski elementarz!

Elefant 04.04.2011 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1073041)
Obaj macie racje. Poziom sportowy Wisły od 2003 roku OBNIŻYŁ się ZNACZNIE , przy jednoczesnym minimalnym podniesieniu poziomu ligi jako całości.

Z tym sie oczywiście zgadzam. Pozostaje indywidualna ocena jak znacznie obniżył sie poziom Wisły a jak podniósł poziom średniaków. Nigdy nie przekonamy się jak zagrała by tamta Wisła z takim np. współczesnym Śląskiem czy Ruchem. Czy każdy drużyna spoza czołówki odprawiany byłaby z bagażem kilku bramek (o ile piłkarzom by się chciało).

Cytat:

Wystarczy świetne przygotowanie fizyczne, wytrenowane stałe fragmenty gry i brak szaleństw taktycznych (czyli zdyscyplinowana gra w destrukcji) i mamy niemal pewnego kandydata na pierwszą piątkę (vide: Śląsk Wrocław).
No, ale to jest jednak postęp:-D

Pytanie czy poziom ligi oceniamy poprzez wartość pierwszej trójki zespołów, czy wszystkich w niej występujących.

Awe 04.04.2011 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1073032)
Niektórzy tak tutaj piszą o Legi i tym cały, zdarzeniu jakby nie pamiętali końca sezonu 2006 ( bodajże ) i meczu z Arką na Reymonta gdzie po meczu kilku ( a nie jeden ) piłkarzy Arki oberwało od "naszych" kiboli . Wtedy mecz zakończył się naprawde wielkim skandalem ( wbiegnięciem przed końcowym gwizdkiem kilku tysięcy kibiców na boisko ) , który dzisiaj byłby chyba naprawde nie do pomyślenia . Dlatego dziwie się bulwersacji niektórych i 5 stron rozpisce o Legi , jakbyśmy nie mieli innych ( własnych ) problemów na głowie .

dla przypomnienia http://www.youtube.com/watch?v=CMU3XutltwM

Widzisz tam jakiegoś pobitego piłkarza? Tyle kamer, aparatów i nie pamiętam ani jednego ujęcia/zdjęcia jak ktoś bije piłkarza Arki. Fajny jest ten fragment jak kibice wbiegają na murawę, potem jak jest rzekomo pobicie, to jest "ciach" i dopiero ujęcie jak ktoś się trzyma za twarz. Z resztą oni potem przedstawili koronny dowód pobicia: wyniki obdukcji. I były to rzeczy typu pęknięta kość śródstopia... Czyli ktoś się rzucił na piłkarza Arki i okładał go pięściami po stopach. Gdyby na prawdę Arkowcy byli pobici i były na to jakieś dowody, to by się nie skończyło tak jak się skończyło. A najwięcej do powiedzenia, ma Wit Ż.

Karherop 04.04.2011 21:10

Poziom ligi wyznacza :

a) wyniki w starciu z innymi zespołami w Europie, co za tym idzie ranking uefa
b) ilość zawodników reprezentujących swoje reprezentacje narodowe + gwiazdy znane przeciętnemu kibiicowi w Europie
c) medialność , oglądalność , budżety , kwoty transferowe i wkońcu areny na jakich odbywają się spotkania

Co się tyczy naszej ligi :

a) poziom jest mniej więcej podobny od lat . Jedna drużyna raz na 2,3 lata sprawia niespodziankę w pucharach , reszta gra przeciętnie bez sukcesów . W rankingu klubowym jesteśmy od 6 lat w tym samym niskim miejscu .
b) ciągle rośnie - to juz nie tylko Polacy jak jeszcze 5 lat temu , ale cała masa piłkarzy reprezentujących niezłe reprezentacje ( Bułgaria , Słowenia , Czechy , Słowacja , Serbia , Litwa i inne )
c) ciągle rośnie w każdym aspekcie

poziom sportowy nawet jeśli nie jest w tej chwili taki jaki byśmy chcieli oglądać , to myślę że najpóźniej po ME 2012 przyjdą do nas sukcesy klubowe które spowodują pozytywny szum wokół polskiej piłki

Proud 04.04.2011 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1073050)

Poprawę widać także w infrastrukturze, głównie stadionowej. No i w taktyce zespołów. Nadal jednak sami piłkarze prezentują żenujący poziom. Wystarczy świetne przygotowanie fizyczne, wytrenowane stałe fragmenty gry i brak szaleństw taktycznych (czyli zdyscyplinowana gra w destrukcji) i mamy niemal pewnego kandydata na pierwszą piątkę (vide: Śląsk Wrocław).

Co wystarcza na ligę, nie wystarcza nawet na pierwsze rundy eliminacji w europejskich pucharach, bo to jest piłkarski elementarz!


Dla mnie w tej całej dyskusji jest jedno słowo klucz - TECHNIKA.

I nie chodzi o jakieś popisy, ale o zwykłą technikę użytkową. Ten element najbardziej szwankuje wśród naszych piłkarzy.

Zawodnicy nigdy nie będą realizować nawet najprostszych zadań taktycznych, jeśli nie będą potrafili dokładnie podać, czy dobrze przyjąć piłki. No chyba, że mówimy o "obronie Częstochowy", ta rzeczywiście bez techniki ma szansę się udać.

royalmichael 04.04.2011 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez weszlo.com
Chciejstwo zależne od wysokości premii nie występuje tylko w zespołach walczących o utrzymanie. Był taki zespół, który dość niespodziewanie walczył o mistrza. I gdy wydawało się, że tego tego mistrza przegrał, dzięki niespodziewanej wpadce głównego i faworyzowanego rywala do tytułu, wskoczył na pozycję lidera. Wszystko tak naprawdę zależało od niego. Piętnaście minut po wygranym meczu zawodnicy siedzą w szatni. Niby cieszą się ze zwycięstwa i szansy na mistrza, ale większość mówi: - No dobra, ....a, ale my wciąż nie mamy ustalonej premii!
- No, ....a, nie mamy!
- Co to, ....a, ma być?!
- To oni (prezesi) wiedzą, że my o mistrza gramy?!

Rzecz ma miejsce w drużynie, która ma płacone godziwe pieniądze na czas i naprawdę godziwe pieniądze za zwycięstwo w każdym meczu. Wchodzi prezes. Gratuluje zwycięstwa, ale rozmowa szybko schodzi na najważniejsze tory: premia za mistrzostwo, które jeszcze nie zostało zdobyte. Burzliwe dyskusje, oskarżenia, propozycje. "Za mało!".

- No, dobra, to powiedzcie ile w końcu chcecie?! - nie wytrzymuje prezes. Jeden z zawodników już ma się odezwać, gdy inny brutalnie mu przerywa:
- Nie mów! - krzyczy, po czym dodaje ciszej. - Bo powiesz za mało...

Między przedostatnim a ostatnim meczem były trzy dni przerwy. Trwały negocjacje, w końcu ustalono kwotę. Tytuł został wywalczony, premia wpadła do kieszeni.

Czyżby została opisana sytuacja z końcówki poprzedniego sezonu?

wolfy 04.04.2011 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1073085)
Zawodnicy nigdy nie będą realizować nawet najprostszych zadań taktycznych, jeśli nie będą potrafili dokładnie podać, czy dobrze przyjąć piłki. No chyba, że mówimy o "obronie Częstochowy", ta rzeczywiście bez techniki ma szansę się udać.

Ew. przy przerobieniu piłki na sport zimowy, co z powodzeniem udało się Amice w obecnym sezonie pucharowym można liczyć na to, że cała technika przeciwników zda się psu na budę.

bieniuTS 04.04.2011 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 1073100)
Czyżby została opisana sytuacja z końcówki poprzedniego sezonu?

raczej jest to sytuacja z szatni Zagłębia Lubin

rw88 05.04.2011 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1073066)
W rankingu klubowym jesteśmy od 6 lat w tym samym niskim miejscu .

W tegorocznym rankingu może i tak, ale efekty gry naszych drużyn w pucharach po reformie Platiniego są już widoczne - byliśmy na 26 miejscu, a licząc ostatnie trzy sezony jesteśmy na 20 pozycji, z minimalną stratą do dziewiętnastych Rumunów. Do 15 miejsca, które zajmuje aktualnie Szwajcaria tracimy (licząc ostatnie trzy sezony) już tylko 2.9 pkt, co nie jest różnicą nie do odrobienia w ciągu dwóch najbliższych sezonów. Nawet w tych pucharach tragedii nie ma i widać stały postęp - pomimo dwóch kompromitacji Wisły.

Pamiętajmy, że kilka lat temu krajom z jednym, dwoma dobrymi drużynami łatwiej było się szybko przebić w górę rankingu, tak jak Szkoci i Rumuni, którzy są blisko połknięcia przez Polskę (Szkoci już będą sporo za nami), mimo że 3-4 lata temu (przed reformą) byli w rakningu o dwie półki wyżej od nas.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1073050)

Kilka lat temu jak jakiś zawodnik wybijał się w ligowej szarzyźnie, a grał w zespole środka tabeli - to po pierwszej udanej rundzie, góra sezonie trafiał do Wisły lub Legii. Potem także i do Amiki. No, chyba że miał szczęście i od razu trafiała się oferta zagraniczna.

Teraz taki Sobota czy Traore są praktycznie nie do wyciągnięcia ze Śląska czy Lechii. Ba - nawet z biednego Ruchu trzeba było się natrudzić, by wyjąć Sadloka i Sobiecha. Nie udało się nawet bardzo zdeterminowanej Amice, dopiero szalony milioner z Warszawy rzucił astronomiczną kasę na stół i poszli.

A teraz różnica jest taka, że zamiast Sobiecha i Sadloka do Wisły idzie lider strzelców ligi bułgarskiej i jeszcze do niedawna piłkarz reprezentacji Holandii, zawodnik bardzo ograny w Eredivisie i LM. Natomiast Sobiech z Sadlokiem zostają w lidze, wzmacniając poziom tej teoretycznie słabszej drużyny. Nie rozumiem więc Twojej teorii, miałaby sens, gdyby Sadlok i Sobiech szli do Polonii, a Wisła nie kupywała nikogo. A co by nie mówić o potencjale na przyszłość Sobiecha i Sadloka, w tym momencie Genkow i Jaliens są lepszymi, bardziej doświadczonymi zawodnikami. Gdzie więc w tym temacie widzisz regres? Nie dość, że Sobiechy, Soboty zostają w innych naszych ligowcach, to czołówka kupuje wzamian bardzo dobrych zawodników zza granicy - Rudnevs, Krivets, Jaliens, Pareiko, Vrdoljak, Genkow, Melikson etc.

Wojtas 05.04.2011 00:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1073085)
Dla mnie w tej całej dyskusji jest jedno słowo klucz - TECHNIKA.

I nie chodzi o jakieś popisy, ale o zwykłą technikę użytkową. Ten element najbardziej szwankuje wśród naszych piłkarzy.

Zawodnicy nigdy nie będą realizować nawet najprostszych zadań taktycznych, jeśli nie będą potrafili dokładnie podać, czy dobrze przyjąć piłki. No chyba, że mówimy o "obronie Częstochowy", ta rzeczywiście bez techniki ma szansę się udać.



Zawodnik z zagranicy nie głowi sie jak tu przyjac pilke tylko od razu ma plan co z nią zrobic

a co robi Polak??

zanim tą pilke dostanie ,przez jego szare komóry przechodzi tysiac mysli i pomysłów na to jak tu przyjać to co zaraz do niego spadnie

coz zgadzam sie absolutnie-technika uzytkowa to podstawa,bez niej nie ma nic .A u polskich pilkarzy z tym jest wrecz tragicznie,widac to w lidze ale najbardziej w Pucharach.

Dlatego smutne to -ale w tym roku przewiduje kolejne klęski w naszych wojażach po Europie ,ktokolwiek ,w jakichkolwiek eliminacjach.

flamengista 05.04.2011 07:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1073113)
A teraz różnica jest taka, że zamiast Sobiecha i Sadloka do Wisły idzie lider strzelców ligi bułgarskiej i jeszcze do niedawna piłkarz reprezentacji Holandii, zawodnik bardzo ograny w Eredivisie i LM. Natomiast Sobiech z Sadlokiem zostają w lidze, wzmacniając poziom tej teoretycznie słabszej drużyny. Nie rozumiem więc Twojej teorii, miałaby sens, gdyby Sadlok i Sobiech szli do Polonii, a Wisła nie kupywała nikogo. A co by nie mówić o potencjale na przyszłość Sobiecha i Sadloka, w tym momencie Genkow i Jaliens są lepszymi, bardziej doświadczonymi zawodnikami. Gdzie więc w tym temacie widzisz regres? Nie dość, że Sobiechy, Soboty zostają w innych naszych ligowcach, to czołówka kupuje wzamian bardzo dobrych zawodników zza granicy - Rudnevs, Krivets, Jaliens, Pareiko, Vrdoljak, Genkow, Melikson etc.

Masz rację, ale nie do końca. Wcześniej takich "objawień" rundy, albo i sezonu było sporo. Teraz wartościowych, młodych polskich kopaczy w naszej lidze jest rozpaczliwie mało, więc się dyktuje za nich astronomiczne ceny. Na tyle wysokie, że bardziej opłaca się sprowadzać solidnych europejskich średniaków.

Gdyby tych wartościowych kopaczy było więcej i zostawaliby oni w swoich klubach, wtedy oczywiście poziom by zdecydowanie wzrastał. A tak jeden Sobota czy Traore rzadko "robią różnicę". Żeby nie było kopaniny, a zamiast niej były składne akcje - takich Sobot w drużynie potrzebnych jest min. 4-5.

PhantomRanger 05.04.2011 08:35

Cytat:

"Gdybym odszedł w tym momencie, wyglądałoby to tak, że się poddałem. Miałem już raz taką sytuację w Amice Wronki, gdy podałem się do dymisji i potem bardzo długo tego żałowałem. (...) W tej chwili nie zamierzam się poddawać. Tym bardziej, że gdy patrzę na to wszystko trenerskim okiem, widzę, że zespół idzie do przodu. Z Ruchem straciliśmy głowę, brakuje nam odpalenia lontu" - mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Maciej Skorża
Maciek lubi rozbawiać kibiców innych drużyn swoimi wypowiedziami :rotfl:. Oby był jak najdłużej trenerem Legii, a później niech idzie i jeszcze Lecha załatwi :)

Marszałek 05.04.2011 10:56

Śmiejcie się śmiejcie. Gdyby nie super sezon Zieńczuka swego czasu to też byśmy za wesoło nie mieli.

Skorża to słabiutki trener,pomimo zdobytych MP i to jest najlepsze. Puchary bezwzględnie zdefiniowany jego umiejętności trenersko menagerskie.

W Legii muszą sobie obliczyć czy bardziej opłaca im się nie zakwalifikować do pucharów i dalej trzymać Skorżę,czy wywalić gościa i sprowadzić jakiegoś solidnego trenera. Takiego trenera co w kilka kolejek będzie potrafił realnie włączyć się w walkę o puchary. Drugą sprawą jest sens pracy Skorży w Legii po sezonie. Facet udowodnił i udowadnia nadal,że nie potrafi budować zespołu,sprowadza słabych zawodników. Będą okrutny,ale po co on Legii?Absolutnie nic jej nie daje i nie potrafi nic zagwarantować. Od początku dziwiłem się czemu go sprowadzili. Nie narzekam z tego powodu bynajmniej:)dziwie się.

Istnieje możliwość,że w najbliższym czasie Polonia włączy się w walkę o górną połówkę tabeli. Skład ma ku temu. Jeśli teraz zapunktują z Amiką, będzie to oznaczało,że Zieliński wydobył ich z marazmu i mogą coś zacząć szaleć. Wg mnie Górnik spokojnie jest do przeskoczenia przez Polonię, tak samo Ruch i...Śląsk. Odnoszę wrażenie,że Śląsk będzie dobrze grał do pierwszej porażki, później zacznie się gra w kratkę. Tak to widzę.

Co do zadymy na Legii. Legia karze finansowo swojego pracownika, który pyszczy do kibica(klienta),ten go przeprasza a klub daje zakaz stadionowy kibicowi. Klub może jeszcze wymówić umowę firmie ochroniarskiej, lub żądać odszkodowania itd. Reszta jest sprawą pomiędzy zawodnikiem a kibicem. Na całym świcie tak jest, tylko u nas robienie afery z niczego.

tomo 05.04.2011 11:38

Zawsze mówiłem, że Skorża to żaden trener, czekam tylko jeszcze żeby go kuchenkorz zatrudnił. Maciek wprowadzi swoją filozofię w Poznaniu i taki sam scenariusz jak u niejakiego Doktora: Zły dotyk boli przez całe życie.

A tak nawiasem dla rozluźnienia ;)
http://www.youtube.com/watch?v=FNS1xz9_9xw

pzkwr 05.04.2011 12:10

Cytat z forum Legii:p:

"Skorża zdiagnozował problem - za mało agresji w grze zespołu i powołał do ataku nowy nabytek - Piotra Staruchowicza. Ponoć ma rozruszać akcje ofensywne zespołu. Już był na pierwszym treningu i w pierwszej akcji załatwił Rzeźniczaka."

Pablo84 05.04.2011 12:11

http://www.youtube.com/all_comments?v=QHh6Jo_V7m8

Pan Jotka 05.04.2011 13:18

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Wojciechowski to typowy kmiot. Będzie sądził zamiast się zreflektować i wyciagnąć wnioski na przyszłość. W Holandii muszą mieć nizeły ubaw z niego :)

Marszałek 05.04.2011 13:29

Poza tym podpisał oświadczenie, w którym zgadza się nie komentować sytuacji w Polonii oraz osób w niej pracujących - replikuje Wojciechowski w rozmowie z "Voetbal International".

Ten fragment pokazuje,że Holender ma problem z samym sobą. JW jaki jest taki jest ale Bos chyba wiedział gdzie idzie kasę zarabiać?

Poza tym Wojciechowskiego kasa i jego pomysły oraz fanaberie. To raczej z Bosa mają ubaw,że w takim klubie szukał szczęścia, za słaby widocznie na lepsze a w Holandii tak marnie płacą,że kilka euro skusiło go do pracy w Polsce.

Aaarrgh 05.04.2011 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1073197)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Wojciechowski to typowy kmiot. Będzie sądził zamiast się zreflektować i wyciagnąć wnioski na przyszłość. W Holandii muszą mieć nizeły ubaw z niego :)

I to jest bardzo dobra wiadomość. Im więcej energii prezes będzie poświęcał na tak nieistotne sprawy jak jakiś wywiad w zagranicznej prasie, tym lepiej dla klubu. Niech sobie jedzie do Holandii i założy sprawę w Trybunale Sprawiedliwości w Hadze, a my w tym czasie, bez jego prasowych komentarzy, powoli uciułamy punkty i obronimy się przed spadkiem. Tak to widzę...

mitmichael 05.04.2011 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1073197)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Wojciechowski to typowy kmiot. Będzie sądził zamiast się zreflektować i wyciagnąć wnioski na przyszłość. W Holandii muszą mieć nizeły ubaw z niego :)

Tego nawet szkoda komentowac.

PhantomRanger 05.04.2011 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1073197)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Wojciechowski to typowy kmiot. Będzie sądził zamiast się zreflektować i wyciagnąć wnioski na przyszłość. W Holandii muszą mieć nizeły ubaw z niego :)

Bez Wojciechowskiego ta liga straciłaby swój koloryt, który on jej nadaje swoimi wypowiedziami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1073199)
Poza tym podpisał oświadczenie, w którym zgadza się nie komentować sytuacji w Polonii oraz osób w niej pracujących - replikuje Wojciechowski w rozmowie z "Voetbal International"...

Jak dla mnie to ten fragment nic nie pokazuje. Nie ma jednoznacznego stwierdzenia kiedy podpisał takie oświadczenie.

Marszałek 05.04.2011 15:56

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli.

Skoro Wojciechowski chce z tym iść do sądu to znaczy,że jakąś moc to ma. W przypadku takich gości jak Wojciechowski to w pewnych sprawach najpierw idzie do prawnika a później się wypowiada. Raczej bym się skłaniał ku temu,że ma on racje i wie co mówi. Znaczy co czym mówi:)

Wojtas 05.04.2011 17:52

Jakby to Maciek Skorza ujał ze przez takich ludzi jak Wojciechowski "Liga bedzie ciekawsza" :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl